NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Pogrzeb Pana Łucjana

0
Na pogrzeb Pana Łucjana przyszło sześć osób ze mną i księdzem łącznie, a to i tak znacznie więcej niźli sam nieboszczyk przewidywał. Staliśmy tak pochyleni nad drewnianą trumną wewnątrz głębokiej dziury w ziemi, a każdy z nas nogi miał po kostki w kałuży. Nad nami latały wrony i szumiały drzewa. Paleta barw naokoło wiernie trzymała się odcieni szarości. W...

Wiersze / Piotr Gajda

0
Buddha of War Tego ranka słońce wzeszło wyjątkowo nisko, niżej, niż zwykle, umocowane na głowie ulicy jak górnicza latarka. Wyszedłem z domu na kolejną szychtę do kombinatu żyznego od ludzkiego nawozu, ze złożami węgla pod paznokciami platform. Płacono mi obolami, układając je na moich powiekach, dbano o mnie, podnosząc z ruin obozowe krematoria, z kominów buchał dym. Jego kolor wieścił wystrój świata. Uśmiech o jakim zawsze marzyłeś Witam...
Poczynając od jego pierwszego dnia, sierpień jest w naszym społeczeństwie miesiącem szczególnym. Nie sposób bowiem odejść od pamięci o wybuchu i późniejszych skutkach Powstania Warszawskiego. Każdego roku odżywa więc, jakby na nowo, dyskusja o tych tragicznych wydarzeniach. Dyskusja, która już dawno przestała toczyć się w gronie wojskowych, w tym uczestników powstania, czy historyków, ale stała się niemal ogólnonarodową. Śledząc...
ZAGINIENI W ŚNIEŻNEJ BIELI Historia polarnictwa to nie tylko historia wielkich, heroicznych sukcesów i odkryć, to też historia porażek, które niejednokrotnie kończyły się śmiercią. Losy wielu ekspedycji po dziś dzień nie są do końca wyjaśnione. Zaginięcia owiane tajemnicą nie dotyczą tylko nowicjuszy, polarników z małym doświadczeniem, ale również najbardziej zasłużonych i doświadczonych. Roald Amundsen i załoga Latham 47 Opowieść o zaginięciach zacznijmy od jednego z najbardziej doświadczonych polarników, Roalda Amundsena,...

Wiersze / Rafał Gawin

0
WIERSZ, W KTÓRYM BRAKUJE TYLKO (ŚWIĘTEGO) KRZYSZTOFA                                    Józefowi, cieśli Ten świat nie należał do ciebie, jak nie należy do nas w tym buncie bez znaczenia, nadmiarze zaimków dzierżawczych, acz przecież nie wieczyście. Zawsze znajdzie się taki, co będzie wskazywał, odsądzał od czci i braku wiary w postęp, podstępny mit założycielski bez pokrycia...
Myślę, że to nie tylko my, Polacy, uwielbiamy różne święta. Szczególnie miłe są nam te związane z dniami wolnymi do pracy, ale i każde inne może sprawiać sporo radości. Okazją do wielu świąt mogą być i są często rocznice różnych wydarzeń. W tym ostatnim wypadku szczególnie uroczyście obchodzimy rocznice „okrągłe”. Powyższe stwierdzenia są niemal banalne, po cóż więc o...
Globalne schłodzenie klimatu przez potężne erupcje wulkaniczne W ostatnich tygodniach Europa zmaga się z bezprecedensowymi falami upałów. W krajach takich jak Francja, Hiszpania czy Portugalia bite są kolejne rekordy temperatur. Wysycha włoski Pad. Szaleją pożary. W niektórych miejscach w Europie ma miejsce racjonowanie wody pitnej. Przyśpiesza topnienie lodowców, zarówno alpejskich, szwedzkich, norweskich (Svalbard), jak i islandzkich (dwa szybko zanikające na...
Po powodzi teraz wystarczy tylko posprzątać opłakać i pogrzebać zasiać posadzić wybudować zastąpić odzyskać jak najwięcej siebie wznieść tamy ślady wielkiej wody przetrwają pod warstwami nowych zdarzeń mówić się będzie to było przed powodzią może już nigdy nie wejdziesz do strumienia stary dom wypięknieje we wspomnieniach wzniesiesz nowy za wysokim murem albo staniesz się ptakiem i tylko czasem pochwycisz kroplę wody z bezimiennej rzeki   Problem do przejścia na drugą stronę zostało ci kilka kroków wokół jak zwykle zgiełk towarzyszący wyrywaniu sobie przez bliźnich zdobyczy...
Na początku jest rewolucja. Biedny lud nie może znieść bogatych elit. Czy arystokraci, czy kapitaliści czy jeszcze jacyś inni ciemiężcy – wszyscy stają się obiektem zawiści a z czasem nienawiści. Rośnie potrzeba sprawiedliwości i odwetu na tych, co łupią biedaków, żyją nieprzyzwoicie trwoniąc majątek, albo równie nieprzyzwoicie gromadząc go w skarbcach, grotach Ali Baby, czy bankach. Rewolucja burzy system...
Olmekowie to naprawdę tajemnicza cywilizacja – od zarania studiów nad tą kulturą nie wiadomo, czy powinno się ich w taki sposób określać. Zakres terminu wciąż często redukuje się na przykład do specyficznego stylu wczesnej mezoamerykańskiej sztuki. Do dziś nie wiadomo, jakim językiem posługiwali się Olmekowie. Niektórzy uważają, że językami mixe-zoque, następni – protomajańskim, jeszcze inni zastanawiają się, czy była to homogeniczna kultura. Jedni upatrują...