NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Czekaliśmy. Większość z nas była tu już od dwóch godzin. Ja przybyłem jakieś pól godziny temu. Przyjechałem swoim Mini Morrisem. Wprawdzie Czarny mówił. Że powinniśmy wszyscy przybyć środkami komunikacji miejskiej, metrem, autobusem, tramwajem, w ostateczności taksówką, lecz nigdy nie własnym wozem… Podejrzewał, że mogliśmy być śledzeni i kazał nam w drodze do tego budynku zmieniać środki lokomocji, oglądać się...
Rok 2020 był dla gdańskiej kultury niezwykle okrutny. Odeszło w nim wielu ważnych, znaczących w kulturze Gdańska twórców. Wśród tych, którzy odeszli znalazł się też Maciej Kosycarz. Mamy nadzieję, że jego twórczość spotka się na naszych łamach z jeszcze niejednym omówieniem, naprawdę na takie zasługuje. Poniżej przypominamy recenzję  jednej z jego prac (której współautorem uczynił swego, zmarłego w 1995...
Myśliciele i wizjonerzy już dziś postrzegają świat jako globalną wioskę. Społeczeństwo zunifikowane. Wiele faktów z dzisiejszej rzeczywistości wskazuje, że mają rację, trudno jednak określić czy nastąpi to za pięćdziesiąt, czy za dwieście lat. Nie można też wykluczyć, że nastąpią fakty, które zatrzymają ten proces na dłużej. Przyszłość jest niezbadana i w tym cały jej urok. Znacznie łatwiej, choć i to...
                                    Czas by literatura nasza w czasach                                     porozbiorowych przestała być zbiorem                            ...
Ilość odkrytych zachowanych szczątków naszego gatunku z czasów bardzo zamierzchłych jest bardzo niewielka. Dla przykładu warto przypomnieć, że po tzw. „denisowianach” zachował się tylko palec dziewczynki oraz dwa zęby. W sukurs nauce przyszła genetyka, badania DNA, które wskazują, że dziś przedstawiciele Homo sapiens z Azji i Oceanii wykazują domieszkę genetyczną denisowian. Najwięcej ich genów (około 6%)  mają Papuasi. Przez dziesiątki lat,...
Wielki budowniczy                                         Cezaremu Staniszewskiemu Już jako trzyletnie dziecko stawiał babki z piasku. Wpierw nieudolnie, później coraz dokładniej, dokładniej, aż wreszcie znudzony ich doskonałością zniszczył wszystkie. Następnego roku budował zamek – oczywiście z piasku. Z pilnością, dotyczącą znacznie większej sprawy, z mozołem kopał fosę i wznosił mury. Szczególne trudności sprawiał mu most zwodzony i wieżyczki, lecz cóż to za kłopot dla...
Po pięćdziesiątce Po pięćdziesiątce to już z górki, Droga się wikła, kłują osty, Na grządkach kwitną już ogórki, Świat co był prosty – nie jest prosty. A dawniej tak się nam zdawało, Gdy młodość pędem z nami biegła. Dziś – ile życia nam zostało Biednego, gdy ojczyzna biedna? I nie poskarżysz się, bo komu I cóż pomoże twoja skarga – Zwątpienie wchodzi po kryjomu I czujesz ciężar na swych barkach. A inni...
W każdym prawie mieście, w centrum, jest pomnik. Bohater sprzed kilku stuleci, rycerz, podróżnik, odkrywcza czegoś tam, gdzieś, kiedyś. I my mamy swego bohatera na cokole. O jego wielkich wyczynach nie można zresztą mówić z taką nonszalancją. Oj, obym się nie naraził na gniew mieszkańców naszej metropolii, którzy imię swego bohatera wymawiają z ogromnym szacunkiem, na baczność i wara...
Czychowskiego krajobrazy pamięci „Wszystko com stracił przykryte rzęsami spoczywa we mnie” – pisał w jednym z dawnych wierszy ten obdarzony dwurodnym talentem twórca, który pomimo czterdziestu lat spędzonych w Gdańsku korzeniami nadal wrasta w uboga glebę kurpiowskich pól i łąk, dzielonych zakolami Narwi i ciemnymi płatami lasów. Te pejzaże dzieciństwa wraz z widokami srebrzących się wśród wzgórz kaszubskich jezior, które...
Ziemie Rzeczypospolitej Obojga Narodów dotykane były kolejnymi nawrotami dżumy w trzech kolejnych stuleciach z podobną częstotliwością i intensywnością jak i obszary pozostałych państw europejskich. Nic w tym oczywiście dziwnego, z każdym przecież stuleciem rosły wzajemne powiązania między wszystkimi regionami Europy, a i Świata, zwłaszcza handlowe. Z tego powodu może nieco częściej niż inne okolice choroba nawiedzała miasta portowe (Gdańsk),...