Dlaczego Putin zmusza Ukraińców na okupowanych terytoriach do zostania obywatelami Rosji / Pawło Łysiński

0
414

Władimir Putin wydał dekret, w którym zagroził mieszkańcom okupowanej Ukrainy deportacją, jeśli nie uzyskają obywatelstwa rosyjskiego

|Współtwórca/Getty Images

Tysiące ludzi żyjących na okupowanej przez Rosję południowej i wschodniej Ukrainie jest zmuszanych do ubiegania się o rosyjskie paszporty kosztem ukraińskiego obywatelstwa, zgodnie z dekretem wydanym przez Władimira Putina w zeszłym miesiącu.

Tym, którzy odmówią, grozi więzienie lub deportacja. Mogą też stracić dostęp do pomocy humanitarnej lub emeryturę. W efekcie państwo rosyjskie mówi tym mieszkańcom: nie jesteście już Ukraińcami (mimo że Rosja dopuszcza podwójne obywatelstwo).

To nowa forma rosyjskiego terroru wobec Ukraińców mieszkających w okupowanych obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim i chersońskim.

Wydaje się, że dwa czynniki napędzają tę kampanię paszportową. Pierwszym z nich są zaplanowane na 10 września wybory regionalne w Rosji, które odbędą się także na nowo okupowanych terenach Ukrainy – do tej farsy Kreml potrzebuje głosów mieszkańców. Drugi to konieczność dalszego zasilania rosyjskiej machiny wojennej nowo zmobilizowanymi obywatelami.

Ale ostatecznie chodzi o zaprzeczenie przez Rosję ukraińskiej tożsamości i państwowości.

Putin podpisał ten nowy dekret o obywatelstwie rosyjskim 27 kwietnia. Mówi się, że obywatele Ukrainy, którzy mieszkali na terytoriach anektowanych przed 2022 rokiem i nie stali się jeszcze obywatelami Rosji, są teraz klasyfikowani jako cudzoziemcy.

Zgodnie z tą ustawą cudzoziemcy mogą zostać deportowani, jeśli zagrażają bezpieczeństwu narodowemu Federacji Rosyjskiej lub protestują przeciwko konstytucyjnemu ustrojowi Federacji Rosyjskiej. W praktyce oznacza to, że jeśli nie zrzekniesz się obywatelstwa ukraińskiego, zostaniesz po prostu deportowany z ojczyzny.

„Paszportyzacja”, czyli dystrybucja paszportów na obcym terytorium, nie jest nowym posunięciem Kremla. Zaczęło się na dobre w 2017 roku, trzy lata po pierwszej okupacji wschodniej Ukrainy przez Rosję. Po nielegalnym utworzeniu tzw. „republik ludowych” w obwodzie donieckim i ługańskim tamtejsze władze zaczęły wydawać własne paszporty, głównie własnym urzędnikom państwowym. Dekret wydany przez Władimira Putina w 2017 roku pozwolił władzom rosyjskim na uznanie tych dokumentów.

Sprawa stała się masowa w 2019 r., kiedy nowe przepisy i nowe urzędy paszportowe sprawiły, że tysiące osób na terenach okupowanych otrzymało rosyjskie paszporty. W 2019 roku wydano 299 tys. rosyjskich paszportów; w 2020 r. 409 tys., aw 2021 r. 585 tys.

Kreml chciał, aby do końca 2021 roku milion mieszkańców obwodu ługańskiego i donieckiego złożyło wnioski o rosyjskie paszporty. Pomogło im w tym pięćdziesiąt trzy biura paszportowe.

Z kolei mieszkańcy brali udział w referendum konstytucyjnym w Rosji w 2020 r. i wyborach parlamentarnych w 2021 r. W efekcie Rosja starała się zademonstrować, że w Ługańsku i Doniecku mieszkają rosyjscy obywatele, których Moskwa musiałaby chronić w przypadku agresji militarnej ze strony Kijowa .

Od czasu inwazji na Ukrainę na pełną skalę w lutym 2022 r. rosyjskie władze jeszcze bardziej uprościły proces uzyskiwania obywatelstwa, ułatwiając wypełnianie formularzy i przyspieszając podejmowanie decyzji. Pozwoliło to np. sierotom i dzieciom bez opiekunów na bardzo łatwe uzyskanie obywatelstwa rosyjskiego w celu szybszej integracji z rosyjskimi rodzinami.

Niektórzy mieszkańcy zorganizowali cichy opór przeciwko paszportyzacji. Wielu z nich nie zrzekło się na piśmie obywatelstwa ukraińskiego, co skłoniło władze rosyjskie do zastosowania aresztów administracyjnych (15 dni) – które w rzeczywistości są raczej przestępstwami obywatelskimi niż karnymi. Od kwietnia do początku maja aresztowano ponad 1000 osób za to, że nie napisały oświadczenia o zrzeczeniu się obywatelstwa ukraińskiego.

Ale tego rodzaju represje nie wystarczyły, by przekonać wszystkich do zrobienia tego, czego chciała Moskwa – stąd nowy dekret Putina z końca kwietnia.

Ostatecznie celem rosyjskiej paszportyzacji nie jest zwiększenie liczby obywateli Rosji. Głównym celem jest zmniejszenie liczby obywateli Ukrainy.

                                                        Pawło Łysiński

Dlaczego Putin zmusza okupowanych Ukraińców do zostania obywatelami Rosji

Analiza: Rosyjski program przymusowej „paszportyzacji” ma na celu zmniejszenie liczby obywateli Ukrainy

69810695_2366262056794413_9063314638845771776_n (1)
Pawło Łysiński
23 maja 2023, godz. 12.36
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 4.0

Ten artykuł został opublikowany na licencji Creative Commons Attribution-NonCommercial 4.0 International. Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące ponownej publikacji, skontaktuj się z nami . Sprawdź poszczególne obrazy, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat licencji.