bez tytułu
mówisz mi że śmierć
nie wybiera
to samo mówisz
o miłości
i że dlatego tak samo
chciałbym się zakochać
jak zabić
byle nie w tobie
mówisz mi że uwielbiasz
moją wrażliwość i dłonie
wkładasz mi swoje w rękawy
i pytasz jak to możliwe
że mimo życia jeszcze
się nie zabiłem
– bo się kocham
więc zabierasz dłonie
byle nie z tobą
łyżeczka
nie miałem łyżeczki
a chciałem zjeść jogurt
więc posłużyłem się
aluminiowym wieczkiem
pierwsze nacięcie kącika ust
było właściwie niewyczuwalne
jadłem dalej
później nie byłem w stanie
nic powiedzieć – każde słowo
rozrywało usta
i niby wiem że to moja wina
ale już jej nie zaufam
bez tytułu
jesteś przyczyną zamilknięć
wygryzam je z policzka i spod warg
poszedłem żeby wyrwano mi zęby
dotykam językiem wspomnienia na dziąśle
wypluwam krew do wanny w której siedzę
rozmywa się jak kolor z pędzla
za chwilę
woda jest czysta
więc z pustki wypływa pustka
jesteś przyczyną milczeń
dla Ciebie
dla ciebie szklanka zawsze jest
do połowy pełna
ustawiasz je koło łóżka
i nigdy nie wypijasz
wieczorem płuczesz nią zęby
i przez chwilę szklanka jest
do dna pusta
po prima aprilis (2026)
prezydent sojuszniczego obcego mocarstwa mówi
za kilka godzin zabiję nas wszystkich
w pewnym kraju którego nazwy lepiej nie mówić
w telewizji odpalono zegar i odlicza
prowadzący są podekscytowani
nikt jeszcze nie myśli
jak zginiemy jutro
Grzegorz Bronakowski
Grzegorz Bronakowski – urodzony w 1987 roku w Piszu. Laureat slamów i konkursów jednego wiersza. Publikował w: „Blizie”, „Akancie”, „Bez Kresach” oraz w antologiach slamerskich: „Trójmiejski slam” (Gdańsk 2020) oraz „Dymy” (Lublin 2024) i Almanachu debiutów kwartalnika Słowo „Przecinki”. Od 2005 r. obecny ze swoimi wierszami pod różnymi nickami na portalach poetyckich: Nieszuflada, Liternet, Poema, Poemax, Osme-pietro. Uczestnik slamów poetyckich od 2017 r. W l. 2007-2009 współtworzył nieznany nikomu kolektyw „Cud Psychiczny” (Białystok), tworzący hardcore psycho rap.







