Partia rządząca Gruzją przyjęła kontrowersyjną ustawę o agentach zagranicznych pomimo powszechnych protestów / Arzu Geybullayeva

0
46

Rządząca partia Gruzińskie Marzenie wpędza Gruzję w kryzys polityczny

Masowe protesty przetaczają się przez Gruzję od 8 kwietnia 2024 r., kiedy to partia rządząca Gruzją ponownie wprowadziła kontrowersyjną ustawę o agentach zagranicznych. Jednak pomimo miesiąca publicznego oburzenia i międzynarodowego potępienia parlament zatwierdził projekt ustawy w trzecim czytaniu 13 maja i przyjął go 14 maja. Tymczasem tysiące Gruzinów w dalszym ciągu wychodzi na ulice, rząd stwierdził, że stworzy to bazę danych zawierającą dane „niepożądanych”, czyli „osób zaangażowanych w przemoc, groźby i szantaż lub publicznie je wspierających podczas protestów”.
Pojawiły się również doniesienia o atakach na krytyków rządu w ramach czegoś, co wydaje się być ukierunkowaną, brutalną kampanią mającą na celu uciszenie głosów sprzeciwiających się ustawie.
Ustawa wymaga, aby wszystkie media i organizacje pozarządowe w Gruzji otrzymujące ponad 20 procent funduszy zagranicznych rejestrowały się jako „zagraniczni agenci” i składali sprawozdania na temat swoich rocznych dochodów i źródeł darowizn. Według lokalnego społeczeństwa obywatelskiego „wiązałoby się to  z monitorowaniem ze strony rządu, co mogłoby narazić na szwank komunikację wewnętrzną organizacji i poufne źródła informacji”.
W odpowiedzi na projekt ustawy dwunastu ministrów spraw zagranicznych UE zwróciło się do urzędników UE o wyjaśnienie, jak wygląda ścieżka członkostwa Gruzji w UE po zatwierdzeniu projektu przez parlament. Jest to zwieńczenie odrębnego wniosku o nałożenie ukierunkowanych sankcji wobec „tych, którzy odwracają kraj od jego europejskiej przyszłości” oraz kolejnego wezwania do zawieszenia statusu kraju kandydującego, przeglądu finansowania przez UE budżetu i programów rządowych oraz śródokresowej oceny postępów kraju w realizacji realizację pozostałych zobowiązań. W Stanach Zjednoczonych obawy wyrażono w liście otwartym do premiera Irakli Kobakhidze, wzywając Gruzińskie Marzenie do wycofania projektu ustawy.

55 sekund

Według doniesień Civil.ge przyjęcie ustawy w trzecim czytaniu, które odbyło się 13 maja, zajęło parlamentowi około 55 sekund. Większość parlamentarzystów opozycji i wielu członków partii rządzącej było nieobecnych podczas głosowania, ich nieobecność spowodowana była działaniami policji przed budynkiem parlamentu. Pełne głosowanie nad ustawą odbyło się 14 maja, kiedy to została przyjęta przez 84 parlamentarzystów partii rządzącej głosujących za, przy 30 głosach przeciw.
Pochopna decyzja zapadła dzień po największym jak dotąd proteście w Gruzji:

Protest w niedzielę 12 maja trwał przez całą noc:

Podczas gdy w stolicy i innych częściach kraju szalały protesty, rządząca Partia Gruzińskie Marzenie nadal nalegała, aby poprzeć ustawę o agentach zagranicznych. Na przykład premier Irakli Kobachidze stwierdził 12 maja, że ​​uchwalenia ustawy było tym, czego pragnęli Gruzini, pomimo wrogiej atmosfery na zewnątrz gmachu parlamentu.
13 maja studenci kilku uniwersytetów w Tbilisi opuścili zajęcia i przyłączyli się do protestów, skandując, że   będą chronić godną przyszłość Gruzji, jej niepodległość i europejską przyszłość kraju” – podała gruzińska służba Radia Liberty.
O woli Gruzinów wspomniało także oświadczenie ponad 100 lokalnych organizacji społeczeństwa obywatelskiego:
Bezprecedensowo duża liczba demonstrantów 11 maja wyraźnie pokazała, że ​​naród gruziński rozumie podstępne cele tej ustawy, nie poddaje się próbom zastraszenia ludności przez rząd i niezachwianie broni zachodniego kursu kraju. Usłyszcie głos zjednoczonego i silnego społeczeństwa gruzińskiego. Rząd musi bezwarunkowo wycofać tę ustawę!
Wtrącili się także członkowie partii opozycyjnej. „Rząd naruszył konstytucję. Jeśli pójdą tą drogą, zostaną delegitymizowani na szczeblu międzynarodowym, ponieważ na wszystkich deputowanych popierających tę ustawę zostaną nałożone międzynarodowe sankcje […] większość w gruzińskim parlamencie będzie [uznawana za] przedstawicieli Rosji, a nie Gruzji – powiedziała polityk opozycji Salome Samadaszwili.
„Opór będzie trwał nie do czasu uchylenia prawa, ale do czasu, gdy od władzy odejdzie Gruzińskie Marzenie, które stało się wykonawcą Kremla w kraju” – powiedziała niezależna posłanka Teona Akubardia.

Przemoc policyjna

Przez tygodnie protestów szerzyły się doniesienia o przemocy policji. Gaz łzawiący, kule gumowe, armatki wodne i masowe aresztowania zdominowały doniesienia lokalnych mediów na przestrzeni tygodni, a także doniesienia o bandytach fizycznie atakujących krytyków rządu, członków ich rodzin i własność prywatną.

W wywiadzie dla Foreign Policy Eto Buziashvili, były doradca Gruzińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, powiedział: „To, co wydarzyło się w ciągu tych dwóch dni, to po prostu bezprecedensowy poziom ukierunkowania”.

Według doniesień lokalnego dziennika OC Media, członkowie partii opozycyjnych i działacze zostali pobici przed swoimi domami. Aktywiści, politycy i demonstranci również zgłaszali otrzymywanie telefonów z wulgarnymi i pogróżkami z nieznanych numerów. Wcześniej donoszono, że wielu przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego było celem kampanii plakatowych przedstawiających twarze przedstawicieli i zawierających teksty „zdrajcy, niewolnicy zagranicznych pieniędzy” i tym podobne. Minister sprawiedliwości Rati Bregadze szybko zrzucił winę na demonstrantów: „Jeśli komukolwiek uda się zorganizować tego rodzaju zamieszki, to z pewnością ludzie, którzy stoją na czele tych wieców, chcą [wywołać iskrę] protestów w kraju .”
Ustawa  o zagranicznych agentach została wprowadzona po raz pierwszy w marcu 2023 roku i spotkała się z ostrym protestem opinii publicznej  i międzynarodową krytyką, co zmusiło partię rządzącą do  wycofania projektu ustawy. Nieco ponad rok później, 3 kwietnia 2024 r., lider parlamentarnego Gruzińskiego Marzenia Mamuka Mdinaradze ogłosił decyzję o ponownym rozpatrzeniu projektu ustawy. Posunięcie to było w dużej mierze   postrzegane jako krok mający na celu zbliżenie kraju do Rosji i uciszenie krytyków przed zbliżającym się głosowaniem parlamentarnym zaplanowanym na październik.
Po oświadczeniu partii rządzącejodnotowano codzienne protesty. W zeszłym miesiącu Parlament Europejski przyjął uchwałę potępiającą projekt ustawy i wzywającą do nałożenia sankcji na założyciela rządzącej Partii Gruzińskie Marzenie, Bidzinę Iwaniszwilego. Iwaniszwili to kluczowa postać  gruzińskiej polityki, znana z bliskich powiązań z Rosją.
Tymczasem kilku członków Gruzińskiego Marzenia ogłosiło swoje dymisje, wskazując na możliwe pęknięcia w rządzie. Wśród nich ambasador Gruzji we Francji i doradca Ministra Stanu ds. Pojednania i Równości Obywatelskiej. Od czasu ponownego wprowadzenia ustawy prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili powiedziała, że ​​ją zawetuje. Jednak większość w parlamencie może odrzucić weto prezydenta.

Powyższy artykuł publikujemy za stroną Global Voices.

Link do artykułu:

Georgia's ruling party adopts controversial foreign agent bill despite widespread protests

Global Voices jest objęta licencją Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 . Przeczytaj naszą politykę dotyczącą atrybucji , aby dowiedzieć się o swobodnej redystrybucji naszej pracy. Licencja Creative Commons Niektóre prawa zastrzeżone