Michel Foucault w Death Valley: Wywiad Simeona Wade w czasopiśmie „Boom”

0
370

[Pod koniec lat siedemdziesiątych i w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych XX wieku swego rodzaju centrum intelektualnym PRL-u był Klub Riviera-Remont w Warszawie. Tam  Klub dyskusyjny prowadził mój przyjaciel z czasów studiów w Lublinie, Cezary Staniszewski, a w organizowanych przez niego dyskusjach brali udział najwybitniejsi intelektualiści z Polski (m. in. Artur Sandauer, Jerzy Grotowski, Maria Szyszkowska) ale i zza granicy (np. Emmett Williams). Chciałem wówczas nieco z tej atmosfery przenieść do Gdańska i w 1979 roku zorganizowałam w ramach współpracy między GTPS a Klubem Studentów Wybrzeża „ŻAK” dwudniową konferencję „Recepcja psychoanalizy w kulturze i sztuce XX wieku”. Do udziału w niej zaprosiłem wówczas uznawane za „intelektualne gwiazdy” autorytety, prof. Andrzeja Wiercińskiego i jednego z głównych tłumaczy dzieł Carla Gustava Junga, Jerzego Prokopiuka. Gdańskie spotkania (poza ogromną frekwencją na pokazach filmowych) spotkały się z niewielkim zainteresowaniem. W kolejnych latach starałem się jednak śledzić losy swoich gości. Dlaczego o tym wspominam? Otóż w poniższym wywiadzie czytam o eksperymentach Michela Foucaulta z LSD. Dziś dopiero zrozumiałem, że była to wówczas swego rodzaju moda. O podobnych doświadczeniach prof. Wiercińskiego przeczytałem w jakimś artykule i oceniłem wówczas, że to już jego koniec, że właściwie nie ma niczego do powiedzenia. Narkotyki, próby pobudzania swego umysłu chemią… mistycyzm. To – w mojej ocenie – nie mogło prowadzić do żadnych sensownych odkryć, do zrozumienia czegokolwiek.  Rzeczywiście nie znalazłem później już ani jednego jego ważnego artykułu prof. Andrzeja Wiercińskiego (zmarł w 2003 roku). Pamiętam, że w czasie jego wizyty w Gdańsku podarowałem mu łacińskie wydanie książki Summa Theologica Tomasza z Akwinu, którą zauważył na mojej półce z książkami. Mnie była niepotrzebna, łacinę znałem bardzo słabo, a  dowody kosmologiczne Św. Tomasza dotyczące istnienia Boga na gruncie logiki już dawno zostały obalone, uważałem też, że i prof. Wiercińskiemu na nic się ta książka nie zda… ale skoro się zainteresował… Dziwnymi drogami chadzają nasze umysły.

Myślę, że i z poglądami Michela Foucalta warto się zapoznać, choć uważna lektura zamieszczonego poniżej wywiadu – znów w mojej tylko ocenie – wskazuje, że w tym okresie i jego umysł zboczył na manowce.

                                                                       Piotr Kotlarz]

 

Tom Fecht: „Zimny kwadrat” – instalacja przy wejściu do Bundeskunsthalle w Bonn

Simeon Wade
Heather Dundas

Uwaga redaktora: Michel Foucault (ur. jako Paul-Michel Foucault w 1926 r.) był jednym z głównych myślicieli drugiej połowy XX wieku. Częściowo jako tradycyjny filozof, a po części jako wykształcony historyk, Foucault badał skrzyżowanie prawdy i historii poprzez specyficzną historyczną dynamikę władzy.

We Francji Foucault był główną postacią myślenia strukturalistycznego lat sześćdziesiątych i następnych. Jednak w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w kulturze popularnej, Foucault jest często uważany za prekursora ruchu tzw. „teorii francuskiej”, który przetoczył się przez amerykańskie uniwersytety w latach 70. i 80. XX wieku. Często kontrowersyjne analizy Foucaulta dotyczące wykorzystania władzy w społeczeństwie, a także jego zainteresowania seksualnością, ciałem i normami, odegrały kluczową rolę w rozwoju współczesnej teorii feministycznej i queer.

Jednym z wczesnych zwolenników myślenia Foucaulta był Simeon Wade, adiunkt historii w Claremont Graduate School. Pochodzący z Teksasu Wade przeniósł się do Kalifornii w 1972 roku po uzyskaniu stopnia doktora. w historii intelektualnej zachodniej cywilizacji z Harvardu w 1970. W 1975 Foucault został zaproszony do Kalifornii, aby poprowadzić seminarium na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Po wykładzie Wade i jego partner, muzyk Michael Stoneman, zaprosili Foucaulta, aby towarzyszył im w podróży do Doliny Śmierci. Po pewnych namowach Foucault zgodził się. Pamiętna podróż miała miejsce dwa tygodnie później. Wywiad został przeprowadzony przez Heather Dundas 27 maja 2017 r. i został zredagowany pod kątem długości, przejrzystości i dokładności historycznej.

Foucault i Stoneman w Dolinie Śmierci

Foucault i Michael Stoneman w Dolinie Śmierci.


Boom
 : Co możesz nam powiedzieć o powyższym zdjęciu?

Simeon Wade: Powyższe zdjęcie zrobiłem moim aparatem Leica w czerwcu 1975 roku. Na zdjęciu widać Góry Panamint, solniska Doliny Śmierci i zamarznięte wydmy w Zabriskie Point. Na pierwszym planie dwie postacie: Michel Foucault w białym golfie, w stroju kapłańskim i Michael Stoneman, który był moim życiowym partnerem.

Boom : Jak znalazłeś się w Dolinie Śmierci z Michelem Foucaultem?

Simeon Wade: Przeprowadzałem eksperyment. Chciałem zobaczyć, jak na jeden z największych umysłów w historii wpłynęło doświadczenie, którego nigdy wcześniej nie miał: wchłonięcie odpowiedniej dawki klinicznego LSD w pustynnym otoczeniu o wielkiej wspaniałości, a następnie dodanie do tego różnych rodzajów rozrywki. W Dolinie Śmierci byliśmy dwa dni i jedną noc. A to jedno z miejsc, które odwiedziliśmy podczas tej wycieczki.

Boom : Co możesz powiedzieć o tym zdjęciu? Czy Foucault i Stoneman już się potykali, kiedy to zrobiono? I czyż nie było niesamowicie gorąco w Dolinie Śmierci w czerwcu?

Wade: Tak. Niejako stanęliśmy na wysokości zadania w obszarze zwanym Paletą artysty. I tak, było bardzo gorąco. Ale wieczorem ochłodziło się i widać Foucaulta w golfie w chłodnym powietrzu. Udaliśmy się do Zabriskie Point, aby zobaczyć pojawienie się Wenus. Michael rozstawił głośniki wokół nas, ponieważ nikogo tam nie było, i słuchaliśmy Elisabeth Schwarzkopf śpiewającej Cztery ostatnie pieśni Richarda Straussa . Widziałem łzy w oczach Foucaulta. Weszliśmy do jednego z zagłębień i położyliśmy się na plecach, jak wulkan Jamesa Turrella [1] , i patrzyliśmy, jak pojawia się Wenus, a później pojawiają się gwiazdy. W Zabriskie Point spędziliśmy około dziesięciu godzin. Michael grał także w Three Places in New England Charlesa Ivesa i Kontakte Stockhausena, razem z jakimś Chopinem…. Foucault głęboko cenił muzykę; jednym z jego przyjaciół z college’u był Pierre Boulez. [2]

Boom : To niezła lista odtwarzania. Ale dlaczego LSD?

Wade: Niektórzy mówią, że objawienie św. Jana na wyspie Patmos zostało zainspirowane grzybem Amanita muscaria. LSD jest chemicznym odpowiednikiem halucynogennej mocy tych grzybów. Tak wiele wspaniałych wynalazków, które umożliwiły cywilizację, miało miejsce w społeczeństwach, które używały magicznych grzybów w swoich rytuałach religijnych. [3] Więc pomyślałem, jeśli to prawda, jeśli związek chemiczny ma taką moc, to co to zrobi z wielkim umysłem Foucaulta?

PICT0013

Foucault i Michael Stoneman, Dolina Śmierci.


Boom
 : Ale po co posuwać się tak daleko w poszukiwaniu tego doświadczenia? Po co jechać pięć godzin z Claremont do Doliny Śmierci?

Wade: Głównym powodem było to, że Michael i ja odbyliśmy tak wiele wspaniałych podróży po pustyni. Dolina Śmierci, wiele razy, a także Mojave, Joshua Tree. Jeśli bierzesz kliniczne LSD i jesteś w miejscu takim jak Dolina Śmierci, możesz usłyszeć progresje harmoniczne zupełnie jak u Chopina; to najwspanialsza muzyka, jaką kiedykolwiek słyszałeś, i uczy cię, że jest coś więcej.

Bum : Aż do niedawna pomysł z lat siedemdziesiątych, jak to ująłeś w swoim rękopisie [4] , „magicznego eliksiru” poszerzającego świadomość, był tak niemodny, że aż śmieszny. Ale obecne badania podały w wątpliwość to szybkie odrzucenie doznania psychedelicznego. [5]

Wade: A czas najwyższy! [Podczas tych podróży] widziałem firmament taki, jaki jest naprawdę, we wszystkich jego wspaniałych kolorach i formach, a także słyszałem echa Wielkiego Wybuchu, który brzmi jak chór aniołów, co starożytni uważali za to .

Boom : Więc chciałeś dać Foucaultowi LSD, żeby miał dostęp do tej „wspaniałej muzyki”?

Wade: Nie tylko to. Był to oczywiście rok 1975, a Porządek rzeczy był wydawany przez prawie dekadę (opublikowany w 1966 po francusku). Porządek rzeczy traktuje o skończoności człowieka, jego nieuchronnej śmierci, a także o śmierci ludzkości, argumentując, że cały humanizm renesansu nie jest już dłużej żywy. Do tego stopnia, że ​​można powiedzieć, że twarz człowieka została zatarta.

Bum : Na końcu Porządku rzeczy znajduje się słynny fragment postulujący świat bez oświeceniowych struktur władzy: „Gdyby te układy zniknęły… to z pewnością można założyć, że człowiek zostałby wymazany, jak narysowana twarz piasek na brzegu morza”. [6]

Wade: Pomyślałem, że jeśli dam Foucaultowi kliniczne LSD, jestem pewien, że zda sobie sprawę, że jest przedwczesny w niszczeniu naszego człowieczeństwa i umysłu, jakie znamy teraz, ponieważ zobaczy, że istnieją formy wiedzy inne niż nauka , a także ze względu na temat śmierci w jego dotychczasowych myślach. Ogromny nacisk na skończoność, skończoność, skończoność zmniejsza naszą nadzieję.

Boom : Więc zabrałeś Foucaulta do Doliny Śmierci na swego rodzaju odrodzenie, w pewnym sensie?

Wade: Dokładnie. Dla Foucaulta było to doświadczenie transcendentalne. Kilka miesięcy później napisał do nas, że było to największe przeżycie w jego życiu, które głęboko zmieniło jego życie i pracę.

Foucault i Stoneman Dolina Śmierci 2

Foucault i Stoneman, Dolina Śmierci.


Bum
 : W czasie tej podróży Foucault właśnie opublikował pierwszy tom swojego planowanego sześciotomowego dzieła, Historia seksualności. Opublikował również zarys reszty dzieła i najwyraźniej skończył już pisać kilka tomów. Kiedy więc ta zmiana po Dolinie Śmierci stała się widoczna w jego pracy?

Wade: Natychmiast. Napisał nam, że wrzucił do ognia tom drugi i trzeci swojej Historii seksualności i że musi zacząć wszystko od nowa. Czy to był tylko sposób mówienia, nie wiem, ale zniszczył przynajmniej niektóre ich wersje, a następnie napisał je ponownie przed swoją przedwczesną śmiercią w 1984 roku. miał na sobie doświadczenie: Używanie przyjemności i Troska o siebie , bez wzmianki o skończoności. Wszystko po tym doświadczeniu w 1975 roku jest nowym Foucaultem, neo-Foucaultem. Nagle wygłaszał oświadczenia, które zszokowały francuską inteligencję. [7]

Bum : Takich jak?

Wade: Oświadczenia z większą pewnością siebie na otwartej przestrzeni, jak to, że w końcu zdał sobie sprawę, kim był prawdziwy Kolumb polityki: Jeremy Bentham. Jeremy Bentham był mniej więcej w tym czasie bardzo szanowaną postacią, a Foucault zaczął uważać go za intelektualnego złoczyńcę. A Foucault zaprzecza Marksowi i Engelsowi i mówi, że powinniśmy po prostu patrzeć na Marksa jak na doskonałego dziennikarza, a nie teoretyka. A wszystkie rzeczy, do których dążył Foucault, zostały wzmocnione po podróży do Doliny Śmierci. Foucault od 1975 do 1984 był nową istotą. [8]

Bum : Wspomniałeś, że niektórzy ludzie nie zgadzali się z twoim eksperymentem i uważali, że lekkomyślnie podchodzisz do dobra Foucaulta.

Wade: Wielu akademików było bardzo negatywnie nastawionych do tego punktu, mówiąc, że jest to ingerencja w umysł wielkiej osoby. Nie powinienem ingerować w jego umysł. Ale Foucault doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co się z tym wiązało, i byliśmy z nim przez cały czas.

Boom : Czy myślałeś o reperkusjach, jakie to doświadczenie miałoby dla twojej kariery?

Wade: Z perspektywy czasu powinienem. [9]

Boom : Czy to było jednorazowe doświadczenie? Czy kiedykolwiek widziałeś Foucaulta?

Wade: Tak, Foucault ponownie nas odwiedził. Krótko po jego drugiej wizycie, która miała miejsce dwa tygodnie później, gdzie zostaliśmy w górach – to było przeżycie górskie.

Boom : Również z muzyką i LSD?

Wade : Żadnego LSD, ale wszystko inne. Kiedy wyjechał po raz drugi, usiadłem i napisałem relację z tego doświadczenia, zatytułowaną Wycieczka do Doliny Śmierci. Nigdy nie została opublikowana. Foucault przeczytał. Prowadziliśmy obszerną korespondencję. A potem znowu spędziliśmy z nim fantastyczne chwile w 1981 roku, kiedy był na konferencji na Uniwersytecie Południowej Kalifornii.

Bum : Czy zachowałeś listy Foucaulta?

Wade: Tak, około dwudziestu z nich. Ostatni został napisany w 1984 roku. Zapytał, czy mógłby zamieszkać z nami w Silverlake, ponieważ cierpi na śmiertelną chorobę. Myślę, że chciał umrzeć jak Huxley. [10] Oczywiście, że tak. Niestety, zanim był gotowy do podróży, zaskoczyła go zapadnia historii. [11]

Foucault i Simeon Wade, Claremont, po doświadczeniu Doliny Śmierci.

Simeon Wade i Foucault, Claremont, po doświadczeniu Doliny Śmierci.


Notatki

  • Redaktor pragnie podziękować Stuartowi Eldenowi, profesorowi teorii politycznej i geografii, Politologii i Studiów Międzynarodowych na Uniwersytecie w Warwick, autorowi książek Foucault’s Last Decade i Foucault: The Birth of Power (Polity Press) za wyjaśnienie szeregu kwestii merytorycznych w tym wywiadzie. Dziękuję również Jonathanowi Simonowi.

[1] James Turrell, Roden Crater, http://www.rodencrater.com .

[2] Od redakcji: Według Stuarta Eldena „Foucault był znacznie bliższy Jeanowi Barraqué, z którym przyjaźnił się i przez pewien czas był w związku. Barraqué był kolejnym znaczącym kompozytorem modernistycznym i być może o niego [tutaj] chodzi” (korespondencja e-mailowa, 29 sierpnia 2017).

[3] „…tacy jak Sumerowie, którzy wynaleźli wszystko, łącznie z pismem, oraz Esseńczycy, którzy wymyślili chrześcijaństwo”. Myślenie Wade’a jest zgodne z teoriami Johna Allegro’a przedstawionymi w The Sacred Mushroom and the Cross (Londyn: Hodder & Stoughton, Ltd., 1970). Większość uczonych natychmiast odrzuciła książkę Allegro. Jednak książka została ponownie wydana w 2008 z dodatkiem profesora Carla Rucka z Uniwersytetu Bostońskiego, opisującym trwające kontrowersje dotyczące grzybów.

[4] Simeon Wade, Michel Foucault w Dolinie Śmierci , niepublikowany rękopis.

[5] Niedawna eksplozja badań nad LSD i jego skutkami jest zbyt rozległa, aby ten artykuł mógł ją udokumentować, jednak niektóre godne uwagi publikacje obejmują Robin L. Carhart-Harris i wsp., „Neural correlates of the LSD experience ujawniony przez multimodalne neuroobrazowanie”, PNAS 113 (2016): 4853-4858; Stephen Ross et al., „Szybka i trwała redukcja objawów po leczeniu psilocybiną lęku i depresji u pacjentów z rakiem zagrażającym życiu: randomizowana, kontrolowana próba”, Journal of Psychopharmacology 30 (2016): 1165–1180; Felix Mueller i in., „Ostry wpływ dietyloamidu kwasu lizergowego (LSD) na aktywność ciała migdałowatego podczas przetwarzania przerażających bodźców u zdrowych osób”, Translational Psychiatry (kwiecień 2017),http://www.nature.com/tp/journal/v7/n4/full/tp201754a.html?foxtrotcallback=true .

[6] Michel Foucault, Porządek rzeczy: archeologia nauk humanistycznych , New York: Vintage Books, 1994, s. 387.

[7] Od redakcji: Rzeczywiste opublikowane tomy. 2 i 3 zostały napisane według zupełnie innego planu niż pierwotny, a kilka lat później z zupełnie inną zawartością merytoryczną. Tak więc twierdzenie, że zniszczył, a następnie przepisał, można zakwestionować. Ponadto pierwotny plan obj. 2 była dyskusją na temat chrześcijaństwa, która została przepisana, ale została również ponownie skonfigurowana później w toku wydawniczym, aby była tom. 4 projektu. Według Stuarta Eldena, tom ten ma zostać opublikowany w języku francuskim w 2018 roku przez Gallimard.

[8] Foucault omawia zmianę w swoim myśleniu i pisaniu w wywiadach przeprowadzonych w 1984 roku, u schyłku życia. Zobacz „The Ethics of the Concern for Self”, „An Esthetics of Existence”, „The Concern for Truth” i „The Return of Morality”, wszystkie przedrukowane w Foucault Live: Collected Interviews, 1961-1984 (Sylvère Lotringer, wyd . Semiotext(e), 1989, 1996). Nota wydawcy: Surveiller et punir: Naissance de la więzienia została opublikowana w lutym 1975 roku po francusku, a zatem biorąc pod uwagę fakt, że podróż do Doliny Śmierci miała miejsce w czerwcu 1975 roku, nie jest możliwe, aby to późniejsze wydarzenie wpłynęło na odczytanie Benthama przez Foucaulta itd. w Surveiller et punir , którego angielskie tłumaczenie pod tytułem brzmi:Dyscyplina i kara: narodziny więzienia została opublikowana dopiero w 1977 roku. Redaktor pragnie podziękować Stuartowi Eldenowi za wyjaśnienie tej kwestii.

[9] Simeon Wade opuścił Claremont Graduate School w 1977 roku. Po tym, jak wykładał jako wykładowca historii i historii sztuki na kilku uniwersytetach, uzyskał licencję pielęgniarską i spędził resztę swojego życia zawodowego jako psychiatra RN w Los Angeles County Psychiatric Hospital i Psychiatric RN Supervisor w Ventura County Hospital.

[10] Powieściopisarz Aldous Huxley poprosił swoją żonę o wstrzyknięcie mu LSD, gdy zmarł 22 listopada 1963 r. http://www.lettersofnote.com/2010/03/most-beautiful-death.html

[11] Michel Foucault zmarł w Paryżu 25 czerwca 1984 r. w wieku 57 lat. Simeon Wade i Michael Stoneman pozostawali blisko siebie aż do śmierci Stonemana w 1998 r. Wade przez wiele lat mieszkał w Oxnard w Kalifornii, gdzie pisał i grał na pianinie. Wade zmarł 3 października 2017 r.

Heather Dundas jest kandydatką na doktorat. w dziedzinie literatury i kreatywnego pisania na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Jej strona internetowa to www.heatherdundas.com.

Prawa autorskie: © 2017 Heather Dundas. Jest to artykuł o otwartym dostępie rozpowszechniany na warunkach międzynarodowej licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 (CC-BY 4.0), która zezwala na nieograniczone użytkowanie, dystrybucję i powielanie na dowolnym nośniku, pod warunkiem podania oryginalnego autora i źródła. Zobacz http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Link do artykułu: https://boomcalifornia.org/2017/09/10/michel-foucault-in-death-valley-a-boom-interview-with-simeon-wade/

 

Paul Michel Foucault (wym. /miʃɛl fuko/, ur. 15 października 1926 w Poitiers, zm. 25 czerwca 1984 w Paryżu) – francuski filozof, historyk i socjolog[1]. W latach 1970–1984 zasiadał w Collège de France na specjalnie stworzonej dla niego katedrze „Historia systemów myślenia”. Uznany przez The Times Higher Education Guide za najczęściej cytowanego autora w naukach humanistycznych w pierwszej dekadzie XXI wieku[2].

Zazwyczaj łączony z poststrukturalizmem i postmodernizmem, sam odżegnywał się od tych afiliacji, podkreślając przede wszystkim wpływ filozofii Nietzschego na swoją pracę naukową. Przejął od niego przede wszystkim „genealogiczną” metodę badania, wzorowaną na modelu zastosowanym przez Nietzschego w Z genealogii moralności, i zastosował ją w badaniu „genealogii wiedzy” – odżegnywał się tym samym od teleologicznego rozumienia historii. Swe zainteresowania badawcze kierował w stronę krytycznej analizy instytucji społecznych, takich jak psychiatria, system penitencjarny czy seksualność – dostrzegał w nich nierozerwalną nić łączącą wiedzę z władzą.

Foucault jest znany przede wszystkim jako autor krytycznych studiów nad instytucjami społecznymi takimi jak psychiatriamedycynanauki humanistycznesystem więziennictwa, a także ze swojej pracy na temat historii seksualności. Badaniom nad seksualnością Foucault poświęcił swoje trzy ostatnie książki (Wola wiedzyUżytek z przyjemności oraz Troska o siebie), które w edycji polskiej ukazały się razem, pod wspólnym tytułem Historia seksualności. Szeroko dyskutowana była praca Foucaulta na temat władzy i związku między wiedzą i dyskursem.

Jego prace nie dają się łatwo zakwalifikować mimo związków z filozofią Fryderyka Nietzschegostrukturalizmem i marksizmem. Michel Foucault zastosował własną metodę badań, opartą na studium dyskursu. W latach 60. Foucaulta często traktowano jako strukturalistę. Foucault później zdystansował się od strukturalizmu. Chociaż zwykle jest określany mianem post-strukturalisty i postmodernisty, to sam Foucault odrzucał tego typu etykietki. Wolał, by jego myśl klasyfikowana była jako historia krytyczna nowoczesności, mająca swoje korzenie w filozofii Kanta.

Michel Foucault podjął refleksję krytyczną nad tradycją filozoficzną związaną z racjonalizmem i empiryzmem. Szczególne znaczenie w filozoficznych dociekaniach Foucaulta zajmowały archeologia wiedzy i genealogia władzy. W dziedzinie archeologii wiedzy podjął próbę analizy dyskursów. Natomiast w ramach genealogii władzy zajmował się wpływem dyskursu na kształtowanie zjawisk społecznych. Posługiwał się metodą analizy warunków historycznych, w jakich rozwijają się: wiedza, sposoby sprawowania władzy i egzekwowania przymusu. Rozpatrywał sposoby wykluczania i represjonowania pewnych grup, takich jak przestępcy, chorzy umysłowo, trędowaci, zadżumieni, żołnierze, dzieci.

Jest autorem neologizmu biopolityka (1971) odnoszącego się do formy sprawowania władzy nad grupami społecznymi i sposobem życia jednostek za pomocą biowładzy.

W 1954 roku ukazała się drukiem jego pierwsza samodzielna praca Maladie mentale et personnalité (Choroba umysłowa a osobowość) stanowiąca niejako podsumowanie wykładów, jakie prowadził w Paryżu i Lille. Książka bliższa jest raczej egzystencjalizmowi i fenomenologii w wersji Sartre’a. Foucault uważał ją później za swoją najmniej udaną pracę i konsekwentnie pomijał ją w bibliografiach swoich dzieł. Dostępny przekład na język polski oparty jest na gruntownie przerobionej wersji wydanej w 1962 roku pod tytułem Maladie mentale et psychologie (Choroba umysłowa a psychologia).

Jego rozprawa doktorska Folie et déraison. Histoire de la folie à l’âge classique (Szaleństwo i nierozum. Historia szaleństwa w dobie klasycyzmu) przedłożona do publikacji w renomowanym wydawnictwie Gallimarda została przez redaktorów odrzucona. Gdy ukazała się w końcu nakładem wydawnictwa Plon, została bardzo dobrze przyjęta – pochlebne recenzje napisali m.in. Roland Barthes, Michel Serres i czołowy przedstawiciel historycznej szkoły „Annales” Fernand Braudel. Była to pierwsza znacząca książka Foucaulta, napisana w większości podczas pobytu w Szwecji. Przedmiotem studiów są w niej idee, praktyki, instytucje, sztuka i literatura związana z szaleństwem w historii Zachodu. Foucault rozpoczyna swoją historię w Średniowieczu, zwracając uwagę na społeczne i fizyczne wykluczenie trędowatych. Dowodzi, że wraz ze stopniowym zanikiem trądu, jego miejsce zajęło szaleństwo. Statek głupców z XV stulecia stanowi literacką wersję jednej z takich praktyk wykluczania – mianowicie wysyłanie szaleńców w morze. W XVII-wiecznej Europie, w ruchu, który Foucault nazwał Wielkim Uwięzieniem, członkowie populacji „pozbawieni rozumu” byli zamykani i instytucjonalizowani. W XVIII stuleciu zaczęto traktować szaleństwo jako przeciwieństwo Rozsądku, i ostatecznie w XIX wieku jako chorobę psychiczną.

Ponadto Foucault dowodzi, że szaleństwo zostało wyciszone przez Rozsądek, tracąc swoją moc wyznaczania granic porządku społecznego i wskazywania na prawdę. Bada pojawienie się naukowego i „humanitarnego” traktowania szaleńców, mianowicie w rękach Philippe’a Pinela i Samuela Tuke’a (1784-1857), którzy – jak sugeruje – byli pierwszymi, którzy wypracowali koncepcję „choroby umysłowej”. Twierdzi, że te nowe metody leczenia były w istocie w równej mierze przepojone kontrolą, jak i poprzednie. Leczenie szalonych przez Pinela sprowadzało się do poszerzonej terapii awersją i polegało na takich zabiegach jak mrożące prysznice czy użycie kaftanów bezpieczeństwa. W opinii Foucaulta takie zabiegi prowadziły do powtarzającej się brutalności do czasu, aż wzorzec osądzania i kary został zinternalizowany przez pacjenta.

Mimo że Foucault podkreślał, że jego zamiarem w żadnym razie nie było atakowanie psychiatrii czy napisanie „manifestu antypsychiatrii” to jego praca przetłumaczona i wydana w Anglii stała się jedną z ewangelii ruchu antypsychiatrów, który doprowadził też wiele zawartych w niej tez do skrajności.

Drugą znaczącą książką Foucaulta była Naissance de la clinique: une archéologie du regard médical (Narodziny kliniki. Archeologia spojrzenia medycznego) opublikowana w roku 1963. Stanowi ona swoistą kontynuację i dopełnienie Historii szaleństwa. Autor śledzi w niej rozwój profesji medycznej, a w szczególności instytucji kliniki (rozumianej w większości jako szpital, w którym prowadzi się nauczanie). Głównym motywem jest „spojrzenie medyczne” tradycyjnie ograniczone do małych, wyspecjalizowanych instytucji takich jak szpitale i więzienia, ale które Foucault bada w odniesieniu do szerszych przestrzeni społecznych jakie rządzą masową populacją.

Publikując w 1966 roku Les mots et les choses. Une archéologie des sciences humaines (Słowa i rzeczy. Archeologia nauk humanistycznych), odniósł następny sukces wydawniczy. Choć Foucault wolał nadać swojej pracy tytuł L’Ordre des Choses (Porządek rzeczy) – musiał go zmienić, gdyż była już inna książka o takim tytule. Książkę rozpoczyna rozległa rozprawa na temat obrazu Las Meninas autorstwa Diego Velázqueza i złożonych układów jego linii widoków, ukryć i odsłon. Następnie rozwijana jest główna teza: wszystkie okresy w historii posiadały w swej głębi specyficzne uwarunkowania prawdy, która stanowiła, co było akceptowalne jako, na przykład, dyskurs naukowy. Znaczenie ma parezjastyczność wypowiedzi. Michel Foucault analizując to podkreśla, że parezja jest rodzajem aktywności mowy, w której relację z prawdą określa szczerość, relację z życiem definiuje niebezpieczeństwo, relację z sobą i innymi charakteryzuje krytycyzm, zaś z moralnym prawem wyraża wolność i obowiązek.

Foucault dowodzi, że te uwarunkowania dyskursu zmieniały się wraz z upływem czasu w wyniku większych i stosunkowo gwałtownych zmian, od jednego okresu epistemologicznego do innego. Nietzscheańska krytyka wartości oświeceniowych przedstawiona w Les mots et les choses miała duży wpływ na historię kultury. To właśnie tu Foucault przedstawił obrazoburczą tezę, że „człowiek jest tylko niedawnym wynalazkiem” i że nadchodzi „koniec człowieka”. Książka ta uczyniła Foucaulta prominentnym intelektualistą francuskim. Za sprawą wypowiedzi na ostatnich stronach tej książki o „śmierci człowieka” nazwisko Foucaulta trafiło na czołówki gazet. Hasło „śmierć człowieka”, choć zatracając swój właściwy sens, stało się od tej pory znakiem rozpoznawczym Foucaulta.

W roku 1969 w Collège de France wygłosił wykład pod tytułem Czym jest autor? – wystąpienie to stało się ważnym przyczynkiem w dyskusji na temat roli autora w literaturze współczesnej. W wydanej w 1969 roku rozprawie L’archéologie de savoir (Archeologia wiedzy) rozwijał zastosowaną wcześniej metodę. W 1970 roku w Collège de France w wykładzie inauguracyjnym L’ordre du discours (Porządek dyskursu) nakreślił program badań odwołujący się do tez wyłożonych wcześniej w Archeologii wiedzy.

W 1975 roku opublikował Surveiller et punir. La naissance de la prison (Nadzorować i karać. Narodziny więzienia). Praca powstała w czasach aktywnej działalności politycznej Foucaulta (1971–1977), którą kierował przeciwko wszelkim postaciom władzy, które uznawał za represyjne czy zniewalające. Wspiera wysuwane przez niego żądania reformy systemu więziennictwa. Książkę otwiera wymowny opis brutalnej egzekucji publicznej Roberta-François Damiensa z 1757 roku, który usiłował zamordować Ludwika XV. Przeciwstawia temu opisowi bezbarwny harmonogram więzienny z czasów zaledwie o 80 lat późniejszych. Foucault stawia tu pytanie: jak w tak krótkim czasie mogła nastąpić w społeczeństwie francuskim taka zmiana w sposobie karania skazanych. Są to ilustracje dwóch kontrastujących sposobów technologii karania Foucaulta. Pierwszy sposób, karanie monarchiczne ujmuje represję populacji poprzez brutalne publiczne pokazy egzekucji i tortur. Drugi sposób, karanie dyscyplinarne jest tym, co zdaniem Foucaulta, praktykuje się współcześnie. Karanie dyscyplinarne daje profesjonalistom (takim jak psycholodzy, oficerowie więzienni itp.) władzę nad więźniami – w szczególności to, jak długo więzień pozostanie w więzieniu zależy od osądu profesjonalistów.

Foucault porównuje współczesne społeczeństwo do projektu więzienia w układzie Panoptikonu autorstwa Jeremiego Benthama (projekt ten nigdy nie został zrealizowany w swej oryginalnej postaci, ale mimo to stał się bardzo wpływowy): w Panoptikonie, pojedynczy dozorca może pilnować wielu więźniów, podczas gdy sam pozostaje niewidoczny. Ciemny loch z czasów przedwspółczesnych zastąpiono jasnym nowoczesnym więzieniem, ale Foucault przestrzega, że widoczność stanowi zasadzkę. To właśnie poprzez taką widoczność, jak pisze Foucault, współczesne społeczeństwo egzekwuje władzę i wiedzę swoich systemów kontroli (Foucault sądził, że określenia władza i wiedza są tak zasadniczo ze sobą powiązane, że często tworzył jeden zwrot z łącznikiem: „władza-wiedza”). Wzrost widoczności prowadzi do umieszczania władzy na coraz to bardziej zindywidualizowanym poziomie, co uwidacznia się w możliwości śledzenia przez instytucje jednostek w ciągu ich życia. Foucault sugeruje, że „więziennicze kontinuum” przebiega na wskroś współczesne społeczeństwo, począwszy od więzień charakteryzujących się maksymalnym zabezpieczeniem, poprzez zabezpieczone miejsca pobytu, okresy próby, pracowników społecznych, policję, nauczycieli aż do codziennego życia w pracy i w domu. Wszyscy są powiązani poprzez (rozmyślny lub nierozmyślny) dozór (nadzór, stosowanie norm akceptowalnego zachowania) jednych ludzi przez drugich. W ten sposób Foucault roztoczył dość ponurą wizję współczesnego państwa przenikniętego siecią stosunków władzy.

Nadzorować i karać. Narodziny więzienia to praca Foucaulta, która z wszystkich jego prac zdobyła sobie najwyższe uznanie w środowisku socjologów. W ankiecie zorganizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Socjologiczne (ISA), w której głosowano na najważniejsze książki socjologiczne XX wieku Nadzorować i karać uplasowała się na 16. pozycji wśród blisko tysiąca innych wskazanych prac.

Podczas cotygodniowych wykładów w Collège de France, jakie prowadził od stycznia do marca 1976 roku zastanawiał się, czy relacje władzy można analizować, odwołując się do modelu wojny. Foucault zdefiniował dwa rodzaje władzy: władzę nad ciałami za pomocą technik nadzoru i instytucji karnych oraz biowładzę, która sprawowana jest nad populacją, nad życiem i żywymi istotami. Analizując dyskursy o wojnie ras oraz opowieści o podbojach, nakreślił genealogie biowładzy i rasizmów państwowych. W tym czasie Foucault stał się sławny w USA, gdzie odbierano go raczej nie jako filozofa czy historyka, ale bardziej jako myśliciela zajmującego się teorią polityki lub teorią społeczną.

W roku 1976 Foucault opublikował La volonté de savoir (Wola wiedzy) – pierwszy tom zakrojonego na wielką skalę ostatniego dzieła Histoire de la sexualité (Historia seksualności). Tytuł Historia seksualności kryje dwa projekty serii książkowych z roku 1976 i z roku 1984.

Pierwszy projekt przewidywał sześć publikacji, z których ukazała się jedynie pierwsza La volonté de savoir. Pozostałe pięć miały nosić tytuły La chair et le corpsLa croisade des enfantsLa femme, la mere et l’hysteriqueLes perversPopulations et races, zapewne miały być jedynie rozwinięciem tomu pierwszego i być może dlatego okazały się ostatecznie zbyt nudnym zajęciem dla ich niedoszłego autora.

Pierwszy, najczęściej cytowany tom Wola wiedzy został opublikowany w 1976 roku, kiedy Foucault miał 50 lat i dzięki wcześniejszym publikacjom zdobył już sobie opinię jednego z najwybitniejszych filozofów francuskich. Praca ta ukazała się niedługo po wydaniu książki Nadzorować i karać i podobnie odwraca wielowiekową formułę, wedle której to „ciało stanowi więzienie duszy”, przedstawiając tezę, że to „dusza stanowi więzienie ciała”. Foucault skupia w niej uwagę przede wszystkim na ostatnich dwóch stuleciach i funkcjonowaniu seksualności jako analizy władzy związanej z wyłonieniem się nauki o seksualności (scientia sexualis) oraz z wyłonieniem się biowładzy na Zachodzie. W tomie tym Foucault szuka odpowiedzi na pytanie, jak we współczesnych społeczeństwach europejskich ukształtowało się w XIX w. doświadczenie seksualności, które wypowiada dyskurs psychoanalityczny. Foucault atakuje „hipotezę represji” – szeroko rozpowszechnioną wiarę, że szczególnie od XIX stulecia, ma miejsce „represja” naturalnego popędu seksualnego. Według Foucaulta hipoteza represji seksualności myli przyczynę ze skutkiem. Autor Woli wiedzy stawia tezę, że to, co określa się represją seksualności, faktycznie stanowiło seksualność jako zasadniczą cechę ludzkiej tożsamości i wywołało proliferację dyskursu na ten temat. Innymi słowy seksualność „produkuje” duszę, a jednocześnie „pozbawia” ciała – mówi, że wyzwala pragnienie, a w istocie „dyskursywizuje” seks.

Po ośmiu latach Foucault powrócił do pracy nad Historią seksualności zmieniły się jednak jego poglądy. Dwa kolejne tomy Historii Seksualności (Użytek z przyjemności i Troska o siebie) to w zasadzie akademickie prace historyka idei, poświęcone moralności starożytnej, napisane spokojnym i rzeczowym stylem. Problem stosunku rozumu do siły Foucault próbuje w nich rozwiązać, eksplorując rolę seksualności w starożytnej Grecji i starożytnym Rzymie. Szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego zachowania seksualne i związane z nimi rozkosze stanowią przedmiot zainteresowania moralistów i skąd bierze się taka troska, która wpływa na inne dziedziny życia, takie jak reguły żywieniowe czy powinności obywatelskie.

Powstał też czwarty tom Les aveux de la chair – owoc studiów nad literaturą wczesnego chrześcijaństwa dotyczący seksualności w chrześcijaństwie. Tom był prawie kompletny przed śmiercią autora, ale nie został nigdy opublikowany z uwagi na zastrzeżenie w testamencie Foucaulta; obecnie przechowywany jest w jego archiwum. Ostatecznie dwa kolejne tomy Historii seksualnościL usage des plaisirs (Użytek z przyjemności) i Le souci de soi (Troska o siebie) zostały opublikowane przed śmiercią Foucaulta w 1984 r. To ostatnie dzieło Foucaulta, dzieło będące przesłaniem (bądź swoim panem, a nie niewolnikiem, zostań swoim własnym dziełem). Tak traktowane było i przez samego autora, który redagując ostatnie tomy, zdawał sobie sprawę, że niebawem umrze.

[Informacje za Wikipedią]

Obraz wyróżniający: Ciclo de conferências do filósofo francês Michel Foucault, no Hospital das Clínicas da Universidade do Estado da Guanabara (UEG). Autorstwa Nieznany – http://imagem.sian.an.gov.br/acervo/derivadas/BR_RJANRIO_EH/0/FOT/PPU/07879/BR_RJANRIO_EH_0_FOT_PPU_07879_d0014de0022.pdf, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=93962586