Malijczycy opisują okrucieństwa popełniane przez wspierane przez USA oddziały wojskowe i najemników Wagnera

0
486

Francuska armia twierdzi, że to niedatowane zdjęcie przedstawia rosyjskich najemników w północnym Mali. (Zdjęcie: Armia Francuska)

„Mamy tu do czynienia z nakładaniem się działań AFRICOM/Wagner”, powiedział dziennikarz Nick Turse, odnosząc się do wojsk amerykańskich i rosyjskich najemników w afrykańskim kraju.

Wspierana przez USA armia Mali i zagraniczni bojownicy, najwyraźniej z rosyjskiej firmy najemniczej Wagner Group, siłą zniknęli i zamordowali dziesiątki cywilów w centralnym regionie afrykańskiego kraju od grudnia ubiegłego roku, poinformowała w poniedziałek organizacja Human Rights Watch.
HRW przeprowadziła wywiady z 40 osobami, w tym z 20 naocznymi świadkami okrucieństw popełnionych przez siły malijskie w wioskach Ouenkoro, Séguéla, Sossobé i Thioffol, a także z licznymi krewnymi ofiar, przywódcami społeczności, aktywistami i przedstawicielami organizacji międzynarodowych.

45-letnia matka siedmiorga dzieci z Thioffol, która została postrzelona w stopę, opisała nalot malijskich żołnierzy z 18 grudnia 2022 roku.

„Jeden [żołnierz] zapytał nas: „Gdzie są mężczyźni?”. Powiedzieliśmy, że wypasają zwierzęta” – powiedziała HRW. „Odpowiedział: 'Gdybyśmy znaleźli twoich ludzi, zmasakrowalibyśmy ich’. Kazał nam wyjść, podczas gdy inni żołnierze ukradli nasze srebrne bransoletki, przybory kuchenne i kanistry z wodą… Gdy żołnierze zaczęli wychodzić, jeden z nich zawrócił, stanął na progu i otworzył ogień. Czworo z nas zginęło na miejscu, w tym dziewczynka”.

Malijska armia i najemnicy prowadzą wspieraną przez USA wojnę przeciwko powiązanej z Al-Kaidą organizacji Jamaa Nusrat al-Islam wal-Muslimin (JNIM) i rywalizującemu z nią Państwu Islamskiemu na Wielkiej Saharze (ISGS) w regionach Mopti i Ségou. Dowództwo Pentagonu w Afryce (AFRICOM) jest obecne i prowadzi operacje w Mali.

Jak zauważył Nick Turse na The Intercept w poniedziałek:
Stany Zjednoczone przeznaczyły miliardy dolarów na pomoc wojskową dla Mali i jego sąsiadów w ciągu około dwóch dekad – umożliwiając łamanie praw człowieka poprzez dostarczanie broni i szkolenie sił zbrojnych, które terroryzowały ludność cywilną, według Organizacji Narodów Zjednoczonych, grup obrońców praw człowieka i Departamentu Stanu USA. Wyszkoleni przez USA oficerowie wojskowi wielokrotnie przeprowadzali zamachy stanu, w tym wspierali przywódców puczu, którzy obalili rządy Mali w 2020 i 2021 roku. Podczas gdy zamachy stanu spowodowały ograniczenia pomocy USA, urzędnicy Pentagonu wskazali na rosnące wpływy Wagnera w Afryce jako powód do utrzymania przepływu pieniędzy.
Podczas gdy rząd wojskowy Mali, na czele którego od maja 2021 r. stoi tymczasowy prezydent płk Assimi Goïta, powiedział, że rosyjscy szkoleniowcy wojskowi są w kraju w ramach umowy dwustronnej, zaprzecza jednak obecności najemników Wagnera.

„Jednak”, mówi HRW, „istnieje coraz więcej dowodów na działalność i nadużycia w Mali przez [tę] prywatną firmę ochrony wojskowej prowadzoną przez Jewgienija Prigożyna, bliskiego sojusznika prezydenta Rosji Władimira Putina do czasu eskalacji napięć między rosyjskim ministerstwem obrony a Wagner Group w Rosji 24 czerwca”.

Ocaleni i świadkowie w Ouenkoro, Séguéla i Sossobé zgłosili udział zagranicznych, niefrancuskojęzycznych bojowników w nalotach. Mężczyźni ci byli opisywani jako „biali”, „Rosjanie” i „Wagnerowcy” i według HRW dopuścili się zaledwie ułamka zgłoszonych nadużyć.

Mieszkańcy Séguéla opisali, jak zagraniczni bojownicy w trzech helikopterach zaatakowali wioskę 3 lutego, chodząc od drzwi do drzwi i łapiąc mężczyzn.

„Byli tam prawie wyłącznie biali żołnierze Wagnera, to oni dowodzili całą operacją” – powiedział jeden z mężczyzn. „Byli silnie uzbrojeni, zamaskowani, nosili mundury maskujące i mówili językiem, którego nie rozumieliśmy, ale który nie był francuski”.

„Zabierali przypadkowych ludzi, w tym bardzo starych mężczyzn”.

Inny mężczyzna twierdził, że „dwóch białych żołnierzy włamało się do mojego domu, przeszukało go i zabrało całą biżuterię mojej żony”.

Najeźdźcy aresztowali 17 mężczyzn w wieku od 27 do 82 lat, z których prawie wszyscy należeli do grupy etnicznej Fulani.

„Wybrali 17 mężczyzn, których podejrzewali o bycie dżihadystami lub ich wspólnikami” – powiedział jeden z naocznych świadków. „Wzięli przypadkowych ludzi, w tym bardzo starych mężczyzn”.

Ponad trzy tygodnie później grupa mieszkańców wioski Séguéla znalazła ciała 13 mężczyzn – w tym ośmiu aresztowanych 3 lutego – na opuszczonym obszarze poza pobliską wioską. Wszystkie ofiary były związane i wyglądały na zastrzelone; cztery miały również poderżnięte gardła „do tego stopnia, że głowy były prawie całkowicie odcięte”, według jednego ze świadków.

Osoby, z którymi rozmawiała HRW, powiedziały również, że siły malijskie i zagraniczne torturowały zatrzymanych, aby wymusić zeznania dotyczące ich członkostwa w grupach islamistycznych. HRW już wcześniej udokumentowała domniemane egzekucje doraźne, wymuszone zaginięcia i przetrzymywanie w odosobnieniu przez siły malijskie w regionie.
Widoczna obecność najemników Wagnera w Mali pojawia się, gdy wojskowy rząd tego kraju wydalił zarówno Wielowymiarową Zintegrowaną Misję Stabilizacyjną ONZ w Mali (MINUSMA), jak i tysiące francuskich żołnierzy, którzy okupowali części kraju przez prawie dekadę, czasami raniąc cywilów, jak w przypadku nalotu na przyjęcie weselne w styczniu 2021 roku, w którym zginęło 19 osób.

ONZ twierdzi, że 187 żołnierzy sił pokojowych zginęło podczas 10-letniej operacji w Mali, która ma zostać całkowicie zakończona do końca roku w następstwie wniosku Mali o jej opuszczenie.

Według Armed Conflict Location & Event Data Project (ACLED), projektu gromadzenia danych, analizy i mapowania kryzysów, co najmniej 5 750 osób zginęło w ponad 1740 incydentach w Mali w okresie od stycznia 2022 r. do marca 2023 r. Konflikt rozprzestrzenił się na sąsiednie kraje Sahelu, w tym Burkina Faso, i pogorszył kryzys humanitarny, w którym setki tysięcy ludzi zostało przesiedlonych, a prawie 9 milionów ludzi potrzebuje pomocy humanitarnej.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Unia Europejska nałożyły sankcje na Ivana Maslova, który dowodzi siłami Grupy Wagnera w Mali.

Tymczasem HRW wzywa afrykańskie organizacje ponadnarodowe do podjęcia działań przeciwko osobom łamiącym prawa człowieka w Mali.

„Zbliżające się wycofanie sił pokojowych ONZ sprawia, że dla malijskich władz ochrona ludności cywilnej i zapobieganie dalszym nadużyciom podczas operacji wojskowych jest ważniejsze niż kiedykolwiek” – powiedziała w poniedziałkowym oświadczeniu Carine Kaneza Nantulya, zastępca dyrektora HRW ds. Afryki.

„Unia Afrykańska i Wspólnota Gospodarcza Państw Afryki Zachodniej powinny wyrazić swoje zaniepokojenie poważnymi nadużyciami ze strony malijskich sił zbrojnych i sprzymierzonych z nimi bojowników Grupy Wagnera” – dodała – „i zwiększyć presję na malijskie władze, aby położyły kres tym naruszeniom i pociągnęły winnych do odpowiedzialności”.

BRETT WILKINS –

Artykuł jest objęty licencją Creative Commons (CC BY-NC-ND 3.0). Zachęcamy do ponownego publikowania i szerokiego udostępniania.