Malaria jest problemem związanym z prawami kobiet / Michael Adekunle Charles

0
61

Pracownik służby zdrowia bada dziecko na malarię w obecności jego matki. Kobiety stanowią 65 procent światowej siły roboczej zajmującej się opieką i wykonują ponad 75 procent nieodpłatnej działalności opiekuńczej. Dzięki uprzejmości: Partnerstwo RBM na rzecz zakończenia malarii

Kiedy szaleje malaria, cierpią kobiety, których praca, widoczna i niewidzialna, jest podstawą gospodarki opiekuńczej; skutki odbijają się echem w całym społeczeństwie.

Wejdź do dowolnego lokalnego ośrodka zdrowia i przyjrzyj się, kto siedzi przy łóżkach pacjentów. Kobiety. Młode dziewczyny, które powinny chodzić do szkoły, a nie opiekować się chorymi. Młode kobiety, które powinny pracować, próbując zarobić na życie w świecie, w którym już zarabiają mniej niż ich koledzy, a nieobecność oznacza, że ​​ich wyniki są kwestionowane, a szanse na zarobek jeszcze bardziej się zmniejszają.

Rolniczki, które przegapią sezon siewów, i ich rodziny będą głodować, ponieważ musiały przebywać w szpitalu, opiekując się chorą krewną. Idąc dalej w głąb oddziału, zobaczysz starsze kobiety – zmęczone nieodpłatną pracą opiekuńczą przez całe życie. Jednak nie mają innego wyboru, jak tylko opiekować się chorymi, ponieważ tak właśnie było w przypadku nich, ich matek i matek ich matek.

Jeśli ośrodek zdrowia, do którego wszedłeś, znajduje się na kontynencie afrykańskim, istnieje prawdopodobieństwo, że przynajmniej część pacjentów cierpi na malarię – jedną z najstarszych chorób, które nadal nękają ten kontynent. Każdego roku malaria powoduje szacunkowo 600 000 zgonów. 95 procent z nich nadal znajduje się w Afryce. Podobnie jak 94 procent z 233 milionów przypadków występujących każdego roku na całym świecie.

Kiedy szaleje malaria, cierpią kobiety, których płatna i nieodpłatna praca wnosi znaczący wkład w gospodarkę, a skutki odczuwa każda z nas. Ponieważ systemy opieki zdrowotnej są nadmiernie obciążone chorobami, które – jeśli zastosujemy odpowiedni zestaw narzędzi uwzględniających kwestię płci – możemy wyeliminować, systemy żywnościowe zawodzą, ponieważ kobiety, od których te systemy zależą, są przytłoczone i nie otrzymują odpowiedniego wsparcia.

Kobiety otrzymujące impregnowane moskitiery w wiosce Milalani w Msambweni na południowym wybrzeżu Kenii dla moskitiery Tana Netting DAWA firmy NRS International. Dzięki uprzejmości: Partnerstwo RBM na rzecz zakończenia malarii

Kobiety stanowią podstawę gospodarki opiekuńczej. Stanowią oni nie tylko 65 procent globalnej siły roboczej w służbie zdrowia i opiece, ale także wykonują ponad 75 procent nieodpłatnej działalności opiekuńczej. Rozmowy na temat płci i zdrowia trwają, ale najbardziej potrzebujemy działań.

Nieodłączną niesprawiedliwością jest fakt, że nie inwestujemy wystarczających środków, aby wyeliminować chorobę dotykającą grupę ludzi, którzy już żyją w społeczeństwie, którego normy społeczno-kulturowe stawiają ich w niekorzystnej sytuacji. A może to właśnie z powodu tych norm społeczno-kulturowych nie potrafimy dostrzec szkód, jakie powoduje ta choroba i działać szybko?

Czy jesteśmy tak przyzwyczajeni do widoku kobiet marnujących czas przy łóżkach chorych, że kilka dodatkowych godzin straconych w ciągu życia przestaje dostarczać nam bezsennych nocy? Nie wierzę, że nierówność została tak znormalizowana, że ​​nie jest już obrazą naszego sumienia.

I chociaż rzeczywistość mówi mi, że zainwestowaliśmy jedynie 3,5 miliarda dolarów – czyli mniej niż połowę z 7,3 miliarda dolarów, których potrzebujemy, aby wyeliminować malarię do 2030 r. – wytrwałość ludzi, zwłaszcza kobiet, napawa mnie nadzieją. Poświęcenie kobiet w naszych domach, które dbają o czystość środowiska, aby zapobiec niebezpiecznym wektorom wywołującym malarię i inne choroby. Miłość kobiet, które codziennie chowają swoje dzieci pod moskitiery. Pracownice służby zdrowia, które poświęciły swoje życie walce z chorobą, czasami w najbardziej skomplikowanych okolicznościach.

Dlaczego więc uważamy tę wytrwałość za coś oczywistego? Nasze inwestycje w malarię muszą uwzględniać sposób, w jaki kobiety są nieproporcjonalnie dotknięte, nie tylko z powodu czynników biologicznych, takich jak poród i ciąża, które czynią je bardziej podatnymi na malarię, ale także czynników społecznych.

Już jest oskarżeniem nas wszystkich, że te same kobiety, które dźwigają ciężar opieki w przypadku malarii, są również bardziej narażone na śmierć w wyniku tej choroby, zwłaszcza jeśli są w ciąży. Chociaż malaria jest każdego roku przyczyną 10 000 zgonów matek, tylko około 40 procent kobiet w czasie ciąży otrzymuje leczenie, którego potrzebują w leczeniu malarii.

Tak, tych samych kobiet, które opiekują się chorymi, nie otacza się opieką. Nawet tam, gdzie leczenie malarii jest dostępne, kobiety mogą nie mieć środków ekonomicznych, aby uzyskać do niego dostęp, ponieważ stanowią już większość populacji żyjącej w ubóstwie. W niektórych przypadkach muszą uzyskać pozwolenie od swoich partnerów, zanim udają się do ośrodków zdrowia w celu uzyskania leczenia. A to opóźnia interwencję.

Płeć zajmuje ważne miejsce w programie Partnerstwa RBM na rzecz zakończenia malarii. Każda interwencja naszych partnerów – począwszy od tego, kto otrzymuje dla rodziny moskitiery, poprzez umożliwienie udziału w rozmowach politycznych, poprzez nasze dowody i dokumentację, a skończywszy na naszym wsparciu dla rządów w projektowaniu i wdrażaniu podejść uwzględniających kwestię płci – opiera się na ze względu na płeć.

Jednak normy społeczne przenikają społeczeństwo w głęboki i złożony sposób i nie może to być walka wyłącznie na rzecz KMS lub społeczności malarycznej. Spoglądanie na malarię przez pryzmat praw kobiet oznacza, że ​​zdajemy sobie sprawę, że wszyscy musimy szanować, chronić i realizować prawa kobiet do zdrowia – i że nie jest to tylko wezwanie do życzliwego wspierania kobiet, ale raczej żądanie, abyśmy wywiązali się z naszego obowiązku zwalczania nierówności oraz więcej inwestowali w różnorodne sektory, które przyczyniłyby się do uwolnienia kobiet od ciężaru malarii.

Dr Michael Adekunle Charles jest dyrektorem generalnym RBM Partnership to End Malaria.

Link do artykułu:

Malaria is a women’s rights issue

Licencja Creative CommonsArtykuły ze strony Argumentów Afrykańskich są objęte licencją Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe .