Czy globalne wsparcie dla Palestyny ​​zmusi Izrael do przestrzegania zawieszenia broni w Strefie Gazy? / Paul Rogers

0
222
  Pro-Palestine protest in Kishoreganj, Bangladesh. By Abazizfahad – Own work, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=138951390

To, czy Izrael uszanuje rozejm, zależeć będzie od Trumpa, który będzie pod presją ze strony przywódców próbujących powstrzymać protesty

Wmiarę jak wysocy rangą urzędnicy administracji Donalda Trumpa udają się do Izraela, aby ratować zawieszenie broni w Strefie Gazy, skala trwającej przemocy ze strony Sił Obronnych Izraela (IDF) staje się coraz bardziej oczywista. Izrael naruszył 10-dniowe zawieszenie broni co najmniej 80 razy, zabijając co najmniej 97 Palestyńczyków i raniąc 230 kolejnych, według Biura Mediów Rządu Gazy.
Zginęło również dwóch izraelskich żołnierzy, a Izrael oskarżył Hamas o naruszenie rozejmu. Grupa dopuściła się tego, pomimo zaprzeczeń, jednak obecność wspieranych przez Izrael palestyńskich milicji w Strefie Gazy utrudnia ustalenie, kto odpowiada za które naruszenie.
Tymczasem w Izraelu nadal przetrzymywanych jest 10 800 Palestyńczyków, w tym 450 dzieci – około jedna trzecia z nich jest przetrzymywana bez procesu. Izrael nadal odmawia otwarcia kluczowego przejścia granicznego z Rafah do Egiptu i wstrzymał dostawy kluczowej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy w niedzielę 19 października z powodu domniemanego naruszenia zawieszenia broni przez Hamas (niektóre przejścia zostały podobno ponownie otwarte w poniedziałek około południa czasu lokalnego, aby pomóc konwojom).
Jest niemal możliwe, że zawieszenie broni przetrwa, ale premier Izraela Benjamin Netanjahu i jego otoczenie wyraźnie tego nie chcą. To, czy uda im się je zakończyć, będzie zależało od tego, jak daleko administracja Trumpa będzie gotowa się posunąć, aby zmusić ich do jego przestrzegania, co z kolei ma związek z nastrojami panującymi w kraju.
Poparcie społeczne dla Izraela w USA spadło od początku ludobójstwa w Strefie Gazy, ale pozostaje silne wśród niektórych grup demograficznych – zwłaszcza wśród chrześcijan ewangelikalnych. Grupa ta stanowi blisko jedną trzecią populacji USA, jest bardziej skłonna do głosowania niż przeciętny Amerykanin i zazwyczaj głosuje na republikanów – i obejmuje dziesiątki milionów przekonanych chrześcijańskich syjonistów, którzy są zdecydowanymi zwolennikami Izraela.
Mimo to międzynarodowe wsparcie dla Palestyńczyków – w tym w USA – wzrosło w ciągu ostatnich dwóch lat. W wyniku izraelskiej przemocy zginęło dotychczas prawie 70 000 osób, w tym 20 000 dzieci, a wiele tysięcy zaginęło lub zostało uznanych za zmarłych pod gruzami zniszczonych budynków. To wsparcie prawdopodobnie utrzyma się w miarę napływu nowych informacji na temat zniszczenia Gazy, gdzie szkody przybierają różne formy.
Jednym z głównych problemów jest kryzys wodny. Izraelski Instytut Badań Środowiskowych Arava informuje, że 300 studni w samym mieście Gaza zostało uszkodzonych lub jest niedostępnych, a wiele zakładów odsalania wody jest nieczynnych lub pracuje z wydajnością mniejszą niż połowa całkowitej wydajności. W rezultacie dzienna ilość wody dostępnej dla każdego mieszkańca spadła do zaledwie połowy minimalnego zapotrzebowania na wodę określonego przez Światową Organizację Zdrowia .
Co gorsza, Siły Obronne Izraela zniszczyły oczyszczalnie ścieków w Strefie Gazy po atakach Hamasu 7 października 2023 r., co oznacza, że ​​ścieki w ciągu ostatnich dwóch lat były odprowadzane do lagun, a część z nich przedostawała się do wód gruntowych, zwiększając ryzyko rozprzestrzeniania się chorób przenoszonych przez wodę.
Choć grunty orne w Gazie przed rokiem 2023 mogły być niewielkie, były bardzo produktywne i cenione, zwłaszcza w przypadku upraw warzyw i owoców uprawianych intensywnie pod szkłem. W końcu Gaza znajduje się na południowym krańcu „żyznego półksiężyca” z czasów biblijnych. Arava szacuje, że 80% tych gruntów ornych zostało uszkodzonych lub zniszczonych w ciągu ostatnich dwóch lat, a ponad 80% powierzchni zadrzewienia zostało utracone.
Zgodnie z porozumieniem o zawieszeniu broni, Izrael powinien w nadchodzących tygodniach uwolnić część z tysięcy Palestyńczyków wciąż przetrzymywanych bez procesu, którzy są coraz częściej postrzegani jako zakładnicy, a także ciała tych, którzy zmarli w trakcie przetrzymywania bez procesu. Ich uwolnienie rzuci również więcej światła na działania Izraela, ponieważ stan 90 ciał, które już wróciły do ​​Gazy, potwierdza doniesienia o torturowaniu i mordowaniu więźniów przez Siły Obronne Izraela. Większość z nich została stracona, a wielu nosiło ślady wiązania i zawiązywania oczu oraz ran postrzałowych między oczami. Niektórzy wyglądali na pobitych przed śmiercią, podczas gdy inni nosili ślady znęcania się po śmierci.
Jednym ze skutków traktowania tych więźniów i braku jakichkolwiek prób ukrycia dowodów ze strony Izraela będzie wzbudzenie strachu wśród innych Palestyńczyków co do ich prawdopodobnego losu, jeśli zostaną schwytani przez Siły Obronne Izraela.
W miarę jak napływają nowe informacje na temat przemocy ze strony Izraela, międzynarodowe poparcie dla Palestyny ​​najprawdopodobniej się utrzyma. Jest to trend utrzymujący się od dwóch lat; na przykład w Wielkiej Brytanii w tym okresie odbyły się 32 masowe demonstracje w Londynie, wielokrotnie gromadzące ponad sto tysięcy osób. Ostatnia miała miejsce zaledwie dziesięć dni temu, kiedy w stolicy zgromadziło się pół miliona osób . Większość demonstracji została zignorowana przez brytyjskie prawicowe media, ale świadczą one o utrzymujących się nastrojach społecznych.
Ten schemat wykracza daleko poza Wielką Brytanię, a podobne masowe demonstracje odbywają się na całym świecie. W Europie niektóre protesty były ogromne ; dwa tygodnie temu dwa miliony ludzi zgromadziło się we Włoszech w ramach jednodniowego strajku generalnego w obronie Gazy, a 100 000 osób wzięło udział w demonstracjach w hiszpańskich miastach Madrycie i Barcelonie. Kolejne demonstracje odbyły się w Portugalii, Francji i Grecji.
Choć te powszechne i długotrwałe protesty mogą mieć niewielki, jeśli w ogóle, bezpośredni wpływ na rząd Izraela, to jednak przyczyniają się do znacznego rozluźnienia politycznego w wielu krajach, w których się odbywają. Świadczą o tym rosnące ograniczenia prawne prawa do protestów, ponieważ przepisy antyterrorystyczne są wykorzystywane przeciwko pokojowym demonstrantom.
Według nowego badania Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka, które skupiło się na Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji i Niemczech , w ciągu ostatnich dwóch lat na Zachodzie zaobserwowano „niepokojącą zmianę w kierunku normalizacji wyjątkowych środków w rozpatrywaniu głosów sprzeciwu”.
Te wysiłki mające na celu ograniczenie sprzeciwu zdradzają niepokój polityków związany z utratą kontroli nad narracją polityczną. To dla nich wyjątkowo niewygodna sytuacja, która znajdzie odzwierciedlenie w znacznej presji wywieranej przez osoby prywatne na Biały Dom, aby położył kres izraelskiemu atakowi na Gazę.
Pełne zrozumienie wpływu protestów społecznych na konflikt w Strefie Gazy może zająć lata, ale wstępne sygnały wskazują, że będzie to postrzegane jako najsilniejszy przykład transnarodowej, pokojowej akcji publicznej od dziesięcioleci.
Paul Rogers
20 października 2025, 16:24
Zdjęcie autora Paula Rogersa
Paul Rogers jest emerytowanym profesorem studiów nad pokojem na Wydziale Studiów nad Pokojem i Stosunkami Międzynarodowymi Uniwersytetu Bradford oraz członkiem honorowym Joint Service Command and Staff College. Jest korespondentem ds. bezpieczeństwa międzynarodowego w serwisie openDemocracy. Jego profil na Twitterze to: @ProfPRogers.
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 4.0Niniejszy artykuł jest publikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 4.0 Międzynarodowe. W przypadku pytań dotyczących przedruku prosimy o kontakt. Prosimy o sprawdzenie poszczególnych zdjęć w celu uzyskania szczegółowych informacji o licencjach.

Powyższy artykuł był pierwotnie publikowany na stronie Open Democracy.

Link do artykułu: https://www.opendemocracy.net/en/gaza-israel-palestine-ceasefire-global-protests-demonstations-trump-us/