zmydlone słowa / Janek JK

0
590

zmydlone słowa / Janek J Korczyński

słowo jest twarde
i śliskie jak mydło
jak mydło

wymyka się z rąk

można się na nim poślizgnąć
niechcący zapiec w oko
to boli do łez

i można nim oczy zamydlić

jak trudno z niego ulepić czystą prawdę
i kto mu dzisiaj uwierzy?

już lepiej
dać siebie samego
i być cały SŁOWEM

(zapisku z zeszytu pisadełek z 1978 r. Co z nami jest, że dzisiaj coraz bardziej aktualne?)

Jesienny księżyc w Ogrodze Saskim / Janek J Korczyński

 

Do poniższego tekstu muzyk Norbert Majer napisał melodię i utwór funkcjonuje  jako swingujący song o lubelskim księżycu w zmrożonych wieczornych spacerach po parku. 

 

 

Ten księżyc chyba zwariował

taki chudy i mu nie zimno.

Nawet się we mgłę nie ubrał

choć jesień.

Na jego widok

cały park zmroziło

i mnie zimno

i w uszy i w ręce,

a nos taki zmrożony

jak księżyc co świeci goły.


Ciekawe, że mu nie zimno,

a gołym drzewom tak

więc jest im smutno.

A ten kretyn nad nimi

całkiem zalotnie, filutnie

uśmiecha się do mnie

jakby chciał powiedzieć:

,,ruszaj się stary, bo zmarzniesz.

Tam koło ciebie już pełno takich

co opadły im liście i marzną.

Ruszaj się stary, bo zmarzniesz’’.

 

 

umieranie /Janek J. Korczyński

 

słowa uwiędłe po latach
– posucha taka,
bez soczystych uniesień
co kiedyś dmuchały nam w skrzydła,

bez smaku, zapachu i sensu 
jak liście jesienią zgrabiane
na kompost lub spalenie.

Tylko oczy zapatrzone

jakby blasku więcej miały

choć już nikt z nich nic nie czyta.

 

[Gdańsk, 2017]