Wokół zagłady / Piotr Kotlarz

0
86
Proszę wybaczyć, że poniższy tekst piszę aż tak osobiście. Temat tak ważny, tragiczny, a tu osobiste wtrącenia. Wybrałem jednak tę formę, gdyż uznałem, że w jakiejś mierze odda ona jedną z myśli, które chcę przekazać.
Od kilku miesięcy wśród książek nad którymi obecnie pracuję, jest praca o udziale w Powstaniu Warszawskim pomorskich harcerzy. Dostrzegłem bowiem, że naszej świadomości umknął oczywisty fakt, że w czasie niemieckiej okupacji uległa znacznej zmianie struktura demograficzna i społeczna ludności Warszawy [to temat, którego jak dotąd nie opracowali polscy historycy]. W wyniku ucieczek, przesiedleń, wywózek i wielu innych działań mieszkańcami Warszawy w przededniu powstania obok wcześniejszych Warszawiaków byli obywatele z całej Polski, w tym bardzo wielu z Pomorza.
Materiały do tej pracy zbieram już od kilku lat, obecnie piszę książkę, rozszerzając jej temat o przygotowania pomorskich harcerzy do wojny, ich udział w wojnie obronnej 1939 roku i stopniowo przechodząc do przesiedleń, by w końcu ukazać aktywność pomorskich harcerzy w okupowanej Warszawie i w Powstaniu Warszawskim.
Poznałem biogramy dziesiątek harcerek i harcerzy, wiele ich relacji, wspomnienia. W trakcie pracy zdałem sobie jednak sprawę z tego, że będzie ona niezrozumiała, powierzchowna, o ile nie dotknę w niej chociaż pobieżnie kwestii świadomości polskich harcerzy ówczesnego czasu, ich wiedzy o nazistowskich i sowieckich planach. Z jaką świadomością społeczeństwo polskie wchodziło w wojnę i jak się ona w jej trakcie zmieniała? Postanowiłem wzbogacić książkę o udziale pomorskich harcerzy w walce okupacyjnej, o chociaż krótki zarys ówczesnych ideologii i tego do jakiego stopnia były one znane polskiemu społeczeństwu ze szczególnym uwzględnieniem harcerzy. Po drodze pojawiły się kolejne pytania. Czy społeczeństwo polskie wiedziało np. o: Generalplan Ost, istnieniu Sonderfahndungsbuch Polen, Operacji Tannenberg, czy wreszcie o Endlösung der Judenfrage (z niem. „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”1).
Z licznych wspomnień tych, którzy przeżyli tamte czasy, niektórych opracowań, wiem, że większość polskich kadr wojskowych, dowódców, myśląc o przyszłej wojnie porównywało ją z poprzednią, od której minęło zaledwie dwadzieścia lat. Nie w głowie było im to, że aż tak bardzo zostaną pogwałcone międzynarodowe traktaty i zobowiązania, że nadejdzie czas ludobójstwa. 
Polscy harcerze wychowywani byli w ideałach skautingu2. Skauting, harcerstwo, były i są dobrowolnym apolitycznym ruchem wychowawczym dla młodzieży, otwartym dla wszystkich, bez względu na pochodzenie, rasę czy wyznanie. Celem ruchu jest przyczynianie się do rozwoju młodych ludzi w taki sposób, by w pełni mogli wykorzystać swoje możliwości fizyczne, umysłowe, społeczne i duchowe jako jednostki, jako odpowiedzialni obywatele i jako członkowie wspólnot lokalnychnarodowych i międzynarodowych.
Idee te miały się zderzyć i zderzyły od końca lat 30-tych z ideami rasizmu, nazizmu, komunizmu, eugeniki, eutanazji, do realizacji których nie wahano się złamać wszelkie humanistyczne wartości, przywrócono niewolnictwo i ludobójstwo. Czy ówcześni Polacy, Żydzi, tzw. Słowianie3 wiedzieli co ich w myśl nazistowskich i komunistycznych planów czeka? Na ile zmieniała się ich świadomość już w czasie wojny? W jaki sposób znaleźć na tak postawione pytanie odpowiedź? Jaki był dostęp polskiego społeczeństwa do informacji? Niemieckie dekrety, prasa gadzinowa, polska prasa podziemna, nielegalny nasłuch (sięganie do dwóch ostatnich groziło śmiercią, w najlepszym razie koncentracyjnym obozem). Pomorską inteligencję mordowano w ukryciu, często w lasach, np. Zbrodnia w Piaśnicy. Takich lasów było w Polsce bardzo wiele.
Niektóre z informacji zapewne docierały do społeczeństwa, ale tylko niektóre. Toczy się dziś dyskusja, czy Polacy pomagali Żydom? Postawmy jednak pytanie w jakim zakresie ta pomoc miała być udzielana? Z dekretów, dostępnej prasy społeczeństwo polskie dowiadywało się, że ludność żydowska musi nosić żółte gwiazdy, że później ma zostać od reszty społeczeństwa odizolowana. Zamiary odizolowania Żydów na podbitych terenach określa dokument ze spotkania Reinharda Heydricha z dowódcami Einsatzgruppen z 21 września 1939 r.  Z udział pomocy w ukrywaniu się Żydów Polakom groziła kara śmierci, kara taka odnosiła się też do Żydów ukrywających się. Ani Polacy jednak, ani Żydzi nie wiedzieli jeszcze tego, że ma ich czekać ostateczna zagłada. Mordów dokonywano w tajemnicy.
Wiele przemyśleń, wiele spraw, nic dziwnego w tym, że praca nad moją książką się przedłuża. Od kilku miesięcy mieszkam w Tyńcu. Od gospodarzy domu, w którym mieszkam usłyszałem o pobliskim źródełku, wodzie mineralnej wypływającej spod wapiennych skał. Wybrałem się tam na spacer. Wracając przez las dostrzegłem dwie mogiły. To mogiły około 150 Żydów zamordowanych w czasie okupacji przez Niemców. Kierowali się oni ideami rasizmu, eugeniki, eutanazji…
O napotkanej dziś przypadkowo mogile wcześniej nie słyszałem…
Jestem historykiem, historiozofem, zajmuję się też historią idei. Jak wielu z nas zastanawia się nad tym, że jeszcze tak niedawno wydawałoby się światli, wykształceni ludzie przyjmowali takie ideologie, że w ich duchu wychowają swoje społeczeństwa, swoich żołnierzy.
Boże chroń nas przed niedouczonymi ideologami. Tzw. intelektualistom zalecam więcej pokory. Z maksymy Sokratesa powinni wyciągnąć podstawowy wniosek, że skoro nasza wiedza (niewiedza) jest wciąż tak niedoskonała, to nie śpieszmy się z tym, by na podstawie zbyt wąskich przesłanek (czy hipotez) podejmować tak ważne decyzje. Mogą one zawsze być po prostu zbrodnicze.

                      Piotr Kotlarz

Autor zdjęcia: Piotr Kotlarz

Międzynarodowa licencja Creative Commons Uznanie autorstwa

Ten utwór jest objęty
licencją Creative Commons Uznanie autorstwa CC BY-NC-ND 4.0.

Mogiła 150 Żydów zamordowanych w Lasach Tynieckich

Mogiła znajduje się w dzielnicy Dębniki, w północnej części Lasów Tynieckich, na terenie rezerwatu Skołczanka. W lipcu 1942 roku Niemcy rozstrzelali w tym miejscu około 150 polskich Żydów wyselekcjonowanych z dużej grupy eskortowanej z Tyńca do Skawiny. W 2005 roku na miejscu egzekucji ustawiono symboliczną macewę. Obecnie są tu dwa symboliczne groby mające formę betonowych płyt z macewami, na których umieszczono okolicznościowe napisy i kilka nazwisk ofiar, które udało się ustalić. Latem 1942 roku okupacyjne władze niemieckie wydały rozkaz nakazujący ludności żydowskiej z okolic Krakowa opuszczenia domów i przeniesienie się do Skawiny. Akcję przesiedlenia nadzorowało niemieckie wojsko i policja granatowa. Na miejsce zbiórki wyznaczono przeprawę promową łączącą Piekary i Tyniec, na której Żydzi mieli się stawić 7 lipca. Tego dnia około południa rozpoczęła się przeprawa przez Wisłę. Stamtąd, drogą prowadzącą przez Tyniec, furmanki z Żydami kierowano do Skawiny. Podczas podróży w pewnym momencie kolumna przesiedleńców została zatrzymana i okrążona przez niemieckich żołnierzy, którzy wybrali około 150 osób niezdolnych ich zdaniem do pracy. Osoby te zostały oddzielone od pozostałych przesiedleńców, a następnie załadowane na trzy ciężarówki i wywiezione do pobliskiego lasu. Tam kazano im pozostawić drogocenne przedmioty i rozebrać się do naga. Później ludzi tych ustawiano na krawędzi trzech przygotowanych wcześniej dołów i rozstrzeliwano z broni maszynowej. Pozostała część przesiedleńców dotarła do Skawiny. 29 sierpnia około 300 osób z tej grupy zostało rozstrzelanych w Lesie Bagienki pod Skawiną (obecnie na jego miejscu stoi huta aluminium). Resztę Żydów wywieziono do obozu zagłady w Bełżcu. Liczba 500 ofiar wymieniona na jednej z macew w Lesie Tynieckim prawdopodobnie ma się odnosić do Żydów zamordowanych w obydwu tych miejscach (Las Tyniecki i Las Bagienki4.

1 Decyzje dotyczące szczegółów technicznych akcji podjęto podczas Konferencji w Wannsee, 20 stycznia 1942.

2 Skauting (ang. scouting) – ruch społeczny i pedagogiczny, sformalizowany później w szeregu organizacji młodzieżowych w wielu krajach, który został zapoczątkowany na przełomie XIX i XX w. w Anglii przez Roberta Baden-Powella i Ernesta Thompson Setona w USA. W Polsce jego prekursorem był Andrzej Małkowski, uważany za twórcę harcerstwa – polskiej odmiany skautingu.

3 To tylko błędne określenie społeczeństw tzw. państw słowiańskich, oparte na błędnej teorii ras, która wynikała z nieznajomości historii, np. wcześniejszych migracji.

4 Kraków, zbiorowa mogiła Żydów w Lesie Tynieckim, 1942 r. https://www.kulturawlesie.pl/wp-content/uploads/2020/karty/Krakow-41-700.pdf