Wiersze / Jan Strządała

0
681

MOJA MATKA

Moja matka ma lat piętnaście
pod Krzemionką w cieniu błękitnego kamieniołomu
zbiera storczyki ostatni raz
słońce dzwoni w przeźroczystym błocie
Wielki świat kołysze się na horyzoncie
zdziwione okna rodzinnego domu ślepną
Moja matka ma lat dziewiętnaście
w Cygańskim Lesie przyjmuje gałązkę kwitnącej czereśni
z rąk mojego ojca
biegną razem w otwartą przepaść
września 1939
w wypalonej piwnicy z czarnych klocków nocy
cierpliwie buduje dzień.
*
Na górze pod którą się urodziłem
bukowe złoto kapie z liści
szeleści płonie i ścieka do Wisły.

 

JEST TAKA PIEŚŃ

Z cienia twoich drzew
i złotego szumu
pszczół

co nad polem łubinu
muzykę lata słodką rozwieszają
jak muślin weselny

Z rzek co jak trzy siostry
z południa na północ
niosą swe warkocze
by spotkać się z morzem

Z równin gdzie kępy drzew
strony świata mierzą
idę w Polskę

Brzozy jak palce światła
między czarną ziemią i nocą czarniejszą
wskazują mi drogę

Z kapliczek białych
sczerniałe Madonny schodzą

We mgle
co nad doliną
jak smutny dym z wypalonych ognisk
czepia się gałęzi
bo jest pamięcią drzewa

tak ja biegnę
przez mój kraj do jutra

Jest w moim kraju taka noc najkrótsza
kiedy płyną Wisłą zapalone wianki
Jest taka pieśń
która na końcu świata
z Polaka czyni Polaka.

 

GORĄCZKA

Kiedy upadnę twarzą do ziemi
za wcześnie
w rodzinnej stronie
Nad chorym ciałem
zakołyszą się dziurawce
piołuny
a górski oset nakarmiony słońcem
dziewięć ramion wyciągnie do mnie
i powrócą mi siły
żebym twarz mógł podnieść

Bo z tej ziemi jestem ulepiony
z jej świerków, buków i sosen
zapach żywicy jak pieśń
przypomina
gdzie jest moje miejsce

I tyle jest we mnie światła
ile potok niesie
i tyle mroku
ile pod kamieniem

W Górach
ta sama muzyka – echo słońca
która w mojej krwi
jak gorączka
wypala chore miejsca
obce zabłądzone.

 

MAJ PRZELEWA SIĘ

Otwieram oczy
i potok
jasny szum wszechświata
wbija się
w śpiew wiatru
miesza się ze słońcem
i krzykiem bażanta
w trawach
Maj
przelewa się
z kielichów
zapachów kolorów i kwiatów
do otwartych tętnic
żeby obudzić moje serce
łakome
pieszczoty i śpiewu
ptaków
co nad czeremchą rozkrzyczane
płoną
a żółte mlecze
jak tysiące słońc zapalają łąki
żeby wybuchnąć za chwilę
białą chmurą
dmuchawców
nad gorącą ziemią
otwartą
na deszczu krople
ciepłe
rozrzucone jak ziarno.

 

BRZOZY

Urodzone nocą
wrastają w ciało
cicho
jak nóż
Oddychają
tym samym słońcem
co twoja krew
Na ich powietrzu
koszulę bielisz
w poprzek
bólu
cieknącego
z zegara
W milczeniu kory
biel
pierwsza
i
ostateczna
Z ich ciała
śmierć
zbuduje twoją
Arkę.

1977

 

MLECZNA DROGA

Życie
to żywa kolorowa dolina
pełna śpiewu ptaków
modlącego się słońca w liściach
i przebudzonego strumienia
Rodząc się
zaczynamy schodzić do niej
z Góry białego gęstego milczenia
gęstego szkła
matowej ciepłej mgły
Z miejsca urodzenia
nie widzimy nic
Mleczna Droga.

 

ŹRÓDŁO

Ten dom
miał wybite oczy
z uchylonych warg sączyła się nieobecność
motyl trzepotał w pajęczynie
zawisł na ścieżce której nie było
kwaśny chłód
i mokre światło między gontami
Złota pleśń na tarczy zegara
wypełnia nie odwiedzone lata
dzikie wino upiło się samotnością
i tańczy po ścianach
Zatoczyłem się w połamane ramiona snu
śni mi się hejnał mariacki
i suknia matki w ogromne kwiaty
Pobielane ściany wznoszą się stromo
do nieba
Gorące malwy wspinają się na palce
by dotknąć dachu
Złoty zaskroniec ognia ślizga się między krokwiami
Budzę się w garstce popiołu.

Jan Strządała

 

Jan Strządała – ur. 4 lutego 1945 roku w Wiśle. Poeta, prozaik, eseista. Studiował medycynę i filozofię. Podjął twórczość literacką, utrzymując się z pracy zarobkowej w różnych zawodach. Wydał książki poetyckie: Przegrany semestr (pseud. Jan Strehl, Warszawa 1969), Słoneczna noc (Warszawa 1983), Trudna galaktyka (Warszawa 1988), Szept igły w otwartej żyle (Katowice 1993), Pochylone niebo (Warszawa 1994), Nieobecna noc (Kraków 1997), Naga sukienka (Kraków 2001), Tajemnica (Kraków 2003), Światło i ciało (Kraków 2004), Noc co noc (Kraków 2005), Młode słowa (Kraków 2007), Delikatne miejsce (e-book, Gliwice 2009), Wiersze I (Katowice 2012); Wiersze II (Katowice 2012), PAMIĘĆ CIAŁA bawi się moim sercem (Gliwice 2014), Koraliki (Gliwice 2015), Z płaczu Cię podniosę (Gliwice 2016), Pamięć ciała bawi się moim sercem / La memoria del corpo giocca con il cuore mio (Katowice 2018, edycja polskowłoska, tłum. D. Tomczyk i V. Montuschi), Z płaczu Cię podniosę / Ti sollevero dal pianto (Gliwice 2019, edycja polsko-włoska, tłum. D. Tomczyk i V. Montuschi), UŁAMEK (Gliwice 2019). Z CIEMNOŚCI CIAŁA (Kraków 2021). MILCZENIE (Katowice 2021).
Autor powieści CIEMNOOKA (wydana pod pseud. Dawid Glen, Gliwice 2010, wyd. ebookowo.pl 2010). CIEMNOOKA(wyd.II Gliwice 2012). Wiersze tłumaczone były na języki rosyjski, niemiecki, czeski, serbski, angielski, włoski, hiszpański, hebrajski i esperanto.
Członek założyciel Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Warszawie (1989). Od 1993-2021 roku, przez wiele kadencji, prezes Oddziału SPP w Katowicach. Członek Zarządu Głównego SPP w Warszawie (1996–1999), wiceprezes Zarządu Głównego SPP (1999–2002), prezes honorowy Oddziału Śląskiego SPP i obecnie w Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Warszawie pełni funkcję wiceprezesa.
Otrzymał m.in.:
• Nagrodę Specjalną Przewodniczącego Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ
„Solidarność” Katowice 1998 r.
• Złoty Krzyż Zasługi – 2005 r. Warszawa – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, za zasługi dla kultury polskiej.
• Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski 2021 r. Warszawa – Prezydent Rzeczpospolitej
Polskiej, za wybitne osiągnięcia w pracy literackiej i artystycznej, za popularyzowanie
polskiej literatury i kultury
• Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” – 2020 r. Warszawa, Minister Kultury i
Dziedzictwa Narodowego.
• „LITERARY EXCELLENCE AWARD”, maj 2013, POLISH AMERICAN POETS ACADEMY
Walllington w NJ USA, konkurs Jana Pawła II.
• „LITERARY EXCELLENCE AWARD” wrzesień 2013, POLISH AMERICAN POETS ACADEMY Walllington w NJ USA, konkurs na wiersz patriotyczny.