Harcerze z Pomorza w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku / Piotr Kotlarz

0
75
Kopanie okopów na pl. Weteranów przy parku Praskim w pierwszych dniach września 1939 roku. Domena publiczna.

 

We wrześniu 1939 roku w obronie Warszawy uczestniczyli żołnierze i ochotnicy pochodzący niemal ze wszystkich regionów II Rzeczypospolitej. Wśród nich znaleźli się również harcerze związani z przedwojennym województwem pomorskim. Walczyli z bronią w ręku, opatrywali rannych, budowali barykady, pełnili służbę w szpitalach i nieśli pomoc ofiarom bombardowań.

Nie tworzyli jednej zwartej formacji określanej mianem „harcerzy pomorskich”. Do stolicy docierali różnymi drogami — jako zmobilizowani żołnierze, członkowie drużyn Pogotowia Wojennego, uchodźcy oraz ochotnicy poszukujący możliwości dalszej walki. Najwięcej informacji zachowało się o środowisku włocławskim. Pojedyncze, lecz dobrze udokumentowane świadectwa dotyczą także harcerzy z Torunia, Bydgoszczy, Brodnicy, Nowego Miasta Lubawskiego oraz środkowej części Pomorza.

Pomorze większe niż dzisiaj

Mówiąc o przedwojennym województwie pomorskim, należy pamiętać, że jego granice nie pokrywały się z granicami współczesnego województwa pomorskiego. W niniejszym zestawieniu przyjęto stan administracyjny obowiązujący 31 sierpnia 1939 roku.

W wyniku reformy, która weszła w życie 1 kwietnia 1938 roku, województwo pomorskie zostało znacznie powiększone. Włączono do niego między innymi powiaty bydgoski i bydgoski miejski, inowrocławski, szubiński i wyrzyski, a z województwa warszawskiego — powiaty lipnowski, nieszawski, rypiński i włocławski. Z tego powodu do harcerzy pomorskich zaliczeni zostali również uczestnicy obrony Warszawy pochodzący z Włocławka i Lubrańca1.[1]

Organizacyjnym zapleczem działalności młodzieży harcerskiej było Pogotowie Wojenne Harcerek i Harcerzy. Przygotowywało ono członków Związku Harcerstwa Polskiego między innymi do służby sanitarnej, łącznościowej, terenoznawczej, gospodarczej, przeciwlotniczej i przeciwgazowej. We wrześniu 1939 roku wielu harcerzy przekroczyło jednak zakres wcześniejszych przygotowań i wzięło bezpośredni udział w walce2.

Włocławek i Lubraniec — najliczniejsza grupa

Najpełniej udokumentowany jest udział harcerzy z Włocławka i okolic. W obronie Warszawy znaleźli się zarówno członkowie miejscowego Pogotowia Wojennego, jak i starsi harcerze służący w regularnych jednostkach Wojska Polskiego.

Drużyna, która ruszyła do stolicy

Przy Liceum i Gimnazjum im. Jana Długosza we Włocławku działała starszoharcerska drużyna Pogotowia Wojennego im. Jana III Sobieskiego. Jej dowódcą był ksiądz podharcmistrz Piotr Tomaszewski.

Dnia 8 września 1939 roku, gdy sytuacja wojskowa na Kujawach stawała się coraz trudniejsza, drużyna opuściła Włocławek. Harcerze wyruszyli z bronią, zamierzając kontynuować walkę. Po dotarciu do Warszawy zostali skierowani do batalionów broniących prawobrzeżnej części miasta3.

W zachowanym opracowaniu wymieniono członków grupy:

Piotra Tomaszewskiego, Jerzego Maderskiego, Jana Kołakowskiego, Jerzego Kołakowskiego, Adama Ossowskiego, Jerzego Rojszyka, Henryka Adamczewskiego, Zbigniewa Gąsiora, Jacka Paetkego, Tadeusza Poppa, Jerzego Hołownię, Edwarda Koprowskiego, Władysława Koprowskiego, Andrzeja Kwitlińskiego, Zbigniewa Ubysza, Jana Wycichowskiego, Józefa Ptaszyńskiego, Karola Paetkego, harcerza o nazwisku Przybysz, którego imienia nie podano, oraz Zdzisława Szczepańskiego.

Dostępne źródło nie pozwala ustalić osobnych stanowisk i zadań każdego z nich. Wiadomo jednak, że jako grupa uczestniczyli w walkach batalionów obrony Warszawy na Pradze.

Włocławianie ponieśli poważne straty. Edward Koprowski poległ i został pochowany na cmentarzu Bródnowskim. Jego brat Władysław odniósł ciężkie rany. Ciężko ranny został także Jerzy Maderski, zastępca dowódcy włocławskiego Pogotowia Wojennego4.

Losy tej drużyny pokazują, że harcerskie Pogotowie Wojenne nie ograniczało się wyłącznie do działalności pomocniczej. W warunkach załamania frontu jego starsi członkowie mogli przekształcić się w uzbrojoną grupę ochotniczą i podjąć regularną walkę.

W szeregach 144. rezerwowego pułku piechoty

Inną drogą dotarli do Warszawy starsi harcerze służący w 144. rezerwowym pułku piechoty. Jednostka opuściła Włocławek 4 września, a 19 września weszła do walki w stolicy.

W jej szeregach znajdowało się co najmniej czterech instruktorów i starszych harcerzy związanych z ziemią włocławską.

Najwyższą funkcję pełnił podharcmistrz podporucznik Aleksander Tarczyński, drużynowy 9. Włocławskiej Drużyny Harcerzy działającej w Lubrańcu. Jako dowódca 6. kompanii II batalionu walczył w rejonie Powązek i uczestniczył w obronie Fortu Bema. Jego udział miał charakter w pełni wojskowy — odpowiadał za dowodzenie pododdziałem podczas walk o zachodnie przedpola stolicy.

Antoni Gołębiewski, wcześniej zastępowy zastępu „Wilków” w 6. Żeglarskiej Drużynie Harcerskiej im. Szymona Konarskiego, został sanitariuszem II batalionu. Pełnił służbę w rejonie Fortu Bema.

Podobne zadania wykonywał Czesław Sidor, drużynowy gromady zuchowej „Indian” i przyboczny 19. drużyny im. Tadeusza Kościuszki. Także on był sanitariuszem II batalionu.

Henryk Warecki, drużynowy 2. Drużyny Harcerzy im. Jana III Sobieskiego, służył jako sanitariusz I batalionu. Brał udział w obronie Dworca Wileńskiego, a następnie znalazł się w rejonie walk na cmentarzu Bródnowskim5.

Służba sanitarna na pierwszej linii nie była bezpiecznym zajęciem wykonywanym daleko od stanowisk bojowych. Sanitariusze docierali do rannych pod ostrzałem, udzielali pierwszej pomocy i pomagali przenosić poszkodowanych do punktów opatrunkowych. Harcerskie wyszkolenie, obejmujące między innymi podstawy samarytanki, mogło się w takich warunkach okazać szczególnie przydatne.

Oba bataliony 144. pułku walczyły aż do kapitulacji Warszawy 28 września. Po zakończeniu walk Antoni Gołębiewski i Czesław Sidor zgłosili się do Głównej Kwatery ZHP. Spotkali tam harcmistrza Aleksandra Kamińskiego. Otrzymali od niego wskazówki dotyczące organizowania harcerskiej działalności w warunkach okupacji, zasad konspiracji i metod walki. Następnie, po zdobyciu cywilnych ubrań, wrócili do Włocławka, by uczestniczyć w tworzeniu podziemnych struktur harcerskich6.

W przypadku Antoniego Gołębiewskiego istnieje rozbieżność źródłowa. Jedna z kart znajdujących się w jego teczce osobowej określa go jako ochotnika 14. pułku piechoty, podczas gdy szczegółowe opracowanie dotyczące harcerstwa włocławskiego umieszcza go w 144. rezerwowym pułku piechoty. Nie ulega natomiast wątpliwości, że Gołębiewski uczestniczył w obronie Warszawy i pełnił służbę sanitarną. Ustalenie dokładnego przebiegu jego przydziałów wymagałoby konfrontacji relacji harcerskich z dokumentacją wojskową7.

Toruń i Grudziądz — od ochrony radiostacji do walk na przedmieściach

Jednym z najbardziej interesujących przykładów różnorodnej działalności harcerskiej jest historia Jana Pawłowskiego. Urodził się w Grudziądzu, lecz przed wojną związany był przede wszystkim z harcerstwem toruńskim.

Według własnej relacji 3 września uczestniczył jako harcerz w zwalczaniu niemieckiej dywersji w Toruniu, współpracując z jednostkami Wojska Polskiego. Przez kolejne dwa dni należał do ochrony toruńskiej radiostacji, atakowanej przez dywersantów. Następnie wraz z wycofującymi się oddziałami ruszył w kierunku Warszawy.

Po dotarciu do stolicy zgłosił się do Robotniczej Brygady Obrony Warszawy. Otrzymał przydział do 5. kompanii II batalionu 1. Ochotniczego Pułku Piechoty Warszawskiej Brygady Robotniczej.

Brał udział w walkach na Woli, w rejonie Młocin oraz na Targówku. Jego służba nie ograniczała się jednak do zadań typowo bojowych. Pracował przy budowie zasieków i barykad, pomagał w ratowaniu ludzi z bombardowanych domów oraz uczestniczył w akcji przy płonących stajniach policyjnych na ulicy Ciepłej8.

Działalność Pawłowskiego łączyła zatem walkę zbrojną, prace fortyfikacyjne i bezpośrednie ratowanie ludności oraz mienia. Jest to przykład harcerza, który w warunkach wojennych wykonywał wszystkie zadania, jakich wymagała sytuacja — od ochrony ważnych obiektów, przez budowanie umocnień, po walkę i ratownictwo.

Bydgoszcz — barykady na placu Zbawiciela

W przypadku Bydgoszczy najlepiej udokumentowana jest działalność Zygmunta Kornaszewskiego. Był uczniem bydgoskiego Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika i członkiem 6. Drużyny Harcerskiej.

Po rozpoczęciu wojny jego rodzina ewakuowała się do Warszawy. Podczas oblężenia Kornaszewski włączył się w budowę barykad na placu Zbawiciela9.

Udział młodego bydgoskiego harcerza miał charakter pomocniczo-fortyfikacyjny, ale był bezpośrednio związany z przygotowywaniem miasta do walki. Budowa barykad odbywała się w warunkach bombardowań i ostrzału artyleryjskiego, dlatego także tego rodzaju prace wymagały odwagi i dyscypliny.

W dostępnych materiałach Kornaszewski pozostaje najlepiej potwierdzonym imiennie przykładem harcerza bydgoskiego uczestniczącego bezpośrednio w pracach obronnych stolicy.

Brodnica — służba w Szpitalu Ujazdowskim

Z Brodnicą związany był Józef Szalla, należący do ZHP od 1926 roku. Swoją harcerską drogę rozpoczynał jako zastępowy drużyny im. księcia Józefa Poniatowskiego w Jabłonowie. Później był przybocznym 9. Pomorskiej Drużyny Harcerzy im. Józefa Hallera w Toruniu, komendantem drużyn miejscowych w Nowym Mieście Lubawskim, a następnie założycielem i drużynowym 130. Pomorskiej Drużyny Harcerzy im. Jana III Sobieskiego w Brodnicy.

Nie został zmobilizowany ze względu na kategorię zdrowia „D”, lecz włączył się do Harcerskiego Pogotowia Wojennego. Następnie jako ochotnik udał się do Warszawy i otrzymał przydział do Szpitala Ujazdowskiego.

W krótkiej relacji autobiograficznej Szalla ograniczył się do podania nazwy szpitala. Biogram znajdujący się w tej samej teczce archiwalnej precyzuje jednak, że prowadził kancelarię oddziału chirurgicznego, uczestniczył w kierowaniu akcjami przeciwpożarowymi oraz organizowaniu konwojów rekonwalescentów do szpitali zastępczych10.

Jego działalność nie była więc wyłącznie zwykłą pracą administracyjną. W warunkach bombardowanego miasta kancelaria oddziału chirurgicznego odpowiadała za dokumentację rannych i organizację pracy, a kierowanie akcjami przeciwpożarowymi i transportami pacjentów wymagało poruszania się po zagrożonych ulicach.

Nowe Miasto Lubawskie — obecność w oblężonej Warszawie

Jan Kujawski był przed wojną zastępowym, drużynowym i komendantem drużyn miejscowych w Nowym Mieście Lubawskim. Studiował także w Seminarium Duchownym w Pelplinie, gdzie szkolił miejscowych harcerzy.

Na początku września 1939 roku wyruszył wraz z małżeństwem Szallów w kierunku Warszawy. Podróż odbywała się w warunkach niemieckich nalotów i ostrzeliwania kolumn uchodźców. Według własnej relacji harcerskie książeczki służbowe pomogły podróżnym uniknąć podejrzenia o szpiegostwo.

W Warszawie Kujawski przebywał w Domu Związku Nauczycielstwa Polskiego i przeżył tam oblężenie stolicy11. Relacja nie wymienia jednak żadnych wykonywanych przez niego zadań bojowych, wartowniczych, sanitarnych czy technicznych. Można zatem określić go jako harcerza obecnego w oblężonej Warszawie, ale bez dodatkowych dowodów nie należy zaliczać go do imiennego wykazu czynnych obrońców.

W pierwotnej wersji zestawienia znalazł się również Franciszek Zimma, były zastępowy 85. Pomorskiej Drużyny Żeglarskiej im. Zawiszy Czarnego. Analiza źródła nie potwierdza jednak jego udziału w obronie Warszawy. Dokument wymienia Zimmę jako osobę zaangażowaną później w przechowywanie i kolportowanie polskich książek. Natomiast wzmianka o uczestniku obrony Warszawy, który walczył „z grupą nowomieszczan”, odnosi się do drogerzysty Konrada Skibowskiego, którego przynależność harcerska nie została w tym materiale wykazana12.

Przypadek ten pokazuje, jak łatwo może dojść do połączenia informacji dotyczących dwóch osób wymienionych w tym samym obszernym zbiorze dokumentów. W badaniach biograficznych konieczne jest zatem nie tylko odszukanie nazwiska, ale również uważne sprawdzenie kontekstu całego zapisu.

Od Tucholi i Kościerzyny do Warszawy

Inny charakter miał udział Stanisława Lesikowskiego. Pochodził z Tucholi, należał przed wojną do ZHP, uczył się w tamtejszym seminarium nauczycielskim, a następnie pracował jako optyk w Kartuzach, Gdyni i Kościerzynie.

Pod koniec sierpnia 1939 roku został zmobilizowany jako oficer wojsk łączności. Jedno z opracowań znajdujących się w jego teczce podaje, że otrzymał przydział do 66. pułku piechoty w Chełmnie. Walczył w szeregach Armii „Pomorze”, a następnie uczestniczył w obronie Warszawy, gdzie został ranny w nogę13.

W jego przypadku mamy do czynienia z regularną służbą wojskową. Nie działał w odrębnej grupie harcerskiej, a związek z harcerstwem wynikał z przedwojennej przynależności do ZHP. Jest to jednak ważny przykład pokazujący, że dawni harcerze wchodzili do walki także jako oficerowie i żołnierze zmobilizowanych jednostek.

Walka, ratownictwo i służba

Historie harcerzy z przedwojennego województwa pomorskiego pokazują, jak różnorodne były formy ich udziału w obronie Warszawy.

Najbardziej widoczna była walka zbrojna. Uczestniczyli w niej członkowie włocławskiej drużyny skierowanej na Pragę, dowodzący kompanią Aleksander Tarczyński, ochotnik Jan Pawłowski oraz oficer łączności Stanisław Lesikowski.

Drugim ważnym obszarem była służba sanitarna i szpitalna. Antoni Gołębiewski, Czesław Sidor i Henryk Warecki opatrywali rannych jako sanitariusze batalionów walczących w różnych częściach miasta. Józef Szalla pracował w Szpitalu Ujazdowskim, wspomagając funkcjonowanie oddziału chirurgicznego, akcje przeciwpożarowe i transport chorych.

Harcerze uczestniczyli także w rozbudowie systemu obronnego stolicy. Zygmunt Kornaszewski budował barykady na placu Zbawiciela, a Jan Pawłowski przygotowywał zasieki i barykady na odcinkach bronionych przez Robotniczą Brygadę Obrony Warszawy.

Wreszcie nieśli pomoc ludności cywilnej. Pawłowski ratował ludzi i mienie podczas pożarów wywołanych bombardowaniami. W takich działaniach szczególnie wyraźnie ujawniał się harcerski etos służby.

Najsilniej widoczny Włocławek

Spośród wszystkich pomorskich środowisk harcerskich najliczniej i najpełniej udokumentowany jest udział Włocławka. Do Warszawy dotarła stamtąd zwarta drużyna Pogotowia Wojennego, a kilku starszych harcerzy walczyło lub służyło jako sanitariusze w 144. rezerwowym pułku piechoty.

W przypadku Torunia, Bydgoszczy, Brodnicy, Nowego Miasta Lubawskiego, Tucholi i Kościerzyny zachowały się przede wszystkim pojedyncze biogramy i relacje. Nie oznacza to, że udział tych środowisk był nieznaczny. Dokumentacja wrześniowej działalności harcerzy jest rozproszona, a wiele relacji powstało dopiero po kilkudziesięciu latach. Część uczestników mogła także występować w aktach przede wszystkim jako żołnierze, ochotnicy lub uchodźcy, bez odnotowania ich wcześniejszej przynależności do ZHP.

W dostępnych źródłach trudno znaleźć, imienne potwierdzenia udziału w obronie Warszawy harcerzy z Gdyni, Tczewa, Chojnic i Starogardu. Działalność tamtejszych środowisk koncentrowała się we wrześniu 1939 roku przede wszystkim na obronie Pomorza i Wybrzeża. Nie można jednak wykluczyć, że pojedynczy harcerze po wycofaniu się z rodzinnych miejscowości dotarli do stolicy i włączyli się do walki.

Pomorski ślad w obronie stolicy

Udział harcerzy z Pomorza w obronie Warszawy nie był jednym, z góry zaplanowanym przedsięwzięciem. Tworzyły go losy ludzi, których wojna wyrwała z lokalnych drużyn i rozrzuciła po różnych jednostkach, szpitalach i punktach oporu.

Jedni, jak członkowie włocławskiego Pogotowia Wojennego, przybyli do stolicy jako uzbrojona grupa. Inni trafili tam z cofającymi się jednostkami Wojska Polskiego. Jeszcze inni znaleźli się w Warszawie jako uchodźcy i dopiero na miejscu zgłosili się do prac obronnych. Łączyło ich harcerskie wychowanie — poczucie obowiązku, gotowość do służby i umiejętność działania w zespole.

We wrześniu 1939 roku wartości te zostały poddane najcięższej próbie. Pomorscy harcerze odpowiadali na nią na różne sposoby: dowodzili żołnierzami, walczyli na przedpolach stolicy, wynosili rannych spod ostrzału, pracowali w szpitalach, wznosili barykady i ratowali mieszkańców bombardowanej Warszawy. Ich udział pozostaje jednym z mniej znanych, lecz ważnych rozdziałów zarówno dziejów obrony stolicy, jak i historii harcerstwa pomorskiego.

Piotr Kotlarz

Przypisy:

1 Ustawa z 12 czerwca 1937 r. o zmianie granic województw: poznańskiego, pomorskiego, warszawskiego i łódzkiego, Dz.U. 1937, nr 46, poz. 350, art. 1 i 7. Ustawa wymienia powiaty włączone do województwa pomorskiego i określa datę wejścia zmian w życie na 1 kwietnia 1938 r.

2 Antoni Gołębiewski, Udział włocławskich i kujawskich harcerzy w walce z okupantem niemieckim w latach 1939–1945, maszynopis w teczce osobowej Antoniego Gołębiewskiego, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, sygn. 730/1401/Pom, rozdz. 1.1–1.2; zob. również materiały edukacyjne IPN dotyczące zakresu przygotowania Pogotowia Harcerek.

3 A. Gołębiewski, Udział włocławskich i kujawskich harcerzy…, s. 11–12; autor podaje datę wymarszu, nazwę drużyny, jej dowódcę i skład osobowy.

4 Tamże, s. 12–13. Informacje obejmują walkę drużyny na Pradze, śmierć Edwarda Koprowskiego oraz rany odniesione przez Władysława Koprowskiego i Jerzego Maderskiego.

5 Tamże, s. 13. Źródło podaje przydziały Aleksandra Tarczyńskiego, Antoniego Gołębiewskiego, Czesława Sidora i Henryka Wareckiego oraz miejsca walk obu batalionów 144. pułku piechoty.

6 Tamże, s. 13–14.

7 Teczka osobowa Antoniego Gołębiewskiego, sygn. 730/1401/Pom: karta informacyjna z 2002 r. określa go jako ochotnika 14. pp, natomiast opracowanie Gołębiewskiego wymienia go w składzie 144. rezerwowego pułku piechoty.

8 Jan Pawłowski, Relacja z działalności we wrześniu 1939 r., podczas okupacji i zakończenia lat wojny, w: teczka osobowa Jana Pawłowskiego, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, sygn. 124/733/Pom, s. 1. Relacja wymienia służbę przy toruńskiej radiostacji, przydział do Robotniczej Brygady Obrony Warszawy, walki na Woli, w Młocinach i na Targówku oraz prace przy barykadach i akcje ratownicze na ulicy Ciepłej.

9 Biogram Zygmunta Kornaszewskiego przygotowany przez instytucje kultury w Nakle nad Notecią; materiały potwierdzają naukę w Gimnazjum im. Kopernika w Bydgoszczy, przynależność do 6. Drużyny Harcerskiej i udział w budowie barykad na placu Zbawiciela.

10 Teczka osobowa Józefa Szalli, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, sygn. 54/663/Pom, Przebieg pracy społecznej, s. 12, oraz zamieszczony w teczce biogram: Szalla Józef ps. „Wiąz”. Pierwszy dokument podaje przydział do Szpitala Ujazdowskiego; drugi precyzuje prowadzenie kancelarii oddziału chirurgicznego, udział w akcjach przeciwpożarowych i organizowanie konwojów rekonwalescentów.

11 Jan Kujawski, W mrokach hitlerowskiego terroru, w: teczka osobowa Jana Kujawskiego, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, sygn. 63/672/Pom, s. 1.

12 W materiałach Jana Kujawskiego Franciszek Zimma został wymieniony jako uczestnik akcji przechowywania polskich książek. Informacja o obronie Warszawy z grupą mieszkańców Nowego Miasta Lubawskiego odnosi się natomiast do Konrada Skibowskiego.

13 Teczka osobowa Stanisława Lesikowskiego, Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej, sygn. 177/786/Pom, biogramy Stanisława Lesikowskiego. Jeden z nich potwierdza członkostwo w ZHP, mobilizację jako oficera wojsk łączności, przydział do 66. pułku piechoty, walkę w Armii „Pomorze” i ranę odniesioną podczas obrony Warszawy.

Powyższy artykuł jest dostępny na Licencji CreativeCommons, Uznanienie autorstwa_Bez utworów zależnych  3,0 Polska) 

Powyższy tekst powstał z wykorzystaniem narzędzi AI – ChatGTP, za ostateczną redakcję odpowiada autor.

Pomorscy harcerze wobec II wojny światowej i okupacji