Ludwik Filip Czech – Wiersz

0
571
Ten wiersz Ludwika Filipa Czecha znalazłem dziś na Facebooku. Niemal od razu poprosiłem go o prawo do zamieszczenia tego wiersza w WOBEC.

 

 

(…)

I

W dzieciństwie wiary w nas nie ma
Albo jest krucha jak wigilijny opłatek

Bo co to za wiara –
Wymodlony na Pierwszą Komunię
Rower

Albo w konfesjonale ojcowskiego pokoju
Spowiedź ze zbitej szyby

Nagle jest czyjś niepowrót
Do szkoły z wakacji
Pusta ławka pod oknem
Domagająca się odpowiedzi

Kondukt z białą trumienką
Na której przysiada
I umiera składając skrzydła
Kilkudniowy motyl

II

W dzieciństwie wiary w nas nie ma
Jest gra w chowanego
Kończąca się czasami
Zupełnym zniknięciem

Wtedy oko wpisane w trójkąt
W zeszycie do religii
Mruga do nas
Znacząco