Le Vrai Hollandais Louisa Bonaparte : narzędzie propagandy kulturalnej / Martijan van der Burg

0
198
Il.: Ludwik broni niepodległości Holandii przed Napoleonem. Malowane przez Ten Kate
W latach 1806-1810 młodszy brat Napoleona Ludwik Bonaparte (1778-1846) panował jako król Holandii, królestwa obejmującego północną część dzisiejszej Holandii.1 Niezadowolony z zaangażowania Holendrów we francuską politykę imperialną, Napoleon ustanowił Królestwo Holandii, mianując swojego brata Ludwika królem 5 czerwca 1806 roku. Posunięcie to wstrząsnęło rewolucyjną Republiką Batawską (a république sœur), która została utworzona przez Holandię w poprzedniej dekadzie.
Oprócz polityczno-teoretycznych zastrzeżeń do dziedzicznej władzy, nie istniał żaden historyczny precedens dla Królestwa Niderlandów. Po wstąpieniu na tron Ludwik nie został od razu zaakceptowany przez Republikę Batawską i przez całe swoje panowanie borykał się z kwestiami legitymizacji.2 W tym artykule skupię się na instrumencie propagandy kulturowej, którego Ludwik użył do wzmocnienia swojego autorytetu, a mianowicie na czasopiśmie Le Vrai Hollandais.
Polityki Ludwika Bonaparte nie można oddzielić od historii jego rodziny. Kiedy Korsyka ogłosiła formalną secesję od Francji w 1793 r., zmuszając Bonapartych do ucieczki, Ludwik miał zaledwie czternaście lat i był słabo wykształcony. Napoleon postanowił sam wychować Ludwika i wyszkolić go na żołnierza. Chociaż Ludwik studiował filozofię i uczył się francuskiego, matematyki i geografii od swojego brata, nigdy nie ukończył edukacji, ponieważ musiał towarzyszyć Napoleonowi w jego kampaniach wojskowych we Włoszech.
Ludwik zdał sobie jednak sprawę, że nie jest stworzony do wojska. Podobnie jak Napoleon, uważał, że jest urodzonym pisarzem. Od młodzieńczych lat uwielbiał sztukę i literaturę i aspirował do zostania hommes de lettres. Napoleon ingerował również w życie osobiste Ludwika, aranżując jego małżeństwo z Hortense de Beauharnais, które miało zabezpieczyć rodzinną dynastię. Krótko mówiąc, Ludwik musiał odgrywać wiele ról, o które nigdy nie prosił3.
W konsekwencji, jako król, Ludwik odmówił wykonywania rozkazów cesarza Napoleona bez pytania. Nigdy nie miał monarchicznych aspiracji i początkowo nie lubił Holandii, jednak po uwolnieniu się spod kurateli brata, stał się księciem, który starał się zadowolić swoich nowych poddanych. W swojej królewskiej pozycji Ludwik widział szansę na swój rozwój i swojej miłości do sztuki i literatury. Miał nadzieję stać się majesté nationale, wzmacniając jedność narodową swojego królestwa, ale Ludwik był zirytowany, że jego brat nie traktował go jak suwerennego monarchy. Centralnym punktem panowania Ludwika była jego determinacja, by zostać zaakceptowanym jako książę narodowy, dlatego też Napoleon odmówił mu koronacji w Amsterdamie. Cesarz powiedział Ludwikowi: „quant à votre couronnement, il faut attendre la paix générale”.4 Pokój nigdy nie nadszedł.
Pomimo rosnącej wrogości między braćmi, Ludwik prowadził politykę pod silnym wpływem cesarza, zwłaszcza w zakresie propagandy kulturalnej. Podczas swojego dojścia do władzy Napoleon doskonale zdawał sobie sprawę z potęgi obrazów i tekstów. Jeszcze przed zamachem stanu w 1799 r. zaczął wykorzystywać obrazy i ryciny do zjednywania sobie opinii publicznej. Na pierwszy plan wysuwała się nie cześć dla abstrakcyjnych pojęć, takich jak „wolność”, „naród” czy „republika”, ale sam Napoleon Bonaparte jako osoba. Napoleon starał się zaprezentować współczesnym (i potomnym) jako niestrudzony przywódca i przekształcić się ze zwykłego republikańskiego generała w doskonałego i zwycięskiego bohatera o klasycznych rzymskich cechach. Wraz z ustanowieniem Cesarstwa pojawiła się nowa ikonografia, w której suweren znajdował się w centrum. Napoleon był, cytując Annie Jourdan, „cesarzem poszukującym legitymizacji „5.
Wysiłki Napoleona mające na celu stworzenie określonego wizerunku zainspirowały Ludwika, który był świadkiem z pierwszej ręki, jak Napoleon promował kult wokół siebie, zatrudniając wielu artystów do wspierania swojej sprawy. Chociaż, w przeciwieństwie do francuskiego cesarza, Ludwik nie prowadził polityki zakupów lub zamówień na dużą skalę, szereg inicjatyw zapewnia wgląd w sposób, w jaki wykorzystywał sztukę do przedstawiania swojej władzy królewskiej. Dobrze znanymi przykładami są założenie Musée Royale w Amsterdamie (poprzednika Rijksmuseum) i holenderskiej Prix de Rome.

Propaganda słowem i obrazem

Stosunkowo nieznanym, ale wymownym przykładem polityki kulturalnej Louisa jest czasopismo Le Vrai Hollandais: Journal de politique, de littérature, des sciences et des beaux-arts . To, że inicjatywa ta nie spotkała się z niewielkim zainteresowaniem uczonych, jest częściowo zasługą HT Colenbrandera, historyka, który w 1910 r. scharakteryzował „ Le Vrai Hollandais ” jako „dziennik informacyjny i przeglądowy o bardzo niewielkiej treści”. Kolejnym czynnikiem był krótki czas istnienia pisma, od 1 stycznia do 27 marca 1807 r., podczas którego ukazały się 74 numery. Wreszcie wykazy czasopism literackich skupiały się wyłącznie na publikacjach w języku niderlandzkim, a czasopismo to wydawane było w języku francuskim. 6
Chociaż Le Vrai Hollandais istniał krótko, jest wymownym źródłem do badań nad kulturowo-politycznymi ideami króla. Louis, pragnąc, aby czasopismo było miarodajne i aby było wzorem dla innych czasopism holenderskich, napisał do mianowanego redaktora, Francuza Alexandre’a Deferrière’a, że ​​powinno ono służyć celom kulturalnym i politycznym. Holendrów trzeba było oświecić i przekonać, że w ich interesie leży monarchia. Artykuły w Le Vrai Hollandais na temat sztuk pięknych, literatury i filozofii musiałyby podkreślać wyższość monarchii. Treść czasopisma musiała mieć także wyraźnie literacki charakter:
 Le But de ce Journal est de donner le ton, par l’exmple, à tous les journaux du Royaume. […] Qu’il [= Deferrière] cherche à rendre son journal intéressant et insérant des morceaux de littérature, mais toujours d’un ordre supérieur, rien de médiocre ne doit y entrer. […] Il doit donc zasadniczy empêcher que tout ce que le Gouv[ernemen]t peut dire ou faire de bien, soit mal interprété ou bien oublié. 7
[Celem tego czasopisma jest nadanie tonu wszystkim gazetom w Królestwie. […] Że on [= Deferrière] stara się, aby jego dziennik był ciekawy i umieszczał w nim kawałki literatury, ale zawsze wyższego rzędu, nie może do niego wejść nic przeciętnego. […] Musi zatem zapobiec błędnej interpretacji lub zapomnieniu czegokolwiek dobrego, co rząd może powiedzieć lub zrobić.]
O tym, że jego redaktor wziął sobie do serca zalecenia króla, świadczy ogłoszenie, które pojawiło się w pierwszym numerze czasopisma z 1 stycznia 1807 roku. Deferrière podkreślił w nim, że chce odrzucić pogląd, jakoby Holendrzy byli niezdolni do wielkich osiągnięć w dziedzinie sztuki i nauki.
Chociaż holenderskie sztuki piękne cieszyły się mniejszym szacunkiem od połowy XVIII wieku, Le Vrai Hollandais miał na celu zapoznanie obcokrajowców z osiągnięciami kulturalnymi w Królestwie Niderlandów. Jednym ze sposobów na to było recenzowanie (w języku francuskim) książek w języku niderlandzkim. I odwrotnie, Holendrzy mogli czerpać korzyści z bycia lepiej poinformowanymi o tym, co dzieje się za granicą, między innymi poprzez recenzowanie zagranicznych publikacji literackich, artystycznych i naukowych.8 Krótko mówiąc, periodyk miał z jednej strony podkreślać wyjątkowość Holendrów (stąd nazwa Le Vrai Hollandais), a z drugiej osadzać holenderską kulturę w szerszych europejskich ramach.
Propagandowy cel Louisa był widoczny głównie w jego instrukcji, zgodnie z którą współpracujący autorzy mieli pisać o holenderskim rządzie – w szczególności o monarchicznej formie rządów – w umiarkowanie pozytywny sposób. Ale nie zbyt żywiołowo, król nalegał na Deferrière’a, ponieważ sami czytelnicy musieli subtelnie zdawać sobie sprawę, że polityka króla jest najlepsza. Zgodnie z życzeniem Ludwika, dziennik służył zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio jako platforma polityczna. Kilka artykułów objaśniało zalety systemu królewskiego, a ludzie tacy jak Montesquieu i Rousseau byli twórczo cytowani, aby wykazać, że monarchia była najlepszą formą rządów dla wszystkich Europejczyków: „[Ce système] était le seul que [Montesquieu et Rousseau] croiaient propre aux peuples Européens. „9
Przykładem tego, jak Le Vrai Hollandais był wykorzystywany jako narzędzie propagandowe, może być sposób, w jaki Ludwik i katastrofa prochowa w Lejdzie zostały przedstawione w czasopiśmie. Kiedy 12 stycznia 1807 r. w centrum Lejdy eksplodował statek przewożący proch strzelniczy, zabijając 151 osób i raniąc ponad 2000 obywateli, król był na miejscu w ciągu kilku godzin, aby zobaczyć ogromne zniszczenia i osobiście przyczynić się do pomocy. Katastrofa ta była opisywana w dzienniku przez trzy miesiące i wkrótce stała się gorącym tematem w prasie krajowej, szeroko nagłaśniając obecność króla.
Ze względu na działania Ludwika w kolejnych miesiącach i podobne działania podczas powodzi w ujściu Renu (1809), jego poddani nadali mu przydomek „ojca nieszczęśliwych”. Niedługo po katastrofie Le Vrai Hollandais opublikował 31 stycznia następujący akrostych, napisany przez anonimowego mieszkańca Lejdy, chwalący ojcowskie działania Ludwika10.
L euple consterné, dans ce désastre affreux,
O uvre encore son cœur à la douce espérance.
Un mortel bienfaisant apparaît à ses yeux:
Afronte la mort, qui sous ses pas s’avance!
S ur son front est gravé: père des malheureux.
[Przerażeni ludzie tą straszliwą katastrofą,
Otwórz na nowo swoje serce na słodką nadzieję.
Przed jego oczami pojawia się dobroczynny śmiertelnik:
Stań twarzą w twarz ze śmiercią, która idzie pod twoimi stopami!
Na czole ma wyryty napis: ojciec nieszczęśnika.]
Nie da się ustalić , czy stąd wziął się pseudonim Louisa père des malheureux, niewątpliwie jednak czasopismo służyło popularyzacji Louisa wśród szerszej publiczności. Jego działania podczas katastrofy prochowej i powodzi zostały także ukazane na obrazach; krążyły liczne korzystne ryciny i druki przedstawiające króla pośród pogrążonego w smutku ludu. 11 Skuteczność tych narzędzi propagandy jest widoczna do dziś, gdyż dyskusje o Ludwiku wciąż budzą skojarzenia z tlącymi się pozostałościami śródmieścia Lejdy – jego holenderskim Lieu de mémoire .

JW Pieneman [rysunek], R. Vinkeles i D. Vrijdag [rycina], „De Koning van Holland op de puinhopen van Leyden, in den eersten Nacht na het springen van het Buskruid” („Król Holandii na ruinach Lejdy , W pierwszą noc po wybuchu prochu”), 1807, ze zbiorów Atlasa Van Stolka, Rotterdam, nr inw. NIE. 32553.

Po trzech miesiącach czasopismo przedwcześnie się skończyło. Chociaż sugerowano, że cesarz Napoleon osobiście opowiadał się za zaprzestaniem jego wydawania12, upadek czasopisma wynikał prawdopodobnie z braku funduszy. Inną możliwą przyczyną upadku pisma jest drobny skandal. W kilku numerach „Le Vrai Hollandais” ukazały się ostre listy od niejakiego „K”, który napisał liczne negatywne recenzje m.in. o aktorce Madame Grassini z Teatru Włoskiego w Amsterdamie. Niejaki pan Le Sincère z tego teatru odpowiedział listem do redakcji, w którym sprzeciwił się złym recenzjom i zasugerował, że negatywne artykuły napisał sam redaktor naczelny. W kolejnym i ostatnim numerze „ Le Vrai Hollandais ” Deferrière oddalił wszelkie oskarżenia. Zawierał także nagłówek: „A dater de demain, le Journal le Vrai Hollandais, cessera de paraître”. 13
Kilka tygodni później Alexandre Deferrière został mianowany przez króla „Inspecteur des Théâtres du Royaume”. Jego czas na tym stanowisku był jednak naznaczony wieloma problemami i pod koniec 1809 roku Deferrière wrócił do Francji rozczarowany14,  a wycofywane czasopismo popadło w zapomnienie.

Ludwik Napoleon i pamięć narodowa

Napoleon był coraz bardziej niezadowolony z rządów Ludwika, szczególnie z powodu nielegalnych praktyk handlowych między Holendrami i Brytyjczykami oraz bardzo łagodnego wprowadzenia poboru do wojska w Holandii. Kiedy w 1809 r. Ludwik nie był w stanie stawić oporu angielskiej inwazji, cesarz zamierzał zaanektować Królestwo Holandii. Na początku lipca 1810 roku wojska francuskie zajęły Amsterdam, a Ludwik po cichu opuścił miasto. Tydzień później Holandia została włączona do Cesarstwa Napoleońskiego. 15
Odtąd Ludwik żył na wygnaniu, nigdy jednak nie zapomniał o swoim dawnym królestwie. Mógł jednak w końcu poświęcić się literaturze, tak jak zawsze chciał. Pod pseudonimem „L. de St. Leu”, napisał powieść moralną Marie ou les peines de l’amour (1812), poprawioną i przedrukowaną w 1814 jako Marie ou les Hollandaises. W tej powieści przedstawił Holendrów jako naród cnotliwy, który dzielnie walczył z zagrożeniem wodnym, podczas gdy Francuzi byli narodem niepoważnym i pozbawionym cnót. 16 W swojej biografii „Documens historiques” (1820) Louis wyraził nostalgię za latami holenderskimi. Jednak na nieszczęście dla niego niewielu Holendrów pragnęło mieć Louisa z powrotem; nawet jako „ojciec nieszczęśników” pozostał outsiderem.
Le Vrai Hollandais daje wgląd w propagandę kulturową w okresie napoleońskim. Podobnie jak Napoleon, Ludwik posługiwał się sztuką i literaturą, aby legitymizować swoją władzę. Jednak w przeciwieństwie do swojego brata w mniejszym stopniu polegał na wspaniałości obrazów i rzeźb, a bardziej polegał na prasie drukarskiej, najprawdopodobniej dlatego, że Republika Holenderska była międzynarodowym centrum drukarskim. Jeszcze w XIX wieku ryciny regularnie przedstawiały Ludwika na ruinach w Lejdzie lub podczas powodzi. Do dziś mit o père des malheureux żyje w zbiorowej pamięci, niewątpliwie dzięki takim publikacjom jak Le Vrai Hollandais.

Przypisy

1 Dziękuję anonimowym recenzentom za wnikliwe uwagi i sugestie.
2 Martijn van der Burg, „Przekształcenie Republiki Holenderskiej w Królestwo Holandii: Holandia między republikanizmem a monarchią (1795–1815)”, European Review of History , 17 (2010), 151–70.
3 Annie Jourdan i Martijn van der Burg, „Lodewijk Napoleon en het ontstaan ​​van het Koninkrijk Holland”, Geschiedenis Magazine , 41.2 (2006), 15–21.
4 [co do twojej koronacji, musimy poczekać na powszechny pokój] Nationales, Paryż, 400 AP (Archives Napoléon) 25, pièces 4, 13, 16.
5 Annie Jourdan, „Images de Napoléon – un imperator en quête de légitimité”, Modern and Contemporary France , 8 (2000), 433–44. Zobacz także nowe, poprawione wydanie jej Napoleona: Héros, Imperator, Mécène (Paryż: Flammarion, 2021).
6 HT Colenbrander, Gedenkstukken der algemeene geschiedenis van Nederland van 1795 tot 1840 , tom. 5 (Haga: Martinus Nijhoff, 1910), s. 5. xli; Marita Mathijsen, „Bibliografie literaaire tijdschriften 1. 1800–1809”, De Negentiende Eeuw , 1 (1977), 13–15.
7 Archives Nationales (Paryż), AF IV 1821, część 9: „Note pour le rédacteur du Vrai Hollandais sur le but de ce journal, 24 grudnia 1806”.
8 Jedynie Koninklijke Bibliotheek (holenderska Biblioteka Królewska w Hadze) ma wszystkie problemy. Le Vrai Hollandais: Journal de politique, de littérature, des sciences et des beaux-arts (1807), nr. 1.
9 Le Vrai Hollandais , nie. 13.
10 Le Vrai Hollandais , nie. 27.
11 Lotte Jensen, „Zobacz naszą uległą ojczyznę, przytłoczoną katastrofą, nieszczęściem i konfliktem”: radzenie sobie z kryzysem podczas panowania Ludwika Bonaparte, Dutch Crossing , 40 (2016) 151–64.
12 Colenbrander, Gedenkstukken , tom. 5, s. xli.
13 Le Vrai Hollandais , nr 58, 63, 66, 71, 73, 74.
14 L. Brummel, „Het toneel onder Lodewijk Napoleon”, Bijdragen en Mededelingen betreffende de Geschiedenis der Nederlanden , 88 (1973), 52–79.
15 Martijn van der Burg, Zarządzanie napoleońskie w Holandii i północno-zachodnich Niemczech: podbój, inkorporacja i integracja (Londyn: Palgrave Macmillan, 2021).
16 W. van den Berg, „Een Royale kijk op Holland”, Literatuur , 13 (1996), 66–71.
To jest artykuł w otwartym dostępie, rozpowszechniany na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa ( https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/ ), która pozwala na nieograniczone ponowne wykorzystanie, dystrybucję i reprodukcję na dowolnym nośniku, pod warunkiem, że oryginalne dzieło jest właściwie cytowane.
Link do artykułu:

Le Vrai Hollandais Louisa Bonaparte : narzędzie propagandy kulturalnej 

Biuletyn Studiów Francuskich , tom 43, wydanie 164, zima 2022, strony 5–9, https://doi.org/10.1093/frebul/ktac018
Opublikowany:
24 listopada 2022 r.
Obraz wyróżniający:  By Herman Frederik Carel ten Kate – http://am.adlibhosting.com/amonline/details/collect/37589, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=66504942