Konkurs im. Bolesława Prusa – koniec naboru prac V edycji

0
807

Uff… Minął termin nadsyłania opowiadań na ogłoszony przez gdański oddział ZLP oraz Fundację Kultury WOBEC konkurs na opowiadanie im. Bolesława Prusa, który organizuję wespół z gronem współpracowników – również pasjonatów, już ponad sześć lat (to V edycja tego konkursu). Od początku cieszy się on ogromnym zainteresowaniem autorów z całej Polski, zdarzają się też twórcy, którzy przebywają obecnie za granicą naszego kraju (np. uczą się z zachodnioeuropejskich szkołach). Nadesłano grubo ponad 500 opowiadań. To dopiero koniec pierwszego etapu, bowiem przed nami, jurorami tego konkursu i jego organizatorami, jeszcze wiele pracy. Sam zdołałem dotąd tylko zerknąć na nadsyłane opowiadania. Musiałem ponadto poinformować wszystkich uczestników o otrzymaniu ich opowiadań (Jeśli ktoś takiej informacji dotąd nie otrzymał, proszę o przypomnienie. W nawale pracy mogłem jakieś zgłoszenie przeoczyć, za co z góry przepraszam.)

Być może jak zwykle wśród tak wielkiej liczby nadesłanych opowiadań przeoczymy kilka naprawdę wartościowych. Nie powinno jednak to mieć jakiegokolwiek znaczenia, nie powinno wpłynąć na twórczość stawiających pierwsze kroki na tej drodze młodych artystów. Sztuka nie jest wyścigiem, każdy wkraczający na tę drogę powinien mieć świadomość, że najważniejszym jest przesłanie, które chce swym odbiorcom przekazać. W sztuce też, tak jak i w każdej innej dziedzinie życia liczy się konsekwencja, wytrwałość… Każdy z uczestników naszego konkursu poczynił na tej drodze swój pierwszy krok lub nawet kolejny, ale z uwagi na wiek zapewne jeden z pierwszych. Ważnym jest, by na tej drodze wytrwać, by wciąż być ciekawym świata, innych i siebie. By nadal rozwijać w sobie tę ciekawość i poczucie empatii…

Minął dopiero pierwszy etap, ale już odczuwam coś w rodzaju satysfakcji. Inicjatywa, którą wspólnie z Janem Korczyńskim podjęliśmy już sześć lat temu wciąż się rozwija. Mało tego, dostrzegamy już jej widoczne efekty, np. kilkoro laureatów lub tylko uczestników naszego konkursu już dziś zaznaczyło swoją pozycję na tzw. polskim rynku literackim. Nieskromnie nadmienię, że konkurs ten finansuję głównie z własnych środków. Jeśli więc ktokolwiek chciałby krytykować jego  niedociągnięcia (a takie w nawale pracy przecież zdarzyć się mogą), to zachęcam go do podjęcia podobnej inicjatywy. W naszym kraju jest takich inicjatyw wciąż zbyt mało. Wprawdzie stworzyliśmy wiele tzw. instytucji kultury, ale…

Zostawmy zresztą z boku rozważania na temat aktywności innych, skupmy się na swojej. Kolejną edycję konkursu im. Bolesława Prusa ogłosimy już we wrześniu b.r.

Tylko pobieżna analiza nadsyłanych opowiadań skłoniła mnie do tego, by zaraz po czerwcowym ogłoszeniu wyników obecnej edycji naszego konkursu stworzyć na łamach WOBEC coś w rodzaju warsztatów literackich. Zajmiemy się w nich takimi zagadnieniami jak np. pomysł na tytuł, zawiązanie, kwestie konstrukcji i budowy napięcia, konstrukcji zdań, budowy dialogu, puenty…

Może też wspólnie przyjrzymy się warsztatom pisarskim mistrzów tego gatunku: Antona Czechowa, Edgara Allana Poe, Izaaka Babla, Iwana Bunina, ale i Roberta Musila… wielu innych wybitnych pisarzy.

                                                            Piotr Kotlarz

 

Obraz wyróżniający: Bolesław Prus w mundurze studenta Szkoły Głównej (1871). Plik: Bolesław Prus fotografia Konrada Brandla 1871.jpg. Z Wikimedia Commons, wolnego repozytorium multimediów