Egipt. Stare Państwo (III – VI dynastia, lata 2675 – 2170 r. p.n.e.) / Piotr Kotlarz

0
130

Stare Państwo (III – VI dynastia, lata 2675 – 2170 r. p.n.e.)[1]

Panowanie III dynastii[2]

Założycielem III dynastii był Sanach[3], utożsamiany obecnie najczęściej z władcą o imieniu rodowym Nebka (Nebka I). Panował przez dziewiętnaście lat, za jego panowania prowadzona była ożywiona działalność budowlana, co wskazywałoby na to, że był to okres silnej władzy centralnej. Istnieją liczne teorie dotyczące tego władcy: był mężem Initkaes, córki Chasechemui i Nimaatapis, przez co nabył prawa do tronu (Helck, Schlögl); był mężem Nimaatapis, córki Chasechemui, i ojcem Dżesera (Kaplony); był synem Chasechemui i Nimaatapis oraz starszym bratem Dżesera (Kwiatkowski); Sanacht to nie Nebka, którego należy utożsamiać z Chabą (Swelim). Moim zdaniem, najbardziej prawdopodobna jest pierwsza hipoteza, gdyż właśnie ona tłumaczy zmianę dynastii. Władza przeszła na zięcia poprzedniego władcy. Przejął ją, w linii męskiej inny ród panujący. Przypuszczam, że to on właśnie, a nie jego teść Chasechemui, doprowadził drogą podboju do ponownego połączenia Górnego i Dolnego Egiptu. Być może został wodzem armii i później opierając się na jej sile sięgnął po tytuł faraona. Mogą tego dowodzić inskrypcje skalne z Wadi Maghara na Półwyspie Synaj. Jedna ze scen przedstawia władcę w białej koronie Górnego Egiptu, a inna – w czerwonej koronie Dolnego Egiptu, gdy pokonuje wroga[4]. Instytucja małżeństwa służyła władcom w celu legitymizacji siłą przejętej władzy.

Szczyt swej potęgi państwo III dynastii uzyskało w czasie panowania Dżosera[5], który panował w latach 2690 – 2670 p.n.e., (2720 – 2700 p.n.e. według Schneidera; 2640 – 2620 p.n.e. według Schlögla). Pochodził z Tinis. Objął tron po śmierci starszego brata. W pierwszym okresie jego panowania rządy sprawowała matka, jako regentka, ze względu na młody wiek władcy. Prawdopodobnie początkowo rządził z Abydos, następnie jednak już z Memfis. Za jego panowania doszło do znacznego wzrostu potęgi Egiptu. Tekst na steli, zwanej stelą Sahel lub stelą głodu (pochodzący z epoki ptolemejskiej, lecz stanowiący prawdopodobnie kopię wcześniejszego zabytku) podaje, że podczas siedmiu lat nawiedziła Egipt klęska głodu (spowodował go niedostateczny poziom wód Nilu i nieregularne wylewy). Wówczas Dżeser, za namową swego wezyra Imhotepa, złożył wielkie ofiary Chnumowi z Elefantyny, od którego – jak wówczas wierzono – zależały wylewy Nilu. Chnum wysłuchał jego próśb i Nil znowu zaczął wylewać regularnie. Król z wdzięczności oddał bóstwu w opiekę tereny Nubii leżące pomiędzy Asuanem i Takompso. Jak pisze Marek Marciniak, jeśli opowieść ze steli głodu nie jest wyłącznie legendą, to można założyć, że właśnie Dżeser był tym, który przyłączył do Egiptu te tereny Nubii[6]. Dodałbym: podbił i przyłączył, bo przecież do przyłączenia zapewne nie doszło drogą pokojową.

Niestety, nie wiemy, jakie były skutki demograficzne tej klęski głodu. Możemy tylko przypuszczać, że wojna miała być jednym z praktycznych sposobów rozwiązania kryzysu. Dżeser przeprowadził reformę administracyjną kraju, tworząc w nim sprawną i scentralizowaną strukturę urzędniczą. Kraj został podzielony na trzydzieści osiem nonów, z których później w wyniku podziału niektórych z nich powstały dwadzieścia dwa nony górnoegipskie i dwadzieścia nony dolnoegipskie[7].

Dżeser zasłynął w historii jako pierwszy, któremu wzniesiono grobowiec w kształcie piramidy (architektem piramidy w Sakkarze był Imhotep), oraz jako prekursor rzeźby monumentalnej (posąg króla z serdabu). Pierwszy wprowadził też do tytulatury królewskiej nowy przydomek: Złoty Horus, co miało określać władcę jako Horusa słonecznego. Z osiągnięć Dżesera korzystali później następcy: Cheops, Chefren i Mykeriuos (budowniczy piramid w Gizie). Wezyrem Neczericheta był Imhotep – lekarz, architekt i najwyższy kapłan, a także budowniczy pierwszej w dziejach piramidy. Część historyków zakłada, że w pierwszym okresie panowania tej dynastii władcy ci koncentrowali się na polityce wewnętrznej, nie dokonując podbojów. Moim zdaniem, hipotez taka jest mało prawdopodobna. Julia Zabłocka uważa, że to właśnie w okresie Dżesera ostatecznie ukształtowała się również własność królewska, rzeczywista podstawa władzy [Uważam, że W ramach monarchii własność królewska nigdy nie zostawała ukształtowana „ostatecznie”. Od czasu, gdy władca w wyniku podboju przejmował pełnię własności terytorialnej, po jej późniejszym podziale, wciąż trwała walka monarchów o odzyskanie włości, a przynajmniej o zachowanie takiej jej większości, która gwarantowałaby dominację, czyli zachowanie pełni władzy. P.K.]. Lecz wiadomości o ówczesnych formach własności w źródłach są znacznie bardziej skąpe niż o takich, które rozwijały się w pierwszej połowie III tysiąclecia. Są to głównie dekrety królewskie immunizujące świątynie, a więc źródło pośrednie. (…) w Egipcie (…) geneza własności państwowej (moim zdaniem lepszym słowem byłoby tu słowo królewskiej) wiąże się z podbojami bądź to władców predynastycznych, bądź też królów wczesnodynastycznych. Były to obszary stosunkowo rozległe i, szczególnie w Delcie, słabo zaludnione. Na tych terenach z reguły zakładano domeny królewskie, tzw. „domy sznau”. Obok gruntów obejmowały one spichlerze ,piekarnie, warsztaty rzemieślnicze itp. urządzenia gospodarcze, tworząc tym sposobem całe osady. „Dom sznau” był zatem jednostką gospodarczą, która ponadto sprawowała funkcje administracyjne nad okolicznymi wsiami. Na jego czele stał zarządca, najczęściej członek rodziny królewskiej, który odpowiadał za zbiór danin, odsyłanych bezpośrednio do rezydencji królewskiej. (Moim zdaniem to początki feudalizmu. Początkowo zostawała podbita jedna osada, na gruncie, której powstawało miasto-państwo. Później wraz z koniecznością zaspokojenia interesów następców rodziny panującej powstawały domy sznau. Być może proces ten wiązał się z narzucaniem zwierzchności ludności okolicznych osad, które nie będąc centrum administracyjnym nie przekształcały się w miasta.) Domeny, na równi z pozostałymi punktami osadniczymi, zobowiązane były wystawić odpowiedni kontyngent wojskowy. Nie jest wykluczone, że powiat memfijski, po raz pierwszy wymieniony w dokumentach z czasów króla Sahure (XXV wiek.), pierwotnie stanowił domenę, podobnie jak późniejszy powiat heliopolitański i wiele innych. Domeny królewskie najczęściej powstawały na terenach zagospodarowanych, a znajdujące się tam osady wiejskie z samodzielnych jednostek gospodarczych przekształciły się w ich część składową. Rozwinął się wszakże i inny typ domen, szczególnie w okresie intensywnego budownictwa piramid i świątyń. (To przypuszczalnie wynik zagospodarowywania niewolników, będący konsekwencją podbojów.) Utworzono je na terenach świeżo skolonizowanych, o czym świadczy termin: „nowo założona osada”, którym określano tamtejsze wsie. Okazuje się więc, że źródłem własności królewskiej były (moim zdaniem lepszym słowem byłoby tu słowa „stawały się”) nie tylko tereny zdobyte, lecz również ugory, które zagospodarowywano z inicjatywy władcy[8].

Władca był właścicielem terytorium całego państwa, również ugorów. Powstałe więc na ich obszarze osady w sposób naturalny stawały się jego własnością. Tym bardziej, że zasiedlane były przez zdobytych przez niego [jego armię] jeńców. W pierwszym okresie ziemi było pod dostatkiem. Zagospodarowanie ugorów stało się konieczne dopiero w kilkadziesiąt, kilkaset lat od czasu założenia państw w wyniku wzrostu demograficznego i migracji. Ugory nie były, więc, źródłem własności królewskiej, lecz traktowane były jako taka od czasu powstania państwa. Pojawia się tu problem jego granic, które ograniczały możliwości komunikacyjne i militarne. Zajmując się tu kwestią własności, warto jednak zauważyć, że to właśnie w okresie III dynastii doszło do stopniowej jej indywidualizacji. Wprawdzie właścicielem domeny wciąż pozostawał król, ale niektórzy urzędnicy część majątku mogli przejmować do własnej dyspozycji i ta część majątku mogła być dziedziczona przez ich następców. Wiadomo np., że w tym czasie pewien urzędnik, Merzen, nabył, przejmując na siebie wszelkie zobowiązania, dwieście arur pola oraz majątek ziemski o długości 200 łokci i szerokości 200 łokci, dobrze zabudowany i zaopatrzony; są tam zasadzone piękne drzewa, znajduje się tam olbrzymi basen, są zasadzone winorośle i figowce. Wszystko to zapisano tutaj zgodnie z pismem królewskim[9]. W biografii tego urzędnika można już wyodrębnić jego dochody uzyskiwane z ziem królewskich oraz nabytą przez niego własność prywatną. Ta mogła być przekazywana jego dzieciom. To samo rozróżnienie pojawi się ponownie w okresie Średniego Państwa. Zabłocka zauważa również, że geneza własności królewskiej rzuca jednocześnie pewne światło na zagadnienie pochodzenia ludzi zależnych, którzy w społeczeństwie egipskim III tysiąclecia stanowili poważny odsetek. Królowie egipscy zdobywając nowe tereny zniewalali jednocześnie tamtejszych mieszkańców, wolnych mieszkańców gmin wiejskich. [Osad.] Podbój nie był jednoznaczny z ekspropriacją ludności, gdyż poziom rozwoju społeczno-gospodarczego zdobywców i pokonanych był identyczny (Uważam, że, zdobywcy, zwłaszcza w pierwszym okresie tworzenia państwa, byli koczownikami, lub półkoczownikami – ludem pastersko-hodowlanym. Między panującymi, a poddanymi istniały, więc różnice gospodarcze i kulturowe. P.K.) Zmieniła się wszakże sytuacja samej gminy, która z organizmu samorządnego na skutek podboju przekształciła się w jednostkę terytorialną podporządkowaną władzy urzędnika królewskiego. Nadwyżki produkcji, które dotąd pozostawały w gminie i służyły ogółowi lub określonej grupie społecznej, odtąd odprowadzano do rezydencji królewskiej, bądź za pośrednictwem domeny, bądź też bezpośrednio. Dzięki temu już u zarania czasów historycznych istniała w społeczeństwie egipskim kategoria ludzi królewskich”, ludzi zależnych[10]. Myślę, że warto tu rozwinąć przemyślenia Julii Zabłockiej. Należałoby jednak doprecyzować pojęcia: gmina oraz osada, miasto. Otóż przed utworzeniem państw (miast-państw) we wcześniejszych osadach lub ośrodkach przedmiejskich zapewne istniała jakaś forma organizacji gminnej (samorząd, może rodzaj zarządu). Po podboju istniał on zapewne dalej, ale już jako element władzy państwowej, zwierzchniej, której podlegał. Zapewne w miastach (również w stolicy) i osadach doszło do znacznego ograniczenia ich samorządności, zarówno w zakresie wyboru przedstawicieli władz, jak i ich kompetencji, choć może w jakiejś mierze została ona zachowana. Przypuszczam jednak, że początkowo raczej to władca narzucał tym ośrodkom własną administrację. Przez cały czas istnienia monarchii (aż do XX wieku) toczyła się swego rodzaju walka między kształtującym się dopiero samorządem miejskim, a władzą monarchów; choć bardziej istotne, mające większy wpływ na losy ówczesnych państw miały konflikty wewnątrzdynastyczne oraz (nieco później) konflikty między różnymi feudałami. Cytowany powyżej François Daumas – moim zdaniem – nadinterpretuje pewne fakty. Autor ten pisze np., że w okresie Starego Państwa, w okresie prawa najbardziej zróżnicowanego, wyrazy Hom i Meryt oznaczają ludność służebną zażywającą pełnej swobody[11]. To oczywiście nadmierna idealizacja. O jakiej to swobodzie można mówić, gdy ludność ta nie posiadała praw własności gruntu (dopiero z czasem rozwinęła się forma dzierżawy), poza dynastią nie istniały prawa polityczne, prawo karne dopiero się kształtowało, przy tym nawet kwestia wolności osobistej poddanych jest dla tego okresu bardzo dyskusyjna. Przecież nawet ten historyk pisze, że zawody rolnicze były prawdopodobnie w rękach dzierżawców, choć dodaje, że i wolnych robotników[12]. Takich jednak – moim zdaniem – nie było. Robotnikami w majątkach królewskich byli początkowo jeńcy, którzy z czasem być może uzyskiwali jakiś zakres swobód, ale zawsze byli zależni od władcy, później feudała (kościelnego lub świeckiego). Myślę też, że w wielu wypadkach podbijane przez faraonów osady były już na etapie przedpaństwowym, to znaczy i one uległy już wcześniej najazdom jakichś ludów koczowniczych i doszło już w nich do wytworzenia się relacji panujący – poddani, z tym, że nie przeszły one jeszcze do kolejnego etapu budowy państwowości (nie podbijały jeszcze sąsiednich osad lub ludów koczowniczych). Przechodzenie od etapu przedpaństwowego, egalitarnego do państwowego nie przebiegało równomiernie. Ludzie królewscy, czy też tzw. ludzie zależni to odmienna kategoria. To zarówno administracja królewska, jak i robotnicy pracujący na potrzeby dworu w różnych manufakturach, zakładach, czy pracowniach, często byli nimi niewolnicy, lub ich potomkowie. Następcą Dżesera był Senecht (Sechemecht), który panował przez zaledwie siedem lat (2620 – 2613 p.n.e. według Schlögla). Dwoma ostatnimi królami byli Chaba („Wcielenie Ba”) oraz Huni. Niestety o czasach panowania tych władców nie posiadamy żadnych pewnych wiadomości[13].

Panowanie trzeciej dynastii trwało stosunkowo krótko (około siedemdziesiąt lat). Do jej upadku doszło zapewne również w wyniku walk wewnątrz dynastii, nie bez znaczenia były tu też i inne przyczyny, zwłaszcza kryzys gospodarczy. Istnienie takiego dowodzą m.in. badania polskich archeologów w Tell el-Murra[14] w północno-wschodniej części Delty Nilu w niedalekim sąsiedztwie innego stanowiska z tego samego okresu – Tell el-Farcha. Badana osada zamieszkana była w okresie Starego Państwa (III – VI dynastia). W trakcie wykopalisk odsłonięto pozostałości budynków o charakterze mieszkalno-gospodarczym. Na szczególną uwagę, zdaniem archeologów, zasługuje duża liczba pomieszczeń wykonanych na planie okręgu. Były to silosy do magazynowanie zboża. Największy spośród nich, wykonany z suszonych cegieł, liczył ok. 3,5 m średnicy. W ich pobliżu odsłonięto również budynki złożone z prostokątnych pomieszczeń. Nie wiemy, z jakiego powodu mieszkańcy Tell el-Murra opuścili to miejsce pod koniec okresu Starego Państwa. Widać jednak, że budynki wznoszone pod koniec istnienia osadnictwa w Tell el-Murra są zdecydowanie skromniejsze w porównaniu ze starszymi konstrukcjami. Również obszar zajmowany przez osadę były wówczas o wiele mniejszy. Są to oznaki kryzysu, którego przyczyny jak na razie trudno jednoznacznie określić, pojawiły się zapewne już o wiele wcześniej, mianowicie w okresie wczesnodynastycznym (I –II dynastia). Z nieznanych powodów zmniejszyły się wówczas rozmiary osady. Prawdopodobnie wtedy opuszczona została jej południowo-zachodnia część, a teren ten przeznaczono na miejsce chowania zmarłych. Ci z mieszkańców, którzy pozostali na miejscu wznosili swoje domostwa jedynie w części północnej oraz wschodniej stanowiska. Może przyczyną była jakaś choroba zakaźna? Polscy badacze kontynuowali również badania w obrębie przylegającego do osady cmentarzyska. Odkryli pochówki z okresu wczesnodynastycznego. Na szczególną uwagę zasługuje nietypowy pochówek w ceramicznej trumnie, podobnej do tych znalezionych w Tell el-Murra w latach ubiegłych. Wykorzystywanie ceramicznych trumien nie było powszechną praktyką stosowaną na innych stanowiskach w Delcie. Ich występowanie w Tell el-Murra wskazuje na istnienie różnic nawet pomiędzy blisko położonymi osadami. Moim zdaniem, zróżnicowanie kulturowe mogło wynikać ze stosowanej przez ówczesnych władców polityki przesiedleń[15].

Panowanie IV dynastii[16] (lata 2655 – 2484 p.n.e.)

Założycielem IV dynastii był Snofru lub Snefru (egip. Ten-który-czyni-pięknym/doskonałym, gr. Soris)[17]. Był synem Meresanch, jednej z konkubin poprzedniego władcy Huniego. Snofru miał dwie żony: pierwszą o nieznanym nam imieniu, z którą miał trzech lub czterech synów (nieznany z imienia z mastaby nr 17, Nefermaat, Rahotep i prawdopodobnie Anchchaef) i dwie córki (Nefretkau, Hetepheres II), pochowanych w Medium Hetepheres, z którą miał syna Cheopsa. Zdaniem Schlögla, główną Królewską Małżonką była Hetepheres, córka Huniego, która zapewne legitymizowała Snorfu na tronie[18].

Warto tu zastanowić się chwilę nad przyjętym dotychczas podziałem na dynastie. Z powyższych informacji wynika, że władzę w ówczesnym Egipcie wciąż utrzymywała rodzina wywodząca się od Dżesera. Była to rodzina poligamiczna, władzę w niej przekazywano jednak w linii męskiej, ale i rodzina pierwszej małżonki była zabezpieczana przez wewnątrzrodzinne małżeństwa. Byłaby to, więc wciąż ta sama dynastia. Moim zdaniem, do jej zmiany mogłoby dochodzić tylko w wypadku przejęcia władzy przez osobę z zewnątrz wcześniej panującej rodziny. Władcy egipscy do kwestii dziedziczenia podchodzili jednak bardzo radykalnie. Dziedziczenie następowało głównie w linii męskiej, i prawo do dziedziczenia miały dzieci (syn) tzw. pierwszej małżonki. Snorfu początkowo rezydował w Mejdum, między 12 a 15 rokiem panowania przeniósł swoją rezydencję i nekropolę domu panującego z powrotem na północ do Dahszur. Nie wiadomo, jakie były przyczyny przeniesienia nekropoli do Mejdum oraz ponownego powrotu na północ. Przypuszcza się, że mogło to być spowodowane chęcią podkreślenia zmiany w stosunku do poprzedniej dynastii i jakiegoś związku rodziny panującej z tym miejscem. Długość panowania każdego władcy w okresie wczesnodynastycznym i niemal całym okresie Średniego Państwa jest obliczana na podstawie spisów bydła, które przeprowadzano zazwyczaj co dwa lata[19].

Moim zdaniem dowodziłoby to, że w tym okresie istnienia państwowości w Egipcie dominowała gospodarka hodowlana – w każdym razie taka była gospodarka rodziny panującej.

Panowanie Snofru stało pod znakiem intensywnej działalności militarnej i budowlanej. Zajmował się energicznie tworzeniem silnej floty. Organizował wyprawy wojenne we wszystkich niemal kierunkach. Z wypraw z Libii przywiódł 1100 jeńców i 13.000 sztuk bydła, z Nubii – 17.000 jeńców i 200.000 sztuk bydła[20]. Jeńcy byli wykorzystywani, jako siła robocza i osiedleńcy. Dla zdobytego bydła stworzono 122 nowe pastwiska. Walczył również na Synaju z pustynnymi koczownikami, broniąc tam ważnych dla Egiptu kopalni miedzi, malachitu, a przede wszystkim turkusów. Zorganizował także wyprawę morską po cedry do Libanu, z której powróciło 40 statków z drewnem.

Warto przy okazji zastanowić się nad tym, jak wielkich spustoszeń musiała dokonać tak ogromna armia, jak wiele ludów koczowniczych (pastersko-hodowlanych) pozbawiono wolności i posiadanego majątku. Armia przemieszczała się pieszo, przypuszczalnie więc wśród ludów ujarzmionych znalazły się też plemiona koczownicze żyjące w pobliżu ośrodków państwowych. Granice państwa nie były przecież wyraźnie określone, a ich stała kontrola przy ówczesnych możliwościach komunikacyjnych prawie niemożliwa. Jego duża aktywność budowlana potwierdzona jest przez wzmianki na Kamieniu z Palermo mówiące, że co roku budował świątynię, twierdzę lub inną budowlę. Był budowniczym niedokończonej piramidy w Meidum, o nietypowym kształcie, w której do dziś można oglądać porzucone, zachowane w doskonałym stanie, cedrowe belki mające służyć do wniesienia sarkofagu króla. Jest on także twórcą jedynej piramidy łamanej z Dahszur. Jednak ambicje tego władcy sięgały o wiele dalej i dzięki doświadczeniom wyniesionym z poprzednich budowli, w dążeniu do stworzenia idealnej konstrukcji, jako pierwszy wzniósł piramidę o kojarzonym dziś z piramidami kształcie ostrosłupa – Czerwoną Piramidę w Dahszur, w której został pochowany. W sumie przypisuje się mu budowę aż czterech piramid: w Seila, Meidum oraz dwóch w Dahszur.

Syn Snofru i królowej Hetepheres I, Cheops[21], jest chyba najbardziej znaną postacią starożytnego Egiptu, a to za sprawą największej z piramid, którą uważa się powszechnie za jego dzieło. W zasadzie niewiele wiemy o jego panowaniu i osobie. Był władcą zjednoczonego Górnego i Dolnego Egiptu, co wiemy ze śladów w postaci m.in. wykutych w kamieniu jego imion w kartuszach, jakie pozostały z czasów jego panowania na tych terenach: w Bubastis (Dolny Egipt), Denderze i Koptos (Górny Egipt), a także innych pamiątek: z Hierakonpolis, Tanis i Tidy koło Buto. Podejmował liczne kampanie wojenne, m.in. przeciw pustynnym Beduinom, a także eksploatował złoża turkusów i miedzi na Synaju, co wiemy również z kartusza z jego imieniem tamże znalezionym. Największym i najsłynniejszym jednak zabytkiem związanym z imieniem Cheopsa, które go unieśmiertelniło w oczach potomnych, stała się piramida jego imienia. Tymczasem nawet nie jest do końca pewne, czy w ogóle Cheopsa pochowano w piramidzie, chociaż większość uczonych uważa, że piramida była jego grobowcem, tylko ciało zostało później albo przeniesione, albo wykradzione bądź zniszczone, gdyż piramida była wielokrotnie plądrowana już w czasach starożytnego Egiptu, i to nawet w okresie Starego Państwa. Warto zwrócić tu uwagę na fakt, że Cheops (podobnie jak i inni władcy tego okresu) był żonaty ze swymi siostrami. Jedna z nich, Meritites, urodziła mu czworo dzieci: córkę imieniem Merensach i trzech synów, z których najstarszy Kaouab powinien był objąć tron po śmierci ojca. Niestety zmarł, a może nawet został zamordowany przed końcem rządów Cheopsa, a tron po nim nie przypadł żadnemu z pozostałych synów noszących imiona Dżedef-hor i Baure[22]. Dostrzegamy tu jedną z przyczyn konfliktów wewnątrzdynastycznych, których przyczyną była istniejąca w rodzinie panujących instytucja poligamicznej rodziny. Krewni żon władcy tworzyli różne koterie i walczyli o wpływy, a później o przejęcie władzy. Fakt przyjmowania za małżonki swych sióstr stanowił zapewne formę zabezpieczenia interesów poszczególnych rodzin. Herodot z Halikarnasu przekazał nam niezbyt pochlebną opinię na temat tego władcy Egiptu, zarzucając mu hulaszczy tryb życia, prześladowania religii i doprowadzenie kraju i jego ludu do wielkiej nędzy, a na poparcie swych słów przywołuje opowieści zasłyszane w Egipcie podczas swej podróży. Trudno jest zweryfikować opinie Herodota, należy jednak pamiętać, że nie wiemy do końca, kto był źródłem jego informacji lub skąd je czerpał, a także, że sformułował je ok. 2000 lat po Cheopsie i dlatego należy do nich podchodzić z dużą rezerwą. Jeszcze do niedawna, idąc za opisem Herodota, przypisywano Cheopsowi fakt zaspokojenia własnej pośmiertnej chwały kosztem pracy ogromnych rzesz niewolników i chłopów egipskich przy wznoszeniu swojego grobowca. Najnowsze odkrycia archeologiczne (m.in. odkrycie niedaleko piramid wielkiego osiedla robotniczego niewykazującego charakteru osady niewolników) i badania nad starożytnym Egiptem skłaniają egiptologów do teorii, że budowa piramid mogła być zbawienna dla chłopów w okresie wylewu Nilu, gdy niemożliwa była praca na polach, dawała, bowiem chłopom zatrudnienie, a co za tym idzie, utrzymanie w trudnym dla nich okresie. Byłoby to, więc coś w rodzaju robót publicznych na bardzo dużą skalę. Według innych hipotez prace publiczne miały też odciągnąć chłopów od ich rodzin i przez to wpłynąć na zmniejszenie przyrostu demograficznego. Należy także zwrócić uwagę na aspekt religijny całego przedsięwzięcia. Społeczeństwo starożytnego Egiptu miało specyficzną mentalność, zasadniczo różną nawet od społeczeństw antycznych doby klasycznej, czyli Greków i Rzymian, którzy na próżno próbowali zgłębić motywy postępowania Egipcjan przed tysiącami lat. Być może, jak wskazują niektórzy badacze, budowa piramidy dla swojego władcy była gwarantem ich życia pośmiertnego, jako dalszego ciągu wiecznej służby na jego rzecz w zaświatach, co z kolei mogło mieć zasadniczy wpływ na motywację i chęć do udziału w religijnym w zasadzie przedsięwzięciu. Według opinii Herodota w wyniku budowy piramidy kraj popadł w nędzę, co zdaniem niektórych historyków nie do końca współgra z faktem, że już jego następcy budowali niewiele ustępujące piramidzie Cheopsa budowle (piramida Chefrena), co raczej trudno byłoby sobie wyobrazić w przypadku kraju do cna wycieńczonego ogromnym wysiłkiem. Niemniej jednak powinniśmy się tu zgodzić z pierwszym historykiem, że zaangażowanie tak ogromnych środków w kult władców, a później zamrażanie kolejnych we wnętrzach grobowców niewątpliwie znacznie nadwyrężało budżet państwa, które w chwili kryzysu nie było w stanie mu sprostać. W piramidzie Cheopsa w jednym nieuszkodzonym korytarzu znaleziono około 40.000 naczyń z twardego kamienia. Napisy na naczyniach wskazują, że król Dżoser czerpał z zasobów wszystkich poprzednich królów. Grób Tutenchamona zawierał skarby w meblach, klejnotach, naczyniach, drogich kamieniach i złocie. Ogromną ilość swego rodzaju stezauryzowanych[23] bogactw gromadzono również w świątyniach. Assurbanipal chwali się, że zabrał z Teb do kraju Assur dwa obeliski z elektronu o wadze 2500 talentów (elektron zawierał 75% złota)[24].

Wysiłek kolejnych władców dążących do zaspokojenia swego kultu był możliwy dzięki nieustannej eksploatacji sąsiadów. Budowa w Egipcie piramid i olbrzymich świątyń była możliwa dzięki stosunkowo wysokiej technice budowy statków i portów. Szkutnictwo pojawiło się nad Nilem bardzo wcześnie – ryty naskalne ukazujące duże jednostki pływające znane są już z czasów poprzedzających powstanie cywilizacji faraońskiej, zatem już sprzed ponad 5000 lat. Według polskich badaczy niektóre rozwiązania związane z żeglarstwem znane od III tysiąclecia p.n.e. – stosowane były przez kilka tysięcy lat. Modyfikowano je tylko w niewielkim stopniu. Już z czasów Starego Państwa – czyli okresu, w którym wznoszono największe piramidy – znane są archeologom kilkudziesięciometrowe statki. Największy, mający blisko 50 m długości, odkryto tuż przy piramidzie Cheopsa. Wykonano go z belek cedrowych przywiezionych z Libanu, bo w Egipcie pozyskanie drewna od zawsze stanowiło duży problem. Zdaniem polskiej badaczki, dr   Brzozowskiej-Jawornickiej, brak postępu w tej dziedzinie wynikał to z tego powodu, że ówczesne statki doskonale się sprawdzały w egipskich warunkach i nie było potrzeby ich zmienienia. Moim zdaniem przyczyn braku postępu w tej dziedzinie, jak i w innych sferach życia i gospodarki, należy szukać w kwestiach ustrojowych, przyjmowanych idei, egoizmie władców, w podziale środków.

Pierwsze statki ze względu na wielkość nie wymagały specjalnych instalacji portowych. Z czasem, gdy ich gabaryty zwiększały się, zaczęły też powstawać porty. Składały się one z nabrzeży, wykonanych z bloków kamiennych. Ich ślady zachowały się w kilku miejscach Egiptu, m.in. obok największego kompleksu świątynnego w tym kraju, w Karnaku. Struktura ta miała ok. pół kilometra długości, a więc jej wielkość można porównać do współczesnych portów. Mur nabrzeża portowego był na tyle długi, że mogły przy nim cumować statki nawet o kilkudziesięciometrowej długości. Mierzył ok. 8 m wysokości i był wykonany z bloków piaskowca. Przylegały do niego schody, które prowadziły do platform na niższych poziomach – statki dobijały do odpowiednich w zależności od poziomu Nilu. Przemieszczanie kilkusettonowych bloków kamiennych, (bo często i z tak wielkich elementów wznoszono świątynie i piramidy), na wielkie odległości nie byłoby możliwe, gdyby nie Nil. Z Asuanu na statkach transportowano bardzo ceniony czerwony granit – wykorzystany m.in. na potrzeby budowy komory królewskiej w Wielkiej Piramidzie w Gizie. Kilkudziesięciotonowe bloki ludzie starali się przemieścić jak najbliżej placu budowy. Było to możliwe dzięki systemowi kanałów, które odchodziły od Nilu. Na płaskowyżu Giza na potrzeby budowy piramid powstał olbrzymi port. Tam trafiał budulec zarówno z Asuanu, jak i bliżej położonych kamieniołomów wapienia w Tura. Porty obok piramid i świątyń były najczęściej T-kształtne. Górna część odzwierciedla basen portowy, a dolna – kanał wiodący do niego. Prostopadle do basenu wiodła rampa, do której dobijały statki. Niestety po jego infrastrukturze do naszych czasów nie zachowało się wiele śladów, gdyż po ukończeniu budowy Egipcjanie szybko zaadoptowali go na cele kultowe. Oprócz przeładunku bloków kamiennych port służył jako miejsce, do którego przybywali – zapewne z odległych miejsc w kraju – robotnicy oraz zaopatrzenie, m.in. żywność. Największe bloki przetransportowane drogą wodną w Egipcie miały blisko 500 ton. To obeliski Totmesa III, władcy z czasów świetności cywilizacji faraońskiej, władającego w połowie II tysiąclecia p.n.e. Dla archeologów pozostaje zagadką, jak mogły wyglądać statki, na których je przetransportowano. Pewne wyobrażenie daje nam relief ze świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari, gdzie widać transport obelisków. Drewniana jednostka ma opływowy kształt. Pozbawiona jest kila. Sterowano za pomocą czterech gigantycznych wioseł widocznych na rufie. Przypuszczalnie takiej barce zapewne towarzyszyła flotylla łódek, które pomagały w korygowaniu kursu gigantycznego ładunku – tak, by płynął jak najbliżej środka rzeki. Na szczęście bloki transportowano w dół rzeki. Niestety do naszych czasów nie zachowały się żadne źródła na temat tego, w jaki sposób prowadzono załadunek i rozładunek bloków ze statków, nie znamy też szczegółów techniki wznoszenia piramid (przypuszczalnie do ich budowy wykorzystywano maszyny proste). Do naszych czasów nie zachowały się w dobrym stanie porty, które towarzyszyły osadom. Wynika to z faktu, że miasta w Egipcie znajdują się w tych samych miejscach od tysiącleci, dlatego starożytna zabudowa portowa położona jest wiele metrów pod obecnym poziomem gruntu. Czasem były to budowle gigantycznych rozmiarów, jak np. basen portowy Birket Habu w Tebach Zachodnich z okresu Nowego Państwa (1550 – 1069 r. p.n.e.). Żegluga Egipcjan skoncentrowana była na Nilu. Wiadomo jednak, że pływano również po Morzu Śródziemnym i Czerwonym. Działo się to głównie dla zrealizowania ambicji królewskich – faraonowie byli przecież uzależnieni od dóbr unikatowych i luksusowych, które często można było pozyskać tylko z odległych rejonów. Wśród takich produktów są kadzidło i mirra z legendarnej krainy Punt położonej w głębi Afryki. Starożytni Egipcjanie żeglowali głównie wzdłuż brzegów i z reguły docierali co najwyżej do krajów Lewantu – rejonów leżących na wschodnim, azjatyckim wybrzeżu Morza Śródziemnego, oraz w okolice Rogu Afryki na Morzu Czerwonym. Istnieją również przypuszczenia, że mogli docierać aż na Ocean Indyjski poprzez cieśninę Bab al-Mandab, choć zapewne nie oddalali się od brzegów Afryki wschodniej. Konstrukcja statków morskich nie różniła się znacząco od tych używanych na Nilu. W przypadku tych pierwszych stosowano po prostu grubsze poszycia kadłubów – z tego względu, że działanie wody morskiej jest bardziej niszczące niż słodkiej. Drugą różnicą była kotwica, a w zasadzie jej brak – wskazuje badaczka. W przypadku tych stosowanych w żegludze morskiej były to kamienne bloki z przewierconym otworem na linę. Swoim ciężarem miały hamować statek. Stosowanie takiego rozwiązania na Nilu nie było możliwe. Kotwica tego typu po zarzucenia zostałaby wessana przez wielometrowy muł – nie byłoby możliwe jej powrotne wciągnięcie na pokład[25].

Historycy mając do dyspozycji odkryte przez archeologów źródła, często interpretują je zgodnie ze swymi wcześniejszymi nie zawsze słusznymi teoriami. Cytowany tu kilkukrotnie François Daumas pisał: Należy zwrócić uwagę na obecność wielkich barek, zagrzebanych w ziemi w pobliżu grobowców zarówno prywatnych jak i królewskich. Przypuszcza się, a jest to chyba dość rozsądne wyjaśnienie tego faktu, że barki służyły albo miały służyć nieboszczykowi w jego podróży do świętych miast Delty – Sais, Buto, Busiris[26]. Oczywiście służyły do transportu, z tą tylko różnicą, że w trakcie budowy. Moim zdaniem wielu historyków pisząc o dziejach Egiptu przypisuje nadmierną religijność jego społeczeństwu. W książce Daumasa znajdziemy przecież również informacje o grabieży piramid oraz o kapłanach sprzeniewierzających majątek świątyni dla celów osobistych (nawet rozpustę), a mimo to historyk ten nie potrafił wyzwolić się z – moim zdaniem – nadmiernej religijnej interpretacji.

Dżedefre (Didufri, Redżedef; z egip. „Wieczny-jak-Re”)[27]289 był synem Cheopsa i nieznanej z imienia jego żony lub też libijskiej konkubiny[28]. Przejął panowanie, mimo tego, że nie był synem pierwszej żony Cheopsa, gdyż przewidziany na władcę Kawab, zmarł wcześniej w wieku 50 lat. Dżedefre zapewne w celu umocnienia władzy, potwierdzenia prawa do tronu, pojął za żony kolejno 3 córki Cheopsa z dwóch jego prawowitych żon: Meresanch II, Chentetka, Hetepheres II (w tym żonę wdowę po Kauabie)[29]. Jako pierwszy z władców wprowadził do swej tytulatury imię Sa-Ra (Syn-Re).  Zachowane nieliczne annały z czasów zaledwie ośmioletniego panowania Dżedefre mówią o budowie statków i świątyń. Po nim władzę objął Chefren, a wraz z nim starsza gałąź dynastii, wywodząca się bezpośrednio od Huni, Snofru i Cheopsa.

Chefren (z gr.; egip. Cha-ef-re – „Niechaj Re objawia się w chwale”)[30], u Herodota Chephren, u Diodora Chabryes był synem Cheopsa i prawdopodobnie królowej Henutsen. Jego panowanie często określane jest jako okres szczytu potęgi IV dynastii i Starego Państwa, chociaż nie mamy o nim większych informacji. Do jego osiągnięć należało zdobycie Nubii i rozwinięcie kontaktów z Eblą i Byblos. Zachowały się pamiątki po kapłanach kultu grobowego Chefrena do Pierwszego Okresu Przejściowego, a potem z czasów panowania XXVI dynastii. Z czasów IV i V dynastii zachowały się nazwy 51 domen gospodarczych na rzecz kultu pośmiertnego Chefrena. Jako syn Cheopsa Chefren pojawia się na Papirusie Westcar. Chafre był budowniczym drugiej piramidy w Giza i, prawdopodobnie, Sfinksa.

Po śmierci Chafre władzę w kraju sprawował prawdopodobnie przez kilka lat jako regent, syn Dżedefre – Baka, zanim na tronie zasiadł syn Chafre – Menkaure. Baka (Dusza Ka), którego imię poświadczone jest na posągu z Abu był najstarszym synem Dżedefre[31].

Niektórzy badacze (Stadelmann, Lehner) umieszczają króla Baka bezpośrednio po Chefrenie przypisując mu kilka lat panowania. Pochowany w mastabie w Giza. W inskrypcji skalnej z Wadi Hammamat z czasów Średniego Państwa Baufre jest zaświadczany jako król i następca Chefrena. Przypuszczalnie jednak nigdy nie panował. Dżedefhor był synem Chufu i królowej Meritit. Zdaniem W. Helcka i N. Grimala był władcą Egiptu, jednak przeciwko samodzielnym rządom Dżedefhora opowiada się większość badaczy. Inskrypcja skalna w Wadi Hammamat pochodząca z okresu Średniego Państwa wymienia jego i Baufre[32]. Menkaure (Mykerinos)[33] (egip. Men-Kau-Re – „Trwała-jest-moc-duszy-Re (boskiej-światłości)”; egip. Horus Ka-Chet – egip. „Horus-o-ciele-Byka”; gr. Mykerinos) był synem Chafrena i królowej Chemerernebti I, bratem i mężem Chemerernebti II[34].

Władca ten znany jest głównie z wielu posągów, odkrytych w obrębie jego zespołu grobowego, znalezionych podczas prac archeologicznych, prowadzonych w latach 1905-1925, przez Uniwersytet Harvarda i bostońskie Muzeum Sztuk Pięknych, pod kierownictwem George’a Reisnera. Szczególnie znane są tzw. Triady Mykerinosa, w których władca przedstawiany jest w towarzystwie bogini Hathor i bogiń uosabiających jeden z nomów Górnego Egiptu. Według najnowszej hipotezy triad tych było osiem. W każdej z nich przedstawiono Mykerinosa, Hathor i bóstwo nomu, w którym Hathor cieszyła się wyjątkową czcią. Ze sposobu, w jakim są przestawione postacie, które trzymają się za ręce, oraz ich równego wzrostu wysnuto wniosek, iż Mykerinos uważany był za równego bogom, dobrotliwego władcę, czułego na los swych poddanych. Znane są dekrety dotyczące jego kultu pośmiertnego, wydane przez Szepseskafa, Merenre i Pepiego II. Jego grobowcem jest najmniejsza z trzech wielkich piramid w egipskiej Gizie. W wnętrzu piramidy Mykerinosa niestety nie znaleziono kartuszy z imieniem władcy. Pośredniej identyfikacji dokonano na przełomie lat 1837/1838, kiedy to odkryto imię Mykerinosa w drugiej z piramid satelitarnych. Dalszych dowodów dostarczyły prace wykopaliskowe, prowadzone w latach 1905 – 1925.

Szepseskaf[35] był synem Menkaure (Mykerinosa), jego żoną była Chentkaus I, a ślub był wyrazem dążenia władcy do pogodzenia dwóch gałęzi rodu panującego. Miał z żoną dwie córki, Chamaat i Bunefer (Kwiatkowski), oraz syna Dżedefptaha, który następnie poślubił Bunefer, chociaż niektórzy (Grimal) twierdzą, że ich dzieckiem był tylko Dżedefptah, a inni (Helck) widzą w Bunefer drugiego syna władcy.

Szepseskaf próbował zerwać z tak bardzo popieranym przez swoich poprzedników kultem solarnym i związaną z nim, heliopolitańską doktryną teologiczną. Wyrazem tego było odmówienie przyjęcia tytułu Syna Re, odstąpienie od budowy grobowca w kształcie piramidy oraz wydanie córki Chamaat za Ptahszepsesa, kapłana boga Ptaha z Memfis. Opór ten był prawdopodobnie związany z rosnącymi wpływami politycznymi i religijnymi kapłanów boga słońca Re z Heliopolis, z czym władca nie mógł się pogodzić. Próba ta, pozbawiona elementów agresji, nie przyniosła jednak żadnych trwałych skutków, następcy jego, bowiem podnieśli kult Re do rangi oficjalnej religii państwowej.

Pochowany został w Sakkarze w ogromnym grobowcu, zbudowanym na wzór tynickiej formy mastaby, zwanym obecnie przez Arabów Mastabat el–Faraun, czyli Ława Faraona. Sądzi się, że Szepseskaf mógł być ojcem Ptahdżedefa (Tamphtis u Manethona), ostatniego władcy tej dynastii. Przez niektórych badaczy za ostatniego króla IV dynastii uważany jest Dżedefptah (lub Ptahdżedef; gr. Tamftys)[36]. Prawdopodobnie był synem Szepseskafa i jego żony Chentkaus I. Przypuszcza się, że jego żoną była prawdopodobnie Bunefer, jego rodzona siostra. Nie mamy żadnych danych przybliżających postać tego władcy, nie zachowały się żadne dokumenty mu współczesne, nie wiemy także, gdzie został pochowany. Niektóre chronologie nie podają nawet imienia tego władcy, uważając Szepseskafa za ostatniego władcę z IV dynastii.

Prawdopodobnie pomiędzy Mykerinosem i Szepseka’fem panowali jeszcze dwaj inni władcy. Współczesne im dokumenty nie wymieniają nawet ich imion, mogli to być więc uzurpatorzy. Marek Marciniak przypuszcza, że być może już wówczas zaczęła podupadać potęga władzy królewskiej, być może na skutek zaburzeń natury religijnej[37]. Pamiętajmy jednak o tym, że i kler wywodził się z członków rodziny panującej. Była to więc tylko inna odsłona walki wewnątrzdynastycznej.

Na czas panowania IV i V dynastii przypada czas budowy wielkich piramid, będących monumentalnymi grobami królów. W historiografii (od Herodota), a także w potocznej opinii pojawiają się hipotezy, że ogromne koszty ich wzniesienia wyczerpały ekonomicznie siłę Starego Państwa przyczyniając się do jego upadku. To, moim zdaniem, błędna hipoteza[38] wynikająca z przenoszenia mechanizmów ekonomicznych z czasów nowożytnych do ówczesnej epoki. Warto też zauważyć, że budowy te (poza celami prestiżowymi, legitymizacji władzy) miały na celu powstrzymanie przyrostu demograficznego (zatrudnieni przy nich chłopi mieli w myśl założeń władców jakoby płodzić mniej dzieci[39]), do budowy wykorzystywano też wziętych do niewoli jeńców. Brak świadomości przyczyn kryzysu i alienacja struktur przynosiły nowe problemy. Władcy Egiptu – podobnie jak władcy innych państw feudalnych – gdy podejmowane działania okazywały się nieskuteczne próbowali rozwiązać je drogą podbojów, ekspansji (do Libii, Nubii i na Synaj). Toczone wojny, nawet zakończone sukcesem, rozwiązywały problemy tylko doraźnie. W dłuższej perspektywie przyczyniały się do pogłębienia kryzysu. Jak pamiętamy, w czasie kampanii nubijskiej Snofru za panowania IV dynastii, zanotowanej na kamieniu z Palermo: wzięto do niewoli 7000 jeńców i zagarnięto 200.000 owiec i kóz. Posuniecie to umożliwiło zwiększenie siły roboczej, potrzebnej do wyjątkowego programu budowlanego Snofru, obejmującego dwie piramidy w Dahszur i prawdopodobnie również ukończenie piramidy w Medum[40]. W dłuższej perspektywie te tak zwane sukcesy tylko pogłębiały kryzys. Sprowadzani jeńcy w następnym pokoleniu przyczyniali się do zwiększenia populacji. Z czasem w państwie dochodziło do wzrostu roli ministrów i innych urzędników oraz do dziedziczenia urzędów, których pełnienie związane było z posiadaniem ziemi. Feudalizacja kraju to naturalny proces rozwoju społeczeństw rolniczych tego stadium. Ponieważ jednak w ówczesnym Egipcie majątek państwowy był wciąż tożsamy z majątkiem władcy, feudalizacja w sposób naturalny osłabiała system ekonomiczny państwa, którego wpływy malały również z powodu zwolnień od podatków ziemskich posiadłości świątynnych. Spotkałem się z teorią jakoby, zwolnienie od podatków elit (najczęściej wywodzących się z rodziny panującej) – tak świeckich jak i związanych z religią – pozbawiało państwo środków koniecznych do dokonania koniecznych reform gospodarczych, do rozwoju techniki. Moim zdaniem, przyczyny kryzysów państwa były bardziej złożone. Wielu historyków, np. Geiss nie dostrzega problemów związanych ze wzrostem demograficznym[41]. Autor ten nie rozumie też, że feudalizacja jest naturalnym etapem rozwoju monarchii. Myli przyczyny ze skutkami. Moim zdaniem, to właśnie kolejne zatrzymywanie procesu feudalizacji (procesu podziału własności, a co za tym idzie i władzy) i kolejne przywracanie władzy jednostki przyczyniało się do powstrzymywania postępu cywilizacyjnego. Należy postawić również pytanie, czy wcześniej, przed przekazaniem nomarchom tak wielkich uprawnień, władcy przeznaczali zdobyte dobra na wspomniane powyżej cele (reformy gospodarcze, rozwój techniki)? Otóż nie, środki te szły głównie na zaspokojenie ich potrzeb doczesnych, i ponadto na zapewnienie ich kultu, marzenia o życiu wiecznym. Ogromne majątki zostawały na wieki bezużytecznie zamykane w budowanych za życia kolejnych władców grobowcach. Osłabienie centralnej władzy faraonów, stały wzrost zamożności i potęgi naczelników poszczególnych nomów (prowincji) – nomarchów wynikało z założenia, że państwo jest własnością władcy i z prostej zasady dziedziczenia. Jest rzeczą oczywistą, że w kolejnych pokoleniach coraz więcej potomków pierwszych władców dążyło do przejęcia władzy. To w przyjmowanym systemie przejmowania władzy leżała jedna z przyczyn kryzysu. Drugą był nieustanny, a od pewnego momentu wręcz skokowy wzrost demograficzny, z którą elity panujące – skoncentrowane głównie na kwestii utrzymania władzy – nie potrafiły się uporać. Zaczynało brakować ziemi, którą można było przeznaczyć pod uprawę kolejnym pokoleniom jej dzierżawców rolników, a także rodzinom wielkich naczelników. Przeludnienie, kryzysy gospodarcze powodowały zapewne klęski głodowe, a w ich konsekwencji i epidemie.

Panowanie V dynastii[42]

Według obliczeń różnych historyków przedstawiciele piątej dynastii panowali od 100 do 130 lat. Marek Marciniak pisze, że dojście do władzy V dynastii (2494 – 2345 r. p.n.e.) było dziełem kapłanów z Heliopolis. Wszystkie zabytki pochodzące z tego okresu wskazują na fakt, że cała polityka wewnętrzna państwa była podporządkowana, a przynajmniej kontrolowana przez potężny kler z Heliopolis; już trzeci władca IV dynastii wprowadza do oficjalnego protokołu królewskiego tytuł: syn Re. Jakość zabytków datowanych na czasy V dynastii wydaje się wskazywać na pewne osłabienie władzy królewskiej. Grobowce władców stają się mniejsze, buduje się natomiast monumentalne świątynie solarne. Wyprawy wojenne władców stają się coraz rzadsze przeważają ekspedycje o charakterze handlowym lub dyplomatycznym, o czym świadczą inskrypcje i reliefy w świątyniach[43]. Należy jednak  pamiętać o tym, że i owi kapłani wywodzili się z dynastii panującej. Userkaf był synem Mykerinosa (Menkaure)[44], panującego w Egipcie do 2511 roku p.n.e. Dwaj panujący po nim królowie rządzili łącznie, niespełna 8 lat. Walka kapłanów o władzę była, więc tylko inną formą walki dynastycznej. Dodanie do tytulatury określenia syn Re miało zapewne służyć legitymizacji nowej dynastii. Oznaczało to, że faraon był prawnym dziedzicem Słońca – Re, stwórcy całego świata.

Pierwsze oznaki kryzysu pojawiły się już w czasie krótkotrwałego panowania Userkare (Userkafa)[45]. Niewykluczone, że był on uzurpatorem, którego panowanie poprzedzało panowanie Pepiego i (Helck) lub pokrywało się z pierwszymi latami panowania tego władcy i może też z tych powodów Userkare nie został wspomniany przez Manetona (Kwiatkowski). Mógł też współrządzić z królową, Iput, która pełniła obowiązki regentki tuż po śmierci męża, czyli w okresie małoletności swojego syna (Grimal). Matką Userkare mogła być Chentkaus II, z której zespołu grobowego Pepi i zabrał bloki skalne do budowy swojej świątyni grobowej (Munro). Mogło to potwierdzać tezę, według której Userkare był uzurpatorem w związku, z czym, on i wszystkie osoby z nim związane miały być wymazane z pamięci potomnych. Powyższą tezę potwierdzać również może fakt, że imię i wizerunki wezyra Userkare, architrawie Mehiego został zastąpiony kartuszem Tetiego. Nie wyklucza się, że ta chęć wymazania z pamięci tego wezyra wiąże się z czymś innym – jego udziałem w spisku przeciwko Pepiemu i (Kanawati). Pewne światło na ówczesną sytuację wewnątrz dynastii rzuca niedawno odkryty grobowiec wezyra Merefnebefa[46], który usytuowany jest między piramidami Unisa, ostatniego władcy 5. dynastii, i Tetiego, pierwszego władcy dynastii następnej. Już w pierwszym napisie, wyrzeźbionym hieroglifami dużych rozmiarów na architrawie wieńczącym fasadę kaplicy kultowej, czytamy tytuł wezyra. Sama kaplica zawiera tylko jedno pomieszczenie, i to niezbyt wielkich rozmiarów (ca 6,5 m × 2,5 m). Tytuł wezyra występuje wyłącznie w fasadzie grobowca, natomiast nie ma go nigdzie we wnętrzu kaplicy, która niewątpliwie była dekorowana wcześniej niż fasada. Powtarzają się tam natomiast tytuły, które wskazują na poufałość Merefnebefa z faraonem, prawdopodobnie nawet ważną funkcję, w jaką pełnił w haremie, ale w żadnym wypadku na odpowiedzialną funkcję polityczną. Wszystko wydaje się sugerować, że skromny urzędnik Fefi (drugie imię właściciela grobu) awansował pod koniec życia do najważniejszej funkcji w hierarchii administracyjnej państwa. Musiał mieć jakieś szczególne zasługi, a może znał ważne tajemnice, które zobowiązywały do dyskrecji, a ta ostatnia kosztuje wiele, nawet władców. Wśród tytułów Merefnebefa pojawiają się bowiem różne odmiany „sekretarza”, m.in. powiernika wszystkich tajemnic królewskich. Nigdy nie ukończono ani portyku, jaki zaczęto dobudowywać, a po części wykuwać w skale z przodu fasady, ani drugiej, mniejszej kaplicy kultowej, którą zaplanowano na południe od fasady, może dla jednej z małżonek, a może któregoś z synów przedstawionych na ścianach grobowca. Albo wezyr zmarł za wcześnie (śmiercią naturalną?), albo też popadł w niełaskę u kolejnego władcy. Być może wezyr ten zawdzięczał nagły awans do najwyższej funkcji państwowej uzurpatorowi Userkare skoro wywołało to dobrze udokumentowane kontrowersje po śmierci wezyra, szczególnie w kręgu jego progenitury. Już w wejściu do grobowca skuto wówczas te części inskrypcji, które wskazywały na łaskę Merefnebefa u faraona. Jeden z synów wezyra, noszący zresztą takie same imiona jak ojciec, kazał zniszczyć te fragmenty napisu, w których występuje słowo „król”. a nie zapominajmy, że władca był bogiem, szczególnie po śmierci. Jakby tego było mało, w miejscu skutego słowa ktoś niestarannie wypisał czarnym tuszem słowo „pustynia”, co było wyjątkową obelgą, zarówno pod adresem faraona, jak i jego pupila. Anonimowy faraon zapewne już nie żył, w przeciwnym wypadku nikt nie odważyłby się na takie świętokradztwo. Ale wściekłość syna skierowana była nie tylko przeciw faraonowi, lecz także przeciwko własnym braciom, naturalnym konkurentom przy podziale schedy po ojcu. Również ich wizerunki zostały starannie wymłotkowane w płaskorzeźbach dekorujących ściany grobowca. Nietknięte pozostały tylko sylwetki ikonoklasty, Merefnebefa/Fefi juniora. Na jednej ze ścian kazał nawet wyrzeźbić nowy relief, przedstawiający jego samego jako dostojnika siedzącego pod baldachimem i przyjmującego ofiary w postaci olbrzymich ryb złowionych przez rybaków. Ponieważ imię Merefnebefa juniora jest takie samo jak imię ojca, nikt by się pewno nie domyślił, że chodzi o tego pierwszego, gdyby nie przedstawiono również jego towarzyszki życia, siedzącej obok męża. Jej imię, zapisane hieroglifami, jest inne od imion czterech żon ojca, przedstawionych wielokrotnie na ścianach grobowca. Zupełnie inna jest też kompozycja i kolorystyka w retuszowanej scenie, a może wymiana oryginalnej płaskorzeźby, wykonanej niewątpliwie w powierzchni skały, na relief wyrzeźbiony w powierzchni kilku nieregularnych płyt kamiennych, wstawionych w brakującą część ściany, podyktowana była koniecznością, na przykład wykruszeniem się dekorowanej powierzchni skały w tym miejscu? Jeśli tak, to konserwacja grobowca, dokonana przez syna, zaspokoiła też w sposób mistrzowski jego próżność. Okazał się on godnym następcą ojca, którego megalomania widoczna jest na każdym kroku. Jej ilustracją jest już bogato zdobiona fasada grobowca. Każdy jej szczegół zdradza ambicję dorównania królowi, choćby przez podobieństwo grobowca do monumentalnego grobu faraona. Sufit przed fasadą i wewnątrz kaplicy grobowej pomalowany jest na kolor granitu, najtwardszego i najtrwalszego z kamieni. Jego intensywna czerwień z czarnymi punktami, oglądana często w królewskich świątyniach grobowych, była obiektem marzeń najwyższych dostojników. Ale prawie żadnego z nich nie było stać na ten drogocenny kamień, sprowadzany z kamieniołomów w Asuanie, miejscowości położonej na drugim końcu Egiptu. Można było jednak stworzyć przynajmniej „tapetę”, imitującą go kolorem. Nie tylko sufit pomieszczeń, lecz także „ślepe wrota” w ich ścianach zachodnich – tak ważne dla „wychodzenia z zaświatów” – malowane były często na kolor wspomnianego czerwonego granitu. Inspirację królewską widać też w inskrypcji hieroglificznej biegnącej wzdłuż całej fasady nad wejściem do kaplicy grobowej. To „biografia idealna” zmarłego, wychwalająca jego szlachetność, dobroć, hojność i pobożność[47]. Posiadanie aż czterech żon, w dodatku uzdolnionych muzycznie, jest także fenomenem wyjątkowym w życiorysie nawet wysokiego dostojnika owych czasów. Wielożeństwo należało bowiem raczej do przywilejów królewskich. Jeśli męska progenitura wezyra była potomstwem różnych żon, trudno się dziwić, że po śmierci ojca rozgorzała między synami walka. Ponieważ jednak skucia postaci i fragmentów inskrypcji hieroglificznych powtarzają się w wielu grobowcach dostojników tego okresu, musimy odczytywać je jako świadectwa burzliwych czasów, kiedy kłótnie rodzinne przeplatały się z konfliktami politycznymi i religijnymi, dzieląc często rodziny na wrogie sobie obozy, a w skali całego społeczeństwa prowadząc do pierwszego w dziejach rozkładu państwa egipskiego[48]. Wraz z osłabieniem władzy królewskiej rosła władza wezyrów. Jak zauważymy w losach kolejnych dynastii, to oni będą tymi, którzy będą sięgać po władzę.

Po śmierci Sahure w jego V dynastii doszło do wewnętrznych niepokojów, po których tron objął nie jego syn, lecz brat, Kakai. Warto zauważyć, że spór ten oddawał relacje w rodzinach poligamicznych. Konflikt toczył się między rodziną biologiczną władcy, a rodziną jednej z jego żon (również walka między rodzinami poszczególnych żon), często dochodziło do małżeństw w ramach rodziny biologicznej. Ważną reformą z czasów tej dynastii była wprowadzona przez faraona Neferikare reforma administracji. Władca ten, zaprzestał praktyki obsadzania najwyższych stanowisk w państwie członkami rodziny królewskiej, zastępując ich warstwą urzędniczą. Moim zdaniem, celem tej reformy było wzmocnienie władzy centralnej. Przekazywanie wcześniej urzędów członkom rodziny panującego (poligamicznej)[49] mogło, bowiem prowadzić do wzmocnienia innych rodów. Warstwa urzędnicza, mianowana niekiedy spośród niewolników stawała się w pełni zależna od władcy. Wysoką pozycję odgrywały osoby z jego najbliższego otoczenia, np. naczelny fryzjer nadworny. Ostatni faraon V dynastii, Unis[50] (Wenis, Unas) pochodził prawdopodobnie z libijskiego rodu, osiadłego w Fajum (Kwiatkowski). Nie wiemy, w jaki sposób był spokrewniony ze swymi poprzednikami. Niektórzy widzą w nim syna Dżedkare (Grimal). Jego żonami były Nebet, Chenut i prawdopodobnie Seszseszet. Najprawdopodobniej ani Unis, ani jego małżonki nie pochodziły z królewskiego rodu. Był „królem między dynastiami” i „osobowością, której pamięć potomni zachowali w niezwykłej formie” (Munro). Miał trzy córki o imionach Iput, Hemetre i Nefrut, a także dwóch synów: starszego, przewidzianego na następcę tronu, o nieznanym dla nas imieniu, oraz młodszego Unasancha. Obaj zmarli jednak jeszcze przed ojcem. Według Manethona władał Egiptem przez 33 lata, natomiast Kanon Turyński podaje 30 lat jego panowania. Okoliczności wstąpienia na tron tego władcy są nieznane. Być może został wyniesiony do władzy w wyniku zamieszek, do jakich doszło w Abydos (Kwiatkowski). Część historyków przypuszcza się, że przejął władzę w wyniku krwawego przewrotu, choć inni sugerują, że do przejęcia przezeń władzy doszło drogą pokojową. Pewne jest, że jako władca walczył z Beduinami i na Synaju i że podczas jego panowania doszło do dalszego osłabienia władzy centralnej na rzecz wysokich dygnitarzy dworskich i prowincjonalnych. Prowadził również czynną dyplomację w Byblos i Nubii oraz działalność budowlaną na Elefantynie i w północnej Sakkarze. Kompleks grobowy Unisa został wzniesiony w Sakkarze w sąsiedztwie kompleksu Dżesera, Tetiego i Sechemcheta. Tam też Unis został pochowany. Jego piramida jest najmniejszą z piramid władców z V dynastii, co też jest symbolicznym świadectwem osłabienia władzy monarszej w końcowym okresie panowania tej dynastii. Jednocześnie to właśnie w niej pojawiają się po raz pierwszy, wyryte na ścianach grobowca, słynne Teksty Piramid. Zwyczaj dekorowania ścian wewnątrz piramid władców, zapoczątkowany przez Unisa, utrzyma się do czasów VIII Dynastii. Pewne światło na panowanie tego władcy rzucają najnowsze odkrycia, m.in. polskich archeologów. To oni badali tak zwane „Teksty Piramid”. To zbiór napisów hieroglificznych wykutych we wnętrzach piramid, w których pogrzebano władców Egiptu od XXIV do XXII stulecia p.n.e. Budowle znajdują się w Sakkarze – nekropolii położonej kilkadziesiąt kilometrów na południe od słynnych piramid w Gizie. Zdaniem badaczy są to teksty skomponowane dla króla. Miały służyć faraonowi, jako przewodnik w drodze do zaświatów i życia wiecznego. Piramidy w Gizie, w tym piramida Cheopsa (Chufu), są o kilkaset lat starsze. Ale są zupełnie nieme – w ich komorach i korytarzach nie ma żadnych hieroglifów, oprócz pojedynczych, związanych z działalnością budowniczych. Do dzisiaj jest dla nas zagadką, co przyczyniło się do tego, że nagle teksty hieroglificzne zaczęły gęsto pokrywać wewnętrzne ściany piramid. W piramidach z okresu IV dynastii (w tym Cheopsa) ściany składają się z reguły z precyzyjnie wypolerowanych bloków wapiennych. Natomiast w tych wybudowanych począwszy od czasów ostatniego władcy V dynastii – Unisa, hieroglify w pionowych kolumnach wypełniały nie tylko komory grobowe, ale i dużą część korytarzy. Wnętrze hieroglifów wypełniano niebieską masą szklaną, ale na skutek utlenienia jej kolor zmienił się na zielony. Dodatkowo sufit komór pokrywano niebieską farbą imitującą niebo i przedstawieniami złotych, pięcioramiennych gwiazd.Faraon Unis to postać stosunkowo mało rozpoznana w historii starożytnego Egiptu. Prawdopodobnie był obcokrajowcem, a skoro nie pochodził znad Nilu, być może potrzebował dodatkowego wsparcia w wyboistej drodze w zaświaty, może też i dodatkowych argumentów do legitymizacji swej władzy. Dlatego kazał wykuć święte teksty w trwałym kamieniu. Być może wcześniej teksty te były składane w grobowcu w postaci papirusów, dlatego nie zachowały się do naszych czasów. Z całą pewnością zbiór Tekstów Piramid nie powstał z dnia na dzień dla jednego władcy. Egipcjanie co prawda uważali swoich władców za bogów stąpających po Ziemi, ale byli też ludźmi praktycznymi. W ich czasach wierzono w „uzupełniające się paradoksy”. Dlatego imię boga stwórcy – Atuma – można przetłumaczyć zarówno jako „wszystko” i „nic”, „wszechświat” i „nicość, inercję sprzed stworzenia”, „kompletny” i „(jeszcze) nieistniejący”. Pojawienie się tekstów w piramidach to przypieczętowanie tego, co było faraonowi gwarantowane. Wykute teksty nie powtarzają się dokładnie w każdej z piramid, ich wybór zawsze się różni. Dlatego też (biorąc pod uwagę ich również ich obszerność) badaczom trudno jest wyróżnić jeden zwarty korpus. Naukowcy nie są zgodni, jaką funkcję pełniły Teksty Piramid. Panuje jednak konsensus co do tego, że miały pomóc zmarłemu władcy w osiągnięciu życia wiecznego w zaświatach. Część badaczy uważa, że były odczytywane w czasie ceremonii pogrzebowych przez kapłanów. Nie jest jednak jasne, w którym miejscu mieliby oni te recytacje rozpoczynać: od wejścia do piramidy, a może od komory grobowej? Zdaniem innych ekspertów czytanie na głos nie było potrzebne – fakt, że były wykute na ścianie piramidy, miał powodować, że działały, gdy tylko faraon ich potrzebował – faraon sam mógł korzystać z ich mocy odczytując je w razie konieczności uzyskania zamierzonego, realnego efektu. Te religijne teksty i ich odczytywanie tworzyły rzeczywistość; kreowały – tak zapewne uważali starożytni mieszkańcy Egiptu. Naukowcy podzielili teksty na kilka grup tematycznych. Jedną z ciekawszych są zaklęcia, mające na celu odpędzenie potworów zagrażających podróży króla w zaświatach. „Padnij na swój bok!” – to jedna z formuł skierowanych do węży, które chcą ukąsić króla. Starożytni Egipcjanie byli przekonani, że węże trafiły nad Nil z innych krain Bliskiego Wschodu. Dlatego, co ciekawe, zaklęcia, które były skierowane przeciwko nim lub raczej mające je nakłonić do powrotu do domu, spisano hieroglifami. Jednocześnie fonetycznie utrwalono przekazy w innych językach semickich – wierząc, że zwierzęta te zrozumieją polecenia kierowane do nich tylko w języku z kraju, z którego pochodziły. Z czasem fragmenty Tekstów Piramid zaczęły się pojawiać na sarkofagach możnowładców. Zdaniem wielu badaczy wskazuje to na zjawisko, które możne określić „demokratyzacją”[51] w dostępie do świętych formuł, umożliwiających osiągnięcie życia wiecznego. Ale nie jest to jedyna możliwość interpretacji egipskich źródeł – uważa dr Popielska-Grzybowska. Do dzisiaj nie znamy wszystkich tekstów zamieszczonych w piramidach, nie wszystkie zostały opublikowane i naukowo opracowane[52] .

Panowanie VI dynastii (lata 2345 – 2181 p.n.e.)[53]

Początki VI dynastii wiąże się z panowaniem Pepiego I, ale jej faktycznym założycielem był Teti (panował w latach 2297 – 2287 p.n.e.)[54]. Objął tron w wyniku małżeństwa z córką Unisa (Wennisa), Iput. Istnieją przypuszczenia, że w czasie jego panowania doszło do jednej z kolejnych wypraw do Nubii. Po dziesięcioletnim okresie panowania został prawdopodobnie zamordowany. Po jego śmierci doszło do walk wewnętrznych. Na dwa lata władzę przejął, (uważany później za uzurpatora) Userkare (Weserka’re), ale – dzięki wsparciu książąt Górnego Egiptu, władzę przejął prawowity spadkobierca Tetiego, jego syn, Pepi I. Userkare był prawdopodobnie przywódcą opozycji i spisku, w wyniku, którego zamordowany został prawowity władca, ojciec Pepiego, Teti (Helck, za Manetonem) [55].

Pepi I (2285 – 2235 p.n.e.[56]) był synem faraona Tetiego i królowej Iput I, córki faraona Unisa, ostatniego władcy V dynastii. Jego żonami  były dwie siostry, córki górnoegipskiego dostojnika, przypuszczalnie nomarchy z Abydos, Chui: Nubunet, która stała się inicjatorką spisku haremowego przeciwko swojemu mężowi i o której procesie wspomina autobiografia dworzanina Uni, Anchnesmerire I, z którą miał syna Merenre i i córkę Neit, później małżonkę Pepiego II, swojego brata przyrodniego, Anchnesmerire II[57], matka Pepiego II. Ich brat został później wezyrem na dworze królewskim. Istnieje także hipoteza, że Userkare sprawował rządy w imieniu niepełnoletniego jeszcze władcy wraz z jego matką Iput jako regentką (Grimal).

Zaraz po wstąpieniu na tron Pepi i przybrał imię Nefersahor (egip. Dobra jest opieka Horusa), które następnie zmienił nie wiadomo, z jakiego powodu na Merire (egip. Umiłowany przez Re)[58]. Według niektórych zmiana ta miała być wyrazem chęci nawrotu do dawnych wartości (Grimal). Jednym z pierwszych jego działań było również ukaranie morderców ojca, imiona i podobizny zdrajców starto ze ścian i wrót ich grobowców. Podczas panowania Pepiego i w państwie dochodziło do wielu wewnętrznych konfliktów o podłożu dynastycznym. Wyrazem ich są dwa znane spiski przeciwko Pepiemu, pierwszy – wyżej wspomniany – zainicjowany przez jego pierwszą żonę; i drugi pod przywództwem odsuniętego od łask wezyra Rewera (Kanawati). Również poślubienie dwóch sióstr z Abydos było najprawdopodobniej związane z chęcią zdobycia silniejszego oparcia dla swoich rządów i wyrazem wdzięczności za dotychczasowe poparcie jak i chęcią mocniejszego związania Górnego Egiptu z domem panującym i zapewnienia wewnętrznej stabilizacji (Helck, Grimal). Znane są imiona wielu wezyrów i wyższych urzędników z okresu rządów Pepiego, co może świadczyć o częstej ich zmianie i (lub) też o znacznej długości rządów Pepiego (panował aż 53 lata). Za jego czasów pogłębił się proces stopniowego wzrostu wpływów lokalnych wielmożów. Władca rozdawał liczne zaszczyty, tytuły dworskie i dobra również rodzinom  swoich żon, nie pochodzących przecież z rodu królewskiego. Pogłębiało to zapewne konflikty wewnątrz dynastii, miało też demoralizujący wpływ na wyższych urzędników, a w perspektywie kilkudziesięciu lat przyczyniło się do schyłku Starego Państwa i zapoczątkowania okresu rozbicia jedności kraju, znanego jako Pierwszy Okres Przejściowy[59]321. Na powstanie kryzysu wpłynął też nieustanny przyrost demograficzny, który powodował rosnące problemy gospodarcze. Pepi I, aby go opanować, a także, aby utrzymać dochody państwa na poprzednim poziomie zwiększył fiskalizm państwa. Dokonywane dotychczas co dwa lata liczenie bydła i pobieranie podatków, zaczęto przeprowadzać corocznie[60]. Drugim środkiem zaradczym miały być podboje. Panowanie Pepiego i przebiegało pod znakiem ekspansji Egiptu w Nubii oraz rozwoju kontaktów handlowych z Libanem (Byblos) oraz krajami położonymi na somalijskim wybrzeżu Afryki (Punt). Znanych jest 5 wypraw przeciwko Beduinom na Synaju. Wyprawy miały charakter łupieżczy, celem było zawładnięcie tamtejszymi kopalniami, ich efektem było też sprowadzanie do Egiptu rzeszy niewolników. Dzięki zdobytym środkom Pepi i prowadził bardzo aktywną i rozległą działalność budowlaną, prowadząc wielkie prace w świątyniach w Denderze, Abydos, Bubastis, Koptos, Tanis, Heliopolis, Armant i Edfu, na Elefantynie i w Hierakonpolis, gdzie znaleziono dwie jego miedziane statuetki, przy czym istnieją wątpliwości, czy czasem druga statuetka nie przedstawia jego syna Merenre i (Tiradritti/De Luca, Grimal). Niestety, zachowało się niewiele pozostałości po budowlach o charakterze sakralnym z okresu panowania Pepiego I[61].

 Następca Pepiego I, jego syn Nemtiemsaf i (Antimsaf)[62], który wstępując na tron przyjął imię Merenre, również prowadził politykę ekspansji. W czasie jego zaledwie sześcioletniego panowania doszło aż do trzech wypraw do Górnej Nubii. Zapewnił sobie dzięki temu dostęp do nubijskich kamieniołomów, z których transportowano do Egiptu granit i alabaster. W tym celu w Górnym Egipcie powstało aż pięć kanałów, a do transportu budowano statki z drewna nubijskiego[63].

Następcą Merenre został zaledwie sześcioletni Pepi II (2229 – 2169 p.n.e., wg. Schlögla), w którego imieniu początkowo rządy sprawowała jego matka Anchesenpepi[64] oraz jego brat Dżau. [Alabastrowa statua, znajdująca się obecnie w Muzeum Brooklyńskim, obrazuje młodego Pepiego II z insygniami władzy królewskiej, siedzącego na kolanach swej matki.] Na podstawie przekazów wiemy, że Pepi II[65] panował aż 94 lata (według Marciniaka), lub 60 lat (według Schlögla). Jeśliby to było prawdą, stanowiłoby to najdłuższy okres rządów w historii Egiptu i wszystkich monarchii świata[66].

Wzrost wpływów lokalnych dygnitarzy, nomarchów, był głównym  czynnikiem rozkładu władzy centralnej, gdyż urzędnicy ci wraz z upływem wieloletniego panowania Pepiego II, stawali się niemal feudalnymi władcami lokalnymi, a w terytoriach im podległych obowiązywał dziedziczny system sprawowania władzy. Tradycyjne zwolnienie z podatków powiększało zamożność i niezależność nomarchów i urzędników państwowych, powodując zarazem stopniowy wzrost ich wpływów, a co za tym idzie wzrost ich realnej władzy i jednocześnie decentralizację władzy faraona. Gwałtownie rosła rywalizacja dostojników skupionych wokół dworu, co spowodowało powstawanie znacznej ilości urzędów dworskich, przechodzących stopniowo w godności wyłącznie tytularne. Następny krok w tym procesie dokonał sam faraon, dzieląc urząd wezyra na dwóch dygnitarzy – wezyrów Górnego i Dolnego Egiptu. Jeden rezydował w Memfis, a drugi w Tebach. W późniejszym okresie urząd wezyra Górnego Egiptu, przenoszono wielokrotnie w różne miejsca. Niezwykle długie panowanie Pepiego II spowodowało skostnienie administracji państwowej oraz, co niezwykle znaczące, kryzys następstwa po nim.

W ciągu swego długiego życia Pepi II pojął kilkanaście żon, z których na uwagę zasługują: Neit – matka Merenrego II Antiemsafa, następcy Pepiego II, Iput II, Udżebten, Anchnespepi, III – matka Neferkare II – faraona VIII dynastii, Anchnespepi IV. Zgodnie z długą tradycją, małżeństwa w rodzinie królewskiej można określić jako kazirodcze, gdyż zawierane były pomiędzy blisko spokrewnionymi osobami – Neit była przyrodnią siostrą Pepiego II, a Iput jego bratanicą. Należy jednak uwzględnić fakt, że małżeństwa w rodzinach panujących były poligamiczne. Często zawierane były ze względów dynastycznych. Spośród wszystkich żon Pepiego II, dla Neit, Iput II i Udżebten zbudowano niewielkie piramidy i świątynie grobowe przy kompleksie grobowym Pepiego II w Sakkarze.

Uważa się, że Pepi II podtrzymywał tradycję swych poprzedników, kontynuując i pogłębiając stosunki (głównie handlowe) z sąsiadami z południa i wschodu. Egipt eksploatował złoża miedzi i turkusów w Uadi Maghara na Synaju. Istnieje przynajmniej jeden zapis, dokumentujący handlową wyprawę do Punt oraz zapis o misji dyplomatycznej do Byblos w Palestynie. Następcą Harchufa był Pepinacht zwany Hekaib (Ten-który-włada-sercem). Poprowadził on wspomnianą już wyprawę do Byblos i dwie do Nubii. Bunty Nubijczyków, Azjatów i Beduinów doprowadziły do całkowitego upadku silnej, scentralizowanej władzy królewskiej[67].

Oprócz wypraw handlowych i dyplomatycznych, w okresie panowania Pepiego II były organizowane również wyprawy wojenne, mimo rosnącego zaufania i porozumienia pomiędzy libijskimi i nubijskimi najemnikami. Przekazy mówiące o sukcesach militarnych tych wypraw oparte są głównie o sceny z królewskiej piramidy, ukazujące króla jako sfinksa depczącego swych wrogów, w tym również przywódcę libijskiego i jego rodzinę, są one jednak niemal identyczne ze scenami z kompleksu grobowego Sahure, co stawia pod znakiem zapytania prawdziwość ukazanych wydarzeń. Pod koniec panowania Pepiego II, relacje międzypaństwowe uległy całkowitemu załamaniu, co stanowiło znak zbliżającego się rozkładu władzy centralnej. Urząd nomarchy stał się wówczas dziedziczny, a nomarchowie uzyskali status właściwie udzielnych książąt. Pepi II został pochowany w piramidzie w Sakkarze w sąsiedztwie innych kompleksów grobowych władców Starego Państwa[68]. Według Papirusu Turyńskiego i Liście Królów z Abydos pomiędzy Pepim II a Nitokris w Egipcie rządziło 5 lub 3 władców. Byli oni najprawdopodobniej synami Pepiego II. Rezydowali w Memfis. W trakcie ich panowania postępował upadek kraju – pogłębiał się kryzys gospodarczy, szczególnie rolnictwa, spowodowany niskimi wylewami Nilu, nasilały się walki o wpływy i władzę między poszczególnymi nomarchami, a władza centralna stopniowo traciła swój autorytet. Jednym ze wspomnianych wyżej władców był Merenre II[69].

(Antiemsaf II, Nemtiemsaf II, Merenre II Antiemsaf, Merenre II Nemtiemsaf)[70], który był synem faraona Pepiego II i jego przyrodniej siostry – żony Neit (córki Pepiego i i Anchnesmerire I). Jego żoną była królowa Nitokris. Jego rządy trwały jednak krótko, zaledwie jeden rok. Zgodnie z tradycją antyczną został on zamordowany, a jego śmierć została pomszczona przez Nitokris, która potem sama popełniła samobójstwo. Część badaczy uważa, że jest to tylko legenda. Jedynym dokumentem pozostałym z czasów rządów Merenrego jest dekret chroniący kult babki władcy Anchnesmerire i i matki Neit, który zachował się w zespole grobowym Neit w południowej Sakkarze. Miejsce pochówku władcy jak dotąd nie zostało odnalezione.

Ostatnim władcą starożytnego Egiptu z VI dynastii była Nitokris[71] (z gr.; egip. Neitaquerti, co znaczy Neit-jest-najdoskonalsza), pierwsza kobieta na tronie Dolnego i Górnego Egiptu rządząca samodzielnie i, przynajmniej nominalnie, uważana za władcę całego kraju. Papirus Turyński określa czas sprawowania przez nią władzy na 2 lata, 1 miesiąc i 1 dzień, Maneton przypisuje jej 12, a Eratostenes – 6 lat rządów. Legenda, którą Herodot przekazuje w swoich „Dziełach” mówi, że jej mąż został zamordowany, a Nitokris, znając zabójców zaprosiła ich na ucztę, podczas której otworzyła sekretny kanał, przez który woda zalała komnatę topiąc biesiadników. Następnie chcąc uniknąć zemsty, popełniła samobójstwo, zamykając się w komorze pełnej popiołów. Niektórzy badacze dziejów starożytnego Egiptu nie wykluczają też takiego przebiegu wydarzeń. W czasach greckich przeszła do legendy jako Rodopis, kurtyzana i mityczna fundatorka trzeciej piramidy (Mykerinosa) w Gizie. Dane odnośnie do panowania tej królowej są bardzo niepewne. Była siostrą i żoną Merenrego II. Po jego śmierci wybuchły w kraju niepokoje społeczne, w czasie, których pojawiło się wielu uzurpatorów. Nitokris zdołała ich usunąć i sama objęła rządy. Niestety, nie odnaleziono dotychczas żadnych świadectw archeologicznych mówiących o jej panowaniu. Nie wiadomo również, gdzie została pochowana.

Zamieszki w Starym Państwie wybuchły już po śmierci Pepiego II i trwały prawie 50 lat. Można by je określić mianem rewolucji; choć słowo to nie w pełni oddaje ówczesną sytuację. Celem tych zamieszek nie było przejęcie władzy, po prostu państwo znalazło się w chaosie. Zaczął się walić cały uprzedni porządek społeczny. W wyniku zamieszek uległy zniszczeniu wszelkie poprzednie akty prawne; te dotyczące procedur sądowych, ustawy, ale też i wszelkie zapisy hipoteczne, co uniemożliwiło ustalenia wielkości podatku ani w ogóle dojścia prawa własności. Rosła bieda, pojawił się głód, a za nim choroby. Na drogach grasowali zabójcy. Pogrążony w kryzysie kraj, w którym doszło do znacznego spadku populacji stał się również celem najazdów sąsiadów.

Możemy przyjąć hipotezę, że główną, bezpośrednią, przyczyną kryzysu Starego Państwa byłą eksplozja demograficzna, która w połączeniu z krótkotrwałym nawet kryzysem gospodarczym, spowodowanym np. zmianą klimatu i spadkiem wielkości plonów doprowadziła wręcz do jego upadku. Przyczyn było zapewne o wiele więcej, na pewno powinniśmy wśród nich wymienić np. niewłaściwą redystrybucję kapitału, często nawet wręcz jego marnowaniu np. przez gromadzenie ogromnych skarbów w grobach władców. W ten sposób ogromna ilość dóbr nie była wycofywana z bieżącego obiegu. Egoizm władców był też jedna z przyczyn tego, że władze państwowe nie zajmowały się (poza kwestiami fiskalnymi) rozwojem gospodarki. Część historyków uważa, że główną przyczyną kryzysu ówczesnego państwa był proces feudalizacji kraju (tu w zdobywaniu niemal udzielnej władzy przez nomarchów), wolałbym tę zależność określić raczej jako niezdolność tego państwa do ewolucji jego ustroju. Władcy i ich poddani nie mogli przekroczyć swoich o państwie wyobrażeń[72].

Wojny domowe zniszczyły władzę centralną, biurokrację i doprowadziły do rozpadu państwa na Górny i Dolny Egipt (2134 – 2040 r. p.n.e.), zaś potomkowie dawnych władców królestw terytorialnych utworzyli aktywną warstwę społeczeństwa feudalnego. W kraju zapanował ostry kryzys gospodarczy, nastąpił trwający pięćdziesiąt lat (2181 – 2131 p.n.e.) czas anarchii i dekadencji (tzw. Pierwszy Okres Przejściowy). Dochodziło nawet do niszczenia i rabowania grobów królewskich i piramid. Przejawy pesymistycznych nastrojów społeczeństwa tej epoki znajdujemy w ówczesnej egipskiej literaturze.

XXX

Pierwsi władcy w okresie, nieco ponad pięćsetletniego istnienia, Starego Państwa posiadali władzę absolutną, wzmocnioną ponadto przez religię, głoszącą ich boskie pochodzenie. Później jednak kraj ten, jak wszystkie monarchie patrymonialne wszedł w okres stopniowego rozbicia feudalnego, stosunkowo głębokiego z powodu istnienia poligamii. Nieuregulowane prawnie zasady dziedziczenia prowadziły do konfliktów wewnątrz dynastii i przejmowanie władzy przez rody związane z nią dalszymi związkami pokrewieństwa. Założycielami nowych dynastii zostawali np. mężowie córek poprzednich władców, którzy dążąc zapewne do utrzymania władzy starali się pozyskać ważnych arystokratów (wezyrów, dowódców wojsk) łącząc się z nimi więzami rodzinnymi. Z początkiem Starego Państwa powstał urząd wezyra. Początkowo był nim ktoś z rodu panującego. Z czasem wezyr przejmował wszystkie funkcje administracyjne władcy, pozostając jednak formalnie jego podwładnym. Dokładny zakres obowiązków wezyra jest trudny do określenia. Prawdopodobnie zarządzał on archiwami królewskimi oraz pełnił funkcję ministra sprawiedliwości. Zarządzał również skarbem i rolnictwem.

Za czasów VI dynastii powstał nowy urząd naczelnika Górnego i Dolnego Egiptu, lub zarządcy Południa, który miał przeciwdziałać wzrastającym wpływom arystokracji. W konsekwencji stał się on jeszcze jednym urzędem dziedzicznym. Powoli kraj przestał być zarządzany centralnie. Lokalni nomarchowie, zwłaszcza przy słabych władcach, uzyskiwali coraz większą samodzielność. Nomy stały się samodzielnymi księstwami, a tytuł nomarchy stał się dziedziczny. Każdy z nich na własną rękę nadzorował nawadnianie pól, zbieranie podatków i zarządzał rolnictwem wyłącznie w obrębie swego „państewka”. Wzrastała korupcja urzędników. W wypadku niedostatecznego wylewu Nilu lub obniżenia się jego poziomu nomarcha mógł zamknąć granice swego „państwa”. W wyniku wojen i napływu niewolników, osiedlania się w granicach państwa kolejnych ludów, oraz przyrostu naturalnego rosła gęstość zaludnienie, co w chwilach kryzysów gospodarczych (spowodowanych klęskami naturalnymi, (np. wylewy, szarańcza) prowadziło do powstań społecznych[73].

W okresie istnienia Starego państwa stopniowo ulegał zmianie stosunek społeczeństwa do władcy, a szczególnie do idei jego boskości. Wprawdzie dokumenty oficjalne dalej podkreślają boskość faraonów, z drugiej strony jednak teksty prywatne i przedstawienia wskazują niedwuznacznie na to, że władca w oczach swych poddanych stał się człowiekiem, dla którego bóstwo może uczynić wszystko, o co on poprosi. Był on, w ich oczach, pośrednikiem i łącznikiem między bóstwem i człowiekiem. Wobec bóstwa uosabiał całość społeczeństwa[74]. Kwestia tej zmiany wydaje się oczywista. Założyciele kolejnych dynastii nie wywodząc się w prostej linii z władców dynastii poprzednio panujących nie mogli odwoływać się do swego „boskiego” pochodzenia. Nie byli już uważani za bogów, choć panowali „z woli bogów”; z drugiej strony jednak wciąż dążyli do utrzymania wiary w ich boskość i ich „boską nieśmiertelność”, czego przejawem był utrzymywany kult grobowy. W stosunku do wcześniejszych historyków zmieniłem w powyższym zdaniu tryb wypowiedzi. Zamiast określeń: nie byli już bogami oraz utrzymywana była wiara w ich boskość, napisałem: władcy dążyli do utrzymania wiary w ich boskość. To ważne rozróżnienie, tym bardziej, że działania władców w tym zakresie nie zawsze były skuteczne. Działalność budowlana, budowa świątyń i okazałych grobowców służyły legitymizacji władzy. Bywało jednak, że następcy próbowali niweczyć działania swych poprzedników.

                                                                        Piotr Kotlarz

Przypisy

[1] Lub 2686-2181 p.n.e. Guinness Encyclopedia s. 17 – podaje dla Starego Państwa (dynastie IV-VIII) daty 2725-2134 r. p.n.e.; T. Schneider podaje jako daty panowania trzeciej dynastii lata 2740-2670 p.n.e.; czwartej dynastii lata 2670-2500 p.n.e. Schneider łączy okres Starego Państwa z Pierwszym Okresem Przejściowym [T. Schneider, dz. cyt., s. 364.]

[2] III dynastia (ok. 2686-2613 p.n.e.) : Sanacht, Nebka Toueris (?); NeczerierchetDżeser, Necherephes 2690–2670; Sechemchet Dżeser Teti, Mesochris 2670-2663; Chaba Sedżes (?), Souphis 2663-2657; Neferka, Aches 2657-2653; Hu (albo Huni), Kerpheres 2653-2629.

[3] Władca ten prawdopodobnie został pochowany w Sakkarze.

[4] Por.: Schlögl, dz. cyt., s. 63.

[5] Według B. Kwiatkowskiego Dżeser. Panował w latach 2690-2670 p.n.e. Według T. Schneidera Dżoser, panował w latach 2720-2700 p.n.e. Prawdopodobnie był synem Chasechemui i królowej Nimaatapis, młodszym bratem Sanachta. Niektórzy (Helck) uważają, że był mężem córki Chasechemui i Nimaatapis, Hetephernebti, a więc zięciem ostatniego władcy II dynastii i jego żony. Według Manetona Cheops panował przez 63 lata, z kolei Herodot przyznaje mu 56 lat, przyjmuje się jednak najczęściej, że panował 23 lata, jak podawał Kanon Turyński. Biorąc pod uwagę zakres prac budowlanych, niektórzy egiptolodzy przypuszczają, że mógł rządzić 25–35 lat. Prawdopodobna jest również teza, że Kanon Turyński zawierał niższy stopień datowania, w rzeczywistości chodziło, bowiem nie o lata panowania, tylko o spisy ludności, które odbywały się co 2 lata, co dawałoby w sumie 46 lat panowania (Stadelmann).

[6] M. Marciniak, Historia starożytnego Egiptu, [w:] Starożytny Egipt, pod red. Albertyny Szczudłowskiej, Warszawa 1978, s. 84.

[7] Podział taki utrzymał się aż do podboju Egiptu przez Arabów.

[8] J. Zabłocka, Historia Bliskiego Wschodu w starożytności, Wrocław 1982, s. 131.

[9] Cytat za: F. Daumas, Od Narmera do Kleopatry…, s. 162.

[10] J. Zabłocka, Historia Bliskiego Wschodu w starożytności, Wrocław 1982, s. 131-132.

[11] Por. F. Daumas, Od Narmera do Kleopatry…, s. 144.

[12] 274 Tamże.

[13] Odnośnie Senechta przypuszcza się nawet, że był starszym bratem Dżosera i w związku z tym panował przed nim. Por.: M. Marciniak, Historia starożytnego Egiptu, [w:] Starożytny Egipt, pod red. Albertyny Szczudłowskiej, Warszawa 1978, s. 84.

[14] Tell el-Murra to niewielkie wzgórze, kryjące pozostałości starożytnej osady, założonej ponad 5500 latem temu. W wyniku trwającego tutaj ponad 1300 lat osadnictwa, w konsekwencji konstruowania w tym samym miejscu kolejnych budynków wykonanych z cegły suszonej, powstało wzniesienie (tell), które teraz sięga kilku metrów powyżej poziomu pól uprawnych.

[15] Por.: szz/ agt/ Szymon Zdziebłowski, Polscy archeolodzy odsłonili w Egipcie pozostałości osady sprzed 4,5 tys. lat, PAP – Nauka w Polsce, 08.07.2013.

[16] IV dynastia (ok. 2613-2498 p.n.e.): Snorfu, Snerfu; Chufu, Cheops, Souphis 2604-2581; Redżedef Dżedefre, Ratoises 2581-2572; Chaefre Chefren, Souphis 2572-2546?; Nebka, Baka, Bakare ?, (Bicheris) 2546 -…?; Baure, Baefre, Bafre… ?, (Biures) 2546-2539; Menkaure, (Mykerinos) 2539-2511; Szepseskaf, (Sebercheres) 2511-2506; Dżedefptah, (Tamftys) 2506-2504.

[17] Trudno ustalić w miarę dokładną liczbę lat panowania Snofru. Papirus Turyński przypisuje mu 24 lata, ale niektórzy badacze sądzą, że wg. tzw. 24-krotnego liczenia, co 2 lata, Snofru rządził co najmniej 48 lat, za czym przemawiałaby jego działalność budowlana. Lata panowania: 2629-2604 p.n.e. (Kwiatkowski); 2670-2620 p.n.e. (Schneider); 2575-2551 p.n.e. (Tiradritti, De Luca).

[18] Por.: H. A. Schlögl, dz. cyt., s. 69.

[19] Por.: B. Kwiatkowski, dz. cyt., s. 102.

[20] Por.: B. Kwiatkowski, dz. cyt., s. 109. Podawane liczby mogą być znacznie zawyżone. Moim zdaniem, znacznie przekraczają one ówczesne możliwości logistyczne.

[21] Imię „Cheops” to spopularyzowana przez Herodota, grecka forma egipskiego imienia Chu-fu, skrótu od Chnum-chuefui (z egip. Chnum mnie chroni). Na Cheopsa, jako budowniczego tzw. Wielkiej Piramidy w Gizie, wskazywali już klasyczni autorzy antyczni: wspomniany wyżej Herodot z Halikarnasu, Diodor Sycylijski i Maneton z Sebennytos, a także kronikarze arabscy. Dopiero jednak w 1837 r. odkryto w tejże piramidzie kartusz z imieniem tego władcy. Cheops był znaną postacią przez cały okres starożytnego Egiptu. Mówiono o nim nawet 1000 lat po jego śmierci, w okresie Nowego Państwa, podczas panowania XVIII dynastii, jak wynika z Papirusu Westcar pochodzącego właśnie z tych czasów, ale będącego na pewno odpisem wcześniejszych przekazów (obecnie w zbiorach Muzeum Egipskiego w Berlinie). Otóż w papirusie tym Cheops jest bohaterem opowiadania zatytułowanego: Czary na dworze Cheopsa, gdzie czarownik o imieniu Dżedi przepowiada dalsze losy dynastii. Pośmiertny kult Cheopsa trwał jeszcze w czasach saickich (XXVI dynastia), w czasach rzymskich Cheops uznawany był za egipskiego prawładcę. Lata panowania Cheopsa: 2604-2581 p.n.e. (Kwiatkowski); 2551-2528 p.n.e. (Tiradritti, De Luca); 2620-2580 p.n.e. (Schneider). [2620-2580 (Krauss); 2609- 2584 (Redford); 2589-2566 (Shaw); 2579-2556 (von Beckerath); 2555-2520 (Arnold); 2551-2528 (Allen); 2549-2526 (Malek); 2547-2524 (Dodson)]. Maneton podaje 63 lata rządów, z kolei Herodot przyznaje mu 56 lat, przyjmuje się jednak najczęściej, że panował 23 lata, jak podawał Kanon Turyński. Biorąc jednak pod uwagę zakres prac budowlanych, niektórzy egiptolodzy przypuszczają, że mógł rządzić 25–35 lat. Prawdopodobna jest również teza, że Kanon Turyński zawierał niższy stopień datowania, w rzeczywistości chodziło bowiem nie o lata panowania, tylko o spisy ilości bydła, które odbywały się co 2 lata (bywało, że odbywały się corocznie), co dawałoby w sumie 46 lat panowania (Stadelmann). Por.: Wikipedia, hasło: Cheops.

[22] Por.: B. Kwiatkowski, dz.cyt.: s. 117.

[23] Używam tu określenia: swego rodzaju stezauryzowanych, gdyż w tym wypadku to odkładanie do pończochy miało jeszcze gorszy skutek. Wszak środki te nie miały być nigdy użyte przez żywych. Na szczęście pojawili się też złodzieje grobów, a później badacze historii.

[24] Por.: F. Dumas, Od Narmera do Kleopatry…, s. 199.

[25] Por.: szz/ zan/, Ekspertka: piramidy nie powstałyby bez żeglugi na Nilu, PAP – Nauka w Polsce 12.07.2017.

[26] F. Daumas, Od Narmera do Kleopatry…, s. 49.

[27] Lata panowania: 2581-2572 p.n.e. (Kwiatkowski); 2580-2570 p.n.e. (Schneider); 2528-2520 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). [2584-2576 (Redford); 2580- 2570 (Krauss); 2566-2558 (Shaw); 2556-2547 (von Beckerath); 2528-2520 (Allen); 2526-2518 (Malek); 2524-2516 (Dodson); 2520-2512 (Arnold)]. Według Kanonu Turyńskiego jego panowanie trwało 8 lat, a według Manethona aż 63 lata (wydaje się to jednak mało prawdopodobne).

[28] Według innej wersji Dżedefhor był Synem Cheopsa i jednej z jego żon Meritites. Ojcem Chentkaus, matki władców Sahure i Neferikare. Niektórzy uczeni (D.B. Redford) sądzą, że nie był w ogóle władcą, inni (Helck, Grimal), opierając się na graffiti z okresu Średniego Państwa, widzą go wśród następców Cheopsa. Po śmierci Kawaba był głównym konkurentem Dżedefre w walce o władzę, ale tę walkę przegrał. Po śmierci Dżedefre mógł wstąpić na tron, jego panowanie było jednak krótkie, prawdopodobnie kilkumiesięczne, w 2546 r. p.n.e. (Kwiatkowski). Zgodnie z tradycją był pisarzem, autorem Nauk Dżedefhora, którą starożytni uczniowie poznawali w szkole i której fragmenty stały się przysłowiowe. Uchodził za odkrywcę czterech najważniejszych rozdziałów „Księgi Umarłych”. Był poważanym uczonym i znawcą tekstów grobowych już za czasów panowania swojego ojca Cheopsa. Zmarł w okresie panowania Menkaure (Mykerinosa). Występuje w Pieśni Harfiarza i w Papirusie Westcar: to właśnie on wprowadza czarodzieja Dżedi do swego ojca. Mity wytworzone wokół jego postaci utrudniają ocenę roli historycznej, jaką odegrał. Pochowany w mastabie w Gizie (Schneider) lub w piramidzie w Sakkarze (Kwiatkowski). Nieukończona mastaba została celowo zniszczona, nie wiadomo jednak, czy była to zemsta, czy dzieło rabusiów.

[29] Przypuszczalnie Dżedefre poślubił Hetepheres II, swoją przyrodnią siostrę, byłą żonę i zarazem siostrę rodzoną Kawaba. Kawab był następcą Cheopsa, lecz zmarł przed nim, nie osiągając sukcesji. Istnieją przypuszczenia, że został zamordowany przez prącego do władzy Dżedefre. Hetepheres II i Dżedefre byli rodzicami księżniczki Neferhetepes, prawdopodobnej matki Userkafa, pierwszego władcy V dynastii. Po śmierci Kawaba Dżedefre rywalizował o pozycję następcy tronu z innym przyrodnim bratem, Dżedefhorem. Przyjmuje się, że był w dużym stopniu skłócony z rodziną, która uważała go za uzurpatora, co wiązało się prawdopodobnie z jego pochodzeniem, oskarżeniami o zamordowanie brata oraz z walką o zdobycie, a następnie utrzymanie władzy. [Małżeństwo Dżedefre z Hetepheres II służyło zapewne legitymizacji władzy.] Najprawdopodobniej też z tego powodu dla swojego pochówku wskazał inną lokalizację niż pozostała część rodziny. Na swój kompleks grobowy wybrał nekropolę Abu Roasz z okresu III dynastii, oddaloną o około 10 km na północ od Gizy, stanowiącą obecnie północną część nekropoli memfickiej. Piramida Dżedefre jest obecnie najdalej na północ wysuniętą znaną piramidą władcy starożytnego Egiptu.

[30] Lata panowania Chafre: 2572-2546 p.n.e. (Kwiatkowski); 2570-2530 p.n.e. (Schneider); 2520-2494 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). [2576-2551 (Redford); 2570- 2530 (Krauss); 2558-2532 (Shaw); 2547-2521 (von Beckerath); 2520-2494 (Allen); 2518-2493 (Malek); 2516-2493 (Dodson); 2512-2477 (Arnold)]. Według Kanonu Turyńskiego panował 10 lat, Maneton przyznaje mu 56 lub 66 lat rządów, a Herodot i Diodor Sycylijski piszą o panowaniu ponad 50-letnim, przy czym nazywają go bratem i następcą Cheopsa. Liczby te są zwykle poprawiane na 26 lat (Helck, von Beckerath).

[31] Nebka II (Baka) był najstarszym synem Dżedefre, jego matką była Chentetka. Niektórzy przypuszczają, że panował krótko, kilka miesięcy w 2546 r. p.n.e. (Kwiatkowski) lub nawet kilka lat (Stadelmann). Wymieniony na graffiti z okresu XII dynastii obok Dżedefhora jako jeden z następców Cheopsa po Chefrenie oraz na posągu Dżedefre w Abu Roasz. Jego dziełem była prawdopodobnie północna piramida w Zawijet el-Arian, w wykopie której odkryto jego imię na palecie wykonanej z łupku. Piramida ta nie została prawdopodobnie ukończona lub też rozebrano ją w późniejszym okresie w celu pozyskania budulca. Do dzisiaj zachował się z niej tylko otwarty wykop wyłożony potężnymi blokami kamiennymi oraz pionowy, wykuty w skale, szyb o głębokości 26 m. Znaleziono tutaj jedynie granitowy sarkofag, przykryty wiekiem, który po otwarciu okazał się pusty. Lata panowania Baki: [c.2530 (Krauss); 2521-2514 (von Beckerath); 2494 – 2490 (Allen); 2493-2488 (Malek); 2477-2472 (Arnold)].

[32] Baure (Bauefre, Baefre, Bafre; gr. Biures), był synem Dżedefre i jego żony Chentetki, żoną jego była Meresanch II. Panował w l. 2546-2539 p.n.e. (Kwiatkowski). Imię jego wymienione jest na skalnej inskrypcji z okresu Średniego Państwa w Wadi el-Hammamat oraz na Papirusie Westcar. Niekiedy utożsamiany z Nebką II (Helck, Grimal). Według niektórych (Schneider) przypuszczalnie nie panował nigdy, był tylko jednym z synów władcy.

[33] Lata panowania Menkaure: 2539-2511 p.n.e. (Kwiatowski); 2530-2510 p.n.e. (Schneider); 2490-2472 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). [2551-2523 (Redford); 2532- 2503 (Shaw); 2530-2510 (Krauss); 2514-2486 (von Beckerath); 2493-2475 (Dodson); 2490-2472 (Allen); 2488-2460 (Malek); 2472-2454 (Arnold)]. Według Manethona panował 63 lata, Kanon Turyński podaje 18 (lub 28) lat panowania. 296 Jego żoną była jego przyrodnia siostra, Chamerernebti II – córka Chefrena i Meresanch III, mieli prawdopodobnie córkę Chentkaus (Kwiatkowski; inaczej Grimal). Według Diodora, Mykerinos był synem Cheopsa i panował po Chefrenie.

[34] Jego żoną była jego przyrodnia siostra, Chamerernebti II – córka Chefrena i Meresanch III, mieli prawdopodobnie córkę Chentkaus (Kwiatkowski; inaczej Grimal). Według Diodora, Mykerinos był synem Cheopsa i panował po Chefrenie.

[35] Lata panowania Szepseskafa: 2511-2506 p.n.e. (Kwiatkowski); 2510-2500 p.n.e. (Schneider); 2472-2467 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). [2523-2519 (Redford); 2510-2500 (Krauss); 2503-2498 (Shaw); 2486-2479 (von Beckerath); 2475-2471 (Dodson); 2472-2467 (Allen); 2460-2456 (Malek); 2454-2450 (Arnold)]. Maneton przypisywał mu 7 lat rządów, a Kanon Turyński – 4 lata panowania, jest wymieniany również na kamieniu z Palermo.174

[36] Lata panowania Ptahdżedefa: 2506-2504 p.n.e. (Kwiatkowski); 2500 p.n.e. (Schneider). [2519-2513 (Redford); 2500 (Krauss); 2479-2477 (von Beckerath); 2467-2465 (Allen); 2456-2454 (Malek)]. Papirus Turyński podaje dwa lata panowania, choć samo imię nie zachowało się. Manethon, u którego władca ten występuje pod imieniem Tamphtis, które to imię być może jest grecką formą imienia Ptahdżedef lub Dżedefptah, przypisuje mu 9 lat panowania. Według Kanonu Turyńskiego rządził 2 lata, Maneton przyznaje mu 9 lat panowania.

[37] Por.: M. Marciniak, Historia starożytnego Egiptu…, s. 87.

[38] Podawana np. w historii Egiptu w Wikipedii.

[39] Por.: Podobne zachowania praktykowali np. władcy Chin, angażując chłopów do robót publicznych przy budowie Wielkiego Mury, czy regulacji rzek.

[40] Por.: Kemp J. Barry, Starożytny Egipt. Anatomia cywilizacji, przeł. Joanna Aksamit, Warszawa 2009, s. 39.

[41] Informacje o tym problemie znajdujemy np. w „Piśmie Świętym”. Por.: P. Kotlarz, Dostrzec sens dziejów, Gdańsk 2009.

[42]  Lata panowania: 3267-2347 p.n.e. (Kwiatkowski), 2380-2350 p.n.e. (Schneider), 2356-2323 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). Imiona władców V dynastii (heliopolitańskiej) (ok. 2498-2345 p.n.e.): Userkaf, Ousercheres 2504-2496 p.n.e., Kakai Neferirkare Chentkaus; Sahure, Sephres 2496-2483 p.n.e.; Neferirkare Kakai, Nephercheres 2483-2463 p.n.e.; Szepseskare Isi, Siophes 2463-2456 p.n.e.; Neferefre, Cheres 2456-2445 p.n.e.; Niuserre Ini, Rathoures 2445-2414; Menkauhor Akauhor, Mencheres 2414-2405 p.n.e.; Dżedkare Izezi, Tancheres 2405-2367 p.n.e.; Unis, Onnos (Wenis) 2367-2347 p.n.e.

[43]  Por.: M. Marciniak, Egipt starożytny do najazdu perskiego, [w:] Historia Afryki. Do początku XIX wieku, pod red. Michała Tymowskiego, Wrocław 1996, s. 134.

[44] Por.: H. A. Schögl, Starożytny Egipt. Historia i kultura od czasów najdawniejszych do Kleopatry, tłumaczenie: Agnieszka Gachała, Warszawa 2009, s. 83.

[45] Lata panowania: 2337-2335 p.n.e. (Kwiatkowski), 2300 p.n.e. (Schneider). Panowanie jest potwierdzone przez Listę z Abydos, Kanon Turyński i zabytki z epoki, w tym pieczęcie cylindryczne i miedziane ciosło z nazwą grupy robotników „Userkare jest kochany” z X nomu górnoegipskiego, najprawdopodobniej pracujących przy budowie grobowca władcy. Nic nie wspomina o nim Lista z Sakkary i Maneton.

[46] Merefnebef, którego grobowiec w dobrym stanie odkryli w 1997 r. polscy archeolodzy pod kierownictwem prof. Karola Myśliwca, był wezyrem w czasach Userkare. Miejsce pochówku Userkare nie zostało do tej pory odnalezione.

[47] Por.: K. Myśliwiec, Teologia polityczna w Egipcie faraonów czyli nihil novi sub sole, „NAUKA” 2004 , nr 1, s. 60-61.

[48] Por.: K. Myśliwiec, Teologia polityczna w Egipcie…, s. 63.

[49] Herman a Schögel pisze o tej reformie: Za panowania Neferikare doszło, bowiem do istotnych przemian: najwyższe urzędy w państwie nie były już obsadzane członkami rodziny królewskiej, lecz przez bardzo dobrze wykształconych ludzi niezwiązanych z królem. [H. A. Schögel, Starożytny Egipt. Historia i kultura od czasów najdawniejszych do Kleopatry, tłumaczenie Agnieszka Gachała, Warszawa 2009, s. 84]. Moim zdaniem teza o bardzo dobrym wykształceniu jest bardzo dyskusyjna. Często urzędnikami zostawali niewolnicy. Na dworze panował bardzo ostry reżim, na każde życzenie władcy dworzanie mogli utracić życie.

[50]  Panował w latach 2380-2350 p.n.e. (T. Schneider), lub 2367-2347 p.n.e. (B. Kwiatkowski).

[51] Uważam, że słowo „demokratyzacja” w tym wypadku jest użyte, co najmniej, na wyrost.

[52] Por.: Szymon Zdziebłowski, Teksty Piramid – czyli dlaczego nie wszystkie piramidy są nieme? PAP – Nauka w Polsce.

[53] Władcy VI dynastii (ok. 2345-2181 p.n.e.): Teti, Othoes; Userkare (uważany za uzurpatora); Merire Pepi I, Phiops; Merenre i Antyemsaf I, Methousouphis; Neferkare Pepi II, Phiops; Merenre Antyemsaf II, Menthesouphis; Menbkare, Nitokris, Nitokris.

[54] Powyższe daty za H. A. Schlöglem; według T. Schneidera: ok. 2318-2300.

[55] Pojęcie „prawowity władca” jest dyskusyjne. Userkarkare był krewnym Pepiego i i jego pretensje do władzy były uzasadnione. Był przypuszczalnie synem Chentkaus II, żony władcy starożytnego Egiptu Neferirkare i z V dynastii, synowej królowej Chentkaus i i władcy Egiptu Szepseskafa z IV dynastii, matki synów Neferirkare I: Neferefre i Niuserre, również władców z V dynastii. W rodzinach poligamicznych związki pokrewieństwa były bardzo złożone.

[56] Lata panowania i kontrowersje wokół długości rządów: 2385-2235 p.n.e. (Kwiatkowski, Schlögl), 2295-2250 p.n.e. (Schneider), 2289-2255 p.n.e. (Tiradritti, De Luca). Według Manetona panował 53 lata, Kanon Turyński podaje 20 lat. Współcześni autorzy podają różne okresy: od 20 lat samodzielnych rządów (Goedicke), poprzez 32 lat (Hornung), co najmniej 40 lat (Grimal), 44 lata (Vercouter) do 50 lat (Baud/Dobrev). Faktem jest, że wiele zachowanych zabytków pochodzi z roku po 18 spisie ludności (odbywającym się w Egipcie co 1,5 lub 2 lata), czyli roku pierwszego święta sed (które najczęściej miało miejsce po 30 latach panowania).

[57] Pepi poślubił Anchnesmerire II po śmierci swojej żony i starszej siostry nowej królowej. Niektórzy sądzą, że imiona Chui i Nebet były imionami pierwotnymi sióstr, używanymi przez nie do czasu zamążpójścia i przybrania dworskiego imienia Anchnesmerire (Schneider). Inni uważają, że Chui było imieniem ojca sióstr, ślub z jego córkami był wyrazem wdzięczności dla dostojnika, który pomógł odzyskać władzę prawowitemu władcy (Kwiatkowski). Mocne powiązania między domem panującym a rodziną arystokraty z Abydos potwierdza również fakt powierzenie godności wezyra jego synowi o imieniu Dżau.

[58] W obu wypadkach chodziło o legitymizację władzy.

[59] Marek Marciniak pisze, że upadek autorytetu władcy spowodowany był częściowo małżeństwami z córkami arystokratów. Doprowadzało to do coraz większych darowizn na rzecz rodzin małżonek królewskich, a w końcu dla zwykłych urzędników dworskich. Tym sposobem wytwarza się silna i prężna, bardzo wpływowa warstwa arystokracji rodowej. [M. Marciniak, Egipt starożytny do najazdu perskiego…] To naturalny proces społeczno-polityczny. Zbudowane w oparciu o organizację zbrojną państwo musiało ewoluować. Poszczególni dowódcy wojskowi i przedstawiciele rodziny władcy domagali się swego udziału w dochodach państwa, żądając zapewnienia podobnych dochodów dla swych następców. W kolejnym pokoleniu władca chcąc utrzymać swój prymat wiązała się rodzinne z tak powstałymi wielmożami biorąc za żony ich córki i obdarzając ich dodatkowymi apanażami lub immunitetami (zwolnieniami od świadczeń) na rzecz państwa (władzy centralnej). Inną drogą utrzymania władzy centralnej były nieustanne podboje, ale i one musiały w końcu natrafić na przeszkodę w postaci trudności zarządzania zbyt dużym imperium, lub braku szczęścia w wojnach. Jak zauważymy tworzenie ogromnych armii powodowało kolejne zagrożenie w postaci chorób zakaźnych. Kwestia kryzysu państw nie wynikała z powodu tzw. „autorytetu władcy”, lecz z podejścia do państwa elit, które dbając wyłącznie o swój rodowy interes nie dopuszczały do ewolucji ustroju w państwie.

[60] 322 Pobieranie podatków w bydle wskazywałoby na to, że w gospodarce ówczesnych społeczeństw egipskich rolnictwo wciąż jeszcze nie było gospodarka podstawową.

[61] Pepi I pochowany został w Sakkarze. Jego kompleks grobowy znajduje się w sąsiedztwie kompleksów grobowych innych władców z V i VI dynastii. Kompleks ten, którego nazwa brzmi Men-nefer-Pepi (egip. Trwały i Piękny-jest-Pepi), da później nazwę, nieopodal położonemu miastu (“miastu przy piramidzie”), Memfis. Jest to grecka transkrypcja tej nazwy.

[62] Według Schneidera Antimsaf panował w latach: ok.2250-2245.

[63]  Por.: T. Schneidera, dz. cyt.., s. 81.

[64] Anchnesmerire i i Anchnesmerire II były córkami arystokraty z Abydos imieniem Chui i żonami Pepiego I. Pierwsza była matką następcy Pepiego i – Merenre i i księżniczki Neit – przyszłej żony Pepiego II, druga była matką następcy Merenre i – Pepiego II. Tak, więc Merenre i i Pepi II byli przyrodnimi braćmi, a przyszła żona Pepiego II, księżniczka Neit, była jego przyrodnią siostrą. Syn Chui, Dżau, był wezyrem na dworze Merenre i i Pepiego II. Wszystkie te koligacje wskazują na wzmocnienie pozycji arystokracji z Abydos, którą władca chciał mocniej związać z domem panującym w celu ustabilizowania sytuacji w kraju oraz zapobieżeniu secesji Południa.

[65] Lata panowania i kontrowersje wokół długości rządów: 2245-2180 p.n.e. (Schneider); 2279-2219 p.n.e. (Kwiatkowski); 2246-2152 p.n.e. (Tiradritti / De Luca).

[66]  Taką wersję długości panowania podaje Maneton, Pseudo-Eratostenes, a potwierdza Kanon Turyński i w związku z tym znajduje to uznanie u niektórych autorów (Helck, Hornung). Liczba ta jednak jest też często odrzucana przez innych autorów, dokonujących ogólnych analiz długości życia osób współczesnych władcy na podstawie informacji z ówczesnych czasów. Autorzy ci skłaniają się do rządów o długości od 64 (von Beckerath, Goedicke) do ponad 70 lat (Vercouter). Najwyższą z całą pewnością poprawnie odczytaną datą jest „rok po 31 spisie ludności” czyli 64 rok panowania, zanotowany na graffiti w Hatnub.

[67] Por.: M. Marciniak, Egipt starożytny do najazdu perskiego…, s. 136. 188

[68] Por.: N. Grimal, Dzieje starożytnego Egiptu, Warszawa 2004, s. 96-98; por. też: B. Kwiatkowski B, Poczet faraonów, Warszawa 2002, s. 189-193; T. Schneider, Leksykon faraonów, Warszawa-Kraków 2001, s. 221-223

[69] Lata panowania: ok. 2180 r. p.n.e. (Schneider); 2219 r. p.n.e. – 2218 r. p.n.e. (Kwiatkowski).

[70]  Merenre przez niektórych autorów (Schneider) nazywany jest Antiemsafem lub Nemtiemsafem na skutek rozbieżności w odczytywaniu tego imienia, gdyż według nich imię Merenre jest nieprawidłową formą imienia tronowego spowodowaną prawdopodobnie błędem starożytnego pisarza przy przepisywaniu tekstu.189

[71] Lata panowania: ok. 2200 p.n.e. (Grimal); 2218 p.n.e. – 2216 p.n.e. (Kwiatkowski); ok. 2180 p.n.e. (Schneider).

[72] F. Daumas, Od Narmera do Kleopatry. Cywilizacja starożytnego Egiptu, tłumaczenie Irena Zawadzka, Warszawa 1973, s. 64.191

[73] Por.: M. Marciniak, Egipt starożytny do najazdu perskiego…, s. 136.

[74] Por.: M. Marciniak, dz. cyt., s. 136.

Obraz wyróżniający: Egypte louvre 289 statue de femme. Domena publiczna.