Od idei narodu i państwa narodowego do idei państwa obywatelskiego / Piotr Kotlarz

0
250

Fot: Grupy Aborygenów protestujące w Brisbane w Australii.

 

Dziś naszą uwagę często zaprzątają kwestie imperialistycznej wojny Federacji Rosji z Ukrainą, oraz walki (może właściwszą nazwą byłoby i tu określenie wojna) państwa Izrael z Hamasem (może Palestyną, choć ta formalnie nie ma jeszcze państwowości. Hamas to przecież tylko nazwa organizacji zbrojnej, politycznej. Organizacji, która reprezentuje lub uzurpuje sobie prawo do reprezentacji jakiejś szerszej grupy społecznej).

Wojny te stawiają przed nami wiele pytań, by zrozumieć ich sens musimy odwołać się do idei imperializmu, pojęć narodu, państwa narodowego, nacjonalizmu. Idei, które często interpretowane są odmiennie. Które powstawały i ewoluowały przez setki lat.

Do pytań tych staramy się nawiązywać na łamach WOBEC. Z tego powodu przybliżamy naszym Czytelnikom szereg odnoszących się do tego zagadnienia artykułów z prasy międzynarodowej. Niekiedy też publikujemy odnoszące się do tych lub przybliżonych tematów własne artykuły. Ostatnie dwa artykuły zaczerpnięte z portali zagranicznych odnoszą się do zagadnień pochodzenia idei narodów (choć autor zajmuje się tu konkretnymi „narodami” i używa określenia: pochodzenie narodów) oraz transformacji narodów z związanej z nią konieczności reformy oświaty.

Z pierwszego ze wspomnianych artykułów zacytuje tylko wstępny fragment:

Przypomnijmy, że naród to grupa ludzi, którzy uważają się za zjednoczonych przez różne wspólne cechy kulturowe, w tym mity, wierzenia religijne, język, ideologie polityczne itp. Niektórzy uczeni uważają, że narody mają głębokie korzenie sięgające czasów starożytnych. Na przykład Smith (1986) twierdzi, że większość narodów jest zakorzeniona w społecznościach etnicznych i że istnieje poczucie, że narody istniały w różnych formach w całej zapisanej historii.

Z drugiej strony, Gellner (1983) i Anderson (1991) argumentują, że narody jedynie wyobrażają sobie, że są stare, podczas gdy w rzeczywistości są one naprawdę niedawnymi wydarzeniami historycznymi, które pojawiły się dopiero w XIX-wiecznej Europie wraz z rozwojem wyrafinowanych kultur wysokich i piśmiennych populacji.

Drugi jest o tyle ważny, że wskazuje na ważną rolę nauczania w kwestii zrozumienia wagi podejścia do kwestii narodowości we współczesnym Świecie.

W mojej ocenie, jeden i drugi artykuł podchodzi do poruszanych w nich kwestii nieco powierzchownie (dowodem tego jest, moim zdaniem znacznie lepszy merytorycznie i rzeczowo, przytoczony poniżej artykuł z Wikipedii), drugi z cytowanych artykułów trąci ponadto marksizmem. Postanowiłem jednak je zamieścić, traktując je jak zwykle w podobnych przypadkach jako rodzaj zaproszenia do dyskusji. Uważam jednak, że tak do niej, jak i do cytowanego poniżej wpisu z Wikipedii, należy dodać kilka ważnych zagadnień.

Oczywiście kwestia nauczania, kształtowania świadomości, jest ważnym zagadnieniem, ale wcześniej musimy uporządkować naukę. Określić to, czego mamy uczyć. Zanim zaczniemy nauczać, wiele pojęć musimy znacznie precyzyjniej wyjaśnić, obok ich etymologii ukazać ich genezę, później rozwój (w tym zmiany ich znaczenia) Wiele na tej drodze już zrobiono, ale wiele jeszcze pozostało do zrobienia. Cytowany poniżej wpis z Wikipedii wskazuje na siłę tego narzędzia. Sądzę, że nawet wykorzystanie tzw. sztucznej inteligencji nie zastąpi pracy tysięcy prawie anonimowych jej redaktorów, wytworzonej w trakcie jej istnienia metodologii. Dawno nie czytałem tak dobrego merytorycznie opracowania, niemniej i to wymaga dalszych prac.

Niestety nie doczekaliśmy się jeszcze rzetelnego opisu historii kształtowania się (zmian) w kwestii poczucia tożsamości przez społeczeństwa na poszczególnych etapach rozwoju. Od społeczeństw rodowych i plemiennych opartych na wspólnocie pochodzenia, do społeczeństw tworzonych na zasadzie własności terytorialnej. [Ciekawą byłaby taka praca np. odnosząca się do historii naszego społeczeństwa. Opisująca procesy jego kształtowania, zmian jego tożsamości. Tożsamości poszczególnych jego członków i grup.] W drugim wypadku nie piszę o wspólnocie, lecz o własności, gdyż uważam, że państwa w swych początkach nie były społecznymi wspólnotami. Do tych dochodziło dopiero w długim (często przerywanym) procesie, w wielu państwach proces ten wciąż trwa. Bez rozpoznania tego procesu nie zrozumiemy istoty używanego współcześnie pojęcia narodu.

Śledząc dzieje powstawania współczesnych państw powinniśmy też zwrócić znacznie więcej uwagi na zachodzące w ich historii procesy migracji (dobrowolnych i przymusowych), na procesy kształtowania się elit.

Nolan Weil dzieli narody na etniczne i obywatelskie. Moim zdaniem to nieprecyzyjny podział. Pisze ponadto, że różnica między nimi: dotyczy tego, czy członkowie danej populacji rozwinęli poczucie tożsamości narodowej przed czy po powstaniu nowoczesnego państwa.

To niejasne kryterium, przy tym pojęcie tzw. nowoczesności również trudno zdefiniować.

Moim zdaniem, z powodu zbyt wątłej wiedzy historycznej w początkach XIX wieku, uczeni i artyści tej epoki, a za nimi politycy mający wpływ na kształtowanie się ówczesnego świata przyjęli wiele błędnych idei, które stały się powodem kolejnych konfliktów. Do takich „błędnych” idei zaliczam ideę narodu. Szkoda, że odrzucono proponowaną już w pierwszych latach rewolucji francuskiej z 1789 roku ideę obywatelstwa. Obywatelskiej wspólnoty terytorialnej. Idea narodu, później wzbogacona przez teorie rasistowskie legła u podstaw nacjonalizmu, który przyniósł straszliwe zbrodnie XX wieku, którego pokłosie dostrzegamy i we współczesnych konfliktach. Myślę, że ideę narodu powinniśmy odrzucić. Nie istnieją narody obywatelskie, ale możemy dążyć do stworzenia państw obywatelskich. Demokratycznych wspólnot terytorialnych.

Tu od razu polemika z cytowanym poniżej artykułem z Wikipedii. Uważam, że tak państwo narodowe, jak i „kraj”, nie powinny mieć żadnych dominujących grup „narodowych” lub „etnicznych”. W każdym państwie powinna obowiązywać jedynie zasada obywatelstwa.

Zapraszam do dyskusji.

                                        Piotr Kotlarz

 

Państwo narodowe

Wikipedia; https://en.wikipedia.org/wiki/Nation_state

Państwo narodowe to jednostka polityczna, w której państwo – scentralizowana organizacja polityczna rządząca ludnością na danym terytorium, oraz naród  wspólnota oparta na wspólnej tożsamości – są zgodne. Jest to pojęcie bardziej precyzyjne niż „kraj”, ponieważ kraj nie musi mieć dominującej grupy narodowej lub etnicznej.

Historia państw narodowych

Początki i wczesna historia państw narodowych są kwestią sporną. Głównym pytaniem teoretycznym jest: „Co było pierwsze, naród czy państwo narodowe?” Uczeni tacy jak Steven Weber, David Woodward, Michel Foucault i Jeremy Black wysunęli hipotezę, że państwo narodowe nie powstało w wyniku pomysłowości politycznej lub z nieznanego, nieokreślonego źródła, ani też nie było wynalazkiem; ale jest niezamierzonym produktem ubocznym XV-wiecznych odkryć intelektualnych w ekonomii politycznej, kapitalizmie, merkantylizmie, geografii politycznej i w połączeniu z kartografią  i postępem w technologiach tworzenia map. To właśnie dzięki tym odkryciom intelektualnym i postępowi technologicznemu powstało państwo narodowe. Według innych teoretyków najpierw istniał naród, potem powstały ruchy nacjonalistyczne na rzecz suwerenności, a państwo narodowe zostało stworzone, aby sprostać temu żądaniu. Niektóre „ teorie modernizacji ” nacjonalizmu postrzegają go jako produkt polityki rządu mającej na celu ujednolicenie i modernizację już istniejącego państwa. Większość teorii postrzega państwo narodowe jako XIX-wieczne zjawisko europejskie, któremu sprzyjały takie wydarzenia, jak edukacja na zlecenie państwa, masowa umiejętność czytania i pisania oraz środki masowego przekazu.  Niektórzy historycy  odnotowują także wczesne pojawienie się stosunkowo jednolitego państwa i tożsamości w Portugalii i Republice Holenderskiej.
Eric Hobsbawm argumentuje, że powstanie narodu francuskiego nie było wynikiem francuskiego nacjonalizmu, który pojawił się dopiero pod koniec XIX wieku, ale raczej polityki prowadzonej przez istniejące wcześniej państwa francuskie. Wiele z takich reform wprowadzono od czasu rewolucji francuskiej, kiedy to tylko połowa Francuzów mówiła trochę po francusku, z czego tylko jedna czwarta mówiła w wersji znalezionej w literaturze i placówkach oświatowych.  Ponieważ w momencie zjednoczenia Włoch liczba osób mówiących po włosku we Włoszech była jeszcze niższa, podobne argumenty wysuwano w odniesieniu do współczesnego narodu włoskiego, przy czym zarówno państwo francuskie, jak i włoskie promowały zastąpienie różnych regionalnych dialektów i języków ustandaryzowanymi dialektami  Wprowadzenie poboru do wojska i przepisy III RP z lat 80. XIX wieku dotyczące nauczania publicznego ułatwiły utworzenie tożsamości narodowej w ramach tej teorii. 
Rewolucje 1848 r. miały charakter demokratyczny i liberalny, a ich celem było usunięcie starych struktur monarchicznych i utworzenie niezależnych państw narodowych.
Niektóre państwa narodowe, takie jak Niemcy i Włochy, powstały przynajmniej częściowo w wyniku kampanii politycznych prowadzonych przez nacjonalistów w XIX wieku. W obu przypadkach terytorium było wcześniej podzielone między inne państwa, niektóre bardzo małe. Początkowo poczucie wspólnej tożsamości było ruchem kulturowym, takim jak ruch Völkisch w krajach niemieckojęzycznych, który szybko nabrał znaczenia politycznego. W tych przypadkach nastroje nacjonalistyczne i ruch nacjonalistyczny poprzedzają zjednoczenie niemieckich i włoskich państw narodowych.
Historycy Hans Kohn, Liah Greenfeld, Philip White i inni klasyfikowali narody takie jak Niemcy czy Włochy, w których zjednoczenie kulturowe poprzedzało zjednoczenie państwa, jako narody etniczne lub narodowości etniczne. Jednakże „kierowane przez państwo” zjednoczenia narodowe, takie jak we Francji, Anglii czy Chinach, z większym prawdopodobieństwem rozkwitną w społeczeństwach wieloetnicznych, tworząc tradycyjne dziedzictwo narodowe narodów obywatelskich lub narodowości terytorialnych
Idea państwa narodowego była i jest związana z powstaniem nowoczesnego systemu państw, często zwanego „systemem westfalskim”, w następstwie Traktatu Westfalskiego (1648). Równowaga sił, która charakteryzowała ten system, zależała pod względem skuteczności od jasno określonych, centralnie kontrolowanych, niezależnych podmiotów, czy to imperiów, czy państw narodowych, które uznają wzajemnie suwerenność i terytorium. System westfalski nie stworzył państwa narodowego, ale państwo narodowe spełnia kryteria dla swoich państw składowych (zakładając, że nie ma terytorium spornego).  Przed systemem westfalskim najbliższym systemem geopolitycznym był „system Chanyuan” ustanowiony w Azji Wschodniej w 1005 r. na mocy traktatu z Chanyuan, który podobnie jak traktaty pokojowe z Westfalii wyznaczał granice narodowe pomiędzy niezależnymi reżimami chińskiej dynastii Song i koczowniczej dynastia Liao.  System ten był kopiowany i rozwijany w Azji Wschodniej w następnych stuleciach, aż do powstania paneurazjatyckiego imperium mongolskiego w XIII wieku. 
Państwo narodowe otrzymało filozoficzne podstawy w epoce romantyzmu, początkowo jako „naturalny” wyraz poszczególnych narodów ( nacjonalizm romantyczny: patrz koncepcja Volku Johanna Gottlieba Fichtego, której później sprzeciwił się Ernest Renan). Rosnący w XIX wieku nacisk na etniczne i rasowe pochodzenie narodu doprowadził do redefinicji państwa narodowego w tych kategoriach.  Rasizm, który w teoriach Boulainvilliersa był z natury antypatriotyczny i antynacjonalistyczny, połączył się z imperializmem kolonialnym i „imperializmem kontynentalnym”, zwłaszcza w ruchach pangermańskich i pan-słowiańskich. 
Związek między rasizmem a nacjonalizmem etnicznym osiągnął swój szczyt w XX wieku za sprawą faszyzmu i nazizmu. Specyficzna kombinacja „narodu” („ludzi”) i „państwa” wyrażona takimi terminami jak Völkische Staat i wdrożona w przepisach takich jak ustawy norymberskie z 1935 r. sprawiła, że ​​państwa faszystowskie, takie jak wczesne nazistowskie Niemcy, jakościowo różniły się od niefaszystowskich państw narodowych . Mniejszości nie były uważane za część narodu ( Volk ), w związku z czym odmawiano im autentycznej i uzasadnionej roli w takim państwie. W Niemczech ani Żydów, ani Romów nie uważano za część narodu i obaj byli specjalnie celem prześladowań. Niemieckie prawo dotyczące obywatelstwa zdefiniowało „niemiecki” na podstawie niemieckiego pochodzenia, wykluczając z ludu wszystkich nie-Niemców. 
W ostatnich latach krytykowano roszczenia państw narodowych do absolutnej suwerenności w swoich granicach. Epokę powojenną charakteryzował globalny system polityczny oparty na porozumieniach międzynarodowych i blokach ponadnarodowych. Podmioty niepaństwowe, takie jak korporacje międzynarodowe i organizacje pozarządow, są powszechnie postrzegane jako podmioty osłabiające siłę gospodarczą i polityczną państw narodowych.
Według Andreasa Wimmera i Yuvala Feinsteina państwa narodowe pojawiały się zwykle, gdy zmiany władzy pozwalały nacjonalistom na obalenie istniejących reżimów lub wchłonięcie istniejących jednostek administracyjnych.  Xue Li i Alexander Hicks łączą częstotliwość tworzenia państw narodowych z procesami dyfuzji, które emanują z organizacji międzynarodowych.

Przed państwem narodowym

Rozwiązanie wieloetnicznego imperium austro-węgierskiego (1918)
W Europie w XVIII wieku klasycznymi państwami nienarodowymi były imperia wieloetniczne: Cesarstwo Austriackie, Królestwo Francji (i jego imperium), Królestwo Węgier, Imperium Rosyjskie, Imperium Portugalskie, Imperium Hiszpańskie, Imperium Osmańskie, Imperium Brytyjskie, Imperium Holenderskie i mniejsze narody na poziomie, który obecnie nazywa się poziomem subpaństwa. Imperium wieloetniczne było monarchią absolutną rządzoną przez króla, cesarza lub sułtana.  Ludność należała do wielu grup etnicznych i mówiła wieloma językami. W imperium dominowała jedna grupa etniczna, a jej językiem był zazwyczaj język administracji publicznej. Dynastia rządząca zazwyczaj, choć nie zawsze, należała do tej grupy.
Ten typ państwa nie jest specyficznie europejski: takie imperia istniały w Azji, Afryce i obu Amerykach. Chińskie dynastie, takie jak dynastia Tang, dynastia Yuan i dynastia Qing, były reżimami wieloetnicznymi rządzonymi przez rządzącą grupę etniczną. W trzech przykładach rządzącymi grupami etnicznymi byli Chińczycy Han, Mongołowie i Mandżurowie. W świecie muzułmańskim zaraz po śmierci Mahometa w 632 r. powstały kalifaty.  Kalifaty były państwami islamskimi pod przywództwem polityczno-religijnego następcy islamskiego proroka Mahometa. Te polityki rozwinęły się w wieloetniczne, ponadnarodowe imperia. Sułtan osmański Selim I (1512–1520) odzyskał tytuł kalifa, który był przedmiotem sporu i utrzymywany przez różnorodnych władców i „kalifów cienia” w wiekach kalifatu Abbasydów  Mameluków od czasów Mongołów splądrowania Bagdadu i zabicie ostatniego kalifa Abbasydów w Bagdadzie w Iraku 1258. Kalifat Osmański jako urząd Imperium Osmańskiego został zlikwidowany pod rządami Mustafy Kemala Atatürka w 1924 r. w ramach reform Atatürka.
Święte Cesarstwo Rzymskie było ograniczoną monarchią elekcyjną składającą się z setek podmiotów o charakterze państwowym.
Niektóre z mniejszych państw europejskich nie były tak zróżnicowane etnicznie, ale były także państwami dynastycznymi rządzonymi przez ród królewski. Ich terytorium mogło się rozszerzyć w wyniku małżeństw królewskich lub połączyć się z innym państwem po połączeniu dynastii. W niektórych częściach Europy, zwłaszcza w Niemczech, istniały minimalne jednostki terytorialne. Byli uznawani przez sąsiadów za niepodległych, mieli swój rząd i prawa. Niektórymi rządzili książęta lub inni dziedziczni władcy; niektórymi rządzili biskupi lub opaci. Ponieważ jednak byli tak mali, nie mieli odrębnego języka ani kultury: mieszkańcy posługiwali się językiem otaczającego regionu.
W niektórych przypadkach państwa te zostały obalone przez powstania nacjonalistyczne w XIX wieku. Liberalne idee wolnego handlu odegrały rolę w zjednoczeniu Niemiec, które poprzedziła unia celna, Zollverein. Jednak wojna austriacko-pruska i sojusze niemieckie w wojnie francusko-pruskiej zadecydowały o zjednoczeniu. Cesarstwo Austro-Węgierskie i Imperium Osmańskie rozpadły się po pierwszej wojnie światowej, ale po rosyjskiej wojnie domowej Imperium Rosyjskie zostało zastąpione przez Związek Radziecki na większości jego wielonarodowego terytorium.
Przetrwało kilka mniejszych państw: niezależne księstwa Liechtensteinu, Andory, Monako i Republiki San Marino. ( Watykan jest przypadkiem szczególnym. Wszystkie większe Państwa Kościelne z wyjątkiem samego Watykanu zostały okupowane i wchłonięte przez Włochy do 1870 r. Wynikająca z tego kwestia rzymska została rozwiązana wraz z powstaniem nowoczesnego państwa na mocy traktatów laterańskich z 1929 r. pomiędzy Włochami a Świętem Widzieć.)

Charakterystyka

Zmiany granic państwowych po rozpadzie Związku Radzieckiego, Czechosłowacji, rozpadzie Jugosławii i zjednoczeniu Niemiec
„Uprawomocnione państwa, które skutecznie i dynamicznie rządzą gospodarkami przemysłowymi, są dziś powszechnie uważane za cechy charakterystyczne nowoczesnego państwa narodowego”. 
Państwa narodowe mają inną charakterystykę niż państwa przednarodowe. Po pierwsze, mają inny stosunek do swojego terytorium niż monarchie dynastyczne: jest ono półświęte i niezbywalne. Żaden naród nie zamieniłby się terytorium z innymi państwami tylko dlatego, że córka króla wyszła za mąż. Mają inny typ granicy, w zasadzie określony jedynie przez obszar osadniczy danej grupy narodowej. Jednak wiele państw narodowych poszukiwało także naturalnych granic (rzek, pasm górskich). Stale zmieniają się pod względem wielkości populacji i siły ze względu na ograniczone ograniczenia na ich granicach.
Najbardziej zauważalną cechą jest stopień, w jakim państwa narodowe wykorzystują państwo jako instrument jedności narodowej w życiu gospodarczym, społecznym i kulturalnym.
Państwo narodowe promowało jedność gospodarczą poprzez zniesienie wewnętrznych ceł i opłat drogowych. W Niemczech proces ten, czyli utworzenie Zollverein , poprzedził formalną jedność narodową. Państwa narodowe zazwyczaj mają politykę tworzenia i utrzymywania krajowej infrastruktury transportowej, ułatwiającej handel i podróżowanie. W XIX-wiecznej Europie rozwój sieci transportu kolejowego był początkowo w dużej mierze zadaniem prywatnych przedsiębiorstw kolejowych, ale stopniowo znalazł się pod kontrolą rządów krajowych. Francuska sieć kolejowa, której główne linie rozchodzą się promieniście z Paryża do wszystkich zakątków Francji, jest często postrzegana jako odzwierciedlenie scentralizowanego francuskiego państwa narodowego, które kierowało jej budową. Państwa narodowe w dalszym ciągu budują na przykład krajowe sieci autostrad. W szczególności najnowszą innowacją są transnarodowe programy infrastrukturalne, takie jak sieci transeuropejskie.
Państwa narodowe miały zazwyczaj bardziej scentralizowaną i jednolitą administrację publiczną niż ich imperialni poprzednicy: były mniejsze, a populacja była mniej zróżnicowana. (Na przykład wewnętrzne zróżnicowanie Imperium Osmańskiego było bardzo duże). Po XIX-wiecznym triumfie państwa narodowego w Europie tożsamość regionalna została podporządkowana tożsamości narodowej w regionach takich jak Alzacja-Lotaryngia, Katalonia, Bretania i Korsyka. W wielu przypadkach administracja regionalna była także podporządkowana władzy centralnej (krajowej). Proces ten został częściowo odwrócony począwszy od lat 70. XX w. wraz z wprowadzeniem różnych form autonomii regionalnej w dawniej scentralizowanych państwach, takich jak Hiszpania czy Włochy.
Najbardziej widocznym wpływem państwa narodowego, w porównaniu do jego nienarodowych poprzedników, jest tworzenie jednolitej kultury narodowej poprzez politykę państwa. Model państwa narodowego zakłada, że ​​jego populacja stanowi naród, którego łączy wspólne pochodzenie, wspólny język i wiele form wspólnej kultury. Kiedy brakowało domniemanej jedności, państwo narodowe często próbowało ją stworzyć. Promowała jednolity język narodowy poprzez politykę językową. Najskuteczniejszym instrumentem upowszechniania języków narodowych było utworzenie ogólnokrajowych systemów obowiązkowej edukacji podstawowej i w miarę jednolitego programu nauczania w szkołach średnich . W szkołach nauczano także historii narodowej, często w wersji propagandowej i zmitologizowanej, a (szczególnie w czasie konfliktów) niektóre państwa narodowe nadal uczą tego rodzaju historii.
Polityka językowa i kulturalna miała czasami charakter wrogi, mający na celu stłumienie elementów nienarodowych. Zakazy językowe były czasami stosowane w celu przyspieszenia przyjęcia języków narodowych i upadku języków mniejszościowych (patrz przykłady: anglicyzacja, bułgaryzacja, chorwacja, czechizacja, niderlandyzacja, franczyza, germanizacja, hellenizacja, latynoizacja, italianizacja, lituanizacja, madziaryzacja, polonizacja , rusyfikacja, Serbizacja , Słowacja, Swedyfikacja, Turkyfikacja ).
W niektórych przypadkach polityka ta wywołała zaciekłe konflikty i dalszy separatyzm etniczny. Ale tam, gdzie to zadziałało, wzrosła jednolitość kulturowa i jednorodność populacji. I odwrotnie, rozbieżność kulturowa na granicy zaostrzyła się: teoretycznie jednolita tożsamość francuska rozciąga się od wybrzeża Atlantyku po Ren, a na drugim brzegu Renu zaczyna się jednolita tożsamość niemiecka. Obie strony mają odmienną politykę językową i systemy edukacyjne, które egzekwują ten model.

W praktyce 

Mapa zmian terytorialnych w Europie po I wojnie światowej (stan na 1923 r.)
Pojęcie jednoczącej „tożsamości narodowej” rozciąga się również na kraje, w których żyje wiele grup etnicznych lub językowych, takie jak Indie. Na przykład Szwajcaria jest konstytucyjnie konfederacją kantonów i ma cztery języki urzędowe. Mimo to ma także „szwajcarską” tożsamość narodową, narodową historię i klasycznego bohatera narodowego, Wilhelma Tella.
Niezliczone konflikty powstały tam, gdzie granice polityczne nie pokrywały się z granicami etnicznymi lub kulturowymi.
Po drugiej wojnie światowej, za czasów Josipa Broz Tito, odwoływano się do nacjonalizmu w celu zjednoczenia narodów południowosłowiańskich. Później w XX wieku, po rozpadzie Związku Radzieckiego, przywódcy odwoływali się do starożytnych waśni i napięć etnicznych, które zapoczątkowały konflikt między Serbami , Chorwatami i Słoweńcami , a także Bośniakami, Czarnogórcami i Macedończykami, ostatecznie kończąc długi współpraca narodów. Czystki etniczne miały miejsce na Bałkanach, niszcząc dawną republikę socjalistyczną i wywołując wojny domowe w Chorwacji oraz Bośni i Hercegowinie w latach 1992–1995, których skutkiem były masowe przesiedlenia ludności i segregacja, które radykalnie zmieniły niegdyś bardzo zróżnicowany i wymieszany skład etniczny regionu. Konflikty te dotyczyły głównie stworzenia nowych ram politycznych państw, z których każde byłoby jednorodne etnicznie i politycznie. Serbowie, Chorwaci i Bośniacy upierali się, że różnią się etnicznie, chociaż wiele społeczności ma długą historię małżeństw mieszanych.
Belgia jest klasycznym przykładem państwa, które nie jest państwem narodowym. Państwo powstało w wyniku odłączenia się od Zjednoczonego Królestwa Niderlandów w 1830 r., którego neutralność i integralność były chronione Traktatem Londyńskim z 1839 r .; w ten sposób służył jako państwo buforowe po wojnach napoleońskich pomiędzy mocarstwami europejskimi Francją, Prusami (po 1871 Cesarstwem Niemieckim ) i Wielką Brytanią aż do I wojny światowej, kiedy Niemcy złamali swoją neutralność. Obecnie Belgia jest podzielona pomiędzy Flamandów na północy, ludność francuskojęzyczną na południu i niemieckojęzyczną na wschodzie. Ludność flamandzka na północy mówi po holendersku, ludność walońska na południu mówi po francusku lub, na wschodzie prowincji Liège, po niemiecku. Mieszkańcy Brukseli mówią po francusku lub niderlandzku.
Tożsamość flamandzka ma również charakter kulturowy i istnieje silny ruch separatystyczny, za którym opowiadają się partie polityczne, prawicowy Vlaams Belang i Nieuw-Vlaamse Alliantie. Tożsamość francuskojęzyczno- walońska Belgii jest odrębna językowo i regionalistyczna. Istnieje również jednolity nacjonalizm belgijski, kilka wersji ideału Wielkiej Holandii oraz niemieckojęzyczna wspólnota Belgii zaanektowana z Niemiec w 1920 r. i ponownie zaanektowana przez Niemcy w latach 1940–1944. Jednak wszystkie te ideologie mają podczas wyborów bardzo marginalny i politycznie nieistotny charakter.
Mapa etnolingwistyczna Chin kontynentalnych i Tajwanu 
Chiny obejmują duży obszar geograficzny i posługują się pojęciem „ Zhonghua minzu ” lub narodowości chińskiej w znaczeniu grup etnicznych. Mimo to oficjalnie uznaje także większość etniczną Ha , która stanowi ponad 90% populacji i nie mniej niż 55 etnicznych mniejszości narodowyc .
Według Philipa G. Roedera Mołdawia jest przykładem „państwa segmentowego” z czasów sowieckich ( Mołdawska SRR ), w którym „projekt państwa narodowego państwa segmentowego przebił projekt państwa narodowego z poprzedniej państwowości. W Mołdawi , pomimo silnej agitacji ze strony kadry uniwersyteckiej i studentów na rzecz zjednoczenia z Rumunią, projekt państwa narodowego wykuty w Mołdawskiej SRR przeważył nad projektem powrotu do międzywojennego projektu państwa narodowego Wielkiej Rumunii.  Dalsze szczegóły można znaleźć w artykule Kontrowersje wokół tożsamości językowej i etnicznej w Mołdawii.

Wyjątkowe przypadki 

Izrael 

Izrael został założony jako państwo żydowskie w 1948 roku. Jego „ Prawa podstawowe ” opisują go zarówno jako państwo żydowskie, jak i demokratyczne. Ustawa Zasadnicza: Izrael jako państwo narodowe narodu żydowskiego (2018) jednoznacznie określa charakter państwa Izrael jako państwa narodowego narodu żydowskiego. Według Izraelskiego Centralnego Biura Statystycznego, 75,7% populacji Izraela to Żydzi.  Arabowie, którzy stanowią 20,4% populacji, są największą mniejszością etniczną w Izraelu. Izrael ma także bardzo małe społeczności Ormian , Czerkiesów , Asyryjczyków , Samarytan . Jest też kilku nieżydowskich małżonków izraelskich Żydów. Jednakże społeczności te są bardzo małe i zwykle liczą tylko setki lub tysiące.

Królestwo Niderlandów 

Królestwo Niderlandów stanowi niezwykły przykład, w którym jedno królestwo reprezentuje cztery różne kraje. Cztery kraje Królestwa Niderlandów to:
  • Holandia (w tym prowincje w Europie kontynentalnej i specjalne gminy Bonaire , Sint Eustatius i Saba )
  • Aruba
  • Curacao
  • Sint Maarten
Każdy z nich jest wyraźnie określony jako kraj w prawie holenderskim w Karcie Królestwa Niderlandów. W przeciwieństwie do niemieckich krajów związkowych i austriackich Bundesländer , rząd holenderski konsekwentnie tłumaczy landen jako „kraje”. 

Hiszpania 

Podczas gdy monarchie historyczne często skupiały różne królestwa/terytoria/grupy etniczne pod tą samą koroną, we współczesnych państwach narodowych elity polityczne dążą do jednolitości populacji, co prowadzi do nacjonalizmu państwowego.  W przypadku chrześcijańskich terytoriów przyszłej Hiszpanii, sąsiadującej z Al-Andalus, już w średniowieczu (XIII-XIV w.) postrzegano pochodzenie etniczne, wiarę i wspólne terytorium, co dokumentuje Kronika Muntanera w propozycji króla kastylijskiego skierowanej do innych chrześcijańskich królów półwyspu: „… jeśli ci czterej wymienieni przez niego królowie Hiszpanii, którzy są z jednego ciała i krwi, trzymają się razem, nie muszą się bać wszystkich inne potęgi świata… ”. ] Po unii dynastycznej monarchów katolickich w XV wieku, monarchia hiszpańska rządziła różnymi królestwami, każde z własną specyfiką kulturową, językową i polityczną, a królowie musieli przysięgać na Prawa każdego terytorium przed odpowiednimi parlamentami. Tworząc Imperium Hiszpańskie, w tym czasie monarchia hiszpańska osiągnęła maksymalną ekspansję terytorialną.
Po wojnie o sukcesję hiszpańską, zakorzenionej w pozycji politycznej hrabiego -księcia Olivares i absolutyzmie Filipa V, asymilacja Korony Aragonii przez Koronę Kastylii na mocy dekretów z Nova planta była pierwszym krokiem na drodze do utworzenie hiszpańskiego państwa narodowego. Podobnie jak w innych współczesnych państwach europejskich, unia polityczna była pierwszym krokiem w tworzeniu hiszpańskiego państwa narodowego, w tym przypadku nie na jednolitej podstawie etnicznej, ale poprzez narzucenie cech politycznych i kulturowych dominującej grupy etnicznej, w w tym przypadku Kastylijczycy, a nie przedstawiciele innych grup etnicznych, którzy stali się mniejszościami narodowymi podlegającymi asymilacji.  W rzeczywistości od zjednoczenia politycznego w 1714 r. hiszpańska polityka asymilacyjna wobec terytoriów katalońskojęzycznych ( Katalonia, Walencja, Baleary, część Aragonii) i innych mniejszości narodowych, takich jak Baskowie i Galicjanie, była stała historyczna. 
Szkolna mapa Hiszpanii z 1850 r. Na niej państwo jest podzielone na cztery części: – „W pełni konstytucyjna Hiszpania”, która obejmuje Kastylię i Andaluzję oraz terytoria galicyjskojęzyczne. – „Anektowana lub zasymilowana Hiszpania”: terytoria Korony Aragonii, których bardziej znacząca część, z wyjątkiem właściwej Aragonii, to katalońskojęzyczna, „Foral Spain”, obejmująca terytoria baskijskojęzyczne, oraz „kolonialna Hiszpania” „, z ostatnimi zamorskimi terytoriami kolonialnymi.
Proces asymilacji rozpoczął się od tajnych instrukcji wydanych corregidores terytorium Katalonii: „dołożą oni wszelkich starań, aby wprowadzić język kastylijski, w tym celu zastosuje najbardziej umiarkowane i ukryte środki, aby efekt został osiągnięty, bez troszczyć się o to, by zostać zauważonym.” [66] Stamtąd kontynuowano działania na rzecz asymilacji, dyskretne lub agresywne, sięgające aż do najdrobniejszych szczegółów, takich jak wydany w 1799 r. Certyfikat Królewski zabraniający komukolwiek „reprezentowania, śpiewania i tańczenia utworów, które nie były w Hiszpański.”  Ta polityka nacjonalistyczna, czasami bardzo agresywna,  i nadal obowiązująca,  była i nadal jest zalążkiem powtarzające się konflikty terytorialne wewnątrz państwa.
Chociaż oficjalna historia Hiszpanii opisuje „naturalny” upadek języka katalońskiego i coraz częstsze zastępowanie go przez hiszpański między XVI a XIX wiekiem, zwłaszcza wśród klas wyższych, badanie użycia języka w 1807 r. zlecone przez Napoleona wskazuje, że z wyjątkiem królewskiego sądach, hiszpański jest nieobecny w życiu codziennym. Wskazuje się, że języka katalońskiego „uczy się w szkołach, drukuje się go i mówi nie tylko wśród klas niższych, ale także wśród ludzi pierwszej klasy, także na spotkaniach towarzyskich, jak wizyty i kongresy”, wskazując, że mówi się nim wszędzie „z wyjątkiem na dworach królewskich”. Wskazuje również, że po katalońsku mówi się także „w Królestwie Walencji, na Majorce, Minorce, Ibizie, Sardynii, Korsyce i dużej części Sycylii, w dolinie Aran i Cerdaña”..
Proces nacjonalizacji nabrał przyspieszenia w XIX wieku, równolegle z narodzinami hiszpańskiego nacjonalizmu, ruchu społecznego, politycznego i ideologicznego, który próbował ukształtować hiszpańską tożsamość narodową w oparciu o model kastylijski, w konflikcie z innymi historycznymi narodami państwa. Ówcześni politycy zdawali sobie sprawę, że pomimo prowadzonej do tego czasu agresywnej polityki nie istnieje jednolity i monokulturowy „naród hiszpański”, na co wskazał w 1835 roku Antonio Alcalà Galiano, gdy w Cortes del Estatuto Real bronił wysiłków
„Aby uczynić naród hiszpański narodem, jakim nie jest i nie był aż do teraz”.
W 1906 roku utworzono katalońską partię Solidaritat Catalana , aby spróbować złagodzić ekonomicznie i kulturowo opresyjne traktowanie Hiszpanii przez Katalończyków. Jedna z odpowiedzi hiszpańskiego nacjonalizmu nadeszła ze strony państwa wojskowego w postaci stwierdzeń takich jak to z publikacji La Correspondencia militar: „Problemu Katalonii nie rozwiązuje się, cóż, wolnością, ale ograniczeniami; nie środkami paliatywnymi i paktami, ale żelaznymi środkami i ogień”. Inny pochodził od ważnych hiszpańskich intelektualistów, takich jak Pio Baroja i Blasco Ibañez, nazywając Katalończyków „ Żydami ”, co w czasach, gdy rasizm przybierał na sile, było uważane za poważną zniewagę.  Budowanie narodu (jak we Francji to państwo stworzyło naród, a nie proces odwrotny) to ideał, który hiszpańskie elity nieustannie powtarzały, a sto lat później np. Alcalá Galiano można go znaleźć także w ustach faszysty José Pemartína, który podziwiał niemiecką i włoską politykę modelarską:
„Zarówno we włoskim faszyzmie, jak i w niemieckim narodowym socjalizmie istnieje ścisły i zdecydowany dualizm. Z jednej strony wyczuwalna jest heglowska doktryna absolutyzmu państwa. Państwo wywodzi się z Narodu, wychowuje i kształtuje mentalność obywateli jednostka; jest, według słów Mussoliniego, duszą duszy»
I zostanie znaleziony ponownie dwieście lat później, u socjalisty Josepa Borrella:
Nowoczesna historia Hiszpanii to niefortunna historia, która oznaczała, że ​​nie skonsolidowaliśmy nowoczesnego państwa. Niepodległościowcy uważają, że naród tworzy państwo. Myślę, że jest odwrotnie. Państwo tworzy naród. Silne państwo, które narzuca swój język, kulturę, edukację.
Przełom XIX i XX wieku oraz pierwsza połowa tego stulecia były świadkami największej przemocy na tle etnicznym, która zbiegła się z rasizmem, który zaczął nawet utożsamiać państwa z rasami; w przypadku Hiszpanii, z rzekomą rasą hiszpańską wysublimowaną w języku kastylijskim, której mniejszości narodowe były formami zdegenerowanymi i pierwszą z tych, które należało wytępić.  Wpływ hiszpańskiego nacjonalizmu można było znaleźć w pogromie w Argentynie podczas Tragicznego Tygodnia w 1919 r. Wezwano go do masowego ataku na Żydów i Katalończyków, prawdopodobnie ze względu na wpływ hiszpańskiego nacjonalizmu, który w czas określił Katalończyków jako grupę etniczną semicką.  Można także znaleźć dyskursy na temat alienacji osób mówiących po katalońsku, jak na przykład artykuł Menéndeza Pidala zatytułowany „Cataluña bilingüe” , w którym broni on dekretu Romanonów przeciwko językowi katalońskiemu, opublikowany w El Imparcial, 15 grudnia 1902:
«… Tam przekonają się, że sądy Konfederacji Katalońsko-Aragońskiej nigdy nie miały katalońskiego jako języka urzędowego; że królowie Aragonii, nawet ci z dynastii katalońskiej, używali katalońskiego tylko w Katalonii i hiszpańskiego nie tylko w Kortezach Aragonii, ale także w stosunkach zagranicznych, tak samo z Kastylią czy Nawarrą, jak z niewiernymi królami Granady, z Afryki czy Azji, bo nawet w najważniejszych dniach Katalonii, hiszpański dominował jako język królestwa Aragonii, a kataloński był zarezerwowany dla osobliwych spraw katalońskiego hrabstwa…”
lub artykuł „Los Catalanes. A las Cortes Constituyentes », ukazał się w kilku gazetach, m.in.: El Dia de Alicante z 23 czerwca 1931 r., El Porvenir Castellano i El Noticiero de Soria z 2 lipca 1931 r. w Heraldo de Almeria 4 czerwca 1931 r. przesłany przez „Komitet Prosprawiedliwości” ze skrzynką pocztową w Madrycie:
„Katalończycy oświadczyli ostatnio, że nie są Hiszpanami, nie chcą i nie mogą być. Od dawna mówią też, że są narodem uciskanym, zniewolonym, wyzyskiwanym. Trzeba to koniecznie zrobić sprawiedliwość… Aby powrócili do Fenicji lub aby udali się tam, gdzie chcą ich przyjąć. Kiedy plemiona katalońskie zobaczyły Hiszpanię i osiedliły się na terytorium Hiszpanii, które obecnie jest okupowane przez prowincje Barcelona, ​​Gerona, Lérida i Tarragona, jak mało wyobrażali sobie, że powtórzy się tam sprawa niewoli plemion Izraela w Egipcie! !… Uszanujmy Jego najświętszą wolę. Są wiecznie nieprzystosowani… Ich tchórzostwo i egoizm nie pozostawia im miejsca na braterstwo. .. Dlatego proponujemy Kortezom Ustawodawczym wydalenie Katalończyków… Jesteście wolni! Republika otwiera szeroko drzwi Hiszpanii, waszego więzienia. Odejdź. Wynoś się stąd. Wracaj do Fenicji lub idź gdziekolwiek chcesz. chcesz, jak duży jest świat.”
Głównym kozłem ofiarnym hiszpańskiego nacjonalizmu są języki inne niż hiszpańskie, które w ciągu ostatnich trzystu lat próbowano zastąpić językiem hiszpańskim za pomocą setek przepisów ustawowych i wykonawczych [69],  ale także aktami wielkiej przemocy, jak podczas wojna domowa. Na przykład wypowiedzi Queipo de Llano można znaleźć w artykule zatytułowanym „Przeciw Katalonii, Izraelowi współczesnego świata”, opublikowanemu w „Diario Palentino” 26 listopada 1936 r., gdzie pomija się fakt, że w Ameryce Katalończyków uważa się za rasy Żydów, ponieważ stosują te same procedury, które Hebrajczycy wykonują we wszystkich narodach świata. A uznając Katalończyków za Hebrajczyków i biorąc pod uwagę jego antysemityzm: „Nasza walka nie jest wojną domową, ale wojną cywilizacji zachodniej przeciwko światu żydowskiemu”, nie jest zaskakujące, że Queipo de Llano wyraził swoje antykatalońskie intencje: „Kiedy wojna się skończyła, Pompeu Fabra i jego dzieła zostaną wleczone wzdłuż Ramblas”  (to nie była rozmowa, do domu Pompeu Fabra, standaryzatora języka katalońskiego, doszło wtargnięcie, a jego ogromna osobista biblioteka spalona w środku ulicy. Pompeu Fabrze udało się uciec na wygnanie).  Inny przykład faszystowskiej agresji na język kataloński wskazuje Paul Preston w „Hiszpańskim Holokauście”, [80] biorąc pod uwagę, że w czasie wojny domowej praktycznie doprowadziła ona do konfliktu etnicznego:
„W dniach następujących po okupacji Lleidy (…) republikańscy więźniowie zidentyfikowani jako Katalończycy zostali straceni bez procesu. Każdy, kto słyszał, jak mówią po katalońsku, był najprawdopodobniej aresztowany. Arbitralna brutalność antykatalońskich represji osiągnęła taki punkt że sam Franco musiał wydać rozkaz nakazujący uniknięcie błędów, których można było później żałować”. „Istnieją przykłady mordowania chłopów wyłącznie z powodu mówienia po katalońsku”
Po możliwej próbie czystek etnicznych,  biopolitycznego narzucenia języka hiszpańskiego podczas dyktatury Franco, do tego stopnia, że ​​uważa się ją za próbę ludobójstwa kulturowego, demokracja utrwaliła pozornie asymetryczny reżim swego rodzaju dwujęzyczności, w którym Hiszpanie rząd zastosował system praw faworyzujący język hiszpański nad katalońskim, który staje się słabszym z dwóch języków i dlatego w brak innych stanów, w których się nim mówi, jest skazany na wyginięcie w perspektywie średnio- lub krótkoterminowej. W tym samym duchu uniemożliwia się jego użycie w Kongresie Hiszpanii  i uniemożliwia się mu osiągnięcie oficjalnego statusu europejskiego, w przeciwieństwie do mniej używanych języków, takich jak gaelicki. W innych obszarach instytucjonalnych, takich jak wymiar sprawiedliwości, Plataforma per la Llengua potępiła katalanofobię. Potępiło to także stowarzyszenie Soberania i Justícia w ustawie w Parlamencie Europejskim. Przybiera także formę secesjonizmu językowego, pierwotnie popieranego przez hiszpańską skrajną prawicę, a ostatecznie przyjętego przez sam hiszpański rząd i organy państwowe. 
W listopadzie 2005 r. Omnium Cultural zorganizowało spotkanie intelektualistów katalońskich i madryckich w Círculo de bellas artes w Madrycie, aby wyrazić poparcie dla trwającej reformy Statutu Autonomii Katalonii, która miała na celu rozwiązanie napięć terytorialnych i między innymi lepszą ochronę języka katalońskiego . Ze strony katalońskiej odbył się lot, w którym uczestniczyło stu przedstawicieli świata kulturalnego, obywatelskiego, intelektualnego, artystycznego i sportowego Katalonii, natomiast ze strony hiszpańskiej, z wyjątkiem Santiago Carrillo, polityka z II Republiki, nie było już w nim więcej obecności.  Późniejsze niepowodzenie reformy ustawowej w odniesieniu do jej celów otworzyło drzwi do wzrostu suwerenności Katalonii.
Oprócz dyskryminacji językowej przez urzędników publicznych,  np. w szpitalach, obecny zakaz używania języka katalońskiego w instytucjach państwowych takich jak sąd, pomimo tego, że jest to dawna Korona Aragonii, z trzema Terytoria katalońskojęzyczne, jednego ze współzałożycieli obecnego państwa hiszpańskiego, to nic innego jak kontynuacja obcości ludności katalońskojęzycznej z pierwszej tercji XX wieku, w pełnej krasie państwowego rasizmu i faszyzmu. Można także wskazać na secesjonizm językowy, pierwotnie opowiadany przez hiszpańską skrajną prawicę, a ostatecznie przyjęty przez sam hiszpański rząd i organy państwowe. Dzieląc język kataloński na tyle języków, ile terytoriów, staje się on nieoperacyjny, zduszony ekonomicznie i staje się polityczną zabawką w rękach polityków terytorialnych.
Państwo hiszpańskie, które można sklasyfikować jako demokrację etniczną , obecnie uznaje Cyganów jedynie za mniejszość narodową, z wyłączeniem Katalończyków (oraz oczywiście Walencji i Balearów), Basków i Galicjan. Jednakże dla każdego obserwatora zewnętrznego jest oczywiste, że w państwie hiszpańskim istnieją różnice społeczne, które kwalifikują się jako przejawy mniejszości narodowych, takie jak na przykład istnienie trzech głównych mniejszości językowych na terytoriach ich przodków.

Wielka Brytania 

Państwo narodowe znajduje się w Wielkiej Brytanii

Anglia
Anglia
Szkocja
Szkocja
Irlandia Północna
Irlandia Północna
Walia
Walia

Kraje domowe Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania jest niezwykłym przykładem państwa narodowego ze względu na „kraje w kraju ”. Zjednoczone Królestwo powstało w wyniku połączenia Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, ale jest państwem jednolitym utworzonym początkowo w wyniku połączenia dwóch niezależnych królestw, Królestwa Anglii (które obejmowało już Walię) i Królestwa Szkocji, ale Traktat o Unii (1707), który określił uzgodnione warunki, zapewnił kontynuację odrębnych cech każdego państwa, w tym odrębnych systemów prawnych i odrębnych kościołów narodowych. 
W 2003 roku rząd brytyjski określił Wielką Brytanię jako „kraje w kraju”. Podczas gdy Urząd Statystyk Narodowych i inne osoby opisują Wielką Brytanię jako „państwo narodowe”, inni, w tym ówczesny premier, opisują ją jako „ państwo wielonarodowe ”, a termin Home Nations jest używany do opisania czterech drużyn narodowych, które reprezentują cztery narody Wielkiej Brytanii ( Anglia, Irlandia Północna, Szkocja, Walia). Niektórzy nazywają je „państwem związkowym”.
Odbyła się debata akademicka na temat tego, czy Wielka Brytania może zostać prawnie rozwiązana, ponieważ jest uznawana na arenie międzynarodowej za jedno państwo narodowe. Angielski prawnik AV Dicey napisał z angielskiego punktu widzenia prawnego, że pytanie opiera się na tym, czy ustawodawstwo dające początek unii (ustawa o Unii ze Szkocją), jeden z dwóch aktów prawnych, które utworzyły państwo, może zostać uchylone. Dicey twierdził, że ponieważ prawo angielskie nie uznaje słowa „niekonstytucyjny”, w świetle prawa angielskiego można je uchylić. Stwierdził również, że jakakolwiek ingerencja w Akty Unii z 1707 r. byłaby szaleństwem politycznym. Jednakże stwierdzenie to jest powszechnie uważane za bezpodstawne ze względu na rolę, jaką decentralizacja odegrała na początku XXI wieku.  Wielka Brytania jest lepiej przygotowana pod względem konstytucyjnym do rozpadu niż inne obecne państwa, ponieważ składa się z czterech tożsamości narodowych z odpowiednimi istniejącymi parlamentami krajowymi (lub prowincjonalnymi).  Historycy zauważają również, że Republika Irlandii pomyślnie wyodrębniła się jako niepodległy naród w XX wieku, nie powodując „szaleństwa politycznego”.

Mniejszości 

Najbardziej oczywistym odstępstwem od ideału „jednego narodu, jednego państwa” jest obecność mniejszości, zwłaszcza etnicznych, które wyraźnie nie są członkami narodu większościowego. Definicja narodu etniczno-nacjonalistycznego jest z konieczności wykluczająca: narody etniczne zazwyczaj nie mają otwartego członkostwa. W większości przypadków istnieje jasne przekonanie, że sąsiednie narody są inne, co obejmuje również członków tych narodów, którzy żyją po „złej stronie” granicy. Historycznymi przykładami grup, które zostały wyraźnie wyróżnione jako osoby z zewnątrz , są Romowie i Żydzi w Europie.
Negatywne reakcje na mniejszości w państwie narodowym wahają się od asymilacji kulturowej wymuszonej przez państwo, po wydalenia, prześladowania, przemoc i eksterminację. Polityka asymilacyjna jest zwykle egzekwowana przez państwo, ale przemoc wobec mniejszości nie zawsze jest inicjowana przez państwo: może przybierać formę przemocy tłumu, takiej jak lincz lub pogromy. Państwa narodowe są odpowiedzialne za niektóre z najgorszych w historii przykładów przemocy wobec mniejszości nieuważanych za część narodu.
Jednak wiele państw narodowych akceptuje określone mniejszości jako część narodu i często używa się terminu mniejszość narodowa w tym znaczeniu. Przykładem są Łużyczanie w Niemczech: od wieków zamieszkują państwa niemieckojęzyczne, otoczeni przez znacznie większą populację etniczną Niemców i nie mają innego historycznego terytorium Obecnie są oni powszechnie uważani za część narodu niemieckiego i jako tacy są akceptowani przez Republikę Federalną Niemiec, która konstytucyjnie gwarantuje im prawa kulturalne. Spośród tysięcy mniejszości etnicznych i kulturowych w państwach narodowych na całym świecie tylko nieliczne cieszą się takim poziomem akceptacji i ochrony.
Wielokulturowość jest oficjalną polityką niektórych państw, ustanawiającą ideał współistnienia wielu odrębnych grup etnicznych, kulturowych i językowych. Inne państwa preferują międzykulturowość (lub podejście „ tygla ”) jako alternatywę dla wielokulturowości, powołując się na problemy z nią związane, takie jak promowanie tendencji do samosegregacji wśród grup mniejszościowych, kwestionowanie spójności narodowej, polaryzacja społeczeństwa na grupy, które nie mogą się ze sobą porozumieć, generując problemy w odniesieniu do biegłości w posługiwaniu się językiem narodowym mniejszości i imigrantów oraz integracji z resztą społeczeństwa (generując nienawiść i prześladowania wobec nich z powodu „inności”, jaką w takim przypadku wywołaliby według swoich wyznawców), bez konieczności porzucić pewne części swojej kultury, zanim poprzez swój wkład zostaną wchłonięci przez zmienioną kulturę większości. W wielu krajach obowiązują przepisy chroniące prawa mniejszości.
Kiedy wyznaczane są granice narodowe, które nie pokrywają się z granicami etnicznymi, na przykład na Bałkanach i w Azji Środkowej, czasami w historii dochodziło do napięć etnicznych, masakr, a nawet ludobójstwa (patrz ludobójstwo w Bośni i starcia etniczne w południowym Kirgistanie w 2010 r . ).

Irredentyzm

Wielka Rzesza Niemiecka pod rządami nazistowskich Niemiec w 1943 roku
W zasadzie granica państwa narodowego rozciągałaby się wystarczająco daleko, aby objąć wszystkich członków narodu i całą ojczyznę narodową . Powtórzę: w praktyce część z nich zawsze mieszka po „złej stronie” granicy. Może tam też znajdować się część ojczyzny narodowej, którą może rządzić „niewłaściwy” naród. Odpowiedź na niewłączenie terytorium i ludności może przybrać formę irredentyzmu: żądań aneksji nieodkupionego terytorium i włączenia go do państwa narodowego.
Twierdzenia irredentystyczne opierają się zwykle na fakcie, że możliwa do zidentyfikowania część danej grupy narodowej mieszka po drugiej stronie granicy. Mogą jednak obejmować roszczenia do terytorium, na którym obecnie nie mieszka żaden członek tego narodu, ponieważ mieszkał tam w przeszłości, w danym regionie mówi się językiem narodowym, ma na to wpływ kultura narodowa, jedność geograficzna z istniejącym terytorium lub z wielu innych powodów. Zwykle w grę wchodzą dawne żale, które mogą być przyczyną odwetu.
Czasami trudno jest odróżnić irredentyzm od pannacjonalizmu, gdyż zwolennicy obu teorii  twierdzą, że wszyscy członkowie narodu etnicznego i kulturowego należą do jednego określonego państwa. Pannacjonalizm rzadziej określa naród pod względem etnicznym. Na przykład warianty pangermanizmu mają różne wyobrażenia na temat tego, co stanowiło Wielkie Niemcy, w tym mylący termin Grossdeutschland, który w rzeczywistości sugerował włączenie ogromnych mniejszości słowiańskich z Cesarstwa Austro-Węgierskiego.
Zazwyczaj żądania irredentystyczne są początkowo wysuwane przez członków niepaństwowych ruchów nacjonalistycznych. Jeśli zostaną przyjęte przez państwo, zazwyczaj prowadzą do napięć, a faktyczne próby aneksji zawsze uważa się za casus belli, czyli powód do wojny. W wielu przypadkach tego typu roszczenia skutkują długotrwałymi wrogimi stosunkami pomiędzy sąsiednimi państwami. Ruchy irredentystyczne zazwyczaj rozpowszechniają mapy żądanego terytorium narodowego, większego państwa narodowego. Terytorium to, często znacznie większe od istniejącego państwa, odgrywa kluczową rolę w ich propagandzie.
Irredentyzmu nie należy mylić z roszczeniami do kolonii zamorskich, które nie są powszechnie uważane za część ojczyzny narodowej. Niektóre francuskie kolonie zamorskie byłyby wyjątkiem: francuskie rządy w Algierii bezskutecznie traktowały kolonię jako departament Francji.

Przyszłość 

Zarówno zwolennicy globalizacji, jak i różni autorzy science fiction spekulują, że koncepcja państwa narodowego może zniknąć wraz ze stale rosnącymi wzajemnymi powiązaniami świata. Takie idee są czasami wyrażane wokół koncepcji rządu światowego. Inną możliwością jest upadek społeczeństwa i przejście do społecznej anarchii lub zerowego rządu światowego, w którym państwa narodowe już nie istnieją.

Zderzenie cywilizacji 

Teoria zderzenia cywilizacji stoi w całkowitym kontraście z kosmopolitycznymi teoriami o coraz bardziej połączonym świecie, który nie potrzebuje już państw narodowych. Według politologa Samuela P. Huntingtona tożsamość kulturowa i religijna ludzi będzie głównym źródłem konfliktów w świecie po zimnej wojnie.
Teoria została pierwotnie sformułowana w wykładzie z 1992 r.  w American Enterprise Institute, a następnie rozwinięta w artykule Foreign Affairs z 1993 r . zatytułowanym „The Clash of Civilizations?”,  w odpowiedzi na książkę Francisa Fukuyamy z 1992 r., Koniec historii i ostatni człowiek. Huntington później rozszerzył swoją tezę w książce z 1996 roku The Clash of Civilizations and the Remaking of World Order .
Huntington rozpoczął swoje rozważania od przeglądu różnorodnych teorii na temat natury polityki globalnej w okresie po zimnej wojnie. Niektórzy teoretycy i pisarze argumentowali, że prawa człowieka, liberalna demokracja i kapitalistyczna gospodarka wolnorynkowa stały się jedyną pozostałą alternatywą ideologiczną dla narodów w świecie po zimnej wojnie. W szczególności Francis Fukuyama w książce Koniec historii i ostatni człowiek argumentował, że świat doszedł do heglowskiego „końca historii”.
Huntington uważał, że po zakończeniu epoki ideologii świat powrócił jedynie do normalnego stanu rzeczy, charakteryzującego się konfliktem kulturowym. W swojej pracy argumentował, że główną osią konfliktu w przyszłości będzie przebiegać wzdłuż linii kulturowych i religijnych.
Jako rozszerzenie zakłada, że ​​koncepcja różnych cywilizacji, jako najwyższa ranga tożsamości kulturowej, będzie coraz bardziej użyteczna w analizie potencjału konfliktu.
W artykule Foreign Affairs z 1993 roku Huntington pisze:
Stawiam hipotezę, że podstawowe źródło konfliktów w tym nowym świecie nie będzie przede wszystkim ideologiczne ani ekonomiczne. Wielkie podziały między ludzkością i dominujące źródło konfliktów będą miały charakter kulturowy. Państwa narodowe pozostaną najpotężniejszymi aktorami w sprawach światowych, ale główne konflikty w polityce globalnej będą miały miejsce pomiędzy narodami i grupami różnych cywilizacji. Zderzenie cywilizacji zdominuje globalną politykę. Linie uskoków pomiędzy cywilizacjami będą liniami bitew przyszłości.
Sandra Joireman sugeruje, że Huntingtona można scharakteryzować jako neoprymordialistę, ponieważ choć postrzega on ludzi jako silnie związanych ze swoją przynależnością etniczną, nie wierzy, że więzi te istniały zawsze.

Historiografia 

Historycy często spoglądają w przeszłość, aby znaleźć początki konkretnego państwa narodowego. Rzeczywiście często kładą tak duży nacisk na znaczenie państwa narodowego w czasach nowożytnych, że zniekształcają historię wcześniejszych okresów, aby uwypuklić kwestię pochodzenia. Lansing i English argumentują, że znaczna część średniowiecznej historii Europy została zorganizowana tak, aby podążać za historycznymi zwycięzcami – zwłaszcza państwami narodowymi, które wyłoniły się wokół Paryża i Londynu. Twierdzą, że zaniedbuje się ważne wydarzenia, które nie doprowadziły bezpośrednio do powstania państwa narodowego:
jednym ze skutków tego podejścia było uprzywilejowanie historycznych zwycięzców, aspektów średniowiecznej Europy, które stały się ważne w późniejszych stuleciach, przede wszystkim państwa narodowego… Prawdopodobnie najbardziej ożywioną innowacją kulturową XIII wieku był region Morza Śródziemnego, którego centrum stanowił Fryderyk II . Poliglotyczny dwór i administracja w Palermo… Sycylia i południe Włoch w późniejszych stuleciach doświadczyły długiego popadnięcia w przesadną biedę i marginalizację. Podręcznikowe narracje nie skupiają się zatem na średniowiecznym Palermo z jego muzułmańską i żydowską biurokracją oraz arabskojęzycznym monarchą, ale na historycznych zwycięzcach, Paryżu i Londynie.

Obraz wyróżniający: Grupy Aborygenów protestujące w Brisbane w Australii. By David Jackmanson from Brisbane, Australia – Van of March approaches State Administration Centre, 100 George St – Invasion Day Rally and March, Brisbane, Queensland, Australia 070126-1, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5517482