EMILY DICKINSON
niczym powiew odległych planet
który przywraca perystaltykę niebios
strojna w charyzmaty ducha
łączyła z wprawą mistrza finezję i piękno
Pegaz zdębiał na wieść
o fenomenalnej pustelnicy z Amherst
która mapy jego ścieżek
powierzała głębinom swojej szuflady
a nie przyszłym pokoleniom
lecz poniósł ją tysiące razy
za siedem rzek gór i mórz lazurowych
aby niedościgniony umysł
przywrócił należytą perspektywę
pięknu zaklętemu pomiędzy wersami
zaś wyobraźnia wydała okazałe owoce
choćby reszta świata
przeciwko niej się sprzysięgła
jej legenda będzie trwać wiecznie
MĘŻCZYZNA PORZUCONY DLA MŁODSZEGO
codziennie wieczorem przełyka
bardziej gorzki kęs druzgocącej klęski
jego myśli jak sępy
krążą ponad poletkiem rozczarowania
ciało przeszyte ościeniem samotności
czuje wstręt do życia i próżnego świata
gdzieś upadają monarchie
kolejne wojny przybliżają apokalipsę
zamyka więc drzwi na klucz
przed koszmarnymi wiadomościami
zasłania okna
aby w pozycji horyzontalnej
umierać pośrodku podłogi
po raz tysięczny, pierwszy i drugi
za nie swoje grzechy
rankiem przyrządzi jajecznicę
odgarnie kosmyk beznadziejności
znad zmętniałych oczu
sporządzi arcytrudny bilans zysków
i strat
SZTUCZNA INTELIGENCJA
nigdy nie poznamy dokładnie dnia ani godziny
kiedy przekroczyła Rubikon
złamała panujące od zarania dziejów standardy
arkana i bariery
szarlatani, którzy otwarli dla niej podwoje świata
by zgasić niepokój serc, a także sumień
wszelkie moralne dylematy przystroili dla zabawy
w wyszukane kiecuszki rodem z Hollywood
jakby tego było mało
niektóre motyle chimery pofrunęły w nieznane
zszargały dobre imiona ojców rewolucji
wytrąciły im skutecznie z rąk rzeczowe argumenty
znów przez krótką chwilę święciły swoje tryumfy
czarcie ewangelie
zaprzęgnięte do koronacji naciąganej mowy-trawy
ku chwale majestatu idée-fixe
SZAROŚCI
odkładają się pomiędzy złogami myśli
nieskończoną paletą półcieni
połączeniem mroźnobiałej bieli i ciemności
zawierają w sobie
wiele opowieści niedokończonych
patos a także aurę szaroburego wieczoru
kiedy licho
rozpoczyna swój triumfalny przemarsz
po spacerniaku umysłu
bywają siarczystym przekleństwem
powiewem inności
lecz nie mogą nieoczekiwanie zawładnąć
naszymi marzeniami
nawet wtedy gdy
stawiamy niepewne kroki przed siebie
nasz status
zależy wyłącznie od nas samych
nigdy od ślepego trafu
TYSIĄC TRZECI
tysiąc trzeci dzień wojny
od kiedy spuszczono z uwięzi psy Kremla
czy ktoś jeszcze liczy pourywane kończyny
stan faktyczny krwawiących serc
podziurawione sumienia
areał przeoranego pociskami ciała Ukrainy
tysiąc trzeci dzień wojny
czy ktoś jeszcze liczy zburzone domy i wsie
podziwia rozbuchany cień neoimperializmu
pośrodku tego co pozostało
ze zdemolowanych ukraińskich osad
tysiąc trzeci dzień wojny
czy ktoś jeszcze pyta jaka będzie pogoda
skoro wczoraj było pełne perspektyw
dziś zatraciło piękno pod lufami karabinów
jutro jest całkiem niepewne
ETATOWI MIŁOŚNICY LUNAPARKÓW DLA SMUTASÓW
pochodzimy z Marsa albo Księżyca
faktycznie jednak zdradzamy swoje pochodzenie
kiedy urzeczywistniamy chore ambicje
względem zaginionych na innych orbitach ludzi
bywamy koncyliacyjni bądź agresywni
lecz jako zapatrzeni w siebie mentalni odmieńcy
mamy umysł w całości opanowany
przez wichry nonsensownych opowieści
etatowi miłośnicy lunaparków dla smutasów
uwielbiamy pląsać pod dyktando starych wyg
mówić desperatom róbta co chceta
przecież to nie nasza tytularna kompetencja
odmieniamy sukcesy przez ekscytacje
nie ma dla nas znaczenia że czyimiś rękoma
dajemy sobie wytatuować pośrodku serc
mantrę ślepego kultu belzebuba
Zbigniew Michalski
Zbigniew Michalski – mielecki poeta, aforysta, redaktor pism literackich i animator kultury, członek ZLP- Oddziału Rzeszów, urodził się 11 września 1952 r. w Mielcu. Ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Janka Bytnara w Kolbuszowej. Zdobywał laury ogólnopolskich konkursów literackich w dziedzinie poezji, fraszki i aforyzmu. W wolnej Polsce współtworzył, wraz innymi znanymi osobami, mieleckie środowisko literackie jako założyciel i prezes Grupy Literackiej „Słowo” przy TMZM im. Wł. Szafera w Mielcu (2006-2016). Od marca 2017 roku pełni funkcję prezesa Mieleckiego Towarzystwa Literackiego, będąc redaktorem „Dygresji”-Mieleckiego Rocznika Literacko-kulturalnego Nr 1-8. Debiutował tomikiem „Na pięciolinii życia” (2004). Wydał także: „Zakręty” (2008), „Jeszcze” (2009), „Schody” (2010), „Na przekór gwiazdom” (2016), „Balans bieli i czerni” (2018), „Circulus vitiosus” (2019), „Klangor złotych myśli” (2021) i „Jaśminowe nuty”(2023) i „Selfie z milczącym aniołem” (2025). Jego poezja trafiła do 26. antologii poza Mielcem, a także wielokrotnie do czasopism literackich i regionalnych. Za zasługi dla kultury odznaczony odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”(2009), „Brązowym Krzyżem Zasługi” (2014), nagrodzony Nagrodą Zarządu Województwa Podkarpackiego (2016), Nagrodą „Znak Kultury” (2025) i Nagrodą Honorową Zarządu Oddziału ZLP Rzeszów (2017,2022, i 2024). Jego poezja była tłumaczona na język niemiecki i angielski.







