Wiersze / Zbigniew Michalski

0
608

EMILY DICKINSON

niczym powiew odległych planet
który przywraca perystaltykę niebios
strojna w charyzmaty ducha
łączyła z wprawą mistrza finezję i piękno

Pegaz zdębiał na wieść
o fenomenalnej pustelnicy z Amherst
która mapy jego ścieżek
powierzała głębinom swojej szuflady
a nie przyszłym pokoleniom

lecz poniósł ją tysiące razy
za siedem rzek gór i mórz lazurowych
aby niedościgniony umysł
przywrócił należytą perspektywę
pięknu zaklętemu pomiędzy wersami

zaś wyobraźnia wydała okazałe owoce
choćby reszta świata
przeciwko niej się sprzysięgła
jej legenda będzie trwać wiecznie

 

MĘŻCZYZNA PORZUCONY DLA MŁODSZEGO

codziennie wieczorem przełyka
bardziej gorzki kęs druzgocącej klęski
jego myśli jak sępy
krążą ponad poletkiem rozczarowania

ciało przeszyte ościeniem samotności
czuje wstręt do życia i próżnego świata

gdzieś upadają monarchie
kolejne wojny przybliżają apokalipsę
zamyka więc drzwi na klucz
przed koszmarnymi wiadomościami

zasłania okna
aby w pozycji horyzontalnej
umierać pośrodku podłogi
po raz tysięczny, pierwszy i drugi
za nie swoje grzechy

rankiem przyrządzi jajecznicę
odgarnie kosmyk beznadziejności
znad zmętniałych oczu

sporządzi arcytrudny bilans zysków
i strat

 

SZTUCZNA INTELIGENCJA

nigdy nie poznamy dokładnie dnia ani godziny
kiedy przekroczyła Rubikon
złamała panujące od zarania dziejów standardy
arkana i bariery

szarlatani, którzy otwarli dla niej podwoje świata
by zgasić niepokój serc, a także sumień
wszelkie moralne dylematy przystroili dla zabawy
w wyszukane kiecuszki rodem z Hollywood

jakby tego było mało
niektóre motyle chimery pofrunęły w nieznane
zszargały dobre imiona ojców rewolucji
wytrąciły im skutecznie z rąk rzeczowe argumenty

znów przez krótką chwilę święciły swoje tryumfy
czarcie ewangelie
zaprzęgnięte do koronacji naciąganej mowy-trawy
ku chwale majestatu idée-fixe

 

SZAROŚCI

odkładają się pomiędzy złogami myśli
nieskończoną paletą półcieni
połączeniem mroźnobiałej bieli i ciemności

zawierają w sobie
wiele opowieści niedokończonych
patos a także aurę szaroburego wieczoru
kiedy licho
rozpoczyna swój triumfalny przemarsz
po spacerniaku umysłu

bywają siarczystym przekleństwem
powiewem inności
lecz nie mogą nieoczekiwanie zawładnąć
naszymi marzeniami

nawet wtedy gdy
stawiamy niepewne kroki przed siebie
nasz status
zależy wyłącznie od nas samych
nigdy od ślepego trafu

 

TYSIĄC TRZECI

tysiąc trzeci dzień wojny
od kiedy spuszczono z uwięzi psy Kremla
czy ktoś jeszcze liczy pourywane kończyny
stan faktyczny krwawiących serc
podziurawione sumienia
areał przeoranego pociskami ciała Ukrainy

tysiąc trzeci dzień wojny
czy ktoś jeszcze liczy zburzone domy i wsie
podziwia rozbuchany cień neoimperializmu
pośrodku tego co pozostało
ze zdemolowanych ukraińskich osad

tysiąc trzeci dzień wojny
czy ktoś jeszcze pyta jaka będzie pogoda
skoro wczoraj było pełne perspektyw
dziś zatraciło piękno pod lufami karabinów
jutro jest całkiem niepewne

 

ETATOWI MIŁOŚNICY LUNAPARKÓW DLA SMUTASÓW

pochodzimy z Marsa albo Księżyca
faktycznie jednak zdradzamy swoje pochodzenie
kiedy urzeczywistniamy chore ambicje
względem zaginionych na innych orbitach ludzi

bywamy koncyliacyjni bądź agresywni
lecz jako zapatrzeni w siebie mentalni odmieńcy
mamy umysł w całości opanowany
przez wichry nonsensownych opowieści

etatowi miłośnicy lunaparków dla smutasów
uwielbiamy pląsać pod dyktando starych wyg
mówić desperatom róbta co chceta
przecież to nie nasza tytularna kompetencja

odmieniamy sukcesy przez ekscytacje
nie ma dla nas znaczenia że czyimiś rękoma
dajemy sobie wytatuować pośrodku serc
mantrę ślepego kultu belzebuba

 

                                      Zbigniew Michalski

 

Zbigniew Michalski – mielecki poeta, aforysta, redaktor pism literackich i animator kultury, członek ZLP- Oddziału Rzeszów, urodził się 11 września 1952 r. w Mielcu. Ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Janka Bytnara w Kolbuszowej. Zdobywał laury ogólnopolskich konkursów literackich w dziedzinie poezji, fraszki i aforyzmu. W wolnej Polsce współtworzył, wraz innymi znanymi osobami, mieleckie środowisko literackie jako założyciel i prezes Grupy Literackiej „Słowo” przy TMZM im. Wł. Szafera w Mielcu (2006-2016). Od marca 2017 roku pełni funkcję prezesa Mieleckiego Towarzystwa Literackiego, będąc redaktorem „Dygresji”-Mieleckiego Rocznika Literacko-kulturalnego Nr 1-8. Debiutował tomikiem „Na pięciolinii życia” (2004). Wydał także: „Zakręty” (2008), „Jeszcze” (2009), „Schody” (2010), „Na przekór gwiazdom” (2016), „Balans bieli i czerni” (2018), „Circulus vitiosus” (2019), „Klangor złotych myśli” (2021) i „Jaśminowe nuty”(2023) i „Selfie z milczącym aniołem” (2025). Jego poezja trafiła do 26. antologii poza Mielcem, a także wielokrotnie do czasopism literackich i regionalnych. Za zasługi dla kultury odznaczony odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”(2009), „Brązowym Krzyżem Zasługi” (2014), nagrodzony Nagrodą Zarządu Województwa Podkarpackiego (2016), Nagrodą „Znak Kultury” (2025) i Nagrodą Honorową Zarządu Oddziału ZLP Rzeszów (2017,2022, i 2024). Jego poezja była tłumaczona na język niemiecki i angielski.