Wiersze / Michał Jerzy Tyczyński

0
863
hdrpl
pamięci Piotra S.

na stole zdjęcie z ulicy Mariackiej
a ja wspominam
spotkanie przy lampie naftowej u Krasińskich
Intermezza Brahmsa
i ten hulający za oknem wiatr

w czasie wędrówek po Parku Oliwskim
twierdziłeś że każdy problem da się rozwiązać
tak do końca nie wierzyłem

a jednak

po wypadku
patrząc na swoje dłonie
rozpaczałem że umilkną na zawsze
powtórzyłeś swoje
będzie dobrze
a Ty pisz wiersze
i stał się cud

sięgam po utkanego przez Ciebie
skupiacza myśli
przypomina słońce
uśmiecha się do mnie

dotykam klawiatury fortepianu

sięgam po pióro
rozmawiam z Tobą

 

Dyptyk a-tonalny

I

zobaczyłem nad jeziorem
połyskujące złotem dywany
i blednącą zieleń
nie myślałem że
kolor może spłowieć
rozmyć się
aż do atonalności

II

czasami czuje się jak stara topola
nieruchoma plątanina myśli
lubimy kiedy ogrzewa nas słońce
przetrwaliśmy już niejedną burzę
utracone gałęzie
odrosną wraz z nastaniem wiosny
rozpromienimy się wtedy
wypuścimy liście

niektórzy reagują na nas alergią
ale my znamy swoje miejsce w ekosystemie

czekamy na
Wielką Fugę Beethovena

 

Arioso dolente Bolesław Wyotowicz

w środku nocy
dźwięk fortepianu jest ostatnią iskierką nadziei
lgnę do niego jak ćma
dotykam klawiszy
wytrawny pocieszyciel
czeka ze mną na wschód słońca

chwytam pierwszy akord
jest jak łkanie małego dziecka

lewituję nad oceanem
spadam w przepaść
to boli

chowam się
próbując złapać powietrze

 

słyszenie barw

C dur nie ma sobie nic do zarzucenia
nieskazitelnie czysta jak padający śnieg
czasami rumieni się ze wstydu
Des dur rozpala emocje
wrze jak woda w czajniku
a może jest przylaszczką na skraju drogi
D dur lubi spacerować po łące pełnej kwitnących mleczy
staje się małą pszczołą
a w zimowy listopadowy wieczór
rozgrzewa się przy kominku
Es dur chmurzy się i dżdży
E dur zatopiona w szafirze
ciągle pożądana
chciałaby stać się zwyczajną szarością
Fis dur jest wiosną
pyszni się zielenią
kwitnie niezapominajką
G dur zawłaszczyła sobie kolory jesieni
As dur osiwiała ze starości i próbuje ją zatuszować fioletem
A dur nie potrafi się zdecydować
czy być trawą
czy różowym niebem
H dur wypływa na środek zimnego Bałtyku i ani myśli wrócić

świetlny fortepian Scriabina
wciąż czeka na odkrycie

 

Pavane pour une infante défunte Maurice Ravel*

czerwcowe popołudnie
płaczą ogrody Sewilli
za fontanną niczym korowód żałobników
cyprysowa aleja

pod baldachimem
na jedwabnych poduszkach
maleńka postać

alabastrowa twarz
tak spokojna
dziecięce rączki oplecione różańcem
szafirowe koraliki odbijają promienie słońca

róże z rozpaczy gubią płatki
porcelanowe lalki pochylają głowy
na marmurowej toaletce
pozytywka
wydaje ostatni dźwięk

        *Pawana na śmierć infantki

 

Elegia dla fortepianu

nie doczekałeś sal koncertowych
ani domowego zacisza
rąk z uwielbieniem muskających hebanowe klawisze

nie będzie rozmarzonych spojrzeń
dreszczy emocji
i westchnień

dopadli Cię
słychać jęk zerwanych strun
kakofonię dźwięków

i nagła cisza

gdzie wtedy byłaś Polihymnio
gdzie byłeś Apollinie

                        Michał Jerzy Tyczyński
Michał Jerzy Tyczyński – pianista, ukończył Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku kształcąc się pod kierunkiem prof. Grażyny Fiedoruk – Sienkiewicz i dr hab. Bogny Czerwińskiej – Szymuli.. Jako solista występował i prezentował swoje umiejętności w kraju i za granicą, m.in.: w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie, Musikverein w Wiedniu, w Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie, podczas Dni Kultury Polskiej w Kaliningradzie, w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze, podczas Wieczorów Muzycznych w Bazylice w św. Lipce, w Oranżerii Kultury w Lidzbarku Warmińskim.
Od 2011 roku prowadzi działalność pedagogiczną w PSM I stopnia w Giżycku i w PSM I i II st. im. F. Chopina w Olsztynie oraz w Instytucie Muzyki UWM w Olsztynie. Jego uczniowie są laureatami wielu regionalnych, ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów pianistycznych. Jest organizatorem Festiwalu Pianistycznego im. Izy Garglinowicz w Olsztynie.
Dodatkowym obszarem jego działalności muzycznej jest zgłębianie twórczości polskich kompozytorów mniej obecnych w świadomości kulturowej i wykonawczej, m.in.: Juliusza Zarębskiego, Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego, Tekli Bądarzewskiej – Baranowskiej, Stanisława Moniuszki i Feliksa Nowowiejskiego.  
Należy do Gdańskiego Klubu Poetów. Od wielu lat współpracuje ze Związkiem Twórców Ziemi Zawkrzeńskiej w Mławie. Wykonując muzykę fortepianową podczas organizowanych wydarzeń artystycznych promuje ideę dialogu sztuk – słowa i dźwięku. Współpracował z takimi poetami, jak m.in.: Gabriela Szubstarska, Mirosława Szychowiak, Jarosław Trześniewski – Kwiecień, Karol Samsel.  Jego wiersze były publikowane m.in. w ramach polsko-niemieckiej publikacji poświęconej pamięci Piotra Szczepańskiego pt. „Bez Ciebie…” a także w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Josepha Conrada w Gdańsku.