Rola ludności we wzroście gospodarczym / E. Wesley F. Peterson

0
505
Otwarty dostęp

Abstrakt

Związek między wzrostem liczby ludności a wzrostem gospodarczym jest kontrowersyjny. Ten artykuł opiera się na danych historycznych, aby nakreślić powiązania między wzrostem liczby ludności, wzrostem produkcji na mieszkańca i ogólnym wzrostem gospodarczym w ciągu ostatnich 200 lat. Niski wzrost liczby ludności w krajach o wysokich dochodach prawdopodobnie spowoduje problemy społeczne i gospodarcze, podczas gdy wysoki wzrost liczby ludności w krajach o niskich dochodach może spowolnić ich rozwój. Międzynarodowa migracja mogłaby pomóc w wyrównaniu tych dysproporcji, ale wielu się jej sprzeciwia. Na podstawie ekonomicznych analiz nierówności wydaje się, że niższy przyrost naturalny i ograniczona migracja mogą przyczynić się do wzrostu krajowych i globalnych nierówności ekonomicznych.

Wstęp

Związek między wzrostem liczby ludności a wzrostem produkcji gospodarczej był szeroko badany ( Heady i Hodge, 2009 ). Wielu analityków uważa, że ​​wzrost gospodarczy w krajach o wysokich dochodach będzie prawdopodobnie stosunkowo powolny w nadchodzących latach, po części dlatego, że przewiduje się znaczne spowolnienie wzrostu liczby ludności w tych krajach (Baker, Delong i Krugman, 2005 ). Inni twierdzą, że wzrost populacji był i nadal będzie problematyczny, ponieważ coraz więcej ludzi nieuchronnie zużywa więcej ograniczonych zasobów dostępnych na ziemi, zmniejszając w ten sposób długoterminowy potencjalny wzrost ( Linden, 2017). Wzrost liczby ludności wpływa na wiele zjawisk, takich jak struktura wiekowa ludności danego kraju, migracje międzynarodowe, nierówności ekonomiczne oraz wielkość siły roboczej danego kraju. Czynniki te wpływają zarówno na ogólny wzrost gospodarczy, jak i na niego wpływają. Celem niniejszego artykułu jest wykorzystanie długoterminowych danych historycznych oraz przegląd prac teoretycznych i empirycznych dotyczących relacji między wzrostem liczby ludności, produkcją ogółem i produkcją na mieszkańca w celu oceny implikacji ich ewolucji dla nierówności ekonomicznych, międzynarodowej polityki migracyjnej oraz ogólny wzrost gospodarczy.
W swojej ważnej książce na temat nierówności Thomas Piketty (2014) zauważa, że ​​wzrost gospodarczy „… zawsze zawiera komponent czysto demograficzny i komponent czysto ekonomiczny, a tylko ten drugi pozwala na poprawę standardu życia” (s. 72). Wzrost gospodarczy mierzy się zmianami w produkcie krajowym brutto (PKB) kraju, który można rozłożyć na populację i elementy ekonomiczne, zapisując go jako liczbę ludności razy PKB na mieszkańca. Wyrażony w procentach wzrost gospodarczy jest równy wzrostowi liczby ludności powiększonej o wzrost PKB na mieszkańca. PKB jest miarą produkcji gospodarczej, a także wskaźnikiem dochodu narodowego, który można zdefiniować jako całkowity dochód pomniejszony o amortyzację kapitału powiększony o dochód netto ze źródeł spoza kraju ( Piketty, 2014 , s. 45). Piketty (2014, P. 73) wskazuje na dowody, że średni roczny światowy wzrost gospodarczy w latach 1700-2012 wyniósł 1,6%, na co składały się równe części wzrostu liczby ludności i wzrostu produkcji per capita po 0,8%. Chociaż te stopy wzrostu mogą wydawać się bardzo małe, mogą prowadzić do imponujących wzrostów w długich okresach czasu. Wzrost liczby ludności w średnim rocznym tempie 0,8% w okresie od 1700 do 2015 roku spowodował 12-krotny wzrost światowej populacji z około 600 milionów w 1700 roku do ponad 7,3 miliarda w 2015 roku (Maddison, 2001 i Bank Światowy , 2017 ) .
Piketty (2014) rozwija szereg relacji ekonomicznych, aby opisać działanie kapitalistycznego systemu gospodarczego i śledzi implikacje tych relacji dla zmian nierówności ekonomicznych. Centralne znaczenie w jego analizie ma związek między wzrostem gospodarczym a stopą zwrotu z kapitału. Argumentuje on, że gdy stopa zwrotu z kapitału jest większa niż stopa wzrostu gospodarczego ( r > g w jego notacji), prawdopodobnym skutkiem będzie koncentracja własności kapitału prowadząca do wzrostu nierówności. W późniejszym artykule Piketty (2015) wyjaśnia ten wynik, zauważając, że inne czynniki, jak również polityka gospodarcza, w istotny sposób przyczyniają się do ewolucji nierówności ekonomicznych, sugerując, że duże luki między rg będzie miał tendencję do wzmacniania skutków tych innych czynników. To zastrzeżenie nie umniejsza znaczenia wzrostu gospodarczego w analizie przyczyn i konsekwencji narastających nierówności dokonanej przez Piketty’ego. Twierdzi on, że w przyszłości wzrost gospodarczy będzie prawdopodobnie stosunkowo powolny, niższy niż stopa zwrotu z kapitału, po części dlatego, że oczekuje się, że jego składnik demograficzny będzie bardzo niewielki. Baker i in. (2005) zgadzają się z tą tezą, zauważając, że spowolnienie wzrostu liczby ludności w Stanach Zjednoczonych jest jednym z powodów, dla których przyszły wzrost gospodarczy w USA będzie niższy niż przez większą część XX wieku. Wzrost liczby ludności spada w wielu częściach świata, a po zakończeniu przemian demograficznych w Afryce Subsaharyjskiej i innych obszarach o silnym wzroście liczby ludności, wzrost liczby ludności na świecie prawdopodobnie powróci do historycznego poziomu poniżej 1% rocznie. Przeciętny roczny wzrost produkcji per capita był również dość umiarkowany w ciągu ostatnich 200 lat, przyspieszając w okresach, gdy bardzo biedne kraje zaczynają doganiać bardziej rozwinięte gospodarki lub gdy osiągany jest szybki wzrost wydajności, jak miało to miejsce w wielu krajach XX wieku. wiek.
Wyjaśnienie Piketty’ego znaczenia wzrostu gospodarczego nie jest oczywiście jedynym możliwym wytłumaczeniem. Wzrost gospodarczy jest ważny dla podnoszenia standardów życia na całym świecie, a rola wzrostu liczby ludności w ewolucji standardów życia jest istotną kwestią polityczną (zob. Heady i Hodge, 2009). Oprócz potencjalnego wpływu wzrostu liczby ludności na nierówności ekonomiczne, liczba ludności i wzrost gospodarczy mają znaczący wpływ na tak kontrowersyjne tematy, jak migracje międzynarodowe i globalne wykorzystanie zasobów. W kolejnych częściach artykułu przeanalizowano zależności między wzrostem populacji a wzrostem gospodarczym, aby ocenić wpływ ich prawdopodobnej ewolucji na rosnące nierówności na świecie oraz na politykę ludnościową i migracyjną. Istnieje obszerna literatura na temat tych relacji, ale nie ma konsensusu co do rzeczywistego wpływu populacji na wzrost gospodarczy ( Heady i Hodge, 2009). Niektórzy autorzy przedstawiają argumenty teoretyczne i dowody empiryczne, aby wykazać, że silny wzrost liczby ludności zwiększa wzrost gospodarczy, podczas gdy inni znajdują dowody na poparcie przeciwnego wniosku. Jeszcze inni uważają, że skutki różnią się w zależności od poziomu rozwoju kraju, źródła lub charakteru wzrostu liczby ludności lub innych czynników, które prowadzą do niejednolitych skutków. Heady i Hodge (2009) wskazują na duże zróżnicowanie w analizach empirycznych związku między wzrostem liczby ludności a wzrostem dochodu na mieszkańca ze względu na różne metody, zmienne kontrolne i inne czynniki. W następnej części przedstawiono dane statystyczne dotyczące długookresowej ewolucji liczby ludności, produkcji per capita oraz całkowitego produktu gospodarczego dla różnych regionów i wybranych krajów. Następnie dokonano przeglądu teoretycznych i empirycznych analiz roli ludności we wzroście gospodarczym oraz omówiono wpływ wzrostu produktywności i migracji międzynarodowych na wzrost gospodarczy.

Dowody statystyczne dotyczące wzrostu liczby ludności, produkcji na mieszkańca i PKB

Angus Maddison zebrał niezwykły zestaw danych na temat populacji, PKB per capita i PKB dla praktycznie wszystkich krajów na świecie od 1 do 2008 roku naszej ery ( World Economics, 2016 i Maddison, 2001 ). Po jego śmierci w 2010 roku badacze z Groningen Growth and Development Center rozpoczęli inicjatywę znaną jako „Projekt Maddison”, której celem jest utrzymanie, udoskonalenie i aktualizacja oryginalnego zbioru danych Maddisona (The Maddison Project, 2013). Najwyraźniej nie było żadnych agencji rządowych gromadzących dane o rachunkach narodowych krajów, które mogły nawet nie istnieć w pierwszym roku naszej ery, czy też w 1700 lub 1820 roku. W rezultacie szacunki zapisane w zbiorach danych mogą być nieco mniej wiarygodne niż w przypadku nowszych statystyk. Są one jednak zgodne z danymi historycznymi i obliczone w jednolity sposób, co czyni je rozsądnymi szacunkami długoterminowych trendów gospodarczych. Bank Światowy (2017) publikuje internetową bazę danych zawierającą wiele zmiennych społeczno-ekonomicznych, w tym populację i realny PKB, od 1960 r. do chwili obecnej dla większości krajów i regionów świata. Oba źródła statystyczne są wykorzystywane do obliczania szacunkowych stóp wzrostu przedstawionych w tym artykule. Dane o produktywności pochodzą z US Bureau of Labor Statistics (2016) oraz Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ( OECD; 2016 , 2017 ). Prognozy dotyczące populacji i migracji pochodzą z US Census Bureau (2017) . Średnioroczne skumulowane stopy wzrostu oblicza się według wzoru: V = Ae rtgdzie V jest wartością końcową, A wartością początkową, r stopą wzrostu, t liczbą lat, a e jest wykładniczą. Na przykład całkowita populacja świata w 1960 roku wynosiła 3,04 miliarda, aw 2015 roku, czyli w okresie 55 lat, wzrosła do 7,35 miliarda. Ustalenie A na 3,04 miliarda, V na 7,35 miliarda, a t na 55 i rozwiązanie wzoru na r daje oszacowanie średniego rocznego złożonego wzrostu populacji w tym okresie na 1,61%. Wszystkie szacunki PKB podane w tym badaniu zostały skorygowane w celu usunięcia skutków inflacji. Dane zebrane przez Maddison ( World Economics, 2016 ) są w dolarach amerykańskich z 1990 r., podczas gdy dane Banku Światowego (2017 r.) są w dolarach amerykańskich z 2010 r.
Grupy regionalne w poniższych tabelach odzwierciedlają klasyfikacje stosowane przez Maddisona i Bank Światowy. Ogólnie rzecz biorąc, kraje o wysokich dochodach obejmują członków OECD (Europa, Ameryka Północna, Japonia, Korea, Australia, Nowa Zelandia, Izrael i Chile) oraz takie kraje, jak Kuwejt, Arabia Saudyjska, Urugwaj i szereg mniejszych gospodarki wyspiarskie. Kraje te mają roczny dochód na mieszkańca w wysokości 12 476 USD i więcej, według danych Banku Światowego. Wszystkie pozostałe kraje są uważane za kraje o niskich i średnich dochodach. Regiony geograficzne różnią się nieco w tabelach w zależności od tego, czy dane pochodzą z projektu Maddison ( World Economics, 2016 ), czy Banku Światowego (2017). Dane Maddisona obejmują jedną grupę, „zachodnie odgałęzienia” (Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia), których nie ma w danych Banku Światowego. Dokładne zestawienie regionów geograficznych i innych klasyfikacji krajów stosowanych przez Bank Światowy można znaleźć na stronie https://datahelpdesk.worldbank.org/knowledgebase/articles/906519-world-bank-country-and-lending-groups
W tabelach 1 i 2 przedstawiono średnie roczne złożone stopy wzrostu liczby ludności, realnego PKB i realnego PKB na mieszkańca w różnych regionach i krajach od 1820 do 2010 r.  Średni roczny wzrost liczby ludności na świecie w tym okresie wyniósł około 1%, ale różnił się znacznie w zależności od regionu i czasu. Europa i kraje należące wcześniej do Związku Radzieckiego charakteryzowały się ogólnie stosunkowo powolnym wzrostem liczby ludności, którego poziomy były niższe w XX wieku niż w XIX wieku. Jedną z przyczyn wolniejszego wzrostu liczby ludności w Europie była znaczna emigracja do Ameryki Łacińskiej i „zachodnich odgałęzień”, gdzie w latach 1820–1913 odnotowano wysokie tempo wzrostu liczby ludności. Podczas gdy tempo wzrostu liczby ludności w Europie zwolniło w latach 1913–2010, nieco przyspieszyło w latach 1913–2010 Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej. Należy zauważyć, że stała roczna stopa wzrostu populacji wynosząca 1% oznacza, że ​​populacja podwaja się co 69,3 lat. Ludność świata w 1820 roku liczyła nieco ponad miliard ludzi w porównaniu z około 6,9 miliarda w 2010 roku (World Economics, 2016 i Bank Światowy, 2017 ). Wyniki przedstawione w tabeli 1 mogą rzucić światło na czas przemian demograficznych w różnych częściach świata. Przejście demograficzne składa się z początkowej fazy, podczas której zarówno surowe wskaźniki urodzeń, jak i umieralności są wysokie, a wzrost liczby ludności jest powolny. W miarę modernizacji społeczeństw wskaźniki śmiertelności spadają, podczas gdy wskaźniki urodzeń pozostają wysokie, co prowadzi do wysokiego tempa wzrostu populacji. Ostatecznie wskaźniki urodzeń zaczynają spadać, co powoduje powrót do niższego wzrostu populacji po zakończeniu transformacji. Wydaje się, że proces ten przebiegał w Europie na początku XX wieku, a nieco później w zachodnich odgałęzieniach, podczas gdy wiele krajów w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej jeszcze go nie zakończyło.
Tabela 1 . Średnie roczne stopy wzrostu populacji, PKB na mieszkańca i PKB, regiony świata, 1820-1913, 1913-2010 i 1820-2010.
Region
1820-1913 Ludność
1820-1913 PKB na mieszkańca
PKB 1820-1913
1913-2010 Ludność
PKB na mieszkańca w latach 1913-2010
PKB 1913-2010
1820-2010 Ludność
PKB na mieszkańca w latach 1820-2010
PKB 1820-2010
Zachodnia Europa
0,73
0,94
1,67
0,47
1,85
2.32
0,60
1.40
2.00
Wschodnia Europa
0,84
0,60
1.44
0,42
1,79
2.21
0,62
1.21
1,83
Były ZSRR
1.13
0,49
1,62
0,66
1,70
2.36
0,87
1.11
1,98
Zachodnie odgałęzienia a
2.47
1,50
3,97
1.29
1,79
3.08
1,84
1,64
3.48
Ameryka Łacińska
1.43
0,97
2.40
2.05
1,52
3,57
1,75
1,25
3.00
Azja
0,34
0,17
0,51
1.48
2.28
3,76
0,93
1,25
2.18
Afryka
0,26
0,67
1.23
2.17
0,83
3.00
1.38
0,75
2.13
Świat
0,58
0,83
1.41
1.38
1,67
3.05
0,99
1.26
2.25
Źródło. World Economics (2016) i US Census Bureau (2016) dla ludności; Projekt Maddison (2013) dotyczący wzrostu PKB na mieszkańca; i obliczenia autorskie.
Notatka. Wybrano daty 1820, 1913 i 2010, ponieważ w zbiorze danych Maddisona znajdują się pełniejsze informacje o kraju i regionie dla tych dat. ZSRR = Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
A
Zachodnie odgałęzienia to Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Tabela 2 . Średni roczny wzrost liczby ludności, realny PKB na mieszkańca i realny PKB (w procentach), wybrane kraje, 1820–1913 i 1913–2010.
Kraj Ludność 1820-1913 PKB na mieszkańca 1820-1913 PKB 1820-1913 Ludność 1913-2010 PKB na mieszkańca 1913-2010 PKB 1913-2010
Francja 0,30 1.21 1.51 0,47 1,87 2.34
Niemcy 1.03 1.31 2.34 0,24 1,79 2.03
Włochy 0,66 0,45 1.11 0,48 2.15 2.63
Norwegia 0,99 1.20 2.19 0,71 2.51 3.22
Zjednoczone Królestwo 0,82 0,93 1,75 0,33 1,62 1,95
były ZSRR A 1.13 0,77 1,89 1.36 0,47 1,83
Kanada 2.43 1.71 4.14 1.51 1,78 3.29
Stany Zjednoczone 2.45 1.46 3.91 1.19 1,80 2,99
Meksyk 0,88 1.09 1,97 2.13 1,54 3,67
Japonia 0,55 0,78 1.33 0,94 2,85 3,79
Korea 0,13 0,40 0,53 1,59 3,92 5.51
Indie 0,40 0,25 0,65 1.44 1,66 3.10
Chiny 0,15 -0,01 0,14 1.15 2.76 3.91
Indonezja 1.14 0,54 1,68 1,59 1,74 3.33
Iranu 0,56 0,57 1.13 1,97 1,92 3,89
Jordania 0,51 0,57 1.08 2,98 1,78 4.76
Irak 0,42 0,57 0,99 2.48 0,49 2,97
Brazylia 1,78 0,18 1,96 2.19 2.20 4.39
Argentyna 2,86 1.40 4.30 1,74 1.02 2.76
Ghana 0,60 1.34 1,94 2,55 0,93 3.48
Maroko 0,69 0,54 1.23 1,89 1,79 3,68
Egipt 1.14 0,69 1,83 1,97 1,60 3,57
Afryka Południowa 1.48 0,82 2.30 2.18 1.19 3.37
Świat 0,54 0,83 1.37 1.40 1,67 3.07
Źródło. Obliczenia autorskie na podstawie danych z World Economics (2016) i The Maddison Project (2013) .
Notatka. ZSRR = Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
A
Kraje dawniej wchodzące w skład ZSRR.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Średni roczny wzrost PKB na mieszkańca również wzrósł w latach 1913-2010, co w połączeniu z ogólnie wyższym tempem wzrostu liczby ludności doprowadziło do znacznego ogólnego wzrostu gospodarczego, przekraczającego 3% rocznie dla całego świata. Ostatnie przyspieszenie wzrostu gospodarczego w Chinach i innych gospodarkach wschodzących można zobaczyć w tabelach 3 i 4obejmujący okres od 1960 do 2015 r. Wzrost gospodarczy w krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej o wysokich dochodach był w tym okresie nieco niższy niż średnia światowa, podczas gdy wzrost w Azji znacznie przekraczał średnią światową w ciągu ostatnich 55 lat. Wzrost liczby ludności zwolnił wszędzie z wyjątkiem Afryki Subsaharyjskiej, ale nadal odpowiadał za prawie połowę światowego wzrostu gospodarczego w latach 1990-2015. Wschodzące gospodarki azjatyckie doganiają kraje o wysokich dochodach, odnotowując znaczny wzrost PKB na mieszkańca, przy stosunkowo niewielkim wkładzie wzrostu liczby ludności w ogólny wzrost gospodarczy. Na przykład w Chinach średni roczny wzrost liczby ludności w latach 1990-2015 wyniósł zaledwie 0,76%, być może w wyniku wcześniejszej polityki tego kraju polegającej na ograniczaniu rodzin do jednego dziecka, podczas gdy średni roczny wzrost PKB na mieszkańca wynosił 8. 72% przy ogólnej stopie wzrostu gospodarczego na poziomie 9,48% rocznie. Podobne wyniki uzyskano dla Indii i Indonezji, chociaż wzrost liczby ludności w tych krajach był znacznie wyższy niż w Chinach (Tabela 4 ).
Tabela 3 . Średni roczny wzrost liczby ludności, realnego PKB i realnego PKB na mieszkańca (w procentach), regiony, UE i Stany Zjednoczone, 1960–2015 i 1990–2015.
Region Ludność 1960-2015 PKB na mieszkańca 1960-2015 PKB 1960-2015 Ludność 1990-2015 PKB per capita 1990-2015 PKB 1990-2015
Świat 1.61 1,85 3.46 1.32 1.42 2.74
Dochody niskie i średnie 1,81 2,77 4.58 1.46 3.04 4,50
Kraje o wysokich dochodach 0,81 2.28 3.09 0,68 1.37 2.05
Azja Wschodnia, Pacyfik 1,49 5.45 6,94 0,95 7.05 8.00
południowa Azja 2.03 2,97 5.00 1,73 4.25 5,98
Bliski Wschód i Afryka Północna 2,48 a 1,53 za 4.01 za 2.03 1,82 3,85
Ameryka Łacińska 1,85 1,79 3,64 1.40 1,53 2,93
Afryka Subsaharyjska 2,69 0,78 3.47 2.71 1.10 3.81
Ameryka północna 1.07 1,99 3.06 1.01 1.38 2.39
UE 0,40 2.26 2.66 0,26 1.38 1,64
Stany Zjednoczone 1.03 2.01 3.04 0,98 1.40 2.38
Źródło . Wyliczenia autora na podstawie danych Banku Światowego (2017) .
Notatka. UE = Unia Europejska.
A
1970 do 2015.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Tabela 4 . Średni roczny wzrost liczby ludności, realny PKB na mieszkańca, realny PKB (w procentach), wybrane kraje, 1960-2015.
Kraj Ludność 1960-2015 PKB na mieszkańca 1960-2015 PKB 1960-2015 Ludność 1990-2015 PKB per capita 1990-2015 PKB 1990-2015
Francja 0,65 2.10 2,75 0,53 0,95 1.48
Austria 0,37 2.35 2.72 0,44 1.38 1,82
Włochy 0,35 2.06 2.41 0,28 0,36 0,64
Norwegia 0,67 2.46 3.13 0,85 1,59 2.44
Zjednoczone Królestwo 0,39 1,97 2.36 0,52 1,49 2.01
Indyk 1.91 2.43 4.34 1.51 2.30 3.81
Kanada 1.27 1,89 3.16 1.02 1.26 2.28
Stany Zjednoczone 1.03 2.01 3.04 0,98 1.40 2.38
Meksyk 2.18 1,72 3,90 1,58 1.10 2,68
Australia 1,53 1,89 3.42 1.33 1,70 3.03
Japonia 0,58 3.04 3.62 0,11 0,77 0,88
Korea 1.28 5,68 6,96 0,66 4.18 4,84
Indie 1,95 3.16 5.11 1,64 4,69 6.33
Chiny 1.31 6.41 7.72 0,76 8.72 9.48
Indonezja 1,96 3.44 5.40 1.40 3.37 4,77
Iranu 2.33 1,56 3,89 1.37 1,94 3.31
Brazylia 1.91 2.16 4.07 1.29 1.38 2,67
Argentyna 1.35 1.32 2,67 1.13 2,68 3.81
Honduras 2.54 1.39 3,93 2.00 1.71 3.71
Algieria 2.32 1.21 3.53 1.71 1.20 2.91
Nigeria 2.53 1.23 3,76 2,58 2.48 5.06
Kenia 3.16 1.36 4.52 2.71 0,80 3.51
Afryka Południowa 2.09 0,98 3.07 1,79 0,71 2,50
Świat 1.61 1,85 3.46 1.32 1.42 2.74
Źródło. Obliczenia autora na podstawie danych Banku Światowego (2017) .

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Warto również zwrócić uwagę na niedawne przyspieszenie wzrostu gospodarczego na mieszkańca w krajach rozwijających się. W dekadzie lat 90. roczny wzrost produkcji per capita w tych krajach wynosił średnio 1,37% w porównaniu ze stopą 4,15% w okresie 2000-2015 ( Tabela 5). Na wyniki te niewątpliwie mają wpływ wyjątkowe wyniki gospodarcze w Chinach i innych dużych gospodarkach wschodzących, chociaż wzrost gospodarczy przyspieszył również w wielu krajach o niskich dochodach. Wzrost liczby ludności nieznacznie zwolnił między tymi dwoma okresami we wszystkich regionach z wyjątkiem Afryki Subsaharyjskiej, gdzie ujemny wzrost PKB na mieszkańca w latach 90. przesunął się do znacznie wyższego poziomu 2,29% w latach 2000–2015 i ogólnej stopy wzrostu gospodarczego w tym okresie prawie 5%. Wzrost PKB na mieszkańca znacznie wzrósł w Azji i nieco mniej w Ameryce Łacińskiej między tymi dwoma okresami. Lata 90. były dla Rosji szczególnie trudnym okresem, w którym spadek liczby ludności i niski wzrost PKB per capita połączyły się, generując ujemny średnioroczny wzrost gospodarczy. Średnia długość życia w chwili urodzenia w Rosji spadła z 69,5 lat w 1988 roku do 64 lat. 5 lat w 1994 r., powracając do poprzedniego maksimum w 2011 r., po czym wydaje się, że ustabilizował się na poziomie 70,4 lat. Dla porównania oczekiwana długość życia w chwili urodzenia w Japonii w 2015 roku wynosiła 83,6 lat, a w Stanach Zjednoczonych 78,9 lat ( Bank Światowy, 2017 ). Chociaż liczba ludności w Rosji nadal spadała po 2000 r., produkcja na mieszkańca znacznie wzrosła, prowadząc do ogólnego średniego rocznego wzrostu gospodarczego na poziomie 3,53%. Z kolei kraje o wysokich dochodach odnotowały wolniejszy wzrost po 2000 r. niż w poprzedniej dekadzie. Skutki Wielkiej Recesji z lat 2008-2009 wydają się odzwierciedlać niższe stopy wzrostu na mieszkańca w latach 2000-2015 w Stanach Zjednoczonych, Japonii i większości krajów europejskich ( tabela 5 ).
Tabela 5 . Średni roczny procentowy wzrost liczby ludności, realny PKB na mieszkańca i realny PKB (2010 USD), regiony świata i wybrane kraje, 1990–2000 i 2000–2015.
Region/kraj Ludność 1990-2000 PKB per capita 1990-2000 Realny PKB 1990-2000 Ludność 2000-2015 PKB per capita 2000-2015 Realny PKB 2000-2015
Niski przychód 1,64 1.37 3.01 1.34 4.15 5.49
Wysoki przychód 0,70 1,90 2,67 0,66 0,98 1,64
Świat 1.46 1.29 2,75 1.22 1.51 2.73
Azja Wschodnia/Pacyfik 1,64 1.91 3,55 0,72 3,65 4.37
południowa Azja 2.02 2,86 4,88 1,53 5.00 6.53
Bliski Wschód/Afryka Północna 2.14 1.08 3.22 1,97 2.13 4.10
Ameryka Łacińska 1,65 1.42 3.07 1.23 1,60 2.83
Afryka Subsaharyjska 2.72 −0,67 2.05 2,70 2.29 4,99
Ameryka północna 1.22 2.11 3.33 0,88 0,89 1,77
Stany Zjednoczone 1.20 2.18 3.38 0,86 0,90 1,76
UE 0,21 2.02 2.23 0,29 0,95 1.24
Chiny 1.11 8.82 9,93 0,55 8.62 9.17
Brazylia 1,60 0,95 2,55 1.11 1,64 2,75
Indie 1,90 3,54 5.44 1.46 5.47 6,93
Rosja −0,68 0,28 −0,40 −0,14 3,67 3.53
Afryka Południowa 2.29 −0,49 1,80 1,49 1.47 2,96
Japonia 0,24 0,88 1.12 0,01 0,71 0,72
Niemcy 0,37 1,59 1,96 −0,01 1.11 1.10
Francja 0,33 1,75 2.08 0,63 0,45 1.08
Zjednoczone Królestwo 0,34 2.06 2.40 0,65 1.10 1,75
Norwegia 0,69 2,87 3,56 0,96 0,63 1,59
Korea Południowa 0,89 5.44 6.33 0,54 3.32 3,86
Źródło. Obliczenia autora na podstawie danych Banku Światowego (2017) .
Notatka. UE = Unia Europejska.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Piketty (2014) , Milanovic (2016) i Atkinson (2014) zauważyli między innymi, że nierówności ekonomiczne malały przez większą część XX wieku, by zacząć rosnąć po 1975 roku. Wyjaśniając te trendy, Piketty (2014) wskazuje na 30 lat po II wojnie światowej („ Les Trente Glorieuses ”, s. 11) jako okres wyjątkowo wysokiego wzrostu gospodarczego. Średnie roczne tempo wzrostu liczby ludności, PKB i PKB na mieszkańca przedstawiono dla wybranych krajów w latach 1945–1975 w tabeli 6. Światowy wzrost gospodarczy w tym okresie wyniósł 3,79% i był wyższy od średniego tempa z ostatnich 200 lat (2,25%) czy z lat 1913-2010 (3,05%). Francja, Hiszpania, Włochy, Związek Radziecki, Turcja, Japonia, Korea Południowa, Meksyk i Brazylia były w stanie osiągnąć bardzo szybki wzrost w latach 1945-1975. W przypadku Francji, Włoch, Związku Radzieckiego i Japonii większość wzrost ten był napędzany odbudową po zniszczeniach lat wojny. W wielu krajach Europy Zachodniej tempo wzrostu liczby ludności było niskie, ale wyższy wzrost produkcji na mieszkańca doprowadził do znacznego ogólnego wzrostu gospodarczego w tym okresie. Te wyższe stopy wzrostu oznaczały odwrócenie nierówności Piketty’ego r > g , przyczyniając się do zmniejszenia koncentracji kapitału i spadku poziomu nierówności.Piketty (2014) szacuje, że „czysta” stopa zwrotu z kapitału, zdefiniowana jako obserwowana stopa zwrotu pomniejszona o oszacowanie kosztów zarządzania portfelami inwestycyjnymi, wynosiła w XIX wieku od 4% do 5%, spadając do 3% do 4% obecnie przy znacznych różnicach w poszczególnych krajach. W wielu krajach przedstawionych w Tabeli 6 stopy wzrostu gospodarczego były znacznie wyższe niż szacunki stopy zwrotu z kapitału, aw kilku przypadkach wysoki wzrost liczby ludności znacząco przyczynił się do ogólnego wzrostu gospodarczego.
Tabela 6 . Średni roczny wzrost liczby ludności, realny PKB na mieszkańca i realny PKB, wybrane kraje, 1945–1975.
Kraj Wzrost populacji (%) Realny wzrost PKB na mieszkańca (%) Wzrost realnego PKB (%)
Francja 1.02 5.39 6.41
Niemcy 0,54 3.27 3.81
Węgry 0,51 4.05 4.56
Włochy 0,69 5.74 6.43
Norwegia 0,87 3,75 4.62
Szwajcaria 1.24 2.66 3,90
Hiszpania 0,94 4.60 5.54
Zjednoczone Królestwo 0,45 1,73 2.18
Były ZSRR 1.27 3,88 5.15
Kanada 2.09 2.32 4.41
Stany Zjednoczone 1.43 1.10 2.53
Australia 2.08 2.15 4.23
Japonia 1.27 7.11 8.38
Korea Południowa 2.26 5.11 7.37
Meksyk 3.13 2,94 6.07
Brazylia 2,86 3,68 6.54
Chiny 1,81 2.13 3,94
Indie 1.30 1.00 2.30
Indyk 2.56 4.12 6.68
Egipt A 1,85 1,49 3.34
Nigerii a 2.35 1,81 4.16
Republika Południowej Afryki A 2.14 1,74 3,88
świat _ 1,59 2.20 3,79
Źródło . Obliczenia autora na podstawie World Economics (2016) , The Maddison Project (2013) oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych (2016) .
Notatka. ZSRR = Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
A
1950 do 1975.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Uderzającą cechą szacunków zawartych w tabelach jest to, że z wyjątkiem okresu bezpośrednio powojennego wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych był nieco szybszy niż w większości krajów Europy Zachodniej zarówno w XIX, jak i na początku XX wieku, kiedy aż do bardziej zaawansowanych gospodarek europejskich iw ostatnich latach. Na przykład od 1960 do 2015 roku gospodarka USA rosła w tempie 3,04% rocznie w porównaniu z 2,66% w Unii Europejskiej (UE). Jeśli zarówno Stany Zjednoczone, jak i UE osiągną w 1960 r. poziom 100, te stopy wzrostu oznaczają, że Stany Zjednoczone osiągnęłyby w 2015 r. poziom 532 w porównaniu z 432 w UE, co stanowi przewagę na poziomie około 23%. Należy jednak zauważyć, że przyczyną tej różnicy nie jest większy wzrost produkcji na mieszkańca w Stanach Zjednoczonych, ale raczej wyższy wzrost liczby ludności w USA. W rzeczywistości, wzrost PKB na mieszkańca w UE był wyższy niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie wzrost gospodarczy wyniósłby średnio 2,41% zamiast 3,04%, gdyby liczba ludności USA rosła w tym samym tempie co UE. Czy to oznacza, że ​​kraje o wyższym wskaźniku wzrostu liczby ludności skorzystają na większym ogólnym wzroście gospodarczym, potencjalnie łagodzącym wpływ Piketty’ego na nierówności? To pytanie jest tematem następnego rozdziału. Czy to oznacza, że ​​kraje o wyższym wskaźniku wzrostu liczby ludności skorzystają na większym ogólnym wzroście gospodarczym, potencjalnie łagodzącym wpływ Piketty’ego na nierówności? To pytanie jest tematem następnego rozdziału. Czy to oznacza, że ​​kraje o wyższym wskaźniku wzrostu liczby ludności skorzystają na większym ogólnym wzroście gospodarczym, potencjalnie łagodzącym wpływ Piketty’ego na nierówności? To pytanie jest tematem następnego rozdziału.

Związek między wzrostem gospodarczym a wzrostem liczby ludności

Jeśli wzrost liczby ludności i wzrost PKB na mieszkańca są całkowicie niezależne, wyższe tempo wzrostu liczby ludności wyraźnie prowadziłoby do wyższych stóp wzrostu gospodarczego. Nadal byłoby prawdą, że jak zauważył Piketty (2014) tylko wzrost PKB per capita spowodowałby poprawę dobrobytu gospodarczego. Z drugiej strony, jeśli wzrost liczby ludności wpływa na wzrost produkcji na mieszkańca, wyższe wskaźniki wzrostu liczby ludności przyczyniłyby się albo do wyższego, albo do niższego ogólnego wzrostu gospodarczego, w zależności od charakteru jego wpływu na PKB na mieszkańca. Dla całego świata, w latach 1990-2015, korelacja między wzrostem liczby ludności a wzrostem realnego PKB na mieszkańca, na podstawie danych Banku Światowego (2017)danych, wynosiła -0,1849, co sugeruje, że te dwie zmienne nie były skorelowane w tym okresie. Oczywiście prosta korelacja mówi nam bardzo niewiele o rzeczywistej relacji między tymi zmiennymi. Okazuje się, że ekonomiści opracowali teoretyczne argumenty potwierdzające zarówno pogląd, że wzrost liczby ludności spowalnia wzrost produkcji na mieszkańca, jak i pogląd przeciwny, że wzrost liczby ludności stymuluje większy wzrost gospodarczy. Thomas Malthus (1993)opracował jedną z najwcześniejszych i najbardziej znanych teorii pokazującą, że wzrost liczby ludności ma negatywny wpływ na dobrobyt. Uważał, że populacja ma tendencję do wzrostu szybszego niż zapasy żywności, więc redukcja populacji poprzez różne rodzaje nędzy jest zawsze wymagana, aby utrzymać liczbę ludzi na poziomie zgodnym z ilością dostępnej żywności. Implikacją modelu Malthusa jest to, że średnie dochody zawsze będą obniżane przez wzrost liczby ludności do poziomu, który jest wystarczający do utrzymania populacji.
Głównym celem eseju Malthusa była argumentacja przeciwko angielskim prawom biedy. Zasugerował, że próba zwiększenia dobrobytu biednych była daremna, ponieważ wyższe dochody doprowadziłyby do wzrostu liczby ludności, który obniżyłby dochody z powrotem do poziomu utrzymania. To zrozumienie stanowiło dokładny obraz przeszłości, ale całkowicie pomijało łódź na przyszłość. Od 1000 do 1820 roku średni roczny wzrost liczby ludności w Anglii wynosił około 0,29%, podczas gdy wzrost PKB na mieszkańca wynosił średnio 0,12% przy ogólnej średniej rocznej stopie wzrostu gospodarczego wynoszącej 0,41% według danych World Economics (2016 ). Jednak wraz z rewolucją przemysłową zarówno dochody, jak i wzrost liczby ludności zaczęły rosnąć, podobnie jak dostawy żywności. Wzrost globalnej produkcji rolnej był szybszy niż wzrost liczby ludności na świecie w ciągu ostatnich dwóch stuleci ( Peterson, 2009 ), a realny PKB na mieszkańca w Anglii wzrósł ponad 11-krotnie od 1820 r. ( The Maddison Project, 2013)). Fakt, że innowacje technologiczne umożliwiły wzrost dochodów znacznie powyżej poziomu utrzymania znanego Malthusowi, nie oznacza jednak, że kwestia wpływu wzrostu liczby ludności na wzrost produkcji na mieszkańca została rozwiązana. Nadal jest możliwe, że wzrost produkcji byłby większy, gdyby tempo wzrostu liczby ludności było nieco niższe. W rzeczywistości wzrost liczby ludności w Wielkiej Brytanii w latach 1820-2010 był umiarkowanie wyższy i wyniósł 0,57% niż w poprzednich 820 latach, podczas gdy roczny wzrost PKB na mieszkańca był znacznie szybszy i wyniósł 1,28% po 1820 r. (World Economics, 2016 i Projekt Maddison, 2013 ).
Maltuzjańskie perspektywy wpływu wzrostu populacji na dobrobyt społeczny i ekonomiczny zostały przywrócone przez innych Paula Ehrlicha (1968)i innych w drugiej połowie XX wieku, kiedy tempo wzrostu liczby ludności osiągnęło bardzo wysoki poziom, głównie w krajach o niskich dochodach. Troską tych pisarzy było to, aby światowa populacja osiągnęła poziom, który przerastałby zdolność ziemi i jej zasobów do generowania żywności i innych dóbr potrzebnych do życia ludzkiego. Wielu uważało, że zarówno wzrost populacji, jak i wzrost gospodarczy muszą zostać ograniczone lub całkowicie wyeliminowane, aby uniknąć egzystencjalnego kryzysu. Inni autorzy argumentowali, że obawy dotyczące wzrostu populacji były przesadzone, sugerując, że wzrost populacji pobudzi innowacje technologiczne, które umożliwią produkcję żywności nadążającą za rosnącą populacją (Boserup, 1965 Sabin, 2014) lub że większe populacje skutkowałyby większą liczbą mózgów, które można by zastosować do rozwiązywania ewentualnych problemów z zasobami ( Simon, 1981 ). W 1980 roku Julian Simon i Ehrlich dokonali słynnego zakładu na przyszłe ceny pięciu surowców mineralnych w ciągu następnych 10 lat. Ehrlich przewidywał wzrost cen w miarę eksplozji światowej populacji, podczas gdy Simon przewidywał coś przeciwnego, gdy sprytni ludzie znaleźli sposoby na przezwyciężenie ograniczeń zasobów. Simon wygrał zakład, ponieważ ceny towarów znacznie spadły, podczas gdy świat powiększył swoją populację o 800 milionów ludzi (). Ponieważ tempo wzrostu liczby ludności zaczęło spadać w ostatnich latach, możliwość wyczerpania się żywności i zasobów naturalnych przez większą populację wydaje się być mniej niepokojąca niż bardziej prawdopodobne niebezpieczeństwo, że dalsze korzystanie z zasobów ziemi w obecnym tempie doprowadzi do ze zmianami klimatycznymi i innymi problemami środowiskowymi.
Neoklasyczny model wzrostu, zapoczątkowany przez Solowa (1956), również dostarcza teoretycznego wyjaśnienia negatywnego związku między wzrostem liczby ludności a wzrostem produkcji na mieszkańca. Modele tego rodzaju są często określane jako „egzogeniczne” modele wzrostu, ponieważ dwie zmienne, które napędzają wzrost gospodarczy, oszczędności (które prowadzą do wzrostu kapitału) i populacja (która określa ilość dostępnej siły roboczej), są wprowadzane egzogenicznie. W tych modelach szybki wzrost liczby ludności prowadzi do mniejszych ilości kapitału na pracownika, co spowalnia wzrost gospodarczy ( Bucci, 2015). Ponadto powszechnie przyjmuje się, że rosnąca populacja w połączeniu ze względnie statycznym wzrostem zasobu kapitału prowadzi do malejących zysków. Należy zauważyć, że większość teoretycznych modeli wzrostu gospodarczego w rzeczywistości nie wykorzystuje liczby ludności jako czynnika produkcji gospodarczej. Zamiast tego wielkość siły roboczej (liczba pracowników często dostosowana do średniej liczby godzin przepracowanych przez każdego pracownika) jest zmienną, która jest połączona z kapitałem w celu wygenerowania PKB. Jednak w większości przypadków stopa wzrostu populacji wydaje się być miarą wzrostu siły roboczej, chociaż bardziej wyrafinowane modele uwzględniają również jakość pracy i strukturę siły roboczej. Na przykład Mankiw, Romer i Weil (1990)dodaj akumulację kapitału ludzkiego, która poprawia jakość siły roboczej, do modelu Solowa i stwierdz, że dowody empiryczne są zgodne z teoretycznym wynikiem, że wyższe stopy wzrostu populacji prowadzą do niższego wzrostu gospodarczego w stanie ustalonym, podczas gdy wyższe stopy oszczędności mają odwrotny skutek.
Wczesne zastosowania empiryczne neoklasycznego modelu wzrostu pokazały, że po uwzględnieniu wpływu pracy i kapitału na wzrost gospodarczy, pozostała duża szczątkowa myśl związana z postępem technologicznym ( Shackleton, 2013 ). Opracowano endogeniczne modele wzrostu, aby lepiej wyjaśnić tę wartość rezydualną, uwzględniając reprezentacje badań i rozwoju oraz zmieniając niektóre założenia dotyczące malejących zwrotów z kapitału w miarę wzrostu podaży pracy ( Todaro i Smith, 2012). Interesującym wynikiem wczesnych prób modelowania endogenicznego wzrostu jest to, że modele te często sugerują, że istnieje pozytywny związek między wzrostem liczby ludności a wzrostem gospodarczym na mieszkańca, w przeciwieństwie do przewidywań neoklasycznych modeli wzrostu. Taki wynik jest zgodny z argumentami wysuniętymi przez Simona (1990) , który sugerował, że większy wzrost liczby ludności doprowadziłby do powstania większego „zasobu użytecznej wiedzy” (s. 168), co z kolei sprzyjałoby większemu wzrostowi gospodarczemu per capita. Jonesa (1999)identyfikuje trzy rodzaje endogenicznych modeli wzrostu, zauważając, że wczesne wersje przewidywały, że wzrost populacji będzie generował wzrost PKB na mieszkańca, twierdząc, w przeciwieństwie do Simona, że ​​wynik ten jest sprzeczny z dowodami empirycznymi. Inne typy endogenicznych modeli wzrostu opisane przez Jonesa również przewidywały pozytywny związek między wzrostem gospodarczym populacji a wzrostem gospodarczym na mieszkańca, chociaż istnieje kilka reprezentacji, które dopuszczają ujemną korelację między tymi zmiennymi (zob. Strulik, 2005 oraz Prettner i Prskawetz , 2010 ) . Większość z tych autorów uważa, że ​​dowody empiryczne nie potwierdzają tezy, że wzrost populacji jest dodatnio skorelowany ze wzrostem produkcji per capita ( Strulik, 2005 ).
Empiryczne prace nad wpływem wzrostu liczby ludności na wzrost gospodarczy w poszczególnych krajach przyniosły sprzeczne wyniki. Sethy i Sahoo (2015) oraz Tumwebaze i Ijjo (2015) stwierdzili, że wzrost populacji ma pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy per capita w Indiach oraz regionie Afryki Wschodniej i Południowej. Z kolei Yao, Kinugasa i Hamori (2013) oraz Banerjee (2012) doszli do wniosku, że istnieje negatywna zależność między wzrostem liczby ludności a wzrostem PKB na mieszkańca w Chinach i Australii. Huang i Xie (2013)stwierdzić, że obecny wzrost populacji ma negatywny wpływ na wzrost gospodarczy, podczas gdy opóźniony wzrost populacji ma pozytywny wpływ, tak że nie ma długoterminowej zależności między tymi zmiennymi. Takie sprzeczne ustalenia skłoniły kilku analityków do rozważenia możliwości, że wpływ wzrostu liczby ludności na wzrost produkcji na mieszkańca może nie być jednolity, ale raczej zmieniać się w zależności od konkretnych okoliczności. Na przykład Becker i in. (1999)sugerują, że wzrost populacji w społeczeństwach rolniczych o niskich dochodach spowalnia wzrost dochodu na mieszkańca z powodu malejących zwrotów dla rosnącej siły roboczej, która intensywniej wykorzystuje stałą bazę zasobów, podczas gdy rosnąca populacja w gospodarkach miejskich o wysokich dochodach może powodować wzrost większy wzrost dochodów w wyniku rosnących zwrotów z większej specjalizacji i wzrostu inwestycji w kapitał ludzki. Bucci (2015) wskazuje na pozytywny wpływ wzrostu populacji na produktywność ze względu na większą specjalizację, ale sugeruje, że większe populacje powodują powstanie bardziej złożonych procesów produkcyjnych, które równoważą te efekty. Kelley i Schmidt (2001) oraz Mierau i Turnovsky (2014)argumentują, że wzrost populacji wynikający ze spadających wskaźników śmiertelności stymuluje wzrost gospodarczy, podczas gdy wzrost liczby ludności wynikający ze wzrostu dzietności będzie go spowalniał. Powodem tych kontrastujących efektów jest to, że spadki śmiertelności stanowią zachętę dla ludzi do większego oszczędzania, co stymuluje wzrost, podczas gdy wzrost dzietności ma negatywny wpływ na łączne oszczędności (Mierau i Turnovsky, 2014). W metaanalizie badań wzrostu gospodarczego i wzrostu populacji Heady i Hodge (2009) stwierdzili, że spadające tempo wzrostu liczby ludności w krajach o wysokich dochodach spowalnia wzrost gospodarczy, podczas gdy wysokie tempo wzrostu liczby ludności w krajach o niskich dochodach obniża ich wzrost gospodarczy.
Kilku analityków zbadało związek między wzrostem liczby ludności a wzrostem produkcji na mieszkańca, korzystając z naturalnego eksperymentu wyżu demograficznego po II wojnie światowej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i większości krajów Europy Zachodniej. Baby boom charakteryzuje się stosunkowo krótkimi okresami zwiększonej dzietności, co może prowadzić do większego wzrostu populacji. W Stanach Zjednoczonych US Census Bureau uważa, że ​​wyż demograficzny trwał od 1 lipca 1946 do 1 lipca 1964 ( Colby i Ortman, 2014 ). W tym okresie średnie roczne tempo wzrostu populacji USA wyniosło 1,70%, czyli więcej niż średnia 1,29% dla całego XX wieku. Wzrost PKB na mieszkańca w tych latach wyniósł 1,82%, mniej więcej tyle samo, co średnia roczna stopa wzrostu wynosząca 1,87% w latach 1946-2010 (Projekt Maddison, 2013 ). Yoo (1994) opracowuje trzy modele do zbadania wpływu tego wzrostu liczby ludności na wzrost gospodarczy w USA. Stwierdza, że ​​duży wzrost liczby dzieci spowolnił wzrost, ponieważ zasoby zostały przeniesione z bardziej produktywnych działań do edukacji i opieki zdrowotnej dla tej dużej kohorty. Kiedy pokolenie wyżu demograficznego przeszło z etapu uzależnienia do bardziej produktywnej fazy aktywnych pracowników i oszczędzających, poziom życia poprawił się i nawet gdy pokolenie wyżu demograficznego opuści rynek pracy, jego modele sugerują, że spadek oszczędności będzie miał niewielki wpływ na gospodarkę. dobre samopoczucie. Bloom i konserwowanie (2004)pokazują również, że istnieją pozytywne skutki dla wzrostu gospodarczego, ponieważ kohorty wyżu demograficznego dołączają do siły roboczej i oszczędzają na emeryturę. Wielu z tych autorów podkreśla znaczenie struktury wiekowej dla rozwoju gospodarczego. Wysokie wskaźniki wzrostu liczby ludności oznaczają, że średni wiek populacji będzie młody, a wskaźniki zależności będą wysokie. Czterdzieści trzy procent ludności w Afryce Subsaharyjskiej, gdzie liczba ludności rośnie o 2,7% rocznie, jest w wieku poniżej 15 lat, podczas gdy tylko 3% ma ponad 65 lat. W Japonii, gdzie wzrost liczby ludności jest ujemny, 13% populacji ma mniej niż 15 lat, a 26% ma więcej niż 65 lat ( Bank Światowy, 2017). Jako osoby pozostające na utrzymaniu, duża liczba dzieci w Afryce Subsaharyjskiej spowolni wzrost, ale kiedy wejdą one na rynek pracy, kraje te mogą spodziewać się „dywidendy demograficznej”, która wzmocni wzrost gospodarczy. Dywidenda ta może ulec zmniejszeniu, jeśli kraje Afryki Subsaharyjskiej nie zakończą przemian demograficznych prowadzących do niższych wskaźników wzrostu liczby ludności w nadchodzących latach.
Wydaje się, że w literaturze istnieje pewna zgoda co do tego, że wzrost liczby ludności i wzrost produkcji na mieszkańca nie są niezależne, a najbardziej prawdopodobny charakter związku między nimi wydaje się taki, że zależy on w dużej mierze od konkretnych okoliczności, zwłaszcza struktury wiekowej ludności ludności w różnych krajach i regionach. Starzenie się społeczeństwa w krajach takich jak Japonia oznacza, że ​​relatywnie mniejsza grupa osób w wieku produkcyjnym będzie musiała wspierać rosnącą liczbę emerytów spowalniających wzrost gospodarczy, chyba że nastąpi znaczny wzrost wydajności i produkcji na mieszkańca. Inny rodzaj problemu zależności istnieje w wielu krajach afrykańskich, gdzie stosunkowo niewielka populacja w wieku produkcyjnym jest zobowiązana do utrzymania bardzo dużej liczby dzieci, które mają ważne potrzeby edukacyjne i zdrowotne. W przyszłości, te dzieci wejdą na rynek pracy, a wzrost gospodarczy powinien wzrosnąć. Trajektorie wzrostu liczby ludności zwykle nie obejmują dużych i dramatycznych punktów zwrotnych, więc jest mało prawdopodobne, aby trendy demograficzne w różnych częściach świata mogły zostać znacząco zmienione w krótkim okresie przez zmiany polityczne. W rezultacie wpływ wzrostu liczby ludności na wzrost gospodarczy na mieszkańca prawdopodobnie pozostanie w dużej mierze specyficzny dla danego kraju, chociaż polityka demograficzna może mieć długoterminowy wpływ na wzrost liczby ludności i strukturę wiekową.
Produktywność, migracja i wzrost gospodarczy
Podczas gdy wpływ wzrostu liczby ludności na wzrost gospodarczy per capita może być dość zmienny, wzrost produktywności jest jednoznacznie powiązany z „ekonomicznym komponentem” wzrostu, który Piketty wskazuje jako źródło poprawy standardu życia. Jak wspomniano wcześniej, usługi kapitału i pracy nie wyjaśniają wzrostu gospodarczego w całości. Część niewyjaśniona przez te dane wejściowe, „reszta Solowa”, jest często określana jako produktywność wieloczynnikowa (MFP). Jest miarą skutków zmian technologicznych, wzrostu wydajności i innych skutków ekonomicznych, które mogą mieć wpływ na produkcję, takich jak rosnące zyski skali lub zmiany w alokacji zasobów (Bureau of Labor Statistics, 2016).). Do pomiaru MFP konieczne jest wyznaczenie wartości produkcji ogółem (PKB) oraz wkładu połączonych nakładów, kapitału i pracy, przy czym MFP obliczono jako wielkość produkcji, którą można uzyskać z jednostki połączonych nakładów ( OECD , 2016 , s. 101-102). MFP i wzrost gospodarczy per capita to odrębne pojęcia, ale być może częściowo ze sobą skorelowane, ponieważ ta sama zmienna (PKB) znajduje się w liczniku obu. Piketty (2014) czasami traktuje wzrost gospodarczy per capita i wzrost produktywności jako wymienne. Shackleton (2013) szacuje, że średni roczny wzrost MFP w USA w latach 1870-2010 wynosił od 1,6% do 1,8%, czyli mniej więcej tyle samo, co średni roczny wzrost PKB na mieszkańca w tym okresie (1,8%) na podstawiedane projektu Maddison (2013) . Współczynniki korelacji dla wzrostu PKB per capita i MFP w latach 1990-2014 na podstawie danych OECD (2017) dla krajów OECD, dla których dane są dostępne, przedstawiono w tabeli 7 . Korelacja jest dość silna w Niemczech i Japonii, ale nie ma wyraźnej korelacji w Belgii i Hiszpanii. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki te sugerują, że wzrost PKB na mieszkańca nie jest idealnym wskaźnikiem wzrostu MFP w tych krajach w ostatnich latach.
Tabela 7 . Realny średni roczny wzrost PKB na mieszkańca i współczynniki korelacji między realnym wzrostem PKB na mieszkańca a wzrostem produktywności wieloczynnikowej, wybrani członkowie OECD, 1990-2015.
Wzrost PKB na mieszkańca (%) Współczynnik korelacji
Australia 1,69 0,5845
Austria 1.37 0,3302
Belgia 1.24 0,1078
Kanada 1.27 0,7977
Dania 1.19 0,7251
Finlandia 1.20 0,8468
Francja 1.02 0,7612
Niemcy 1.34 0,9121
Irlandia 4.08 0,7781
Włochy 0,38 0,6647
Japonia 0,87 0,9190
Korea 4.18 0,6896
Holandia 1.47 0,7167
Nowa Zelandia 1.48 0,5821
Portugalia 1.10 0,7604
Hiszpania 1.22 −0,0648
Szwecja 1,54 0,8445
Szwajcaria 0,67 0,8267
Zjednoczone Królestwo 1,45 0,7993
Stany Zjednoczone 1.41 0,4038
Źródło. Obliczenia autora na podstawie danych Banku Światowego (2017) dotyczących wzrostu realnego PKB per capita oraz danych OECD z http://www.oecd.org/std/productivity-stats/ dotyczących wzrostu produktywności wieloczynnikowej.
Notatka. OECD = Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Ewolucja MFP w czasie ściśle odpowiada cyklowi koniunkturalnemu ( OECD, 2016 ). Podczas recesji w latach 2008-2009 wskaźniki wzrostu zarówno MFP, jak i PKB na mieszkańca były ujemne we wszystkich krajach OECD z wyjątkiem kilku ( OECD, 2017 ). OECD (2016) sugeruje, że MFP zwykle wzrasta, gdy gospodarka się rozwija, ale spada, gdy się kurczy. Comin (2006) argumentuje, że w dłuższej perspektywie wzrost produktywności jest napędzany przez innowacje technologiczne, przez co czynniki wpływające na innowacje, takie jak polityka patentowa lub wydatki na badania, mają krytyczne znaczenie dla wzrostu gospodarczego w przyszłości. Gordona (2016)twierdzi, że wzrost gospodarczy między 1870 a 1970 rokiem odzwierciedlał rewolucyjną zmianę w sposobie życia i pracy ludzi w wyniku szeregu przełomowych wynalazków, takich jak wytwarzanie energii elektrycznej i silnik spalinowy. Uważa on, że nowsze postępy w technologii informacyjnej i komunikacji nie będą miały takich samych skutków, jak te wcześniejsze innowacje, i przewiduje, że przyszły wzrost gospodarczy będzie niższy niż w szczególnym stuleciu rewolucyjnych wynalazków. Shackletona (2013)jest nieco bardziej optymistyczny, zauważając, że pełne efekty innowacji technologicznych są często widoczne dopiero wiele lat po ich wprowadzeniu, więc najnowsze postępy w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych mogą jeszcze przełożyć się na przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Chociaż wzrost PKB na mieszkańca w krajach o wysokich dochodach wydawał się zwalniać po 2000 r., w wielu krajach o niskich i średnich dochodach wzrósł (zob. Tabela 5 ).
Wydaje się, że ekonomiści są zgodni nie tylko co do tego, że wzrost produktywności w krajach o wysokich dochodach zwolnił od 2000 r., ale także co do tego, że szanse na odwrócenie tego trendu są niewielkie. Irwin (2016) oraz Baker i in. (2005) wskazują na spadającą siłę roboczą w miarę odchodzenia na emeryturę pokolenia wyżu demograficznego i wybierania mniejszej liczby godzin pracy w połączeniu z niższym wzrostem produkcji na mieszkańca jako przyczynami wolniejszego wzrostu PKB. Gordona (2016)zwraca uwagę na te same rodzaje zmian demograficznych, co ci autorzy, i argumentuje, że stagnacja w poziomie wykształcenia, nierówności i dług publiczny w dużej mierze zniwelują skutki wszelkich potencjalnych innowacji technologicznych. Przewiduje, że średni roczny wzrost PKB na mieszkańca w Stanach Zjednoczonych wyniesie zaledwie 0,8% w latach 2015-2040, znacznie mniej niż średnia stopa wzrostu 2,11% (szacunki Gordona) osiągnięta w latach 1920-2014. kompensacją sił dających podstawę do przewidywań powolnego wzrostu gospodarczego są migracje międzynarodowe. Biuro Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych (2017)szacuje, że surowe wskaźniki urodzeń i umieralności w UE wynoszą mniej więcej 10 na tysiąc osób, co sugeruje, że naturalny wskaźnik wzrostu populacji wynosi zero. Przy saldzie migracji wynoszącym dwa na tysiąc osób UE osiągnęła dodatnią stopę wzrostu populacji na poziomie 0,2%. W przeciwieństwie do tego, liczba zgonów w Japonii przewyższała liczbę urodzeń, a przy praktycznie zerowym saldzie migracji kraj miał ujemny wskaźnik wzrostu populacji wynoszący -0,2% w 2016 r. W przypadku Stanów Zjednoczonych wzrost liczby ludności w 2016 r. szacuje się na 0,8%, na co składają się równe części naturalne wzrost (surowy współczynnik urodzeń 12 na tysiąc i surowy współczynnik umieralności 8 na tysiąc) oraz saldo migracji (4 na tysiąc). Biuro Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych (2017)przewiduje, że przyrost naturalny w Stanach Zjednoczonych będzie nadal spadał, podczas gdy saldo migracji pozostanie na dość stałym poziomie. Biuro Spisu Ludności szacuje, że do 2040 r. roczny wzrost liczby ludności spadnie do 0,5% w oparciu o przyrost naturalny o 0,1% (przybliżony współczynnik urodzeń 11 na tysiąc i surowy współczynnik umieralności 10 na tysiąc) połączony ze wzrostem o 0,4% (cztery na tysiąc) z powodu imigracji.
W ostatnich latach miał miejsce dość stały napływ migrantów, głównie z krajów o niskich i średnich dochodach do krajów o wysokich dochodach, jak pokazano w tabeli 8 . W 2012 roku około 15 milionów ludzi wyemigrowało z krajów o niskich i średnich dochodach, podczas gdy kraje o wysokich dochodach wyemigrowały mniej więcej tyle samo. Istnieje pewna migracja wśród krajów o niskich i średnich dochodach, ale główne przepływy kierują się do Europy i Ameryki Północnej, a także do takich regionalnych magnesów, jak Republika Południowej Afryki. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych (2017) 3,3% światowej populacji mieszka w krajach, które nie są krajami ich urodzenia ( Tabela 8). Wiele małych państw wyspiarskich, takich jak Kajmany (39,6% osób urodzonych za granicą) lub Falklandy (54,1%), ma duży odsetek mieszkańców urodzonych za granicą, podobnie jak kraje o ograniczonej powierzchni lądowej, takie jak Singapur (45,4%) i Liechtenstein (61,1% ). Państwa Zatoki Perskiej są klasyfikowane przez Bank Światowy jako kraje o wysokich dochodach i mają niezwykle dużą populację urodzonych za granicą. Mieszkańcy urodzeni za granicą stanowią 51,1% populacji Bahrajnu, 73,6% ludności Kuwejtu, 88,4% w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i 32,3% w Arabii Saudyjskiej. Connor (2016) sugeruje, że wzrost gospodarczy w tych krajach i dostępność krótkoterminowych wiz pracowniczych przyciągnęły dużą liczbę migrantów, a liczba rezydentów urodzonych za granicą wzrosła o 61% w latach 2005-2015.
Tabela 8 . Migracja netto (2012) i populacja urodzona za granicą (całkowita i procentowa, 2015), regiony świata i wybrane kraje.
Regiony/kraje Saldo migracji (000) 2012 Całkowita populacja urodzona za granicą (000), 2015 r Ludność urodzona za granicą jako % ogółu ludności, 2015 r
Świat 0,0 243700,2 3.3
Kraje o niskich i średnich dochodach −15350,7 103218,3 1.7
Kraje o wysokich dochodach 15359,6 140 482,0 11.2
Azja Wschodnia/Pacyfik −1457,5 25565,3 1.1
południowa Azja −6280,8 14103,7 0,8
Bliski Wschód/Afryka Północna −213,0 40 278,5 8.4
Ameryka Łacińska −2081,9 9234,0 1.5
Afryka Subsaharyjska −1689,0 18 994,0 2.0
Ameryka północna 6183,8 54 488,7 15.2
Europa/Azja Środkowa 5547,4 81539,4 10.1
Chiny −1800,0 4159,4 0,3
Indie −2598,2 5241,0 0,4
Pakistan −1081,9 3629,0 1.9
Syria −4030,0 875.2 4.7
Indyk 2000,0 2964,9 3.8
Arabia Saudyjska 850,0 10185,9 32.3
Brazylia 15.9 713,6 0,3
Rosja 1117,9 11643,3 8.1
Afryka Południowa 600,0 3142,5 5.8
Japonia 350,0 2043,9 1.6
Niemcy 1250,0 12005,7 14,9
Francja 331,6 7784,4 12.1
Zjednoczone Królestwo 900,0 8543,1 13.2
Norwegia 235,7 741,8 14.2
Stany Zjednoczone 5007,9 46627,1 14,5
Źródło. Migracja netto z Banku Światowego (2017) ; ludność urodzona za granicą, Organizacja Narodów Zjednoczonych (2017) .

OTWÓRZ W PRZEGLĄDARCE

Pomimo faktu, że mieszkańcy urodzeni za granicą stanowią nieco ponad 10% populacji we wszystkich krajach o wysokich dochodach, napływ migrantów do tych krajów nie wydaje się być wystarczająco duży, aby znacząco zwiększyć tempo wzrostu populacji. Spowolnienie wzrostu liczby ludności w krajach o wysokich dochodach oznacza nie tylko niższe tempo wzrostu gospodarczego, ale także zwiększone obciążenie ludności aktywnej zawodowo związane z utrzymaniem rosnącej liczby emerytów. Imigracja zwiększa liczbę ludności w wieku produkcyjnym, zmniejszając w ten sposób ciężar utrzymania dużej populacji osób starszych. Zgodnie z niektórymi przedstawionymi wcześniej argumentami, wyższy wzrost liczby ludności może być korzystny w krajach o wysokich dochodach, w których występuje obecnie tendencja do spadku tempa wzrostu liczby ludności. Z kolei wiele zaludnionych krajów o niskich dochodach, zwłaszcza w Afryce Subsaharyjskiej,Beckera i in., 1999 ). Międzynarodowa migracja mogłaby odegrać pozytywną rolę w korygowaniu tych dysproporcji. W 2016 r. wzrost liczby ludności w Somalii oszacowano na 2,0%, przy wysokim współczynniku przyrostu naturalnego (2,7%) pomniejszonym o wskaźnik migracji netto wynoszący siedem na tysiąc ( US Census Bureau, 2017 ). W przypadku całej Afryki Subsaharyjskiej migracja netto miała znacznie mniejszy wpływ, zmniejszając tempo wzrostu populacji z naturalnego poziomu 2,5% do 2,4% w 2016 r. Podobnie US Census Bureau (2017) oszacowało, że wzrost liczby ludności w co najmniej rozwiniętych w 2016 r. zmniejszyła się jedynie z 2,3% do 2,2% dzięki emigracji. Hanson i McIntosh (2016)argumentują, że wpływ emigracji z Afryki ulegnie niewielkim zmianom, przewidując, że odciągnie ona tylko niewielką część szacowanego wzrostu populacji w latach 2010-2050.
Obserwacje te sugerują, że bardziej otwarte granice mogą przynieść korzyści zarówno w krajach o wysokich, jak i niskich dochodach, które umożliwią zwiększoną migrację. Branko Milanovic (2016, P. 143) twierdzi, że pełne wykorzystanie korzyści płynących z globalizacji wymaga swobodnego przepływu towarów, usług, technologii i idei, a także wymiany takich nakładów produkcyjnych, jak praca i kapitał. Zauważa, że ​​poczyniono znaczne postępy w uwolnieniu przepływu towarów, usług i kapitału, ale międzynarodowy przepływ siły roboczej pozostaje ograniczony. Swobodny przepływ pracowników w obrębie krajów od dawna jest jedną z mocnych stron gospodarek rynkowych. Kiedy w Północnej Dakocie (USA) udostępniono znaczne złoża ropy naftowej, działalność gospodarcza znacznie wzrosła, przyciągając dużą liczbę pracowników z mniej zamożnych części Stanów Zjednoczonych i łagodząc niedobory siły roboczej, które pojawiły się wraz z początkiem boomu naftowego (Healy , 2016). Podobne korzyści zarówno dla krajów przyjmujących, jak i wysyłających byłyby dostępne, gdyby istniało mniej barier w globalnym przepływie zasobów siły roboczej. Milanovic (2016, P. 132) zauważa, że ​​globalne nierówności są znacznie większe niż nierówności występujące w obrębie narodów, głównie z powodu dużej „premii obywatelskiej” otrzymywanej przez osoby urodzone w krajach o wysokich dochodach. Twierdzi, że szybki wzrost średnich dochodów w biednych krajach w połączeniu z większą migracją może zmniejszyć premię za obywatelstwo i poziom globalnych nierówności, ale przyznaje, że zezwolenie na większą migrację międzynarodową jest kontrowersyjne i prawdopodobnie spotka się z silnym oporem wielu w krajach o wysokich dochodach. Imigracja była główną motywacją dla tych, którzy w Wielkiej Brytanii głosowali za zerwaniem więzi z UE, a także bodźcem dla natywistycznych ruchów politycznych, które pojawiły się w Europie i dla wyboru Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych.

Wniosek

Większość prac omówionych w tym artykule potwierdza ideę, że wzrost liczby ludności jest ważnym czynnikiem ogólnego wzrostu gospodarczego, a w niektórych przypadkach może nawet przyczynić się do zwiększenia wzrostu produkcji na mieszkańca. W krajach o niskich dochodach szybki wzrost liczby ludności może być szkodliwy w perspektywie krótko- i średnioterminowej, ponieważ prowadzi do dużej liczby dzieci pozostających na utrzymaniu. W dłuższej perspektywie w tych krajach prawdopodobnie pojawi się dywidenda demograficzna, ponieważ ci młodzi ludzie staną się produktywnymi dorosłymi.
Argumentowano również, że wzrost liczby ludności wywołany wysokim poziomem dzietności, jak to często ma miejsce w krajach o niskich dochodach, może obniżyć ogólny dobrostan, w przeciwieństwie do wzrostu wynikającego ze spadków śmiertelności, co do których powszechnie uważa się, że mają bardziej łagodny wpływ na oszczędności i wzrost gospodarczy. W krajach o wysokim dochodzie wzrost liczby ludności jest niski, a w niektórych przypadkach ujemny, co prowadzi do powstania struktur wiekowych z wysokim odsetkiem osób starszych w populacji. Ciężar utrzymania dużej liczby emerytów mógłby zostać złagodzony, gdyby wzrost liczby ludności był wyższy w tych krajach, ale nie wydaje się prawdopodobne, aby współczynniki dzietności wzrosły w przyszłości lub aby wskaźniki śmiertelności spadły znacznie poniżej obecnych poziomów. W rezultacie tempo przyrostu naturalnego populacji będzie prawdopodobnie bardzo niskie. The Ciężar utrzymania dużej liczby emerytów mógłby zostać złagodzony, gdyby wzrost liczby ludności był wyższy w tych krajach, ale nie wydaje się prawdopodobne, aby współczynniki dzietności wzrosły w przyszłości lub aby wskaźniki śmiertelności spadły znacznie poniżej obecnych poziomów. W rezultacie tempo przyrostu naturalnego populacji będzie prawdopodobnie bardzo niskie. The Ciężar utrzymania dużej liczby emerytów mógłby zostać złagodzony, gdyby wzrost liczby ludności był wyższy w tych krajach, ale nie wydaje się prawdopodobne, aby współczynniki dzietności wzrosły w przyszłości lub aby wskaźniki śmiertelności spadły znacznie poniżej obecnych poziomów. W rezultacie tempo przyrostu naturalnego populacji będzie prawdopodobnie bardzo niskie. TheUS Census Bureau (2017) przewiduje, że roczny przyrost naturalny w krajach o wysokich dochodach wyniesie -0,3% do 2050 r. Zwiększona migracja z krajów o niskich do wysokich dochodach może zrównoważyć te niskie i ujemne wskaźniki przyrostu naturalnego, jednocześnie łagodząc niektóre z presję związaną z wysokim wzrostem liczby ludności w krajach o niskich dochodach. Chociaż migracja nie ma na nią bezpośredniego wpływu, dodatkową zaletą wyższego wzrostu populacji w krajach o wysokich dochodach jest to, że zmniejsza on wpływ odziedziczonego bogactwa na nierówności ekonomiczne ( Piketty, 2014 , s. 83). Wyższy wzrost liczby ludności jest generalnie związany z większymi rodzinami, a duże rodziny będą musiały dzielić spadki między większą liczbę dzieci. Odziedziczone bogactwo jest ważną częścią koncentracji kapitału, która, Piketty (2014)pokazuje, przyczynia się do większych nierówności ekonomicznych.
Nadal jest wielu, którzy nie zgadzają się z takimi wnioskami, argumentując, że świat jest obecnie przeludniony, co powoduje niezrównoważone obciążenia dla zasobów i środowiska. Prezes „Negatywnego wzrostu populacji, Inc.” twierdzi, że polityka mająca na celu zmniejszenie światowej populacji ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia populacji ludzkiej, którą można utrzymać w nieskończoność ( Mann, 2015). Większość z tych, którzy uważają, że świat jest przeludniony, skupia się na potencjalnym wyczerpaniu niezbędnych zasobów, takich jak pola uprawne, woda i surowce. Ukryte założenie w tych analizach jest takie, że przyszłe innowacje technologiczne nie będą w stanie przezwyciężyć niedoborów zasobów spowodowanych potrzebami rosnącej populacji bez powodowania szkód w środowisku. W przypadku zasobów naturalnych oczekuje się, że innowacje technologiczne będą ukierunkowane na tworzenie substytutów w miarę wyczerpywania się zasobów i wzrostu ich cen. Innymi słowy, rosnące ceny ropy naftowej i innych zasobów naturalnych prawdopodobnie pobudzą innowacje, które rozwiążą wiele problemów wynikających z rosnącego niedoboru, który doprowadzi do wzrostu cen. W przypadku paliw kopalnych wielu zgodziłoby się, że zwiększenie kosztów związanych z ich użytkowaniem w wyniku niedoborów, podatków lub innych polityk podnoszących ceny przyniosłoby znaczne korzyści w redukcji emisji gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do zmian klimatycznych. Zdolność sił rynkowych i technologii do pokonania potencjalnych ograniczeń zasobów lub ochrony takich dóbr środowiskowych, jak czyste powietrze i woda, może być ograniczona, ale błędem byłoby sądzić, że ludzka pomysłowość jest całkowicie bezsilna, jeśli chodzi o tworzenie zrównoważonej środowiskowej przyszłości bez poważnych redukcji populacji. To dobrze, ponieważ dramatyczne zmniejszenie wielkości światowej populacji jest mało prawdopodobne, jeśli nie dojdzie do powszechnego konfliktu nuklearnego lub wybuchów niezwykle śmiertelnych chorób.
Zachęcającym przykładem są najnowsze innowacje technologiczne w produkcji żywności i rolnictwie. Praktyki ochronne, takie jak rolnictwo bezorkowe, które może ograniczyć erozję gleby i spływ chemiczny, rolnictwo precyzyjne, które pozwala na dokładniejsze stosowanie nawozów chemicznych i pestycydów, zmniejszając wymagane ilości, oraz inne praktyki zarządzania przyjazne dla środowiska, zostały powszechnie przyjęte na całym świecie bez znacznych poświęceń w całkowitej produkcji żywności lub dochodach gospodarstw rolnych ( Derpsch, Friedrich, Kassam i Hongwen, 2010 ; Thakur, Kassam, Stoop i Uphoff, 2016 ; Departament Rolnictwa USA, 2016). Nawet tak szeroko potępiane innowacje technologiczne, jak te stworzone przez inżynierię genetyczną, mogą dać początek odmianom upraw, które wymagają mniejszych nakładów chemicznych i zmniejszają wpływ rolnictwa na środowisko ( Hamilton, 2009 ). Jest niemal pewne, że światowa populacja osiągnie 10 miliardów w ciągu najbliższych 50 lat, a ponieważ ludzie ci będą mieli średnio wyższe dochody niż obecnie, oczekuje się, że popyt na żywność gwałtownie wzrośnie. Sprostanie temu zwiększonemu zapotrzebowaniu bez powodowania nieodwracalnych szkód w środowisku może być trudne, ale trwające obecnie szybkie przyjmowanie bardziej zrównoważonych praktyk rolniczych sugeruje, że nie jest to zadanie nie do pokonania.
Mann (2015) wzywa również do większych ograniczeń imigracji, która jest postrzegana jako część niezrównoważonego wzrostu liczby ludności w krajach o wysokich dochodach. Głównym argumentem przeciwko imigracji podnoszonym w tych krajach jest to, że imigranci akceptują niższe płace niż pracownicy urodzeni w kraju, którzy są wypierani przez napływ nowych pracowników ( Frum, 2015 ). To powszechne rozumienie wpływu imigracji jest wzmocnione pracą naukową wykonaną przez George’a Borjasa, który twierdzi, że imigracja do Stanów Zjednoczonych obniża płace pracowników o niskich kwalifikacjach, chociaż przyczynia się do wzrostu PKB (Borjas, 2013 ) . Inni analitycy uważają, że imigracja ma generalnie pozytywny wpływ na wzrost dochodów i produktywność przy ograniczonym przemieszczaniu pracowników o niskich kwalifikacjach (Boubtane, Coulibaly i Rault, 2013 ; mason 2014 ; Peri, 2012 ). Pozytywne skutki imigracji w krajach o wysokich dochodach są większe, jeśli imigranci są wysoko wykwalifikowani ( Chojnicki i Ragot, 2016 ; Kerr, Kerr, Ozden i Parsons, 2016), ale nawet imigranci o ograniczonych umiejętnościach często są w stanie wnieść znaczący wkład ekonomiczny. Pozytywne skutki gospodarcze migracji mogą jednak nie być wystarczająco przekonujące, aby przeciwstawić się opozycji politycznej, jaką wywołują te ruchy ludzkie. Przybycie dużej liczby imigrantów może zakłócić tradycyjne systemy społeczne, prowadząc do konfliktów kulturowych, jak również niepokojów ekonomicznych. Podczas gdy światowa gospodarka prawdopodobnie skorzystałaby na większym otwarciu granic, rozpowszechnienie antyimigracyjnych ruchów politycznych w Europie i innych krajach o wysokim dochodzie sprawia, że ​​jest mało prawdopodobne, aby światowy przepływ osób był tak swobodny, jak światowy przepływ towarów, usług, i kapitału w najbliższym czasie.
Biorąc pod uwagę prawdopodobną ewolucję światowej populacji i dość niskie oczekiwania wielu osób co do wzrostu produkcji na mieszkańca, obawy Piketty’ego, że stopa zwrotu z kapitału będzie wyższa niż stopa wzrostu gospodarczego, co doprowadzi do rosnącej koncentracji bogactwa i większych nierówności, wydają się gwarantowany. Problem ten byłby mniej dotkliwy, gdyby stopa zwrotu z kapitału spadła poniżej obecnych 3-4% sugerowanych przez Piketty’ego. Można by oczekiwać, że zwrot ten spadnie w miarę gromadzenia większych ilości kapitału, co może częściowo wyjaśniać szacunki Piketty’ego, że obecne zwroty są niższe niż w XIX i na początku XX wieku. Baker i in. (2005)twierdzą, że zwroty z kapitału są powiązane ze stanem gospodarki, tak że niski wzrost gospodarczy doprowadzi do niższych zwrotów z kapitału. Jeśli to prawda, problem stwarzany przez nierówność Piketty’ego może być przynajmniej częściowo samokorygujący. W każdym razie wzrost gospodarczy pozostanie ważny w XXI wieku z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, jeśli analiza Piketty’ego jest poprawna, powolny wzrost gospodarczy może nadal być czynnikiem zwiększającym nierówności w podziale dochodów i bogactwa. Po drugie, wzrost gospodarczy w krajach o niskich dochodach ma kluczowe znaczenie dla podnoszenia poziomu życia i zmniejszania globalnych dysproporcji między lepiej prosperującymi krajami uprzemysłowionymi a tymi, w których nadal szerzy się ubóstwo i niski poziom życia ( Milanovic, 2016) .). Ponieważ wzrost populacji odgrywa ważną rolę w ogólnym wzroście gospodarczym, ewolucja światowej populacji będzie nadal głównym problemem globalnym.

Oświadczenie o sprzecznych interesach

Autorzy nie zadeklarowali żadnych potencjalnych konfliktów interesów w odniesieniu do badań, autorstwa i/lub publikacji tego artykułu.

Finansowanie

Autorzy nie otrzymali żadnego wsparcia finansowego na badania, autorstwo i/lub publikację tego artykułu.

Bibliografia

Atkinson AB (2014). Po Piketty’m? The British Journal of Sociology , 65, 619-638.
Baker D., Delong JB, Krugman PR (2005). Zwroty z aktywów i wzrost gospodarczy. Brookings Papers on Economic Activity , 1, 289-330.
Banerjee R. (2012). Wzrost liczby ludności i endogeniczne zmiany technologiczne: australijski wzrost gospodarczy w dłuższej perspektywie. Zapis ekonomiczny , 88, 214-228.
Becker GS, Laeser EL, Murphy KM (1999, maj). Ludność i wzrost gospodarczy. American Economic Review , 89(2), 145-149.
Bloom DE, Canning D. (2004). Globalne zmiany demograficzne: wymiary i znaczenie gospodarcze (dokument roboczy NBER nr 10817). Waszyngton, DC: Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych.
Borjas G. (2013). Imigracja i amerykański pracownik, Centrum Studiów Imigracyjnych . Waszyngton. Pobrane z http://cis.org/immigration-and-the-american-worker-review-academic-literature
Boserup E. (1965). Warunki rozwoju rolnictwa: ekonomika przemian agrarnych pod presją ludności . Chicago, IL: Aldine.
Boubtane E., Coulibaly D., Rault C. (2013). Imigracja, wzrost gospodarczy i bezrobocie: dane z panelu VAR z krajów OECD. Praca , 27, 399-420.
Bucci A. (2015). Rozprzestrzenianie się produktów, populacja i wzrost gospodarczy. Journal of Human Capital , 9, 170-197.
Biuro Statystyki Pracy. (2016). Wstępne trendy produktywności wieloczynnikowej (2015, USDL-16-0881). Waszyngton, DC: Departament Pracy USA.
Chojnicki X., Ragot L. (2016). Wpływ imigracji na starzejące się państwo opiekuńcze: zastosowany model równowagi ogólnej Francji. Badania podatkowe , 37, 258-284.
Colby SL, Ortman JM (2014). Kohorta wyżu demograficznego w Stanach Zjednoczonych: 2012-2060. Bieżące raporty ludności . Waszyngton, DC: US ​​Census Bureau. Pobrane z https://www.census.gov/prod/2014pubs/p25-1141.pdf
Comin D. (2006). Całkowita produktywność czynników produkcji . Nowy Jork: Uniwersytet Nowojorski. Pobrane z http://www.people.hbs.edu/dcomin/def.pdf
Connor P. (2016). Wzrost gospodarczy przyciąga migrantów do Zatoki Perskiej . Waszyngton, DC: Pew Research Center. Pobrane z http://www.pewglobal.org/2016/10/18/economic-growth-attracts-migrants-to-persian-gulf/
Derpsch R., Friedrich T., Kassam A., Hongwen L. (2010). Obecny stan przyjęcia rolnictwa bezorkowego na świecie i niektóre z jego głównych zalet. International Journal of Agricultural and Biological Engineering , 3(1), 1-26.
Ehrlicha P. (1968). Bomba ludnościowa . Nowy Jork, NY: Ballantine Books.
Frum D. (2015, styczeń). Czy imigracja szkodzi pracującym Amerykanom? Atlantyk . Pobrane z https://www.theatlantic.com/business/archive/2015/01/does-immigration-harm-working-americans/384060/
Gordona RJ (2016). Wzrost i upadek amerykańskiego wzrostu: standard życia w USA od wojny secesyjnej . Princeton, NJ: Princeton University Press.
Hamilton R. (2009, czerwiec). Zrównoważona przyszłość rolnictwa: Hodowla lepszych upraw. Naukowy Amerykanin . Pobrane z https://www.scientificamerican.com/article/agricultures-sustainable-future/
Hanson G., McIntosh C. (2016). Czy Morze Śródziemne to nowe Rio Grande? Presja imigracyjna w USA i UE w dłuższej perspektywie. Journal of Economic Perspectives , 30(4), 47-82.
Heady DD, Hodge A. (2009). Wpływ wzrostu liczby ludności na wzrost gospodarczy: analiza meta-regresji literatury makroekonomicznej. Przegląd Ludności i Rozwoju , 35, 221-248.
Healy J. (2016, luty). Dakota Północna, zbudowana przez boom naftowy, wydaje się teraz bardziej pusta. New York Timesa . Pobrane z http://www.nytimes.com/2016/02/08/us/built-up-by-oil-boom-north-dakota-now-has-an-emptier-feeling.html
Huang T., Xie Z. (2013). Ludność i wzrost gospodarczy: perspektywa równoczesnego równania. Ekonomia stosowana , 45, 3820-3826.
Irwin N. (2016, sierpień). Wniosek: żyjemy w świecie o niskim wzroście. Jak my się tu znaleźliśmy? New York Timesa . Pobrane z https://www.nytimes.com/2016/08/07/upshot/were-in-a-low-growth-world-how-did-we-get-here.html
Jones CI (1999). Wzrost: z efektem skali czy bez? American Economic Review , 89(2), 139-144.
Kelley AC, Schmidt RM (2001). Zmiany gospodarcze i demograficzne: synteza modeli, ustaleń i perspektyw. W Birdsall N., Kelley AC, Sinding SW (red.), Populacja ma znaczenie: zmiany demograficzne, wzrost gospodarczy i ubóstwo w krajach rozwijających się (s. 67-105). Nowy Jork, NY: Oxford University Press.
Kerr SP, Kerr W., Ozden C., Parsons C. (2016). Globalny przepływ talentów. Journal of Economic Perspectives , 30(4), 83-106.
Linden E. (2017, czerwiec). Pamiętasz bombę demograficzną? Nadal tyka. New York Times: Przegląd niedzielny , 4.
Maddison A. (2001). Gospodarka światowa: perspektywa tysiąclecia . Paryż, Francja: Centrum Rozwoju Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.
Projekt Maddison. (2013). Baza danych projektu Maddison (Groningen Growth and Development Center, wersja 2013). Pobrane z http://www.ggdc.net/maddison/maddison-project/home.htm
Malthusa TR (1993). Esej o zasadzie populacji (zredagowany i ze wstępem, Gilbert G.). Nowy Jork, NY: Oxford Press. (Oryginalna praca opublikowana 1798)
Mankiw NG, Romer D., Weil DN (1990). Wkład do empirii wzrostu gospodarczego (dokument roboczy NBER nr 3541). Cambridge, MA: Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych.
Mann D. (2015). Kolumna Prezydenta (NPG-155). Ujemny wzrost populacji. Pobrane z http://www.npg.org/presidents-column/the-presidents-column.html
Mason PL (2014). Imigracja i płace i zatrudnienie Afroamerykanów: krytyczna ocena dowodów empirycznych. The Review of Black Political Economy , 41, 271-297.
Mierau JO, Turnovsky SJ (2014). Demografia, wzrost i nierówności. Teoria ekonomii , 55, 29-68.
Milanovic B. (2016). Globalna nierówność: nowe podejście do epoki globalizacji . Cambridge, MA: Harvard University Press.
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. (2016). OECD kompendium wskaźników produktywności 2016 . Paryż, Francja: Autor.
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. (2017). Statystyki produktywności . Paryż, Francja: Autor. Pobrane z http://www.oecd.org/std/productivity-stats/
Peri G. (2012). Wpływ imigracji na produktywność: Dowody ze Stanów Zjednoczonych. The Review of Economics and Statistics , 94, 348-358.
EWF Petersona (2009). Miliard dolarów dziennie: ekonomia i polityka subsydiów rolnych . Malden, MA: Wiley-Blackwell.
Piketty T. (2014). Kapitał w XXI wieku . Cambridge, MA: Belknap Press z Harvard University Press.
Piketty T. (2015). O kapitale w XXI wieku. American Economic Review , 105(5), 48-53.
Prettner K., Prskawetz A. (2010). Zmiany demograficzne w modelach endogenicznego wzrostu gospodarczego: ankieta. Central European Journal of Operations Research , 18, 593-608.
Sabin P. (2014). Zakład: Paul Ehrlich, Julian Simon i nasza gra o przyszłość ziemi . New Haven, CN: Yale University Press.
Sethy SK, Sahoo H. (2015). Badanie związku między populacją a wzrostem gospodarczym: badanie analityczne Indii. Indian Journal of Economics and Business , 14, 269-288.
Shackletona R. (2013). Całkowity wzrost produktywności czynników produkcji w perspektywie historycznej (Dokument roboczy 2013-01). Waszyngton, DC: Kongresowe Biuro Budżetowe.
Szymon JL (1981). Ostateczny zasób . Princeton, NJ: Princeton University Press.
Szymon JL (1990). Ludność ma znaczenie: ludzie, zasoby, środowisko i imigracja . New Brunswick, NJ: Wydawcy transakcji.
Solow RM (1956). Przyczynek do teorii wzrostu gospodarczego. Kwartalnik Journal of Economics , 70, 65-94.
Strulik H. (2005). Rola kapitału ludzkiego i wzrostu liczby ludności w modelach wzrostu gospodarczego opartych na B+R. Przegląd ekonomii międzynarodowej , 13, 129-145.
Thakur AK, Kassam A., Stoop WA, Uphoff N. (2016). Modyfikowanie zarządzania uprawami ryżu w celu złagodzenia ograniczeń wodnych przy zwiększonej produktywności, korzyściach dla środowiska i odporności na klimat. Rolnictwo, ekosystemy i środowisko , 235, 101-104.
Todaro poseł, Smith SC (2012). Rozwój gospodarczy (wyd. 11). Nowy Jork, NY: Addison-Wesley.
Tumwebaze HK, Ijjo AT (2015). Regionalna integracja gospodarcza i wzrost gospodarczy w regionie COMESA, 1980-2010. Przegląd Rozwoju Afryki , 27, 67-77.
Organizacja Narodów Zjednoczonych. (2016). Ludność według płci i miejsca zamieszkania na wsi / w mieście (Wydział Statystyczny ONZ). Pobrane z http://data.un.org/Data.aspx?d=POP&f=tableCode%3a1
Organizacja Narodów Zjednoczonych. (2017). Migracja międzynarodowa (Wydział Statystyczny ONZ). Pobrane z http://www.un.org/en/development/desa/population/migration/data/estimates2/estimates15.shtml
Biuro Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych. (2016). Rocznik 2014: Stoły narodowe . Pobrane z http://www.census.gov/popest/data/historical/2010s/vintage_2014/national.html
Biuro Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych. (2017). Programy międzynarodowe: Międzynarodowa baza danych . Pobrane z http://www.census.gov/population/international/data/idb/informationGateway.php
Departament Rolnictwa USA. (2016). Wpływ przyjęcia praktyki ochrony na akry pól uprawnych w basenie Western Lake Erie, 2003-06 i 2012 (Służba Ochrony Zasobów Naturalnych). Pobrane z https://www.nrcs.usda.gov/Internet/FSE_DOCUMENTS/nrcseprd889806.pdf
Bank Światowy. (2017). Wskaźniki rozwoju świata . Pobrane z http://databank.worldbank.org/data/reports.aspx?source=world-development-indicators
Ekonomia światowa. (2016). Historyczne dane dotyczące PKB Maddisona . Pobrane z http://www.worldeconomics.com/Data/MadisonHistoricalGDP/Madison%20Historical%20GDP%20Data.efp
Yao W., Kinugasa T., Hamori S. (2013). Empiryczna analiza związku między rozwojem gospodarczym a wzrostem liczby ludności w Chinach. Ekonomia Stosowana , 45, 4651-4661.
Yoo P. (1994). Boom czy upadek? Ekonomiczne skutki boomu demograficznego. Przegląd Banku Rezerw Federalnych w St. Louis , 76(5), 13-22.

Biografie

E. Wesley F. Peterson jest prekursorem ekonomiki rolnictwa na Uniwersytecie Nebraska-Lincoln. Jego zainteresowania dydaktyczne i badawcze obejmują handel międzynarodowy, politykę publiczną, rozwój gospodarczy i etykę.

Artykuł naukowy

Po raz pierwszy opublikowano w Internecie 11 października 2017 r

Rola ludności we wzroście gospodarczym

Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe (CC BY 4.0)

Link do artykułu: https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/2158244017736094

Obraz wyróżniający: Obraz mailtotobi z Pixabay