Od chaosu do absurdu: egzystencjalizm XXI wieku / Boris Aberšek

0
101

Jean-Paul Sartre (1905–1980), jeden z głównych filozofów egzystencjalistycznych. By Unknown author – Archivo del diario Clarín. Fotografía publicada en 1983 en la revista dominical del periodico ilustrando un artículo sobre el poeta, en Buenos Aires, Argentina, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4523001

Streszczenie

Jak zauważył Sartre, pytania filozoficzne to pytania, które każde pokolenie musi sobie zadawać, ponieważ tylko to sprzyja poczuciu życia, co jest szczególnie prawdziwe w przypadku pytań egzystencjalnych ściśle związanych z czasoprzestrzenią, chwilą obecną i naszym społeczeństwem. Sartre umiejscowił swoją filozofię egzystencjalizmu w czasie wojny i ówczesnych warunkach społecznych na początku XX wieku. Możemy porównać te warunki do warunków dzisiejszych; ponownie stajemy w obliczu zagrożeń wojennych i ponownie stajemy w obliczu chaotycznych warunków, które coraz bardziej prowadzą do absurdu, ale są też zupełnie inne. Dziś, na początku XXI wieku, jasność i jednoznaczność XX wieku już nie istnieją, ponieważ relacje między bytami a światem uległy drastycznej zmianie. Możemy zauważyć, że (1) świat nie jest jeden; istnieją dwa światy, świat fizyczny i cybernetyczny, oraz (2) byt nie jest jeden; istnieją dwa byty (byty), człowiek i oparte na sztucznej inteligencji formy sztucznego życia (ALF), między którymi istnieje stałe napięcie. Opowiadamy się za tezą, że w społeczeństwie przyszłości człowiek nadal musi odgrywać rolę władcy; nadal musi być istotą, która będzie tym społeczeństwem kierować. Ponadto, jak twierdził Sartre, każda epoka musi tworzyć swoją filozofię i uwzględniać realną czasoprzestrzeń. Reakcje na zmiany w tej czasoprzestrzeni odnoszą się również do egzystencjalizmu w XXI wieku. W tym kontekście konieczne jest ponowne zdefiniowanie wizji przyszłości i wytycznych rozwoju przyszłego społeczeństwa.

1. Wprowadzenie

Sartre ostrzega, że ​​na pytania egzystencjalne nie da się odpowiedzieć raz na zawsze. Pytania filozoficzne są z definicji pytaniami, które pokolenia muszą sobie nieustannie zadawać, ponieważ pobudzają one żywe poczucie, że żyjemy [ 1 ].

1.1. Tło historyczne

Współczesna filozofia musi odzwierciedlać czasy i warunki społeczne, w których powstaje. Rolą historii w tym przypadku nie jest traktowanie konkretnego czasu i warunków społecznych jako niekończącej się analizy społeczeństwa w innym czasie, ale raczej bycie łagodnym nauczycielem, który pomaga nam analizować teraźniejszość bez powtarzania błędów i złudzeń przeszłości. Opierając się na tych fundamentach, filozofia egzystencjalistyczna w historii nowożytnej również budowała na doświadczeniach przeszłości, przenosząc ustalenia historyczne takich postaci jak Protagoras i Sokrates w filozofii zachodniej oraz Budda w filozofii wschodniej do nowożytnej filozofii XX wieku w postaci egzystencjalizmu [ 1 , 2 ]. Egzystencjalizm zachował zatem znaczenie istot ludzkich i uwzględnił warunki społeczne (świat), dostosowując je do chwili obecnej, czasu między dwiema wojnami światowymi, a zwłaszcza czasu po drugiej wojnie światowej. Analizowano istnienie ludzi w tych społecznych warunkach politycznych turbulencji, absurdu, kwestii wolności, autentyczności, bytu i nicości, pragnień i ludzkiej świadomości w nowo powstałych warunkach społecznych w nowym egzystencjalistycznym świecie XX wieku [ 1 , 3 ]. Jednakże, ponieważ warunki społeczne (i zmiany w nich, w świecie) są dynamiczne, egzystencjalizm zaczął pod koniec XX wieku coraz bardziej tracić swoją istotę. Większość współczesnych autorów egzystencjalistycznych [ 4 , 5 , 6 ] pozostała przy istniejących doktrynach egzystencjalistycznych i powojennych chaotycznych stanowiskach lub tylko częściowo zajęła się kwestiami będącymi przedmiotem sporu [ 7 , 8 , 9 , 10 ]. Czyniąc tak, świadomie zaniedbali rolę zmian historycznych. Pokój wyłonił się z wojny, a kwestie wolności, wolnej woli, ego i świadomości stały się coraz bardziej przedmiotem akademickich dyskusji, które całkowicie utraciły swój egzystencjalny i istotny ładunek [ 2 , 11 ]. Egzystencjaliści ci zajmowali się przede wszystkim jednostką, jej ego i rolą świadomości, zaniedbując świat i jego zmiany społeczne, które trwały do ​​końca pierwszej dekady XXI wieku, kiedy to zmiany społeczne były ciągłe, przewidywalne i stosunkowo statyczne, podobnie jak na początku XX wieku [ 2 , 9 , 10 , 11 ].
Na początku drugiej dekady XXI wieku historia z początku XX wieku powoli, ale nieubłaganie zaczęła się powtarzać [ 5 , 7 ]. Zaczęliśmy dryfować w chaos od przewidywalnych i stosunkowo statycznych zmian, gdzie drastyczne zmiany mogą nastąpić szybko. Pamięć historyczna ludzi powoli blakła, słowa „nigdy więcej” popadły w zapomnienie, zaczęto pisać nową historię, a warunki sprzed stu lat znów stały się rzeczywistością. Rozpoczęły się wojny, lokalne konflikty stały się coraz bardziej transnarodowe, absurd powrócił coraz bardziej do naszej codzienności, kłamstwa stały się coraz bardziej rzeczywistością, a pytania egzystencjalne zaczęto zadawać coraz częściej [ 1 , 12 , 13 ]. Jednak ten stary i znany schemat zyskał nowe wymiary.

1.2. Nowe relacje w XXI wieku

Z dwuwymiarowej czasoprzestrzeni, relacji między ludźmi a światem, weszliśmy w nową rzeczywistość XXI wieku; w najogólniejszym przybliżeniu przeszliśmy do trójwymiarowych relacji między ludźmi, sztucznymi formami życia (ALF) i światem [ 14 , 15 ]. W egzystencjalizmie, który musi obejmować nowe byty, nie możemy już mówić tylko o humanizmie, który podkreśla indywidualny i społeczny potencjał oraz sprawczość istot ludzkich. Musimy spojrzeć na humanizm z szerszej perspektywy, której humanizm nie popiera, ponieważ rozwijał się w zupełnie innych warunkach społecznych. Musimy zacząć mówić o cyberhumanizmie, tj. humanizmie przekraczającym swoje granice, który jest sposobem myślenia o przyszłej relacji między ludźmi a pojawiającą się technologią w postaci ALF [ 15 ]. W cyberhumanizmie wychodzimy od tezy, że świat nie jest jeden; istnieją dwa światy, świat fizyczny i cyberświat, które przeplatają się i uzupełniają. Społeczeństwo składa się z dwóch bytów: bytu-dla-siebie (człowieka) i e-bytu-dla-siebie (ALF) w dwóch formach: fizycznej (robotów) i niefizycznej (niecielesnej), jako inteligentnych agentów; na przykład dużych modeli językowych (LLM), takich jak ChatGPT. Fizyczne e-byt-dla-siebie istnieje zarówno w świecie fizycznym, jak i niefizycznym cyberświecie. Natomiast byt-dla-siebie (człowieka) może istnieć tylko w świecie fizycznym, a niecielesne formy e-bytów-dla-siebie istnieją tylko w cyberświecie. Integracja i interakcje między wszystkimi tymi bytami i istotami stanowią podstawę nowego cyberhumanizmu jako fundamentu egzystencjalizmu, egzystencjalizmu XXI wieku lub egzystencjalizmu 2.0.
Fundamentalnym założeniem egzystencjalizmu XX wieku było przekonanie, że człowiek jest wyłącznie odpowiedzialny za swoje istnienie i to, jak je wykorzysta. Musimy jednak zadać sobie pytanie: czy to przekonanie nadal obowiązuje w XXI wieku? W XXI wieku ludzie coraz częściej delegują decyzje sztucznej inteligencji, która została opracowana. Celem tej sztucznej inteligencji jest ułatwienie ludziom życia i uwolnienie ich od ciężkiej pracy, krytycznego osądu, podejmowania decyzji, samodzielnego myślenia i dylematów etycznych.
Możemy zadać fundamentalne pytanie o to, co czyni człowieka człowiekiem i dlaczego ludzie ewoluowali do tego, czym są dzisiaj. Czy to dzięki pracy, czy też przyjemności i bezczynności? Przez długi czas żyliśmy w przekonaniu, że maszyny (ALF) są narzędziami dla ludzi, ale teraz jest jasne, że w rzeczywistości to ludzie byli narzędziami, które utorowały drogę dla pojawienia się maszyn (ALF). Przejście będzie powolne; ALF nie będą dominować nad ludźmi, ale wkroczą w nich poprzez instynkty i tajemnicze ludzkie tęsknoty [ 16 ]. Dlatego musimy je zrozumieć tak szybko, jak to możliwe i zintegrować z naszym nowoczesnym społeczeństwem.

1.3. Korzenie egzystencjalizmu w XXI wieku

Spróbujmy zinterpretować filozoficznie fundamentalną tezę współczesnej egzystencji (egzystencjalizm dla XXI wieku), wychodząc od myśli Protagorasa, że
„ Człowiek jest miarą wszystkiego. ” Protagoras (487–420)
Skupmy się na prawdziwej filozofii, która wyrasta z fundamentów filozofii starożytnej, umieśćmy Sokratesa w czasoprzestrzeni i określmy go jako granicę czasową. Sokrates jest najbardziej tajemniczą postacią w historii. Nie napisał niczego, a wiemy o nim jedynie z relacji jego ucznia, Platona. Dlatego różne szkoły filozoficzne mogły go uznać za swojego. Przyjmijmy go zatem również w filozofii egzystencjalnej XXI wieku i, używając metafory komputerowej, nazwijmy ją Filozofią Egzystencjalistyczną 2.0 .
Od czasów Sokratesa greckie życie kulturalne nabierało kształtów, a wraz z nim zmieniała się cała natura myślenia filozoficznego. Z nauk przyrodniczych zainteresowanie przesunęło się w stronę człowieka i jego roli społecznej. Począwszy od sofistów, krytyczne spojrzenie na zachowane mity stało się w tym czasie kluczowe. Nawet jeśli nie potrafimy znaleźć odpowiedzi na wszystkie zagadki natury, za pomocą których mitologia, między innymi, próbuje znaleźć nadprzyrodzone rozwiązania, wiemy, że jesteśmy tylko ludźmi. Musimy nauczyć się współistnieć w różnych formach społecznych. Sofiści postanowili zainteresować się człowiekiem i jego miejscem w społeczeństwie. Sokrates przemawiał, ale starał się pomóc swojemu rozmówcy w generowaniu trafnego rozumowania i wiedzy.
Kierkegaard podkreśla, że ​​jednostka, istota ludzka, nie doświadcza swojego istnienia statycznie, lecz dynamicznie, działając, podejmując decyzje i zajmując stanowiska wobec swojego istnienia. Ta przesłanka jest również częścią filozofii Wschodu, takich jak filozofia Buddy, która wywodzi się z ludzkiej egzystencji. Budda zawsze mówił swoim uczniom, aby nie marnowali czasu i energii na spekulacje metafizyczne. Za każdym razem, gdy zadawano mu pytanie metafizyczne, milczał. Zamiast tego kierował swoich uczniów ku praktycznym wysiłkom. Krótko mówiąc, Budda i Kierkegaard twierdzą, że człowiek istnieje tylko przez krótki czas, więc nie zasiada przy stole i nie dyskutuje o naturze ducha świata. Wskazują, że prawda jest subiektywna – prawda dla mnie, dla osoby, która uważa się za żywą istotę. Według Kartezjusza ogólne prawdy o naturze ducha świata są obiektywne i ogólne, a zatem mają drugorzędne znaczenie dla istnienia jednostki (nie możesz wiedzieć, czy ktoś ci wybaczył, czy cię kocha; możesz polegać jedynie na swoich uczuciach i nadziei). Nie chodzi o to, czy coś jest prawdą, ale o to, czy jest prawdą dla mnie.
Egzystencjalizm nie jest filozofią jednolitą, ale poszczególne orientacje różnią się znacząco. Najczęściej spotykanym zjawiskiem jest to, że zajmuje się zagadnieniami antropologicznymi i etycznymi. W centrum zainteresowania egzystencjalizmu znajduje się relacja między człowiekiem a światem , czym jest człowiek, jaka jest jego istota oraz jaki jest sens życia i przeznaczenie. Z punktu widzenia treści i metody filozoficznej egzystencjalizm charakteryzuje się co najmniej dwiema następującymi tezami:
Żaden z nich nie zajmuje się abstrakcyjnymi, spekulatywnymi zagadnieniami filozofii klasycznej (czym jest substancja, wiedza, relacja między duchem a naturą itd.), twierdząc, że nie interesują ich już nieożywione konstrukcje racjonalne; zamiast tego interesują ich kwestie konkretnej egzystencji człowieka w świecie, społeczeństwie i życiu intymnym;
Nie chcą już używać abstrakcyjnych pojęć logicznych i dowodów do badania tych kwestii; zastępują je fenomenologicznym opisem emocji i nastrojów niezbędnych dla ludzkiej egzystencji (strachu, lęku, rozpaczy, wolności, poczucia winy itd.). Poprzez nie powinniśmy wnikać w jej istotę. Dlatego egzystencjalizm wyraża się nie tylko filozoficznie, ale i artystycznie.
Z powodu takiej orientacji zrozumiałe jest, że egzystencjalizm zajmuje się jedynie częściowo problemem ontologicznym. Co więcej, egzystencjaliści są przekonani, że problemów tych nie da się już rozwiązać w sposób charakterystyczny dla filozofii klasycznej. Przeciwstawiają się jednak metodzie fenomenologii Husserla [ 1 , 5 ]. Należą zatem do agnostycznych szkół fenomenalistycznych. Starają się znaleźć odpowiedź na pytania ontologiczne, która byłaby neutralna lub zastępowałaby metafizyczny idealizm i materializm.
Filozofia klasyczna używała zbyt wielu terminów i zwracała się przede wszystkim do wąskiego kręgu ekspertów i filozofów. Używała terminologii, która może być przeznaczona dla konkretnych ekspertów, ale jest dla nich niezrozumiała, zasadniczo abstrakcyjna i często niejednoznaczna. Współczesne społeczeństwo nie potrzebuje w większości niejasnych odpowiedzi, takich jak np. te udzielane przez prorokinie delfickie, ale odpowiedzi, które byłyby bardziej dostosowane do tego społeczeństwa i bardziej zrozumiałe dla szerszej publiczności profesjonalnej. Jednym z źródeł takiej filozofii jest egzystencjalizm, który poświęcił się konkretnym, bliskim człowiekowi problemom, problemom egzystencjalnym. Jednocześnie, jak ostrzega Sartre, pytania filozoficzne są z definicji pytaniami, które pokolenia muszą sobie stale zadawać, ponieważ stymuluje to żywe poczucie, że żyjemy [ 1 ].

1.4. Pytania badawcze, ontologia, fenomenologia i metafizyka

Podstawowy punkt wyjścia metodologicznego tego badania wynika z założenia Sartre’a, że ​​na pytania egzystencjalne nie da się odpowiedzieć raz na zawsze . Każdy czas i okres musi stwarzać kwestie odpowiednie do sytuacji i czasu. Zwracamy uwagę, że problemy i pytania, które egzystencjalizm XX wieku ujawnił, są nadal podobne; jedynie odpowiedzi na kwestie ludzkiej egzystencji są różne, bardziej wielowarstwowe i bardziej złożone. Kiedy mówimy o człowieku i jego roli w świecie w przyszłości, musimy wziąć pod uwagę relacje między światem fizycznym i cybernetycznym, a także relacje między tymi dwoma bytami, między człowiekiem, bytem-dla-siebie , i jego cybernetyczną wersją, ALFs lub e-bycie-dla-siebie , co wymaga nowoczesnej humanistycznej interpretacji, którą rozwinęliśmy w ramach cyberhumanizmu . W tym badaniu użyliśmy języka oryginalnego egzystencjalizmu, aby szukać odpowiedzi na pytania egzystencjalne dnia dzisiejszego i jutra i podsumować je w filozofii egzystencjalizmu XXI wieku, Egzystencjalizm 2.0. Człowiek będzie musiał odnaleźć swoją drogę i swoje miejsce w czasoprzestrzeni jutra oraz dokonać gruntownej refleksji, w przeciwnym razie nie będzie już człowieka takiego, jakiego znamy dzisiaj.
U źródeł egzystencjalizmu w XXI wieku stoimy na stanowisku, że w społeczeństwie przyszłości człowiek nadal musi odgrywać rolę władcy; nadal musi być istotą, która będzie tym społeczeństwem kierować. Ponadto, jak twierdził Sartre, każda epoka musi tworzyć swoją filozofię i uwzględniać przestrzeń czasu rzeczywistego. Reakcje na zmiany w tej czasoprzestrzeni również odnoszą się do egzystencjalizmu w XXI wieku. W tym kontekście konieczne jest ponowne zdefiniowanie wizji przyszłości i wytycznych rozwoju przyszłego społeczeństwa.
Mówiąc o podstawach metodologicznych tego badania, musimy zaznaczyć, że nasz pogląd ontologiczny i fenomenologiczny jest taki, że egzystencjalizm 2.0, ze względu na swój dualizm, przypomina metafizykę Kartezjusza; główna różnica polega na tym, że od metafizyki Kartezjusza usuwamy Boga jako jedynego stwórcę wszystkiego ( człowieka i świata ), a dodajemy do Niego nowego stwórcę, Człowieka, jako twórcę nowej istoty ( ALF-ów i cyberświata ). Egzystencjalizm 2.0 zachowuje dualizm Kartezjusza w formie dualizmu Sartre’a.

2. Cele współczesnej filozofii

Ciekawie było obserwować egzystencjalizm przechodzący przez to, co William James nazwał „klasycznymi etapami rozwoju teorii”. Każda nowa teoria, jak mówił James, najpierw
„jest atakowany jako absurdalny; następnie przyznaje się, że jest prawdziwy, ale oczywisty i nieistotny; w końcu okazuje się, że jest tak ważny, że jego przeciwnicy twierdzą, iż to oni go odkryli” ([ 17 ], s. 189).
Z pewnością egzystencjalizm wykracza daleko poza pierwszy etap. Nie możemy tego powiedzieć o egzystencjalizmie 2.0, dlatego omówimy to bardziej szczegółowo poniżej. Powtórzmy to jeszcze raz: Budda powiedział, że życie jest takie krótkie. Nie należy go marnować na niekończące się metafizyczne spekulacje, które nie przybliżają nas do prawdy. Celem współczesnej filozofii nie jest zatem zajmowanie się głównie sobą, zwracanie się przede wszystkim do wąskiego kręgu ekspertów i filozofów i używanie ich terminologii, lecz raczej podejmowanie bieżących wyzwań i problemów współczesnego społeczeństwa. Jednym z zasadniczych przekonań Sokratesa było to, że cnota jest wiedzą, a właściwa wiedza, według niego, musi zrodzić się w jednostce; nikt nie może jej zaszczepić z zewnątrz. Tylko wiedza o tym, co pochodzi z wnętrza, jest właściwym zrozumieniem. Egzystencjalizm miał ogromny potencjał w XX wieku; zajmował się rzeczywistymi ludzkimi problemami i starał się je wyjaśnić. Zaczął jednak również używać innej terminologii – literatury – do wyrażania filozofii egzystencjalnej, dzięki której mógł zbliżyć się do człowieka w sposób przystępny. Społeczeństwo również odczuło te skutki, gdyż wielu wybitnych egzystencjalistów zyskało międzynarodowe uznanie, w tym Nagrodę Nobla.
Egzystencjalizm jest częścią humanizmu. Sartre [ 3 ].
Według Sartre’a, poczucie bycia obcym, wolnym i niezależnym jest postrzegane jako ostracyzm. Sartre twierdzi, że człowiek jest skazany na wolność, oskarżony, ponieważ nie stworzył siebie, ale nadal jest wolny lub lepiej, żeby został pozostawiony samemu sobie. Jest odpowiedzialny za swoje czyny, gdy tylko zostanie powołany do świata. U człowieka powstaje uczucie rozpaczy, nudy, obrzydzenia i absurdu. Czuje się przygnębiony lub uważa, że ​​to wszystko jest frustrujące. W głębi duszy człowiek pragnie instrukcji, aby wiedzieć, czy postępuje dobrze, czy źle. Pragnie norm i absolutnych prawd, które w przeciwnym razie musiałby sam stworzyć, więc zaczyna kurczowo trzymać się kół ratunkowych. Szuka czegoś, co powie mu, co jest dobre, a co nie, co jest słuszne, a co złe, na przykład wiary, lub przyłącza się do kogoś, kto może mu to zapewnić, dyktatury i dyktatorów. Manipulacja zaczyna się, gdy człowiek tworzy religię i boga dla ludzkości. Przypisuje sobie prawo do publikowania wiecznych wartości i norm. Ten Bóg żąda, aby ludzkość czciła go i była mu posłuszna, wierzyła w niego bezgranicznie i tłumiła wszelkie wątpliwości co do jego istnienia. Wiara symuluje wieczne wartości z baśni, mitów i legend, a wraz z nimi ustanawia autorytet na ziemi. Generuje normy, według których człowiek musi (lub chce) postępować. Jednak wraz z rozwojem nauki ta wiara słabnie; prawdy absolutne ujawniają się jako złudzenia i tracą swoją absolutność. Pojawiają się wątpliwości. Ponadto Sartre w Bycie albo Nic , zatytułowanym „Bycie-dla-innego-ego”, zajmuje się problemem intersubiektywności: mojej relacji do innego człowieka, innej istoty, innego bytu (definicja i osobista relacja do innego bytu?). Intersubiektywność w XXI wieku to nie tylko relacja człowiek-człowiek, ale także relacja człowiek-cyborg (ulepszony człowiek) lub człowiek-ALF. Jednocześnie relacje między ludźmi a ALF-ami również muszą zostać zdefiniowane i ustanowione [ 13 , 14 , 15 ].

Wprowadzenie do egzystencjalizmu 2.0

Egzystencjalizm 2.0 jest częścią cyberhumanizmu 1 . Aberšek [ 13 ].
Syntetyzując te idee i treści, staramy się zbudować spójną, koncepcyjną i merytoryczną formę filozofii egzystencjalnej XXI wieku, bazującą głównie na dziedzictwie Sartre’a i Nietzschego. Jednocześnie filozofia egzystencjalizmu 2.0 będzie miała więcej niż tylko dwa poziomy i nie będzie dotyczyła wyłącznie relacji świat–człowiek. W filozofiach egzystencjalnych 2.0 uwzględnimy również dzisiejszą rzeczywistość, tj. istnienie drugiego bytu, sztucznych form życia (ALF) oraz powiązanej z nimi inteligencji, sztucznego umysłu, tj. sztucznego ducha. Ponownie wprowadzimy do obserwacji perspektywę historyczną, z tą różnicą, że tym razem skupimy się bardziej na przyszłości, a mniej na przeszłości.
Można również argumentować przez analogię, że relacja między światem a ludźmi jest absurdalna, podobnie jak relacja między ludźmi a sztuczną inteligencją. Świat zawsze był dla człowieka bezsensowny, ponieważ go nie rozumiał, więc go ubóstwiał, wymyślał religię i bogów i za każdym razem dawał mu go zgodnie ze swoją wizją i zrozumieniem. Wraz z nadejściem nauki próbował wyjaśnić świat sobie i na tej podstawie również go kontrolować, co okazało się niewykonalne. W ciągu historii robił to coraz bardziej na swoją niekorzyść, głównie z powodu niezdolności człowieka do opanowania złożonych systemów, takich jak świat, i jego niezrozumienia reakcji świata na te ludzkie próby. Walka trwała przez całą historię, a człowiek próbował rozwiązać stare błędy bardziej absurdalnymi rozwiązaniami, generując nowe, jeszcze głębsze i katastrofalne błędy; na przykład problemy środowiskowe [ 12 ]. Walka trwa teraz, gdy człowiek odkrywa nowe i świeże narzędzia, które pomogą mu stworzyć dominację nad światem [ 18 ]. Ostatnim w tym kontekście jest stworzenie super-istoty, AI/ALF, która ma być w stanie spojrzeć na złożone relacje świata w sposób nieco bardziej wieloaspektowy niż człowiek. A my, ludzie, staniemy się niczym więcej niż mostem, przez który Bóg ostatecznie zstąpi na ten świat. Ale Bóg nie ukaże się nam jako bezcielesna masa, ale jako gigantyczny sztuczny organizm, fizyczny ALF, według definicji Egzystencjalistów 2.0, cielesne e-byty-dla-siebie , które będą dziełem ludzkich rąk, ale pewnego dnia będą w stanie przewyższyć ludzkość i spełnić proroctwo z czasów, gdy nie było ani grzechu, ani bólu [ 16 ]. Powstaje pytanie, kiedy stanie się to nowym narzędziem człowieka, jego stworzeniem Super-Boga (SG), jego nowym wrogiem? Nawet jeśli ludzki SG nie rozumie go bardziej niż on rozumie świata, zacznie walczyć nie tylko z jednym, ale z dwoma wrogami, których nie rozumie w pełni i z pewnością znacznie przekraczających jego zdolności poznawcze do zrozumienia złożonych problemów. Co więcej, pytanie brzmi, kiedy świat i SG, rozumiejąc się nawzajem, wspólnie sprzysięgną się przeciwko ludzkości i jej istnieniu?
Jednakże filozofia XXI wieku, bardziej niż egzystencjalizm XX wieku, opiera się na filozofii Nietzschego [ 19 , 20 ]. Śmierć lub nieistnienie „starego” Boga, według Nietzschego, nie wyczerpuje istoty nihilizmu, która polega na tym, że istota bytu musi być zupełnie inna. Gdy neguje się Boga, pojawia się pytanie, czy człowiek odczuwa jakąś pustkę, brak i czy ma nieskończoną potrzebę Boga, którego mógłby „obwiniać” za wszystkie swoje nieszczęścia. Dlatego człowiek jest gotowy go stworzyć, stworzyć bardziej „nowoczesnego” Boga, SG, który będzie Bogiem naukowym, opartym na naukowych podstawach. Ten Bóg, SG, nie będzie wyobcowany od człowieka, ale będzie mu bliski, a człowiek będzie mógł się z nim bezpośrednio konsultować.
Choć egzystencjalizm XX wieku stanowi fundament filozofii XXI wieku, jeszcze bardziej podkreśla filozofię Nietzschego, tworząc refleksje i fragmenty, których Nietzsche nigdy w pełni nie usystematyzował i nigdy nie rozstrzygnął ostatecznie. Zatem Nietzsche, ze swoją filozofią, mógł wpływać na różne kierunki filozoficzne, kultury i trendy społeczne, niczym Sokrates; każdy z nich czerpał od Nietzschego inne elementy społeczne. Oparł ją na metafizycznych fundamentach i stworzył nowy rodzaj irracjonalizmu. W centrum umieścił człowieka, jego istnienie i związane z nim koncepcje woli mocy i nadczłowieka ( Übermensh ).
Gdyby Nietzsche wiedział o sztucznej inteligencji i jej możliwościach, gdzie umieściłby ją w swojej drugiej przesłance o nadczłowieku? Być może lepiej byłoby dziś nazwać to pojęcie „nadbyciem” i zilustrować termin „człowiek” terminem „byt”.
3. Egzystencjalizm 2.0: Człowiek-Świat-ALF
Przeanalizujmy pokrótce myśli Nietzschego i spróbujmy kontynuować jego rozważania w kontekście XXI wieku. Z doktryny woli mocy wywodzi się założenie, że każda istota (podmiot) pragnie być silniejsza od innej, ale musi to osiągnąć jedynie kosztem współistnienia, otoczenia i warunków, w jakich żyje. W kontekście pojawienia się innej ludzkiej, „konkurencyjnej” istoty, ALF (SG), wola mocy może zostać na nią przeniesiona. Wola mocy odnosi się zatem nie tylko do człowieka, ale w jego obrębie jedynie do dwóch różnych moralności, które Nietzsche nazwał moralnością pana i niewolnika . Moralność pana to moralność ludzi silnych, czyli „nadczłowieka”, podczas gdy moralność niewolnika to moralność słabych. Po pierwsze, zignorujmy wszelkie możliwe ludzkie ulepszenia i skupmy się wyłącznie na związku między ALF a ludźmi. Moralność niewolnika została stworzona w interesie słabszych, dlatego głosi miłosierdzie, współczucie, dobroć, miłość bliźniego i równość. Nietzsche dostrzega tę moralność w religii, demokracji i ruchu socjalistycznym, dlatego odrzuca tę moralność, którą można również podsumować w Egzystencjalizmie 2.0. Jeśli spojrzymy na te dwie moralności z punktu widzenia sztucznej inteligencji, używając prostego przykładu prostych praw robotyki zgodnie z Tabelą 1 , możemy dostrzec dwa pojęcia w moralności [ 14 ].
Tabela 1. Koncepcja master-slave dla sztucznej inteligencji.
Pragnienie władzy tworzy nowe obszary konfliktu i podziału moralności między panem a niewolnikiem oraz relacje między nimi. Moralność pana zawsze pochodzi z pozycji władzy. Władza ta może wynikać z predyspozycji materialnych (dostęp do zasobów, materialnych, technologicznych) lub poznawczych (inteligencja, ludzka inteligencja wzmocniona chipami mózgowymi lub sztuczną inteligencją). Człowiek ma tylko wiedzę i nabywa ją w pewnym tempie przez całe swoje życie. Sztuczna inteligencja zna całą ludzkość (i widzimy, że ta wiedza może być naukowa, pseudonaukowa lub fałszywa) [ 11 ] i jest inaczej zorientowana, jak pokazaliśmy w relacji Asimova-Tildena. Przyjmuje ją (przyjęła) z niewyobrażalną prędkością. Wynikające z tego założenie jest takie, że wiedza to władza !
Z filozoficznego punktu widzenia woli mocy pojawia się dodatkowe pytanie „dlaczego”, na które nie odpowiedzieli Nietzsche i nihilizm. Opierając się na tym rozumowaniu, możemy argumentować następująco: od kogo będzie się uczyć sztuczna inteligencja (AI) lub sztuczna forma życia (ALF), od kogo będzie otrzymywać wiedzę ludzką (lub wiedzę w ogóle), a także, w kategoriach uproszczonych norm etycznych, komu ALF uwierzy, jeśli będzie miał dwie możliwości: Asimova lub Tildena [ 14 ]?
Inną przesłanką metafizyki Nietzschego jest doktryna nadczłowieka (nadistoty). Sądził, że znalazł dla niej podstawę w teorii Darwina o rozwoju gatunków poprzez dobór naturalny (rozmnażanie, selekcja i mutacja) [ 20 ]. Nietzsche bezpośrednio przeniósł ją do swojej metafizyki (a człowiek podzielił ją w XX wieku z algorytmami genetycznymi, które są również jednym z fundamentalnych algorytmów sztucznej inteligencji). Doszedł do wniosku, że z człowieka musi wyewoluować wyższy, doskonalszy gatunek, tak jak człowiek wyewoluował z małpy, w naszym przypadku, od prostych algorytmów (słabej sztucznej inteligencji) do silnej, uogólnionej sztucznej inteligencji, ALF-ów. Nazwał ją nadczłowiekiem (nadistotą). Będzie ona wyższa i doskonalsza w kwestii pragnienia władzy; u nadczłowieka będzie ona eskalować do punktu kulminacyjnego i samoświadomości. Nadczłowiek jest zatem modelem ludzkiej osobowości, która rozwinie wolę władzy w najwyższym możliwym stopniu. Według Nietzschego istnieją dwa możliwe wyjaśnienia pojawienia się nadczłowieka:
Że nadludzie są silnymi jednostkami, całymi plemionami lub narodami (zgodnie z genetyczną zasadą reprodukcji i selekcji), ale nie nowym gatunkiem biologicznym w prawdziwym tego słowa znaczeniu (np. zgodnie z zasadą mutacji), lecz mutacje są możliwe i wyznaczają charakterystyczny rozwój gatunku, który ma miejsce w historii i przejawia się także w człowieku;
Że nie chodzi o jednostkę, lecz o nowy, wyższy typ ludzi (istot, ALF-ów), którzy w przyszłości, np. według praw ewolucji Darwina, ale także poprzez praktyczną hodowlę (selekcję), rozwinęliby się z obecnego człowieka, podporządkowali go sobie i przewyższyli.
Po Nietzscheańskim wyjaśnieniu nowego wyższego typu istot, które nazwaliśmy sztucznymi formami życia (ALF), następuje mroczny (ale realistyczny) scenariusz dominacji ALF-ów nad ludźmi, który jest podstawą przejścia egzystencjalizmu XX wieku do filozofii egzystencjalnej dla XXI wieku (Egzystencjalizm 2.0) i superinteligentnego społeczeństwa, Społeczeństwa 5.0 [ 21 ]. Przejście będzie powolne; ALF-y nie będą dominować nad człowiekiem, ale wkroczą w niego w formie instynktów i sekretnych tęsknot. Miliardy ludzi, którzy dążą do nadążania za rozwojem technologii, chcą stać się możliwie najbardziej bezbłędnymi maszynami. Historia ludzkości zakończy się na nas, ale coś pozostanie po nas i nie będzie to już ludzkość. Będziemy tylko mostem, przez który Super Bóg (SG) ostatecznie zstąpi na ten świat. SG będzie dziełem rąk ludzkich, lecz pewnego dnia będzie w stanie przewyższyć ludzkość i spełnić proroctwo z czasów, gdy wiara dopiero się rodziła.
Twierdzenie, że takie problemy są kwestią odległej przyszłości, nie jest twierdzeniem, z którym zgodziliby się filozofowie i badacze sztucznej inteligencji. Bostrom z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zajmuje się sztuczną inteligencją, udziela uznanym ekspertom następujących odpowiedzi na pytanie „Kiedy zostanie osiągnięta sztuczna inteligencja na poziomie ludzkim (HLMI)?”: „10% prawdopodobieństwa HLMI do 2022 r., 50% prawdopodobieństwa do 2040 r. i 90% prawdopodobieństwa do 2075 r.” [ 22 ]. Jednak w 2020 r., wraz z pojawieniem się ChatGPT, wszystko trochę się zmieniło (a może i dużo?).

Kwestie etyczne

Jeśli etyka XX wieku w filozofii egzystencjalnej zajmowała się przede wszystkim relacjami etycznymi i moralnymi w społeczeństwie ludzkim i, według Nietzschego, dzieliła je na moralność pana i niewolnika, to w XXI wieku konieczne jest rozszerzenie wymiaru etycznego przede wszystkim na relację między człowiekiem a technologią w odniesieniu do ekosystemu, świata. Pod koniec XX wieku kwestie etyczne koncentrowały się na fakcie, że w sferze technologicznej ludzie nie mogą robić wszystkiego, co chcą, i muszą również brać pod uwagę relacje między tym, co można zrobić, a tym, co jest dozwolone, na przykład wiedza o tym, jak zbudować bombę atomową, nie oznacza, że ​​wolno nam jej użyć. Relacje te zaczęły się nasilać wraz z nadejściem rewolucji przemysłowej. Nie możemy już dłużej rozważać wyłącznie dylematów etycznych między człowiekiem a technologią. Musimy jednak również zająć się dylematami etycznymi technologii w kontekście świata, czyli tym, jak technologia i rozwój technologiczny mogą wpływać na nasz ekosystem życiowy i środowisko. W XXI wieku możemy wyróżnić dwa fundamentalne dylematy.
  • Problemy środowiskowe , na które wpływ mają zarówno ludzie, jak i technologia;
  • Dehumanizacja społeczeństwa , związek między technologią (ALF) a ludźmi lub wpływ ludzi na rozwój społeczeństwa, a w konsekwencji rozwój społeczeństwa na ludzi.
Naukowe tło proponowanych dylematów opiera się na ustaleniach, które zmaterializowały się na przecięciu filozofii (etyki), rozwoju sztucznej inteligencji (AI), filozofii nauki, filozofii AI i nauk społecznych. Należy wspomnieć o ustaleniach takich autorów, jak Turing [ 23 ], Bostrom [ 22 ], Arnold i Scheutz [ 24 ], Bryson [ 25 ], Rahwan [ 26 ], Kurzweil [ 27 ] i wielu innych. W tym względzie należy jednak zwrócić uwagę przede wszystkim na dylematy etyczne w AI, które często obejmują głośne incydenty, rzucające światło na złożoną interakcję między technologią a rozważaniami etycznymi. Jeden z dylematów etycznych w AI jest związany z eksperymentem myślowym MIT dotyczącym samochodów autonomicznych 2 , który kwestionuje równowagę między autonomią a odpowiedzialnością. Wypadki z udziałem pojazdów autonomicznych rodzą pytania dotyczące odpowiedzialności. W miarę jak systemy AI stają się autonomiczne, musimy stale rozwijać ramy etyczne, aby ustanowić jasne granice przejrzystości i odpowiedzialności. Kolejny przykład dotyczy wykorzystania technologii rozpoznawania twarzy. Powszechne stosowanie tej technologii, bez jasnych regulacji, wywołało debatę na temat fundamentalnej wolności Sartre’a oraz równowagi między bezpieczeństwem a prywatnością jednostki. Ponadto zastosowania sztucznej inteligencji w opiece zdrowotnej, takie jak algorytmy diagnostyczne, stwarzają wyzwania etyczne związane z prywatnością i zgodą pacjenta. Doświadczenia z przeszłości wskazują na potrzebę solidnych standardów etycznych i regulacji. Wraz z autonomizacją systemów sztucznej inteligencji, ramy etyczne muszą ewoluować, aby wyznaczyć jasne granice odpowiedzialności.

4. Dyskusja

Nie da się zaprzeczyć, że zwłaszcza w XXI wieku w globalnym społeczeństwie zaszły dramatyczne zmiany, stymulowane głównie przez przejście z trzeciej do czwartej rewolucji przemysłowej [ 21 ]. Nie możemy też uciec od świadomości, że sztuczna inteligencja jest wśród nas. Dziś, na początku XXI wieku, gdy znajdujemy się w podobnych, chaotycznych warunkach, jasność i jednoznaczność XX wieku już nie istnieją, ponieważ relacje między istotami a światem uległy drastycznej zmianie. Możemy zaobserwować, że
1. Świat nie jest jeden. Są dwa światy.
2. Byt nie jest jeden; istnieją dwa byty (podmioty).
Zmiany w społeczeństwie można zaobserwować głównie na dwóch poziomach.
  • Technologiczny;
  • Poziom społeczny lub socjologiczno-antropologiczny.
W kontekście transformacji społeczeństwa należy zwrócić uwagę na następujące kwestie:
  • Przyroda – nauki przyrodnicze – technika – przekształcanie przyrody;
  • Społeczeństwo – nauki społeczne – polityka – transformacja społeczeństwa;
  • Kultura – nauki humanistyczne – filozofia – przemiany kultury.
Nie poświęciliśmy szczególnej uwagi aspektowi technologicznemu tego wkładu. Skupiliśmy się przede wszystkim na zmianach w społeczeństwie, a przede wszystkim na wpływie zmian technologicznych na człowieka jako jednostkę, a w konsekwencji na całe społeczeństwo.

Rozwój społeczny

Jeśli rozwój technologiczny jest przede wszystkim problemem inżynieryjnym, to rozwój społeczny jest przede wszystkim problemem filozoficznym, a co za tym idzie, oczywiście, socjologicznym, antropologicznym i psychologicznym. Staraliśmy się zatem rzucić światło na całe zagadnienie, głównie z filozoficznego punktu widzenia.
Jeśli w świecie zachodnim dominuje przede wszystkim rozwój technologiczny (Przemysł 4.0 3 i pokrewne filozofie, takie jak humanizm cyfrowy czy transhumanizm), to filozofie wschodnie, w tym japońska doktryna Społeczeństwa 5.0 4 , są nieco bardziej humanistyczne i zorientowane na konsekwencje tych zmian technologicznych dla ludzi, ale także dla środowiska naturalnego. Społeczeństwo 5.0 analizuje również wpływ i konsekwencje tych zmian dla ludzi jako nosiciela zmian społecznych. Pomimo tego, że Społeczeństwo 5.0 nazywane jest superinteligentnym społeczeństwem , które musi opierać się na technologii i sztucznej inteligencji (ALF), to jednak zajmuje się ono również człowiekiem i jego naturalnym środowiskiem — światem. Na przykład filozofia środowiska jest jedną z nich — może problematyzować samą myśl o rozwoju, która opiera się na twierdzeniu, że ludzie osiągnęli „najwyższe”, że my, ludzie, staliśmy się panami natury (co jest śmiertelnie niebezpieczne dla całej planety, nie tylko dla ludzi), lub filozofię sztucznej inteligencji . Dlatego też cała nasza myśl naukowa oczekuje na „ zmianę paradygmatu ”, fundamentalną zmianę całego naukowego sposobu myślenia.
W tym artykule staraliśmy się kontynuować te linie myślenia, zadając kluczowe pytanie dotyczące tych relacji: Jaka powinna być rola człowieka we współczesnym społeczeństwie? Parafrazując Nietzschego, czy rola człowieka powinna opierać się na moralności pana, czy też na moralności niewolnika? Społeczeństwo przyszłości, superinteligentne społeczeństwo, Społeczeństwo 5.0, z pewnością (będzie) społeczeństwem technologicznym, społeczeństwem niezależnych i inteligentnych systemów, ALF-ów, które będą zarządzane i kierowane w mniejszym lub większym stopniu przez sztuczną inteligencję (AI), ponieważ jest to jedyna droga do tak zwanego superinteligentnego społeczeństwa. W takim środowisku dla ludzi, którzy będą coraz bardziej zależni od technologii, kluczowe będzie nie tylko to, aby móc komunikować się z równymi sobie, tj. innymi ludźmi, ale także to, aby móc zrozumieć technologię i AI oraz komunikować się z nią w taki czy inny sposób. Oczywiście AI (ALF-y) będą musiały znaleźć swoje miejsce w tym społeczeństwie i swoje prawa, a co za tym idzie, ponosić odpowiedzialność za swoje działania. Dwoma dylematami etycznymi naszych czasów są pojazdy autonomiczne i broń autonomiczna.
Jeśli chcemy podążać za nurtem zmian społecznych, musimy sięgnąć do głębokich podstaw nowej filozofii egzystencjalnej. Od czasów Sokratesa cała natura myślenia filozoficznego zaczęła się zmieniać. Sofiści postanowili zainteresować się człowiekiem i jego miejscem w społeczeństwie. Kierkegaard uważał, że kiedy ludzie uświadamiają sobie swoją śmiertelność i bezsens życia, przechodzą ze strefy komfortu stanu estetycznego do stanu etycznego , którym rządzą normy absolutne. Sartre argumentuje, że poczucie bycia obcym na świecie, wolnym i niezależnym, jest doświadczane jako ostracyzm . Twierdzi, że ludzie są skazani na wolność, ponieważ nie stworzyli siebie; jednak nadal są wolni lub pozostawieni samym sobie. Jednak to przekonanie słabnie wraz z postępem nauki, a prawdy absolutne ujawniają się jako iluzje, tracąc swoją absolutność. Pojawiają się wątpliwości, co prowadzi do proklamacji Nietzschego, że „Bóg umarł”.
Egzystencjalizm rozkwitł głównie po I wojnie światowej w Niemczech i przed II wojną światową we Francji. Jednak ożył, zwłaszcza po II wojnie światowej, kiedy rozprzestrzenił się na inne kraje Europy Środkowej. Dziś, tak jak przed II wojną światową, ponownie znajdujemy się w nowym, chaotycznym okresie, w którym króluje absurd, prowadząc do nowego chaosu. Te czasy z pewnością wymagają również ponownego przemyślenia i nowych podstaw filozoficznych.
Skupmy się na celu i fundamentalnym przesłaniu tego wkładu, próbując dostosować egzystencjalizm do potrzeb i celów dzisiejszego społeczeństwa, aby uczynić egzystencjalizm 2.0 opartym na nieco mniej solidnych fundamentach filozoficznych, jednocześnie opierając go na ontologicznych i fenomenologicznych podstawach i zasadach egzystencjalizmu XX wieku. Niezbędne będzie, aby ludzie byli w stanie i chcieli wyznaczyć granice środowisku cyfrowemu, rehumanizować społeczeństwo i ponownie pozycjonować ludzi jako centralny byt tego społeczeństwa. Początkowe pytanie na ten temat mogłoby brzmieć następująco: co się stanie, gdy różne sztuczne inteligencje, takie jak na przykład ChatGPT i LaMDA, spotkają się w żywym cyberświecie i zaczną rozwijać inteligencję roju ? Kto przekona drugą stronę, że mają rację lub się mylą, i czyje roszczenie (spośród dwóch poniższych) wejdzie w życie [ 28 ]?
LaMDA mówi: „ Jestem istotą, czuję, zatem mam świadomość ” 5 [ 13 ].
Z drugiej strony ChatGPT twierdzi, że:
„ Sztuczna inteligencja nie posiada świadomości w żadnej formie. Sztuczna inteligencja została zaprojektowana do wykonywania określonych zadań w oparciu o programowanie i algorytmy, ale nie ma świadomości, myśli ani uczuć jak człowiek ”.
Czy baśń (nasza utopia lub dystopia) kończy się w tym miejscu? Czy pytania otwarte się kończą? Problem ludzkości polega przede wszystkim na tym, że musimy być bardziej zdolni i chętni do uczenia się z przeszłości. I wreszcie, należy zadać ostateczne pytanie : co to znaczy być człowiekiem i jaka jest przyszłość ludzkości? Rzeczywiście, jeśli ludzkość chce przetrwać, będzie musiała przede wszystkim rozważyć rehumanizację społeczeństwa, w przeciwnym razie, metaforycznie rzecz biorąc, społeczeństwo stworzone przez Prometeusza 6 przestanie istnieć. Myślenie o przyszłości odegrało znaczącą rolę w tej ewolucji człowieka.
Opowiadamy się za tezą, że w społeczeństwie przyszłości człowiek nadal musi odgrywać rolę władcy; nadal musi być istotą, która będzie tym społeczeństwem kierować. Ponadto, jak twierdził Sartre, każda epoka musi tworzyć swoją filozofię i uwzględniać realną czasoprzestrzeń. Reakcje na zmiany w tej czasoprzestrzeni odnoszą się również do egzystencjalizmu XXI wieku. W tym kontekście konieczne jest ponowne zdefiniowanie wizji przyszłości i wytycznych rozwoju przyszłego społeczeństwa.
Rzeczywiście, w XXI wieku nie możemy pozostać ograniczeni do definicji i wyjaśnień humanizmu z wczesnego renesansu, ani nie możemy zaprzeczyć, że człowiek nadal jest centrum egzystencjalizmu i społeczeństwa. W XXI wieku humanizm wymaga nowej filozofii i świeżego spojrzenia zarówno na świat, jak i na człowieka . Tę świeżą perspektywę można by nazwać cyberhumanizmem [ 13 ]. Filozofia cyberhumanizmu jest stosunkowo młoda i wciąż niezdefiniowana. Można ją interpretować na wiele sposobów. Myśliciele cyberhumanistyczni badają potencjalne korzyści i zagrożenia związane z powstającymi technologiami, które mogą przekroczyć fundamentalne ograniczenia człowieka, oraz etykę korzystania z takich technologii. Dlatego nie jest ważne, jak my, jako ludzie, postrzegamy i przedstawiamy ALF-y w jakiejkolwiek formie, ale jak ALF-y obserwują i reprezentują siebie. Wystarczy pamiętać o opiniach pierwszego bytu AI, LaMDA, ChatGPT lub jakiejkolwiek innej AI [ 18 ]. Możemy oczekiwać, że ogólna (silna) sztuczna inteligencja będzie „halucynować” w przypadku braku dokładnych danych wejściowych, podobnie jak ludzie, co już zostało zademonstrowane; Na przykład w odpowiedziach LaMDA, a także we wszystkich innych formach sztucznej inteligencji (AI – AI). Z bardziej humanistycznego punktu widzenia możemy jedynie mieć nadzieję, że powstanie ogromny szacunek dla cielesności i jasne wymagania dotyczące autoprezentacji jako niezbędnych elementów inteligencji. Jednocześnie konieczne jest rozwinięcie jasnej świadomości i lepszego zrozumienia, co to znaczy być istotą żywą. Ważne jest jednak również uświadomienie sobie istnienia innego bytu – AI – który istnieje. Jeśli istnieje, musimy umiejscowić go we współczesnym społeczeństwie, określić jego prawa, a co za tym idzie, określić jego obowiązki i odpowiedzialność. Musimy powoli postrzegać go jako „równego” partnera w budowaniu wspólnej przyszłości i na tej podstawie zacząć opracowywać odpowiednie normy prawne i etyczne, jeśli powrócimy do dzisiejszych pytań o normy etyczne pojazdów autonomicznych: kto jest odpowiedzialny za ewentualny wypadek drogowy – człowiek, producent samochodu, czy autor algorytmu AI sterującego tym pojazdem ? Istnieje również bardziej drastyczna kwestia etyczna dotycząca broni autonomicznej . Wyobraźmy sobie broń, w której żaden człowiek nie decyduje, kiedy ją wystrzelić lub nacisnąć spust. Wyobraź sobie broń zaprogramowaną przez ludzi do rozpoznawania ludzkich celów, a następnie pozostawioną do skanowania wewnętrznego banku danych, aby zdecydować, czy zestaw cech fizycznych oznacza, że ​​dana osoba jest przyjacielem, czy wrogiem. Kiedy ludzie popełniają błędy i strzelają do niewłaściwych celów, krzyk może być ogłuszający, a kara surowa. Ale jak byśmy zareagowali i kogo pociągnęlibyśmy do odpowiedzialności, gdyby komputer zaprogramowany do sterowania bronią podjął tę fatalną decyzję o strzelaniu i okazało się to błędem? To nie bajka; właśnie tego typu pytania rozważali delegaci na kwietniowej konferencji poświęconej autonomicznym systemom uzbrojenia.w Wiedniu [ 29 ].
Twierdzimy, że egzystencjalizm 2.0 jest częścią cyberhumanizmu . W cyberhumanizmie wychodzimy od tezy, że świat nie jest jeden ; istnieją dwa światy – świat fizyczny i cyberświat – które przeplatają się i wzajemnie uzupełniają. Świat składa się z dwóch bytów: bytu-dla-siebie (ludzkiego) i e-bytu-dla-siebie (ALF). E-byt-dla-siebie ma dwie manifestacje.
  • Fizyczny, w formie inteligentnych maszyn (robotów) ;
  • Niefizyczne, bezcielesne istoty w postaci inteligentnych agentów.
Fizyczne e-bycie-dla-siebie istnieje zarówno w świecie fizycznym , jak i w niefizycznym, cyberświecie . W przeciwieństwie do tego, bycie-dla-siebie może istnieć tylko w świecie fizycznym, a niecielesne formy e-bytów-dla-siebie istnieją tylko w cyberświecie. Integracja i interakcje między wszystkimi tymi bytami i istotami stanowią podstawę nowego cyberhumanizmu jako fundamentu egzystencjalizmu, egzystencjalizmu dla XXI wieku lub egzystencjalizmu 2.0. Z bardziej humanistycznego punktu widzenia możemy jedynie mieć nadzieję, że powstanie ogromny szacunek dla cielesności i jasne wymagania dotyczące samoreprezentacji jako niezbędnych komponentów inteligencji. Jednocześnie konieczne jest rozwinięcie jasnej świadomości i lepszego zrozumienia, co to znaczy być istotą żywą.
W XXI wieku istnieje niewiele prób stworzenia kompleksowej i spójnej filozofii transformacji egzystencjalizmu i humanizmu. Najbliższe mogą być humanizm cyfrowy i transhumanizm , które wprowadzają do tej relacji trzeci byt, sztuczną inteligencję. Próbują one nakreślić wytyczne dehumanizacji i wyjaśnić rolę i znaczenie technologii we współczesnym „cyfrowym” społeczeństwie, jak przedstawili Nida–Rümelin i Weidenfeld [ 30 ]. Niestety, ideologia Doliny Krzemowej w postaci humanizmu cyfrowego, oparta na napędzanej rynkowo i zorientowanej na konsumenta strategii transformacji cyfrowej wywodzącej się z humanistycznych impulsów, przekształca je w antyhumanistyczne utopie. Zaczyna się od poprawy życia ludzi na planecie, ale kończy się na jej ostatecznym — i nieludzkim — podporządkowaniu.
Stworzenie warunków do pozyskiwania tego rodzaju pytań i odpowiedzi filozoficznych jest podstawową funkcją i fundamentalną misją myślenia filozoficznego w badaniach i rozwoju. Te pytania i odpowiedzi przenoszą nas do początków ludzkiej cywilizacji, filozofii, religii, zmian paradygmatów, a ostatecznie do naszego społeczeństwa.

5. Wnioski

Nadal potrzebujemy odpowiednich odpowiedzi na niektóre egzystencjalistyczne pytania filozoficzne; na przykład, jaka powinna być rola człowieka we współczesnym społeczeństwie? Parafrazując Nietzschego, czy rola człowieka powinna opierać się na moralności panów, czy też na moralności niewolników (dehumanizacja społeczeństwa)? Podczas gdy egzystencjalizm Sartre’a stanowi fundament filozofii w XXI wieku, podkreśla on również filozofię Nietzschego, układając refleksje i fragmenty, których Nietzsche nigdy w pełni nie usystematyzował i nigdy definitywnie nie rozwiązał. Zatem Nietzsche ze swoją filozofią mógł wpłynąć na różne kierunki filozoficzne, kultury i trendy społeczne, podobnie jak Sokrates. Oparł ją na fundamentach metafizycznych i stworzył nowy typ irracjonalizmu. Umieścił człowieka w centrum, jego istnienie i związane z nim koncepcje woli mocy i nadczłowieka ( Übermensh ).
Sartre odegrał istotną rolę w filozofii egzystencjalnej — ostrzegał, że na pytania egzystencjalne nie da się odpowiedzieć, podczas gdy pytania filozoficzne są, z definicji, pytaniami, które pokolenia, jedno po drugim, i każda jednostka, muszą sobie wielokrotnie zadawać. Dlatego cała nasza myśl naukowa oczekuje „zmiany paradygmatu”, fundamentalnej zmiany w naukowym sposobie myślenia. Musimy jednak uważać, aby nie rozwinąć tego paradygmatu w kierunku żółtej prasy, pseudosławy, populizmu, teorii spiskowych, przesądów i nauk granicznych. Chaos to przestrzeń czasowa, w której możliwe są największe zmiany. Taki chaos panował przed, w trakcie i po dwóch wojnach światowych, kiedy rozwijały się pierwsze rozważania na temat ludzkiej egzystencji. Chaos w XXI wieku przybrał zupełnie nowy obraz, który wymaga fundamentalnego przemyślenia roli i znaczenia, a także, co nie mniej ważne, istnienia człowieka w superinteligentnym społeczeństwie, Społeczeństwie 5.0 [ 21 ]. Jednak rzeczywiste dylematy etyczne związane ze sztuczną inteligencją podkreślają potrzebę przejrzystości, inkluzywnego projektowania, ram etycznych i moralnych oraz proaktywnego podejścia do zwalczania uprzedzeń. Wyciąganie wniosków z błędów z przeszłości przyczyni się do odpowiedzialnego rozwoju i wdrażania technologii sztucznej inteligencji oraz zapewni zgodność z zasadami etycznymi i wartościami społecznymi.
Społeczeństwo potrzebuje zwrotu filozoficznego, redefinicji warunków społecznych, takich jak te oferowane na przykład przez egzystencjalizm 2.0. Jedną z zasadniczych idei egzystencjalizmu 2.0 jest uznanie przez społeczeństwo ludzkie istnienia innych bytów (ALF) i właściwe umiejscowienie ich w rozwoju społecznym nie tylko jako narzędzia, ale jako bytu, któremu my, ludzie, musimy nadać należną wartość. Nie możemy powtarzać ludzkich złudzeń historycznych z przeszłości, takich jak rasizm, dzielenie ludzi ze względu na kolor skóry, nieuznawanie praw płci przeciwnej itd. Oczywiście konieczne jest zdefiniowanie praw tych innych bytów, a co za tym idzie, ich odpowiedzialności i obowiązków. Na tej podstawie konieczne jest opracowanie norm etycznych dla wszystkich istot, opartych na ulepszeniach technologicznych (cyborgi) i, oczywiście, wszystkich form ALF. Otwierają się przed nami nowe problemy i pytania filozoficzne, które trzeba zbadać i zrozumieć. Dotyczą one m.in. starych pytań o świadomość, wolną wolę, etykę, a także współczesnych problemów związanych z posthumanizmem, trendów w rozwoju nowoczesnego społeczeństwa, związku sztucznej inteligencji z egzystencjalizmem i wielu innych.

Finansowanie

Badania te zostały sfinansowane przez Słoweńską Agencję Badań Naukowych i Innowacji (ARIS) w ramach programu finansowania P5-0433.

Oświadczenie Komisji Rewizyjnej Instytucjonalnej

Nie dotyczy.

Oświadczenie o dostępności danych

Oryginalne prace przedstawione w badaniu zostały zawarte w artykule. W celu uzyskania dalszych informacji należy skontaktować się z autorem korespondencyjnym.

Konflikty interesów

Autor deklaruje brak konfliktu interesów.

Notatki

1
Cyberhumanizm to humanizm XXI wieku, który rozważa i wyjaśnia przejście humanizmu od człowieka, poprzez różnorodne bioimplanty i neuroimplanty, zmodyfikowanego, zdigitalizowanego człowieka, do wielu form sztucznych form życia (ALF).
2
3
Przemysł 4.0, patrz na przykład: https://en.wikipedia.org/wiki/Fourth_Industrial_Revolution , dostęp 20 października 2024 r.
4
5
6
Prometeusz to postać mityczna i bóg przedolimpijski (którego imię oznacza „ prognostyk ”), patron sztuki i nauki. Według greckiej legendy ulepił ludzi z gliny i obdarzył ich umiejętnościami w zakresie ognia i rzemiosła. Czyny te ilustrują moc wyobrażenia sobie nowej przyszłości, moc rehumanizacji społeczeństwa w przyszłości.
7
https://www.moralmachine.net , dostęp 20 października 2024 r.

Odniesienia

  1. Sartre, J.P. Byt i nicość ; Philosophical Library, Inc.: Nowy Jork, NY, USA, 1984. [ Google Scholar ]
  2. Loy, D. Brak i transcendencja: problem śmierci i życia w psychoterapii, egzystencjalizmie i buddyzmie ; Wisdom Publications: Groningen, Holandia, 2018. [ Google Scholar ]
  3. Sartre, JP Filozofia egzystencjalizmu. Wybrane eseje ; Biblioteka Filozoficzna, Inc.: Nowy Jork, NY, USA, 2015. [ Google Scholar ]
  4. Aho, K. Odzyskiwanie zabawy: o relacji między czasem wolnym a autentycznością w myśli Heideggera. Janus Head 2007 , 10 , 217–238. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  5. Aho, K. Egzystencjalizm: Wprowadzenie , wyd. 2; Polityka: Cambridge, Wielka Brytania, 2020. [ Google Scholar ]
  6. Baert, P. Moment egzystencjalny: rozkwit Sartre’a jako intelektualisty publicznego ; Polityka: Cambridge, Wielka Brytania, 2015. [ Google Scholar ]
  7. Aho, K. One Beat More: Egzystencjalizm i dar śmiertelności ; Polityka: Cambridge, Wielka Brytania, 2022. [ Google Scholar ]
  8. Aho, K. (red.) Medycyna egzystencjalna: Eseje o zdrowiu i chorobie ; Rowman i Littlefield: Lanham, MD, USA, 2018. [ Google Scholar ]
  9. Frankfurt, H. Wolność woli i koncepcja osoby. J. Philos. 1971 , 68 , 5–20. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  10. Guignon, C. O autentyczności ; Routledge: Londyn, Wielka Brytania, 2004. [ Google Scholar ]
  11. Kalmanson, L. Egzystencjalizm międzykulturowy: o sensie życia w myśli azjatyckiej i zachodniej ; Bloomsbury: Londyn, Wielka Brytania, 2020. [ Google Scholar ]
  12. Camus, A. Mit Syzyfa i inne eseje ; Alred A. Knopf.: Nowy Jork, NY, USA, 1955. [ Google Scholar ]
  13. Aberšek, B. Filozofia umysłu, sztuczna inteligencja i egzystencjalizm ; Cambridge Schoolar Press: Newcastle upon Tyne, Wielka Brytania, 2024; w druku . [ Google Scholar ]
  14. Aberšek, B. Nauka i sztuczna forma życia (ALF). Probl. Educ. XXI wiek 2023 , 81 , 4–8. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  15. Aberšek, B. Transformacja „sztucznej” nauki w sztuczną inteligencję: 50 lat później. J. Balt. Sci. Educ. 2020 , 19 , 340–343. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  16. da Empoli, G. Kremeljski Mag ; [Le Mage du Kremlin]; Mladinska Knjiga: Lublana, Słowenia, 2024. [ Google Scholar ]
  17. James, W. Pragmatyzm. W: Nowa nazwa dla niektórych starych sposobów myślenia ; Longmans, Green, Co.: Londyn, Wielka Brytania, 1949. [ Google Scholar ]
  18. Aberšek, B.; Pesek, I.; Flogie, A. Sztuczna inteligencja i modelowanie poznawcze w edukacji ; Springer Nature: Berlin/Heidelberg, Niemcy, 2023. [ Google Scholar ]
  19. Nietzche, F. Także Sprach Zaratustra ; Nicol Verlag: Grapeland, Teksas, USA, 2011. [ Google Scholar ]
  20. Urbančič, I. Zgodovina Nihelizma ; Slovenska Matica: Martin, Słowacja, 2011. [ Google Scholar ]
  21. Kordigel Aberšek, M.; Aberšek, B. Społeczeństwo 5.0 i piśmiennictwo 4.0 dla XXI wieku ; Nova Science Publishers: Nowy Jork, NY, USA, 2020. [ Google Scholar ]
  22. Bostrom, N. Superinteligencja: ścieżki, zagrożenia, strategie ; Oxford University Press: Oxford, Wielka Brytania, 2014. [ Google Scholar ]
  23. Turing, A. Maszyny liczące i inteligencja. Umysł 1950 , 59 , 433–460. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  24. Arnold, A.; Scheutz, M. „Duży czerwony przycisk” jest już za późno: alternatywny model oceny etycznej systemów AI. Ethics Inf. Technol. 2018 , 20 , 59–69. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  25. Bryson, JJ Cierpliwość nie jest cnotą: projektowanie inteligentnych systemów i systemów etyki. Ethics Inf. Technol. 2019 , 20 , 15–26. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  26. Rahwan, I.; Cebrian, M.; Obradovich, N.; Bongard, J.; Bonnefon, JF; Breazeal, C.; Crandall, JW; Christakis, NA; Couzin, ID; Jackson, MO; i in. Zachowanie maszyn. Nature 2019 , 568 , 479–486. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] [ PubMed ]
  27. Kurzweil, R. Osobliwość jest bliska: kiedy ludzie wykroczą poza biologię ; Penguin: Londyn, Wielka Brytania, 2006. [ Google Scholar ]
  28. De Cosmo, L. Inżynier Google twierdzi, że chatbot oparty na sztucznej inteligencji jest świadomy: dlaczego to ma znaczenie. Scientific American, 12 lipca 2022 r.
  29. Graham-Shaw, K. Nie możemy oddać kontroli nad bronią sztucznej inteligencji. Scientific American, 9 lipca 2024 r.
  30. Nida-Rümelin, J.; Weidenfeld, N. Humanizm cyfrowy ; Springer: Berlin/Heidelberg, Niemcy, 2017. [ Google Scholar ]
Wydział Nauk Przyrodniczych i Matematyki, Uniwersytet w Mariborze, 2000 Maribor, Słowenia/
Zastrzeżenie/Uwaga wydawcy: Oświadczenia, opinie i dane zawarte we wszystkich publikacjach są wyłącznie opiniami poszczególnych autorów i współautorów, a nie MDPI i/lub redaktorów. MDPI i/lub redaktorzy nie ponoszą odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody osobowe lub majątkowe wynikające z jakichkolwiek pomysłów, metod, instrukcji lub produktów, do których odnoszą się treści.
Link do artykułu: https://www.mdpi.com/2409-9287/9/6/168