Konkurujące narracje historyczne: polityka pamięci, tożsamość i demokracja w Niemczech i Polsce / Oliver Schmidtke

0
276
Streszczenie

W artykule omówiono rosnący rozłam między Europą Zachodnią i Wschodnią w zakresie upamiętniania niedawnej przeszłości Europy i związanych z nią historycznych narracji o narodowości, które kształtują współczesne preferencje polityczne. Mówiąc dokładniej, bada powiązania między pamięcią zbiorową, tożsamością narodową i kulturami demokratycznymi, które manifestują się w Niemczech i Polsce. Za pomocą analizy interpretacyjnej skupionej na dyskursie elit politycznych obu krajów w artykule wskazano konkurencyjne sposoby interpretacji historii XX wieku i nadawania jej znaczenia współczesnym odbiorcom. Narodowe studia przypadków Niemiec i Polski przedstawiają w tym względzie odmienną logikę: obietnica wolności i demokracji w Polsce jest opowiadana przede wszystkim jako wyzwolenie spod obcego panowania i pragnienie niepodległości narodowej. Narracja ta jest w znacznym stopniu zbudowana wokół koncepcji suwerenności ludu, w ramach której odmienne poglądy na temat bohaterskiej przeszłości narodowej są zwykle dyskredytowane i w dużej mierze wykluczane z debaty publicznej. Z kolei w Niemczech pamięć o faszyzmie i Holokauście ugruntowała silniejsze, oparte na prawach podejście do demokracji w tradycji liberalnej i otwartość na kontestowanie narracji historycznych w domenie publicznej.

Słowa kluczowe:

pamięć zbiorowa ; demokracja ; tożsamość ; nacjonalizm ; Niemcy ; Polska ; Europa

1. Wprowadzenie: Narracje przeszłości i polityka pamięci

Obecnie Europa stoi w obliczu doniosłej przepaści politycznej: po początkowej fazie wielkiego entuzjazmu dla wspólnej sprawy europejskiej po upadku komunizmu, Europa Wschodnia i Zachodnia wydają się obecnie oddalać od siebie. Tradycyjnie zauważalny był brak znajomości, a nawet świadomości społecznej, różnorodnych zbiorowych doświadczeń i wspólnej historii, które wpływały na kształtowanie się tożsamości narodowej w tych krajach. Jednak w następstwie rosyjskiego ataku na Ukrainę zjawisko to nasiliło się, a polityczne implikacje dla bieżącej rzeczywistości politycznej na kontynencie europejskim zyskały większą uwagę opinii publicznej. Coraz bardziej widoczna jest alienacja krajów Europy Zachodniej od krajów Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW), które przetrwały rządy sowieckie w epoce zimnej wojny ( Coman i Leconte 2021 ). Po szczerym dążeniu do zjednoczenia kontynentu wraz z rozszerzeniem Unii Europejskiej na wschód, dążeniu, które trwało do początku XXI wieku, ten nowy podział wykazuje odrębne formy pamięci zbiorowej, które przejawiają się zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Po pierwsze, kraje Europy Środkowo-Wschodniej wykazują sympatię do formy populistycznego nacjonalizmu, która wyraźnie kontrastuje z podejściem liberalno-kosmopolitycznym, które ukształtowało zachodnioeuropejskie próby redefinicji tożsamości narodowej po drugiej wojnie światowej. Odrodzenie się określonego rodzaju populistycznego nacjonalizmu, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej, odzwierciedla to rozbieżne dziedzictwo. Podział ten uzewnętrznił się także w przeciwstawnym rozumieniu demokracji liberalnej i „nieliberalnej”, co przejawia się na przykład w napięciach pomiędzy takimi krajami jak Węgry i Polska a Unią Europejską ( Minkenberg 2017 ). Irytacja wielu państw członkowskich UE wyrażała się z wielu powodów: dojścia do władzy sił prawicowych, nacjonalistyczno-populistycznych, ciągłego cofania się od demokracji obserwowanych w wielu byłych krajach komunistycznych ( Cianetti i Hanley 2021Cianetti i in. 2018 ; Gora i de Wilde 2022 ; Holesch i Kyriazi 2022 ; Rohac 2021 ) oraz wzrost nieliberalizmu ( Jenne i Mudde 2012 ; Margulies 2019 ) to tylko najbardziej oczywiste przykłady.

Po drugie, pogłębiający się podział Wschód–Zachód dotyczy także stosunków międzynarodowych i rzeczywistości geopolitycznej kontynentu (Jenne 2021 ). Wraz z wojną Rosji na Ukrainie pamięć o okupacji sowieckiej odzyskała znaczenie dla wyrażania tożsamości, interesów i polityk w Unii Europejskiej oraz w odniesieniu do Polityki Sąsiedztwa UE. Można przypuszczać, że dynamika nadawania tonu polityce zagranicznej UE i reakcji na agresję Rosji przesunęła się na wschodnie państwa członkowskie. Kraje takie jak Polska czy kraje bałtyckie czują się ośmielone w dążeniu do przywództwa. Dążenie to ma swoje korzenie w głęboko zakorzenionym przekonaniu, że państwa zachodnie nie potraktowały poważnie rosyjskiego zagrożenia. Kontynent europejski w zakresie priorytetów polityki wewnętrznej i zagranicznej boryka się z narastającym poczuciem wzajemnej nieufności i wyobcowania.

W artykule wykazano, że pogłębiający się podział między Europą Środkowo-Wschodnią i Zachodnią ma swoje korzenie w odrębnych spuściznach kultury politycznej. Sugeruję, że różne formy pamięci zbiorowej utrwaliły historyczne narracje o narodowości i tożsamości narodowej, które kształtują współczesne preferencje polityczne (zob. też: Verovšek 2016). Wybiórcze upamiętnianie przeszłości i przypisanych jej znaczeń kierują wyobraźnią polityczną państwa. Narracje te zapewniają fundamentalną tożsamość zbiorową i określają kluczowe zasady, na których opiera się wspólnota narodowa ( Bell 2003 ). Dokładniej, zbadam związek pamięci zbiorowej z kulturami demokratycznymi, który przejawia się w Europie Środkowo-Wschodniej i Zachodniej ( Misztal 2005 ). Głównym argumentem będzie dążenie do ustalenia powiązania między sposobem upamiętniania kluczowych wydarzeń XX wieku – w szczególności wojen światowych, faszyzmu, Holokaustu i komunizmu (Clarke 2014) – a trajektorią, jaką obrała tożsamość narodowa i demokracja w oparciu o odrębne narracje historyczne.

Artykuł rozpoczyna się krótką dyskusją koncepcyjną badającą związek między pamięcią zbiorową a demokracją. To teoretyczne badanie zostaje następnie uzasadnione poprzez zilustrowanie selektywnego sposobu, w jaki państwa członkowskie Unii Europejskiej (UE) z Europy Środkowej i Zachodniej opierają się na odrębnych wspomnieniach XX wieku. Kierując się logiką najbardziej rozbieżnego projektu studium przypadku, skupię się na Niemczech na zachodzie i Polsce na wschodzie kontynentu. Artykuł ten opiera się na większym badaniu (Barna i in. 2024), którego wyniki zostaną wkrótce opublikowane w książce. Studium porównawcze polityki pamięci, populizmu i demokracji opiera się na systematycznej analizie narracji historycznych wykorzystywanych przez elity polityczne do dyskursywnej interpretacji tej pamięci w celu nadania jej znaczenia ( Helbling et al. 2016 ; Kaiser 2017 ). Materiał ten pozwala mi rzucić światło na rozbieżne trajektorie polityki pamięci i ich implikacje dla stanu (liberalnej) demokracji w całej Europie.

2. Pamięć zbiorowa, narracje historyczne i tożsamość narodowa

Argumenty dotyczące skutków kultury politycznej są niezwykle trudne do uzasadnienia. Jednak kierunek, jaki obrałem dla tego artykułu, pozwala na empirycznie ugruntowane badanie związku między pamięcią zbiorową, tożsamością narodową i demokracją. Siła narracji historycznych w sterowaniu bieżącą polityką, a w szczególności w kształtowaniu lojalności i przynależności, stała się widoczna w zmieniającym się krajobrazie geopolitycznym Europy ( Klymenko 2022 ; Krawatzek i Soroka 2022 ). Zamiast jednak badać, w jaki sposób na przykład relacje z przeszłości kształtują konkurencyjne poczucie przynależności do Unii Europejskiej czy świata rosyjskiego, skupiam się na wpływie, jaki pamięć o XX wieku wywiera na tożsamość narodową i kulturę demokratyczną państw członkowskich UE na Wschodzie i Zachodzie.

Tożsamość narodowa opisuje poczucie przynależności do wyimaginowanej wspólnoty politycznej, której podstawą jest idea wspólnego pochodzenia, głęboko podzielana kultura i historia, a także wiara we wspólnotowy los wiążący przeszłość z przyszłością ( Fleischmann i in. 2019 ; Hobsbawm 1992 ). W tym względzie tożsamość zbiorowa lub narodowa opiera się na fundamentalnej narracji historycznej, która wykracza poza pokolenia i zapewnia ciągłość wspólnocie politycznej ( Gillis 2018 ). Halbwachs ( 1992 ) przedstawił analityczne spojrzenie na to, jak grupy społeczne konstruują swoją tożsamość poprzez społecznie konstruowaną i reprodukowaną pamięć zbiorową. Rozwijając polityczną rolę, jaką odgrywają tożsamości zbiorowe, Fukuyama ( 2018, s. 9 ) pisał, że „tożsamości narodowe można budować wokół liberalnych i demokratycznych wartości politycznych oraz wokół wspólnych doświadczeń, które stanowią tkankę łączną umożliwiającą rozwój różnorodnych społeczności”.

Na tym tle badam związek między narracjami historycznymi a demokracją w dwóch wymiarach: najpierw przeanalizuję wnioski z przeszłości i sprawiedliwość okresu przejściowego, zanim przejdę do kontestacji społeczeństwa obywatelskiego.

2.1. Lekcje z przeszłości i sprawiedliwość okresu przejściowego

Prawdopodobnie projekt instytucjonalny demokracji Europy Zachodniej odzwierciedla wnioski wyciągnięte z bezbronności demokracji liberalnych w konfrontacji z dyktaturami faszystowskimi lub komunistycznymi i był na nim oparty. Pamięć o autorytarnym przełomie w Europie w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku wywarła ogromny wpływ na projekt konstytucyjny powojennych demokracji na kontynencie ( Manucci 2019 ). Zbiorowa pamięć o tych okresach w historii kraju może zaszczepić powszechne uznanie dla tego, jak zawodne i kruche są w rzeczywistości rządy demokratyczne. Pod tym względem doświadczenie autorytaryzmu lub ludobójstwa może mieć charakter transformacyjny, jeśli chodzi o jego długoterminowe skutki dla wspólnoty politycznej.

Koniec reżimów autorytarnych regularnie wprowadza czas refleksji nad czynnikami, które przyczyniły się do upadku rządów demokratycznych. Pod tym względem w wielu krajach postautorytarnych proces uczenia się na podstawie przeszłości znalazł wyraz w praktykach politycznych i rozwiązaniach instytucjonalnych mających na celu ochronę demokracji. Pamięć o upadłych rządach demokratycznych prawdopodobnie zapoczątkowuje reformy konstytucyjne mające na celu ochronę i wzmocnienie niezależnych i demokratycznych instytucji, takich jak sądownictwo, parlament, media czy społeczeństwo obywatelskie. Na przykład w reakcji na upadek Republiki Weimarskiej powojenna konstytucja (Grundgesetz) Republiki Federalnej Niemiec (FRG) została uchwalona w sposób chroniący przed nadużyciem demokratycznie uprawnionych środków przez autorytarnego przywódcę (niebezpośrednie wybory prezydenta, chroniona rola parlamentu i kanclerza, ścisły federalizm itp.). Podobnie nacisk demokracji liberalnych na niezbywalne prawa jednostki stał się dominującą cechą systemu konstytucyjnego demokracji zachodnioeuropejskich.

Warto podkreślić, że istnieje bezpośredni, twórczy związek pomiędzy sposobem upamiętniania swojej przeszłości przez społeczeństwo niemieckie a kształtowaniem się instytucji demokratycznych kraju po drugiej wojnie światowej. Jak Jarausch dokładnie przeanalizował, powolne publiczne uznanie i upamiętnienie zbrodni popełnionych przez reżim nazistowski dostarczyło kluczowych elementów „wewnętrznej demokratyzacji” Republiki Federalnej ( Jarausch 1997 ). Po 1945 roku przywódcy polityczni młodego państwa zachodnioniemieckiego mieli poważne obawy, czy rodząca się powojenna demokracja przetrwa w obliczu nieuniknionego zadania upamiętnienia Holokaustu i uznania współudziału przeważającej części społeczeństwa niemieckiego w nazistowskiej dyktaturze . Jak stwierdził Herf ( 1997, s. 7 ), „nieodłączne napięcia między pamięcią i sprawiedliwością z jednej strony a demokracją z drugiej wydają się być jednym z głównych tematów powojennej historii Niemiec Zachodnich”. Wynikające z tego wyzwania moralne, prawne i polityczne okazały się sprawdzianem granic tego, z czym młoda Republika Zachodnioniemiecka chciała lub była w stanie zmierzyć się publicznie. Dopiero wraz z pojawieniem się nowego pokolenia, które w latach 60. XX wieku odnalazło swój polityczny głos (zwłaszcza podczas buntu studenckiego), wina i odpowiedzialność Niemiec stały się bardziej widoczne w nowo powstającej kulturze pamięci.

Drugim kamieniem węgielnym wyciągania wniosków z przeszłości jest trudne zadanie zajęcia się przeszłymi niesprawiedliwościami i wykroczeniami po przejściu do demokracji. Te procesy konfrontacji z bolesną historią rządów autorytarnych i ich ofiar zwykle trwają dziesięciolecia i spotykają się z ostrym oporem ze strony osób zamieszanych w zbrodnie starego reżimu. Mimo to uznanie historycznych niesprawiedliwości i zapewnienie wielopłaszczyznowych punktów wyjścia do zadośćuczynienia jest kluczowym elementem procesu demokratyzacji. Zastanawiając się nad kluczowym zadaniem „demokratyzacji prawdy”, Henry opisuje związek pomiędzy zajęciem się przeszłymi niesprawiedliwościami a demokracją w następujący sposób: „szersza konceptualizacja sprawiedliwości okresu przejściowego odgrywa zasadniczą rolę nie tylko w badaniu przeszłych przewinień ugruntowanych demokracji, ale także w zapewnieniu spójności różnorodne i konkurencyjne dyskursy na temat niesprawiedliwości kolonialnych” ( Henry 2015, s. 1999 ). Maystorovich Chulio ( 2022 ) mówi o „demokratyzacji pamięci zbiorowej poprzez ekshumacje kryminalistyczne”. 1

W Hiszpanii takie rozumowanie zaowocowało tzw. Demokratyczną Ustawą o Pamięci, która weszła w życie w październiku 2022 r. (zob. Nayler 2022 ). Po długim okresie rozważań, zapominania i zaniedbywania reżimu Franco (po prawej i lewej stronie politycznej), obecny rząd socjalistyczny podjął inicjatywę, aby pełniej i otwarcie zająć się tym dziedzictwem, prawie pięćdziesiąt lat po śmierci dyktatora Francisco Franco. Sekretarz Generalny Kancelarii Premiera Félix Bolaños stwierdził: „Żadna siła demokratyczna nie powinna mieć problemów ze oddaniem hołdu ofiarom dyktatury”. 2 To dążenie do uznania przeszłych niesprawiedliwości doprowadziło do uchwalenia Ustawy o Pamięci Demokratycznej, która między innymi nakłada na rząd obowiązek ekshumacji ciał osób zabitych przez reżim faszystowski i pochowanych w niezidentyfikowanych grobach. Ta inicjatywa prawna umożliwiła rozkwit wielu lokalnym inicjatywom mającym na celu odnalezienie i udokumentowanie szacunkowej liczby ponad 100 000 cywilnych ofiar dyktatury Franco. Demokratyczna ustawa o pamięci nie tylko zobowiązała państwo do ułatwiania takich aktów poszukiwania prawdy i uznawania ofiar pod faszystowskim reżimem Franco. Dała także głos społecznościom marginalizowanym i przyniosła uznanie ofiarom przeszłych niesprawiedliwości, którym dotychczas w dużej mierze odmawiano uznania w zbiorowej pamięci narodu. Normatywnie, uznanie przeszłych krzywd i ofiar rządów autorytarnych bezpośrednio odnosi się do podstawowych zasad demokratycznej wspólnoty politycznej i jej zaangażowania na rzecz sprawiedliwości i przejrzystości.

2.2. Kontekst społeczeństwa obywatelskiego

Przykład niedawnych inicjatyw w Hiszpanii ilustruje drugi wymiar koncepcyjnego powiązania pamięci zbiorowej i demokracji. Narodowe narracje o przeszłości są krytycznie kształtowane przez władze polityczne i instytucje państwowe. Są one regularnie ustanawiane i odtwarzane odgórnie, aby wzmacniać tożsamość narodową i kształtować wizerunek narodu. Narracje te mają zazwyczaj charakter heroiczny, a w dążeniu do narodowej wielkości brakuje im otwartości na kontestację.

Na tym tle Nijhawan i in. 2018 ) rzucili światło na sposób, w jaki pamięć zbiorową i kontestację narracji historycznych można uznać za konstytutywne elementy rządów obywatelskich demokracji (zob. także: McGrattan 2013 ). Ich twierdzenie opiera się na założeniu, że otwarte, „wielokierunkowe” ( Rothberg 2009 ) debaty na temat przeszłości i jej znaczenia dla współczesnego społeczeństwa są niezbędnymi elementami tętniącej życiem demokracji. Decydującą rolę w tym procesie odgrywają podmioty społeczeństwa obywatelskiego. Mogą pełnić rolę „generatorów wiedzy” na temat lokalnej historii i są niezbędni w forsowaniu mnogości interpretacji tego, co wydarzyło się w przeszłości. Z tej perspektywy starcia między oficjalną, sponsorowaną przez państwo pamięcią zbiorową kraju a „aktywizmem pamięci” opartym na społeczeństwie obywatelskim można interpretować jako istotne dla kultury demokratycznej.

RFN jest wymowną ilustracją tego argumentu: inicjatywy oddolne i lokalny „aktywizm pamięci” odegrały kluczową rolę w przekształcaniu kultury pamięci w kraju. Bez takich grup opartych na społeczeństwie obywatelskim trudno byłoby zrozumieć transformację, jaką w ciągu ubiegłych dziesięcioleci przeszła niemiecka kultura pamięci dotycząca nazistowskiej przeszłości. Można przypuszczać, że mnogość podmiotów niepaństwowych zaangażowanych w poruszanie kwestii XX wieku w Niemczech i debatowanie nad nimi odegrało kluczową rolę w podtrzymaniu tej pamięci i rozważeniu jej etniczno-politycznych implikacji dla współczesnego społeczeństwa. W swoim kompleksowym badaniu aktorów mnemonicznych w powojennych Niemczech Wüstenberg ( 2017 ) pokazuje, jak podmioty społeczeństwa obywatelskiego i ich wieloaspektowe wyzwania wobec oficjalnej kultury pamięci NRF wywarły transformacyjny wpływ na kulturę demokratyczną kraju i jego gotowość do skonfrontowania się z dziedzictwem nazistowskiej dyktatury. Analizuje tzw. Geschichtsbewegung (Ruch Historii), który rozpoczął tworzenie lokalnych oddziałów na początku lat 80. XX wieku. Frankfurter Rundschau oszacowało, że w 1992 r. istniały 192 takie zorganizowane lokalne grupy „działaczy historii” (por. Wüstenberg 2010 ). Zaangażowali się w kampanię „Dig Where You Stand”, wykorzystując lokalną scenerię jako sposób na upamiętnienie reżimu nazistowskiego i jego zbrodni. Te lokalne oddziały utworzyły sieć działaczy na rzecz pamięci, która wywarła znaczący wpływ na instytucjonalizację tętniącej życiem kultury pamięci na skalę krajową i na przestrzeni lat sterowała praktykami mnemonicznymi państwa. Warto zauważyć, że podobna dynamika polegania na aktywizmie pamięci zaczęła kształtować pamięć zbiorową o komunistycznych rządach NRD po 1989 r. (zob. Albrecht 2017 ).

3. Rozbieżne wspomnienia w konstruowaniu tożsamości narodowej: Niemcy i Polska

Na pierwszym etapie tej analizy empirycznej rozważam częstotliwość, z jaką krytyczne elementy przeszłości XX wieku były wyraźnie przywoływane w oficjalnych wypowiedziach rządzących elit politycznych w Niemczech i Polsce. W tym miejscu nacisk położony jest na interwencje w dyskursie publicznym przedstawicieli rządzących polityków i partii. 3 W ciągu siedmiu lat (2015–2022) te dyskursywne wypowiedzi na temat przeszłości były kodowane w taki sposób, aby skupiały się na głównym temacie dotyczącym przedstawiania przeszłości i jej znaczenia dla teraźniejszości. Rycina 1 przedstawia ogólny przegląd tego, jak ważne są kluczowe punkty odniesienia w upamiętnianiu historii XX wieku w elitarnym dyskursie Niemiec i Polski.

Rycina 1. Odniesienia historyczne upamiętniające XX wiek w dyskursie elitarnym Niemiec i Polski (2015–2022).

Nie jest zaskakujące, że pamięć o Trzeciej Rzeszy i Holokauście zajmuje centralne miejsce w oficjalnym, kierowanym przez elity obrazie przeszłości w Niemczech. Chociaż reżim nazistowski zakończył się prawie 80 lat temu i szybko zanika jako żywa pamięć, w publicznej pamięci nadal dominuje odniesienie do zbrodni reżimu nazistowskiego i tego, co reprezentowała ta dyktatura. Warto jednak podkreślić, że historia integracji europejskiej i Unii Europejskiej odgrywa obecnie również znaczącą rolę w oficjalnej narracji o przeszłości kraju. Natomiast stosunkowo młoda historia członkostwa w UE nie jest w Polsce tak istotna w dyskursie publicznym. W swojej narracji historycznej elity rządzące w Polsce skupiają się bezpośrednio na dwóch reżimach dyktatorskich, które w dramatyczny sposób ukształtowały losy Polski w XX wieku. Jednak w wyraźnym przeciwieństwie do Niemiec nawiązania do Holokaustu są znacznie mniej widoczne (w latach 2021 i 2022 Holokaust stał się bardziej zauważalny w dyskursie elitarnym, ale przede wszystkim jako forma oskarżenia innych o fałszywe przedstawianie przeszłości kraju).

Ten migawkowy przegląd momentów i wydarzeń z historii XX wieku przywoływanych w dyskursie elitarnym w dużej mierze potwierdza to, co wiemy o polityce pamięci w obu krajach: w ciągu ostatnich dziesięcioleci pamięć o III Rzeszy i Holokauście stała się integralną częścią część powojennej tożsamości politycznej (zachodnich) Niemiec ( Olick i Levy 1997 ). W początkowym okresie po 1945 r. pojęcie „godziny zero”, mit zupełnie nowego początku, dostarczało politycznie przenikliwego uzasadnienia zbiorowej amnezji, jaką okazywało powojenne społeczeństwo niemieckie w związku z nazistowską przeszłością. Jednak stopniowo zadanie upamiętniania dyktatury nazistowskiej i Holokaustu stało się charakterystycznym znakiem tożsamości politycznej pielęgnowanej przez nowe pokolenia w RFN. Zwłaszcza podczas niepokojów studenckich w latach 60. krytyczna analiza tego, co Niemcy zrobili w III Rzeszy i czego można było się nauczyć z katastrofalnej porażki międzywojennych doświadczeń demokratycznych Niemiec, odegrała rolę kształtującą w kulturze politycznej kraju. W bolesnym i politycznie wysoce kontrowersyjnym procesie pamięć zbiorowa o narodowym socjalizmie stopniowo stała się cechą charakterystyczną niemieckich zasad demokratycznych i praktyk instytucjonalnych ( Kannsteiner 2006 ).

Podstawowe elementy tożsamości narodowej Polski i jej ugruntowanie w pamięci XX wieku nierozerwalnie łączą się z traumatycznymi doświadczeniami kraju okupowanego, rozbiorowego czy po prostu pozbawionego istnienia (Zarycki i Warczok 2020 ). W tym kontekście okupacja hitlerowska i radziecka stanowi kulminację 200 lat ucisku i prześladowań narodu polskiego. W dalszej części artykułu skupię się na implikacjach tej narracji historycznej w rdzeniu tożsamości narodowej Polski. W tym miejscu wystarczy wskazać na stosunkowo niewielką uwagę poświęcaną Zagładzie i losom Żydów w Polsce pod okupacją niemiecką. Kapralski ( 2018, s. e48 ) zauważa, że ​​„w postkomunistycznej Polsce Zagłada była upamiętniana na poziomie oficjalnych instytucji, rytuałów pamięci i dyskursów elitarnych, ale niekoniecznie pamiętana na poziomie pamięci społecznej”.

Warto podkreślić, że względne znaczenie Holokaustu w kulturze pamięci kraju odzwierciedla także dziedzictwo komunizmu, które można było zaobserwować także w powojennych Niemczech: upamiętnianie nazizmu i Shoah było po 1949 roku w obu państwach niemieckich bardzo odmiennie postrzegane. Herf ( 1997 ) mówi o „podzielonej pamięci” w obu krajach niemieckich. Podczas gdy upamiętnianie Holokaustu stopniowo zyskiwało centralne znaczenie dla Zachodniej Republiki Federalnej Niemiec (FGR), Komunistyczna Niemiecka Republika Demokratyczna (NRD) – podająca się za „państwo antyfaszystowskie” – kształtowała swoją tożsamość polityczną przede wszystkim za pomocą narracji walk klasowych i osiągnięć klasy robotniczej.

Pamięć zbiorowa jest zasadniczo kształtowana przez narracje narodowe i wspólną tożsamość narodową, którą te narracje konstruują i odtwarzają. Nawet w kraju podzielonym zaledwie przez 55 lat pamięć o Holokauście nabrała zdecydowanie innego znaczenia w sposobie opowiadania tej historii na komunistycznym Wschodzie i w zachodniej części kraju. Ideologia, która twierdziła, że ​​doprowadziła odwieczną walkę klasową do historycznego zakończenia poprzez ostateczną, dramatyczną walkę z faszyzmem, nie pozostawiała wiele miejsca na cierpienia Żydów podczas Zagłady. W tej narracji bohaterska opowieść o zmaganiach klasy robotniczej i walce z nazistowskimi Niemcami podczas „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” stanowi mistrzowską narrację o przeszłości (dla polskiego kontekstu zob.: Huener 2003 ). Zbiorowa pamięć Polski podąża podobną trajektorią. Cierpienia w Polsce pod okupacją sowiecką i niemiecką oraz doświadczenie życia od 1945 roku pod rządami sowieckimi stanowią decydujące punkty odniesienia w kształtowaniu pamięci zbiorowej i jej wykorzystaniu we współczesnej polityce.

3.1. Dominujące narracje historyczne w dyskursie elitarnym

W drugim kroku tej analizy skupiam się bliżej na kluczowych wątkach narracyjnych, w oparciu o które upamiętniana i nadawana jest znaczenie narodowej przeszłości w dyskursie publicznym. W tym przypadku uwaga przesuwa się z okresów lub wydarzeń, których celem jest upamiętnienie przeszłości, na sposób, w jaki są one interpretowane w praktykach dyskursywnych. Analizując dyskurs elitarny w obu krajach, celem analitycznym jest określenie, w jaki sposób opowiadano o przeszłości z myślą o narracji historycznej, która ma rezonować ze współczesnymi odbiorcami. Cztery tematy wskazane na rysunku 2-4 reprezentują dominujące sposoby przedstawiania pamięci zbiorowej kraju i powiązania z podstawowymi cechami tożsamości narodowej. Omówię kolejno te cztery tematy, mając na uwadze sposób mobilizacji pamięci zbiorowej oraz odniesienie się do podstawowych cech tożsamości narodowej obu krajów i ich znaczenia w kontekście bieżących realiów politycznych.

Rycina 2. Wątki narracyjne pamięci zbiorowej w dyskursie elitarnym Niemiec i Polski (2015–2022).

3.2. Markery tożsamości etniczno-kulturowej i religijnej: naród naładowany emocjonalnie

Warto podkreślić, że klasyczne narracje dotyczące tożsamości narodowej, oparte na historycznie zakorzenionych wyznacznikach etniczno-kulturowych lub religijnych, choć nie bez znaczenia, nie zajmują ważnego miejsca w polskim kontekście. Jak wyjaśnię w następnej części, jeśli elita polityczna mobilizuje pojęcie przynależności etnicznej, kulturowej lub religijnej, dzieje się to w ścisłym powiązaniu z innymi kwestiami, takimi jak trwałość narodowa. W środowisku polskim tożsamość etniczno-kulturowa lub religijna narodu przywoływana jest przede wszystkim wtedy, gdy wzywa się do zdecydowanej obrony niepodległości i suwerenności kraju. Jednym z kluczowych tematów dyskursu elitarnego jest opór wobec rządów sowieckich wynikający z odporności katolicyzmu ( Byrnes 1996 ); w tym kontekście religia staje się integralną częścią odwiecznej walki o przetrwanie narodu. Jednak w Niemczech to odniesienie do etnicznych lub kulturowych korzeni narodu jest powszechnie ignorowane przez elity rządzące. Z wyjątkiem skrajnej prawicy, tradycja ta jest postrzegana jako nieodwracalnie zagrożona przez skojarzenie z rasistowskim lub militarystycznym dziedzictwem Trzeciej Rzeszy ( Diner 2003 ).

Jak już wspomniano powyżej, mobilizacja polskiej tożsamości narodowej i uczuć nacjonalistycznych kręci się przede wszystkim wokół historycznego doświadczenia wiktymizacji i heroicznej walki o przetrwanie narodowe w dramatycznej nowożytnej historii kraju. W obliczu agresji austriackiej, pruskiej i rosyjskiej w XIX wieku narodowy poeta tego kraju Adam Mickiewicz ukuł obraz Polski jako „Chrystusa Narodów”, którego cierpienia ostatecznie doprowadziły do ​​zbawienia i odkupienia. 5 Narracja ta nadal stanowi dominujące ramy narracyjne dla interpretacji i mobilizacji współczesnej historii Polski i aktualnych realiów politycznych.

Współczesne wyzwania, przed którymi stoi kraj, często są formułowane w kategoriach najwyższej lojalności wobec oblężonej wspólnoty narodowej. Jaskułowski i in. 2018 ) pokazują, jak ten „obowiązek wobec narodu” jest głęboko osadzony także w polskich programach nauczania. Priorytet przyznany zbiorowemu zadaniu obrony niepodległości i integralności narodu można bezproblemowo wykorzystać do potępienia tych, którym zarzuca się osłabienie lub dyskredytację wspólnoty narodowej uwikłanej w nieustanną walkę o jej przetrwanie. Logikę tę można wyraźnie dostrzec w tym, jak w ciągu ostatnich lat polska elita polityczna mobilizowała nacjonalistyczną wizję historii i tożsamości kraju przeciwko tym, których uważa się za wrogów wewnątrz. Jeśli kulturę i religię danego kraju przedstawia się jako fundamentalną, a jednocześnie wspólnotę narodową przedstawia się jako trwale zagrożoną, niezgodę z oficjalnie usankcjonowaną narracją historyczną można łatwo skarcić jako nielojalność.

W związku z tym kwestia właściwej interpretacji XX-wiecznej przeszłości kraju stała się kwestią kontrowersyjną w polityce wewnętrznej ( Kuisz i Wigura 2020 ; o upamiętnianiu rządów komunistycznych zob.: Mark 2010 ). W okresie objętym niniejszym badaniem polski rząd pod przewodnictwem Prawa i Sprawiedliwości (PIS) reagował na „heretyckie” wypowiedzi historyczne – w szczególności na badania, które uwydatniały czyny Polaków współpracujących z Niemcami w prześladowanie Żydów – za pomocą drakońskich środków. W 2018 r. wydała ustawę o IPN, która penalizuje publiczne wypowiedzi przypisując Polsce lub narodowi polskiemu odpowiedzialność za Holokaust. Tak zwane „Prawa dotyczące pamięci” i kontrowersyjny art. 55a stanowią:

„Kto twierdzi publicznie i wbrew faktom, że Naród Polski lub Rzeczpospolita Polska jest odpowiedzialny lub współodpowiedzialny za zbrodnie hitlerowskie popełnione przez III Rzeszę…, podlega karze grzywny albo pozbawienia wolności do lat 3.” (Ustawa a Instytut Pamięci Narodowej. Art. 55a ust. 1, 2018 r.).

W nowelizacji tej ustawy, zwanej także „Ustawą o Holokauście”, zakazano także wszelkich publicznych oświadczeń przypisujących Polsce odpowiedzialność za Holokaust. PIS uzasadniał tę inicjatywę prawną wskazaniem swojej odpowiedzialności za ochronę „dobrego imienia narodu” ( Hackmann 2018 ). Jej polityka mnemoniczna stara się usankcjonować określoną wizję historii kraju i uciszyć krytyczne głosy kwestionujące tę narrację. Niezgoda w kwestiach historycznych wrażliwych na tożsamość narodową jest uważana za bezprawną, a nawet zdradliwą. W swoim badaniu dotyczącym Węgier i Polski Vermeersch ( 2019, s. 113 ) zauważa: „Ostatnie zmiany w upamiętnianiu narodowym i praktykach pamięci w regionie umożliwiły nie tylko gloryfikację narodowej przeszłości, ale także stłumienie „heretyckich” interpretacji konkretne traumatyczne epizody historyczne”.

Należy podkreślić, że takie prawo wywołało efekt mrożący w przypadku niektórych grup społeczeństwa obywatelskiego lub poszczególnych naukowców i intelektualistów, którzy kwestionują dominującą, usankcjonowaną przez państwo narrację historyczną (np. profesorów uniwersyteckich; zob.: Gessen 2021Grabowski 2016). Po znaczących protestach krajowych i międzynarodowych rząd PIS obniżył rangę przestępstwa z Ustawy z karnego do przestępstwa cywilnego. Jednak aspiracje obecnej elity politycznej do regulowania i narzucania sposobu, w jaki należy interpretować przeszłość, pozostają aktualne.

3.3. Zagrożenia zewnętrzne: bohaterstwo i ofiarność

Dominującą narracją głęboko zakorzenioną w polskim upamiętnianiu przeszłości i regularnie mobilizowaną przez elity polityczne jest narracja o byciu ofiarą i bohaterstwie w konfrontacji z niszczycielskimi skutkami agresji z zewnątrz. Polska pamięć narodowa jest kształtowana krytycznie przez głębokie poczucie cierpienia i odporność na przetrwanie jako naród wbrew wszelkim przeciwnościom. Polska w swojej nowożytnej historii wielokrotnie była podzielona przez największe mocarstwa europejskie, a nawet na ponad wiek znikała z mapy Europy. Co najbardziej dramatyczne, w XX wieku Polska była brutalnie okupowana przez nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki. Polska była przestrzenią, w której doszło do większości zbrodni związanych z Holokaustem. Reżim nazistowski zamordował trzy miliony polskich Żydów, a także trzy miliony nieżydowskich Polaków. Czynów ludobójczych dopuścili się także okupanci sowieccy: zbrodnia katyńska ( Paweł 1991), w której zamordowano blisko 22 000 polskich oficerów wojskowych oraz więźniów z inteligencji i elity społeczno-politycznej kraju, zajmuje centralne miejsce w upamiętnianiu cierpiących wyrządzone Polsce przez jej zewnętrznych oprawców. Jest konstytutywnym elementem tożsamości narodowej, zakorzenionej w narracji o ciągłym cierpieniu na przestrzeni całej historii i sile potrzebnej do wytrwania pomimo tego, co kraj musiał znosić.

Jednak w ostatnich latach wykorzystanie historii do kształtowania współczesnej rzeczywistości politycznej w Polsce nabrało bardziej jawnego i agresywnego tonu, odkąd do władzy doszedł PIS Jarosława Kaczyńskiego w 2015 roku. Historia jest ściśle interpretowana i publicznie celebrowana w kategoriach nacjonalistycznych, opiera się na narracji, w której krytyczne pytania są regularnie przedstawiane jako bezprawna próba przedstawienia narodu w negatywnym świetle. Wspierając nacjonalistyczny program partii, upamiętnianie przeszłości za pośrednictwem kanałów sponsorowanych przez państwo i życzliwych mediów w dużym stopniu skupia się na bohaterskich wysiłkach Polaków walczących z niemieckimi i sowieckimi najeźdźcami. Poświęcenia ponoszone w ramach tych wysiłków są przedstawiane przede wszystkim w chwalebnych relacjach z ruchu oporu. 6

To odniesienie do III Rzeszy nabiera innego znaczenia w praktyce dyskursywnej niemieckiej elity politycznej. Co zauważalne, w narracjach historycznych reprodukowanych przez tradycyjne elity polityczne Niemiec brakuje jakiegokolwiek echa bohaterstwa. W zasadniczym sensie upamiętniana przeszłość jest przeciwieństwem heroicznej, zrodzonej z uznania całkowitej porażki i upokorzenia wynikającego ze zbrodni nazistowskiego reżimu. Po horrorze III Rzeszy uroczysty ton opowiadania o historii narodu już dawno zanikł. Zostało ono zastąpione powszechnym sceptycyzmem wobec bohaterskich opowieści i zaangażowaniem w krytyczną analizę tego, co ułatwiło powstanie dyktatorskiego, faszystowskiego reżimu w Niemczech.

Należy jednak zachować tu pewną ostrożność: w ostatnich latach prawicowa, antyimigrancka partia „Alternative für Deutschland” (Alternatywa dla Niemiec; AfD) włożyła wiele wysiłku politycznego w kwestionowanie i delegitymizację pamięci zbiorowej związanej z reżimem nazistowskim i Holokaustem. Kiedy w 2017 roku AfD weszła do parlamentu federalnego jako pierwsza skrajnie prawicowa partia nacjonalistyczna w historii RFN, od razu skupiła się na kwestionowaniu centralnego znaczenia tej pamięci dla współczesnych Niemiec. Jak oświadczył w 2018 roku współprzewodniczący AfD Alexander Gauland: „Hitler i naziści to tylko ptasie gówno w ciągu ponad 1000 lat pełnej sukcesów historii Niemiec”. W tym samym duchu Björn Höcke, czołowa postać i wybitny przedstawiciel grupy „ völkische ” (etnonacjonalistycznej) w partii, sugerował, że „Niemcy byli «jedynym narodem na świecie, który umieścił pomnik hańby w sercu ich stolicy” 7. Komentarz ten został wygłoszony w nawiązaniu do Pomnika Pomordowanych Żydów Europy, który znajduje się w Berlinie.

Ogólny wpływ na niemiecką politykę pamięci jest ambiwalentny: po raz pierwszy w powojennej historii RFN w parlamencie federalnym mamy partię wzywającą do położenia kresu „kultowi wstydu” związanemu z upamiętnianiem reżimu nazistowskiego. Awans tej prawicowej partii zbiega się z okresem, w którym rosnąca część niemieckiego społeczeństwa kwestionuje centralne miejsce tej historii. Według sondażu tygodnika „Die Zeit” z 2020 r. 8 ponad połowa respondentów (53%) zgodziła się w pełni lub częściowo ze stwierdzeniem, że czas położyć kres skupianiu się na pamięci o narodowym socjalizmie (po niemiecku: „einen Schlusstrich ziehen”).

Jednocześnie poparcie wyborcze dla AfD i jej ideologii nacjonalistycznej, zwłaszcza we wschodnich, byłych komunistycznych landach (państwach), wywołało silniejsze zaangażowanie społeczne na rzecz wykorzystania pamięci o III Rzeszy i Holokauście w obecną walkę o ochronę demokracji. W ostatnich znaczących przemówieniach najwyższych przedstawicieli Niemiec (byłej kanclerz Merkel i prezydenta Steinmeiera) 9 odniesień do odrodzenia się antysemityzmu i rasizmu zajęło centralne miejsce w upamiętnianiu Holokaustu i zbrodni III Rzeszy. W miarę jak pamięć o tej historii przekształca się z pamięci żywej i społecznej w „pamięć kulturową” ( Assmann 2011 ), jej polityczne znaczenie dla teraźniejszości ulega renegocjacji i nadaje się mu nowe znaczenie w odpowiedzi na wzrost nietolerancji, rasizmu i ekstremizm polityczny na prawicy.

3.4. Europejska przynależność i suwerenność ludu

W tej narracji o zaciekłej walce o niezależność i cierpienie społeczna konstrukcja wrogów zewnętrznych i wewnętrznych odgrywa kluczową rolę ( Csehi i Zgut 2021 ; Verovšek 2021 ). Choć Polska jako państwo członkowskie UE i NATO może nie być obecnie zaangażowana w walkę o przetrwanie narodu, w dyskursie elitarnym dominuje temat ciągłego zagrożenia egzystencjalnego dla narodu. Siła i duma polskiej wspólnoty narodowej ukazana jest przede wszystkim w odniesieniu do wrogów przedstawianych jako zagrażających krajowi. W tym zakresie obecne elity polityczne posługują się historycznymi narracjami o niepodległości i suwerenności, które są ściśle powiązane z naładowanym emocjonalnie apelem o lojalność wobec kraju (por. Betz i Oswald 2022 ). Mobilizują się nastroje nacjonalistyczne jako integralna część tej dychotomii przyjaciel–wróg.

Niedawno wojna rosyjska na Ukrainie nadała tej narracji nowe znaczenie. Jednak w okresie objętym niniejszym śledztwem oczywiste jest, że kierownictwo PIS nie tylko reprezentuje Rosję jako jedynego wroga, któremu naród polski ma stawić opór. Pod rządami obecnego rządu postkomunistyczny ideał „powrotu do Europy” po rządach sowieckich został w dużej mierze zastąpiony stanowiskiem wysoce krytycznym wobec procesu integracji europejskiej i samej UE ( Karolewski i Benedikter 2017 ). Opierając się na ugruntowanych narracjach historycznych, elity polityczne w Polsce zwróciły się w stronę agresywnej formy eurosceptycyzmu, zarzucając Brukseli bezprawną ingerencję z zewnątrz i stanowienie zasadniczego zagrożenia dla suwerenności kraju ( Styczyńska 2017 ). 10 Rzeczywiście, w dyskursywnym łączeniu tropów w narodowej narracji historycznej, UE jest regularnie porównywana do Związku Radzieckiego. W tym samym duchu kojarzony z Brukselą liberalizm jest oskarżany o reprezentowanie ideologii komunistycznej ( Petrović i in. 2022 ). Oficjalna narracja o przeszłości ma na celu wysunięcie na pierwszy plan obrony suwerenności narodowej jako pierwotnej racji państwa. UE jest powszechnie podejrzewana o udaremnianie tego nadrzędnego celu.

W swoim artykule na temat aktualnej polityki pamięci na Węgrzech i w Polsce Vermeersch ( 2019 ) zauważa gwałtowne odejście od wspierania wspólnego dziedzictwa europejskiego (dominującego w bezpośredniej fazie postkomunistycznej) na rzecz upamiętniania przeszłości skupiającej się na suwerenności narodowej i chwała. Można mówić o dążeniu do „renacjonalizacji” polityki mnemonicznej kraju, co będzie miało krytyczne implikacje dla sposobu, w jaki rząd w Warszawie przekalibruje swoje stosunki międzynarodowe. W Europie ta zmiana pod auspicjami nacjonalistycznymi wiąże się z bardziej agresywną postawą wobec Rosji i stale artykułowanym sceptycyzmem wobec integracji europejskiej. Pomimo dużego poparcia społecznego dla UE, polski rząd zaczął przedstawiać UE jako „inną” w opozycji do prawdziwej polskiej wspólnoty narodowej ( O’Neal 2017 ). Ponownie retoryka antyunijna jest głęboko przesiąknięta narracją historyczną: w 2021 roku lider PIS Jarosław Kaczyński zasugerował w wywiadzie, że Niemcy zamierzają zbudować na bazie UE „czwartą rzeszę” z zamiarem wywierania wpływu kontrolę nad kontynentem. 11 Ta historyczna narracja o byciu ofiarą jest również strategicznie wykorzystywana, aby nakłonić władze niemieckie do wzięcia odpowiedzialności za szkody wyrządzone Polsce przez nazistowskie Niemcy podczas II wojny światowej w formie masowych wypłat odszkodowań (1,4 biliona dolarów).

Poza podżegającą retoryką konflikt z UE toczy się wokół konkurencyjnych wizji tego, jak powinno być zorganizowane demokratyczne państwo i jaka powinna być właściwa równowaga pomiędzy ponadnarodową władzą UE a suwerennymi prawami państw członkowskich. W walce z UE o reformy sądownictwa, które Bruksela określa jako bezprawne ograniczenie niezależności sądownictwa, partia rządząca w Polsce opowiada się za władzą najwyższą sprawowaną przez zjednoczony i suwerenny naród. Konsekwencje tego stanowiska dla demokracji zostaną zbadane w następnej części.

Z tej perspektywy promowanej przez czołowe osobistości polskiego rządu nie da się dalej odsunąć dominującej narracji niemieckiej elity politycznej. Republika Federalna Niemiec jest pouczającym przykładem, jeśli chodzi o kwestię związku między pamięcią zbiorową, tożsamością narodową i demokracją: powojenna tożsamość narodowa Niemiec jest nierozerwalnie związana z pamięcią o narodowym socjalizmie i Holokauście. Zaangażowanie RFN w integrację kraju ze wspólnotą zachodnich demokracji i ponowne wyobrażenie sobie wspólnoty narodowej jako europejskiej z natury zostało sformułowane w kategoriach lekcji wyciągniętej z historii kraju w XX wieku ( Wüstenberg i Art 2008 ). W tym kontekście stopniowej demokratyzacji Niemiec po 1945 r. nie można oddzielić od narracji historycznych promujących polityczną odpowiedzialność za dziedzictwo nazistowskiej przeszłości. Upamiętnianie okresu przed 1945 rokiem było zarówno formą wzięcia odpowiedzialności za przeszłe niesprawiedliwości, jak i praktyką kierowania kruchą powojenną demokracją w oparciu o jej podstawowe zasady etyczno-polityczne. W analizie Verovška ( 2020 ) pamięć o wojnie doprowadziła do rozłamu w niektórych częściach Europy, wprowadzając radykalnie nowe rozumienie relacji między państwem, społecznością i demokracją.

3.5. Suwerenność ludu a demokracja oparta na prawach

Jednak nie tylko pogłębiające się zaangażowanie elity politycznej RFN w upamiętnianie nazistowskiej przeszłości kraju okazało się instrumentalne w demokratyzacji społeczeństwa. Praktyki upamiętniające społeczeństwa obywatelskiego w podobny sposób przyczyniły się do zwiększenia czujności współczesnego społeczeństwa niemieckiego i jego odporności na formy wyłącznego nacjonalizmu i rasizmu. Pamięć o rządach totalitarnych i upadku demokracji, zwłaszcza w okresie międzywojennym, zaszczepiła wspólne zaangażowanie w obronę podstawowych wartości, jakimi są prawa człowieka, demokracja i praworządność. Centralne znaczenie ma ochrona niezbywalnych praw jednostek i grup, a także zaangażowanie na rzecz podziału władzy jako fundamentu demokracji liberalnej. Jednym z elementów tej rosnącej chęci wyciągania wniosków z trudnej przeszłości, która okazała się szczególnie widoczna w Niemczech Zachodnich, jest krytyczna ponowna ocena nacjonalizmu i jego związku z demokracją.

Dążenie do zjednoczenia kontynentu opierało się na otrzeźwiającym uznaniu, że kontynent nie zapobiegł horrorowi i zniszczeniom, które ukształtowały pierwszą połowę XX wieku. Tym, co początkowo zjednoczyło przywódców politycznych i społeczeństwa obywatelskiego po drugiej wojnie światowej, była świadomość, że konieczne są dramatyczne zmiany w krajobrazie politycznym Europy, aby zapewnić pokój i współpracę ponad granicami narodowymi. Biorąc pod uwagę doświadczenia I wojny światowej i III Rzeszy, nacjonalizm w swoim wykluczającym wydaniu został ściśle powiązany z rzeczywistymi zagrożeniami dla społeczeństwa demokratycznego. Niezachwiane zaangażowanie RFN w integrację europejską i budowanie znaczącej wspólnoty politycznej na szczeblu europejskim jest ściśle powiązane zarówno z odpowiedzialnością za zbrodnie reżimu nazistowskiego, jak i uznaniem niszczycielskich sił wywołanych przez skrajne formy nacjonalizmu. Projekt powojennego zjednoczenia Europy zrodził się z kryzysu egzystencjalnego, w który wepchnął kontynent nacjonalizm, wojna i ludobójstwo ( Assmann 2011 ). To upamiętnianie nacjonalizmu i autorytaryzmu wpisuje się w wielką europejską narrację o budowaniu pokoju na kontynencie, która jest tożsamością polityczną powszechnie podzielaną w FRD.

Demokracja jest także tematem kluczowym w dyskursie polskich elit politycznych, choć nabiera ona wyraźnie odmiennego znaczenia w porównaniu z kontekstem niemieckim. Dyskurs elit politycznych kraju pełen jest odniesień do „wolności” i „demokracji”, zwłaszcza w odniesieniu do historycznych doświadczeń autorytarnego komunizmu. Jednakże, zgodnie z historycznie uzasadnionym naciskiem na ochronę suwerennych praw kraju, przywoływany sposób rządów demokratycznych jest regularnie formułowany w kategoriach „suwerenności ludu”. Pod auspicjami populistyczno-nacjonalistycznymi retoryczne odwoływanie się do podstawowych zasad demokracji niekoniecznie przekłada się na procesy konstytucyjne ułatwiające większy stopień uczestnictwa demokratycznego i odpowiedzialności w tradycji liberalnej ( Orgad i Koopmans 2022 ). Raczej populistyczno-nacjonalistyczna obietnica polega na promowaniu praktyki demokratycznej, która zasadniczo różni się od tej, która kieruje liberalną demokracją parlamentarną. W sposób niezapośredniczony populistyczna obrona suwerenności ludu ma oddać głos zjednoczonemu, jednorodnemu bytowi zwanemu „narodem” ( Schmidtke 2021 ). Corrias ( 2016 ) opisuje tę formę reprezentacji jako „politykę bezpośredniości”, która ma na celu utwierdzenie władzy „ludu” demonstrującego swoje suwerenne prawa (na przykład na wiecach, demonstracjach, referendach itp.). W tym suwerenistycznym dyskursie to „wola ludu” ma na celu obronę niepodległości i samostanowienia narodu.

Ponownie elity polityczne kraju tak kształtują narrację historyczną, aby uczynić pilniejszym osiągnięcie celu, jakim jest wspieranie zjednoczonego narodu przedstawianego jako znajdujący się w stanie stałego zagrożenia egzystencjalnego i potrzebujący jedności, której nie jest w stanie zapewnić sam reżim oparty na prawach . Na tle ciągłego publicznego eksponowania rzekomych wrogów kraju ustalone procedury decyzyjne w demokracjach liberalnych są nieustannie przedstawiane jako słabość i realne zagrożenie dla historycznie ugruntowanej potrzeby niepodzielnego narodu ( Urbinati 2019 ). Idee te znalazły zastosowanie w konkretnych reformach konstytucyjnych. Z perspektywy porównawczej Larsen ( 2021 ) mówi o UE jako o zbiorze reżimów konstytucyjnych, o „fundamentalnej asymetrii konstytucyjnej”, która odzwierciedla historyczne okoliczności, w jakich powstawały demokracje w Europie. Rozróżnia „postfaszystowski konstytucjonalizm” od „postkomunistycznego konstytucjonalizmu”, ukazując ich specyfikę ze względu na ich polityczne powiązania z projektem integracji europejskiej oraz w odniesieniu do historii politycznej kraju (zob. też: Bugarič 2015 ; Puchalska 2011 ).

W tym miejscu pomocna może być krótka refleksja koncepcyjna: populistyczno-nacjonalistyczna skłonność do przedstawiania polityków lub rządów jako jedynych obrońców „praw ludu” świadczy o istotnej sympatii dla form autorytarnego rządzenia. W swoim dążeniu do obrony interesów ludu przed tym, co przedstawiają jako skorumpowane lub nieskuteczne sposoby podejmowania decyzji w liberalnej demokracji, nacjonalistyczni populiści mają tendencję do odwoływania się do nadrzędnej legitymizacji, która przysługuje bezpośrednio „narodowi” i jest oderwana od logiki proceduralnej demokracja liberalna ( Schmidtke 2023 ). To częściowe poparcie dla „demokracji nieliberalnej” odzwierciedla międzywojenną krytykę demokracji parlamentarnej Carla Schmitta ( 2005 ), w której politykę postrzega się jako trwały „stan wyjątkowy”, egzystencjalny kryzys wspólnoty politycznej. Zgodnie z tą logiką ochrona integralności i interesów wspólnoty narodowej wymaga decyzji politycznych, których liberalne demokracje oparte na zasadach przedstawia się jako niezdolne lub nie chcące zapewnić.

Tu ujawnia się różnica w stosunku do tradycji zachodnioeuropejskiej: w dyskursie obecnych elit politycznych w Polsce wolność i demokracja definiowane są przede wszystkim przez niezależność i upodmiotowienie wspólnoty narodowej, a nie jako zbiór konstytucyjnie gwarantowanych praw jednostki. W przeciwieństwie do liberalnej koncepcji Zachodu dotyczącej demokracji ograniczonej w skali międzynarodowej, zakorzenionej w ochronie praw jednostki i mniejszości, duża część społeczeństwa i elity polityczne w Europie Środkowej poparła wersję nieliberalną, skupioną na powszechnej suwerenności narodu.

4. Konkluzje

Znajdujemy się obecnie na rozdrożu, jeśli chodzi o siły kształtujące zbiorowe znaczenie dramatycznego XX wieku i jego znaczenie dla obecnych pokoleń. Jeśli chodzi o II wojnę światową i Holokaust, znikają ostatni naoczni świadkowie, a pamięć o tych wydarzeniach już wkrótce będzie musiała opierać się wyłącznie na pamięci reprodukowanej przez instytucje i, co istotne, władze państwowe. Oprócz politycznego zawłaszczenia przez aktorów politycznych, odrodzenie się tej pamięci w dyskursie publicznym jest ściśle powiązane z tym przełomowym momentem, kiedy pamięć społeczna zostaje wpisana w „pamięć kulturową” ( Assmann 2011 ).

Przed nami także inny rodzaj krytycznego punktu zwrotnego w odniesieniu do pamięci zbiorowej i projektu integracji europejskiej na kontynencie. Powojenny liberalny konsensus przyznający integracji europejskiej solidną legitymację polityczną i władzę uległ erozji w ostatnich dziesięcioleciach. Pamięć o wojnie i Shoah jako kamieniach węgielnych tożsamości politycznej UE albo znacznie osłabła, albo nie ma już tej samej mocy, co podstawowy punkt odniesienia przy wyznaczaniu norm i zasad politycznych. Nowe sposoby opowiadania o niedawnej przeszłości Europy w tonie nacjonalistycznym pojawiły się przede wszystkim, choć nie wyłącznie w Europie Środkowo-Wschodniej, wypełniając pustkę pozostawioną przez zanikającą narracyjną wiarygodność „europejskiej historii”. Odrodzenie się partii populistyczno-nacjonalistycznych na całym kontynencie ma swoje korzenie w nowym zawłaszczeniu narracji historycznych opartych na narodowych mitologiach i traumach.

Poza zwykłą diagnozą różnych sposobów polityki pamięci w Europie, w artykule tym przedstawiono bardziej szczegółowy argument na temat związku między pamięcią zbiorową a demokracją. Skupienie się na statusie ofiary krajów Europy Środkowo-Wschodniej i związana z tym heroizacja odrodzenia narodowego po upadku komunizmu ukształtowała odrębną spuściznę interpretacji podstawowych elementów rządów demokratycznych. Obietnica wolności i demokracji w Polsce opowiadana jest przede wszystkim jako wyzwolenie spod obcego panowania i dominacji. Opiera się na antagonistycznym zaangażowaniu w obronę suwerenności narodowej, w której zjednoczony, homogeniczny naród ma kluczowe znaczenie. Z kolei w Niemczech pamięć o faszyzmie i Holokauście ustanowiła podejście do demokracji w większym stopniu oparte na prawach i nacisk na rozwiązania instytucjonalne chroniące podstawową ochronę i uprawnienia jednostki w tradycji liberalnej.

Kluczowa hipoteza sugeruje głęboki, kulturowo ukształtowany podział Europy, zakorzeniony w popularnym i sponsorowanym przez państwo sposobie promowania historycznie zakorzenionego poczucia tożsamości i zasad normatywnych w Europie Środkowo-Wschodniej, który nie jest łatwo pogodzić z zachodnim modelem liberalnej demokracji. Jeśli ochrona i wzmocnienie pozycji narodu udręczonego we współczesnej historii jest głównym celem wspólnoty politycznej, proceduralny, oparty na zasadach porządek demokratyczny jest postrzegany z podejrzliwością lub wręcz pogardą. W krajach takich jak Węgry i Polska partie rządzące regularnie mobilizują nacjonalistyczną narrację historyczną, która ma skłonność do faworyzowania form suwerenności ludu. W duchu populizmu charyzmatyczni przywódcy twierdzą, że bezpośrednio reprezentują „naród” – przedstawiany jako egzystencjalnie zagrożony przez siły zewnętrzne. Narracje historyczne kierowane przez elity oferują środowisko dyskursywne, w którym mobilizowana jest konfrontacja przyjaciel–wróg, aby uzasadnić bardziej agresywną i autorytarną obronę suwerenności narodowej kraju.

Co więcej, konkurencyjne narracje na temat historii i tożsamości danego kraju mają powiązany wpływ na kulturę demokratyczną. Jeśli są ściśle określone i kontrolowane przez władze państwowe (i egzekwowane przez regulacje prawne), praktyki mnemoniczne mogą stać się szkodliwe dla zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego i otwartej, demokratycznej debaty publicznej. Misztal ( 2005 ) pokazał, jak pamięć może stać się realnym zagrożeniem dla demokratycznej wspólnoty. To, czego byliśmy ostatnio świadkami w Polsce – i innych krajach Europy – to jawna próba uzbrojenia historii pod auspicjami nacjonalistycznymi dla celów krajowych i międzynarodowych. Pod tym względem ewoluujący podział Wschód–Zachód w Europie może mieć głębsze korzenie kulturowe i bardziej emocjonalne spory na tle tożsamości niż spór dotyczący spraw międzynarodowych czy właściwej roli sądownictwa w systemie demokratycznym. Należy jednak podkreślić, że obecnych zagrożeń dla demokracji nie można po prostu wyjaśniać odniesieniem do nadmiernie uproszczonego zerwania między Europą Wschodnią i Zachodnią. Jest oczywiste, że istnieją również poważne wyzwania dla demokracji w Niemczech i innych częściach Europy Zachodniej, które są przede wszystkim związane z odrodzeniem się prawicowo-nacjonalistyczno-populistycznego na całym kontynencie. Niezależnie od kontekstu narodowego, narracje historyczne mogą być zarówno siłą jednoczącą na kontynencie europejskim, jak i siłą dzielącą, pogłębiając tarcia na tle narodowym (istotnym). Obecnie znaczna część elit politycznych Europy Środkowo-Wschodniej zaczęła wykorzystywać dramatyczną i często traumatyczną historię XX wieku do promowania swojego nacjonalistyczno-populistycznego programu i kwestionowania europeistycznej wizji powojennych dziesięcioleci.

Centrum Studiów Globalnych, Wydział Nauk Politycznych, Uniwersytet Wiktorii, Victoria, BC V8P 5C2, Kanada.

Oliver Schmidtke jest profesorem nauk politycznych i historii na Uniwersytecie Wiktorii, gdzie od 2011 r. jest także dyrektorem Centrum Studiów Globalnych. Uzyskał stopień doktora w Europejskim Instytucie Uniwersyteckim (EUI) we Florencji, był stypendystą JF Kennedy Fellow na Uniwersytecie Harvarda, Visiting Scholar na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie, F. Braudel Senior Fellow na EUI oraz Marie Curie Fellow na Uniwersytecie Uniwersytet w Hamburgu. Od 2006 roku kieruje projektem European Studies Canada Network mającym na celu promowanie transatlantyckich badań naukowych i projektów informacyjnych.

Towarzystwo Nauka. 2023 , 12 (7), 391; https://doi.org/10.3390/socsci12070391

Pierwotny wniosek otrzymano: 14 maja 2023 r / Aktualizacja: 26 czerwca 2023 r / Zaakceptowano: 27 czerwca 2023 r / Opublikowano: 4 lipca 2023 r.

(Ten artykuł należy do wydania specjalnego „ Ponowne wyobrażenie sobie tożsamości politycznej i ideologii w Europie: polityka pamięci a odrodzenie nacjonalizmu i prawicowego populizmu ”)

Finansowanie

Pragnę nadmienić, że niniejszy artykuł opiera się na badaniach wspieranych przez Kanadyjską Radę ds. Badań Społecznych i Humanistycznych (numer grantu 435-2019-0461). Ponadto sieć Jean Monnet ds. polityki pamięci, sponsorowana przez program Erasmus+ Europejskiego Union, zapewniły produktywny kontekst dla opracowania pomysłów, które stały się podstawą tego artykułu.

Oświadczenie Instytucjonalnej Komisji Rewizyjnej

Autor uzyskał aprobatę etyczną Uniwersytetu Wiktorii na badania związane z projektem „ Populizm i jego wpływ na demokrację liberalną: prawa mniejszości i wolność słowa ” (nr 19-0232).

Oświadczenie o świadomej zgodzie

Od wszystkich osób biorących udział w badaniu uzyskano świadomą zgodę.

Oświadczenie o dostępności danych

Dane przedstawione w tym badaniu są dostępne na żądanie u odpowiedniego autora.

Konflikt interesów

Autor nie deklaruje konfliktu interesów.

Notatki

1. Jest to dynamika, która przejawia się na przykład w odkryciu dzieci rdzennych mieszkańców w nieoznakowanych grobach w pobliżu dawnych szkół z internatem w różnych lokalizacjach w całej Kanadzie (zob. MacDonald 2019 ).

 2.Zob.: https://en.wikipedia.org/wiki/Democratic_Memory_Law#:~:text=PSOE%20politician%20and%20Secretary%2DGeneral,however%2C%20has%20pledged%20to%20repeal (dostęp: 14 marca 2023 r.).

3 W analizie empirycznej wykorzystano łącznie 342 dokumenty (173 dla Niemiec i 169 dla Polski) reprezentujące debaty parlamentarne, wystąpienia publiczne, ogłoszenia programowe (np. w publikacjach partyjnych) oraz wypowiedzi medialne poruszające kwestie przeszłości danego kraju. Dokumenty te zostały zakodowane zgodnie z głównym tematem dokonanego odniesienia historycznego ( Ryc. 1 ) oraz, w drugim etapie, bardziej interpretacyjnym, w oparciu o dominującą narrację interpretującą tę przeszłość ( Ryc. 2 ). Niektóre dokumenty zostały zakodowane w kilku kategoriach, ponieważ reprezentują wiele narracji historycznych. Metodologicznie artykuł ten nawiązuje do tradycji interpretatywnej, krytycznej analizy dyskursu ( Van Dijk 1993 ).

4 W tym przypadku ogólna liczba artykułów uwzględnionych na ryc. 2 jest mniejsza niż na ryc. 1 , ponieważ nie zawsze można było wykryć główne wątki interpretujące przeszłość.

5 Pod tym względem wiek XIX jest podstawowym historycznym punktem odniesienia dla współczesnej polskiej tożsamości narodowej; patrz Eile ( 2000 ).

6 Dobrym przykładem jest Muzeum Powstania Warszawskiego (otwarte w 2004 r.), które opisuje nierówną walkę obywateli stolicy Polski z okupującymi wojskami niemieckimi w 1944 r.

7 BBC: Niemiecka wściekłość z powodu uwagi AfD Hoecke upamiętniającej Holokaust; https://www.bbc.com/news/world-europe-38661621 dostęp: 12 kwietnia 2023 r.

8 Die Zeit, Erinnerungskultur: Das Ende der Selbstgewissheit („Kultura pamięci: koniec pewności siebie; kwiecień 2020) https://www.zeit.de/zustimmung?url=https%3A%2F%2Fwww.zeit.de% 2F2020%2F19%2Ferinnerungskultur-nationalsoziialismus-aufarbeitung-deutschland-rechtsextremismus-umfrage (dostęp: 4 kwietnia 2023 r.).

9 Na przykład przemówienie prezydenta Steinmeiera wygłoszone 23 stycznia 2020 r.; Pełny tekst przemówienia można znaleźć na stronie: https://www.bundespraesident.de/SharedDocs/Reden/EN/Frank-Walter-Steinmeier/Reden/2020/01/200123-World-Holocaust-Forum-Yad-Vashem. html (dostęp: 1 kwietnia 2023 r.).

10 Tę skrywaną antyeuropejską postawę obecnego polskiego rządu można także interpretować jako reakcję na długą tradycję w zachodnioeuropejskiej polityce pamięci, polegającą na traktowaniu mieszkańców Europy Wschodniej jako subalternów; zob.: Mälksoo ( 2009 ).

11 Zob.: https://www.theguardian.com/world/2021/dec/24/poland-jarosaw-kaczynski-germany-eu-fourth-reich (dostęp: 28 marca 2023 r.).

12 W interpretacji polskiej opozycji i UE cały wymiar sprawiedliwości, w tym Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy, jest zagrożony w swojej integralności poprzez bezpośrednią ingerencję polityczną (patrz oświadczenie Komisji Europejskiej: https://ec.europa.eu/ Commission/pr

Bibliografia

  1. Albrecht, Monika. 2017. Negocjowanie wspomnień o niemieckim kolonializmie: Refleksje na temat aktualnych form pozarządowej polityki pamięci. Journal of European Studies 47: 203–18. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  2. Assmann, Aleida. 2011. Pamięć kulturowa i cywilizacja zachodnia: funkcje, media, archiwa . Cambridge: Cambridge University Press. [ Google Scholar ]
  3. Barna, Ildiko, Beata Halicka, Piotr Oleksy, Oliver Schmidtke i Birte Wassenberg. 2024. Mobilizowanie przeszłości: polityka pamięci i populizm w Europie . Rękopis książki przygotowany dla Routledge. Londyn: Routledge. [ Google Scholar ]
  4. Bell, Duncan. 2003. Mythscapes: pamięć, mitologia i tożsamość narodowa. British Journal of Sociology 54: 63–81. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  5. Betz, Hans-Georg i Michael Oswald. 2022. Mobilizacja emocjonalna: afektywne podstawy poparcia prawicowej partii populistycznej. W „Podręczniku populizmu” Palgrave’a . Pod redakcją Michaela Oswalda. Cham: Springer International Publishing, s. 115–43. [ Google Scholar ]
  6. Bugarič, Bojan. 2015. Kryzys demokracji konstytucyjnej w postkomunistycznej Europie: „Krainy pomiędzy” demokracją a autorytaryzmem. International Journal of Constitution Law 13: 219–45. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  7. Byrnes, Timothy A. 1996. Kościół katolicki i powrót Polski do Europy. Kwartalnik Wschodnioeuropejski 30: 433–48. [ Google Scholar ]
  8. Cianetti, Licia i Sean Hanley. 2021. Koniec paradygmatu odstępstwa. Dziennik Demokracji 32: 66–80. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  9. Cianetti, Licia, James Dawson i Sean Hanley. 2018. Ponowne przemyślenie „odstępu demokratycznego” w Europie Środkowo-Wschodniej – spojrzenie poza Węgry i Polskę. Polityka Wschodnioeuropejska 34: 243–56. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  10. Clarke, Dawid. 2014. Komunizm i polityka pamięci w Unii Europejskiej. Europa Środkowa 12: 99–114. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  11. Coman, Ramona i Cecile Leconte. 2021. Kontestacja władzy UE w imię tożsamości europejskiej: Nowe szaty dyskursu suwerenności w Europie Środkowej. W zrozumieniu konfliktów suwerenności w UE . Pod redakcją Nathalie Brack, Ramony Coman i Amandine Crespy. Londyn: Routledge, s. 38–53. [ Google Scholar ]
  12. Corrias, Luigi. 2016. Populizm w kluczu konstytucyjnym: władza konstytucyjna, suwerenność ludu i tożsamość konstytucyjna. Europejski Przegląd Prawa Konstytucyjnego 12: 6–26. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  13. Csehi, Robert i Edit Zgut. 2021. „Nie pozwolimy, aby Bruksela nas dyktowała”: eurosceptyczny populizm na Węgrzech i w Polsce. Polityka i społeczeństwo europejskie 22: 53–68. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  14. Kolacja, Dan. 2003. Restytucja i pamięć: Holokaust w europejskich kulturach politycznych. Nowa krytyka niemiecka 90: 36–44. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  15. Eile, Stanisław. 2000. Literatura i nacjonalizm w Polsce zaborowej 1795–1918 . Houndmills: Palgrave Macmillan. [ Google Scholar ]
  16. Fleischmann, Fenella, Lars Leszczensky i Sebastian Pink. 2019. Zagrożenie tożsamości i wielość tożsamości wśród młodzieży z mniejszości: Podłużne relacje postrzeganej dyskryminacji z identyfikacją etniczną, religijną i narodową w Niemczech. British Journal of Social Psychology 58: 971–90. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] [ PubMed ] Wersja zielona ]
  17. Fukuyama, Franciszek. 2018. Dlaczego tożsamość narodowa ma znaczenie. Dziennik Demokracji 29: 5–15. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  18. Gessen, Masza. 2021. Historyk atakowany za badanie roli Polski w Holokauście. Nowojorczyk . 26 marca. Dostępne w Internecie: https://www.newyorker.com/news/our-columnists/the-historians-under-attack-for-exploring-polands-role-in-the-holocaust (dostęp: 20 kwietnia 2023 r.) .
  19. Gillis, John R. 2018. Wprowadzenie. Pamięć i tożsamość: historia związku. We wspomnieniach . Princeton: Princeton University Press, s. 1–24. [ Google Scholar ]
  20. Gora, Anna i Pieter de Wilde. 2022. Istota odstępstw demokratycznych w Unii Europejskiej: Deliberacja i praworządność. Journal of European Public Policy 29: 342–62. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  21. Grabowski, styczeń 2016. Holokaust i „polityka historyczna” Polski. Izraelski Dziennik Spraw Zagranicznych 10: 481–86. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  22. Hackmann, Jörg. 2018. Obrona „dobrego imienia” narodu polskiego: Polityka historii jako pole bitwy w Polsce, 2015–2018. Journal of Genocide Research 20: 587–606. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  23. Halbwachs, Maurycy. 1992. O pamięci zbiorowej . Chicago: University of Chicago Press. [ Google Scholar ]
  24. Helbling, Marc, Tim Reeskens i Matthew Wright. 2016. Mobilizacja tożsamości: badanie relacji pomiędzy retoryką elit a opinią publiczną na temat tożsamości narodowej w rozwiniętych demokracjach. Narody i nacjonalizm 22: 744–67. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  25. Henryk, Nikola. 2015. Od pojednania do sprawiedliwości okresu przejściowego: kontury polityki zadośćuczynienia w ugruntowanych demokracjach. International Journal of Transitional Justice 9: 199–218. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  26. Herf, Jeffrey. 1997. Podzielona pamięć: nazistowska przeszłość w dwóch Niemczech . Cambridge: Harvard University Press. [ Google Scholar ]
  27. Hobsbawm, Eryk. 1992. Narody i nacjonalizm od 1780 r.: program, mit, rzeczywistość . Cambridge: Cambridge University Press. [ Google Scholar ]
  28. Holesch, Adam i Anna Kyriazi. 2022. Odwrót demokracji w Unii Europejskiej: Rola koalicji węgiersko-polskiej. Polityka Wschodnioeuropejska 38: 1–20. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  29. Huener, Jonathan. 2003. Auschwitz, Polska i polityka upamiętniania 1945–1979 . Ateny: Ohio University Press. [ Google Scholar ]
  30. Jarausch, Konrad H., wyd. 1997. Po jedności: rekonfiguracja tożsamości niemieckiej . Providence: Berghahn Książki. [ Google Scholar ]
  31. Jaskułowski, Krzysztof, Piotr Majewski i Adrianna Surmiak. 2018. Nauczanie narodu: Historia i nacjonalizm w polskiej edukacji historycznej. British Journal of Sociology of Education 39: 77–91. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  32. Jenne, Erin K. 2021. Populizm, nacjonalizm i rewizjonistyczna polityka zagraniczna. Sprawy Międzynarodowe 97: 323–43. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  33. Jenne, Erin i Cas Mudde. 2012. Nieliberalny zwrot na Węgrzech: czy osoby z zewnątrz mogą pomóc? Journal of Democracy 23: 147–55. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  34. Kaiser, Wolfram. 2017. Jedna narracja czy kilka? Polityka, elity kulturalne i obywatele w budowaniu „nowej narracji dla Europy”. Tożsamości narodowe 19: 215–30. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  35. Kansteiner, Wulf. 2006. W pogoni za niemiecką pamięcią: historia, telewizja i polityka po Auschwitz . Ateny: Ohio University Press. [ Google Scholar ]
  36. Kapralski, Sławomir. 2018. Holokaust: upamiętniany, ale niepamiętany? Postkolonialne i potraumatyczne perspektywy recepcji dyskursu pamięci o Holokauście w Polsce. Journal of Historical Sociology 31: e48 – e65. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  37. Karolewski, Ireneusz Paweł i Roland Benedikter. 2017. Konserwatywny zwrot Polski i rola Unii Europejskiej. Europejskie nauki polityczne 16: 515–34. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  38. Klimenko, Lina. 2022. Rola narracji historycznych w polityce Ukrainy wobec UE i Rosji. W pamięci historycznej i polityce zagranicznej . Cham: Springer International Publishing, s. 31–47. [ Google Scholar ]
  39. Krawatzek, Feliks i George Soroka. 2022. Nakład, uwarunkowania, roszczenia: Badanie polityki pamięci historycznej w Europie Wschodniej. Polityka i społeczeństwa Europy Wschodniej 36: 198–224. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  40. Kuisz, Jarosław i Karolina Wigura. 2020. Odruch przeciw populizmowi: odzyskanie polityki emocji. Dziennik Demokracji 31: 41–53. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  41. Larsen, Signe Rehling. 2021. Odmiany konstytucjonalizmu w Unii Europejskiej. The Modern Law Review 84: 477–502. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  42. MacDonald, David B. 2019. Przebudzenie śpiącego giganta: ludobójstwo, indyjskie szkoły z internatem i wyzwanie pojednania . Toronto: Uniwersytet w Toronto Press. [ Google Scholar ]
  43. Malksoo, Maria. 2009. Polityka pamięci stawania się Europejczykiem: wschodnioeuropejscy subalternowie i zbiorowa pamięć Europy. European Journal of International Relations 15: 653–80. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  44. Manucci, Luca. 2019. Populizm i pamięć zbiorowa: porównanie dziedzictwa faszystowskiego w Europie Zachodniej . Londyn: Routledge. [ Google Scholar ]
  45. Margulies, Ben. 2019. Wpadnięcie w niewłaściwy tłum: powiązania w dobie populizmu. Kanadyjski Dziennik Polityki Zagranicznej 25: 54–71. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  46. Marek, Jakub. 2010. Niedokończona rewolucja: nadanie sensu komunistycznej przeszłości w Europie Środkowo-Wschodniej . New Haven: Yale University Press. [ Google Scholar ]
  47. Majstorowicz Chulio, Natalia. 2022. Demokratyzacja pamięci zbiorowej poprzez ekshumacje kryminalistyczne w Hiszpanii. Australian Journal of Politics and History 68: 410–27. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  48. McGrattan, Cillian. 2013. Pamięć, polityka i tożsamość: nawiedzone przez historię . Londyn: Palgrave Macmillan. [ Google Scholar ]
  49. Minkenberg, Michael. 2017. Radykalna prawica w Europie Wschodniej: demokracja w oblężeniu? Nowy Jork: Springer. [ Google Scholar ]
  50. Misztal, Barbara A. 2005. Pamięć i demokracja. Amerykański naukowiec behawioralny 48: 1320–38. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  51. Nayler, Marc. 2022. W Hiszpanii prawda może kiedykolwiek przynieść pojednanie. Polityka zagraniczna . 20 listopada. Dostępne w Internecie: https://foreignpolicy.com/2022/11/20/spain-franco-mass-graves-truth-reconciliation/ (dostęp: 26 lutego 2023 r.).
  52. Nijhawan, Michael, Daphne Winland i Jenny Wüstenberg. 2018. Wprowadzenie: Kontestacja pamięci i obywatelstwa w Kanadzie. Studia obywatelskie 22: 345–57. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  53. O’Neal, Molly. 2017. Europejski „inny” w konserwatywnym projekcie tożsamościowym Polski. Międzynarodowy widz 52: 28–45. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  54. Olick, Jeffrey K. i Daniel Levy. 1997. Pamięć zbiorowa i ograniczenia kulturowe: mit i racjonalność Holokaustu w niemieckiej polityce. Amerykański Przegląd Socjologiczny 62: 921–36. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  55. Orgad, Liav i Ruud Koopmans, wyd. 2022. Większości, mniejszości i przyszłość narodowości . Cambridge: University Press. [ Google Scholar ]
  56. Paweł, Allen. 1991. Katyń: nieopowiedziana historia polskiej masakry Stalina . Nowy Jork: Maxwell Macmillan. [ Google Scholar ]
  57. Petrović, Nikola, Višeslav Raos i Filip Fila. 2022. Centrowi i radykalnie prawicowi populiści w Europie Środkowo-Wschodniej: Rozbieżne wizje historii i UE. Journal of Contemporary European Studies 31: 1–23. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  58. Puchalska, Bogusia. 2011. Granice konstytucjonalizmu demokratycznego w Europie Środkowo-Wschodniej . Londyn i Nowy Jork: Routledge. [ Google Scholar ]
  59. Rohac, Dalibor. 2021. Przemiany, populizm i upadek demokracji: dowody z Węgier i Czech. Polityka i społeczeństwo europejskie 24: 1–19. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  60. Rothberg, Michael. 2009. Pamięć wielokierunkowa: Pamięć o Holokauście w dobie dekolonizacji . Redwood: Stanford University Press. [ Google Scholar ]
  61. Schmidtke, Oliver. 2021. My, ludzie: rozgraniczenie demosów w mobilizacji populistycznej. Nauki społeczne 10: 351. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  62. Schmidtke, Oliver. 2023. „Wola ludu”: populistyczne wyzwanie rzucone demokracji w imię suwerenności ludu. Studia społeczne i prawne 1: 09646639231153124. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  63. Schmitt, Karol. 2005. Teologia polityczna: cztery rozdziały na temat koncepcji suwerenności . Chicago: University of Chicago Press. [ Google Scholar ]
  64. Styczyńska, Natasza. 2017. Partie eurosceptyczne w krajach Europy Środkowo-Wschodniej: porównawcze studium przypadku Polski, Węgier i Bułgarii. W „Podręczniku eurosceptycyzmu” Routledge’a . Londyn: Routledge, s. 139–54. [ Google Scholar ]
  65. Urbinati, Nadia. 2019. Ja, ludzie: jak populizm przekształca demokrację . Cambridge: Harvard University Press. [ Google Scholar ]
  66. Van Dijk, Teun A. 1993. Zasady krytycznej analizy dyskursu. Dyskurs i społeczeństwo 4: 249–83. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  67. Vermeersch, Piotr. 2019. Ofiara jako zwycięstwo: Rola polityki pamięci w procesie deeuropeizacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Dyskurs globalny 9: 113–30. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  68. Verovšek, Peter J. 2016. Pamięć zbiorowa, polityka i wpływ przeszłości: Polityka pamięci jako paradygmat badawczy. Polityka, grupy i tożsamości 4: 529–43. [ Google Scholar ] [ CrossRef ] Wersja zielona ]
  69. Verovšek, Peter J. 2020. Pamięć i przyszłość Europy . Manchester: Manchester University Press. [ Google Scholar ]
  70. Verovšek, Peter J. 2021. Uchwyceni w latach 1945–1989: Pamięć zbiorowa a powstanie nieliberalnej demokracji w postkomunistycznej Europie. Journal of European Public Policy 28: 840–75. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  71. Wüstenberg, Jenny. 2010. Geschichtsbewegung i aktywizm społeczeństwa obywatelskiego w niemieckiej polityce pamięci . College Park: Uniwersytet Maryland. [ Google Scholar ]
  72. Wüstenberg, Jenny. 2017. Społeczeństwo obywatelskie i pamięć w powojennych Niemczech . Cambridge: Cambridge University Press. [ Google Scholar ]
  73. Wüstenberg, Jenny i David Art. 2008. Wykorzystanie przeszłości w państwach-następcach nazistowskich od 1945 r. do chwili obecnej. Roczniki Amerykańskiej Akademii Nauk Politycznych i Społecznych 617: 72–87. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
  74. Zarycki, Tomasz i Tomasz Warczok. 2020. Społeczna konstrukcja traum historycznych: Polskie doświadczenie zastosowań historii w państwie zdominowanym przez inteligencję. Przegląd Europejski 28: 911–31. [ Google Scholar ] [ CrossRef ]
Zastrzeżenie/Nota wydawcy: Stwierdzenia, opinie i dane zawarte we wszystkich publikacjach pochodzą wyłącznie od poszczególnych autorów i współautorów, a nie od MDPI i/lub redaktora(ów). MDPI i/lub redaktorzy nie ponoszą odpowiedzialności za jakiekolwiek obrażenia osób lub mienia wynikające z pomysłów, metod, instrukcji lub produktów, o których mowa w treści.

Udostępnij i cytuj

Styl MDPI i ACS

Schmidtke, O. Konkurujące narracje historyczne: polityka pamięci, tożsamość i demokracja w Niemczech i Polsce. Towarzystwo Nauka. 2023 , 12 , 391. https://doi.org/10.3390/socsci12070391

Link do artykułu: https://www.mdpi.com/2076-0760/12/7/391

Obraz wyróżniający: Dolina Poległych. Z Wikimedia Commons, bezpłatnego repozytorium multimediów.

Valle de los Caídos (pol. Dolina Poległych), właściwie Monumento Nacional de Santa Cruz del Valle de los Caídos – Narodowy Pomnik Świętego Krzyża w Dolinie Poległych) – mauzoleum upamiętniające ofiary wojny domowej w Hiszpanii, położone w paśmie Sierra de Guadarrama.