Czy brexit na zawsze zmienił politykę brytyjskich partii politycznych? / Constance Woollen

0
150
 Izba Gmin wypełniona posłami (2012 r.). Z Wikimedia Commons, bezpłatnego repozytorium multimediów.

Tradycyjnie brytyjska polityka jest podzielona według prostych linii: lewica i prawica. Jednak brexit zakłócił ten schemat, stwarzając możliwości utrwalenia się „wymiaru integracji europejskiej”, argumentuje Connie Woolen. Głębokie podziały w opinii publicznej, w partiach i w parlamencie mogą radykalnie zmienić brytyjską politykę wyborczą

Ekonomiczny lewicowo-prawicowy wymiar rywalizacji partyjnej

Od początku XX wieku brytyjska polityka partyjna dzieliła się według prostych linii lewica-prawica. Wyborcy głosują w oparciu o preferencje ekonomiczne, a dwie główne partie mieszczą się dokładnie w tym spektrum: Partia Pracy na (centrowej) lewicy i konserwatyści na (centrowej) prawicy.

Potem przyszedł brexit…

Brexit obudził jednak „śpiącego giganta”, jakim jest Europa. Otworzyło to szansę na rozwój, jeśli nie utrwalenie się, nowego wymiaru głosowania.
Ta nowa oś przyjmuje różne nazwy. Niektórzy nazywają to „wymiarem kulturowym” lub „wymiarem integracji europejskiej”. Ale to wprowadza do gry zupełnie nowy świat zagadnień: transnacjonalizm, imigracja, wielokulturowość, lista jest długa…
Powiązane są nowe tożsamości związane z brexitem: czy jesteś zwolennikiem pozostania w UE czy brexitem? Takie definicje przecinają tradycyjny lewicowo-prawicowy wymiar gospodarczy i linie partyjne. Rosnące znaczenie tych nowych kwestii europejskich dzieli partie, społeczeństwo i parlament.

Partie

W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci zarówno Partia Pracy, jak i Konserwatyści mieli napięte stosunki z Europą.
Eurosceptycyzm wśród parlamentarzystów konserwatywnych narastał od początku lat 90. Naciski ze strony eurosceptyków skłoniły Davida Camerona do zwołania referendum w UE, które zakończyło jego – a ostatecznie także Theresy May – urząd premiera. Oddolni torysi są zdecydowanie eurosceptyczni: 69% członków Partii Konserwatywnej głosowało za opuszczeniem UE . Jednak parlamentarzyści torysów w parlamencie byli generalnie bardziej skłonni do pozostania w UE.
Eurosceptyczna reputacja byłego przywódcy Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna jako protegowanego Tony’ego Benna wzbudziła obawy co do proeuropejskich poglądów Partii Pracy. Było to również sprzeczne z jawnie proeuropejskimi obywatelami Partii Pracy i parlamentarzystami. W przypadku Keira Starmera, głośnego zwolennika pozostania w Partii Republikańskiej, obecnie lidera Partii Pracy, wydaje się, że poglądy w partii w większości ponownie się zbiegły (przynajmniej w Europie).
Pomimo tych tarć obie partie zasadniczo utworzyły spójne grupy oparte na preferencjach ekonomicznych. Potem przyszedł brexit i strony nie mogły już dłużej ignorować swojej trudnej historii z Europą.
Brexit był tak dużym obciążeniem dla dwóch głównych partii w Wielkiej Brytanii, że w styczniu 2019 roku rząd konserwatywny poniósł największą porażkę w historii Izby Gmin. Ponad 100 parlamentarzystów z zaplecza partii odrzuciło rządowy plan Brexitu. Zaledwie miesiąc później wielu parlamentarzystów z obu partii uciekło, aby założyć (obecnie nieistniejącą) Change UK, częściowo motywowaną sposobem, w jaki ich poprzednie partie potraktowały Brexit.

Publiczność

Zaledwie kilka dni przed oficjalnym opuszczeniem UE przez Wielką Brytanię pod koniec 2020 r. sondaże wykazały, że opinia publiczna była tak samo podzielona jak w 2016 r., choć przeważała odpowiedź „pozostać” .
Od tego czasu byliśmy świadkami, jak podziały związane z brexitem ujawniają się podczas wyborów powszechnych i lokalnych. Głosowanie w referendum w 2016 r. wywarło duży wpływ na „wybory w sprawie brexitu” w 2017 i 2019 r .
W 2017 r. wymiar gospodarczy lewicowo-prawicowy nadal odgrywał decydującą rolę w świadomości wyborców. Jednak czynniki, które wpłynęły na podejście do Brexitu – uczucia wobec transnacjonalizmu i tym podobne – miały w tych wyborach większy wpływ niż kiedykolwiek wcześniej.
Ogromna wygrana torysów w wyborach samorządowych w maju 2021 r. może oznaczać, że wyborcy chcieli poprzeć partię, która „doprowadziła do brexitu”
W 2019 r. brexit nadal miał kluczowe znaczenie dla decyzji wyborców Partii Pracy i Partii Konserwatywnej. Poniższy wykres pokazuje, jak kwestia Europy w dalszym ciągu przekracza granice partyjne: podczas gdy większość wyborców opuszczających UE poparła torysów, niektórzy głosowali na Partię Pracy. Okręgi wyborcze, które nadal głosują, również zostały podzielone, ale na jeszcze większą liczbę partii.

Ostatnio torysi odnieśli ogromne zwycięstwa w wyborach samorządowych w maju 2021 r. Możemy to odczytać jako sygnał, że wyborcy chcieli poprzeć partię, która „doprowadziła do Brexitu”.

Parlament

Mój niedawny artykuł w British Politics wykazał podobne wzorce wśród parlamentarzystów, jakie występują w społeczeństwie. Przez trzy lata, które nastąpiły po referendum w sprawie Brexitu, parlamentarzyści Partii Pracy i Partii Konserwatywnej byli podzieleni według zasad urlopu i pozostania w UE, a nie według tradycyjnych preferencji ekonomicznych lewicy i prawicy.
Wbrew przypuszczeniom, że podział Brexitu jest binarny, odkryłem, że istnieje wiele stanowisk wzdłuż spektrum urlop-pozostanie. W rzeczywistości zidentyfikowałem sześć wyraźnych skupisk parlamentarzystów mieszczących się pomiędzy dwoma biegunami.
Brexit spowodował zbyt wiele podziałów w zbyt wielu kwestiach, aby parlamentarzyści obu stron mogli połączyć się w jednorodną grupę
To wyjaśnia, dlaczego większość zgodna z parlamentem nastawionym na pozostanie i miękki brexit nigdy się nie zmaterializowała: brexit spowodował zbyt duże podziały w zbyt wielu kwestiach, aby parlamentarzyści obu stron debaty UE mogli połączyć się w jednorodną grupę. Szczególnie znaczący jest fakt, że dwie główne partie o silnej historii dyscypliny partyjnej nie były w stanie utrzymać razem swoich parlamentarzystów w tak krytycznym okresie brytyjskiej historii politycznej.

Nieodwracalne zmiany w brytyjskiej konkurencji partyjnej?

Brexit oddalił się od frontu i centrum życia politycznego. Temat ten zajmuje mniej nagłówków gazet, a opinia publiczna i media odczuwają zmęczenie brexitem. Wiele osób nie chce przypominać o argumentach i podziałach, jakie pojawiły się w latach, które nastąpiły po głosowaniu. I oczywiście pandemia Covid-19 słusznie zabrała dużo czasu antenowego.
Ale brexit wciąż nie daje spokoju krajowi. W dalszym ciągu dzieli partie, ludzi i parlament, sygnalizując, że wymiar integracji europejskiej staje się coraz bardziej wyraźny.
Czy brexit stał się na tyle definitywny dla stanowiska premiera Borisa Johnsona, że ​​w 2024 r. będziemy świadkami trzecich wyborów w sprawie brexitu?
Rosnące znaczenie tego nowego wymiaru głosowania może w dalszym ciągu wywierać destrukcyjny wpływ na konkurencję partyjną w Wielkiej Brytanii, przynajmniej jeśli chodzi o kwestię europejską. Tylko czas pokaże, czy brexit spowoduje trwałe zmiany w brytyjskiej polityce, czy też będziemy świadkami końca burzy brexitowej.
Czy cisza radiowa Kiera Starmera w sprawie Brexitu pomoże zamieść Brexit pod dywan? A może stanie się to nie do zignorowania, tak jak miało to miejsce w przypadku Camerona, gdy parlamentarzyści Partii Pracy i członkowie partii nawołują do silniejszego stanowiska? Czy brexit stał się na tyle definitywny dla stanowiska premiera Borisa Johnsona, że ​​w 2024 r. będziemy świadkami trzecich wyborów w sprawie brexitu?
Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Jasne jest jednak, że w brytyjskiej polityce jeszcze nie wróciliśmy do normalnego funkcjonowania – i może minąć trochę czasu, zanim to nastąpi.

Autor

zdjęcie Constance Woolen
Constance Woollen
Doktorantka, studia europejskie i międzynarodowe, King’s College London Connie bada wpływ klasy społecznej, płci i rasy na postawy związane z Brexitem w Londynie.

Przeczytaj więcej artykułów tego autora

W artykule przedstawiono poglądy autora (autorów), niekoniecznie poglądów ECPR lub redakcji The Loop.

Licencja Creative Commons

Opublikuj ponownie artykuł
Wierzymy w swobodny przepływ informacji. Publikuj nasze artykuły bezpłatnie, w Internecie lub w formie drukowanej, na licencji Creative Commons. [Redakcja The Loop]