Moje zmagania z serią „Człowiek wobec zarazy” wciąż trwają. Obserwuję różne choroby od czasu, gdy zaczęły nas dotykać, późniejsze z nimi zmagania oraz to, w jaki sposób zaczęliśmy je (i ich źródła) rozpoznawać, wreszcie i to jak udało się nam kolejne z tych chorób, jeśli nawet nie pokonać, to znacznie ograniczyć.
To już czwarta książka z tej serii. Poprzednie poświęciłem ospie prawdziwej, malarii i kile. Temat tej odnosi się do trądu.
Myślę, że każda z książek tej serii jest ważna. Każda opowiada o innych chorobach, innych zmaganiach, ale też każda opowiada i o nas.
Żadnej z dotąd opublikowanych książek (tej również) nie uznaję za już ukończoną. Z tego powodu wydaję je wpierw w formie PDF-u, z myślą, że w przyszłości je uzupełnię, może nawet „tylko” poprawię.
To szansa, jaką daje nam współczesna technika. Bez tej zresztą zapewne książki te by nie powstały. Zakres ujętej w nich wiedzy, konieczność jej weryfikacji przekracza bowiem możliwości poszczególnych jednostek. Możliwe stało się dopiero wraz z narzędziami AI.
Książka Człowiek wobec zarazy. Trąd. Choroba między lękiem a wykluczeniem została opracowana przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji (AI – ChatGTP). Ostateczna treść została zweryfikowana i zatwierdzona przez autora.







