Wiersze / Jan Stępień

0
613

JUŻ…
(najwierniejszemu przyjacielowi)

Już nie pobiegniesz
za wiatrem przez pobliskie pola
i brzozowy lasek

Już nie przytulisz się
do moich  nóg
gdy będę zmartwiony

Już nie powitasz mnie
radosnym szczekaniem
Gdy wrócę zbyt późno do chaty

Już nie…

Moje modlitwy

Codziennie
modlę się
do słońca
aby jak najdłużej
świeciło
Codziennie
modlę się
do sędziwych drzew
aby jak najdłużej żyły
Codziennie
modlę się
do księżyca
aby pokochał
samotną gwiazdę

MOJA OJCZYZNA

Moja ojczyzna
jest jak dorodna dziewczyna
W sukni do ziemi
utkanej z naszych pól i łąk
na których falują
czerwonkrwiste maki
i biały puch mleczy

Moja ojczyna
to także polszczyzna
w której są słowa ostre
jak nagie miecze
Ale bywa, że mogą
nas unosić jak śpiew
polnego skowronka

OJCIEC

Śnił mi się Ojciec
Miał zatroskaną twarz
Patrzył przenikliwie
Opuściłem powieki i
w tym śnie pragnąłem
przeprosić za słowa
rzucone w Niego
kiedyś  na jawie
Słowa, które uwierają
moje myśli
Gdy otworzyłem oczy
Ojca już nie było…

Oswajanie…

Oswoiłem
lwa, szczura
i samotność
A śmierci
nie potrafię
Zimna i okrutna
skrada się
do każdego
Niezgłębiona
Nikomu nie da się
oswoić
          Jan Stępień
Jan Stępień

Jest członkiem Polskiego Oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej (SEC) z siedzibą w Wenecji. Opublikował kilka powieści i zbiorów opowiadań. Jest także  autorem  tomików wierszy. Jego wiersze  i opowiadania tłumaczono na niemiecki, angielski, arabski i esperanto. Zbiór opowiadań pt: „Miniaturen” z jego rysunkami ukazał się w 2012 roku w Austrii. Jesienią 2009 w teatrze im. Solskiego w Tarnowie odbyła się prapremiera jego sztuki :”W windzie”. Monodram „Róża” zaprezentował    Wojtek Siemion (Zamość 2010 rok). Rzeźby i rysunki wystawiał w wielu miastach Polski, w Belgii i na Węgrzech
O całości jego dorobku twórczego napisana została praca magisterska obroniona w Uniwersytecie w Białymstoku (2003 rok). W 2021 roku otrzymał polonijny „Oskar” za współpracę ze środowiskami polonijnymi oraz za współpracę z pismem „Jupiter” wydawany w Wiedniu.