Brazylijscy agenci ochrony środowiska zidentyfikowali wylesione obszary na terytorium rdzennej ludności Pirititi w stanie Roraima w 2018 r. Nielegalne wylesianie jest jednym z największych zagrożeń dla Amazonii. (Zdjęcie: Felipe Werneck / Ibama , CC BY-SA )
Kilka krajów rozszerza przepisy i kodeksy karne, aby uwzględnić nielegalne działania degradujące przyrodę, ale nadal pozostaje wiele luk.
Przestępstwa przeciwko środowisku są uważane za czwartą najbardziej dochodową działalność przestępczą na świecie. Dane Interpolu pokazują, że jego najczęstsze formy – nielegalne wylesianie, wydobycie, rybołówstwo i handel dziką fauną i florą – stały się ogromnym globalnym motorem finansowym, który według szacunków w 2018 r. generował nielegalne dochody na poziomie 110–281 miliardów dolarów rocznie.
Kraje takie jak Francja i Belgia poczyniły ogromne postępy w tworzeniu ram prawnych w celu ograniczenia tych przestępstw przeciwko środowisku charakteryzujących się niskim ryzykiem i wysokimi zyskami, podczas gdy w zeszłym roku powołano globalny sojusz na rzecz zwalczania przestępczości związanej z przyrodą.
Ameryka Łacińska jest szczególnie podatna na zbrodnie przeciwko naturze ze względu na swoją bogatą różnorodność biologiczną i obfitość zasobów mineralnych. Region zaczyna obecnie podejmować ważne kroki w celu rozbicia powiązanych międzynarodowych siatek przestępczych: rządy Ameryki Łacińskiej opracowują projekty przepisów, które pozwalają na stosowanie surowszych sankcji gospodarczych, a nawet ustanawiają odpowiedzialność karną.
Postęp w regionie
W ostatnich latach kraje Ameryki Łacińskiej wdrożyły szereg rygorystycznych przepisów i polityk w zakresie ochrony środowiska. Kilka krajów, takich jak Wenezuela i Brazylia, wprowadziło w ciągu ostatnich dwudziestu lat szereg ukierunkowanych przepisów. Boliwia przyznała prawa przyrodzie w 2010 r., wzorując się na pionierskim przykładzie Ekwadoru w uznaniu konstytucyjnych praw do ochrony środowiska w 2008 r. Ten ostatni dodał do swojego kodeksu karnego określone przestępstwa przeciwko środowisku w 2020 r. Ponadto około połowa krajów w regionie stworzyła wyspecjalizowane jednostki ds. ochrony środowiska w celu poprawy egzekwowania przepisów w tym sektorze.
Mimo to, według raportu Chr., większość krajów Ameryki Łacińskiej nadal boryka się z trudnościami w egzekwowaniu przepisów i polityk w zakresie ochrony środowiska ze względu na wysoki poziom korupcji. Instytut Michelsena na rzecz Nauki i Wolności Intelektualnej (CMI). W raporcie wyjaśniono, że w krajach takich jak Boliwia, Meksyk i Honduras łapówki dla policji od nielegalnych handlarzy drewnem są powszechne. Ostrzega, że taka korupcja może prowadzić do „wybiórczego lub stronniczego” egzekwowania przepisów dotyczących ochrony środowiska, na przykład atakowania drobnych przestępców, a nie najpotężniejszych. Ingerencja polityczna lub tłumienie pracy sądów lub policji to inne zagrożenia.
Tam, gdzie brakuje skutecznego egzekwowania prawa, kraje Ameryki Łacińskiej starają się zmienić i wzmocnić ochronę środowiska i towarzyszące jej ramy prawne.
Daniel Barragán, były minister obrony Peru, bada obszar dotknięty pożarami lasów w regionie Apurímac w 2022 r. (Zdjęcie: Ministério de Defensa del Perú / Flickr , CC BY )
Urugwaj stanowi przykład zachodzących zmian. Przestępstwa przeciwko środowisku nie są obecnie ujęte w jego kodeksie karnym, dlatego kary za nielegalne postępowanie w tym obszarze ograniczają się do grzywien lub mechanizmów administracyjnych, takich jak likwidacja przedsiębiorstw. Jednak po latach dyskusji w 2023 r. senat Urugwaju ostatecznie zatwierdził projekt ustawy włączający takie przestępstwa do kodeksu karnego kraju. Projekt oczekuje obecnie na zatwierdzenie w izbie niższej parlamentu. Ustawa penalizuje zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby, skażenie odpadami toksycznymi oraz przestępstwa przeciwko różnorodności biologicznej i zarządzaniu środowiskiem. Potencjalne kary pozbawienia wolności wahają się od trzech miesięcy do 12 lat.
Według Gerardo Amarilli, podsekretarza ministerstwa środowiska Urugwaju, ustawa ta będzie punktem zwrotnym w obronie środowiska: „Ostatnio ludzie prosili nas o [sformalizowanie] koncepcji przestępstwa przeciwko środowisku, ponieważ musi ona mieć charakter odstraszający lub nawet środek karny w przypadku bardzo poważnych spraw”.
Chile to kolejny kraj, który w obliczu rosnącej przestępczości przeciwko środowisku aktualizuje swoje ramy regulacyjne i dokonuje znacznych postępów. Aby zapewnić wystarczającą odpowiedź na żądania społeczne i polityczne, w połowie 2023 r. rząd zatwierdził reformę kodeksu karnego, która po raz pierwszy uwzględnia przestępstwa przeciwko środowisku. Rozszerza także zakres odpowiedzialności karnej na przykład na przedsiębiorstwa państwowe, a elementy ekobójstwa – wszelkiego rodzaju działalności, która świadomie powoduje znaczne szkody dla środowiska – uznaje za przestępstwo.
Diálogo Chino rozmawiał z Ezio Costą, dyrektorem wykonawczym chilijskiej organizacji pozarządowej Fima zajmującej się sprawiedliwością środowiskową . Costa twierdzi, że „obecnie istnieją obawy” dotyczące nowego prawa wśród wielu firm, którym nagle grożą surowe kary, ale dodaje, że takie środki są niezbędne w celu egzekwowania przestrzegania zasad ochrony środowiska.
Z zadowoleniem przyjmując reformy, Costa przyznaje, że ściganie przestępstw przeciwko środowisku jest „nadal trudne” z kilku powodów: wymaga szkolenia prokuratorów specjalizujących się w tych przestępstwach; prezentacja dowodów „jest zawsze bardzo złożona w kwestiach środowiskowych”; a standardy dowodu w procesach karnych są znacznie bardziej rygorystyczne, ponieważ grzywny przewidziane w chilijskim kodeksie karnym są zazwyczaj surowsze niż kary administracyjne.
Kolumbia również starała się zmienić swoje przepisy dotyczące ochrony środowiska, uchwalając w 2021 r. ustawę o przestępstwach przeciwko środowisku. Oprócz kryminalizacji wylesiania stwarza także pięć innych przestępstw przeciwko środowisku – w tym handel dziką fauną i florą, nielegalne przywłaszczanie nieużytków oraz finansowanie takiej działalności – oraz nakłada bardziej rygorystyczne sankcje karne.
W 2008 r. Peru wdrożyło ustawę modyfikującą kodeks karny w celu karania przestępstw przeciwko środowisku i zasobom naturalnym karą do 10 lat więzienia. Podobne debaty toczą się także w Meksyku, który obecnie opracowuje swój pierwszy protokół w sprawie sprawiedliwości środowiskowej. W Brazylii rząd prezydenta Luli zamierza odwrócić krytyczną sytuację środowiskową w lasach deszczowych Amazonii poprzez politykę taką jak PPCDAm – plan działania mający na celu przeciwdziałanie wylesianiu, obejmujący uprawnienia obejmujące zdecydowane środki egzekwowania prawa.
Na poziomie regionalnym rządy Amazonii – Boliwii, Brazylii, Kolumbii, Ekwadoru, Gujany, Peru, Surinamu i Wenezueli – na różnych szczytach międzynarodowych podkreślały potrzebę lepszego uregulowania przestępstw przeciwko środowisku. Region Amazonii jest aktywnie dotknięty nielegalną działalnością międzynarodowych organizacji przestępczych, w tym handlem narkotykami, pozyskiwaniem drewna, górnictwem i hodowlą bydła w lasach deszczowych. Z zeszłorocznego raportu wynika, że grupy przestępcze działają w 70% gmin na pograniczu Brazylii, Peru, Kolumbii, Ekwadoru, Boliwii i Wenezueli.
Władze brazylijskie przywracają manata do jego naturalnego środowiska w stanie Pará. Region Amazonii jest dotknięty różnymi nielegalnymi działaniami, w tym handlem dziką fauną i florą. (Zdjęcie: Vinícius Mendonça / Ibama , CC BY-SA )











