Karol Linneusz – wymyślił nazwę Homo sapiens. Domena publiczna.
Afryka
Przyjmuje się, że gatunek Homo sapiens pochodzi z południa Afryki1, gdzie (według jednej z dziś najbardziej prawdopodobnej hipotez) doszło do jego wyodrębnienia z linii Homo erectus, (być może w wyniku dojścia do jednego z kolejnych procesów tzw. „wąskich gardeł”)2, nie znamy jednak jednego, konkretnego miejsca w Afryce, z którego wyewoluował.
Dotychczas dominowała teoria, że do powstania Homo sapiens doszło ok. 150.000 lat temu (według innych hipotez – 200.000 lat temu)3. Ziemia była wówczas w przededniu maksymalnego spadku temperatury przedostatniego zlodowacenia plejstoceńskiej epoki lodowcowej. Około 30.000 lat później, mniej więcej 120.000 lat temu, lodowce wycofały się i klimat zaczął przypominać nasz współczesny – z tą różnicą, że był nieco cieplejszy. Pojawiają się też teorie, których autorzy przesuwają datę powstania gatunku Homo sapiens o setki lat wcześniej4.
Uważam, że powinniśmy tu kwestii ochłodzenia poświęcić nieco więcej uwagi. Po pierwsze istotne jest to kiedy do niego doszło, jaka była jego przyczyna i w jakim stopniu dotknęło poszczególne obszary. Przypuszczam, że mogło ono doprowadzić do jednego z wielu tzw. „wąskich gardeł”.
Jeśli przyjmiemy, że w wyniku ochłodzenia doszło do drastycznego spadku populacji i powstania odrębnych niewielkich grup, w których została zawężona pula genetyczna, to właśnie w jednej z takich grup mogły wyodrębnić się cechy naszego podgatunku (w ramach Homo erectus). Gwałtowne ochłodzenie miało miejsce około 150 tys. lat temu, dlatego też uważam za bardziej prawdopodobną tę datę wyodrębnienia się Homo sapiens. Oczywiście, moim zdanie, później dochodziło do dalszego mieszania się Homo sapiens z innymi hominidami.
Zmiany wewnątrz gatunku miały miejsce i wcześniej. Moim zdaniem, do jego wyodrębnienia doszło od stosunkowo dużej grupy, która później łączyła się z członkami innych populacji. Kolejne odkrycia potwierdzają tę hipotezę, a nie dowodzą – jak chcieliby niektórzy badacze, że do „powstania Homo sapiens” doszło o ileś tam lat (nawet setek tysięcy) wcześniej.
Na początku lat 80. XX wieku w Maroku w pobliżu atlantyckiego wybrzeża, na stanowisku w Jebel Irhoud (Dżabal Ighud), odkryto nietypową żuchwę dziecka. Wcześniej górnicy wykopali tam niemal kompletną czaszkę odkryto kości czaszki, twarzy i szczęki), później odkryto też zaawansowane kamienne narzędzia. Jako, że kości wyglądały na dość prymitywne, zaczęły pojawiać się różne teorie, w tym i takie, mówiące, że neandertalczycy zamieszkiwali północ Afryki. Później zaczęto sugerować, że szczątki należały do jakiegoś „archaicznego” gatunku człowieka, który został wyparty przez Homo sapiens z południa. Najstarsze znane dotychczas szczątki Homo sapiens pochodzą bowiem z Etiopii i liczą sobie 196.000 lat, a badania DNA potwierdzają, że nasz gatunek pojawił się w Afryce przed 200.000 lat. W pierwszych latach XXI wieku na stanowisku w Jebel Irhoud odkryto kolejnych ponad 20 ludzkich kości należących, do co najmniej 5 osób. Eksperci z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maksa Plancka za pomocą dwóch różnych metod ocenili wiek kości na 280-350.000 lat. To przekonało prowadzącego badania, Hublina, że w Jebel Irhoud żył wczesny Homo sapiens. Znalezione zęby, chociaż większe niż u współczesnych ludzi, bardziej pasują do Homo sapiens niż do neandertalczyków czy innych gatunków człowieka. Czaszki z Jebel Irhoud są bardziej wydłużone od naszych, co wskazuje na inną organizację mózgu.
Znalezisko pokazuje, jak ewoluował Homo sapiens od swojej najwcześniejszej formy do postaci anatomicznie współczesnej. Zdaniem wspomnianego wyżej badacza, Hublina, 300.000 lat temu nasz gatunek, a przynajmniej jego najbardziej prymitywne formy, były rozsiane po całej Afryce. W tym czasie Sahara była pełna roślinności, rzek i jezior, nie była, więc barierą nie do przebycia. Wnioski zespołu Hublina znajdują potwierdzenie w niedawno przeprowadzonych badaniach DNA. Mattias Jakkobsson z Uniwersytetu w Uppsali zsekwencjonował genom chłopca, którzy żył w Afryce Południowej przed 2000 lat. Badania wykazały, że przodkowie tego chłopca oddzielili się od innych, współcześnie istniejących w Afryce populacji Homo sapiens przed ponad 260.000 lat. Zespól Hublina próbował pozyskać DNA z kości z Jebel Irhoud, ale się to nie udało. Część naukowców nie jest przekonanych co do wniosków Hublina. Ich zdaniem szczątki z Jebel Irhoud nie należą do Homo sapiens. Są jednak i tacy, których kości odkryte przez Hublina ostatecznie przekonały, że Jebel Irhoud było zamieszkane przez przedstawicieli naszego gatunku5.
Różne populacje pradawnej Afryki prawdopodobnie wniosły swoje geny i zachowania do gatunku Homo sapiens6. Prowadzone dziś badania genetyczne dowodzą, że uważani za najstarszą znaną linię Homo sapiens, przedstawiciele plemienia Khoisan, oddzielili się od pierwotnej populacji Homo już 100.000 lat temu. Około 40.000 – 50.000 tysięcy lat wcześniej, nim pierwsza fala ludzi współczesnych opuściła rodzinny kontynent. Ponadto 35.000 lat temu doszło w grupie do kolejnego rozłamu – na plemiona północne (w stosunku do Kalahari) i południowe. Oznacza to, że pierwotni ludzie nie opuścili Afryki (jak dotąd przypuszczano) jednocześnie, niewielką, jednorodną grupą, lecz już, co najmniej 100.000 lat temu praprzodkowie dzisiejszych ludzi tworzyli odrębne społeczności. Już wówczas zaczęły się tworzyć odrębne grupy, zróżnicowane kulturowo i gospodarczo. Z czasem (między 100.000 a 20.000 lat temu) doszło do różnicowania się kultury (sposobu życia i obyczajów) w różnych częściach Afryki i znacznego przesunięcia ludnościowego wywołanego zmianami klimatycznymi. W środkowej Afryce rozwinęła się kultura sangoańska, a następnie lupembijska.
Najnowsze badania dowodzą, że jeszcze przed wyjściem z Afryki Homo sapiens był na wyższym, niż tylko rodzinny, stopniu organizacji. W lutym 2013 roku w północnym Sudanie zespół z poznańskiego Instytutu Archeologii i Etnologii PAN pod kierunkiem dr Marty Osypińskiej odnalazł pozostałości osady ludzkiej [Homo sapiens?] sprzed 70.000 lat. Odkrycie to obaliło tezę, że człowiek zaczął budować trwałe domostwa dopiero po tzw. wielkim wyjściu z Afryki i zasiedleniu chłodniejszych obszarów Europy i Azji7.
W 2008 roku w jaskini Blombos w Południowej Afryce archeolodzy znaleźli w dwóch muszlach słuchotek opartą na ochrze miksturę sprzed 100 tys. Wokół tego miejsca odkryto kości, węgiel drzewny oraz kamienie, które służyły jako narzędzia do tarcia składników na proszek i ich ubijania. Łącznie znalezione przedmioty tworzyły dwa zestawy do produkcji mikstury. Szczegółowe badania laboratoryjne pozwoliły na odtworzenie ówczesnego procesu produkcji tej mikstury. Wpierw ścierano ochrę na proszek, a następnie mieszano ją z innymi składnikami. Były to kruszone i podgrzane kości ssaków, węgiel drzewny oraz jakiś płyn. To wszystko mieszano kością w muszlach, by uzyskać gotową miksturę. Niestety, badacze nie mają pewności, do czego służyła odkryta mikstura z zawartością ochry. Najprawdopodobniej była farbą, albo służyła do ochrony skóry (ochra odstrasza komary). Substancja mogła być używana do dekorowania ciał i ubrań. Mało prawdopodobne, by był to klej, gdyż naukowcy nie znaleźli żadnych śladów żywic czy wosku. Znalezisko to pokazuje, jak zaawansowani intelektualnie byli Homo sapiens żyjący 100 tys. lat temu. Mikstury w obu muszlach mają bowiem ten sam skład, co oznacza, że substancję wytwarzano wedle stałej receptury. Znalezisko pokazuje również, że ludzie ci mieli podstawową wiedzę o chemii i umiejętność planowania. Jeszcze niedawno przypisywanie takich umiejętności tak wczesnym ludziom przyjęto by z pobłażaniem. Jednak odkrycia ostatnich lat znacząco zmieniły naszą wiedzę o możliwościach intelektualnych ludzi sprzed około 100-70 tys. lat. Wcześniej archeolodzy znaleźli w tej jaskini wykonane z muszelek paciorki będące jednym z najstarszych na świecie przykładów wytwarzania ozdób, a także dużą bryłę niestartej jeszcze ochry z geometrycznymi wzorami (być może jeden z najstarszych przykładów sztuki). Oprócz tego badacze odkopali wiele narzędzi wykonanych technikami, których znajomość przypisywaliśmy dotąd ludziom żyjącym dziesiątki tysięcy lat później8.
To w Afryce, a nie w Europie, były też po raz pierwszy rysowane sylwetki zwierząt. Tymczasem najstarsze europejskie malunki naskalne, przedstawiające wizerunki zwierząt, a także odciski dłoni ludzkich, liczą ok. 30 tys. lat. Znajdują się we francuskiej jaskini Chauveta9.
Na początku września 2018 roku poinformowano o odkryciu najstarszych obrazów wykonanych przez Homo Sapiens. Mieszczące się w jaskini Blombos znajdującej się w Republice Południowej Afryki są datowane na około 73 tys. lat. Skrzyżowane kreski zostały namalowane kredką zrobioną z ochry. Badacze sprawdzili malowidło i potwierdzili, że zostały naniesione celowo. To oznacza, że właśnie wtedy narodziło się myślenie abstrakcyjne i symboliczne oraz praktykowanie sztuki przez Homo Sapiens10.
Malowidła naskalne myśliwych-zbieraczy występują w szczególnych skupiskach w górach Drakensberg-Maloti i Cape Fold w Republice Południowej Afryki i Lesotho, w górach Brandberg i Erongo w Namibii oraz na wzgórzach Matobo w Zimbabwe, natomiast miejsca rytów znajdują się w głębi kraju, często w pobliżu cieków wodnych.Pierwsze znane doniesienia o afrykańskiej sztuce naskalnej poza kontynentem pochodzą prawdopodobnie od biskupa Mozambiku, który w 1721 r. zgłosił Królewskiej Akademii Historii w Lizbonie obserwacje malowideł na skałach. Następnie urzędnicy i odkrywcy coraz częściej sporządzali raporty, kopie i publikacje sztuki naskalnej z całej współczesnej Afryki Południowej. Od połowy XIX wieku zaczęto dokumentować sztukę naskalną z dzisiejszej Namibii, Zimbabwe i Botswany, a w ciągu pierwszych kilku dekad XX wieku światowe zainteresowanie publiczności tą sztuką zostało wzbudzone przez serię ilustrowanych publikacji. Sztuka naskalna myśliwych-zbieraczy miała szczególnie silny urok estetyczny i akademicki dla odbiorców z Zachodu, a raporty, fotografie i kopie obrazów przyciągnęły uwagę wybitnych postaci archeologii i etnologii, takich jak Miles Burkitt, Leo Frobenius i Abbé Breuil, badaczy, których zainteresowanie sztuką naskalną na całym świecie pozwoliło im odwiedzić i napisać o południowoafrykańskich stanowiskach sztuki naskalnej. Dalsza intensyfikacja badań archeologicznych i antropologicznych oraz rejestrowanie w latach 50. i 70. XX wieku przyniosło nowe spojrzenie na interpretacje i atrybucje południowoafrykańskiej sztuki naskalnej. Badania sztuki naskalnej trwają w całym regionie do dziś. Chociaż datowanie sztuki naskalnej jest zawsze trudne, badanie stanowisk sztuki naskalnej w południowej Afryce skorzystało z badań archeologicznych, a wykopaliska w miejscach sztuki naskalnej czasami ujawniały przydatne informacje do przypisywania dat. Niektóre z najstarszych wiarygodnie datowanych przykładów sztuki naskalnej na świecie znaleziono w tym regionie, a najbardziej znanymi przykładami są prawdopodobnie malowane tablice z jaskini Apollo 11 w Namibii, datowane na około 30 000 lat temu. Część grawerowanego zwierzęcia znaleziona w Northern Cape w Południowej Afryce szacuje się na 10 200 lat, a malowane odpryski ze ścian schronów w Zimbabwe datowane są na 12 000 lat temu lub wcześniej. Uważa się jednak, że większość istniejącej sztuki naskalnej powstała niedawno. Jak zawsze, temat jest również pomocny w przypisywaniu maksymalnych zakresów dat. Wiemy na przykład, że wizerunki zwierząt domowych mają prawdopodobnie mniej niż 2000 lat. Stan dzieła sztuki może również pomóc w ustaleniu względnego wieku, szczególnie w odniesieniu do rycin, które w niektórych przypadkach można klasyfikować na podstawie odbarwienia patyny, które z czasem powoduje ich ciemnienie11.
Na drugim krańcu Afryki od około 50.000 – 40.000 lat temu do około 25.000 – 20.000 lat temu rozwijała się kultura aterska12. Jej twórcy stosowali krzemieniarstwo mustierskie oparte na odłupkach lewaluaskich. W jej inwentarzu mamy do czynienia z dwustronnymi ostrzami trzoneczkowatymi i liściowatymi. Ponadto występują także narzędzia zębate oraz niektóre typowe dla górnego paleolitu. Na stanowiskach: jaskinia Taforalt, El Harhoura oraz jaskinia Contrebandiers (Maroko) odnaleziono szczątki kostne, które należały do północnoafrykańskich archaicznych Homo sapiens. Do zaniku tej kultury doprowadziły prawdopodobnie postępujące zmiany klimatyczne.
W Cyrenajce i w dolinie Nilu oprócz wzmiankowanych zespołów północnoafrykańskich znane są zespoły z wiórami krzemiennymi, przerabianymi na noże, rylce i drapacze. Podobne elementy kultury są znane z Afryki Południowej (Klassja River Mouth), oprócz kultur Smithfield i Stillbay opartych na tradycjach aszelskich. Kultura Stillbay jest też znana ze wschodniej Afryki (Somalia, Etiopia i wschodni Sudan). Zróżnicowanie kultur afrykańskich w ciągu następnych tysiącleci pogłębiało się. Dowodem są dostrzegalne zmiany i udoskonalenia w narzędziach oraz ich nierównomierne rozprzestrzenianie się (np. łuków, harpunów, do których wyrobu używano małych wiórów, nadając im kształty geometryczne).
Istnieją też teorie poligeniczne, według których do powstania gatunku Homo sapiens doszło niezależne w różnych miejscach, także w Azji i Europie. I tak np. zdaniem Imanuela Geissa, pod koniec starszej epoki kamienia (młodszy paleolit) ludzie z typu Homo sapiens podzielili się na trzy wielkie grupy: negroidów, europeidów i mongoloidów. W celu przyporządkowania czasowego wprowadzono tu szacunkowo datę ok. 30.000 p.n.e. O przyczynach i przebiegu tego podziału wiemy bardzo niewiele. Różnice miedzy tymi grupami dotyczą jednakże tylko cech zewnętrznych (kolor skóry, typ włosów, kształt nosa)13.
Teza ta jest bardzo dyskusyjna. Moim zdaniem błędna. Różnice zewnętrzne i np. krwi były następstwem długotrwałych zmian genetycznych związanych z przystosowywaniem się do środowiska i pożywienia. Tym bardziej należy zakwestionować tezę, że podział taki nastąpił 30.000 lat temu. Wówczas ludy zbieracko-łowieckie przemieszczały się w pogoni za zwierzyną, opanowując nowe obszary. Zewnętrzne zmiany anatomiczne wśród populacji ludzkiej są następstwem doboru naturalnego w trwającym tysiące lat procesie. Geiss twierdzi też, że Indoeuropejczycy pojawili się prawdopodobnie na terenach dzisiejszej Rosji. Ich wczesne powiązania zaświadczone są dziś jedynie przez podobieństwa językowe14. Moim zdaniem, i ta teza jest błędna. Wcześniej przez te tereny przechodziły różne ludy zbieracko-łowieckie – zależnie od zmian klimatycznych (np. łowcy reniferów), później były terenami ekspansji nomadów, wreszcie ekspansji ludów rolniczych. To błąd XIX i XX wiecznych językoznawców, którzy poszukiwali tzw. prajęzyka. Języki kształtowały się w długotrwałym procesie historycznym. Często zdobywcy narzucali swój język krajom podbitym. Koncepcja ludów Indoeuropejskich powstała w XIX wieku (ex post), jest wynikiem ówczesnej wiedzy na temat rozwoju języka. Dziś to już anachronizm, a w najlepszym razie teoria budząca szereg wątpliwości15.
Piotr Kotlarz
Przypisy:
1 Dziś te tereny (na pustyni Kalahari) zamieszkują łowiecko-zbierackie plemiona znane pod ogólną nazwą Khoisan (Buszmeni San). Badania genetyczne prowadzone na dzisiejszej ich populacji wskazują, że dwóch Buszmenów różni się genetycznie znacznie bardziej niż Europejczyk od Azjaty.
2 Efekt wąskiego gardła (ang. bottleneck – szyjka butelki) – jeden z mechanizmów neutralnych ewolucji. U podłoża efektu wąskiego gardła leży kataklizm, katastrofa (np. choroba, susza, powódź itp.), szczególnie gdy wraz z uprzednim spadkiem entropii w populacji (np. poprzez hierarchizację, uniformizację, odróżnorodnienie, usamopodobnienie, kompresję), mechanizmem przeciwdziałającym jest wcześniejsza egalitaryzacja strukturalna wraz ze wzrostem entropii, różnorodności populacji. Liczebność populacji po katastrofie zmniejsza się, a zatem zmienia się pula genowa populacji (osobniki, które przetrwały kataklizm, nie mają wszystkich genów tworzących pulę genową całej populacji, a na pewno nie w tych samych proporcjach). Wąskie gardło powoduje zmniejszenie różnorodności genetycznej oraz zmianę częstotliwości alleli; po wzroście liczebności populacji, ze względu na nowe mutacje, zwiększa się również jej różnorodność genetyczna[1]. Efektowi temu ulega cała populacja, w odróżnieniu od efektu założyciela. [Wikipedia]
3 Jedne z najstarszych śladów gatunku Homo sapiens datowane na ok. 150 000 lat pochodzą z terenu Afryki Wschodniej (Kibish). Bardziej ostrożna hipoteza Jozefa H. Reichholfa zakłada, że do wyodrębnienia Homo sapiens doszło mniej niż 300 000 lat temu w Afryce [Por.: J. H. Reichholf, Zagadka rodowodu człowieka, Warszawa 1992, s. 23.] Teoria wyłącznie afrykańskiego rodowodu Homo sapiens budzi sprzeciw części paleoantropologów, gdyż nie jest zgodna z wynikami ich badań. W żadnej okolicy świata, gdzie Homo erectus zostały zastąpione przez Homo sapiens, nie napotyka się nieciągłości czy gwałtownych zmian ani w materiałach kostnych, ani w wytworach kultury. Wielu antropologów skłania się ku policentrycznej teorii powstania Homo sapiens. Ich zdaniem w różnych regionach świata populacje Homo erectus przekształciły się drogą ewolucji w człowieka rozumnego. Fakt, że powstał jeden gatunek człowieka, a nie kilka, tłumaczy się stałą wymianą genów między ewoluującymi populacjami. Biorąc pod uwagę częściową niezgodność z faktami obu teorii ewolucji człowieka rozumnego, Richard Leakey jeden z największych współczesnych paleoantropologów zaproponował własną koncepcję zawierającą elementy obu dotychczasowych hipotez. Człowiek rozumny powstał w Afryce, a następnie rozprzestrzenił się na inne obszary świata. Tam, gdzie napotkał miejscowe populacje Homo erectus, krzyżował się z nimi. Dlaczego to krzyżowanie nie znajduje odbicia w DNA mitochondrialnym? Nie wiadomo. Może wyskalowanie „zegara DNA” zostało dokonane niewłaściwie? Gdyby „mitochondrialna Ewa” żyła w Afryce nie 200 tys. lat temu, a znacznie dawniej, jeszcze przed pierwszym „pożegnaniem z Afryką”, wyniki badań genetycznych i paleontologicznych nie byłyby ze sobą sprzeczne. W takiej sytuacji obydwie fale wychodźców z Afryki miałyby po prostu takie samo DNA mitochondrialne i mogły się ze sobą swobodnie krzyżować, nie powodując zmian w materiale genetycznym mitochondriów. Jeżeli koncepcja Leakeya o krzyżowaniu się populacji Homo erectus i Homo sapiens jest słuszna, wynika z niej poważna, wręcz rewolucyjna konsekwencja. W celu jej zrozumienia należy przypomnieć definicję gatunku biologicznego, przyjętą powszechnie w nauce: „Gatunek biologiczny jest to grupa naturalnie krzyżujących się populacji, rozrodczo izolowana od innych takich grup”. Jeżeli więc populacje pitekantropów i ludzi rozumnych swobodnie się między sobą krzyżowały, to osobniki zaliczane do Homo erectus i Homo sapiens nie stanowiły dwóch gatunków, a jedynie dwa blisko spokrewnione podgatunki! Ten wniosek wymaga oczywiście weryfikacji przez dalsze badania. Por.: Wikipedia, hasło: Homo sapiens.
4 Archeolodzy w Izraelu znaleźli szczątki prawdopodobnie najstarszego przedstawiciela naszego gatunku, Homo sapiens. Są datowane na ponad 382 tysiące lat. To sensacja, bo nasz gatunek miał pojawić się dopiero 200 000 lat później w południowej w Afryce. Nasz najstarszy przodek został odkryty w jaskini Quassem. Jest ona badana od 2000 roku i dostarczyła mnóstwa znalezisk z okresu pomiędzy 400 000 a 200 000 lat temu. Jak się okazuje, w najstarszych warstwach czekały na nas szczątki człowieka, być może anatomicznie współczesnego! Jaskinia Quassem badana jest przez archeologów z Uniwersytetu w Tel Awiwie, prof. Avi Gophera i dra Rana Barkai. To oni znaleźli zęby, które tak dzisiaj bulwersują teoretyków ewolucji człowieka. Znaleźli je w warstwach zaskakująco starych – datowanych na ponad 382 000 lat. W ciągu ostatnich kilku lat odkrytro fragment czaszki oraz różne zęby. Poza tym w Quassem odkryto ślady używania ognia, polowań i wyrobu krzemiennych narzędzi. Niektóre cechy szczątków mogą świadczyć o tym, że ich właściciele byli spokrewnieni z neandertalczykami. Tym niemniej badania morfologiczne zęba, które przeprowadził prof. Israel Hershkowitz, wskazują, że ich właścicielem był człowiek anatomicznie współczesny. Sir Paul Mellars, ekspert z Uniwersyte-tu w Cambridge, uważa najnowsze znalezisko izraelskich badaczy za “ważne”, wzbrania sie jednak przed uznaniem go za szczątki Homo sapiens. Jego zdaniem to raczej mało prawdopodobne, uważa, że wspomniane szczątki łatwiej powiązać można z neandertalczykami. Por.: 29.12 2010: upada teoria ewolucji człowieka (ew/Past Horizons) http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/287101,2010 upada-teoria-ewolucji-czlowieka.
5 Por.: Mariusz Bloński, H. sapiens mieszkał 300 000 lat temu w Maroko? 9 czerwca 2017, 07:23 http://kopalniawiedzy.pl/Jebel-Irhoud-Maroko-Homo-sapiens,26554; http://wiadomosci.onet.pl/swiat/przelomowe-znalezisko-z-maroka-zmienia-historie-ludzkosci/cgnqm3t; http://wyborcza.pl/7,75400,21925861,krotka-historia-czlowieka-coraz-dluzsza.html?disableRedirects=true
6 Por.: K. Kossobudzka, Skąd ci Homo? Nie wiadomo, „Gazeta Wyborcza”, 26 września 2012, s. 18.
7 Dla paleolitu środkowego odkrycia w Affad są absolutnie unikatowe. W ubiegłym sezonie natknęliśmy się na nieliczne ślady lekkich drewnianych konstrukcji. Podczas trwających obecnie badań udało się zlokalizować dokładnie samą osadę i zidentyfikować kolejne strefy użytkowe: duży warsztat obróbki krzemienia i położone w pewnym oddaleniu, miejsca podziału tusz upolowanych zwierząt. [http://wyborcza.pl/1,75248,13659546,Sudan__polscy_naukowcy_odkryli_palac_krolewski_sprzed.html#ixzz2P8sS1nhc. Szymon Zdziebłowski, Polscy archeolodzy odkryli najstarsze domostwa w Afryce. PAP – Nauka w Polsce 22.02.2013].
8 Por.: Wojciech Pastuszka, Zestaw prehistorycznego chemika, Archeowieści.pl – 14 października 2011. Na podstawie: Christopher S. Henshilwood, Francesco d’Errico, Karen L. van Niekerk, Yvan Coquinot, Zenobia Jacobs, Stein-Erik Lauritzen, Michel Menu, and Renata García-Moreno, A 100,000-Year-Old Ochre-Processing Workshop at Blombos Cave, South Africa, Science 14 October 2011: 334 (6053), 219-222. [DOI:10.1126/science.1211535]
9 Najnowsze odkrycie naukowców pokazuje, że sztuka naskalna powstawała na Borneo już 52-40 tys. lat temu. W jaskini na Borneo odkryto malunki mające przeszło 40 tys. lat. Przedstawiają coś, co może przypominać krowę lub byka. Na ścianie znaleziono też rysunki ludzkich dłoni. Najstarszy uwieczniony w jaskini zarys ręki może mieć nawet 51,8 tys. lat! Mają przeszło 40 tysięcy lat. Odkryto najstarsze obrazy zwierząt i ludzkich dłoni. / https://tech.wp.pl/maja-przeszlo-40-tys-lat-odkryto-najstarsze-obrazy-zwierzat-i-ludzkich-dloni-6314714492614785a
10 Grzegorz Burtan, Odkryto najstarsze malowidła świata. Mają 73 tys. lat,https://tech.wp.pl/odkryto-najstarsze-malowidla-swiata-maja-73-000-lat,6294923739326081a 13 września 2018; por.też: Jaskinia Blombos, Wikipedia / https://en.wikipedia.org/wiki/Blombos_Cave
11 Wprowadzenie do sztuki naskalnej w południowej Afryce, The British Museum /https://africanrockart.britishmuseum.org/regional_introduction/rock-art-in-southern-africa/
12 Nazwa pochodzi od Bir al-Atir niedaleko Konstantyny w Algierii.
13 I. Geiss, dz. cyt., s. 29.
14 Por.: I. Geiss, dz. cyt., s. 29.







