Grupa harcerzy uczestników sztafety rowerowej na trasie Tczew – Gniew, 1 maja 1935. Ze Strony IPN. https://edukacja.ipn.gov.pl/edu/materialy-edukacyjne/teki-edukacyjn/harcerstwo-w-sluzbie-rz/147509,Fotografie.html
Część instruktorów i instruktorek harcerskich (choć byli oni nieliczni) stosunkowo wcześnie zostało włączonych do prac specjalnych prowadzonych przez władze wojskowe polegających na tworzeniu na terenie Pomorza zawiązków organizacji konspiracyjnej oraz szkoleniu zespołów wywiadowczych i dywersyjnych. Zdaniem Gąsiorowskiego prace te podjęto w największej tajemnicy już w 1938 r. w związku z przewidywaniem, iż w wypadku niemieckiego ataku na Polskę stosunkowo szybko część lub nawet całe województwo pomorskie zostanie zajęte przez wojska niemieckie1.
Z innych źródeł wiemy, że kierownictwo dywersji pozafrontowej zwróciło uwagę na kwestię wojskowego przysposobienia młodzieży i poszukiwania w jej szeregach przyszłych żołnierzy już wcześniej. Uważano, że zajęcia z młodzieżą powinny być prowadzone w oparciu o program, a nie w sposób żywiołowy. W połowie 1933 roku przystąpiono do opracowania programu, uwzględniając dotychczasowe doświadczenia, z tym, iż główną uwagę zwrócono na wychowanie patriotyczne, rozwój fizyczny i niektóre elementy wyszkolenia wojskowego. Cele te miano realizować w znacznym stopniu przez gry i zabawy. Dlatego też kierownictwo sieci dywersji pozafrontowej dążyło do opracowania optymalnego programu, zawierającego powyższe element wychowawczo-szkoleniowe, a jednocześnie atrakcyjnego dla harcerzy, aby pozyskać i kształtować ich postawy patriotyczne. Przyjęty program spełniał te warunki i do jego realizacji przystąpiono już 15 września 1933 roku2.
Udział instruktorów harcerskich w tych pracach polegających na przygotowywaniu przyszłej działalności dywersyjnej uznać należy za początek ich działalności konspiracyjnej, kontynuowanej jedynie w warunkach wojny i okupacji. W związku z brakiem dokumentów można odtworzyć tylko niektóre inicjatywy podjęte bezpośrednio przed wojną, w realizacji których brali udział instruktorzy pomorscy. Z relacji wynika, że latem 1937 r. typowaniem osób przewidzianych do pełnienia funkcji kierowników poszczególnych sieci dywersyjnych zajmował się mjr Wiktor Grzanka, długoletni naczelnik Wydziału Wojskowego Urzędu Wojewódzkiego Pomorskiego w Toruniu3. Być może mjr Grzanka typował także instruktorów harcerskich z terenu Pomorza spośród znanych sobie działaczy harcerskich, z którymi stykał się na posiedzeniach Zarządu Oddziału Pomorskiego ZHP, którego był długoletnim członkiem. W składzie ZO ZHP w Toruniu znajdowało się poza nim kilku oficerów WP, zajmujących eksponowane stanowiska. Możliwe jednak, że typowaniem zajmował się ktoś nie będący zawodowym oficerem WP.
W 1938 r. Oddział II Sztabu Głównego WP przystąpił do dalszych przygotowań na wypadek zajęcia Pomorza przez Niemcy. Zaczęto rozbudowywać zawiązki grup dywersyjno-wywiadowczych, które miały działać na tyłach amii niemieckich. Inicjatywy te podejmowano w kilku kierunkach, a członków poszczególnych grup rekrutowano z różnych środowisk, w tym także ze środowiska harcerzy. Instruktorów harcerskich – w drodze indywidualnych kontaktów – typowano do przyszłej działalności konspiracyjnej. Prace te trudno obecnie omówić, bowiem prowadzono je w najgłębszej tajemnicy. Zaprzysięgani instruktorzy mieli kategoryczny zakaz informowania o tym kogokolwiek, także swoich przełożonych w ramach ZHP. Z inicjatywami tymi nie był przypuszczalnie zapoznany ówczesny komendant chorągwi pomorskiej hm. Tadeusz Ceplik. Nie wspomina on o tym w swoich powojennych wspomnieniach i listach. Andrzej Gąsiorowski zwraca jednak uwagę na dość znamienny fakt, że tuż przed wybuchem wojny, w marcu 1939 r. Tadeusz Ceplik wyprowadził się do Grodka, gdzie znajdowała się duża elektrownia wodna4.
Wydaje się, że w południowej części Pomorza w pracach tych uczestniczył hm. Władysław Wacław Sieradzki, chociaż brak potwierdzenia tego w przekazach. Oprócz niego w tworzeniu sieci dywersji pozafrontowej spośród harcerzy uczestniczył prawdopodobne phm. Paweł Kałamarski5, ówczesny przyboczny komendanta chorągwi pomorskiej harcerzy w Toruniu.
O zaangażowaniu Pawła Kałamarskiego w prace dywersji pozafrontowej przed wrześniem 1939 r. świadczy m.in. jego udział w obozie (zlocie) młodzieżowym tzw. szlachty zagrodowej zorganizowanym w lipcu-sierpniu 1939 r. w Cetniewie. Charakter tego obozu nie został dotąd dostatecznie wyjaśniony. Wśród członków tego obozu znalazło się kilka osób zaangażowanych późnej w działalność konspiracyjną w okresie okupacji m.in.: Monika Dymska, Arnold Nierzwicki6, phm. Rudolf Kuper i Paweł Kałamarski. Obóz ten wizytował osobiście Dowódca Okręgu Korpusu nr VIII w Toruniu gen. Michał Tokarzewski. Zachowały się zdjęcia z Cetniewa, na których obok Tokarzewskiego znajduje się m.in. M. Dymska, R. Kuper i Paweł Kałamarski7.
Monika Dymska urodziła się w Toruniu w 1918 roku. Była nauczycielką i harcerką, wychowanką 2. Drużyny Toruńskiej im. Dąbrówki, a następnie szefem hufca Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Zdała maturę w Państwowym Gimnazjum Żeńskim, ukończyła wydział matematyczny państwowego pedagogium i otrzymała dyplom nauczycielki. Była szefem hufca organizacji Przysposobienia Wojskowego Kobiet. W 1939 roku uczyła pisania i podstaw matematyki poborowych analfabetów8.
Wiele śladów wskazuje na to, że w pracach tych – prowadzonych w części północnej Pomorza – uczestniczył hm. por. rez. Benedykt Porożyński, ówczesny komendant Morskiego Rejonu Harcerzy w Gdyni. Brak bliższych danych o tym, kiedy i w jakich okolicznościach został on zaprzysiężony i przeszkolony. Wiadomo tylko, że hm. B. Porożyński został wyznaczony do tworzenia zawiązków konspiracji na terenie Gdyni i Gdańska. Jego udział w tych pracach odnotowany jest tylko w nielicznych relacjach. Wiadomo np., że wziął on udział w specjalnym kursie zorganizowanym w Gdyni przez Dowódcę Floty kontradmirała Józefa Unruga, który osobiście zaprzysięgał wszystkich jego uczestników. Organizacją kursu zajmował się adiutant Dowódcy Floty por. Kotiuba, a wykładowcami byli wyżsi oficerowie ze Sztabu Głównego WP. Poza tym z relacji wynika, że B. Porożyński utrzymywał przed wojną kontakt z Tadeuszem Odrowskim, znanym działaczem niepodległościowym na Pomorzu i Warmii, który został przez oficerów II Oddziału włączony do prac związanych z tworzeniem zrębów organizacji konspiracyjnej. Przypuszczalnie decydująca była ich znajomość jeszcze z Chełmna, gdzie B. Porożyński kończył gimnazjum i prowadził drużynę harcerską. Do tworzonej przez T. Odrowskiego organizacji konspiracyjnej został włączony Czesław Porożyński prowadzący krąg starszoharcerski w Świeciu. Trudno obecnie ocenić, czy tworzona przez T. Odrowskego siatka wchodziła skład organizacji „Grunwald”, czy stanowiła niezależną od niej inicjatywę9.
Prawdopodobnie już przed wojną przeszkolenie w ramach sieci dywersji pozafrontowej otrzymał hm. Bernard Myśliwek – pilot drużyn żeglarskich, późniejszy pierwszy komendant chorągwi pomorskiej Szarych Szeregów.
W obliczu narastającego zagrożenia wojną w czerwcu 1939 r. rozpoczęto tworzenie Referatu Dywersyjnego przy Oddziale II sztabu armii „Toruń” (w czasie wojny armia „Pomorze”). Jego zadaniem było przygotowanie zespołów dywersyjnych na wypadek zajęcia terenu Pomorza przez wojska nieprzyjacielskie. Obecnie trudno ustalić zakres prac organizacyjnych referatu dywersyjnego do momentu wybuchu wojny. Nie można także odpowiedzieć na pytanie, czy w ramach tego referatu wykorzystywano podjęte wcześniej inicjatywy, czy referat budowany był od podstaw, opierając się na nowych zespołach ludzkich. Z zachowanych dokumentów wynika, że zakładano wykorzystanie młodzieży przy tworzeniu zespołów dywersyjnych. W „Regulaminie pracy dla referatów dywersyjnych Oddziałów II Sztabów Armii” z dnia 31 maja 1939 r. znalazła się część zatytułowana „Wytyczne konspiracji”, gdzie pisano m.in.: „Środowisko, z którego czerpie Referat Dywersji materiał ludzki potrzebny dla celów dywersji, stanowić będzie zasadniczo element wolny od obowiązku służby wojskowej (zarówno mężczyźni, jaki i kobiety) tj. młodzież w wieku od 15-18 lat, starsi z kategoriami (fizyczni kalecy)… Materiał ludzki dobrany dla celów dywersyjnych ma być o wysokim poziomie ideowym i patriotycznym…”10.
Przypuszczalnie w związku z tymi działaniami w lipcu 1939 r. w Toruniu i Grudziądzu uruchomiono specjalne kursy dywersyjne. Wydaje się, że także i do tych prac włączeni zostali niektórzy instruktorzy i starsi harcerze z chorągwi pomorskiej, którzy podjęli w okresie okupacji działalność konspiracyjną11.
Powojenne wspomnienia dowodzą również, że w organizowanie tajnych działań instruktorów i starszych harcerzy zaangażowany był hm. Bronisław Grzymowicz12, będący w latach 1931-1933 komendantem hufca tczewskiego harcerzy, a od 1935 r. komendantem hufca harcerzy w Lubawie. W lipcu 1939 roku został on przeszkolony w zakresie dywersji na specjalnym kursie w Toruniu. Po jego ukończeniu utworzył grupę dywersyjną, do której weszli: mechanik Bronisław Gorczyński, woźny szkolny Bolesław Wasilewski i kilku starszych harcerzy m.in. Franciszek Wielgomas, Karczewski i phm. Dominik Pater. Broń i materiały dla tej grupy zakopano w różnych miejscach. Członkowie grupy mieli podjąć działalność na rozkaz dostarczony przez łącznika13.
Gdy wobec zagrożenia agresją niemiecką naczelne władze ZHP powołały Komendę Pogotowia Wojennego Harcerzy na jej czele w powiecie lubawskim stanął właśnie Bronisław Grzymowicz wraz z kapitan Wojska Polskiego Janem Dulęba. W lipcu 1939 roku w ramach Pogotowia Wojennego Harcerzy Grzymowicz uczestniczył w specjalnym kursie wojskowym w Toruniu i został mianowany komendantem tajnej grupy dywersyjnej złożonej głównie ze starszych harcerzy. Grupa po zaprzysiężeniu otrzymała broń i inne materiały wojskowe. W sierpniu 1939 roku harcerze z lubawskiego hufca prowadzili nasłuch radiowy, obserwowali miejscowych Niemców i pełnili służbę pomocniczą na kilku odcinkach granicy. Grzymowicz był również działaczem Polskiego Związku Zachodniego. Nagłe zajęcie 1 września 1939 roku Lubawy uniemożliwiło dalszą działalność Pogotowia Wojennego Harcerzy14. Grzymowicz zginął, zamordowany przez Gestapo, w wieku zaledwie 30 lat.
Odrębną inicjatywą było powołanie przez członków Kręgu Starszoharcerskiego im. Józefa Wybickiego w Tczewie konspiracyjnej grupy bojowej „Jaszczurkowców”, której zadaniem było prowadzenie specjalnych akcji antyhitlerowskich na terenie Tczewa i okolicy oraz na obszarze Wolnego Miasta Gdańska. Myśl utworzenia harcerskiego Związku jaszczurczego obejmującego tereny powiatów przygranicznych: brodnickiego, grudziądzkiego i lubawskiego zrodziła się w 1938 roku na walnym Zjeździe Okręgu Pomorskiego ZHP w Toruniu. Ówczesny Komendant Hufca w Lubawie Paweł Grzmowicz wysunął propozycję zorganizowania wśród starszej młodzieży harcerskiej oddziałów „jaszczurowych” wzorowanych na tradycjach Związku Jaszczurczego z XV wieku.
Nawiązano współpracę z 67 pp w Brodnicy odbywając wspólne ćwiczenia wojskowe. Harcerze brali udział w zbieraniu informacji o nielegalnej działalności Niemców zamieszkujących Tczew i okolice. Zorganizowano w ramach kręgu dwie tajne grupy „Jaszczurkowców”. Pierwsza grupa przeznaczona była do różnego rodzaju akcji tzw. wewnętrznych. Składała się z 2 sekcji po pięć osób. Grupa wykonywała poufne polecenia w taki sposób, aby nie dekonspirować grupy zarówno przed Niemcami, jak i przed polską policją. W ramach tej akcji malowano przed różnymi lokalami niemieckimi hasła: „twierdzą nam każdy próg”. Na domach Niemców nastawionych antypolsko i aktywistów Jungdeutsche Partei malowano ostrzegawcze hasła. Druga grupa prowadziła propagandową akcję antyhitlerowską wśród kolejarzy i polskiej młodzieży na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Jednocześnie jaszczurkowcy uczyli młodzież posługiwania się maskami przeciwgazowymi, karabinami i granatami oraz kopali rowy przeciwlotnicze. Obiema grupami kierował prowadzący krąg hm. B. Grzymowicz, a jego zastępcą był Stefan Adamczak15.
Wobec braku źródeł trudno stwierdzić, czy oraz w jakim zakresie instruktorzy i harcerze pomorscy zostali włączeni do tzw. „Wojennej sieci agencyjnej” tworzonej prawdopodobnie od kwietnia 1939 r. przez Oddział II przyszłej armii „Pomorze”. Montowano ją wyłącznie na wypadek wojny i nie miała być użyta w okresie pokoju. Wytyczne do organizacji „wojennej sieci agencyjnej” wydał w końcu marca 1939 r. gen. W. Stachiewicz. Składała się z agencyjnej sieci alarmowej, agencyjnej sieci operacyjnej i agencyjnej sieci strategicznej. Późniejszy znaczny udział instruktorów i harcerzy pomorskich w różnych strukturach wywiadowczych w okresie okupacji pozwala przypuszczać, że być może niektórzy z nich już przed wojną zostali wprowadzeni do wspomnianej sieci wywiadowczej16.
Piotr Kotlarz
Przypisy:
1 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 42. Warto jednak już tu podkreślić, że działania takie na terenie Wolnego Miasta Gdańska prowadzone były już znacznie wcześniej. Przy czym ich cel na tym obszarze był początkowo definiowany odmiennie [piszę o tym niżej!].
2 Por.: Starczewski M., Współpraca członków dywersji pozafrontowej z…, s. 43.
3 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 42.
4 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 43. Warto dodać, że w związku z ówczesna sytuacją polityczną w naszym kraju wielu działaczy polskiego podziemia ukrywało swą aktywność w czasie okupacji i w okresie sprzed wojny. Np. por. Joachim Joachimczyk ujawnił się jako autor zdjęć z Powstania Warszawskiego dopiero w 1979 roku.
5 Paweł Edmund Kałamarski urodził się dnia 23 stycznia 1916 roku w Toruniu i tu uczęszczał* do szkół, kończąc w 1936 roku toruńskie Seminarium Nauczycielskie W Seminarium związał się mocno z harcerstwem i był jednym z bardziej znanych działaczy harcerskich w środowisku toruńskim. Sprawował w 9-tej Drużynie Harcerskiej przy Seminarium szereg funkcji, jak zastępowego, przybocznego. Po ukończeniu seminarium odbył ochotniczą służbę wojskową i doszedł do stopnia plutonowego – podchorążego. Służył w 65 PP w Grudziądzu. Następnie pracował do wybuchu wojny w szkole podstawowej w Toruniu-Podgórzu. Równocześnie działał w harcerstwie, gdzie doszedł do stopnia harcmistrza i funkcji zastępcy komendanta Chorągwi Pomorskiej.
6 Nierzwicki Arnold Albin Erich ps. „Krzysztof’, „Marta” (1907-…), oficer ZJ i NSZ na Pomorzu. Ur. 13 V 1907 r. w Gdańsku; syn Józefa i Joanny z d. Szulc. Przed wybuchem wojny pracował jako nauczyciel w Chojnicach, w szkole prowadzonej przez siostry zakonne przy szpitalu św. Boromeusza (w szkole Nierzwickiego pracował także Franciszek Naumann, późniejszy jego współpracownik na Pomorze).
7 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 42; por. też: AMS, Kartoteka zdjęć dotyczących ruchu oporu: B. Chrzanowski, Związek Jaszczurczy i Narodowe Sily Zbrojne na Pomorzu 1939-1945, Toruń 1997, s. 16.
8 Paweł Rzoska, Monika Dymska. Torunianka, harcerka, konspiratorka.[ALBUM RODZINNY], https://nowosci.com.pl/monika-dymska-torunianka-harcerka-konspiratorkaalbum-rodzinny/ar/10801310. 27 sierpnia 2016.
9 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 44-45.
10 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 45; por. też: W. Rezmer, Dywersja pozafrontowa w 1939 r. Nieznany dokument, „Wojskowy Przegląd Historyczny” 1989, nr 1, s. 232-233.
11 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 45; M. Starczewski, Tajna Organizacja Konspiracyjna, „Wojskowy Przegląd Historyczny” 1987, nr 3, s. 164-171.
12 Bronisław Grzymowicz urodził się 31 lipca 1909 roku w Mortęgach. W 1923 roku rozpoczął kształcenie w Seminarium Nauczycielskim w Lubawie. Tutaj wstąpił do drużyny harcerskiej i zapoznał się z metodyką pracy harcerskiej. Już po maturze w 1929 roku otrzymał pracę w szkole we wsi Czatkowy koło Tczewa. Tam dał się poznać jako propagator harcerstwa. W czasie jednej z wizytacji inspektora, Grzymowicz otrzymał propozycję przejścia do pracy w Tczewie. Wkrótce został powołany na komendanta hufca w Tczewie.
13 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 45; por. też: Biblioteka Gdańska PAN, sygn. Ms 5157; B. Godzielewski, Starszoharcerski Krąg Instruktorski „Jaszczurkowcy”. Harcerze bohaterzy hufca ZHP w Tczewie. Polegli i pomordowani w okresie II wojny światowej 1939-1945, Tczew 2 marca 1975, maszynopis, s. 24-26.
14 Bronisław Grzymowicz Za aktywność harcerską zamordowany przez Gestapo, https://lubawa.pl/za-aktywnosc-harcerska-zamordowany-przez-gestapo-bronislaw-grzymowicz/ Dodany przez: Martyna Rytlewska Dodano: 17 lipca, 2014 W: Kultura
15 B. Chrzanowski, Przedwojenne inicjatywy Wojska Polskiego oraz niektórych ośrodków prawicowych dotyczące powstania konspiracji pomorskiej, [w:] Organizacje paramilitarne i pokrewne na Pomorzu w przeddzień II wojny światowej. Materiały sesji naukowej w Toruniu w dniach 18 listopada 1995, Toruń 1996, s.131-136; por. też: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 46. Andrzej Gąsiorowski zauważa, że w tym czasie B. Grzymowicz był komendantem lubawskiego hufca harcerzy. Znajdujemy też informację, ze organizacja o takiej nazwie istniała już w 1937 roku. [Por.: T. Bogalecki, Udział członków polskich organizacji paramilitarnych…, s. 28; por. też: B. Goździelewski, Krąg starszoharcerski im. Józefa Wybickiego 1936-1939. „Jaszczurkowcy”, Tczew 1974, s. 26-30, 34-36.]
16 Por.: A. Gąsiorowski, Szare Szeregi na Pomorzu…, s. 45; por. też: Głos w dyskusji – W. Rozmer (Toruń), [w:] Armia Krajowa na Pomorzu: materiały sesji w Toruniu w dniach 14-15 listopada 1992, pod red. Elżbiety Zawackiej i Mieczysława Wojciechowskiego, Toruń 1993, s. 307.

Ten utwór jest objęty
licencją Creative Commons Uznanie autorstwa CC BY-NC-ND 4.0.







