Kościoły orientalne w dialogu religijnym z judaizmem. Wspólne dziedzictwo, a współczesne inicjatywy. Rekonesans. / Agnieszka Banaś

0
360
Chrzest w syryjskim kościele ortodoksyjnym w Indiach. By Ronyrajan95 – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=168806301

Kościoły orientalne i judaizm mają wspólną, długą historię – naznaczoną zasadniczym sporem i wynikającymi z niego wieloma konfliktami jak i momentami dialogu czy owocnej współpracy, unikalne korzenie oraz rozwój. 

Judaizm to wiara abrahamowa, wywodząca się ze starożytnego Izraela i wyznawana głównie przez Żydów. Natomiast Kościoły orientalne to grupa chrześcijańskich kościołów, które mają swoje korzenie we wschodnich częściach Imperium Rzymskiego i wyodrębniły się z instytucji kościelnych ze Wschodu, przed soborem chalcedońskim w 451 r.

Początki – wspólne korzenie

Kościoły orientalne (Koptyjski, Ormiański, Erytrejski, Jakobicki, Malankarski, Syryjski) są przejawami Kościoła chrześcijańskiego, wywodzące się z Jerozolimy, ale zakorzenione w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, regionów o dość dużej obecności żydowskiej w czasach starożytnych.
Pierwsi chrześcijanie na tych terenach (w tym późniejsi wyznawcy Kościołów orientalnych) byli Żydami mesjanistycznymi, a rozdział między mozaizmem przekształconym w efekcie w judaizm, a chrześcijaństwem był tutaj raczej procesem stopniowym. Sam bowiem judaizm można było podzielić na trzy okresy – biblijny (586 r. p. Ch. – 70 r. po Ch.), wczesny rabinizm ( 70 – 1038 r.) oraz nowożytny (po 1038 r.). Sam także proces oddzielania się chrześcijaństwa od judaizmu rozpoczął się jeszcze za życia samego Jezusa Chrystusa – jego osoby jako kamienia probierczego i jego wystąpienia w Nazarecie (Mk 6, 1-6; Łk 4, 16-30) co zostało przyjęte ze zgorszeniem. Jego roszczenie do władzy odpuszczania grzechów i twierdzenie, że jest się Synem Bożym (Mt 26, 63-64) sprawiły, że wykraczał on poza ramy judaizmu, a twierdzenia łączone z jego nauką dały powód do oddzielenia się judaizmu od chrześcijaństwa. Na przestrzeni lat, w miarę narastania wielu różnic teologicznych i politycznych (zwłaszcza za czasów synodu rabinistycznego czy też po zburzeniu Świątyni w 70 r. n.e.), napięcia w historii tych Kościołów rosły, aż doszło do ich całkowitego rozdzielenia w wyniku ścierania się różnych tendencji teologicznych i politycznych o zabarwieniu religijnym.

Okres średniowieczny i bizantyjski

Wpływowym momentem w istnieniu kościołów wschodnich rejonów były bez wątpienia sobory powszechne stanowiące czynnik doktrynalnego krzepnięcia chrześcijaństwa i radykalnego odróżniania od judaizmu. Istotnym tego przykładem jest więc sobór chalcedoński z 451 r., jako największe zgromadzenie dawnych czasów. Uściślił on naukę o boskiej i ludzkiej naturze Jezusa Chrystusa (o dwóch naturach), które są: „(…) bez zmieszania, bez zmiany, bez podzielenia i bez rozłączania”, tak iż „(…) nigdy nie zanikła różnica natur przez ich zjednoczenie, ale zostały zachowane cechy właściwe obu tych natur, które się w końcu spotkały, aby utworzyć jedną osobę i jedną hipostazę”. Prawowierność owych Kościołów została zakwestionowana, a dziś zostały one uznane za „niechalcedońskie” i odseparowały się od dotychczasowego Kościoła bizantyjskiego (ortodoksyjnego). Ich relacje z judaizmem były jednak różne w zależności od regionu.
Przykładem jest sytuacja wyznawców w Egipcie  jak i również na Bliskim Wschodzie, gdzie bardzo często dochodziło na przestrzeni wieków do wielu napięć pomiędzy wspólnotami chrześcijańskimi oraz żydowskimi, ale były też okresy ich w miarę dobrego współistnienia. Również w Armenii (pierwszym państwie chrześcijańskim) Żydzi funkcjonowali głównie jako mniejszość tolerowana, ale najczęściej z mocno ograniczonymi prawami. Władze tutaj przyjęły wiarę chrześcijańską co było przykładem ogromnej tolerancji wobec żydowskiej mniejszości. 
Stosunek chrześcijaństwa do judaizmu był jednak w późniejszych wiekach raczej dwubiegunowy. Z jednej strony uznawano, że judaizm jest pośrednikiem Starego Testamentu. Z drugiej z kolei pojawiały się stereotypowe oskarżenia o bogobójstwo i liczne traktaty przeciwko Żydom. Papież Grzegorz I Wielki zabronił chociażby przymusowych chrztów społeczności żydowskiej, a będących przecież pod ochroną prawa kościelnego i świeckiego. Niższe warstwy stanu duchownego podejmowały też tematykę szeroko rozpowszechnionych zarzutów wobec Żydów o mordy, magię, profanację hostii, a w czasie I wyprawy krzyżowej było nawet dążenie do „zemsty na mordercach Chrystusa”. Jakkolwiek jednak traktowano Żydów, na ogół chrześcijanie orientalni starali się ustrzegać wszelkich antyżydowskich kontrowersji, które to naznaczały wiele środowisk Europy Zachodniej (przykładem zaraza dżumy podczas jakiej uznawano mniejszość żydowską za winną epidemii). Być może stało się inaczej przez wzgląd na geograficzną bliskość środowiska, sprzyjającą i chroniącą od agresji wzajemnej. Choć były konwersje, ale niezmieniające środowiska. Do tego dochodził też typ antropologiczny chrześcijanina Wschodu jak i orientalnego Żyda, który był podobny, zbliżony co finalnie przecież nie sprzyjało konfliktom w tamtym czasie.

Różnice doktrynalne i kulturowe

Różnice doktrynalne jak i kulturowe są czymś mocno widocznym na tle judaizmu i Kościołów orientalnych w historii i dziś. Dobrym tego przykładem jest zagadnienie przyjścia Mesjasza, albowiem wedle wyznawców judaizmu Jezus z Nazaretu nie jest Mesjaszem (również Synem Bożym), obiecanym przez proroków. Według nich Mesjaszem będzie człowiek (Dawid lub ktoś z jego pokolenia), a nie istota nadludzka, a jego przyjście poprzedzą smutne i przygnębiające wydarzenia, co zmienić mogłaby skrucha i pokuta Izraela. W wizji Kościołów orientalnych Jezus Chrystus narodził się nam jako Mesjasz i Syn Boży, przebywał na ziemi ponad 30 lat i umarł dla nas, zmartwychwstając po 3 dniach.
Konsekwencją powyższego jest różnica w rozumieniu monoteizmu, gdyż w judaizmie monoteizm jest uznaniem 1 osoby Boga, bez uznawania Trójcy Świętej. W przypadku Kościołów orientalnych podstawą jest wiara w Trójcę Świętą.  
W judaizmie Pismem Świętym jest Tora (prawo) czyli Stary Testament (nie uznający losów Jezusa Chrystusa), a w wierze Kościoła chrześcijańskiego, w tym również orientalnych, obowiązuje cała Biblia z księgami Starego oraz Nowego Testamentu. 
Mówiąc o obowiązujących w judaizmie i w Kościołach orientalnych rytuałach czy liturgiach, widoczne są największe różnice. W przypadku wyznawców wiary Mojżeszowej obowiązkowy jest Szabat (bardzo ważny dzień świąteczny, kiedy to Izrael wspomina pamiątkę zakończenia dzieła stworzenia), koszerność oraz liczne, rytuały świątynne (obrzezanie – fizyczny znak przymierza o skutku uświęcającym).  W Kościołach orientalnych ważna jest natomiast Eucharystia i chrzest jako symbol wstąpienia osoby do wspólnoty wiernych. 
Ostatnią znaczącą różnicą jest bez wątpienia teologia cierpienia. W judaizmie podkreśla się silny związek grzechu z cierpieniem, potrzebą odkupienia. Nie uznano tu bowiem nauki, że poza Chrystusem nie ma zbawienia (Dz 4,12). U wyznawców Kościołów orientalnych obowiązuje cierpienie Jezusa Chrystusa jako sposób drogi do wiecznego zbawienia, ocalenia ludzkości. 

Podobieństwa kulturowe i liturgiczne

Mówiąc o podobieństwa judaizmu i wspomnianych Kościołach orientalnych można mówić o współdzieleniu przestrzeni kulturowej; używaniu języków semickich w liturgiach – język aramejski (Kościół syryjski), hebrajski (w judaizmie). Podobnie jest z muzyką liturgiczną, ubiorem, obyczajami, wspólnymi psalmami, pielęgnowanymi przez swoich wyznawców, praktykami liturgicznymi i elementami np. tradycji żydowskiej widocznej w kościołach orientalnych. Równie istotne jest także przestrzeganie datacji ważnych uroczystości bądź świąt co związane jest z silnym naciskiem na tradycję znaną przecież społecznościom od stuleci. Ważne jest bowiem przywiązanie do losów swoich wyznawców, tradycji przekazywanej następnym pokoleniom będących ważną częścią ich życia. 

Współczesne inicjatywy i dialog międzyreligijny

Dotychczasowe relacje między judaizmem, a chrześcijaństwem miały dotychczas charakter bardziej lokalny i społeczny, aniżeli typowo teologiczny. Przez wieki łączyło je życie pod panowaniem  muzułmańskim, a dialog był ograniczony. Znacznie poważniejsze zmiany na polu inicjatyw jak i zarazem dialogu międzyreligijnego zaczynały się urealniać tuż po zakończonym Holokauście. Wtedy też bardzo wiele Kościołów chrześcijańskich, w tym orientalnych, zaczęło  dokonywać przeglądu nowego podejścia do judaizmu. 
Wydarzenia II wojny, gdzie z rąk hitlerowskich Niemców zginęło 6 mln Żydów, doprowadziło do głębokiej refleksji teologicznej oraz ponad 200 oświadczeń różnych chrześcijańskich wyznań. Sama zbrodnia dokonana w historii dla judaizmu stała się czymś w rodzaju zastępczej Męki, gdy Jezus cierpiał, oni uznani zostali za zbiorowych mesjaszy. 
Choć uważa się, że w tamtych czasach Kościół katolicki i prawosławny były znacznie bardziej aktywne (np. słynna „Nostra Aetate” w 1965 r.), to również przedstawiciele Kościołów orientalnych podejmowali znaczące dla piszącej się historii judaizmu i owych kościołów działania dialogiczne. 
Przełomowym momentem była w Kościele Katolickim deklaracja Soboru Watykańskiego II, która stała się impulsem do nawiązywania nowych relacji między chrześcijaństwem,
a judaizmem. Dialog z innymi religiami miał tutaj pomóc w zachowaniu pokoju, ochronić ludzi, dać nadzieję na pokój mesjański pomiędzy chrześcijanami, a Żydami. Było tak między innymi z wypowiedziami papieża Jana Pawła II w Moguncji z 1980 r. czy w rzymskiej synagodze w 1986 r., które to bardzo szybko otworzyły nowy etap w stosunkach Kościoła Katolickiego z judaizmem. Odrzucano wówczas pogląd obwiniający naród żydowski za skazanie Chrystusa na śmierć krzyżową i przypominano prawdę, że naród wybrany pozostaje nadal narodem przymierza, gdyż Bóg nie odwołuje swoich postanowień. W ten o to sposób uznano, że zarówno chrześcijanie jak i żydowska strona powinna dążyć do współpracy dla dobra całej ludzkości. 
Z biegiem czasu inicjatywy, jakie zaczynały pojawiać się na przełomie XX – XXI w. to głównie zgromadzenia międzyreligijne, lokalne spotkania w diasporach, coraz bardziej rozgłaszane i popularyzowane edukowanie nowych pokoleń  i promowanie przestróg o antysemityzmie.
Mając na myśli zgromadzenia, to głównie spotkania przedstawicieli kilku Kościołów orientalnych na międzynarodowych konferencjach dotyczących historii i rozwijania się dzisiejszych religii (Światowa Rada Kościołów). W 2004 r. powstała chociażby Międzynarodowa Komisja Mieszana do spraw Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Katolickim,
a Kościołami orientalnymi obejmująca tradycje Kościołów, a która też z resztą opracowała 3 dokumenty dotyczące tematów eklezjologicznych odzwierciedlających bogactwo tradycji chrześcijańskiej. Silne zaangażowanie w ten proces podkreślał w trakcie swojego pontyfikatu papież Franciszek.
Na przestrzeni lat zaczęły pojawiać się również zupełnie lokalne inicjatywy w okolicznych diasporach, powszechne zjawisko w krajach zachodnich (USA, Francja czy też Niemcy).
Podczas ich trwania wspólnoty żydowskie oraz orientalnochrześcijańskie organizują wspólne obchody rocznic, modlitwy o pokój na świecie czy sympozja naukowe poświęcone tematyce religii, polityki.
Równie ważna była przytoczona powyżej edukacja młodych ludzi i zarazem zwalczanie antysemityzmu, którego było zdecydowanie za dużo. Z tego względu niektóre Kościoły orientalne wprowadziły istotne dla wiedzy młodzieży bogate w informacje, zarówno historyczne jak i współczesne, programy edukacyjne, które mają na celu przezwyciężanie stereotypów wobec Żydów, a od których nie sposób się było sposób się wyzbyć w przeszłości.
Niestety, mimo ogromnej chęci i pomocy ze strony wielu wyznawców religii jak i też przedstawicieli i przełożonych wybranych Kościołów orientalnych, procesom nie sprzyja brak centralnej władzy u owych kościołów, co finalnie na ogół utrudnia prowadzenie jednolitej
polityki dialogu międzyreligijnego. Często bowiem Kościoły orientalne nie dzieliły z judaizmem tej samej historii i nie były one bezpośrednio zaangażowane w wydarzenia skłaniające ich do refleksji.
Nadal z resztą w wielu regionach, gdzie występują napięcia polityczne (np. Izrael/Palestyna), relacje pozostają  napięte i trudno o ich zakończenie. Brak stałych komisji i instytucji, które dedykowane byłyby owym relacjom oraz nie ma oficjalnie dokumentu analogicznego do Nostra Aetate.

Podsumowanie

Relacje pomiędzy Kościołami orientalnym – Koptyjskim, Ormiańskim, Erytrejskim, Jakobickim, Malankarskim i Syryjskim, a judaizmem to do dnia dzisiejszego temat bardzo głęboko historyczny, wręcz wielowarstwowy, który to zmieniał się na przestrzeni ostatnich wielu lat. Judaizm uważany jest bowiem za religię macierzystą chrześcijaństwa oraz islamu, a do dziś w Kościołach orientalnych zachowały się elementy tradycji żydowskiej.
Pomimo trudnej przeszłości i znacznych różnic doktrynalnych czy kulturowych, w ostatnich dekadach można zauważyć wysiłki w kierunku rodzącego się w ich historii pojednania, dialogu jak i w efekcie, owocnej współpracy, widocznej szczególnie widocznej w diasporze żydowskiej.
Dialog religijny zakłada wzajemny szacunek, empatię i pokorę, bez agresji, a aby to poznać, trzeba zrozumieć drugą osobę, jej myślenie, wartości, filozofię życia, stąd tak ważne jest przygotowanie do dialogu. Warto podkreślić, że z tzw. czystym dialogiem międzyreligijnym mamy do czynienia gdy spotkamy się z buddystami bądź hinduistami i zaczniemy rozmawiać o doktrynach czy modlitwach. W przypadku mniejszości żydowskiej dotykamy po prostu trudnej historii. 
                            Agnieszka Banaś

Bibliografia: 

Kasimow H. (2006). Poszukiwanie was wyzwoli. Judaizm w dialogu z religiami świata. WAM.

Johanan B. (2000). Chrześcijanie i antysemityzm. między bolesną przeszłością a nadzieją jutra. Wydawnictwo „Znak”.

Johnson P. (2020). Historia Żydów. Wydawnictwo Aletheia.

Ryś G. (2023). Chrześcijanie wobec Żydów. Od Jezusa po inkwizycję. XV wieków trudnych relacji, 2023. Wydawnictwo WAM.

Trepp T. (2009). Żydzi – naród, historia, religia, Warszawa 2009. Wydawnictwo Cyklady.

Żbikowski A. (2004). Żydzi. Wydawnictwo Dolnośląskie.