Dzieje Świata (Cz. 2 Pochodzenie człowieka) / Piotr Kotlarz

0
749
Zrekonstruowana czaszka H. erectus. Plik ten jest licencjonowany na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Unported .
Historia ewolucji człowieka zwykle zaczyna się w momencie, gdy nasi odlegli przodkowie zaczęli oddzielać się od małp, których przodkowie są możliwi do prześledzenia od co najmniej 35 milionów lat temu i są dobrze poświadczeni jako skamieliny. Około 10 milionów lat temu świat miocenu był ciepły, wilgotny i zalesiony. Małpy żyły daleko i szeroko od Europy po Chiny, chociaż znaleźliśmy je szczególnie w Afryce, gdzie osady starożytnych wulkanów zachowały ich pozostałości.
Ten świat wkrótce miał zostać zakłócony przez chłodniejsze temperatury i, w niektórych miejscach, wielką suchość – najlepiej widoczną w rejonie Morza Śródziemnego, gdzie ruchy kontynentalne zamknęły Cieśninę Gibraltarską, a całe morze wyparowało kilkakrotnie, pozostawiając ogromne złoża soli pod dnem współczesnego morza. Powszechne susze odnotowano około 7 do 6 milionów lat temu, co doprowadziło do silniejszego wyrażania pór roku w dużej części świata oraz zmian w świecie roślin i zwierząt.
Dywergencja od małp człekokształtnych linii – hominidów – która ostatecznie doprowadziła do nas, prawdopodobnie rozpoczęła się już 8 milionów lat temu. Jednak nasza wiedza na temat tej daty opiera się na porównaniach molekularnych z innymi zwierzętami, a nie na skamieniałościach. DNA pokazuje, że jesteśmy najbliżej spokrewnieni z szympansami i ich siostrzanym gatunkiem, bonobo1. Punkty rozgałęzienia można oszacować poprzez porównania z innymi dobrze datowanymi wydarzeniami, takimi jak oddzielenie się małp południowoafrykańskich od innych naczelnych około 35 milionów lat temu. Niespodzianką ze strony genetyki jest to, że goryle, inne afrykańskie małpy człekokształtne, są mniej blisko spokrewnione z szympansami niż szympansy z nami. Wydają się tak podobne, ponieważ oba są małpami z lasów tropikalnych o podobnych adaptacjach, co podkreśla, jak bardzo – i jak szybko – najwcześniejsze hominidy musiały ewoluować, aby przetrwać w swoich suchszych środowiskach.
Najwcześniejsza znana skamielina hominida ma około 7 milionów lat (górny miocen) i pochodzi ze środkowej Afryki, z okolic jeziora Czad. To rzadkie znalezisko z okolic jeziora Czad, z lat 2001-2002, to Sahelanthropus tchadensis, reprezentowane przez czaszkę (nazwaną przez znalazców „Toumaï” ), kość udową i zęby – prawdopodobnie wszystkie z tego samego gatunku. Właściwie nic nie wiadomo o tych istotach poza wyglądem ich czaszek, które wyglądają podobnie do ludzkich. Płaska twarz, podobne uzębienie, jedynie znacznie mniejsza puszka mózgowa i szerszy rozstaw oczodołów.
Istnieją różne teorie ewolucji Sahelanthropus tchadensis. Mógł on być przodkiem dzisiejszych małp człekokształtnych lub też jednym z najwcześniejszych ludzi. Można go też uznać za wspólnego przodka ludzi i szympansów. Holotypem jest okaz TM-266-01-060-1, odnaleziony na stanowisku Tolros-Menalla 266, na pustyni Djurab w Czadzie. Cechy charakterystyczne to: ortognatyczna twarz (cecha bardzo progresywna), duży i ciągły wał nadoczodołowy, obecność małego grzebienia kostnego na szczycie czaszki, do którego przyczepione były mięśnie szczęk, duże zwężenie zaoczodołowe, wąski U-kształtny łuk zębodołowy i duży grzebień karkowy na potylicy, do którego przyczepione były mięśnie karku. Według Milforda H. Wolpoffa, Brigitte Senut i Martina Pickforda zwierzę to jest jedną z mioceńskich małp człekokształtnych, których ewolucja nie miała nic wspólnego z linią homininów, a jest jedynie dowodem ogromnej zmienności wśród małpiej linii rodowej. Badacze ci wskazują na takie cechy, jak szerokość kłów w zakresie zmienności kłów szympansa i goryla (u samicy), pasmo starcia szkliwa wzdłuż tylnego brzegu sygnalizujące obecność kompleksu tnącego, silnie rozbudowany grzebień karkowy (jak u goryli) oraz brak niezbitych dowodów na fakultatywną dwunożność. Michel Brunet (odkrywca) twierdzi, że to najstarszy przedstawiciel hominidów i argumentuje, że na podstawie samych pomiarów niczego nie można dowieść. Ważna jest wielkość względna, a nie bezwzględna i proporcje przedtrzonowców i trzonowców, które są charakterystyczne dla późniejszych hominidów. Budowa kła świadczy o braku kompleksu tnącego (zła interpretacja ekspozycji zębiny), bowiem krawędź tylna jest nieostra, a duży i ciągły wał nadoczodołowy stanowi odpowiedź na naprężenia związane z funkcjonowaniem przednich zębów2.
Chociaż znaleziska te były ograniczone, wystarczyły, aby pokazać pokazać dwunożne stworzenie, które prawdopodobnie nadal wygodnie żyło na drzewach, które miało zęby z cechami hominida. Wiele towarzyszących skamieniałości innych gatunków pokazuje, że ten hominid żył zarówno w siedliskach leśnych, jak i trawiastych.
Następnie na ponad milion lat nasze zapisy znikają – z wyjątkiem fragmentarycznych szczątków pochodzącego z mioceńskiej formacji Lukeino i plioceńskiej formacji Mabaget (obie z Kenii) Orrorin tugenensis, innego rodzaju hominidów znalezionych w górach Tugen w Kenii i datowanych na około 6 milionów lat temu3.
Hominidy znów pojawiają się na widoku wraz z nowym gatunkiem datowanym na około 5,5 miliona lat, Ardipithecus kadabba. Odkrycie jego częściowej szczęki i zębów w regionie Middle Awash w północnej Etiopii w 1997 r. rzuciło więcej światła na to, co mogło być „przodkiem macierzystym” prowadzącym do wszystkich późniejszych hominidów. Wyjątkowo dokładne badania ujawniły te stworzenia w pełnych szczegółach anatomicznych i w niezwykłym kontekście środowiskowym, pokazując Ardipithecus łączący cechy zarówno małp człekokształtnych, jak i późniejszych hominidów. Odkrywcy A. kadabba podkreślali, że nie przypominał on szympansich proporcji kończyn, ani nie miał ich przesadnie łopatowatych przednich zębów. Podważył on również starą teorię, że hominidy schodziły z drzew na sawanny, a tym samym były zmuszone do dwunożności. Ardipithecus żył raczej w gęstym lesie, co popiera ideę, że dwunożność pojawiła się najpierw jako adaptacja do chodzenia po gałęziach drzew, być może trzymając się gałęzi powyżej.
Pomysł, że to człowiek z rodziny hominidów, może być poprawny, ale nowsze odkrycia sugerują, że wkrótce pojawiło się wiele gatunków hominidów. Podczas gdy Ardipithecus znany jest tylko z jednego współczesnego kraju, Etiopii, istnieją ogromne obszary Afryki, które mogły być siedliskiem podobnych gatunków, ale które z przyczyn geologicznych nie ujawniły tych sekretów tak hojnie, jak części Wielkiej Doliny Ryftowej. Uderzające jest również to, że stopy Ardipithecusa pozostały małpie, z rozbieżnym dużym palcem – znak, że wspinanie się na drzewa było nadal ważne. Inne, późniejsze gatunki Ardipithecusa Ar. Ramidus ) żyły zaledwie pół miliona lat przed słynnymi odciskami stóp znalezionymi w Laetoli w Tanzanii w 1976 r. – śladami stóp, które wykazywały w pełni ludzkie cechy. Ewolucja musiałaby być rzeczywiście szybka, aby te dwa stworzenia były bezpośrednio spokrewnione. Mimo to Ardipithecus miał cechy, które są niezwykle cenne dla pokazania ogólnego stanu hominidów w tym czasie. Jego miednica, najstarsza znana, była krótka i przypominała miskę, jak u późniejszych hominidów, chociaż małpia w dolnej części. A jego zęby miały szkliwo, które było grubsze niż u afrykańskich małp, ale cieńsze niż u współczesnych ludzi, co sugeruje dietę wszystkożerną.
Ponad 4 miliony lat temu na scenie pojawia się kolejna grupa hominidów: rodzaj Australopithecus, nazwany na cześć „dziecka z Taung”, którego czaszkę odkryli 100 lat temu robotnicy w południowoafrykańskim kamieniołomie wapienia. Chociaż nazwa oznacza „południową małpę”, australopiteki z pewnością były hominidami. W pełni dwunożne, ich zęby były ułożone w sposób typowy dla współczesnego człowieka, a ich kły były zredukowane – czasami w niezwykłym stopniu – i występowały w dużej różnorodności. Najstarszym przedstawicielem australopiteka jest A. anamensis, znaleziony w północnej Kenii i datowany na ponad 4 miliony lat temu. Tuż za nim plasuje się A. afarensis z Etiopii ( gatunek Lucy ) i A. prometheus z Afryki Południowej.
Następnie, oprócz gatunków takich jak A. africanus A. garhi, istnieje kolejna grupa, która łączyła ogromne zęby do żucia i mózgi wielkości małpy – ich masywne szczęki i czaszki sprawiły, że nazwano ich „robustami”. Często oficjalnie nazywani Paranthropus, a nie Australopithecus, występowali jako trzy oddzielne gatunki w południowej i wschodniej Afryce, pojawiając się co najmniej 3 miliony lat temu i przetrwali do około 1,4 miliona lat temu.
Pewne jest, że nasz własny rodzaj, Homo, wyłonił się w pewnym momencie z australopiteków, ale jak dokładnie i kiedy, wciąż trudno ustalić, ponieważ szczątki czaszek – czaszki – z okresu od 3 do 2 milionów lat temu są bardzo rzadkie. To kwestia przypadku; przedtem i potem mamy ich mnóstwo. Duża liczba zębów dowodzi, że w tym okresie w Afryce wschodniej i południowej żyły hominidy, a rzadkie znaleziska czaszek, takie jak P. aethiopicus A. garhi, wskazują, że inne świadectwa można znaleźć w każdej chwili. W późniejszych czasach Homo wyróżniał się bardzo dużym mózgiem – około trzy razy większym od mózgu szympansa – ale na początku tak nie było. Na początku Homo byłby niemal nie do odróżnienia od australopiteków, a wyróżniałyby go tylko drobne szczegóły anatomiczne, zwłaszcza kształt zębów trzonowych i przedtrzonowych. Fragmentaryczne szczęki i zęby z Ledi Geraru i Hadar w Etiopii, a następnie z Chemeron w Kenii, śledzą wczesną historię naszych bezpośrednich przodków od 2,8 do 2,4 miliona lat temu4.
Wyjaśnienia szybkiej ewolucji i wyjątkowej wielkości ludzkiego mózgu można podzielić na pięć grup: instrumentalne, społeczne, środowiskowe, dietetyczne i anatomofizjologiczne. Hipotezy instrumentalne opierają się na logice, że ewolucyjna selekcja większych mózgów jest korzystna dla przetrwania, dominacji i rozprzestrzeniania się gatunków, ponieważ większe mózgi ułatwiają znalezienie pożywienia i sukces w rozmnażaniu. Hipotezy społeczne sugerują, że zachowania społeczne stymulują ewolucyjną ekspansję wielkości mózgu. Podobnie hipotezy środowiskowe zakładają, że encefalizacja jest promowana przez czynniki środowiskowe, takie jak stres, zmienność i spójność. Teorie dietetyczne utrzymują, że do wzrostu mózgu w rodzaju Homo bezpośrednio przyczyniły się jakość pożywienia i pewne składniki odżywcze. Koncepcje anatomofizjologiczne, odnoszące się do takich czynników jak np. nadciśnienie naczyniowe czaszkowo-mózgowe spowodowane położeniem głowy w dół płodu człekokształtnego w czasie ciąży, koncentrują się przede wszystkim na zmianach anatomiczno-funkcjonalnych, które predysponują do powiększenia mózgu.
Żadna jednak pojedyncza teoria nie może w pełni wyjaśnić ewolucji ludzkiego mózgu. Wydaje się, że w grę wchodziło wiele kombinacji nacisków selekcyjnych.  Zaproponowano syntetyczne teorie , ale nie wyjaśniły one jasno powodów wyjątkowości ludzkiego mózgu. Co zastanawiające, stwierdzono, że powiększenie mózgu nastąpiło niezależnie u różnych linii naczelnych, ale tylko linia ludzka zakończyła się wyjątkową pojemnością mózgu. Postawa płodu głową w dół może być wyjaśnieniem tej zagadki, ponieważ Homo sapiens jest jedynym naczelnym obowiązkowo dwunożnym z postawą wyprostowaną5.
Chociaż mózg stanowi tylko 2% masy ciała zużywa aż 20% całkowitej energii ciała w stanie spoczynku. Ewolucja ludzkiego mózgu wymagała metabolicznego kompromisu, aby mózg mógł rosnąć inne organy musiały się skurczyć (w tym wypadku jelita). Antropolog Richard Wrangham postawił hipotezę, że dla rozwoju mózgu kluczowe znaczenie miało wynalezienie gotowania. Hipoteza taka jest bardzo prawdopodobna, należy jednak również uwzględnić fakt, że na rozwój mózgu wcześniej miała wpływ zmiana proporcji diety z roślinnej na mięsną (mającą większą wartość energetyczną).
Dowody paleontologiczne wskazują jednak, że główne innowacje w zachowaniach kulturowych nie zawsze były powiązane ze wzrostem pojemności czaszki kopalnych hominidów. Na przykład wczesne oznaki rzeźnictwa zwierząt znaleziono w związku z Australopithecus garhi ( Asfaw i in. 1999 ), co sugeruje, że hominidy z Afryki Wschodniej o małym mózgu (pojemność czaszki 450 cm3 ) z 2,5 mln lat temu mogły mieć zdolność do wytwarzania prostych narzędzi kamiennych.
Rozdział pierwszy tej pracy rozpocząłem od ukazania odkryć stosunkowo niedawnych (z pierwszych lat XXI wieku) oraz od hipotez. Tak zresztą będzie w całej tej pracy. Rozdział ten obejmuje okres najdłuższy, miliony lat, czasy, gdy o rozwoju człowieka decydowały głównie czynniki przyrodnicze i gdy życie nasze bliskie było regułom świata zwierząt; oraz kilkaset, kilkadziesiąt tysięcy lat, gdy w tworzeniu człowieczeństwa ważną rolę zaczął odgrywać – coraz ważniejszy – czynnik kulturowy. Miliony, a później kilkadziesiąt tysięcy lat! Granice między poszczególnymi epokami, cezury, najczęściej tylko przybliżone, podawane są dla tych czasów najczęściej w tysiącach lat. Okres bardzo długi, a mimo to rozdział mu poświęcony jest jednym z krótszych. Cóż, wynika to z tego, że ludzi było jeszcze wówczas stosunkowo niewielu, społeczeństwa dopiero zaczynały się różnicować, ale też i z tego powodu, że do okresu tego posiadamy niezwykle mało źródeł.
Epoka, która jest tematem tego rozdziału nosi nazwę epoki kamienia (paleolitu6) i obejmuje również kolejny okres – mezolit (jego początki). Pojęcia te, zwłaszcza drugie z nich, są dziś przez wielu historyków podważane. Wprowadzone na wczesnym etapie badawczym podziały budzą dziś wiele wątpliwości i niejasności. Coraz większe wątpliwości budzą też przyjmowane dotąd podziały gatunkowe hominidów i ich linia ewolucyjna (najnowsze badania wskazują ponadto, że przez długi czas paleolitu często współistniało kilka gatunków (m. in. Homo erectus, człowiek neandertalski i Homo sapiens)7. Jak wykazują najnowsze badania, równie nierównomiernie przebiegały zmiany gospodarcze i kulturowe, zaś w wyodrębnionym przez niektórych badaczy wczesnym mezolicie, a nawet neolicie, na wielu obszarach istniały jeszcze ludy, które możemy określić mianem paleolitycznych (w każdym razie pozostawały na tym etapie gospodarki). Dlatego też nazwami paleolit, mezolit, czy neolit posługuję się stosunkowo nieczęsto, staram się je wręcz odrzucać. W to miejsce posługuję się konkretnymi okresami (określonymi datami) oraz nazwami konkretnych kultur. Zabieg taki jest tym bardziej konieczny, gdyż w dziejach naszego gatunku były okresy postępu, ale i regresu.
W początkach paleolitu doszło do gwałtownego ochłodzenia, dlatego też określono go mianem epoki lodowcowej (plejstocenu). Później zauważono, że w jego czasie dochodziło do dość częstych zmian klimatycznych, ociepleń, a następnie znów ochłodzeń klimatu8.
W preplejstocenie klimat na półkuli północnej był stosunkowo ciepły, z epizodami ochłodzeń. Do znacznej zmiany klimatu, szczególnie na półkuli północnej doszło ok. 2,6 mln lat temu9. Do końca pierwszej dekady XXI wieku uważano, że do gwałtownego ochłodzenia klimatu w początkach plejstocenu doszło w wyniku występującego w tym czasie znacznego wulkanizmu, na dowody istnienia, którego trafiono badając dno Północnego Pacyfiku. Odkryto tam grube pokłady pyłu wulkanicznego datowanego na 6 mln, 4,5 mln i właśnie 2,6 mln lat temu. Ostatnio coraz powszechniejsza staje się teoria, że kolejnym czynnikiem, który mógł wpłynąć znacząco na zmianę klimatu w tym czasie, był również upadek planetoidy Eltanin. Na ślady takiego kataklizmu trafiono w 1981 roku. Wydarzenie to zostało rozpoznane, jako anomalia irydowa w rdzeniach osadowych wydobytych w 1965 r. przez okręt badawczy marynarki USA USNS Eltanin (stąd nazwa). Upadek meteorytu nastąpił w południowo-wschodnim rejonie Oceanu Spokojnego. Datowanie paleomagnetyczne i biostratygraficzne rdzeni osadowych pozwoliło określić, że upadek ten miał miejsce 2,511 ± 0,07 miliona lat temu10.
W wyniku ówczesnego ochłodzenia okolice bieguna północnego przykryła czapa lodowcowa, powodując dramatyczne zmiany w zbiorowiskach roślinnych kuli ziemskiej. W wyższych szerokościach geograficznych, między innymi i na ziemiach obecnej Polski, rozprzestrzeniła się roślinność stepowa i tundrowa, wskazująca, że średnie temperatury lata w tym czasie nie przekraczały 10oC.
Kolejne wielkie erupcje wulkaniczne miały miejsce około 2,2 lub 2,1 mln lat temu. Doszło wówczas do erupcji superwulkanu Yellowstone i Galán. Siła obu tych erupcji szacowana jest na 8 VEI. W ich wyniku nastąpiło po raz kolejny szybkie ochłodzenie klimatu, które zapoczątkowało glacjał na półkuli północnej. Między wspomnianymi kataklizmami minęło około 400 tysięcy lat. To okres bardzo długi. Przypuszczalnie w tym czasie znacznie zniwelowane zostały skutki pierwszego wulkanizmu. Doszło do ponownego ocieplenia, a erupcje Yellowstone i Galán spowodowały kolejne ochłodzenie. Takich nawrotów we wczesnym plejstocenie (do 900 tys. lat temu) było więcej, W ciągu niespełna jednego miliona lat lądolód kilkakrotnie pokrywał półkulę północną do 50° szerokości geograficznej, a następnie wycofywał się do okolic podbiegunowych.
Efektem zlodowaceń było obniżanie się światowego poziomu mórz i oceanów, związane ze związaniem dużych ilości wody przez lądolody i lodowce. Wynurzył się rejonu dzisiejszych wysp indonezyjskich, i doszło do połączenia ich mostem lądowym z Azją. Lądowym połączeniem pomiędzy Azją i Ameryką Północną była Beringia. Wielka Brytania została połączona lądem z kontynentalną Europą.
Początkowo okresy z panowaniem odpornej na chłody roślinności stepowej i tundrowej występowały naprzemiennie z okresami ciepłymi, w których rozwijały się szerokolistne lasy z wieloma drzewami ciepłolubnymi: Eucommia, Castanea, Carya, Pterocarya. Jednak w efekcie coraz silniejszych ochłodzeń część drzew, między innymi Eucommia, Carya, Tsuga i Sciadopitys całkowicie znikła z obszaru Europy. Wraz z zajęciem ogromnych przestrzeni przez stepotundrę ok. 1 mln lat temu pojawiła się w Europie i Azji plejstoceńska megafauna – mamuty, nosorożce włochate, niedźwiedzie jaskiniowe, piżmowoły i jelenie olbrzymie, a w Ameryce Północnej mastodonty i tygrysy szablastozębne11.
Początki ostatniej epoki lodowcowej wiążą się z pojawieniem się gatunku Homo. Do pojawienia się hominidów doszło w Czwartorzędzie. Na ich rozwój (ewolucję) niewątpliwy wpływ miały wspomniane powyżej wydarzenia, a zwłaszcza zmiany klimatyczne.

Pochodzenie człowieka

Obecnie nie istnieje jedna teoria w pełni opisująca ewolucję człowieka, wśród istniejących zaś spotykamy wiele hipotez i przypuszczeń; w niewielkim stopniu niejasności wyjaśniają najnowsze odkrycia. Dysponujemy wciąż nielicznymi śladami archeologicznymi dotyczącymi tego okresu, pokrewieństwo i ewolucja ludzi badane są m.in. za pomocą antycznego DNA, wyekstrahowanego z kości wczesnych hominidów porównywanego też z DNA współcześnie żyjących ludzi i wreszcie, możemy odwoływać się do życia społeczności zwierzęcych i życia współczesnych ludów zbieracko-łowieckich12. To wciąż zbyt mało źródeł i informacji, by zyskać pełną wiedzę o tak odległej przeszłości13.
W dziejach hominidów można wyróżnić pewne wyraźne etapy, cezury, należy jednak pamiętać o tym, że są one bardzo umowne, oraz o tym, że pojawienie się nowych gatunków nie wiązało się z jednoczesnym końcem istnienia poprzednich.
Jak wspomniałem powyżej, początki sięgają czasów około 7.000.000 lat wstecz, gdy spośród naczelnych wyodrębnił się wspólny przodek szympansa i człowieka (najwcześniej od wspólnego pnia naczelnych oddzieliła się linia wiodąca do orangutanów, potem do goryli). Według najnowszych badań genetycznych drogi hominidów i szympansów rozeszły się około 4.000.000 lat temu14. Właśnie na ten okres (ok. 4.170.000 – 4.120.000 lat temu) datowane są zachowane szczątki pierwszych australopiteków – Australepithecus anamensis15. Najstarsze skamieniałości tego australopiteka zostały znalezione nieopodal kenijskiego jeziora Turkana. Były to istoty prawdopodobnie wielkości dzisiejszego szympansa. Jadły głównie rośliny. Budowa stawów i kości wskazuje, że Australopithecus anamensis poruszał się, chodząc w pozycji wyprostowanej, choć niewątpliwie również znakomicie wspinał się po drzewach. Z uwagi na podobieństwo, dla badaczy jest jasne, że dał początek innemu gatunkowi australopiteków – Australopithecus afarensis.
Do tej pory na terenie Kenii, Etiopii i Tanzanii znaleziono szczątki ponad 300 osobników w różnym wieku. Najsłynniejszym z nich jest niewątpliwie żyjąca 3.200.000 lat temu Lucy, którą odkopano w 1974 r. nieopodal etiopskiej wioski Hadar. Z kolei na tanzańskim stanowisku Laetoli znaleziono najstarsze znane ślady praludzkich stóp, pozostawione tam 3.700.000 lat temu przez trzech osobników tego gatunku. Osobniki męskie tego gatunku ważyły ok. 41 kg i dorastały do 138 cm, a żeńskie do 30 kg i dorastały do 115 cm. Żył w okresie pomiędzy 3 a 2 mln lat temu. Najważniejszymi osiągnięciami tego gatunku było wynalezienie rudymentarnych narzędzi z kamienia, które pozwalały – za pomocą uderzenia – zaostrzyć krawędź kamienia. Te służące do uderzenia i cięcia narzędzia znacznie ułatwiały zdobywanie i porcjowanie mięsa. Drugim odkryciem było stworzenie organizacji społecznej, która umożliwiała przetrwanie osieroconym przedstawicielom gatunku16. Wszystko wskazuje na to, że długotrwały okres niestabilnej pogody spowodował zagładę tych istot. Co ciekawe, w ewolucyjnej skali rozwoju Australopithecus afarensis istniał dość długo, bo do około 900.000 lat temu. Nasza wiedza odnosząca się do tego rodzaju (gatunku?) jest wciąż bardzo szczątkowa, hipotetyczna. W czasie kolejnego miliona lat i z linii wiodącej do hominidów wyodrębniły się kolejne odgałęzienia: Australopithecus robustus i Paranthopus boisei (pierwotnie zaliczany do australopiteków, jako Australopithecus boisei17). Znalezione na terytorium Afryki południowej szczątki Australopithecus robustus datowane są na lata około 1.600.000 lat temu.
Naukowcy z Uniwersytetu Kolorado w Boulder (USA) przeprowadzili analizy izotopów strontu zawartych w pochodzących sprzed 2.700.000 – 1.700.000 mln lat zębach osobników Australopithecus africanus Paranthropus robustus znalezionych w dwóch słynnych kompleksach jaskiń w Afryce Południowej – Sterkfontein i Swartkans. Zakładano, że analizy wykażą wędrowny tryb życia tych istot. Wyniki badań częściowo potwierdziły tę hipotezę, ale wyniki te odnoszą się to głównie do zębów pochodzących w ocenie paleoantropologów od samic. 50 proc. Z ich zębów wykazało, że nie pochodziły z rejonu, w którym je znaleziono. Tymczasem w przypadku samców aż 90 proc. osobników spędziło życie w tym samym rejonie. Wygląda na to, że pradawne kobiety przechodziły do innych rodzin, podczas gdy mężczyźni pozostawali w grupach rodzinnych. Badania te dowiodły ponadto, że wbrew oczekiwaniom naukowców te grupy dawnych praludzi żyły ciągle w jednym miejscu. Wyniki powyższych badań pokrywają się z naszą wiedzą o zwyczajach panujących u współczesnych ludzi, szympansów i bonobo. Jednak u wielu naczelnych wygląda to inaczej; u goryli np. to samce zmieniają grupy. Oczywiście należy być ostrożnym w nadmiernym generalizowaniu wyników tych badań. Jaskinie mogły być na tyle dobrym schronieniem, że praludzie niechętnie się od nich oddalali, gdyż wiedzieli, że lepszego lokum nie znajdą. Poza tym użyte w badaniach 19 zębów to bardzo skromna próbka18. Warto też już tu zwrócić uwagę na fakt, że do zasiedlania jaskiń dochodziło najczęściej w okresach ochłodzenia klimatu. Być może to właśnie zmiany klimatyczne mogły wpływać na takie, a nie inne, zachowania się praludzi w tym okresie.
Paranthopus boisei zamieszkiwał Afrykę19 w okresie pomiędzy 2.300.000 do 1.200.000 lat temu. Miał silne i duże szczęki wyposażone w szerokie zęby służące do rozcierania roślinnego pokarmu. Z powodu szczupłej ilości zachowanych skamielin trudno ocenić jego rozmiary. Żywił się głownie trawami i ciborowatymi. Budowa twarzoczaszki wskazuje na przystosowanie do spożywania dużych ilości pokarmu o niskiej wartości odżywczej.
Do różnicowania wewnątrzgatunkowego przypuszczalnie dochodziło w wyniku zmian klimatu. Kolejne populacje musiały dostosowywać się do zmienionego środowiska. W wyniku katastrof (gwałtownego ochłodzenia) większość populacji mogła ginąć i swe cechy genetyczne przekazywały tylko te osobniki, które zdołały przetrwać i dostosować się do nowych warunków, np. zmieniając dietę. Ta z kolei wpływała na dalsze zmiany genetyczne. Jedną z bardziej prawdopodobnych hipotez tłumaczących podział gatunkowy pierwszych australopiteków jest koncepcja ewolucyjna związana ze zmianą diety przez pierwszych hominidów. Pojawienie się w diecie pierwszych ludzi, w odróżnieniu od innych prymatów, mięsa upolowanych (lub tylko padliny) zwierząt spowodowało zmiany w uzębieniu, żuchwie i jej przyczepach mięśniowych do puszki mózgowej, odgrywających istotną rolę w przyswajaniu pokarmu. Formy masywniejsze (Australopithekus robustus) są w takim ujęciu reprezentantami australopiteków roślinożernych20. Wzbogacenie diety o pokarm mięsny miało również duży wpływ na rozwój kultury. W mięsie jest więcej białka niż w roślinach, dlatego też odżywianie się nim zmniejsza o dwie trzecie objętość pokarmu oraz skraca wydatnie czas potrzebny na żywienie. Dzięki temu ludzie uzyskali więcej wolnego czasu, który mogli poświęcić na zdobywanie pożywienia w sposób pośredni, z takich źródeł jak duże zwierzęta. Nowa strategia zdobywania pożywienia prowadziła również do wzrostu więzi społecznych i współpracy z innymi ludźmi21.
Początki drugiego etapu ewolucji człowiekowatych miały miejsce około 3.000.000 lat temu, gdy z drugiego odgałęzienia australopiteków wyodrębniły się gatunki już praludzkie, w nazwie, których używamy już członu „Homo22.
Najstarszy ślad przedstawiciela rodzaju Homo, do którego należy także człowiek rozumny, to LD 350-1 (tak naukowcy nazwali skamieniały kawałek szczęki wykopany w rejonie Afar w Etiopii) liczy sobie około 2.800.000 lat23 i jest o 400.000 lat starszy od poprzednich takich znalezisk. Kawałek żuchwy znaleziono w 2013 roku, ale oszacowanie wieku skamieniałych kości trwało kilka lat. Posłużono się w nim analizą warstw skalnych, w których je znaleziono. Były to osady skały wulkanicznej, bogatej w różne pierwiastki. Wartość znaleziska jest tym bardziej znacząca, że w LD 350-1 można zaobserwować charakterystyczne zmiany żuchwy świadczące o ewolucji gatunku. Szczęka odkrytej w nieodległej osadzie Hadar starszej o około 200.000 lat istoty AL 288-1, czyli przedstawiciela Australopithecus afarensis nazwanego przez naukowców Lucy takich cech nie posiada. Przez naukę Lucy nie jest traktowana, jako przedstawiciel Homo (rodzaj ssaków naczelnych z rodziny człowiekowatych) tylko właśnie Australopithecus. Najnowsze odkrycie bez wątpienia należy do tego samego rodzaju, co Homo erectus24.
Kolejny gatunek hominidów, Homo rudolfensis, żył prawdopodobnie w okresie pomiędzy 2.090.000 – 2.030.000 lat temu i 1.870.000 – 1.780.000 lat temu. Do niedawna nie było nawet pewne, czy gatunek ten rzeczywiście istniał, znano, bowiem tylko jedną jego skamieniałość. W 2012 r. słynna amerykańska paleontolożka Meave Leakey ogłosiła znalezienie fragmentów szczątków trzech innych osobników. Homo rudolfensis zamieszkiwał okolice kenijskiego jeziora Turkana i 2.000.000 lat temu był jednym z trzech istniejących wówczas gatunków człowieka. Oprócz niego w Afryce można było wówczas spotkać jeszcze Homo habilis Homo erectus. Jeden z analizujących jego szczątki uczonych stwierdził, że była to istota z niewiarygodnie płaską twarzą. Mózg Homo rudolfensis miał objętość ok. 775 cm³, czyli był o połowę mniejszy od naszego25.
Pierwsze rozpoznane szczątki — OH 7, częściowa czaszka młodego człowieka, kości dłoni i stopy datowane na 1,75 miliona lat temu — zostały odkryte w wąwozie Olduvai w Tanzanii w 1960 roku przez Jonathana Leakeya wraz z innymi rdzennymi Afrykanami, którzy kopali w wąwozie Olduvai i pracowali dla Jonathana Leakeya. Jednak prawdziwe pierwsze szczątki — OH 4, ząb trzonowy — zostały odkryte przez starszego asystenta Louisa i Mary Leakey (rodziców Jonathana), Heselona Mukiri, innych rdzennych Afrykanów, w 1959 roku, ale wówczas tego nie zrealizowano. Do tego czasu Leakeyowie spędzili 29 lat na wykopaliskach w wąwozie Olduvai w poszukiwaniu szczątków wczesnych hominidów, ale zamiast tego odkryli głównie szczątki innych zwierząt, a także oldowański przemysł narzędzi kamiennych. Przemysł ten przypisano Paranthropus boisei (wówczas „ Zinjanthropus ”) w 1959 r., ponieważ był to pierwszy i jedyny człowiekowaty odnaleziony w tym rejonie, ale zostało to zrewidowane po odkryciu OH 7. W 1964 r. Louis, południowoafrykański paleoantropolog Phillip V. Tobias i brytyjski prymatolog John R. Napier oficjalnie przypisali szczątki do rodzaju Homo, a na zalecenie australijskiego antropologa Raymonda Darta, nazwę gatunkową Homo habilis, oznaczającą po łacinie „zdolny, poręczny, sprawny umysłowo, energiczny”. Związek okazu z ludem oldowajskim (wówczas uważany za dowód zaawansowanych zdolności poznawczych) został również wykorzystany jako uzasadnienie zaklasyfikowania go do rodzaju Homo. OH 7 został oznaczony jako okaz holotypowy. 
Po opisaniu, toczyła się gorąca debata, czy Homo habilis powinien zostać przeklasyfikowany do Australopithecus africanus (jedynego innego wczesnego hominida znanego w tamtym czasie), częściowo dlatego, że szczątki były tak stare, a w tamtym czasie przypuszczano, że Homo ewoluował w Azji (australopiteki nie miały żyjących potomków). Ponadto rozmiar mózgu był mniejszy niż zaproponował Wilfrid Le Gros Clark w 1955 roku, rozważając Homo. Klasyfikacja H. habilis zaczęła zyskiwać szerszą akceptację w miarę odkrywania większej ilości elementów kopalnych i gatunków. W 1983 roku Tobias zaproponował, że A. africanus był bezpośrednim przodkiem Paranthropus Homo (oba były taksonami siostrzanymi ) i że A. africanus ewoluował w H. habilis , który ewoluował w H. erectus , który ewoluował we współczesnych ludzi (w procesie kladogenezy ). Dodał także, że między A. africanus H. habilis nastąpił znaczący skok ewolucyjny, a następnie ewolucja człowieka postępowała stopniowo, ponieważ rozmiar mózgu Homo habilis prawie się podwoił w porównaniu do poprzedników – australopiteków26
Homo habilisczłowiek zręczny żył w okresie pomiędzy 2.090.000 – 1.980.000 lat temu27, miał mózg, osiągający maksymalnie objętość około 650 cm³. Badania mikrouszkodzeń na zębach dowodzą, że oprócz roślin i twardych orzechów jadł również mięso. Podstawą do nadania przedstawicielom tego gatunku takiej nazwy była zaawansowana technologia obróbki krzemienia, w rezultacie, której powstawały narzędzia powtarzalne, takie same, a nie przypadkowe, amorficzne, jak w poprzednich milionach lat. Badania archeologiczne w Kenii, Tanzanii i Południowej Afryce wykazały, że istoty praludzkie Homo habilis egzystowały paralelnie z australopitekami w okresie od 3.000.000 do 1.600.000 lat temu28.
Najbardziej na północny zachód wysunięte znalezisko australopiteckie (lub Homo habilis) leży na wschód od jeziora Czad w miejscowości Koro-Toro. Jest on późniejsze od znalezisk w Etiopii i Tanzanii. Drugie skupisko australopiteków to Transwal w południowej Afryce29. Homo habilis różnił się od australopiteków bardziej intensywnym korzystaniem z pokarmu mięsnego. Zdobywał go w znacznej części, jako padlinożerca30, wykorzystując mięso padłych dużych ssaków, najczęściej ofiar drapieżników, ewentualnie polując na małe zwierzęta. Homo habilis miał mózg znacznie większy od Australopiteka31. Żył gromadnie, zamieszkując obozowiska, które już 2.200.000 lat temu charakteryzowała organizacja przestrzenna, a nawet konstruowanie ogrodzeń przeciwko drapieżnikom lub wiatrochronów z kamieni lub gałęzi32.
Pierwsze hominidy zamieszkiwały tereny cieków wodnych i nad jeziorami, co zapewniało im lepszą ochronę przed zwierzętami oraz dostęp do wody pitnej. Wówczas łatwiej mogły natrafić na padłe okazy zwierząt np. słoni lub hipopotamów, które najczęściej padały w pobliżu cieków wodnych. W dalszym rozwoju kompleksu oldowajskiego coraz wyraźniej zarysowuje się specjalizacja obozowisk zajmowanych przez praczłowieka. Badania do kompleksu II w Olduvai doprowadziły do odkrycia około 15 stanowisk (obozowisk), na których poświadczona jest specjalizacja prac w działalności praludzi. Pod względem funkcjonalności można je podzielić na 5 kategorii: stanowiska podstawowe, miejsca ćwiartowania zwierząt, stanowiska, na których dokonywano obróbki surowców kamiennych, na których znajdowały się luźne okazy przedmiotów kamiennych, miejsca, na których poświadczone są szczątki kostne australopiteków.
Kiedyś sądzono, że Homo habilis był bezpośrednim przodkiem Homo erectus, od którego z kolei wywodzi się Homo sapiens. Jednak parę lat temu okazało się, że obydwa gatunki zamieszkiwały Afrykę w podobnym okresie i jest bardzo prawdopodobne, że Homo habilis był nawet młodszy od Homo erectusa. W miarę precyzyjne daty wyodrębnienia i istnienia tego gatunku wciąż są w sferze hipotez33. Homo erectus był już bardzo podobny do człowieka współczesnego. Przybrał postawę wyprostowaną, o czym świadczą wydłużone kości udowe. W wieku dojrzałym osiągał wzrost 145 – 180 cm, a jego mocniejsza od naszej czaszka mieściła mózg o objętości 650 – 1250 cm3, co wcale tak bardzo nie różni się od pojemności naszych współczesnych czaszek (1100 – 1800 cm3). Niedawno dowiedziono, że jego stopy były zbudowane identycznie jak ludzkie. Tylko tułów był nieco bardziej pękaty i potężniejszy od naszego34. Gatunek ten miał też lepiej – od wcześniejszych hominidów – dostosowaną do wytwarzania narzędzi rękę i przypuszczalnie doskonalsze ośrodki mózgowe nią kierujące35.
W wyniku czteroletnich badań w północnej Kenii (w latach 2004 – 2008) kolejny zespół naukowców przebadał tysiące skamieniałych narzędzi i kości z okresu około 1.950.000 lat temu. Zachowane artefakty pozwoliły zespołowi skrupulatnie i dokładnie zrekonstruować środowisko ówczesnych hominidów. Liczne skamieniałe szczątki roślin i wymarłych gatunków dowodzą, że pierwsi ludzie żyli w mokrym – i może nawet bagnistym – środowisku. Dziś w regionie tym panuje klimat suchy. Przy użyciu różnych technik, zespół był w stanie stwierdzić, że hominidy zabiły, co najmniej 10 osobników – w tym żółwie, ryby, krokodyle i antylopy – spożywając je surowe na miejscu, jako posiłki. Znalezione ślady na kościach wskazują, że hominidy używając prostych, ostrych narzędzi kamiennych zarzynały swoje ofiary. Tak szeroka dieta umożliwiła rozwój mózgu człowieka. Coraz większy mózg wymagał wielu składników odżywczych i kalorii36.
Myślę, że warto tu zwrócić uwagę na zależność między zmianą klimatyczną a kolejnymi etapami ewolucji. Gwałtowna zmiana środowiska doprowadziła zapewne do znacznego spadku populacji australopiteków i wówczas z węższej grupy, która dostosowała się do nowych warunków (między innymi poszerzając dietę), wyodrębnił się nowy gatunek lub mówiąc bardziej precyzyjnie, dochodziło do kolejnego zróżnicowania genetycznego w ramach gatunku. Nie były to bowiem – moim zdaniem – zmiany skokowe, uniemożliwiające krzyżowanie się różnych populacji.
Według teorii Richarda Leakeya z lat sześćdziesiątych XX wieku Homo erectus tworzył społeczność, którą cechowały związki monogamiczne i zbieracko-łowiecki tryb życia. Jedyne, co miało różnić gatunek Homo erectus od Homo sapiens, to zdaniem tego paleontologa mniejszy mózg37. Homo erectus używał kamiennych i kościanych narzędzi. Umiejętność tę odziedziczył po przodku Homo habilis, ale wytwarzane narzędzia kamienne nosiły już ślady znaczniejszej obróbki.
Przyjmując znaczące zmiany jakościowe w dziedzinie technologii obróbki kamienia, jako główne kryterium wydzielenia danej kultury, archeolodzy wyodrębnili i wprowadzili do nauki pojęcia kultury olduwajskiej i kultury aszelskiej związane z gatunkiem Homo erectus. Pierwszym świadectwem rozwoju tych kultur było wytwarzanie narzędzi rdzeniowych na otoczakach. Rodzaj surowca, z jakiego wykonywano pierwsze narzędzia stanowiło kryterium wydzielenia, zaś stopień zaawansowania technologicznego w obróbce tego surowca wyznacza 3 stadia rozwojowe niniejszych kultur na terenie Afryki.
Pierwsze stadium rozwojowe kultur otoczakowych na terenie Afryki przypada na okres 2.600.000/2.400.000 – 2.000.000/1.900.000 lat temu. Drugie stadium rozwojowe określane mianem oldowanu (kultury olduwajskiej, nazwa tego stadium pochodzi od stanowiska Olduvai, które w zasadzie składa się z kompleksów stanowisk oznaczanych, jako I, II) i to właśnie wyniki badań z kompleksu I-go wyznaczają okres trwania tego stadium w przedziale 2.000.000 – 1.700.000 lat temu. Oldowan stanowi najwcześniejszy powtarzający się dowód ludzkiej kultury materialnej i jedną z najdłużej trwających form technologii.
Nazwa kultury olduwajskiej pochodzi od Wąwozu Olduvai w północno-zachodniej Tanzanii, przy granicy Parku Narodowego Serengeti, w prowincji Arusza. Nazywana jest też kulturą preszelskoaszelską i uważana jest za najstarszą kulturę paleolitu. Zespoły olduwajskie znane są głównie z obszarów środkowo-wschodniej Afryki. Stanowisko kultury olduwajskiej, odkryto np. w okolicach Chaszm al-Kirba we wschodnim Sudanie. Większość stanowisk znajduje się w granicach Wielkich Rowów Afrykańskich m.in. basen jeziora Baringo (dzisiejsze terytorium Kenii). Nieliczne znaleziska zaliczane do zespołów oldowajskich wykraczają poza granice Wielkich Rowów Afrykańskich sięgają z jednej strony wschodnich krańców Afryki – stanowisko Sterkfontein, z drugiej zaś do Maghrebu głównie tereny dzisiejszej wschodniej Algierii – Ain Hanech koło Satif oraz atlantyckiego wybrzeża Maroka – Suk al-Arba al-Gharb. Prymitywne narzędzia produkowane z otoczaków wykonywane były na jeden z trzech sposobów: przez odbicie odłupków tylko z jednej strony, w wyniku, czego krawędź tnąca powstawała na przecięciu pierwotnej, naturalnej powierzchni kamienia; naprzemianległe odbijanie odłupków, przez co tworzyły się dwie powierzchnie odbić, a na ich zrębie bardzo ostra krawędź tnąca; łuszczenie otoczaka opartego na twardej podkładce przez obijanie drugim kamieniem. W wyniku takiego obijania powstawał nacinak o dwóch przeciwległych krawędziach tnących. Ten typ narzędzi nazwano łuszczniami. Na stanowisku Omo 71 znajdującego się w delcie rzeki Omo poświadczone jest występowanie kości m. in. słonia i hipopotama, wokół których znajdują się narzędzia otoczakowe. W związku z tym stanowisko Omo 71 interpretowane jest przez badaczy, jako krótkotrwałe obozowisko na brzegu jeziora, gdzie dokonywano wstępnej obróbki znalezionych w sąsiedztwie szczątków zwierząt, upolowanych przez drapieżników bądź padłych okazów. Podobnie funkcje spełniało stanowisko DK3, które znajduje się obrębie kompleksu i w Olduvai. Na stanowisku DK3 odkryto kamienny krąg o średnicy 5 m, w który mogły być wetknięte gałęzie. Owa konstrukcja mogła stanowić swojego rodzaju ochronę przed wiatrem i zabezpieczenia przed zwierzętami. Podobne konstrukcje chroniące przed wiatrem odnaleźć można także na terenie Europy np. stanowisko Soleihac.
Do wyjaśnienia wielu Istniejących niepewności co do stopnia, w jakim Oldowan stanowi adaptację behawioralną napędzaną przez środowisko oraz zrozumienia, w jaki sposób technologia Oldowan zmieniała się w czasie w odpowiedzi na ekologiczne wymagania hominidów, przyczyniły się badania zespołu narzędzi kamiennych z Ewass Oldupa, niedawno odkrytego stanowiska archeologicznego, które sygnalizuje najwcześniejsze zajęcie wąwozu Oldupai (dawniej Olduvai) przez homininy ~2,03 Ma. W Ewass Oldupa hominidy przeszły wyraźne zmiany środowiskowe w ciągu okresu ~200 tys. lat.
Międzynarodowy zespół archeologów i paleoantropologów odkrył dużą kolekcję kamiennych narzędzi sprzed 2 milionów lat, skamieniałych kości i materiałów roślinnych w miejscu Ewass Oldupa w zachodniej części starożytnej kotliny Olduvai Gorge (obecnie Oldupai) w północnej Tanzanii. Odkrycie ujawnia, że ​​najwcześniejsi hominidzi Olduvai korzystali z różnorodnych, szybko zmieniających się środowisk, od łąk paproci po mozaiki leśne, naturalnie wypalone krajobrazy, po nadbrzeżne lasy/gaje palmowe, a także stepy.
Skupisko narzędzi kamiennych i skamieniałości zwierząt (dzikiego bydła, świń, hipopotamów, panter, lwów, hien, naczelnych, gadów i ptaków) na stanowisku Ewass Oldupa dowodzi, że życie zarówno ludzi, jak i zwierząt koncentrowało się wokół źródeł wody.
Badania ujawniają, że w ciągu 200 000 lat krajobraz geologiczny, osadowy i roślinny wokół Ewass Oldupa zmienił się bardzo i szybko. Wykorzystywano ogromną różnorodność siedlisk: łąki paprociowe, mozaiki leśne, naturalnie wypalone krajobrazy, nadbrzeżne gaje palmowe, stepy. Te siedliska były regularnie przykrywane popiołem lub przekształcane przez masowe przepływy związane z erupcjami wulkanów. Zajmowanie zróżnicowanych i niestabilnych środowisk, także po aktywności wulkanicznej, jest jednym z najwcześniejszych przykładów adaptacji do dużych przemian ekologicznych.
Naukowcy porównali również skład chemiczny narzędzi z Ewass Oldupa i ustalili, że większość skał użytych do ich wykonania pochodzi z odległości 12 km (7,5 mili) od stanowiska. To wskazuje na zaplanowane zachowania na wczesnym etapie ewolucji człowieka. Pokazują, że z biegiem czasu przodkowie człowieka zajmowali zupełnie inne środowiska, mając tylko jeden zestaw narzędzi. To świadczy o ich elastyczności behawioralnej i ekologicznej adaptacji.
Dzięki wcześniejszym i bieżącym pracom radiometrycznym, zespołowi udało się datować artefakty na okres znany jako wczesny plejstocen, 2 miliony lat temu. Nie jest jasne, który gatunek człowiekowatych wykonał narzędzia, ale w młodszych osadach, w innym miejscu oddalonym o zaledwie 350 m (1148 stóp), znaleziono szczątki Homo habilis. Prawdopodobnie więc, to Homo habilis lub członek rodzaju Paranthropus — którego szczątki również wcześniej znaleziono w wąwozie Olduvai  — był twórcą narzędzi. Potrzebne będą dalsze badania, aby mieć pewność”38.
W Kokiselei niedaleko jeziora Turkana w Kenii archeolodzy odkryli pięściaki liczące około 1,76 mln lat39. Odkrycie to oznacza, że dawni ludzie zaczęli wytwarzać bardziej skomplikowane kamienne narzędzia o około 300 tys. lat wcześniej, niż na to wskazywały dotychczasowe odkrycia.
Dziś może wydawać się to dziwne, temu uległem wcześniej i ja, ale większość badaczy pomijała w swych rozważaniach dość oczywisty fakt, że pierwsze hominidy obok narzędzi kamiennych musiały również posługiwać się narzędziami z drewna lub kości, odkrycie (wynalezienie, wprowadzenie do użytku) tych ostatnich datowano dopiero na okres poniżej miliona lat temu. Produkcja artefaktów z kości w kontekstach afrykańskich sprzed środkowej epoki kamienia była powszechnie uważana za epizodyczną, doraźną i niereprezentatywną dla wczesnych zestawów narzędzi Homo.
Nowe światło na ten fakt rzuca odkrycie z lat dwudziestych XXI wieku. Naukowcy dokonali przełomowego odkrycia w wąwozie Olduvai w Tanzanii, gdzie znaleźli narzędzia wykonane z kości, datowane na 1,5 miliona lat. To znalezisko zmienia nasze dotychczasowe rozumienie rozwoju technologii u prehistorycznych ludzi.
W wąwozie Olduvai w Tanzanii naukowcy odkryli 27 narzędzi z kości, które mają ponad 1,5 miliona lat. To odkrycie jest o tyle istotne, że narzędzia te powstały milion lat wcześniej niż dotychczas znane najstarsze narzędzia z kości wykonane w sposób „standaryzowany”. Duże fragmenty kości kończyn ssaków, głównie hipopotamów i słoni, zostały ukształtowane w celu wytworzenia różnych narzędzi, w tym masywnych wydłużonych narzędzi. Zidentyfikowano narzędzia wykonane z kości hipopotama, które były obecne w jednej warstwie geologicznej. Na tym samym stanowisku znaleziono również kości słonia, które mogły być przetransportowane jako gotowe narzędzia lub materiał do ich wykonania. Na narzędziach stwierdzono obecność nacięć oraz ślady modyfikacji krawędzi, co wskazuje na zaawansowane umiejętności technologiczne dawnych ludzi.
Widać więc, że dawni krewni człowieka postrzegali zwierzęta nie tylko jako zagrożenie czy konkurencję, ale także jako źródło materiałów do produkcji narzędzi. „Nasze odkrycie wskazuje na to, że w czasach kultury aszelskiej zwierzęta były źródłem innych materiałów do produkcji narzędzi” – komentuje de la Torre. To odkrycie pokazuje, że hominidy z Afryki Wschodniej rozwijały innowacje kulturowe, przenosząc umiejętności obróbki z kamienia na kości.
Poprzez produkcję narzędzi z kości standaryzowanych technologicznie i morfologicznie, wcześni twórcy narzędzi z ludu acheulskiego rozwikłali repertuary technologiczne, o których wcześniej sądzono, że pojawiły się rutynowo ponad milion lat później. Uważam jednak, że hipoteza de la Torre jakoby hominidy z Afryki Wschodniej rozwijały innowacje kulturowe, przenosząc umiejętności obróbki z kamienia na kości jest dyskusyjna. Moim zdaniem było odwrotnie, to wcześniejsza obróbka drewna i kości mogła skłonić wczesne hominidy do obróbki również kamieni, być może proces ten przebiegał równolegle.
Włączenie zasobów zwierzęcych do diety hominidów było kamieniem milowym w ewolucji naszego gatunku , a ostatnie dowody potwierdzają, że do 2,6 Ma homininy modyfikowały tusze ssaków za pomocą kamiennych narzędzi, aby uzyskać dostęp do mięsa. W konsekwencji wkroczenia hominidów napędzanych technologią do cechu mięsożerców, jednym z pytań, które nasuwają się, jest to, kiedy użyteczność elementów szkieletu zwierzęcego rozszerzyła się o produkcję artefaktów oprócz ich głównej roli konsumpcyjnej. Ta innowacja pociągała za sobą określoną wiedzę — technologiczną, a także anatomiczną — która miała być przekazywana poprzez społeczne uczenie się równolegle z technologią kamienia, otwierając możliwości nowych elastycznych adaptacji, które przyczyniły się do kształtowania ewolucji plejstoceńskich kultur hominidów.
Dowody narzędzi z kości z dolnego plejstocenu są skąpe; fragmenty trzonów kończyn i rdzenie rogów były używane — ale nie były celowo kształtowane przez łupanie — podczas kopania i żerowania termitów w kilku stanowiskach w południowej Afryce datowanych na okres od 2,4 do 0,8 mln lat. W wąwozie Olduvai w Tanzanii tylko kilka skamieniałości wcześniej uważanych za narzędzia z kości przetrwało badanie i obejmują znaleziska powierzchniowe (czyli poza ich pierwotnym kontekstem osadowym) oraz izolowane okazy rozproszone w przedziale stratygraficznym trwającym ponad milion lat. Konso w Etiopii również dostarczyło kilku rozproszonych artefaktów z łupanych kości, w tym odkrycie kościanej siekiery ręcznej znalezionej na powierzchni, ale przypisanej do złóż 1,4 mln lat.
Narzędzia z kości kształtowane metodą kucia stają się częstsze w środkowoplejstocenie euroazjatyckim po 500 tysiącach lat temu (ka). Biface’y z kości znaleziono na kilku stanowiskach w Lewancie w kamieniołomie Revadim, w Europie Środkowej w Vértesszőlős i Bilzingsleben oraz w Europie Południowej w Fontana Ranuccio i Castel di Guido, a także w kamieniołomie Bashiyi w Chongqing w Chinach. Możliwe fragmenty trzonu kostnego z jedną lub więcej krawędziami z bliznami po usunięciu odłupków na powierzchni korowej lub rdzeniowej, z których niektóre interpretowano jako kliny lub narzędzia pośrednie, występują w Europie już w stadium izotopu morskiego 9 w Gran Dolina, Hiszpania, Schöningen, Niemcy i we Włoszech w Castel di Guido, Bucobello, La Polledrara di Cecanibbio i Rebibbia-Casal de’ Pazzi. W Azji Wschodniej podobne narzędzia są zgłaszane w całym plejstocenie. Narzędzia z kości kształtowane za pomocą technik takich jak skrobanie, szlifowanie i żłobienie, które umożliwiały produkcję zróżnicowanych i wyspecjalizowanych typów narzędzi, takich jak groty włóczni i strzał, groty zadziorne, szydła i igły, pojawiły się dopiero w górnym plejstocenie, w afrykańskiej epoce kamiennej po 90 tys. lat, a w Eurazji po 45 tys. roku n.e.
Rzadki charakter wczesnych zapisów narzędzi z kościanych narzędzi z łupanych kości uniemożliwił badaczom identyfikację spójności behawioralnej w ich produkcji i użytkowaniu oraz ustalenie roli, jaką odgrywały we wczesnym przetrwaniu i poznaniu hominidów. Opisany wtżej zespół narzędzi z kości z pojedynczego horyzontu bezpiecznie datowanego na 1,5 Ma w Olduvai Gorge Bed II w Tanzanii, który wyprzedza inne dowody systematycznej produkcji narzędzi z kości o ponad 1 milion lat i rzuca nowe światło na niemal nieznany świat wczesnej technologii kości hominidów41.
Badacze od bardzo dawna wiążą powstanie kultury aszelskiej z Homo erectus, podczas gdy olduwajską przypisują prymitywniejszemu Homo habilis. W Kokiselei badacze znaleźli wśród narzędzi aszelskich również olduwajskie. Może to wskazywać, że oba gatunki ludzi żyły tam równocześnie. Może też jednak równie dobrze oznaczać, że jeden gatunek ludzi, np. Homo erectus, używał obu rodzajów narzędzi jednocześnie w zależności od potrzeb. Wszak w wielu wypadkach proste narzędzie, które my zwiemy olduwajskim, mogło w zupełności wystarczać do wykonania jakiejś czynności, a jego wytworzenie było dużo łatwiejsze niż pięściaka. Zdaniem badaczy współwystępowanie obu rodzajów narzędzi jasno ukazuje, że obie te technologie nie wykluczały się. Ciekawe jest również to, że w czasie, gdy mieszkańcy okolic jeziora Turkana wytwarzali pięściaki, to Homo erectus żyjący na słynnym stanowisku Dmanisi w dzisiejszej Gruzji używali wciąż narzędzi olduwajskich. Możliwych wyjaśnień jest tu bardzo dużo. Pierwsi ludzie mogli np. wyjść z Afryki jeszcze zanim pojawiły się pięściaki. Mogli też wyjść już po ich wynalezieniu, ale albo należeli do grup, do których ta nowinka jeszcze nie dotarła, albo po drodze zapomnieli, jak się je wytwarza42.

Przypisy:

1Szympans karłowaty, bonobo (Pan paniscus) – gatunek saaka naczelnego z podrodziny Homininae  w obrębie rodziny człowiekowatych (Hominidae), jeden z dwóch gatunków szympansów, odkryty w 1928 roku. Smuklejszy i nieco mniejszy od szympansa zwyczajnego.

3Kilka szczątków O. praegens zostało zebranych w latach 2005–2011 przez francusko-kenyjską ekspedycję paleontologiczną w Kenii i wraz z żuchwą z rodzaju Tabari zostały sklasyfikowane przez Pickforda i in. (2022) jako odrębne od Homo , w związku z czym w obrębie rodzaju Orrorin zostały zaklasyfikowane jako O. praegens. [Por.   Orrorin / https://en.wikipedia.org/wiki/Orrorin.]

4John Gowlett, Cała historia ewolucji człowieka – od starożytnych małp przez Lucy do nas / https://theconversation.com/the-whole-story-of-human-evolution-from-ancient-apes-via-lucy-to-us-243960

5Ewolucja mózgu, Wikipedia / https://en.wikipedia.org/wiki/Evolution_of_the_brain

6Paleolit (starsza epoka kamienia) – jedna z epok prehistorii, najstarszy i najdłuższy etap w dziejach rozwoju społeczności ludzkiej, zwany też starszą epoką kamienia. Rozpoczyna się z chwilą pojawienia form przedludzkich zdolnych do wytwarzania prymitywnych narzędzi (otoczaki, pięściaki i rozłupce). Termin paleolit wprowadził w roku 1865 angielski uczony John Lubbock. Paleolit dzieli się na: paleolit dolny to okres trwający ok. 3 mln lat; paleolit środkowy (ok. 350 lub 300 tys. – ok. 40 tys. lat temu); paleolit górny (ok. 40 tys. – ok. 14 tys. lat p.n.e.); paleolit późny (ok. 14 tys. lat p.n.e. do 8 tys. lat p.n.e.).

7Dziś coraz powszechniejszą jest teza, że nie były to odrębne gatunki, lecz tylko podgatunki.

8W związku z tym plejstocen podzielono na okresy zimne (glacjały) i cyklicznie pojawiające się ocieplenia (interglacjały). Myślę, że przynajmniej niektóre z tzw. glacjałów można określić, jako odrębne epoki lodowcowe. Warto zauważyć ponadto, że zlodowacenia nie zawsze miały charakter globalny. Dyskusyjna jest również przyjmowana przez wielu badaczy jakaś cykliczność tych przemian, dzisiejsza wiedza wskazywałaby raczej na to, by mówić tylko o przemienności. Często również w czasie epoki ochłodzenia dochodziło do jego pogłębienia, czyli również przedłużenia.

9Por.: R. Castleden, Największe katastrofy w dziejach świata, Warszawa 2009, s. 32.

10Por.: Wikipedia: Hasło – Upadek planetoidy Eltanin.

11Hanna Winter, Epoka lodowcowa w plejstocenie, https://www.jednaziemia.pl/planeta-dzieje/43-dzieje/zmiany-klimatu/3848-zmiany-klimatu-w-plejstocenie.html 24.04.2014. Trudno dziś ocenić jaki był zakres tego zlodowacenia na półkuli południowej, gdyż lodowiec Antarktydy topniejąc nie pozostawiał śladów. Kontynent ten otaczają oceany. Badając jednak rdzeń lodowca znajdujemy ślady kolejnych erupcji wulkanicznych, a także wielkich katastrof spowodowanych uderzeniami wielkich meteorytów, które wzniosły do atmosfery ogromną ilość zanieczyszczeń, która trafiła do stratosfery i była przenoszona na ogromne odległości. Ślady te są jednak trudne do identyfikacji, trudno też powiązać je z konkretnymi wydarzeniami.

12Odwoływanie się przez badaczy do porównań życia nowożytnych społeczeństw zbieracko-łowieckich z życiem wczesnych hominidów jest bardzo dyskusyjne. Wprawdzie ewolucja życia społecznego przebiegała w tych społeczeństwach innymi drogami niż ewolucja społeczeństw, które przyjęły inne formy gospodarki, ale i wśród tych ludów w tak długim okresie, dochodziło do gromadzenia ogromnej ilości doświadczeń, wytwarzania nowych pojęć, więzi i obyczajów na pewno odmiennych od tych, jakie istniały wśród wczesnych hominidów. Tzw. aborygeni przybyli relatywnie późno do swych obecnych siedzib, których otoczenie różniło się znacznie od środowiska pierwotnego, zmiany środowiskowe następowały również i później.

13Kolejne odkrycia archeologiczne wpływają na powstawanie wciąż nowych hipotez. Przykładem odkrycie czaszki w Gruzji. Znaleziono ją w gruzińskim Dmanisi, należała do naszego przodka, który 1,8 mln lat temu mógł paść ofiarą tygrysa szablozębnego. Wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi w gronie badaczy ewolucji człowieka i może mocno zmienić drzewo rodowe Homo sapiens – pisze dzisiejsze „Science”. Czaszkę odkrył prowadzący wykopaliska David Lordkipanidze z Gruzińskiego Muzeum Narodowego w Tbilisi 5 sierpnia 2005 roku Był to najlepiej zachowana i najbardziej kompletna czaszka z tak wczesnego okresu dziejów człowieka. Czaszka miała zdumiewające cechy, które – tak się zdawało – nie miały prawa łączyć się w jednej głowie. Twarz małpio wydłużona i wysunięta do przodu, a także niewielki mózg o objętości ledwie 546 cm sześc., a więc niemal jak u australopiteka, (którego przedstawicielką jest słynna „Lucy”). Całość jednak zdecydowanie należała do rodzaju Homo, który wyłonił się z australopiteków mniej więcej 2,5 mln lat temu. Górna szczęka była jakby ściągnięta z Homo habilis (nazywanego człowiekiem zręcznym), z kolei grube łuki brwiowe przypominały Homo erectusa (człowieka wyprostowanego). Mieli oni niewielką posturę, małe mózgi, ale proporcje ciała zbliżone do naszych, potrafili już też na dwóch nogach przemierzać długie dystanse, używali prymitywnych narzędzi kamiennych, m.in. do oprawiania zwierząt. Analiza naukowców potwierdziła, że te pięć czaszek mocno różni się między sobą, ale nie bardziej niż czaszki pięciu współczesnych ludzi albo pięciu szympansów. Tak, więc, choć tak różne, najpewniej należą do jednego gatunku. To ważna informacja. Ukazuje, że już wówczas istniało duże zróżnicowanie wewnątrzgatunkowe.] Badacze skłaniają się ku zdaniu, że ludzie z Dmanisi należeli do wczesnej linii człowieka wyprostowanego (Homo erectus). Co więcej, ze swych analiz wysnuwają nawet jeszcze bardziej ogólny i odważny wniosek. Sugerują, że znajdowane w Afryce szczątki z owych czasów, które były dotychczas przypisywane różnym wczesnym gatunkom Homo (habilis, rudolfensis czy ergaster), tak naprawdę także należą do jednego gatunku – właśnie Homo erectus, który mimo swego niewielkiego mózgu miał zdumiewającą zdolność do przystosowania się do różnych środowisk. Mniej więcej 2 mln lat temu ruszył z Afryki na podbój świata, trafił m.in. do Dmanisi, a potem zadomowił się w Chinach i na Jawie. Większość znalezisk z tego okresu w Afryce jest bardzo niekompletna, to fragmentaryczne kości z wielu miejsc i z różnych okresów. Dlatego trudno z całą pewnością ustalić, czy należały do wielu gatunków, czy do jednego, choć zróżnicowanego. Nie wszyscy się zgadzają z tak szeroką interpretacją znaleziska z Dmanisi. Na przykład Fred Spoor z University College w Londynie twierdzi, że metody analizy użyte przez badaczy są niewystarczające do tego, by móc zaliczyć Homo habilis, rudolfensis ergaster do jednego gatunku. Także Chris Stringer z londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej powiedział BBC, że badacze znaleziska z Dmanisi idą w swych hipotezach zbyt daleko: – Faktem jest, że tylko linia Homo erectusa osiągnęła sukces ewolucyjny, doprowadzając do Homo sapiens. Ale, jak widać, z początku odgałęzień na naszym drzewie rodowym było więcej. Por.: Piotr Cieśliński, Ta czaszka postawi pradzieje człowieka na głowie? 18.10.2013, aktualizacja: 18.10.2013 20:09. Internet. „Wyborcza”.

14Odkryte w 1994 roku szczątki Australopithecus ramidus datowane są na ok. 4,4 miliona lat. [Por.: P. Kaczanowski, J. K. Kozłowski, Najdawniejsze dzieje ziem polskich, [w:] Wielka historia Polski, t. 1, cz. 1, Warszawa 2003, s. 5.] Odkrycie australopiteków zmieniło zapatrywanie na gatunek Pithecanthropus erectus, który przestał być uważany za małpoluda i został awansowany do rodzaju Homo jako Homo erectus, czyli człowiek wyprostowany. Do dzisiaj jednak nawet w opracowaniach naukowych często używa się w stosunku do niego tradycyjnej nazwy pitekantrop.

15Odkryty w 1964 roku przez Brayana Pattersona w Kanapoi nad jeziorem Rudolfa (Turkana) w Kenii; W 2011 r. w strefie 40 w East Turkana w Kenii zostały odnalezione żuchwa hominina, KNM-ER 63000, i towarzyszące jej szczątki kręgowców. Analizy tefrostratygraficzne i magnetostratygraficzne wskazują, że te skamieniałości datowane są na ~4,3 Ma. KNM-ER 63000 składa się z połączonych, ale zużytych i zwietrzałych korpusów żuchwowych, ze złamaną prawą koroną M2 i zębodołami zachowanymi w innych pozycjach zębów. Pomimo rozległych uszkodzeń, KNM-ER 63000 zachowuje anatomię diagnostyczną umożliwiającą przypisanie do Australopithecus anamensis . Można go odróżnić od Australopithecus afarensis po silnie nachylonej osi spojenia żuchwowego z wypukłą, „wyciętą” zewnętrzną powierzchnią, bocznym trzonem, który przechodzi dolno-przyśrodkowo pod rzędem kła-przedtrzonowca, oraz wyrównaniu zębodołu kła z osią pokłową. KNM-ER 63000 różni się od Ardipithecus ramidus po grubym trzonie żuchwy i dużej koronie M 2. Funkcjonalna struktura cech i stabilny skład izotopów węgla szkliwa społeczności dużych ssaków z obszaru 40 sugerują środowisko porównywalne z Kanapoi i innymi wschodnioafrykańskimi stanowiskami szacowanymi na ~4,5–4 mln lat, które oferowałyby Au. anamensis dostęp do zasobów żywności C 3 i C 4. Mając ~4,3 mln lat, KNM-ER 63000 jest najstarszym znanym okazem Au. anamensis , poprzedzający próbki Kanapoi i Asa Issie o co najmniej ∼100 tys. lat. Ten okaz rozszerza znany zakres czasowy Au. anamensis i umieszcza go w nakładaniu się czasowym ze skamieniałościami Ar. ramidus z Gona w Etiopii. [Por.: Jason E. Lewis,Carol V. Ward,William H. Kimbel, Casey L. Nerka, Frank H. Brown, Rhonda L. Quinn, John Rowan, Ignacio A. Lazagabaster, William J. Sanders, Meave G. Leakey, Louise N. Leakey, Żuchwa Australopithecus anamensis sprzed 4,3 miliona lat z Ileret, East Turkana, Kenia i jej kontekst paleośrodowiskowy / https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0047248424000873

16Por.: J. Bronowski, dz. cyt., s. 40-41.

17Australopiteki miały małe, podobne do współczesnych małp, mózgi. Mimo tego, że umiały chodzić w postawie wyprostowanej, prowadziły w dużej mierze nadrzewny tryb życia. Miały długie ręce, którymi mogły objąć pień drzew. Były przede wszystkim wegetarianami i lasy Afryki zapewniały im zarówno żywność, jak i ochronę przed drapieżnikami. Z punktu widzenia ewolucji znajdowały się w zastoju. Pojawiały się między nimi tylko niewielkie różnice, ponieważ żyły w zasadzie w równowadze ze swoim środowiskiem. Żyły głównie w rzadkich lasach, na obrzeżach gęstego lasu. Nie wiemy, co stało się z nimi pomiędzy 2 a 3 milionami lat temu. Bardzo prawdopodobna jest hipoteza, że zmiana klimatu doprowadziła do ograniczenia ich środowiska naturalnego i uległy w walce z drapieżnikami. [Por.: D. Macdougall, Zmarznięta ziemia. Historia dawnych i przyszłych epok lodowcowych, przełożyła Zofia Łomnicka, Warszawa 2008, s. 161-166.]

18Por.: Wojciech Pastuszka, Kobiety praludzi zmieniały grupy, w których żyły, Archeowieści 5 CZERWCA 2011. Wyniki badań ukazały się w Nature.Sandi R. Copeland, Matt Sponheimer, Darryl J. de Ruiter, Julia A. Lee-Thorp, Daryl Codron, Petrus J. le Roux, Vaughan Grimes & Michael P. Richards (2011). Strontium isotope evidence for landscape use by early hominins. Nature 474, 76–78 (02 June 2011) doi:10.1038/nature10149

19Skatalogowany jako OH-5, m.in. skamienioną czaszkę odkryto w wąwozie Olduvai.

20Por.: W. Chmielewski, dz. cyt., s. 84. Australopithecus robustus był (jak dowodzi jego uzębienie) roślinożerny. Gatunek ten wymarł. Australopithekus africanus był już częściowo mięsożerny. Miał dość duży mózg (od jednego do półtora funta), jego wzrost dochodził do 120 cm. [Por.: J. Bronowski, Potęga wyobraźni, przełożył Stefan Amsterdamski, Warszawa 1988, s. 40.]

21Por.: J. Bronowski, Potęga wyobraźni, przełożył Stefan Amsterdamski, Warszawa 1988, s. 42.

22Nazwa Homo została po raz pierwszy opublikowana przez Karola Linneusza w 1735 roku w pierwszej edycji Systema Naturae. Linneusz zaklasyfikował człowieka wraz z małpami człekokształtnymi w rzędzie Anthropomorpha. W X edycji Systema Naturae (1758), która dała początek współczesnej nomenklaturze binominalnej, Homo opisany został, jako rodzaj ssaków naczelnych – Linneusz zastąpił nazwę Anthropomorpha nazwą Primates. Linneusz zaliczył do tego rodzaju dwa „gatunki”: Homo sapiensczłowieka współczesnego, którego nazwał również Homo diurnus (aktywny w dziennym świetle) – w tym wszystkie żyjące populacje z Europy (Europeus), Afryki (Afer), Ameryki (Americanus) i Azji (Asiaticus); Homo nocturnus (aktywny w nocy) – małpy podobne do człowieka. Definicja rodzaju Homo zmieniała się z upływem czasu. Obecnie przyjmuje się, że gatunki z tego rodzaju charakteryzują się prowadzeniem naziemnego, zamiast nadrzewnego trybu życia i poruszaniem się w postawie spionizowanej, mają większą od pozostałych człekokształtnych pojemność puszki mózgowej, ich kończyny mają budowę przystosowaną do utrzymywania wyprostowanej postawy ciała i dwunożnego chodu, kciuk jest dobrze ukształtowany i całkowicie przeciwstawny, a dłonie są zdolne zarówno do chwytu siłowego, jak i precyzyjnego. Proces filogenetyczny prowadzący do powstania człowieka dokonywał się przez miliony lat od rozdzielenia linii ewolucyjnych Homo od pozostałych hominidów. Świadczy o tym szczególnie linia rozwoju australopiteków, które już 4,2 mln lat temu były od bardzo dawna gałęzią odrębną w stosunku do pozostałych Simiiformes. Systematyka rodzaju Homo jest dotąd nieustalona, wiadomo jedynie, że w przeszłości występowało kilka gatunków, jednak co do ich liczby i stopnia ich pokrewieństwa nadal trwają spory. Por.: Wikipedia, hasło: Homo. Dziś pojawiają się również koncepcje jedności gatunkowej w ramach rodzaju Homo.

23 Wiek znaleziska oceniono na podstawie badań proporcji izotopu argonu na lata między 2,75 a 2,8 mln lat temu.

24 Por.: http://www.tvp.info/19128290/odkryto-najstarsze-szczatki-czlowieka-ld-3501-bez-watpienia-byl-homo

25 Por.: http://www.focus.pl/przyroda/gwatowne-zmiany-klimatyczne-sprzyjaj-ewolucji-13602

26 Homo habilis, Wikipedia / https://en.wikipedia.org/wiki/Homo_habilis

27 Zdaniem Jozefa H. Reichholfa, Homo habilis wyodrębnił się około 1,8 do 2 milionów lat temu. Przypada zatem na czas zmian związanych z początkiem epoki lodowcowej.

28 W 1972 roku syn dr L. S. B. Leakeya, dyrektor muzeum w Nairobi, Richard Leakey, odkrył w Koobi Fora, na wschód od Jeziora Rudolfa w Afryce Wschodniej, kamienne narzędzia pochodzące sprzed około 2 610 000 lat (paleolit dolny), najstarsze w ogóle znane narzędzia stworzone przez przodków człowieka. W Etiopii znaleziono narzędzia otoczakowe wyprodukowane prawdopodobnie ok. 2,5 mln lat temu przez Australopithecus afarensis. Fakt ten dowodzi, że obok gatunków Homo także australopiteki posiadały umiejętność wytwarzania narzędzi. W 2013 roku na stanowisku Ledi-Geraru w Etiopii odkryto kawałek szczęki sprzed 2,8 mln lat. Uczeni z USA i Wielkiej Brytanii na łamach „Science” wskazują na ułożenie jej zębów. Twierdzą, że bardziej pasuje ono do dotychczas znajdowanych szczątków pierwszych Homo niż do szczątków australopiteków. Pięć zębów z lewego fragmentu żuchwy przypomina budową zęby przedstawicieli gatunku Homo habilis sprzed ok. 2 mln lat. Choć z innych badań, opublikowanych w zeszłotygodniowym wydaniu „Nature”, wiadomo, że szczęki Homo habilis (badania dotyczyły szczątków osobnika znalezionych w Tanzanii) były jeszcze dość prymitywne i zbliżone budową do szczęk australopiteka. Na to, że nowo opisane zęby należą do któregoś z hominidów przedludzkich, wskazywałoby z kolei miejsce ich odnalezienia oraz ich wiek. W latach 70. na niedalekim stanowisku badawczym (Hadar) naukowcy znaleźli szczątki Lucy (40 proc. szkieletu) – najmłodszej przedstawicielki gatunku australopithecus afarensis. Lucy jest jednak o ok. 200 tys. lat starsza od szczątków odnalezionych w Ledi-Geraru. Naukowcy cieszą się, że dzięki odkryciu w Etiopii udało im się zawęzić krytyczny okres dzielący australopiteków i pierwszych przedstawicieli rodzaju homo. Spekulują, że w ewolucji rodzaju ludzkiego pomogły ówczesne globalne zmiany klimatu, które wysuszyły północno-wschodnią Afrykę. Por.: Tomasz Ulanowski, Ludzka szczęka sprzed 2,8 mln lat. Więcej na ten temat w artykule Marcina Ryszkiewicza.http://wyborcza.pl/1,75400,17559251,Ludzka_szczeka_sprzed_2_8_mln_lat.html#ixzz3V0zVc5DH [12.03.2015 18:20

29 Por.: W. Chmielewski, dz. cyt., s. 78.

30 To hipoteza przyjmowana dziś przez większość badaczy (m. in. Lewis Binford). Badania eksperymentalne prowadzone przez Roberta Blumenschina pozwalają wywnioskować, iż praczłowiek miał preferencyjny dostęp do padłych zwierząt. Niewykluczone jest także polowanie praczłowieka na mniejsze zwierzęta np. antylopy.

31 Przypuszcza się, że wzrost wielkości mózgu nastąpił w wyniku procesu zwanego juwenalizacją. [D. Macdougall, Zmarznięta ziemia. Historia dawnych i przyszłych epok lodowcowych, przełożyła Zofia Łomnicka, Warszawa 2008, s. 166.]

32 Najstarsze narzędzia są datowane na około 2,4 miliona lat. [Por.: D. Macdougall, Zmarznięta ziemia. Historia dawnych i przyszłych epok lodowcowych, przełożyła Zofia Łomnicka, Warszawa 2008, s. 170; por też: P. Kaczanowski, J. K. Kozłowski, Najdawniejsze dzieje ziem polskich, [w:] Wielka historia Polski, t. 1, cz. 1, Warszawa 2003, s. 54-56.]

33 Spotkałem się z twierdzeniami, że następne ogniwo Homo erectus („człowiek wyprostowany”) pojawia się około 1,5 miliona lat temu. Według innej hipotezy do wyodrębnienia Homo erectus, z Homo habilis doszło w Afryce około 1.8 mln lat temu a nawet 1,90–1,88 mln lat temu. Jedną z bardziej popularnych koncepcji jest teoria małżeństwa paleontologów, Louis Leakey i Mary Leakeyów. W latach sześćdziesiątych XX wieku postawili oni hipotezę, że przed ok. 1,9 miliona lat temu Homo habilis (człowiek zręczny) dał początek gatunkowi Homo erectus (człowiek wyprostowany), z którego mniej więcej 190 tys. lat temu wyewoluowali obecni ludzie. Korzystali oni z odkryć dokonanych w wykopaliskach prowadzonych przez ich synów, Jonathana i Richarda Leakeyów w Wąwozie Olduvai w Tanzanii. Obecnie większość naukowców zgadza się, że Homo habilis jest przodkiem wszystkich późniejszych gatunków z rodzaju Homo, w tym również – choć nie bezpośrednio – człowieka rozumnego. W 2007 roku w Ileret w Kenii opisano niekompletną kość szczękową (KNM-ER 42703) Homo habilis liczącą około 1,44 mln lat, a więc pochodzącą z okresu, w którym żył już Homo erectus, co najprawdopodobniej oznacza, że Homo erectus nie wyewoluował z Homo habilis na drodze anagenezy. W tamtym obszarze odnaleziono również drugą czaszkę (KNM-ER 42700), którą Spoor i inni naukowcy przypisali do Homo erectus. W związku z tym postawiono tezę, że dymorfizm płciowy jest słabszy u współczesnych ludzi, niż był u Homo erectus, co wskazuje, że nie przypominał on Homo sapiens w tak dużym stopniu, jak wcześniej sądzono. Przynależność tej skamieniałości do Homo erectus została jednak zakwestionowana przez Karen Baab, która uznała ją za należącą do nieokreślonego gatunku z rodzaju Homo. Ponadto szczątki Homo erectus z Dmanisi wykazują te same plezjomorfie, co skamieniałości Homo habilis, co wspiera hipotezę, że pochodzi on od Homo habilis. Według francuskiego przyrodnika przez „gatunek” rozumiemy określoną społecznośc reprodukcyjną utworzoną przez pewną liczbę jednostek, które są w stanie krzyżować się i rozmnażać; ich potomstwo też będzie w stanie w tych samych warunkach, dać życie kolejnej płodnej generacji. Podstawowym wyróżnikiem jest tu, więc zdolność do reprodukcji, łącząca wsystkich reprezentantów danego gatunku. Por. F. Mallegni, Zarys ewolucji biologicznej człowieka – od najstarszych hominidów do człowieka współczesnego, [w:] Wielka historia Świata, pod red. Joachima Śliwy,t. 1, Kraków 2005, s. 100.

34 Por.: J. H. Reichholf, dz. cyt., s. 98-99.

35 Pojawia się teoria mówiąca o tym, że ostatni przedstawiciele Homo erectus mogli wyginąć stosunkowo niedawno, bo nawet 50 tys. lat temu. Jest to hipoteza dyskusyjna, tym bardziej, że nie określiliśmy dokładnie granic odrębności gatunkowej wewnątrz hominidów. Por.: J. Bronowski, dz. cyt., s. 41. Bronowski datuje pojawianie się tego gatunku na ok. milion lat temu.

36 Zespół naukowców pod kierunkiem geolożki Naomi Levin. [Johns Hopkins University (2010, June 10). Krokodyl i hipopotam służył jako „żywność mózgów” dla wczesnych przodków człowieka. Science Daily. Retrieved December 1, 2013. from:http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dnihewan%2Bbasin%26start%3D10%26client%3Dopera%26sa%3DN%26channel%3Dsuggest%26biw%3D1247%26bih%3D464&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.sciencedaily.com/releases/2010/06/100609122857.htm&usg=ALkJrhhfGyqxdGJ_F6-yf5M4VaYmecDFtw].

37 Pojawiają się, jednak i inne hipotezy. Zapostulowany w 2007 r. przez Koobi Fora Research Project silniejszy niż do tamtej pory sądzono dymorfizm płciowy u Homo erectus oznacza, że samce tego gatunku, podobnie jak gatunku Homo habilis, posiadały harem mniejszych od siebie samic, tak jak ma to miejsce u goryli. Przynależność czaszki KNM-ER 42700 do Homo erectusmniejszej od czaszek innych przedstawicieli tego gatunku – jest jednak kwestionowana, a potwierdzenie występowania u niego wyraźnego dymorfizmu płciowego wymaga odnalezienia większej liczby skamieniałości z różnych stanowisk o podobnym wieku geologicznym.

38 Mercader, J., Akuku, P., Boivin, N. i in., Najwcześniejsze hominidy Olduvai eksploatowały niestabilne środowiska ~ 2 miliony lat temuNat Commun 12 , 3 (2021). https://doi.org/10.1038/s41467-020-20176-2

39Wiek narzędzi naukowcy ustalili za pomocą datowania paleomagnetycznego, które wykorzystuje zjawisko zmian kierunku sił pola magnetycznego oraz to, że gdy powstają skały osadowe i wulkaniczne, zapisuje się w nich kierunek, jaki miały wówczas te siły. Dzięki temu wszystkie takie skały mają wypisane daty powstania, które naukowcy potrafią odczytać.

40 Przełomowe odkrycie. Znaleźli narzędzia z kości sprzed 1,5 miliona lat,
oprac. 
Malwina Witkowska | 05.03.2025 18:12 / https://www.o2.pl/technologia/przelomowe-odkrycie-znalezli-narzedzia-z-kosci-sprzed-1-5-miliona-lat-7131927646382592a

41Ignacio de la Torre, Luc Doyon, Alfonso Benito-Calvo, Rafael Mora, Ipyana Mwakyoma, Jackson K. Njau, Renata F. Peters, Angelika Theodoropoulou i Francesco d’Errico   Systematyczna produkcja narzędzi z kości 1,5 mln lat temuNatura (2025). https://doi.org/10.1038/s41586-025-08652-5

42 Por.: Wojciech Pastuszka, Pięściaki, Archeowieści1 września 2011. Za: Christopher J. Lepre, Hélène Roche, Dennis V. Kent, Sonia Harmand, Rhonda L. Quinn, Jean-Philippe Brugal, Pierre-Jean Texier, Arnaud Lenoble & Craig S. Feibel (2011), An earlier origin for the Acheulian, Nature 477, 82–85 (01 September 2011) doi:10.1038/nature10372.       

                           Piotr Kotlarz

Międzynarodowa licencja Creative Commons Uznanie autorstwa

Ten utwór jest objęty
licencją Creative Commons Uznanie autorstwa CC BY-NC-ND 4.0.