Co może czekać Rosję? / Dr Jack A. Jarmon

0
336

Przynajmniej na razie Władimir Putin nie widzi zagrożenia dla swoich rządów. Wojna z Ukrainą wykrwawiła jego kraj, ale przyniosła mu lojalność rosnącej klasy, która obejmuje wiele sektorów gospodarki.

Najbardziej oczywiste jest bliskie otoczenie Putina. Wycofanie się z rynku rosyjskiego stworzyło okazje dla jego faworyzowanych oligarchów, którzy nabyli zagraniczne aktywa z dużymi zniżkami lub po prostu je przejęli. Jednak to, co grozi Rosji, to dalsza koncentracja bogactwa i władzy. Jak w przypadku każdej oligarchii, oznacza to ograniczenie konkurencji, gorszą efektywność inwestycji, ograniczenie innowacji, rosnącą nierówność, stagnację wzrostu gospodarczego i ogólnie dalszy rozkład społeczeństwa.
Istnieje również efekt domina w jego systemie odgórnym. Nie tylko ponad 100 miliarderów, których stworzył, skorzystało na wojnie. Mniejsi przedsiębiorcy odnieśli korzyści i rozkwitli. Konieczność uniknięcia zachodnich sankcji stworzyła przemysł narodowy.
Eksport ropy naftowej jest finansową liną ratunkową dla gospodarki, której przetrwanie zależy od jej sprzedaży. Liczba statków w rosyjskiej flocie tankowców jest nieznana, ale szacunki wahają się od 600 statków i więcej. „Brudna” marynarka wojenna kosztowała Rosję około 10 miliardów dolarów amerykańskich od początku wojny i zapełniła anonimowe kasy. Jednak takie koszty wydają się uzasadnione dla kraju, w którym około połowa dochodów z eksportu pochodzi z ropy naftowej.
Zagrożenie dla środowiska ze strony tej starzejącej się i niszczejącej floty jest problemem globalnym. Co więcej, związek między tymi statkami a serią ataków sabotujących komunikację podwodną i linie energetyczne wywołał alarm i jeszcze bardziej oddalił Moskwę. Łamanie międzynarodowych sankcji przez Rosję zmobilizowało Europę, NATO, Tajwan i Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Skarbu Państwa USA do podjęcia zdecydowanych działań przeciwko nieposłuszeństwu Kremla i wywołało dyskusje na temat nałożenia dalszych sankcji.
Zaostrzenie i zwiększenie sankcji może oznaczać katastrofę dla Putina. Cena ropy naftowej jest kluczowa dla losów i bezpieczeństwa Rosji. Zbliżająca się wojna handlowa wywołana przez wezwanie administracji Trumpa do wprowadzenia szerokich taryf już wymusiła spadek ceny za baryłkę, ponieważ rynki szykują się na potencjalny globalny kryzys gospodarczy. Kreml może być na razie zadowolony ze swojej floty cieni łamiącej sankcje, ale nieuchronnie potrzebuje stabilności rynku.
Wyszkoleni na Zachodzie technokraci również biorą udział w walce z zachodnimi sankcjami. Tworzenie spółek zależnych w celu odsprzedaży technologii objętych sankcjami Rosji i wykorzystywanie arbitrażu jurysdykcyjnego w celu obejścia ograniczeń bankowych jest niezbędne dla wysiłków Putina na rzecz przeciwdziałania izolacji gospodarczej Rosji i zatrzymania jej upadku.
Przykładem prymatu nadanego roli takich ekspertów jest mianowanie Kirilla Dmitrieva na specjalnego wysłannika ds. gospodarczych. Dmitriev jest finansistą wykształconym na Harvardzie i byłym bankierem inwestycyjnym w Goldman Sachs. Wcześniej kierował rosyjskim funduszem majątku narodowego (RDIF). Departament Skarbu Bidena opisuje RDIF  jako „fundusz korupcyjny prezydenta Władimira Putina i jest symbolem szerszej rosyjskiej kleptokracji”.
W tym roku, jako prominentna postać w obecnych negocjacjach rosyjsko-amerykańskich, sankcje zostały zniesione 2 kwietnia, aby umożliwić mu wizytę w Stanach Zjednoczonych na spotkaniu ze Stevem Witkoffem, jego amerykańskim odpowiednikiem. Dyskusje Dmitriewa obejmowały różne wspólne przedsięwzięcia biznesowe, w tym umowy dotyczące minerałów i elektrowni jądrowych dla projektów kosmicznych Elona Muska. Z niejasnych powodów był na spotkaniach w Rijadzie w lutym, aby wziąć udział w negocjacjach pokojowych na Ukrainie z delegacją USA.
Inni beneficjenci gospodarki wojennej to osoby z niższych szczebli w dziedzinie badań i rozwoju. Z powodu represyjnej polityki rozwój naukowy w Rosji został sparaliżowany. Wiodący naukowcy nie tylko obawiają się utraty reputacji, ale także groźby aresztowania i uwięzienia. Wojna doprowadziła do bankructwa społeczność naukową składającą się z jej najwybitniejszych umysłów i stworzyła możliwości dla pokolenia mniej doświadczonych techników i karierowiczów, narażając tym samym przyszłość Rosji na ryzyko.
Inni oportuniści to setki tysięcy białych kołnierzyków w IT, finansach i usługach biznesowych, którzy wypełnili lukę pozostawioną przez bardziej doświadczonych praktyków, którzy szukali możliwości i schronienia za granicą. W kwietniu Alexander Gabuev z Carnegie Endowment for International Peace napisał w Foreign Affairs : „finansowe nakłady Kremla stworzyły w ten sposób dużą grupę ludzi, którzy zawdzięczają swój materialny awans — i swoje perspektywy zawodowe — niesprawiedliwej wojnie”.
Do tych szeregów zaliczają się setki tysięcy pracowników sektora publicznego i biurokratów, którzy wykorzystali konflikt na okupowanych terytoriach do rozwoju własnej kariery. Autorytarne taktyki wymagały również zwiększenia liczby pracowników i otworzyły możliwości w kontrwywiadzie, egzekwowaniu prawa i organach bezpieczeństwa państwa. Stanowiska te zachęcają do dużej liczby aresztowań i wyroków skazujących, a tym samym tworzą błędne koło większej liczby represji, utraty siły roboczej na rzecz nieproduktywnej działalności i wysokich kosztów nieefektywności.
Powyższe wyklucza tragiczną stratę życia na froncie. Ofiar było aż 800 000. Całkowite straty mogą osiągnąć milion w niedalekiej przyszłości, przy tak trywialnym zysku terytorialnym, że Rosja potrzebowałaby 80 lat, aby podbić całą Ukrainę w obecnym tempie. W tym procesie Putin musiał płacić zmobilizowanym wojskom, służbom wsparcia i pracownikom przemysłu zbrojeniowego premiami.
Czterdzieści procent gospodarki Rosji jest poświęcone wojnie. Te inwestycje nie generują zrównoważonego wzrostu gospodarczego. Nie reprezentują dóbr finalnych i nie generują większych funduszy. Koszty alternatywne wojny są wysokie i skutkują fraktalnymi efektami. Nadmierne wydatki wojskowe były jednym z powodów, dla których ZSRR ostatecznie upadł.
W miarę militaryzacji gospodarki, pojawia się nadmiar monetarny. Rozrachunek będzie nieubłagany, ponieważ wzrasta koncentracja władzy centralnej, innowacyjność przedsiębiorcza i konkurencja słabną, a Rosja staje w obliczu zbliżającej się katastrofy demograficznej.
Putin może i zdobył sobie bazę polityczną, ale także stworzył warunki do załamania gospodarczego — podobne do wydarzeń, które miały miejsce za carów i Sowietów. Jeśli nie nastąpi przełom lub radykalna zmiana w obecnym porządku świata, możemy przygotowywać się do powrotu do przeszłości Rosji.
              Przez Dr Jack A. Jarmon
Jack Jarmon był doradcą technicznym USAID dla rządu rosyjskiego w okresie transformacji gospodarczej w połowie lat 90. Jest autorem i współautorem pięciu książek, które są obecnie podstawowymi tekstami dla programów studiów międzynarodowych i bezpieczeństwa w USA i za granicą. Wykładał na kursach stosunków międzynarodowych na University of Pennsylvania i Rutgers University oraz wykładał na głównych uniwersytetach i uczelniach wojennych. 
Niniejszy artykuł jest publikowany na licencji Creative Commons i może być przedrukowywany z podaniem źródła.

Powyższy artykuł publikowany był pierwotnie na stronie Australian Institute of International Affairs.   [Australijski Instytut Spraw Międzynarodowych].

Link do artykułu: https://www.internationalaffairs.org.au/australianoutlook/what-could-lie-ahead-for-russia/