Wiersze / Paweł Biliński

0
782

plamy

ma plamy w sercu i pogmatwaną głowę
w dłoniach ściska żetony
ocalone ze snów
a wszystkie słowa układają mu się wzdłuż Wisły

jego los jest znany chociaż nie jest jego
bo on nic nie ma
niczego nie dostał
więc tylko nicość będzie mu posłuszna

poznał lasy bez drzew i ptaki bez skrzydeł
pamięta co zobaczył na dnie swojej studni
mówi: żywi nie znają takiego mroku

 

twoje miasto

lubię zwiedzać twoje miasto
godzinami niespiesznie poznawać
łagodne linie rozwidlonych ulic
błądzić po gładkich placach
wzgórzach i wilgotnych zaułkach

w twoim mieście mam ulubione miejsca
dobrze mi znane dzielnice
których długie sine arterie
w godzinach wieczornego szczytu
tętnią od słów i płytkich oddechów

o tej porze twoje miasto
jest pełne drżenia i krzyku
głęboko w ciemnych korytarzach
szybka jazda pociągami metra
trwa aż do świtu przebudzenia
rozprysku światła na końcu tunelu

 

pożegnanie z morzem

na mojej plaży nie ma już imion
wiatr porwał twarze za wydmy
zabliźnił rany w piasku

nie ma już ścieżki w stronę granicy
dziwnego kraju w którym upał odsłaniał
sypkie wzory na rozgrzanej skórze
gdzie każdy ruch zrywał sieci w kutrach
a brzuchy tankowców pękały zwilżając
nasze brudne od rdzy usta

tylko las zielenił się jak teraz
ale więcej było słów
więcej soli i iskier

na mojej plaży nie ma już morza
odwracam się od brzegu i zanurzam w niebo

chmury falują

 

spiaggia libera

na pewno piasek
a potem wszystko to, co przynależy
z barw głównie żółty – ciemny, prawie brąz
poza tym zieleń, odcienie błękitu
szum morza, wiatru
czasem krzyki ptaków

naprzeciw mnie, w oddali, nieznajoma
ubrana tylko w dół od bikini
zbliża się
widzę jak przy każdym kroku
jej kształtne piersi wzbierają jak fale

gdy się mijamy, posyła mi uśmiech
niby całkiem zwykły, a tak tajemniczy
jakby wiedziała, że zaraz przypomnę sobie
te wszystkie kobiety, które kochałem, podziwiałem
a krótkie chwile minionych rozkoszy
będą rozbłyskiwać w słońcu
i znikać
jak ziarnka piasku unoszone wiatrem
jak ślady stóp za mną
które zmywa fala

 

nie jestem godzien

układam z pocałunków
modlitwę uwielbienia
litanię do smaku skóry
i do wilgoci oddechów

wargami cię wysławiam
językiem zapalczywym
paciorki intymnego różańca
obracam pod palcami

moja miłość niecierpliwa
nie wszystko przetrzyma
czeka już tylko bezdusznie
na zbawienie ciała

o pani nie jestem godzien
abyś doszła przy mnie
ale wstępując na niebiosa
krzycz głośno imię moje

 

Śmierć niszczy wszystko

*tłumaczenie tekstu piosenki ‘Death Ruins Everything’ – Autor: Momus (Nicholas Currie)
https://youtu.be/b3FKMuyI6JQ?si=qIMbYJOIHpHgODzA

(fragmenty)

Każdy będzie miał swą własną śmierć
A dziś jest pierwszy dzień z tych, co
zostały ci byś sczezł
I choć życie niby od niedawna trwa
to zmartwię cię
bo twoja śmierć już toczy cię
Mnie zaczęła toczyć też
Niestety, zmartwię cię
to dzieje się co dzień

Każdy nosi głupi grymas ten
którym mu pod skórą szkielet szczerzy się
I szczerzyć nie przestanie, nawet teraz robi to
Po prostu ćwiczy już
zapamiętany z dawnych zdjęć
z kliszy rentgena pusty śmiech
co niszczy wszystko ci
co niszczy wszystko ci

Każdy chce z niedowierzania wyć
gdy widzi swoich bliskich, jak na grobie kładą znicz
I chciałbym sprawić, by ten dzień nie zdarzył się
Dla ciebie, dla mnie, świata, i dla ukochanej mej
Lecz zdarzy się. Lecz zdarzy się
A wtedy obyś miał zrobione już te rzeczy, które chcesz
Wszystko, co dokończyć chcesz, nim ten bydlak dorwie cię
Wszystko, co dokończyć chcesz, nim ten bydlak dorwie cię 

                           Paweł Biliński

 

Paweł Biliński. Podobno poeta, choć sam nie wie, na ile się nim nadal czuje. Oprócz pisania wierszy, zdarza mu się tłumaczyć na język polski ulubione piosenki. Ma na koncie kilka nagród w poetyckich konkursach i dwie książki opublikowane drukiem: Część urojona (2019) oraz Bezsynność (2021) – obie w Wydawnictwie Fundacji Duży Format. Jego wiersze można też znaleźć w różnych miejscach w sieci, w tym w tłumaczeniu na język angielski.
Warszawiak z pochodzenia i zamiłowania, choć od ponad dwudziestu lat bardziej podmiejski niż miejski. Zawodowo związany z branżą nowoczesnych technologii.