Przykład użycia razem terminów kryzys klimatyczny i stan wyjątkowy klimatyczny podczas marszu protestacyjnego. Plik ten jest licencjonowany na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.0 Ogólna.
Odczuwając presję ze strony Trumpa, niektóre agencje redagują, bagatelizują lub usuwają treści dotyczące klimatu.
Organizacje humanitarne usuwają ze swoich stron internetowych treści dotyczące zmian klimatycznych. Wydaje się, że jest to kolejny przykład cichego ustępstwa agencji pomocowych pod presją ataków administracji Trumpa na rzekomo postępowe sprawy.
Organizacje takie jak Care, Mercy Corps, Relief International i World Food Program USA non-profit edytowały, bagatelizowały lub w niektórych przypadkach całkowicie usuwały odniesienia do zmian klimatycznych – w tym w opisach podstawowych prac. Działania te obejmują unikanie słowa „klimat” i rewizję innej terminologii, usuwanie linków klimatycznych ze stron głównych lub usuwanie całych stron.
Na przykład, World Food Program USA, który zbiera fundusze dla agencji żywnościowej ONZ, najwyraźniej usunął słowo „klimat” z widocznej strony, która podkreślała kryzys klimatyczny jako czynnik głodu. Nagłówek strony „kryzys klimatyczny i głód” zmieniono na „ekstremalne warunki pogodowe i głód”.
Sekcja zatytułowana „Jak zmiany klimatyczne powodują głód na świecie” została usunięta – wraz ze wszystkimi użyciami słowa „klimat”. Tytuł strony zmienił się z „Zmiany klimatyczne powodują głód na świecie” na „Klęski żywiołowe powodują głód na świecie” (te dwa terminy nie są synonimami). Ani WFP USA, ani WFP nie odpowiedziały na prośby o komentarz.
W wielu przypadkach działania organizacji pomocowych mające na celu usuwanie zmian klimatycznych zdają się iść w parze z szerszym wymazywaniem zapisów dotyczących zobowiązań dotyczących płci i różnorodności.
Grupy humanitarne znajdują się w długiej liście organizacji – od uniwersytetów po firmy technologiczne – które zmieniły język lub politykę w następstwie różnych zarządzeń i ataków administracji Trumpa, które obarczały winą osoby transpłciowe, osoby kolorowe i inne społeczności.
Autocenzura w kwestiach zmian klimatycznych sugeruje, że niektóre organizacje pomocowe wahają się teraz nawet nazwać jeden z głównych powodów gwałtownego wzrostu potrzeb humanitarnych na całym świecie.
Dzieje się tak na tle szeroko rozpowszechnionych plotek, że administracja Trumpa zamierza wziąć na celownik organizacje non-profit i filantropijne, w tym te, które finansują inicjatywy klimatyczne. Jest to element ataków na rzekomych wrogów i postępowe cele.
Jednakże zmiany na stronach internetowych dotyczące klimatu, płci i DEI pojawiły się wkrótce po ponownym objęciu urzędu przez Trumpa w styczniu lub wcześniej. Sugeruje to, że niektóre organizacje oczekują sposobów dostosowania się do polityki USA w celu utrzymania finansowania lub uniknięcia negatywnych skutków, zamiast reagować na konkretne dyrektywy.
„Istnieje wyczuwalna obawa, że bezpośrednie zajęcie się zmianami klimatycznymi może zagrozić ich podstawowej misji humanitarnej… zwłaszcza w obliczu zmian w polityce ukierunkowanych na działania klimatyczne i filantropię, które wydają się być na horyzoncie” – powiedział Harjeet Singh, aktywista klimatyczny i dyrektor fundacji Satat Sampada Climate Foundation z siedzibą w Indiach.
Singh powiedział, że rozumie „zdradliwy dylemat”, przed którym mogą stać niektóre organizacje, ale nie zgadza się ze strategią polegającą na zmianie lub usunięciu języka związanego z klimatem.
Singh powiedział, że grozi to „rozmyciem zrozumienia społecznego i osłabieniem zbiorowego apelu o sprawiedliwość klimatyczną”. „Nazywanie zmian klimatycznych i ich czynników napędowych jest niezbędne do napędzania systemowych rozwiązań potrzebnych do zapobiegania przyszłemu cierpieniu”.
Redakcja The New Humanitarian zwróciła się do organizacji wymienionych w artykule z prośbą o podanie uzasadnienia zmiany języka dotyczącego klimatu, płci i DEI oraz o omówienie dylematów stojących za tymi decyzjami.
Żadna z organizacji nie udzieliła komentarza lub nie odpowiedziała na prośby.
Sprzeciwiaj się lub redaguj
Organizacje, które przeprowadzają najdokładniejsze czyszczenie treści, mają siedzibę w USA.
Rząd USA jest tradycyjnie największym darczyńcą pomocy humanitarnej i rozwojowej pod względem wolumenu . Grupy takie jak Mercy Corps i Care otrzymują 35-40% lub więcej swoich dochodów od rządu USA.
Mercy Corps z siedzibą w Portland najwyraźniej zmieniło kluczowe treści dotyczące zmiany klimatu, skracając swoją stronę „klimat, środowisko i energia” do „środowisko i energia”. Nowa wersja pomija podstawowe terminy, takie jak „zmiana klimatu” i „kryzys klimatyczny”.
The New Humanitarian relacjonuje wydarzenia z serca konfliktów i katastrof, o których niewiele innych mediów pisze. Jesteśmy podekscytowani, gdy nasza praca może dotrzeć do nowych odbiorców. Więc śmiało, kradnij nasze rzeczy. Większość artykułów można bezpłatnie przedrukować na podstawie licencji Creative Commons (CC BY-NC-ND 4.0)
Powyższy artykuł był pierwotnie publikowany na stronie The New Humanitarian
Link do artykułu: https://www.thenewhumanitarian.org/news/2025/04/24/aid-groups-are-erasing-climate-change-their-websites








