Izrael rozpoczyna ataki powietrzne na Syrię, podczas gdy przemoc na tle religijnym nadal rośnie / Aseel Saleh

0
264

Izraelski konwój wkracza do Syrii, grudzień 2024 r.  ירין לוי /  Jednostka Rzecznika IDF  / CC BY-SA 3.0

Izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły nalot na Damaszek i zaatakowały czołgi syryjskiej armii podczas starć na tle wyznaniowym, ignorując zawieszenie broni na ziemi i prośbę USA o wstrzymanie ataków na ten kraj.

W wyniku gwałtownej eskalacji konfliktu, Siły Obronne Izraela (IOF) rozpoczęły w środę po południu nalot na Damaszek, atakując syryjskie Ministerstwo Obrony, kwaterę główną wojskową i pałac prezydencki. Niecałą godzinę później syryjskie media państwowe poinformowały, że izraelskie samoloty bojowe zaatakowały obiekty wojskowe w południowej prowincji Daraa.
Syryjskie media poinformowały również wczesnym rankiem w środę 16 lipca, że Izrael wznowił ofensywę na Suwajdę, przeprowadzając naloty na różne części prowincji.
Ataki, w wyniku których zginęło wiele osób, a wiele zostało rannych, nastąpiły kilka godzin po tym, jak Izrael rzekomo przychylił się do prośby USA o wstrzymanie ataków na Syrię.
Eskalacja przemocy na tle religijnym
Jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w starciach, które wybuchły w niedzielę 13 lipca i trwały ponad dwa dni pomiędzy bojownikami druzyjskimi a plemionami beduińskimi w prowincji Suwajda na południu Syrii, zginęło prawie 170 osób.
Uważa się, że przyczyną ostatnich starć były porwania i ataki między członkami sunnickich plemion beduińskich a druzyjskimi ugrupowaniami zbrojnymi.
W poniedziałek 14 lipca rzecznik syryjskiego Ministerstwa Obrony Hassan Abdul Ghani ogłosił, że do Suwajdy wysłano posiłki sił bezpieczeństwa w celu przywrócenia stabilności w tym regionie.
Mimo to izraelskie samoloty bojowe zaatakowały czołgi armii syryjskiej przed ich dotarciem do prowincji. Minister obrony Izraela Israel Katz stwierdził, że atak był „wiadomością i wyraźnym ostrzeżeniem dla reżimu syryjskiego. Nie pozwolimy, aby Druzowie w Syrii zostali skrzywdzeni”.
Tymczasem Izraelskie Siły Okupacyjne (IOF) stwierdziły, że obecność czołgów w południowej Syrii „może stanowić zagrożenie dla Państwa Izrael”, uzasadniając tym samym działania militarne na terytorium Syrii.
Warto zauważyć, że izraelskie myśliwce zaatakowały w maju obszar w pobliżu pałacu prezydenckiego w stolicy Syrii, Damaszku. Atak miał rzekomo ostrzec nowy rząd Syrii przed szkodzeniem ludności druzyjskiej, w następstwie wcześniejszych zamieszek na tle religijnym w różnych obszarach zamieszkiwanych przez społeczność druzyjską, w Damaszku i Suwajdzie, w kwietniu ubiegłego roku.
Analitycy twierdzą jednak, że Izrael wykorzystuje ochronę Druzów jako pretekst do ciągłego naruszania suwerenności Syrii.

Wygląda na to, że starcia w Suwajdzie trwają nadal po „kruchym zawieszeniu broni”

We wtorek 15 lipca syryjski minister obrony Murhaf Abu Qasra ogłosił całkowite zawieszenie broni w Suwajdzie na wyspie X , po zawarciu porozumienia z dygnitarzami prowincji, zaznaczając, że siły rządowe „będą reagować wyłącznie na źródła ostrzału i radzić sobie z wszelkimi atakami ze strony grup przestępczych”.
Jednak już kilka godzin po ogłoszeniu zawieszenia broni w Suwajdzie wybuchły nowe zamieszki, gdy rozmieszczenie wojsk rządowych Syrii wywołało gniew części miejscowej ludności.
Duchowy przywódca druzyjskiej wspólnoty Syrii, szejk Hikmat al-Hijri, oskarżył również syryjski rząd o zmuszenie Duchowego Prezydium Druzów do wydania, jak to określił, „upokarzającego oświadczenia”, dzień wcześniej.
Al-Hjiri powiedział, że administracja Al-Shara’a i anonimowe mocarstwo zagraniczne wywierały presję na prezydenta, aby powitał on rozmieszczenie sił rządowych i wezwał lokalne grupy zbrojne do złożenia broni.
Przywódca religijny zauważył, że chociaż początkowo przyjął oświadczenie, aby powstrzymać rozlew krwi, rząd „złamał obietnicę” i kontynuował „bezładny ostrzał ludności cywilnej”.
Ostrzegł ponadto, że społeczność Druzów „stoi w obliczu kampanii całkowitej eksterminacji” i wezwał do dalszego stawiania oporu siłom rządowym „za pomocą wszelkich możliwych środków”.

Czytaj więcej: USA usuwają syryjską organizację HTS z listy zagranicznych organizacji terrorystycznych

16 lipca 2025 r. przez Aseel Saleh

Powyższy artykuł ukazał się pierwotnie na stronie Peoples Dispath.

Link do artykułu: https://peoplesdispatch.org/2025/07/16/israel-launches-airstrikes-on-syria-as-sectarian-violence-continues-to-spiral/#

BY-SA). Wszystkie treści tekstowe opublikowane na stronie peoplesdispatch.org są własnością Peoples Dispatch i podlegają licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 4.0 (CC BY-SA).

Tło konfliktu za Wikipedią

28 lutego 2025 roku w Dżaramanie, na przedmieściach Damaszku, gdzie mieszka znaczna liczba Druzów i chrześcijan, doszło do gwałtownych starć między siłami bezpieczeństwa powiązanymi z syryjskim rządem przejściowym a lokalnymi Druzami. W wyniku tych starć zginął jeden z nich, a dziewięciu mieszkańców Dżaramany zostało rannych. Następnie rząd i lokalni przywódcy Druzów zgodzili się podzielić odpowiedzialnością za bezpieczeństwo w Suwajdzie.

Tło

Do starć doszło około trzech miesięcy po upadku reżimu Asada w grudniu 2024 roku. Po tej zmianie przywództwa prezydent Syrii Ahmed al-Sharaa podjął działania mające na celu ustanowienie bezpieczeństwa i władzy rządowej w całym kraju. Nowa administracja, kierowana przez Hayat Tahrir al-Sham (HTS), grupę historycznie powiązaną z Al-Kaidą, która jednak później złagodziła swoje stanowisko, zobowiązała się do ochrony mniejszości etnicznych i religijnych Syrii. 
Druzowie, którzy stanowią około trzech procent ludności Syrii, zachowali w dużej mierze neutralność podczas wojny domowej w kraju, która rozpoczęła się w 2011 roku. Społeczności druzyjskie istnieją w sąsiednim Libanie, Izraelu i na okupowanych przez Izrael Wzgórzach Golan.
W lutym 2025 roku lokalne źródła w syryjskiej prowincji Al-Kunajtira poinformowały saudyjską stację informacyjną Al-Arabija, że Siły Obronne Izraela (IDF) złożyły „kuszące oferty” zatrudnienia mieszkańcom południowej Syrii. Według tych doniesień, IDF zaproponowało rozwiązania umożliwiające syryjskim Druzom pracę w Izraelu w ciągu dnia i powrót do domów w Syrii każdego wieczoru, podobnie jak miało to miejsce w przypadku modeli zatrudnienia wdrożonych wcześniej dla palestyńskich pracowników z Gazy przed 7 października 2023 roku. 

Oś czasu

28 lutego 2025 roku niezidentyfikowani uzbrojeni osobnicy ostrzelali pojazd przewożący cywilów druzyjskich jadący drogą prowadzącą do międzynarodowego lotniska w Damaszku w Jaramanie. W ataku rannych zostało dwoje starszych mężczyzn, którzy trafili do szpitala. 
Napięcie wzrosło jeszcze bardziej w wyniku śmiertelnego starcia na lokalnym punkcie kontrolnym w pobliżu Dżaramany w prowincji Rif Dimashq. Dżaramana to gęsto zaludnione przedmieście Damaszku, zamieszkane głównie przez członków społeczności druzyjskiej i chrześcijańskiej. Według pułkownika Hussama al-Tahhana, lokalnego szefa służb bezpieczeństwa, cytowanego przez oficjalną syryjską agencję prasową SANA, incydent rozpoczął się, gdy personel punktu kontrolnego zatrzymał pracowników Ministerstwa Obrony, którzy wchodzili do Dżaramany, aby odwiedzić krewnych. Po złożeniu broni zgodnie z wymogami, pracownicy ministerstwa podobno znaleźli się pod ostrzałem w wyniku słownej sprzeczki, w wyniku której zginął jeden z członków sił bezpieczeństwa, a drugi został ranny. 
W odpowiedzi na te incydenty, Służba Bezpieczeństwa Ogólnego rozpoczęła kompleksową operację bezpieczeństwa w całym Jaramanie, rozpoczynającą się 28 lutego. Siły bezpieczeństwa wzmocniły pozycje na punktach wjazdowych do miasta i rozmieściły znaczną liczbę żołnierzy w okolicach Jaramany w celu ścigania osób podejrzanych o popełnienie aktów przemocy. Doniesienia wskazywały, że siły bezpieczeństwa planowały szturm na Jaramanę. [ 7 ]
Następnego dnia, 1 marca, doszło do starć między syryjskimi siłami rządowymi a lokalnymi druzyjskimi grupami zbrojnymi odpowiedzialnymi za ochronę społeczności w Dżaramanie, podczas operacji bezpieczeństwa rozpoczętej przez syryjskie władze na tym przedmieściu. W starciach brali udział członkowie brygady Tarcza Dżaramany. Podczas gwałtownej sprzeczki, która wybuchła na placu Al-Seuof między dwoma funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ogólnego a lokalnymi uzbrojonymi mieszkańcami, jeden z lokalnych uzbrojonych napastników odniósł poważne obrażenia i wymagał hospitalizacji, podczas gdy władze aresztowały dwóch funkcjonariuszy. 
Po konfrontacji na placu Al-Seuof ranny lokalny strzelec został przewieziony do szpitala Al-Mujtahed w celu leczenia. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR), lekarz dyżurny skontaktował się z siłami bezpieczeństwa z prośbą o interwencję z powodu zastraszania przez dwie osoby towarzyszące rannemu mężczyźnie. Po przybyciu personelu ochrony do placówki medycznej doszło do słownej sprzeczki między nimi a towarzyszami pacjenta. Sytuacja zaostrzyła się, gdy jeden z eskortujących rannego rzekomo wygłosił bluźniercze uwagi pod adresem Allaha. To skłoniło obecnych w szpitalu członków HTS do fizycznej napaści i zatrzymania towarzyszy. 
W wyniku aktów przemocy, które miały miejsce 1 marca, potwierdzono jedną ofiarę śmiertelną wśród funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i około dziewięć osób rannych.
Do 2 marca przemoc w dużej mierze ustała, gdy w Dżaramanie rozlokowano syryjskie siły bezpieczeństwa.

Następstwa

Frakcje Suwayda, w tym Men of Dignity, Guest House of Dignity i Ahrar Jabal al-Arab Gathering, osiągnęły porozumienie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych w sprawie włączenia Służby Bezpieczeństwa Ogólnego do prowincji. 

[Zobacz: Starcia w Jaramanie w 2025 roku.  https://en.wikipedia.org/wiki/2025_Jaramana_clashes.