Napoleon, twórca nowożytnej propagandy i kultu jednostki (Cz. I, Ku władzy. Korzenie, dzieciństwo i szkoły) / Piotr Kotlarz

0
35
Napoléon souffre à l’école militaire de Brienne, moqué pour ses origines modestes, son accent et son mauvais français. Il est surnommé « Paille-au-nez » par ses camarades, en référence à son prénom. Domena publiczna.

Korzenie

We Francji, kraju, w którym realizował swoją karierę i na którego którego losach odcisnął wyraźne piętno, Napoleon Bonaparte był obcokrajowcem. To ważna i warta przypomnienia informacja, tym bardziej, że to właśnie jego działalność polityczna w znaczący sposób przyczyniła się do powstania i rozwoju ambicji narodowych Francuzów. Pod tym względem był nie tylko podobny do Hitlera (Austriaka) i Stalina (Gruzina), ale także, a może nawet bardziej do Aleksandra Macedońskiego, który stał się swego rodzaju wzorem dla tych, którzy po nim próbowali wcielić w życie ideę imperializmu, ale również panhellenizmu. Nie to podobieństwo zresztą w wypadku Napoleona powinno być istotne, lecz rola wspomnianych władców w rozwoju idei imperializmu. Przy tym określenie „obcokrajowiec” jest tu dyskusyjne. Napoleon Bonaparte urodził się na Korsyce, która w roku jego narodzin znalazła się pod francuską kontrolą. W sensie formalnym od chwili swego urodzenia Napoleon Buonaparte był poddanym króla Francji, która w 1768 roku zakupiła Korsykę od Genui, a w 1769 (roku narodzin Napoleona) została przez wojska francuskie podbita. Nie tyle więc obcokrajowiec, co osoba o innej narodowości, choć pojęcie to wówczas dopiero nabywało swego nowożytnego znaczenia1. W okresie młodości Napoleona ani pojęcie Korsykanów, ani też Francuzów nie miało takiego znaczenia, jakie uzyskały dopiero w XIX -wiecznym procesie kształtowania się świadomości narodowej. Ważniejszym jest to, że przyłączenie Korsyki do Francji dało rodzinie Bonaparte nowe możliwości. Rodzina Bonaparte uzyskała do króla francuskie tytuły szlacheckie, co otwierało przed nimi i ich dziećmi nowe możliwości kariery2.
Wydawałoby się, że kwestia pochodzenia nie powinna tu mieć znaczenia, niemniej jednak to ono wpłynęło na to, że nasz bohater mógł obserwować swoje przyszłe środowisko niejako z boku. Od początków swej edukacji usiłował rozpoznawać mechanizmy nim rządzące, zrozumieć je, a później wiedzę tę wykorzystać. Zanim jednak przejdę do tego etapu sądzę, że warto przyjrzeć się również wcześniejszemu etapowi jego życia, jego rodzinie i dzieciństwu, z którego to okresu – jak zauważymy – również wyniósł dość ważne obserwacje. Jak wskażę, później w czasie jego edukacji pogłębione.

Korsyka

Korsykańskie pochodzenie Napoleona jest tu dość ważne. Korsyka3, czwarta co do wielkości wyspa w basenie Morza Śródziemnego, była w ówczesnej Europie obszarem o zacofanych strukturach społecznych, będąc aż do połowy XVIII wieku kolonią Genui, krajem zapóźnionym cywilizacyjnie. Warto dodać, że władza Genui na Korsyce ograniczała się w zasadzie do wybrzeży; genueńska władza nigdy nie sięgała w głąb wyspy, poza nadmorskie miasta Bastia, Calvi, Bonifaccio i Ajaccio4. Z tego powodu wewnętrzną częścią wyspy rządzili miejscowi buntownicy, którzy od czasu do czasu atakowali otoczone murami nadmorskie miasta. Całkowite dochody z wyspy były tak niewielkie, że większość dworów europejskich uważała Korsykę za bezwartościową5.
Aż czasu przejęcie przez Francję mieszkańcy wyspy byli znacznie bliżej, kulturowo i językowo, Włochom niż Francji, wielu z nich miało korzenie w różnych regionach Italii. Mówili tam lokalnym dialektem i „genueńskim”, oba idiomy mające toskańskie korzenie… Dziś z grubsza nazwalibyśmy ten rodzaj mowy „włoskim”. Różnorodność genetyczna mieszkańców Korsyki nie została szczegółowo zbadana, jest jednak bardzo prawdopodobne, że jej populacja jest genetycznie zbliżona do populacji Sardynii z tym, że stosunkowo niewielki rozmiar Korsyki mógł spowodować izolację genetyczną. Sardynia i Korsyka mogły być świadkami podobnych wydarzeń związanych z izolacją i migracją, ta ostatnia jest genetycznie bliższa populacjom z Europy kontynentalnej, takim jak Włosi z północy i środkowej części.
Na wyspie, gdzie bogactwo materialne było znacznie mniejsze niż w sąsiednich królestwach, tylko tytuł arystokratyczny miał prawdziwą wartość psychologiczną. Problem w tym, że większość z nich nie posiadała wielkich majątków, a tytuły szlacheckie miały wartość tylko wtedy, gdy były uznawane przez okoliczne mocarstwa. Korsyka w przeciwieństwie do Sardynii, ze względu na swoje rozmiary (Korsyka jest trzykrotnie mniejsza od Sardynii) i ukształtowanie geologiczne, nie była w stanie doprowadzić do akumulacji bogactwa rolniczego i powstania lokalnej arystokracji. Mimo tego jedną z obsesji korsykańskich notabli były arystokratyczne poszukiwania. Jednym z głównych zarzutów tych ostatnich wobec Genui była odmowa przez liguryjskie miasto nadania tytułów szlacheckich mieszkającym na wyspie Korsykanom. Charles Buonaparte nigdy nie przestał poszukiwania swojego tytułu w Toskanii, którą jego rodzina opuściła w XV wieku. Nawet Pasquale Paoli miał dodane „de” do swojego imienia, aby zademonstrować rzekome arystokratyczne pochodzenie. Najwybitniejsi patrycjusze korsykańscy należeli do Rady zwanej Szlachetną Dwunastką. Ci w latach trzydziestych XVIII wieku, za radą Korsykanów z Livorno, zwrócili się do barona Théodore de Neuhoff z propozycją objęcia królewskiej korony. Ten po przybyciu na Korsykę został natychmiast ogłoszony królem. Wspomnienia jego szambelana, Sebastiano Costy, świadczą o wściekłości jego zwolenników w dążeniu do tytułów i medali. A kiedy w późniejszym okresie Paoli wyjechał z Korsyki do Wielkiej Brytanii, wielu jego byłych zwolenników przyłączyło się do Francji dzięki mniej lub bardziej prestiżowym tytułom szlacheckim.
Korsyka zachowała system rolno-pasterski o niskiej intensywności, a następnie, od XVII wieku, cierpiała z powodu kolonizacji genueńskiej, która ze względu na opłacalność ekonomiczną doprowadziła do żywej konfrontacji między wędrownymi ludami, pasterzami i osiadłymi rolnikami. Potęga wielodzietnych rodzin wynikała z liczby mężczyzn gotowych towarzyszyć im w ich wojennych przygodach, ale także i przede wszystkim sojuszom, które byli w stanie zawrzeć dzięki opiekuńczej potędze chwili. 
W ten sposób królestwo Francji, pragnąc mieć port w sercu Morza Śródziemnego, faworyzowało partię profrancuską z epoki renesansu, egzystencję, która mechanicznie spowodowała pojawienie się przeciwnych stronnictw, ale powiązana była z wrogimi mocarstwami królestwa Francji. W tradycji Korsyki był zakorzeniony system klanowy. Gra tego, co nazywano klanem (szkockie określenie, które datuje się dopiero na koniec XIX wieku) zawsze polegała na tworzeniu terytorium dla siebie poprzez poleganie na siłach zewnętrznych.
Klan oznacza tradycyjną jednostkę społeczeństwa korsykańskiego, składającą się z rodziny rozciągniętej na krewnych (pokrewieństwo w szerokim znaczeniu), do amici (sąsiadów ze wsi) i do clienti (klienci, którzy bronią interesów rodziny w zamian za ochronę). Rodzina, archetyp stary jak Korsyka, jest w centrum wszystkiego, jest sprawą każdego. Przywołać ją, to dotknąć serca tożsamości wyspy, z jej procesją fantazji i płonącej rzeczywistości. Tutaj jednostka jest niczym, zauważał Antoine Marchini, historyk i dyrektor Departamentalnego Centrum Dokumentacji Edukacyjnej Haute-Corse. Istnieje tylko dzięki swoim ludziom, a przynależność do grupy rodzinnej jest głównym sposobem sytuowania go w skali mikrospołeczeństwa wyspy. Sposób identyfikacji, który przekłada się na: „Ach, jesteś synem, znajomy apostrof na tarasie kawiarni lub na wiejskim skwerze. Albo przez tę praktykę, bardziej uporczywą niż gdziekolwiek indziej we Francji, polegającą na chrzczeniu noworodka imieniem jego dziadka lub babci. W niektórych wioskach nadal powszechne jest nadawanie każdemu mieszkańcowi przezwiska, składającego się z jego imienia uzupełnionego imieniem ojca lub matki. Można więc spotkać Antoine’a de Paul-Pierre’a, Jeana de Jules czy Vaninę d’Annonciade6.
Rodziny korsykańskie zawsze wyróżniały się historycznie dwiema strategiami. Przyciągnięciem łaski zewnętrznej kurateli, postrzeganej jako sposób na uznanie lub sukces, albo wycofaniem się, wbrew dominującej sile, poprzez tradycyjny system klanowy.  Ten „rodzicielski konglomerat” cementuje potrzeba niezawodnej solidarności, by stawić czoła licznym otaczającym ją zagrożeniom, takim jak najazdy z zagranicy czy… rywalizujących klanów. Nawet jeśli oznacza to wykorzystanie wendety, ta mściwa przemoc między rodzinami miała na celu zmycie honoru jego rodziny.„Cu parenti e amizia, si vince ancu a justizia” („Z rodziną i przyjaciółmi przezwyciężamy sprawiedliwość”), mówi stare przysłowie. Wendeta nie jest rozpętaniem nieuzasadnionej przemocy. Wręcz przeciwnie, jest to bardzo skodyfikowana forma prywatnego wymiaru sprawiedliwości. Ambicja, sukces i honor są na Korsyce bardziej kwestią krwi niż rangi.
Na Korsyce końca XVIII wieku nie widzimy narodu, ale rodziny, które działają tylko we własnym interesie”. I nie bez powodu! W czasach genueńskiej dominacji, między XVI a XVIII wiekiem, pięć klanów południowych panów (Istria, Ornano, Bozzi, Leca, della Rocca) rozdzierało się nawzajem w niekończących się konfliktach interesów. Kiedy Korsyka stała się francuska w 1768 r., „republikańskie dynastie” starły się przy urnach wyborczych.
Ograniczeni do kawałka ziemi o powierzchni mniejszej niż 9 000 kilometrów kwadratowych otoczonej Morzem Śródziemnym, Korsykanie zawsze czuli potrzebę „odejścia”. I nie tylko masowo uczestniczyli we francuskiej przygodzie kolonialnej, już w XVI wieku byli wszechobecni w Europie: strażnicy Stolicy Apostolskiej, księża w Rzymie, radni w Marsylii czy żołnierze. Jak np. Sampiero Corso, który swoje usługi jako kondotier wynajmował Medyceuszom we Florencji, a potem we Francji i (a nawet) uczestniczył z Francuzami Henryka II w podboju genueńskiej Korsyki. Kilka linii, takich jak Abbatucci, dało oficerów i generałów XVIII-wiecznej Wenecji. W XIX wieku tysiące rodzin z Cap Corse i Nebbiu podjęło amerykańską przygodę, aby uciec od biedy, jak Vivoni, Rodzina Sisco, której jeden z członków, Pierre-Toussaint, wyjechał, by dorobić się fortuny w Puerto Rico. Wreszcie w XX wieku wielu Korsykanów odnosi sukcesy na kontynencie w zawodach prawniczych, politycznych czy wysokiej administracji. Mieszkańcy mają zwyczaj mówić: „Korsykanin nigdy nie idzie na wygnanie, on odchodzi”.
Wyspiarski charakter Korsyki oraz jej położenie geograficzne wpływały na to, że część jej mieszkańców wkraczała na drogę bandytyzmu (piractwo, przemyt), który wynikał też z braku niezależności politycznej oraz słabości władzy centralnej Genui, a nasilił się w okresie walk o niepodległość. Rządy Genueńczyków, choć w żadnym wypadku nie najgorsze w historii wyspy, słynęły ze skorumpowania wymiaru sprawiedliwości, zachęcając w ten sposób Korsykanów do uciekania się do prywatnej formy zemsty znanej jako wendeta. Przyczyn bandytyzmu należy też szukać w zwykłej biedzie, która powodowała wiele konfliktów społecznych7. W wielu krajach Europy powszechne były waśnie między wieśniakami bądź wioskami, choć zasadniczo nigdzie nie przybierały takich rozmiarów jak na Korsyce8.
Bandytyzm był też ubocznym skutkiem walki z Genueńczykami. W połowie XVIII wieku i nadal stanowił problem podczas administracji Paoli (1755-1769), kiedy wydano przeciwko niemu drastyczne ustawy. Bandytyzm ponownie był widoczny w oporze przed narzucaniem panowania Francji po 1768 roku i w okresie rewolucyjnym i napoleońskim. Gdy w czasach cesarstwa delegacja Korsykanów złożyła petycję do Napoleona, ten przywitał ich słowami:
– „I Corsicani sonotop tutti banditti”. („wszyscy Korsykanie są bandytami.”)
– Nie tutti, panie — odpowiedział przywódca delegacji — ma buona parte. (Nie wszyscy, panie, ale duża część nas.”)
Napoleon, miał poczucie humoru i pozytywnie odpowiedział na petycję, a może uczynił to z powodu młodzieńczych sentymentów.
Wobec słabości Genui, do uzależniania (a nawet podboju) Korsyki dążyło królestwo Francji i Wielkiej Brytanii, w jakiejś mierze i inne królestwa europejskie, może nawet miało ją w planach i imperium Turcji. Wynikało to z geograficznego położenie Korsyki, która była zawsze ważną bazą operacji militarnych. Możliwość zjednoczenia z Sardynią była postrzegana jako niebezpieczna ewentualność, zwłaszcza przez Wielką Brytanię, ponieważ dawałoby to zbyt silną pozycję na Morzu Śródziemnym.
Sumując, Korsyka w sensie gospodarczym, struktury i świadomości społecznej jej mieszkańców, była krajem zacofanym (głównie w wyniku zależności kolonialnej). Obca zależność uniemożliwiała wkroczenie na drogę reform, które z czasem zbliżyłyby ją do organizacji demokracji. Tym bardziej, że nie sprzyjała temu sytuacja zewnętrzna, ówczesny etap rozwoju państw przyjmujących ideę imperializmu (Królestwo Anglii, Królestwo Francji, Cesarstwo Habsburgów, Carska Rosja, Turcja Sułtanów, a na drogę tę wkraczały kolejne państwa Królestwo Prus itd.). Nawet jeśli proponowano jakieś reformy, np. Paoli, to przypuszczalnie i tak po ugruntowaniu władzy doszłoby tam do jedynowładztwa, dyktatury. Paoli uzależniłby Korsykę od Królestwa Wielkiej Brytanii, stałaby się ona bazą dla floty brytyjskiej i służyła rozwojowi brytyjskiemu kolonializmowi. Kierując się wendettą Paoli pozbyłby się z Korsyki swych oponentów politycznych i osoby zagrażające panowaniu jego klanu. Klan Bonapartych doprowadził w konsekwencji do uzależnienia Korsyki (włączenia) do Francji, które zapoczątkował zakup tej wyspy od Genui przez Francję i późniejsza zaborcza wojna.

Historia Korsyki

Pisząc o karierze Napoleona, nie sposób pominąć historii Korsyki. Nie tylko dlatego, że jego działania miały później znaczący wpływ na losy wyspy, ale przede wszystkim dlatego, że jej dzieje znał bardzo dobrze i znajdował w nich inspirację dla własnych działań politycznych oraz wojskowych.
Historia Korsyki sięga starożytności. Wyspa była znana już Herodotowi, który wspominał o osadnictwie Fenicjan w VI wieku p.n.e. Następnie władzę nad nią sprawowali Etruskowie i Kartagińczycy, którzy wyparli Greków jońskich. W czasie wojen punickich, w 237 roku p.n.e., Korsyka dostała się pod panowanie Rzymu. Po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego wyspę zajęli Wandalowie (430 r.), a następnie Bizancjum. Przez kolejne stulecia Korsyka była przedmiotem najazdów i walk różnych ludów germańskich oraz Saracenów, aż w 774 roku została podporządkowana Karolowi Wielkiemu i Świętemu Cesarstwu Rzymskiemu.
Po okresie feudalnej anarchii wyspa przechodziła kolejno pod zwierzchnictwo papiestwa, Pizy oraz Genui. Republika Genui objęła Korsykę w trwałe posiadanie w XIII wieku i utrzymała ją przez niemal pięć stuleci, z krótkimi przerwami na panowanie Aragonii i Francji. Formalna kontrola Genui ograniczała się jednak głównie do miast nadbrzeżnych; górzyste wnętrze wyspy pozostawało w dużej mierze niezależne i podporządkowane lokalnym klanom.
Korsyka posiadała ogromne znaczenie strategiczne na Morzu Śródziemnym. W 1553 roku korsykański kondotier Sampiero Corso stanął na czele francusko-osmańskiej wyprawy mającej odebrać wyspę Genui. Powstanie zakończyło się jednak niepowodzeniem, a na mocy pokoju w Cateau-Cambrésis (1559) Korsyka wróciła pod władzę Genui. Po tych wydarzeniach Genueńczycy rozpoczęli intensywne fortyfikowanie wyspy, obawiając się zarówno korsykańskich buntów, jak i kolejnych interwencji obcych mocarstw.

Powstania korsykańskie i epizod Teodora I

W 1729 roku na Korsyce wybuchło wielkie powstanie przeciwko rządom Genui. Republika, nie mogąc samodzielnie opanować sytuacji, zwróciła się o pomoc do cesarza Karola VI. Na wyspę wysłano początkowo 4000 żołnierzy z Mediolanu, a następnie kontyngent zwiększono do 12 000 ludzi. Mimo przewagi regularnej armii konflikt szybko przerodził się w wyniszczającą wojnę partyzancką w korsykańskich górach.
W 1732 roku podpisano w Corte porozumienie przewidujące amnestię dla buntowników oraz reformy administracyjne. Genua szybko jednak powróciła do dawnych metod rządzenia, co doprowadziło do kolejnego wybuchu powstania. W 1735 roku zgromadzenie w Corte proklamowało niepodległość Korsyki, a rok później powstańcy zdecydowali się na niezwykły krok — ustanowienie monarchii.
20 marca 1736 roku na Korsyce wylądował niemiecki awanturnik i były oficer Théodore von Neuhoff9. Dzięki wsparciu lokalnych przywódców, zwłaszcza Saveria Matry, udało mu się zjednoczyć główne korsykańskie klany wokół wspólnego projektu politycznego. 15 kwietnia 1736 roku przyjęto konstytucję ustanawiającą niezależne Królestwo Korsyki, a Neuhoff został koronowany jako Teodor I.
Był to epizod krótki, ale niezwykle interesujący. Pokazywał bowiem, że w XVIII wieku po koronę królewską mógł sięgnąć nawet pozbawiony znaczącego zaplecza polityczny awanturnik. Napoleon, dobrze znający historię swojej wyspy, z pewnością dostrzegał w tej historii ważną lekcję dotyczącą roli charyzmy, mitu politycznego i umiejętności tworzenia własnej legitymizacji władzy.
Teodor I bardzo poważnie traktował swoje królewskie obowiązki. Utworzył administrację, próbował organizować armię narodową, bił własną monetę, nadawał szlachectwo i planował założenie uniwersytetu. Ustanowił nawet order wzorowany na zakonach rycerskich. Faktyczne możliwości jego państwa były jednak niewielkie. Konflikty wewnętrzne szybko osłabiły rebelię, a Genueńczycy rozpoczęli intensywną kampanię propagandową przeciw „królowi-awanturnikowi”.
Po dwóch latach walk Korsykanie rozczarowali się niespełnionymi obietnicami monarchy. W listopadzie 1736 roku Neuhoff opuścił wyspę, oficjalnie w celu pozyskania zagranicznej pomocy. Później wielokrotnie próbował wracać na Korsykę i wykorzystywać swój tytuł politycznie, szukając wsparcia w Hiszpanii, Holandii i Anglii. Ostatecznie jednak popadł w długi i zakończył życie jako bankrut, przekazując symbolicznie swoje „królestwo” wierzycielom10.
Mimo klęski działalność Neuhoffa miała poważne konsekwencje polityczne. Wojna zmusiła Republikę Genui do ponoszenia ogromnych kosztów utrzymania Korsyki i znacząco przyspieszyła jej późniejszą utratę. W pewnym sensie Teodor I rzeczywiście przyczynił się do wyparcia Genueńczyków z wyspy.

Republika Pasquale Paolego

Po kolejnych latach walk i niepokojów najważniejszą postacią korsykańskiego ruchu niepodległościowego stał się Pasquale Paoli11. Urodzony w 1725 roku patriota i wojskowy, wychowany częściowo na emigracji we Włoszech, powrócił na Korsykę i w 1755 roku stanął na czele nowego powstania przeciw Genui.
14 lipca 1755 roku Paoli został ogłoszony naczelnym generałem narodu korsykańskiego, a w listopadzie proklamowano Republikę Korsykańską (1755–1769). Uchwalona konstytucja — spisana po włosku — była jednym z najnowocześniejszych aktów ustrojowych swojej epoki. Wprowadzała wybieralny parlament, regularne wybory oraz, co szczególnie niezwykłe, czynne prawo wyborcze dla kobiet będących głowami rodzin. Paoli utworzył także uniwersytet w Corte i przyjął głowę Maura („Testa Mora”) jako symbol Korsyki.
Warto podkreślić, że konstytucja korsykańska bywa uznawana za jedno z ważnych źródeł inspiracji dla późniejszych konstytucji amerykańskich12. Paoli zyskał opinię jednego z najwybitniejszych przywódców republikańskich XVIII wieku i cieszył się ogromnym uznaniem w Europie oraz w Ameryce.
Republika skutecznie odpierała ataki Genui, a w 1767 roku zdobyła nawet wyspę Capraia. Genua była jednak coraz słabsza finansowo i politycznie. Ostatecznie, niezdolna do odzyskania pełnej kontroli nad Korsyką, przekazała swoje prawa do wyspy Francji na mocy traktatu wersalskiego z 1768 roku, w zamian za spłatę długów wobec Ludwika XV.

Francuski podbój Korsyki

Francuska inwazja rozpoczęła się w maju 1768 roku. Początkowo wojska francuskie poniosły niespodziewaną klęskę pod Borgo, jednak Ludwik XV szybko zwiększył siły ekspedycyjne do około 22 000 żołnierzy wspieranych ciężką artylerią. Decydujące znaczenie miała bitwa pod Ponte Novu z 8–9 maja 1769 roku, która złamała opór wojsk Paolego13.
Ponte Novu oznaczało kres korsykańskiej niepodległości. Republika Paolego istniała zaledwie czternaście lat, ale pozostawiła po sobie niezwykle trwały mit polityczny. Korsyka posiadała wówczas własną konstytucję, parlament, armię, marynarkę, walutę, uniwersytet i symbole narodowe. Dla wielu współczesnych była przykładem nowoczesnego państwa republikańskiego.
Po zwycięstwie Francuzi rozpoczęli stopniową integrację wyspy z monarchią Burbonów. Jednocześnie Ludwik XV nobilitował wiele wpływowych korsykańskich rodzin, w tym Bonapartych, próbując w ten sposób pozyskać miejscowe elity.
Rodzina Bonapartych i Korsyka
W czasie walk o niepodległość Carlo Bonaparte i jego żona Letizia początkowo wspierali Paolego. Carlo pełnił funkcję sekretarza i adiutanta przywódcy powstania. Po klęsce pod Ponte Novu Bonapartowie nie udali się jednak na emigrację wraz z Paolim, lecz podporządkowali się nowej władzy francuskiej.
Carlo Bonaparte szybko zdobył przychylność francuskiego gubernatora Marbeufa. Otrzymał stanowiska administracyjne, potwierdzenie szlachectwa oraz możliwość kształcenia dzieci we francuskich szkołach królewskich. To właśnie dzięki temu Napoleon mógł rozpocząć edukację wojskową we Francji.
W kolejnych dekadach antyfrancuskie wystąpienia na Korsyce stopniowo wygasały. Francuzi konsekwentnie umacniali swoją administrację i narzucali język francuski jako język urzędowy oraz edukacyjny, choć corsu przez długi czas pozostawał językiem codziennym większości mieszkańców.

Napoleon i korsykański mit

Historia Korsyki wywarła ogromny wpływ na młodego Napoleona. Fascynował się on zarówno postacią Paolego, jak i dawnymi walkami wyspy o niezależność. W swoim niedokończonym szkicu „Listy do wielebnego Raynala o Korsyce” próbował stworzyć rodzaj narodowej epopei Korsykanów.
Napoleon przedstawiał tam Korsykę jako społeczeństwo ukształtowane przez wieki przemocy, zemsty i walk klanowych. Winą za ten stan obarczał przede wszystkim Genueńczyków, którzy — jego zdaniem — celowo podsycali konflikty rodzinne i lokalne antagonizmy. Pisał o społeczeństwie, w którym honor, zemsta i przemoc stanowiły podstawowe mechanizmy życia politycznego i społecznego.
W jego opisach Korsyka jawi się jako świat nieustannej rywalizacji i walki o dominację — rzeczywistość, w której człowiek musi nieustannie potwierdzać swoją siłę i gotowość do konfrontacji. W wielu miejscach można odnaleźć elementy późniejszego sposobu myślenia Napoleona o polityce, władzy i społeczeństwie14.
Francuski dyplomata Louis Antoine Fauvelet de Bourrienne, przyjaciel Napoleona z czasów szkoły wojskowej w Brienne, twierdził później, że korsykański ruch niepodległościowy silnie ukształtował psychikę młodego Bonapartego. Według jego relacji Napoleon już jako chłopiec żywił głębokie poczucie związku z „upokorzoną ojczyzną” i marzył o odegraniu roli podobnej do tej, jaką odegrał Paoli.
Sam Napoleon miał napisać:
Na Korsyce dano mi życie, a wraz z nim dano mi także żarliwą miłość do mojej nieszczęsnej ojczyzny i żarliwe pragnienie jej niepodległości. Ja też pewnego dnia będę »Paoli«”15.

Rodzina i dzieciństwo Napoleona

Wiele pisałem o Korsyce, ale czy rzeczywiście korsykańskie korzenie Napoleona były jedynym czynnikiem wpływającym na kształtowanie się jego tożsamości miejsca?
Rodzina Napoleona miała pochodzenie włoskie. Przodkowie ze strony ojca, Buonapartowie, wywodzili się z drobnej szlachty toskańskiej. W archiwach zachowała się wzmianka o mieszkańcu Florencji, który w 1261 roku przyjął nazwisko Buona Parte, oznaczające „dobrą część”, prawdopodobnie odnoszące się do posiadanego majątku ziemskiego między Florencją a Livorno. Dopiero w 1529 roku Francesco Buonaparte opuścił rodzinne strony i osiedlił się na Korsyce. Z czasem jego potomkowie związali się z miejscową elitą. Jak podkreślał Andrew Roberts, przedstawiciele rodu wybierali najczęściej kariery związane z prawem, nauką i Kościołem. Sam Napoleon rozważał w młodości stan duchowny, choć późniejsze życie pokazuje, że byłby to wybór zupełnie nietrafiony.
Pod koniec XVII wieku rodzina przeniosła się do domu przy Rue Malerba w Ajaccio, późniejszej Rue Bonaparte. Budynek, znany dziś jako Casa Buonaparte, był stopniowo przejmowany przez rodzinę piętro po piętrze, zgodnie z korsykańskim zwyczajem dzielenia nieruchomości pomiędzy licznych krewnych. W 1766 roku dom stał się największą rezydencją przy ulicy, choć wymagał kosztownych remontów: napraw dachów, ścian, okien i podłóg, a także budowy stałej klatki schodowej.
Również rodzina matki Napoleona miała włoskie korzenie. Ramolinowie wywodzili się z pomniejszej genueńskiej szlachty. Napoleon miał później powiedzieć: „Jestem bardziej Włochem lub Toskańczykiem niż Korsykaninem”. W rzeczywistości jednak zarówno Buonapartowie, jak i Ramolinowie byli już głęboko zakorzenieni w korsykańskim społeczeństwie. Łączyły ich więzy małżeńskie z rodzinami Pietrasenta, Costa, Paravicini czy Bonelli. Był to świat korsykańskich klanów, w którym wzajemna pomoc i rodzinne powiązania miały ogromne znaczenie. To właśnie w tej strukturze tkwiła zapewne część późniejszego sukcesu Napoleona.
Ojciec przyszłego cesarza, Carlo Maria Buonaparte, był synem Giuseppe Marii i Marii Anny Saverii Paravicini, przedstawicieli drobnej korsykańskiej szlachty. Po śmierci ojca jego wychowaniem zajął się archidiakon Luciano Buonaparte, który wysłał młodzieńca na studia prawnicze do Rzymu i Pizy. Carlo uzyskał doktorat z prawa i jako osiemnastolatek wrócił na Korsykę, gdzie poślubił czternastoletnią Marię Letizię Ramolino. Małżeństwo doczekało się trzynaściorga dzieci, z których ośmioro osiągnęło dorosłość.
Siostra Carla, Isabella Maria Buonaparte, wyszła za korsykańskiego szlachcica Ludwika Antoniego Ornano. Ich syn, Filip Antoni d’Ornano, został później marszałkiem Francji i drugim mężem Marii Walewskiej.
Carlo był człowiekiem ambitnym, towarzyskim i rozrzutnym. Po ukończeniu studiów urządził w rodzinnych stronach wystawny bankiet, który miał kosztować około sześciu tysięcy franków. Po podróży do Paryża przywiózł sobie dwanaście strojnych ubrań, podczas gdy jego żona i dzieci żyły bardzo skromnie16. Był przystojny, dobrze jeździł konno, znał francuski i interesował się myślą oświeceniową – czytał Locke’a, Monteskiusza, Rousseau, Hume’a i Woltera. Napoleon określał go później mianem „rozrzutnika”. Po ojcu odziedziczył niewiele poza długami, niebieskoszarymi oczami i chorobą, która doprowadziła obu do przedwczesnej śmierci.
Znacznie większy wpływ na Napoleona wywarła matka. „Mojej matce zawdzięczam swoją fortunę i wszystko, co zrobiłem, ma wartość” – mawiał później. Letizia Ramolino była kobietą silnej woli, energiczną i niezwykle surową wobec dzieci. Napoleon wspominał: „Przyszłe przeznaczenie dziecka jest zawsze dziełem matki”.
Maria Letizia Ramolino urodziła się 24 sierpnia 1750 roku w Ajaccio. Jej ojciec, Giovanni Geronimo Ramolino, był komendantem garnizonu, a następnie inspektorem dróg i mostów na Korsyce. Po jego śmierci matka Letizii, Angela Maria Pietrasanta, wyszła za Szwajcara François Fescha. Z tego związku narodził się Józef Fesch – późniejszy kardynał i jeden z najważniejszych protektorów rodziny Bonaparte. Angela Maria wywodziła się z górskiego korsykańskiego rodu słynącego z gwałtowności i okrucieństwa; młoda Letizia nosiła podobno sztylet za pasem.
Letizia była kobietą atrakcyjną, lecz słabo wykształconą. Posługiwała się głównie korsykańskim dialektem i słabo znała francuski. Małżeństwo z Carlo zostało zaaranżowane przez rodziny. Posag Letizii wyceniano na około 175 tysięcy franków i obejmował nieruchomości, ziemię oraz winnice. Bonapartowie należeli jak na warunki korsykańskie do rodzin zamożnych. Posiadali własne winnice, stada owiec i kóz, gaj oliwny, kilka nieruchomości oraz służbę. Nie byli jednak wielkimi arystokratami. Sam Napoleon mówił później Metternichowi: „Prawda leży pośrodku”.
W roku narodzin Napoleona Korsyka została przekazana Francji przez Republikę Genui. Sam Napoleon przyszedł na świat 15 sierpnia 1769 roku w Casa Buonaparte w Ajaccio. Ochrzczono go jako katolika. W młodości podpisywał się jako Napoleone di Buonaparte. Jego rodzicami byli Carlo Maria Buona di Buonaparte (1745–1785) oraz Maria Letizia Ramolino (1750–1836)9.
Dzieciństwo Napoleona miało ogromny wpływ na jego późniejszy charakter. Sam wspominał po latach:
Nic mi nie imponowało. Nic nie odbierało mi pewności. Byłem kłótliwy, skłonny do bójek i nikogo się nie bałem. Jednego uderzyłem, drugiego podrapałem, i wszyscy się mnie bali. Mój brat Józef najwięcej przez to ucierpiał”17.
Rodzinne przezwisko „Rabulione” – „Rozrabiaka” – dobrze oddawało jego temperament. Jako dziecko cierpiał na suchy kaszel, prawdopodobnie będący objawem łagodnej gruźlicy. Jednocześnie bardzo wcześnie ujawniła się jego pasja do czytania. Matka wspominała później, że unikał zabaw z rówieśnikami, zamykał się w małym pokoju na trzecim piętrze domu i godzinami czytał książki historyczne. Szczególne wrażenie zrobiła na nim Nowa Heloiza Rousseau, którą miał przeczytać jako dziewięciolatek.
Językiem ojczystym Napoleona był korsykański dialekt zbliżony do genueńskiego. Francuskiego nauczył się dopiero około dziesiątego roku życia i przez całe życie mówił z silnym korsykańskim akcentem. Popełniał liczne błędy ortograficzne, a jego charakter pisma pozostawał niemal nieczytelny. Mimo to nigdy nie miał trudności z wyrażaniem myśli.
W wieku pięciu lat został wysłany do szkoły prowadzonej przez siostry beginki w Ajaccio. Następnie uczęszczał wraz z Józefem do szkoły jezuickiej. Jednemu ze swoich nauczycieli, księdzu Recco, zapisał później w testamencie dwadzieścia tysięcy franków za nauczenie go czytania.
Jednym z pierwszych dziecięcych marzeń Napoleona była służba w brytyjskiej marynarce wojennej. Podziwiał okręty Royal Navy pojawiające się na Morzu Śródziemnym, lecz kariera morska wymagała pieniędzy i wpływów, których rodzina nie posiadała18.
16 grudnia 1778 roku Carlo Bonaparte wraz z Józefem i Napoleonem udał się do Francji. Chłopcy rozpoczęli naukę w Autun, gdzie przez kilka miesięcy intensywnie uczyli się języka francuskiego. Carlo zapłacił za pobyt synów 11 franków, 12 solidów i 8 denarów15. Napoleon szybko opanował podstawy nowego języka, choć zachował korsykański akcent i liczne włoskie naleciałości w pisowni19.
21 kwietnia 1779 roku opuścił Autun i udał się do Królewskiej Szkoły Wojskowej w Brienne. Był tam „élève pensionnaire du roi”, czyli uczniem królewskim przeznaczonym dla ubogiej szlachty. Jego pierwszy dzień nauki przypadł na 15 maja 1779 roku. W ten sposób rozpoczął się nowy etap życia korsykańskiego chłopca, który kilka dekad później miał podporządkować sobie niemal całą Europę.

Szkoła wojskowa

Rodzice Napoleona, chcąc zapewnić dzieciom przyszłość i edukację, starali się otworzyć im drogę do francuskich szkół. Carlo Buonaparte wielokrotnie podróżował do Paryża, gdzie zabiegał o względy i pomoc wpływowych ludzi. W 1779 roku został nawet przyjęty na dworze Ludwika XVI. Możliwość edukacji dzieci Bonapartów pojawiła się jednak przede wszystkim dzięki protekcji hrabiego de Marbeuf – faktycznego władcy Korsyki w latach 1772–1786. Carlo należał do jego stronnictwa politycznego i choć pozostawał niemal bez pieniędzy, posiadał ziemię oraz mógł wykazać szlacheckie pochodzenie rodziny. Marbeuf wykorzystał więc fundusz królewski przeznaczony dla ubogiej szlachty i doprowadził do przyznania stypendiów królewskich Napoleonowi i Józefowi. Dzięki temu 31 grudnia 1778 roku Napoleon otrzymał miejsce w królewskiej szkole wojskowej, a wcześniej obu braci skierowano do szkoły w Autun20.
Dla dzieci rodzin pretendujących do stanu szlacheckiego istniały wówczas trzy drogi kariery: wojskowa, duchowna lub prawnicza. Dla Napoleona wybrano pierwszą.
Już 1 stycznia 1779 roku, nie mając jeszcze dziesięciu lat, po raz pierwszy opuścił Korsykę i udał się do Autun, aby nauczyć się francuskiego, a następnie 15 maja tego samego roku został przyjęty do szkoły wojskowej w Brienne-le-Château.
Szkoła w Brienne była jedną z dwunastu królewskich szkół wojskowych. Istniała od 1776 roku i przyjmowała około 150 uczniów, z których część utrzymywana była przez króla. Warunki były tam surowe i dalekie od luksusu. Napoleon jako drobny, ubogi Korsykanin, przebywający na stypendium, od początku czuł się obcy. Mówił po francusku z silnym korsykańskim akcentem, którego nigdy się całkowicie nie pozbył. Był rutynowo wyśmiewany przez kolegów z powodu pochodzenia, sposobu mówienia, ubioru i ubóstwa. Jeden z instruktorów miał nawet powiedzieć o nim: „Ucywilizujcie tego niebezpiecznego wyspiarza”21.
Izolacja i poczucie wyobcowania zamknęły go w sobie. Stał się milczący, melancholijny i niezwykle uparty. Cały wolny czas poświęcał lekturze. Czytał historię starożytną, dzieła Rousseau, Plutarcha, Tacyta, Liwiusza, Monteskiusza i Raynala. Fascynowali go Aleksander Macedoński, Juliusz Cezar i wielcy wodzowie przeszłości. Właśnie w tych latach zaczęło kształtować się jego przekonanie, że historia jest przede wszystkim dziełem wybitnych jednostek. Ówczesna historiografia pozbawiona była jednak krytycyzmu i szerszego spojrzenia społecznego. Napoleon poznawał więc dzieje głównie jako opowieść o wielkich zdobywcach i prawodawcach, których chciał naśladować.
Jednocześnie pozostawał głęboko związany z Korsyką. Marzył o jej wyzwoleniu spod panowania Francji i jeszcze jako uczeń pisał o sobie przede wszystkim jako o Korsykaninie. W listach prosił rodzinę nie o przysmaki z domu, lecz o książki dotyczące historii wyspy22.
Pomimo trudności Napoleon wyróżniał się w naukach ścisłych. Szczególnie dobrze radził sobie z matematyką, geografią oraz historią. Posiadał wyobraźnię przestrzenną i łatwość czytania map, co później okaże się jedną z podstaw jego talentu wojskowego. Znacznie gorzej szło mu z łaciną i językami nowożytnymi. Do końca życia popełniał błędy ortograficzne, a francuszczyzny musiał uczyć się dodatkowo23.
W Brienne nawiązał też pierwsze ważne przyjaźnie. Najbliższą relację utrzymywał z Louisem-Antoinem Fauveletem de Bourrienne’em oraz Alexandrem des Mazis. Ten ostatni stał się jednym z niewielu ludzi, wobec których Napoleon okazywał spontaniczną sympatię24.
W 1784 roku Napoleon zdał egzaminy umożliwiające mu przejście do École Militaire w Paryżu. Egzaminator scharakteryzował go jako człowieka o „dominującym, władczym i upartym charakterze”. Akademia paryska była szkołą dla najbardziej uprzywilejowanej elity. Koszt utrzymania wynosił tam około 2000 franków rocznie, choć część uczniów, podobnie jak Napoleon, korzystała ze stypendiów królewskich25.
30 października 1784 roku Napoleon opuścił Brienne i udał się do Paryża z patentem „Cadet gentilhomme”26. W École Militaire studiował matematykę, geografię, historię, fortyfikacje, balistykę i teorię artylerii. Wśród jego nauczycieli znajdowali się m.in. Gaspard Monge oraz Pierre-Simon Laplace27. Początkowo myślał o służbie w marynarce, lecz ostatecznie wybrał artylerię – rodzaj broni wymagający przede wszystkim wiedzy matematycznej i technicznej.
W czasie pobytu w Paryżu dotarła do niego wiadomość o śmierci ojca. Carlo Buonaparte zmarł 24 lutego 1785 roku na raka żołądka, mając zaledwie trzydzieści dziewięć lat. Po śmierci Carlo, 35-letna Letycja z ośmiorgiem dzieci pozostała sama. Najstarszy z jej dzieci, Józef miał dopiero 17 lat. Pomagał jej wuj Lucjan, ale pomoc ta była stosunkowo niewielka. Na łożu śmierci stary archidiakon miał do rozpłakanej Letycji powiedzieć:
Nie płacz, Letycjo. Umieram spokojnie, gdyż widzę cię otoczoną synami. Józef dzisiaj na czele kraju [był członkiem zarządu departamentu], potrafi wiec i sprawami rodziny pokierować. Ty, Napoleonie, ty będziesz wielkim człowiekiem28.
Śmierć ojca gwałtownie pogorszyła sytuację finansową rodziny i zmusiła Napoleona do ukończenia dwuletniego kursu w ciągu jednego roku29. Odtąd coraz mocniej odczuwał odpowiedzialność za matkę i rodzeństwo.
We wrześniu 1785 roku odbył się końcowy egzamin wojskowy. Spośród 137 kandydatów przyjęto 58. Napoleon zajął 42 miejsce i otrzymał stopień podporucznika artylerii. Był pierwszym Korsykaninem, który ukończył École Militaire w Paryżu30. Wkrótce przydzielono go – zgodnie z jego prośbą – do pułku artylerii La Fère stacjonującego w Valence31.
28 października 1785 roku opuścił Paryż jako szesnastoletni oficer. Otrzymał nowy mundur artyleryjski, szpadę oraz niewielkie uposażenie. W kieszeni miał zaledwie sto pięćdziesiąt siedem franków i szesnaście solidów32. Razem z Alexandrem des Mazis udał się dyliżansem do Valence. Podczas podróży miał wykrzyknąć: „Wolny! Jestem wolny!”, co dobrze oddaje jego ulgę po siedmiu latach życia w internatach.
Pułk La Fère należał do najlepszych jednostek artyleryjskich armii francuskiej. W Valence Napoleon uczył się praktycznej służby wojskowej: obsługi dział, budowy baterii, sporządzania map i organizacji marszów. Musiał też przejść przez obowiązkowe szkolenie szeregowego i podoficera, aby poznać codzienność żołnierskiej służby33.
Życie w Valence było jednak nie tylko szkołą wojskową. Napoleon dużo czytał, pisał pierwsze teksty literackie i historyczne oraz nadal pracował nad historią Korsyki. Był zamknięty w sobie, oszczędny i melancholijny. Często brakowało mu pieniędzy, ponieważ część żołdu wysyłał rodzinie34.
Po niespełna roku służby otrzymał półroczny urlop i 15 września 1786 roku, po ośmiu latach nieobecności, powrócił na Korsykę w mundurze oficera artylerii. Był już wówczas młodym człowiekiem o silnym poczuciu własnej wartości, ogromnych ambicjach i wyraźnym przekonaniu, że przeznaczone jest mu coś więcej niż zwykła kariera wojskowa.

Przypisy:

1 Aż do końca XVIII wieku pojęcie narodu w krajach europejskich odnosiło się tylko do jego elit i dotyczyło tylko od 1% do 6% rożnych europejskich społeczeństw.

2 Warto podkreślić, że wchodząc do stanu szlacheckiego Karol Bonaparte (ojciec Napoleona, a więc i jego synowie) zostali włączeni do narodu francuskiego w rozumieniu XVIII wieku. Dopiero rewolucja francuska 1789 pojęcie narodowości przeniesie na całe społeczeństwo państwa.

3 Powierzchnia Korsyki – 8680 km2.

4 Ajaccio (fr. Ajaccio [aʒaksjo]; kors. Aiacciu [aˈjatu]; wł. Ajaccio [aˈjato]; łac. Adiacium) – miasto i gmina we Francji, w regionie Korsyka, w departamencie Korsyka Południowa. Leży na zachodnim wybrzeżu Korsyki, nad Morzem Śródziemnym. Jest ośrodkiem administracyjnym regionu Korsyka. Niewielki port handlowy oraz porty: rybacki (połów sardynek), promowy (linie do MarsyliiTulonu i Nicei) i jachtowy. Stocznia. Około 1 km na wschód od miasta znajduje się Port lotniczy Ajaccio-Campo dell’Oro.

5 Paul Johnson, Napoleon, przekład Stefan Baranowski, Kraków 2015, s. 7.

6 François-Régis Gaudr, Les grandes familles de Corse: l’île aux clans, https://www.lexpress.fr/societe/region/les-grandes-familles-de-corse-l-ile-aux-clans_474156.html?utm_source=chatgpt.com

7 Por.: Stephen Wilson, Banditry in Corsica: The Eighteenth to Twentieth Centuries (Bandytyzm w Korsyce. Od XVIII do XX wieku), https://link.springer.com/chapter/10.1007/978-1-4020-2765-9_5

8 Jeremy Black, Europa XVIII wieku 1700-1789, przełożył Jarosław Mikos, Warszawa 1997, s. 133.

9 Teodor I Neuhoff, Theodor Stephan Freiherr von Neuhoff (ur. 25 sierpnia 1694 w Kolonii, zm. 11 grudnia 1756 w Londynie) – niemiecki wojskowy, dyplomata, agent  i awanturnik, król Korsyki od kwietnia do listopada 1736. [Hasło, Teodor z Korsyki, Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/Theodore_of_Corsica]; por. też: Hasło: Historia Korsyki, Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_Corsica#cite_note-Wilson-39

10 Theodore von Neuhoff zmarł w Londynie w 1756 roku.

11 Pasquale Paoli (1725–1807), przywódca Republiki Korsykańskiej, nazywany „Ojcem Narodu”.

12 Wpływ konstytucji korsykańskiej na amerykańską tradycję republikańską pozostaje przedmiotem debat historyków. Pasquale Paoli miał powiązania z elitami londyńskimi, których liberalni przedstawiciele mieli na niego niewątpliwy wpływ. Wpływ na konstytucję Korsyki miał też Jean-Jacques Rousseau, który na prośbę Matteo Buttafoco, zwolennika autonomii Korsyki i francuskojęzycznego orędownika nieuznanej republiki Korsyki, przedstawił zalecenia dotyczące skodyfikowanego systemu prawnego chronionego demokratyczną konstytucją, który zjednoczyłby naród Korsyki. Jego propozycja, Projet de Constitution pour la Corse, musiał czekać na publikację aż do 1861 roku, prawie sto lat później. W projekcie systemu rządów dla Korsyki autorstwa Rousseau widać preferencje dla idei sprawowania władzy administracyjnej przez arystokrację zasług oraz istnienia hierarchii społecznej.

13 Bitwa pod Ponte Novu (8–9 maja 1769) uznawana jest za symboliczny koniec niepodległej Korsyki

14 Szczególnie widoczne są tu późniejsze napoleońskie wyobrażenia o roli siły, lojalności i konfliktu politycznego.

15 Cytat przypisywany młodemu Napoleonowi w późniejszych relacjach pamiętnikarskich.

16Opowieść o wystawnym stylu życia Carla Bonaparte i jego rozrzutności pojawia się w wielu biografiach Napoleona.

17Cytat Napoleona dotyczący jego dzieciństwa i relacji z bratem Józefem pochodzi ze wspomnień z okresu późniejszego życia.

18W dzieciństwie Napoleon rozważał karierę w marynarce wojennej, podziwiając okręty brytyjskiej Royal Navy.

19Wczesne pisma Napoleona zawierały liczne błędy ortograficzne i wpływy języka włoskiego.

20Dorothy Carrington, Napoleon i jego rodzice, s. 145–148, por. też: Paul Johnson, Napoleon, przekład Stefan Baranowski, Kraków 2015, s. 17.

21 Andrew Roberts, Napoleon Wielki, Poznań 2015, s. 32.

22 List Napoleona do ojca z 1784 roku; zob. także Thierry Lentz, Napoleon, Paris 2003, s. 27.

23 Georges Lefebvre, Napoleon, Warszawa 1968, s. 15–16. Jean Tulard, Napoleon. Mit zbawcy, Warszawa 2003, s. 18–21.

24 Dorothy Carrington, Napoleon i jego rodzice, s. 178.

25Jean Tulard, Napoleon. Mit zbawcy, s. 24.

26Ibidem, s. 25.

27 Andrew Roberts, Napoleon Wielki, s. 36–37.

28 Cytat za: Kricheisen Fryderyk M., Napoleon I Obraz życia, tom I 1769-1805 R, tłumaczył Michał Janik, Oświęcim 2015, s. 14.

29Georges Lefebvre, Napoleon, s. 17.

30Jean Tulard, Napoleon. Mit zbawcy, s. 27.

31 Andrew Roberts, Napoleon Wielki, s. 39.

32Dorothy Carrington, Napoleon i jego rodzice, s. 181.

33Georges Six, Dictionnaire biographique des généraux et amiraux français de la Révolution et de l’Empire, t. I.

34Thierry Lentz, Napoleon, s. 31–33.               

                                      Piotr Kotlarz