Site icon Miesięcznik internetowy WOBEC Piotr Kotlarz

Wolność akademicka zagrożona na uniwersytetach afrykańskich / Sioux McKenna, Felishana Cherop, Samuel Fongwa, Simbarashe Gukurume i Robert Kakuru

Zdjęcie zbiorowe uczestników konferencji poświęconej wolności akademickiej zorganizowanej przez CODESRIA na Uniwersytecie w Dar es Salaam

„Debating Ideas” odzwierciedla wartości i etos redakcyjny  serii książek „African Arguments” , publikując zaangażowane, często radykalne, naukowe, oryginalne i aktywistyczne teksty z kontynentu afrykańskiego i spoza niego. Oferuje debaty i dyskusje, konteksty i kontrowersje, a także recenzje i odpowiedzi na książki „African Arguments”. Redakcją i zarządzaniem czasopismem zajmuje się Międzynarodowy Instytut Afrykański (International African Institute), działający na Uniwersytecie SOAS w Londynie, właściciel serii książek o tym samym tytule.

Wolność akademicka, fundament rozwoju intelektualnego i wysokiej jakości szkolnictwa wyższego, stoi w obliczu poważnych wyzwań na afrykańskich uniwersytetach. Niedawne seminarium online zgromadziło ekspertów z całego kontynentu, aby zastanowić się nad tymi naciskami, szczególnie w kontekście neoliberalizmu i nowego menedżeryzmu, które często prowadzą do różnych form „zniewolenia” akademickiego.
Panel powstał na podstawie niedawnej konferencji CODESRIA, podczas której uczestnicy zastanawiali się nad Deklaracją z Kampali z 1990 r. i proponowanym Aneksem z Dar es Salaam mającym na celu jej aktualizację.
Seminarium podkreśliło, że wolność akademicka ma kluczowe znaczenie dla postępu naukowego, dążenia do prawdy, prowadzenia badań i jakości szkolnictwa wyższego. Jednak w praktyce pozostaje ona niepewna. W Afryce wyzwanie to jest spotęgowane przez bliskie relacje między większością uniwersytetów a rządzącymi reżimami politycznymi, które często skutkują tłumieniem lub kwestionowaniem wolności intelektualnej.

Zimbabwe: studium przypadku upolitycznienia i nadzoru 

Simbarashe Gukurume rzucił światło na to, jak państwowy nadzór i upolitycznienie Zimbabwe mają poważne konsekwencje dla produkcji wiedzy i wolności intelektualnej. Po uzyskaniu niepodległości ówczesny premier Robert Mugabe wypowiedział słynne stwierdzenie, że „szkolnictwo wyższe jest zbyt ważną dziedziną, by pozostawić ją wyłącznie dziekanom, profesorom, wykładowcom i administratorom uniwersytetów”, sygnalizując zamiar kontrolowania uniwersytetów. W 1982 roku uchylenie Karty Królewskiej i wprowadzenie Ustawy o Uniwersytecie Zimbabwe fundamentalnie podważyło wolność akademicką i autonomię instytucjonalną. Ustawa ta ustanowiła prezydenta Zimbabwe kanclerzem wszystkich uniwersytetów państwowych, przyznając im uprawnienia do mianowania wyższych rangą administratorów (takich jak wicekanclerz), którzy często stawali się nominacjami politycznymi.
Poprawka z 1990 roku dodatkowo umocniła władzę kanclerza i wicekanclerza, co doprowadziło do wzmożonego rozmieszczania na terenie kampusu funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, szpiegów w cywilu i centrali wywiadowczej, którzy niekiedy podszywali się pod studentów lub pracowników. To środowisko doprowadziło do „rozdwojenia środowiska akademickiego” na „intelektualistów patriotycznych” (którzy bezkrytycznie popierają partię rządzącą i cieszą się wolnością) oraz „intelektualistów sprzedajnych” (którzy są krytyczni wobec partii rządzącej i spotykają się z prześladowaniami, aresztowaniami, więzieniem, odmawiają awansów i są prześladowani). „Sprzedawca” jest przedstawiany jako osoba, której życie jest „do wyrzucenia i uważane za mniej ważne”, co odzwierciedla „nekropolityczne praktyki” państwa. Państwo osiąga to, zmuszając uniwersytet do prowadzenia wąskiego, patriotycznego dyskursu oraz finansując badania i produkcję wiedzy, która na pierwszym planie stawia propagandę partii rządzącej (ZANU-PF). Zamiast propagować krytyczną i naukową wiedzę, uniwersytet zostaje sprowadzony do roli instytucji zajmującej się propagandą, w której krytyczna praca naukowa jest postrzegana jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, a krytyczni naukowcy są etykietowani i kryminalizowani jako wrogowie państwa.

Uganda: „ciche ataki” na wolność akademicką 

Robert Kakuru szczegółowo opisał liczne „ciche ataki” na Uniwersytet Makerere, z których wiele odbija się echem na całym kontynencie. Lista takich ataków jest długa i obejmuje: autocenzurę wśród pracowników, którzy boją się wyrażać swoje opinie na różnych platformach; represje policyjne wobec stowarzyszeń pracowniczych i studenckich, uniemożliwiające pracownikom i studentom organizowanie zgromadzeń lub posiedzeń zarządu; fałszywe oskarżenia i zakazy kierowania osób na stanowiska kierownicze w celu „uciszenia członków”; listy ostrzegawcze do pracowników, którzy się wypowiedzieli, i złośliwe przeniesienia tych pracowników w celu ich dezorganizacji; celowe frustrowanie trybunału ds. pracowników uczelni, uniemożliwiające pracownikom sprawiedliwość w przypadku zawieszenia lub zwolnienia; odmowę awansów i umów po przejściu na emeryturę dla osób wyrażających krytyczne opinie, co skutecznie ucisza profesorów; mianowanie pracowników naukowych na podstawie umów o pracę, a nie na czas nieokreślony, w celu kontrolowania i podporządkowania sobie ich, co prowadzi do obaw przed nieprzedłużeniem takich umów; usuwanie z oficjalnych uniwersyteckich list e-mailowych i weryfikację wiadomości e-mail w celu kontrolowania rozpowszechniania informacji; odmowę udostępniania miejsc spotkań i zawieszanie forów postrzeganych jako niesprzyjające kierownictwu; pozbawienie funduszy stowarzyszeń pracowniczych w celu ich osłabienia; oraz ograniczanie dyskusji na tematy makropolityczne i obywatelskie, takie jak zatrzymanie bez procesu i nękanie opozycyjnych partii politycznych. Przykładem jest wykładowca z Wydziału Prawa, który został przesłuchany za zorganizowanie egzaminu, który uznano za krytyczny wobec Przewodniczącego Parlamentu. Takie działania podważają fundamenty środowiska akademickiego i krajowych instytucji demokratycznych, które opierają się na krytycznym myśleniu. Stwarza to podatny grunt dla kontrolowania krajowej narracji politycznej. W obliczu nękania, w tym nieuzasadnionych upomnień i zawieszeń, wiele stowarzyszeń pracowniczych i ich członków wybiera uległość jako sposób samoobrony w obawie przed represjami ze strony administracji uniwersyteckiej.

Bariery strukturalne w Kenii i poza nią

Felishana Cherop przedstawiła przegląd literatury na temat wolności akademickiej i zarządzania, który ujawnił, że ingerencja polityczna i scentralizowane systemy zarządzania na uniwersytetach afrykańskich utrudniają udział kadry akademickiej w procesie decyzyjnym. Wiele instytucji nie posiada zaktualizowanych przepisów i zasad chroniących wolność akademicką. Analiza wskazuje również na rosnącą tendencję do przechodzenia w kierunku modeli szkolnictwa wyższego nastawionych na zysk, w których rola kadry akademickiej jest coraz częściej traktowana jako „świadczenie usług”, a nie „wkład intelektualny i produkcja wiedzy”. Tendencję tę można zaobserwować w szybkiej ekspansji uniwersytetów prywatnych i kampusów satelitarnych, które priorytetowo traktują popyt rynkowy, co prowadzi do dominacji programów w dziedzinach takich jak biznes i ICT. To nie tylko zawęża przestrzeń akademicką, ale także marginalizuje przestrzeń dla rozwoju krytycznej analizy, innowacji i zaangażowania demokratycznego.

Wewnętrzna współudział i neoliberalny uniwersytet

Sioux McKenna argumentował, że wiele ograniczeń uniemożliwiających uniwersytetom działanie jako „dobro wspólne” pochodzi z wnętrza uczelni, sugerując, że pracownicy naukowi są „w jakiś sposób współwinni”. Uniwersytety coraz częściej przyjmują neoliberalną koncepcję, zawężając swój cel do dostarczania „dóbr prywatnych” i „dóbr ekonomicznych”, takich jak szkolenia dla przemysłu i akredytacje dla mobilności społecznej, zamiast służyć „dobru wspólnemu” społeczeństwa i planety. Ta krótkoterminowa logika finansowa, choć pozornie wzmacniająca stabilność poprzez przyciąganie wyższych opłat i finansowania państwowego, ma „straszliwe długoterminowe konsekwencje”, zmieniając akademię w „wyrafinowany ośrodek szkoleniowy”, a nie prawdziwe dobro wspólne.
Menedżeryzm, zakorzeniony w nowym zarządzaniu publicznym i neoliberalizmie, obiecuje zwiększenie efektywności organizacji poprzez zarządzanie każdym cyklem, wykorzystywanie danych liczbowych do monitorowania zachowań i nadzorowanie jakości. McKenna twierdzi jednak, że prowadzi to do tego, że pracownicy naukowi czują się mniej profesjonalni, mniej zaufani, mniej doceniani i bardziej nieszczęśliwi. Ich tożsamość zawodowa ulega erozji, ponieważ ich praca sprowadza się do „przestrzegania zasad” i stania się „dostawcą usług”. Przykładami są mnogość stanowisk prorektorów i dyrektorów wykonawczych, odbierających uprawnienia pracownikom naukowym; przejście od dziekanów reprezentujących kadrę dydaktyczną do dziekanów wykonawczych reprezentujących kadrę zarządzającą; oraz kadra zarządzająca na krótkoterminowych kontraktach, która może stosować politykę „cięcia i wypalania”. Skupienie się na metrykach oznacza, że ​​„jeśli coś nie jest mierzone, wkrótce okazuje się, że się nie liczy”, co pozbawia złożone działania akademickie ich fundamentalnej wartości.
Pracownicy naukowi stanowią obecnie mniejszy odsetek kadry uniwersyteckiej ( w RPA mniej niż 50%, a czasami mniej niż 30%), co sprawia, że ​​senaty i rady wydziałów stają się „miejscami automatycznego zatwierdzania”, gdzie rzeczywiste decyzje zapadają „za zamkniętymi drzwiami”. McKenna argumentuje, że nacisk na tytuły i protokoły może być również wykorzystywany do „walki o władzę” i „zmuszania ludzi do pozostania na swoim stanowisku”, przyczyniając się do utraty wolności akademickiej poprzez drobne, codzienne praktyki.

Droga naprzód

Mimo tych poważnych wyzwań, seminarium podkreśliło również strategie stawiania oporu i wspierania wolności akademickiej poprzez działania zbiorowe i reformy instytucjonalne.
Stowarzyszenia pracowników akademickich udowodniły swój potencjał jako narzędzia oporu poprzez strategiczne spory sądowe, publiczne działania rzecznicze i tworzenie alternatywnych kanałów komunikacji. Stowarzyszenia te udowodniły, że stała presja poprzez oświadczenia prasowe, stałe zaangażowanie w sprawy rad uniwersyteckich i organów rządowych oraz rozwój niezależnych systemów informacyjnych może ominąć kontrolowaną komunikację instytucjonalną. Siła regularnych zgromadzeń pracowników i strategicznych partnerstw z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego okazała się szczególnie skuteczna w podtrzymywaniu dynamiki wolności akademickiej. Jednak skuteczność tych wysiłków pozostaje ograniczona przez ingerencję polityczną, autocenzurę wśród członków, osłabione ramy prawne, apatię członków i chroniczne niedofinansowanie, które ogranicza trwałe działania rzecznicze.
Istnieje pilna potrzeba pogłębionych badań nad alternatywnymi modelami zarządzania, które mogą wzmocnić głos i partycypację kadry akademickiej. Obejmuje to wspieranie ściślejszej współpracy między instytucjami akademickimi a organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, propagowanie autentycznie partycypacyjnych struktur zarządzania oraz budowanie solidnych zabezpieczeń prawnych, które będą odporne na presję polityczną. Rozwój tych sojuszy wymaga trwałego zaangażowania we wspólne działania i wspólne strategie rzecznicze.
Być może najbardziej fundamentalną kwestią jest pilna potrzeba odzyskania i redefinicji podstawowego celu uniwersytetu w opozycji do neoliberalnej logiki rynkowej. Wymaga to wspierania regularnych dyskusji instytucjonalnych na temat roli uniwersytetu jako struktury społecznej, której fundamentalną wartością jest tworzenie i upowszechnianie wiedzy, a nie generowanie zysków. Taki opór wymaga zakorzenienia praktyk empatii i życzliwości jako świadomych aktów politycznych, które przeciwdziałają indywidualistycznej i konkurencyjnej dynamice neoliberalizmu. Naukowcy muszą aktywnie przeciwstawiać się konceptualizacji uniwersytetu jako jedynie marki sprzedającej kwalifikacje, opowiadając się za instytucjami opartymi na zbiorowym zaangażowaniu i solidarności. Tworzenie przestrzeni współpracy i wzajemnego wsparcia staje się niezbędne, podobnie jak rozwój szerszych sieci panafrykańskich, które mogą sprostać tym systemowym ograniczeniom poprzez skoordynowane działania zbiorowe, a nie odizolowane reakcje instytucjonalne.

Wniosek

Ostatecznie ochrona wolności akademickiej nie dotyczy wyłącznie dobrostanu pracowników, ale ma fundamentalne znaczenie dla integralności i legitymacji samych instytucji szkolnictwa wyższego, zapewniając wiarygodność badań naukowych i jakość wytwarzanej wiedzy. Głos studentów odgrywa w tym kluczową rolę poprzez ich reprezentację w organach decyzyjnych w sprawie projektów akademickich. Mogą oni zapewnić szersze i bardziej zróżnicowane rozumienie wolności akademickiej oraz zagwarantować, że osoby chętne do ochrony tych wolności będą liczne i reprezentujące zróżnicowane grupy interesariuszy. Jak zauważył Samuel Fongwa, proponowane afrykańskie inicjatywy dotyczące systematycznego monitorowania i raportowania w zakresie wolności akademickich oraz zapewnienia platform do angażowania się w kwestie wolności akademickiej, zapewniane przez CODESRIA oraz innych partnerów i interesariuszy, mają kluczowe znaczenie dla rozwiązania tych „niewolności”. Dyskusja musi być kontynuowana.

Sioux McKenna, Felishana Cherop, Samuel Fongwa, Simbarashe Gukurume i Robert Kakuru

Sioux McKenna jest profesorem w Centrum Studiów Podyplomowych w Szkolnictwie Wyższym na Uniwersytecie Rhodes w Republice Południowej Afryki. Felishana Cherop jest adiunktem w Szkole Biznesu i Ekonomii, na Wydziale Nauk o Zarządzaniu Uniwersytetu Moi w Kenii. Samuel Fongwa jest pracownikiem programowym w programie Szkoleń, Grantów i Stypendiów w CODESRIA. Przed dołączeniem do Rady spędził około siedmiu lat w Radzie ds. Badań Nauk Humanistycznych, gdzie dołączył jako adiunkt podoktorancki, a następnie odszedł jako starszy specjalista ds. badań. Simbarashe Gukurume jest starszym wykładowcą na Uniwersytecie Sol Plaatje w Kimberly w Republice Południowej Afryki. Robert Kakuru jest wykładowcą praw człowieka na Uniwersytecie Makerere w Ugandzie.

Powyższy artykuł ukazał się pierwotnie na stronie African Arguments.

Artykuły ze strony African Arguments są licencjonowane na podstawie licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.

Link do artykułu:

Academic Freedom under Threat in African Universities

 

Exit mobile version