Problem formy we współczesnej architekturze / М.Е. Dymczenko* , М.F. Dakoro i D.G. Dadiyan

0
538
Grande Arche de la Défense – pomnik-budynek w Paryżu, we Francji, w biznesowej dzielnicy La Défense. Autorstwa Coldcreation – en:File:La Grande Arche de la Défense.jpg, CC BY-SA 2.5, https://pl.wikipedia.org/w/index.php?curid=4341553

 

Abstrakt

W poniższym artykule zawarte są rozważania odnoszące się do  problemów ewolucji kształtowania i myślenia architektonicznego w kontekście rozwoju współczesnego społeczeństwa (zwłaszcza w Rosji). Zdaniem autorów, najważniejszym zagadnieniem stającym obecnie przed architekturą rosyjską jest zachowanie kulturowo-historycznych i etnonarodowych kodów architektonicznych oraz zbiorowego doświadczenia społecznego ekspresji we współczesnej Rosji. Autorzy podkreślają  charakterystyczne cechy architektury rosyjskiej i jej rozwoju na tle zmian w świecie zachodnim i świadomości w dobie globalizacji oraz zagadnienie sprzeczności i wyzwania związane z tworzeniem nowego języka architektonicznego w kontekście różnych wektorów recepcji dziedzictwa historycznego i odnowy warstwy kulturowej społeczeństwa rosyjskiego.

e3sconf_catpid2021_02026

1 Wprowadzenie

Temat proponowanych badań wynika przede wszystkim z faktu, że problem zachowania tożsamości kulturowej i historycznej jest ważny dla współczesnego społeczeństwa rosyjskiego. Różne projekty globalnej „reorganizacji” świata, które wypełniły światową przestrzeń intelektualną  w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, a które w znacznej mierze karmiły się ideologią modernistyczną i „wartościami” masowej kultury standaryzowanej, wykazują dziś swoją oczywistą niespójność i wręcz destrukcyjny wpływ. Przede wszystkim zaś dla tych, którzy stali u źródeł ekspansji zamerykanizowanego społeczno-politycznego i duchowego modelu człowieka i społeczeństwa. Oczywiste jakościowe przesunięcia w rozumieniu tego, co się dzisiaj dzieje, wskazują, że cywilizacyjna przyszłości jako całość nie jest projektem skończonym i gotowym. Jeśli wiek XX był pod wieloma względami wiekiem heroicznego marszu światowej społeczności w kierunku pewnego ideału społecznego opartego na naukowym obrazie świata, technologii, zasadach „demokracji” etc., to sytuacja dzisiejsza zapowiada się jako pod wieloma względami „momentem” prawdy – czasem kiedy ludzkość będzie musiała nie tylko teoretycznie uświadomić sobie, ale także jakoś praktycznie rozwiązać, wyrazić dla siebie granicę swojego własnego ruchu historycznego, globalnych Ścieżek. Wybór i zrozumienie tej granicy są niezbędne jak powietrze, jak łyk wody dla spragnionego człowieka na pustyni, bo on jest granicą świadomości. Albo pozostanie w kręgu narodowej platformy strategii życia i odpowiadających im wartości. Albo granica zostanie zrealizowana i przejawi się jako coś, co wykracza poza ustalone formy kultury. Dychotomia ta w sposób najbardziej bezpośredni odnosi się do architektury jako formy istnienia kulturowych i społecznych praktyk, wartości i sposobów prezentowania człowieka.

2 Część główna

Głównym problemem, którego analiza jest celem badań, jest tendencja do odrodzenia narodowych tradycji kształtowania architektury, która jest ściśle związana ze świątynią i architekturą kremlowską, która pojawiła się w ostatnich dziesięcioleciach, nie zapewnia jednak prawdziwego renesansu duchowego i moralnego rdzenia rodzimej kultury oraz jej kodu przestrzennego. Dążenie do zróżnicowania zasad i metod kształtowania, wspólne dla m.in. zachodnim postmodernizmem, nie doprowadziło jeszcze do wypracowania nowego modelu przestrzeni architektonicznej, twórczo wyrażającej żywotne nerwy kultury. Obfity strumień cytatów i recepcji przeszłości, który wypełnia współczesne środowisko domowe, okazuje się bardzo skromny z punktu widzenia immanentnego rozwoju języka architektonicznego. Kompleksowe rozwiązanie tego problemu nie może oczywiście ograniczać się do ram jednego niewielkiego artykułu. Jednocześnie sensowne i trafne jest omówienie kilku jego kluczowych aspektów, które składają się na krąg zadań badawczych. Takich jak: – cechy kształtowania i projektowania architektonicznego charakterystyczne dla postmodernizmu, wpływające na ewolucję narodowych tradycji architektonicznych; – relacje między rosyjską myślą architektoniczną jako podstawą identyfikacyjną dla działalności zawodowej a zachodnimi (zglobalizowanymi) standardami budownictwa masowego, które zaspokajają na dużą skalę wymagania i potrzeby społeczeństwa typu rynkowego; – różnice między rosyjskim historycznym rozwojem architektury a tradycjami europejskiego kształtowania architektury na poziomie strukturyzacji przestrzennej najgłębszych uniwersalnych kodów doświadczenia zbiorowego i figuratywno-symbolicznej tożsamości dla środowiska życia.

Badania metodologiczne obejmują tradycyjne ogólne metody naukowe opisu, porównania, analizy i syntezy. W trakcie pracy autor oparł się na zasadzie jedności historycznej i logicznej w ujawnianiu charakteru i cech charakterystycznych ewolucji architektury jako formy kultury narodowej. Jednocześnie obserwacje terenowe zostały połączone ze studium opracowań teoretycznych z zakresu teorii architektury, reprezentujących najnowsze trendy myślenia nielinearnego i postmodernistycznych postaw interdyscyplinarnych.

Problematyka architektury dzisiaj, przy całej swojej pozornie wąskiej orientacji zawodowej, w rzeczywistości dotyka samego rdzenia dokonującej się metamorfozy. Architektura to pewne doświadczenie przestrzennego zapośredniczenia ludzkiej egzystencji. Przez kilka tysiącleci – od momentu powstania – cywilizacja była stopniową strukturalizacją przestrzeni jako „miejsca” lub „przestrzeni” (M. Heidegger) sprzedającej samo doświadczenie człowieka (od prymitywnej mitologii i kultu do kapitalistycznej epoki rewolucji przemysłowej i kryzysu klasycznej kultury Zachodu).

Do XX wieku architektura nigdy nie pełniła wyłącznie funkcji utylitarnych (bezpieczne środowisko życia, ergonomiczne mieszkanie itp.). Wymiar funkcjonalny pozostawał w klasyce drugorzędny. Czasy współczesne wbiły klin niezgody między genem myślenia architektonicznego a zewnętrzną, społecznie dyktowaną potrzebą „budowania dla wszystkich”. „Architektura, co oczywiste, odzwierciedla to, co społeczeństwo uważa za ważne, wartościowe zarówno duchowo, jak i materialnie. W przedindustrialnej przeszłości głównymi obiektami architektonicznej ekspresji były świątynia, kościół, pałac, agora, dom spotkań, dom wiejski i ratusz, a teraz ogromne fundusze przeznacza się na hotele, restauracje i wszystkie… komercyjne typy budynków” [1, s. 36]. W tym sensie zachowanie warstwy tradycyjnej doświadczenia zbiorowego, jej nośnej symboliki paradygmatycznej, stało się w najbardziej bezpośredni sposób rewersem medalu dla zachowania architektury w klasycznym tego słowa znaczeniu, formowania i morfologicznego konturu „przestrzeni życiowej”. Innymi słowy, istotne jest pytanie – czy tradycyjnie rozumiana twórczość architektoniczna jako narodziny nowych mas w przestrzeni, nowych „ciał” przestrzennych i objętości, nowych form i konfiguracji może nie tylko wyrażać narodziny nowego świata jako nowego obrazu społecznego, ale także stać się przewodnikiem otwierającym horyzont znaczeń? Chodzi nie tylko o nieuchronność przekształcenia współczesnego obszaru ludzkiej egzystencji w jedno wielkie „miasto bez granic”, jak pisze rosyjski uczony. granic”, jak pisze o tym rosyjski uczony [2, s. 8]. Ale także w tym, że dominujące trendy we współczesnym kształtowaniu architektury zmierzają oczywiście do swoistego „wyrównanie” wszystkich architektonicznych (symbolicznych) wątków.

Jest oczywiste, że nowa architektura zdaje się dążyć do tego, by przestać być sobą. Architektura bez architektury! Im uboższa jest jej forma, tym bardziej znacząca będzie jej waga w w ogromie aktywnie zglobalizowanego społeczeństwa. Taka forma będzie miała tendencję do wyrażania NICZEGO, pustkę. Ale jaką? Pustkę współczesnego mieszkańca Miasta, miejsca które unicestwia się w strumieniu lub wirze ogromnych prędkości i rosnącego napięcia ciągłych zmian. Nowa architektura świadomie uwalnia jednostkę od doświadczenia przeżywania własnej obecności w świecie. Odnosi się to bezpośrednio zarówno do architektury domu, jak i konstrukcji budynków i budowli „publicznych” związanych z infrastrukturą społeczną i kulturalną, transportem, zapleczem gospodarczym w handlu i produkcji, a także z przemysłem rozrywkowym. „Takie aktywne procesy urbanizacyjne, nieodłącznie związane głównie w drugiej połowie XX wieku, trwają obecnie i z każdym rokiem nabierają coraz większego rozmachu, co nieuchronnie prowadzi do problemów jakościowych w dwóch powiązanych ze sobą nurtach. Z jednej strony mamy do czynienia z ruchem w postaci ogólnej uniwersalizacji i globalizacji w postaci dostosowania środowiska do światowych wymagań, idei i standardów. W wyniku nowych powiązań globalnych i formowania się masowych migracji rozwija się nowa kultura międzynarodowa, podporządkowana regułom gospodarki rynkowej i bezpośredniemu cytowaniu popularnych postaw w architekturze i wzornictwie” [3, s. 57].

Faktem jest, że już na początku ubiegłego wieku aktywnie słyszano głosy mówiące, że architektura nieuchronnie zmierza do końca własnego historycznego istnienia. Liczne projekty odbudowy wyglądu „starych” europejskich miast i miasteczek obejmowały więcej niż tylko „wyburzanie” i budowanie od nowa. Domagano się stworzenia zupełnie nowego typu architektonicznego kształtowania przestrzeni życiowej. Większość z nich jednak, pozostała na papierze lub nie wyszła poza jeden lub dwa budynki. W ramach myśli postmodernistycznej, już w drugiej połowie XX wieku, teza o „śmierci” architektury stała się zbieżna z innymi diagnozami naszych czasów („koniec tego, co społeczne”, „śmierć autora” itp.).

Oto kilka typowych sądów:

Jean Baudrillard pisze: „Czy w architekturze [architekturze postindustrialnego nowoczesnego społeczeństwa] nie było czegoś, co doprowadziło do następującego stanu rzeczy: wszystko, co teraz się w niej dzieje, dzieje się na podstawie zaniku architektury jako takiej – jej historii, symbolicznej konfiguracji społeczeństwa? Ta hipoteza powinna uwieść architektów: hipoteza o odwrotnej stronie ich działalności. (…) Ta hipoteza jest całkowicie pesymistyczna. To, co dzieje się po drugiej stronie końca, może być znacznie bardziej inspirujące niż zwykłe przedłużanie historii sztuki. Nadaje to oryginalność i oryginalność wszystkiemu, co może powstać w wyniku zniknięcia” [4, s. 401-402]. W tym względzie C. Jenks ma m.in. niewątpliwie rację, gdy pisze, że „współcześni architekci (…) spędzają swój czas, próbując zaprojektować dla jakiejś uniwersalnej osoby, Mitycznego Nowoczesnego Człowieka” [1, s. 31]. I właśnie ten „człowiek” – bohater naszych czasów – wyraźnie nie spieszy się do skupienia się na własnych narodowych korzeniach i głębokich fundamentem tożsamości. Czy architektura będzie w stanie przetrwać nadchodzącą lub już trwającą „erę pustki”?

Jak na tym tle wygląda sytuacja we współczesnej Rosji? Należy zgodzić się z tym, że pomimo publicznych i państwowych wysiłków, które w ostatnim czasie mają na celu zachowanie narodowych elementów i tradycji społeczeństwa rosyjskiego związanych z metafizycznym kodem wschodniego chrześcijaństwa, wiodącą staje się tendencja do symbolicznego niszczenia i kształtowania architektonicznej strukturyzacji przestrzeni mieszkalnej. W tym przypadku nie bierzemy pod uwagę pojedynczych populistycznych projektów, które raczej grają „przeciw”: ich fałszywość i imitacyjność tylko jeszcze bardziej niszczy podstawy rozwijanej przez wieki niezależności i samowystarczalności myślenia architektonicznego. Pierwotnie architektura w Rosji wyrażała pewną egzystencjalną prawdę życia. Prawdę, zawartą nie w oficjalnej przestrzeni komunikacyjnej, lecz za jej ceremonialnym znakiem w samym ogromie uniwersalnego półświadomego (archetypowego) świata, co pozwalało na wyodrębnienie podstawowych punktów korzeniowych kulturowego bytu w ramach „rosyjskiego świata”. Ta charakterystyka nowoczesnej architektury, którą podaje J. Baudrillard – „architektura nie wskazuje już na żadną prawdę, oryginalność, a raczej jedynie na techniczną dostępność form i
materiałów” [4, s. 399-400]- odnosi się bezpośrednio do współczesnej Rosji. Ani liczne kompozycyjne cytaty i recepcje, którymi chętnie posługuje się dziś wielu architektów, dążąc do zbudowania kolejnej świątyni czy kolejnego „miasta”, ani projekty po prostu wydające „metry kwadratowe” na zamówienie państwa, ani nic innego nie działa dziś jako głos płynący z wewnątrz – z tego, co się faktycznie dzieje się w naszym społeczeństwie na poziomie zbiorowej mentalności i samoświadomości. Narracja architektoniczna jako ciąg znaczeń, jak każdy inny tekst artystyczny, zamieniła się w grę.

Ryc. 1. Grande Arche de la Défense – pomnik-budynek w Paryżu, we Francji, w biznesowej dzielnicy La Défense. Autorstwa Coldcreation – en:File:La Grande Arche de la Défense.jpg, CC BY-SA 2.5, https://pl.wikipedia.org/w/index.php?curid=4341553

Najbardziej zaskakujące jest to, że „moda” na to, co narodowe jako jeden z przejawów współczesnej kultury rosyjskiej, wcale nie świadczy o rzeczywistym odrodzeniu głębokiej warstwy symbolicznej i ikonicznej życia społeczeństwa na poziomie kształtowania architektury. Narodowy jako obiekt masowej konsumpcji, jako etykieta lub „znak towarowy”, pozbawia jednostkę – konsumenta – możliwości skorelowania z prawdziwym kulturowym potencjałem duchowym. Pierwotnie rosyjski, prawdziwie narodowy, nie jest dziś momentem zapośredniczenia własnego, indywidualnego i niepowtarzalnego wyrazu ducha kultury, cywilizacyjnego „genu” etyczno-estetycznej platformy światopoglądowej. Wygląd architektoniczny miasta, wsi i osobnego budynku jest przestrzenno-strukturalnym kodem doświadczenia antropologicznego (indywidualnego lub społecznego, grupowego, etnicznego, narodowego). Jego zachowanie i tłumaczenie obejmuje ewolucję obiektywnych struktur i „tekstów” organizmu kulturowego jako całości, a także zmianę samego myślenia architektonicznego.

Jeśli z tego punktu widzenia mówimy o różnicy między rosyjskim doświadczeniem architektonicznym a klasycznym czy modernistycznym doświadczeniem europejskim, to należy zauważyć, co następuje. Rozwój morfologii architektonicznej, estetyki i akcentów aksjologicznych w ramach europejskiego skupienia cywilizacyjno-historycznego był zawsze doświadczeniem swobodnego twórczego odkrywania nowych horyzontów semantycznych i formacji jako zewnętrznie wyrażonych wymiarów przestrzennych w kulturze. Myśl architektoniczna antyku (geneza zasady ładu), średniowiecznego gotyku, renesansu, baroku i rokoka to przykłady największego wysiłku ducha ludzkiego w opanowaniu światów, które otwierają się w aktach świadomości jako rzeczywistość nadzmysłowa. Klasyczna architektura Zachodu była zawsze stanowiła pomost łączący ziemską egzystencję społeczeństwa ze światem Innego. Co więcej, wewnętrzny wektor rozwoju formy architektonicznej w ramach kultury zachodniej wiązał się z ekspansją samoistnego potencjału architektonicznej konstytucji przestrzeni.

Rys. 2. Jedna z fasad katedry w Reims. Wyraźnie widać „tekst” samozwańczej formy. Trois portails de la façade nord. Par Fab5669 — Travail personnel, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28768112 [W oryginalnym tekście jest ilustracja innej fasady. Dokonaliśmy zmiany z powodu praw autorskich.]

Przeciwnie, architektura w Rosji nigdy nie aspirowała do afirmacji własnych wewnętrznych kodów kształtowania. Czy to zabytki architektury świątynnej Rusi Kijowskiej czy Moskiewskiej, budowle kremlowskie epoki centralizacji państwa rosyjskiego XV-XVII wieku, czy architektura okresu Imperium i „stylu” petersburskiego. Jeśli mówimy konkretnie o architekturze świątynnej, to oczywiście historyczny ślad wpływów i obecności grecko-bizantyjskiej odegrał tu ogromną rolę. Na przykład zasada słabo zróżnicowanej strukturyzacji przestrzeni wewnątrz świątyni, w przeciwieństwie do zachodnioeuropejskiego gotyku czy baroku katedralnego, była pierwotnie cechą charakterystyczną bizantyjskiego stylu „wysokiego” (którego ślady, nawiasem mówiąc, zachowały się w bazylikach rzymskich okresu wysokiego baroku, wystarczy przypomnieć nawę główną Santa Maria Maggiore). „Dominuje dążenie do niezróżnicowanych i niezróżnicowanych mas zewnętrznych i przestrzeni wewnętrznych, bardzo typowe dla wschodniej szkoły architektury bizantyjskiej …” [5, p. 472]. Tymczasem to właśnie rozbicie przestrzeni, stworzenie kontrapunktowej polifonicznej koniugacji różnych przestrzeni stanowiło główny znak kształtowania się samej zasady architektonizmu jako autonomicznego kodu i metody formatującej samą kulturę. Zasada ta uzyskała swój maksymalny rozwój w architekturze barokowej, w której rozwiązania konstrukcyjne i „materialne” inżynierskie były całkowicie podporządkowane ruchowi samej formy jako integralnego i wewnętrznie dopełnionego obrazu. Fenomenologia takiej bryły architektonicznej, takiej bryły przestrzennej jest całkowicie wyznaczona przez sam strumień „czytania” (kontemplacji) formalnej jedności tekstowej kamiennej pracy. Jak podkreśla V. I. Loktev, „barokowa wersja nieskończonej przestrzeni to niekończąca się seria jej strukturalnych przekształceń, a w tej serii cenna jest nie tyle hierarchia, co sam proces przekształceń i polifoniczna opozycja elementów strukturalnych” [6, s. 380].

W Rosji sytuacja wygląda inaczej. Przestrzeń, jako uczestnik jednolitego dialogu społecznego i wymiany komunikacyjnej w Rosji, zawsze odgrywała rolę „ogniwa pośredniego” w ogólnym ideokratycznym mechanizmie regulacji społecznej i kulturowej. Tendencja ta utrzymywała się, a nawet nasilała w architekturze radzieckiej secesji, zarówno w początkowym okresie industrializacji, jak i w późniejszym okresie masowego budownictwa mieszkaniowego w latach 60. i 80. XX wieku

Czy istnieje dziś, w warunkach swobody twórczej i otwartości myśli architektonicznej różnych tradycji i szkół, możliwość wyrażenia tożsamości kulturowej społeczeństwa rosyjskiego w języku struktur przestrzennych poziomu narodowego? Niewątpliwie pozytywna odpowiedź na to pytanie w pierwszej kolejności zależy nawet nie od potencjału środowiska architektonicznego (któremu samemu trzeba zapewnić program rozwoju), ale od gotowości samego społeczeństwa do zaakceptowania pewnego autoportretu na symboliczne „uzbrojenie”, co jest dziś bardzo problematyczne. Im aktywniej takie pragnienie jest deklarowane, publikowane i powielane, także przez media (odgrywają one ogromną rolę w kształtowaniu „opinii publicznej”), tym mniejsze szanse mają te kiełki na autentyczne Słowa.

Najbardziej jaskrawym przykładem jest tu oczywiście współczesne budownictwo świątynne. Wszyscy jesteśmy świadkami aktywnego odrodzenia i odbudowy kościołów. Sama w sobie tendencja ta pozycjonowana jest jako znak duchowego i historycznego renesansu kraju, jako powrót społeczeństwa do cywilizacyjnych korzeni i religijnych podstaw życia społecznego. Jednak pytanie, czy liczba odbudowanych i nowo wybudowanych kościołów może być argumentem na rzecz tezy o renesansie architektury narodowej, pozostaje otwarte. Po pierwsze, widzimy, że takie masowe budowy i przebudowy najczęściej okazują się prostym i stylizowanym powielaniem znanych już wzorów, ich recepcji i kombinacji cytatów architektonicznych. Zjawisko cytatu architektonicznego było wcześniej jednym z głównych sposobów transmitowania doświadczeń związanych z projektowaniem i myśleniem architektonicznym. Wystarczy wskazać na stałe odwoływanie się do zasady greckiego porządku klasycznego w kolejnych epokach rozwoju architektury. Jednak w warunkach współczesnej rzeczywistości rosyjskiej cytat można tylko warunkowo nazwać wybrzmieniem korzeniowego początku życia rosyjskiego jako zjawiska przestrzennego i strukturalnego.

Główny problem związany jest z wypracowaniem nowego języka architektonicznego, który mógłby stać się metodą uniwersalnego wyrażenia w konkretnym tekście przestrzennym określonego znaczenia kulturowego, orientacji aksjologicznej społeczeństwa jako całości. Ostatnie dekady w rodzimym świecie intelektualnym i artystycznym upłynęły pod znakiem oddziaływania zachodniego postmodernistycznego nurtu myśli i sztuki. Nie wnikając w szczegóły tego wpływu i specyfikę samego zjawiska postmodernizmu jako pewnego znaku czasu historycznego i świadomości, podkreślamy jedynie, że poczucie wolności, początkowo odbierane jako dar epoki, bardzo szybko przerodziło się w poczucie semiotycznej pustki i destrukcji immanentnych struktur narracyjnych „narracji” architektonicznej … Dołączamy się do oceny sytuacji, jaka wytworzyła się we współczesnej architekturze rosyjskiej, którą przytacza I. A. Dobritsyna w swojej monografii: „Postmodernizm jako zjawisko estetyczne zakorzenia się w osobliwy sposób na gruncie rosyjskim. Za zachodnim postmodernizmem stoi pociąg szokujących haseł z jego pierwszego etapu – lat 70-tych: mówiąca architektura, podwójne kodowanie, estetyzacja chaosu, dziwna mieszanka tego, co wysoce artystyczne z tym, co nieartystyczne, która do lat 90-tych stała się niepopularna zarówno na Zachodzie, jak i w naszym kraju. Wszystko to, łącznie z trudną do strawienia semiotyzacją dyskursu architektonicznego, rodzi ambiwalentny stosunek rosyjskich architektów do samego faktu ich istnienia w systemie kompleksu kultury postmodernistycznej. Z jednej strony jest chęć zdystansowania się od niestabilnego i niejako tymczasowego stanu estetyki postmodernistycznej z jej programowym eklektyzmem, a z drugiej strony oczywista chęć spróbowania swoich sił w nieskończonym polu możliwości ” [7, s. 346-347].

3 Wnioski.

Wyznaczone oblicza problemu pozwalają na sformułowanie następujących głównych wniosków badawczych:
1. Połączenie takich zupełnie wielokierunkowych tendencji, jak, po pierwsze, zmienność strategii postmodernistycznego myślenia artystycznego, po drugie, historyczny wymóg zachowania narodowej treści twórczości architektonicznej jako hasła dnia dzisiejszego i, po trzecie, zachowanie tożsamości zawodowej działalności i myślenia architektonicznego, wydaje się dziś problematyczne. Jeśli podstawą tej ostatniej jest właśnie kanoniczna struktura tekstu wyrazowego w przestrzeni określonego znaczenia panującego w danym czasie, to wskazana wolność myśli i twórczości jest raczej czynnikiem istotnie komplikującym tożsamość przestrzeni architektonicznej i semiozy.
2. Fakt powszechnego dziś powielania „cytatów” architektury prawosławnej mówi raczej o braku nowego paradygmatu i nowego klucza metodologicznego języka architektonicznego jako formy bycia kultury narodowej. Aż do epoki Mikołaja I rozwój architektury kremlowskiej i świątynnej w Rosji podążał drogą pogłębiania i poszerzania horyzontu tego doświadczenia architektonicznej samoświadomości, którego podstawy zostały położone jeszcze w okresie Chrztu Rusi.
3. Niestety, nie trzeba mówić, że współczesny trend powszechnej restauracji architektury świątynnej, jej odbudowy i rekonstrukcji jest organicznie sukcesywny w stosunku do historycznej tradycji rodzimej formy architektonicznej. W tym przypadku, co należy podkreślić, należy ściśle odróżnić immanentne rozmieszczenie przestrzeni architektonicznej, samorozruch myślenia architektonicznego i odpowiadającą mu formę strukturalną (językową), z jednej strony, od recepcji dziedzictwa historyczno-architektonicznego jako wyrazu patriotycznego nastroju społecznego i szczególnej (ewentualnie autentycznej) świadomości historycznej, w tym w postaci takiego „muzealnego” lub „archeologicznego” zainteresowania, z drugiej strony. Jak na razie fakty mówią jedynie o wysiłkach zmierzających do ożywienia ducha kultury ludowej w takim wyliczaniu i powielaniu dawno zdemaskowanych cytatów z przeszłości.

Biorąc pod uwagę, że dominującą cechą zachodniej architektury postmodernistycznej jest wyróżnienie jako podstawowej zasady projektowej [8, s. 113], ukonstytuowanie tożsamości przestrzennej i symbolicznej siedliska [9] również to nie może służyć jako podstawa platformy budowania nowej tożsamości architektury rodzimej, pozostaje pytanie o trajektorię ewolucji architektury w przyszłości jako dziedziny działalności, poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań i myśli w ramach megatrendu zachowania i umacniania kultury narodowej.

Bibliografia:

1. C. Jenks, Language architecture of postmodernism (Moscow, Stroiizdat, 1985).
2. V.L. Glazychev, City without borders (Publishing house «Territory of the Future»,
Moscow, 2011).
3. A. Skalkin, Modern Information Technologies 4(41), 57-67 (2017). Available at:
http://marhi.ru/eng/AMIT/2017/4kvart17/05_skalkin/index.php
4. J. Baudrillard, Architecture: truth or radicalism? Sociology of architecture (Moscow,
Russian Avantgarde Foundation, 2010).
5. N.I. Brunov, Essays on the history of architecture. T. 2. (Moscow, Tsentrpoligraf,
2003).
6. V.I. Loktev, Baroque from Michelangelo to Guarini (the problem of style) (Moscow,
Architecture-S, 2004).
7. I.A. Dobritsyna, From postmodernism to nonlinear architecture: architecture in the
context of modern philosophy and science (Moscow, Progress-Traditsiya, 2004).
8. R.B. Hull, Landscape and Urban Planning, Elsevier 28, 2–3, 109-120 (1994).
9. S. Silberberg, Places in The Making: How Placemaking Builds Places and Communities (Boston, US, Massachusetts Institute of Technology, 2013).

Problem formy we współczesnej architekturze
М.Е. Dymczenko* , М.F. Dakoro i D.G. Dadiyan
Don State Technical University, 344022, Rostów nad Donem, Rosja.

* Autor do korespondencji: kapitel1073@yandex.ru
© Autorzy, opublikowane przez EDP Sciences. To jest artykuł o otwartym dostępie rozpowszechniany na warunkach licencji Creative Commons
Licencja autorstwa 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/).

[Tłumaczenie tekstu – Redakcja za pomocą programu: Tłumacz DeepL.                         Redakcja WOBEC nie oceniania i nie komentuje zamieszczanych publikacji. Ich ocenę i prawo do ewentualnej polemiki pozostawiamy naszym Czytelnikom.]

Link do artykułu: https://www.e3s-conferences.org/articles/e3sconf/pdf/2021/57/e3sconf_catpid2021_02026.pdf