Pierwsze migracje hominidów / Piotr Kotlarz

0
11

Przypuszcza się, że do pierwszej emigracji hominidów z Afryki (pierwszego wyjścia z Afryki) doszło w kresie pomiędzy 1.850.000 – 1.780.000 lat temu. Nie znamy wszystkich przyczyn tego procesu. Myślę, że głównych możemy szukać w procesach demograficznych, na które mogły mieć wpływ zmiany klimatyczne, nie możemy też wykluczyć, że to właśnie te drugie odgrywały rolę podstawową.

W sawannie gęstość zaludnienia nie mogła przekraczać dwóch osób na milę kwadratową. Korzystne warunki klimatyczne mogły doprowadzić do wzrostu populacji. Zmiany klimatyczne mają jednak charakter okresowy. Z czasem warunki klimatyczne mogły znów ulec pogorszeniu. Stopniowy wzrost populacji musiał prowadzić albo walki wewnątrzgatunkowej, albo wymusić emigrację[1]. Możemy przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, że to okresowe zmiany klimatyczne, które miały niewątpliwy wpływ na istniejącą populację, w pewnych okresach zmuszały przedstawicieli pierwszych hominidów do poszukiwania kolejnych miejsc bytowania. Podobny związek między okresowymi zmianami klimatu a wielkością populacji i migracjami całych społeczeństw możemy dostrzec wśród społeczeństw nomadów z Azji Centralnej aż do II tysiąclecia n.e. Obserwujemy je zresztą i dziś. Wprawdzie środowisko w dużej mierze samo determinuje wielkość populacji, ale znamy w przyrodzie przykłady innych zwierząt, które nie potrafią dostosować się do zmian wielkości swej populacji. Obserwując różne zwierzęta widzimy, że w okresach korzystnych ich populacja rośnie, w niekorzystnych maleje. Hominidy wykazały się znacznie większą od innych zwierząt zdolnością dostosowawczą.

  Za pierwszy gatunek hominidów, który wywędrował z równikowej Afryki, kolebki ludzkości, uważa się Homo erectus. Początkowe przypuszczenia, że niektóre stanowiska Dalekiego Wschodu można wiązać z Homo habilis i datować na ponad 2.000.000 lat (Longgupo i Yuanmou) nie zostały potwierdzone. Początki, odbywającej się falami i zapewne niewielkimi grupami migracji, zaczęły się około 1.900.000 lat temu. W swej wędrówce Homo erectus dotarł do Azji[2] i Europy[3]; część badaczy do gatunku Homo erectus włącza również człowieka pekińskiego.

  Z gatunku Homo erectus wywodzą się: Homo antecessor pochodzący z okresu pomiędzy 1.200.000 do 800.000 lat temu, Homo heidelbergensis (czasami nazywany Homo rhodesiensis), który mieszkał w Afryce, Europie i zachodniej Azji, od co najmniej 600.000 lat temu[4] i przetrwał aż do okresu pomiędzy 250.000 a 200.000 lat temu i neandertalczyk, który pojawił się 250.000 lat temu na Bliskim Wschodzie i w Europie, wygasł około 25.000[5] lat temu, Homo pekinensis (Człowiek pekiński) [6]Homo sapiens. Porównanie ze znaleziskami z innych stanowisk pokazuje, że Homo erectus przetrwał w Azji Północnej następujące po sobie ciepłe i zimne okresy. Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Iowa, Russell Ciochon i E. Arthur Bettis III, uważają, że właśnie zmiany klimatyczne mogły spowodować powiększenie się otwartych przestrzeni – stepów i obszarów trawiastych, zasobnych w ssaki, które dostarczały praludziom pożywienia.

  Rozwój, ewolucja, lub jak chcą inni zmiany, wewnątrz gatunku, jakie następowały w ciągu ponad półtora miliona lat są niezwykle trudne do prześledzenia. Większość wiedzy na ich temat ma charakter hipotetyczny. Nieliczne, zachowane szczątki kostne i artefakty, których datowanie wciąż nastręcza wiele trudności, to zbyt mało, by prześledzić kierunki zmian – zwłaszcza, że rozbieżność między poszczególnymi wynikami wynosi czasem nawet 200.000 lat. Zapewne zmiany te nie były jednokierunkowe. W życiu hominidów pojawiały się okresy gwałtownego wzrostu, ale i regresu. Dowodzi tego nawet średni wzrost osobników Homo w różnych okresach. Przecież nawet w ostatnim tysiącleciu tylko na ziemiach polskich możemy zauważyć, że w XIV wieku średnia wzrostu ludzi była o około 20 cm niższa niż w wieku XX[7].

  Należy też zwrócić uwagę na fakt, że gatunki (podgatunki) hominidów wyodrębnia się głównie na podstawie kilku anatomicznych szczegółów budowy zewnętrznej ludzkiego ciała, lub wielkości mózgu, przy założeniu reprezentatywności odkrytych współcześnie szczątków dla dawniej żyjących populacji[8]. Wielkość mózgu Homo heidelbergensis jest porównywalna z mózgiem człowieka współczesnego. Na tym tle różnice genetyczne między różnymi hominidami a Homo sapiens też muszą budzić wiele wątpliwości. Przecież wewnątrz określonych gatunków wczesnych hominidów zapewne także istniało zróżnicowanie genetyczne. Również zachowane narzędzia kamienne, sposób ich wykonania, nie muszą dowodzić procesów ewolucyjnych lub ich braku, gdyż i dziś jeszcze wiele plemion posługuje się narzędziami wykonywanymi techniką znaną od tysiącleci.

Bliski Wschód i Azja Środkowa

Rozwój hominidów na poszczególnych obszarach Azji przebiegał w prehistorii często odmiennie. Stosunkowo najlepiej znane są pradzieje Azji Południowo-Zachodniej, gdzie pierwsze ślady osadnictwa Homo erectus pojawiają się ok. 1.400.000 lat temu (Ubajdija w Izraelu). Szeroko rozpowszechniona na terenie Bliskiego Wschodu była kultura aszelska, której ślady datowane na lata od 700.000 do 300.000 lat temu znajdujemy na terenie Izraela, Libanu, Syrii, a także Iranu, Pakistanu i Indii[9]. Już wówczas wykształcił się podstawowy podział Azji na dwie prowincje kulturowe: jedną związaną z kulturą aszelską na południowym zachodzie i południu oraz drugą – z kulturami otoczakowymi na Dalekim Wschodzie i w południowo-wschodniej Azji. Linia, która dzieli te dwie prowincje, jest określana jako „linia Moviusa” (nazwa pochodzi od nazwiska amerykańskiego prehistoryka H. L. Moviusa). Kulturze aszelskiej przypisuje się pierwszą figurkę antropomorficzną wyrzeźbioną w tufie wulkanicznym, odkrytą w Berekhat Ram na Wzgórzach Golan (Izrael), w warstwie datowanej na ponad 250.000 lat temu.

Dalszy rozwój kultury na Bliskim Wschodzie obejmował środkowopaleolityczne kultury: jabrudzką[10] (od stanowisk jaskiniowych w Jabrud koło Palmyry w Syrii) i mustierską. W Jabrud odkryto ślady bliskowschodniego przemysłu środkowopaleolitycznego. Odkryte artefakty wskazują, że podobnie jak przemysł mustierski typu Quina z południowego zachodu Francji, cechuje się on słabo rozwiniętą techniką lewaluaską i wielką obfitością zgrzebeł. Te ostatnie przedstawiają zazwyczaj grubą piętkę, wywodzącą się od rozbudowanej konchoidy odłupków, na których są kształtowane. Zgrzebła są najczęściej retuszowane na dwóch zbieżnych krawędziach, a ich oś jest silnie nachylona w stosunku do osi odłupka. Zwykle towarzyszą im pięściaki. Przemysł jabrudzki, dzieło człowieka neandertalskiego, wydaje się być współczesny początkom zlodowacenia Würm.

Daleki Wschód

Z Bliskiego Wschodu kultura aszelska dotarła na teren Pakistanu i Indii, nie przekraczając jednak na wschód tzw. linii Moviusa (przecinającej Azję z południowego wschodu na zachód, wzdłuż masywów górskich Himalajów, gór Azji Środkowej, Iranu i Kaukazu), poza którą nadal rozwijały się kultury otoczakowe. Ewolucja człowieka na Dalekim Wschodzie przebiegała nieco odmiennie niż w Europie, czy na Bliskim Wschodzie. Nauka próbuje ustalić kierunki migracji Homo erectus. Dowodem jej początków są znaleziska z Dmanisi w Gruzji. Odkopano tam liczne skamieniałości człowiekowatych sprzed 1.750.000 lat. Natomiast znaleziska z Jawy wskazują, że wcześni przodkowie ludzi dotarli do Azji Południowo-Wschodniej 1.600.000 lat temu[11]. Przeprowadzone dopiero niedawno badania niektórych artefaktów pochodzących z wczesnego paleolitu z obszaru dzisiejszych Chin pozwoliły na ustalenie dokładniejszych dat ich powstania. Artefakty z Majuangou (MJG) datowane są na 1.660.000 – 1.550.000 lat, Lanpo (LP) 1.600.000 lat, Xiaochangliang (XCL) na 1.360.000 lat, Xiantai (XT) na 1.360.000 lat, Banshan (BS) na 1.320.000 lat, Feiliang (FL) przy 1.200.000 lat i Donggutuo (DGT) w 1.100.000 lat. Dzięki tym badaniom znacznie wzrosło nasze zrozumienie wczesnego ludzkiej kolonizacji wschodniej Azji. Chronologia stanowisk archeologicznych dotyczących Homo erectus w Chinach stawia ten region na równi z Javą i Gruzją, wskazując na szybką inwazję hominidów w Azji. Na Majuangou (Chiny) naukowcy odkryli kamienne narzędzia w czterech warstwach pochodzących z 1.660.000 do 1.320.000 lat. Dziś na obszarze Chin istnieje kilka stanowisk archeologicznych datowanych na okres około 1.500.000 lat temu. Za najstarszego przedstawiciela homo erectus z terenu Chin uważa się dziś człowieka z Yuanmou (Homo erectus yuanmouensis) (chin. 元谋人). Jest to hominid, którego skamieniałości (dwa zęby należące do mężczyzny) odkryto niedaleko wioski Danawu w regionie Yuanmou w prowincji Junnan w Chinach[12]. W pobliżu zostały znalezione również narzędzia paleolityczne. Szczątki datowane są na około 1.700.000 lat i są najstarszymi szczątkami pierwotnego człowieka znalezionymi w Chinach i wschodniej Azji[13]. Człowiek z Yuanmou prawdopodobnie żył również w okresie, gdy na terenie Chin pojawił się człowiek z Lantian i człowiek pekiński. Ślady człowieka z Lantian, odkryto w Gongwangling i Chenjiawo w Lantian w prowincji Shaanxi. W Gongwangling odkryto skamieniałości czaszki, kości nosowe, prawej szczęki i trzy zęby trzonowe, wszystkie należące do osoby dorosłej, prawdopodobnie kobiety. Czaszka jest niska i płaska z grubymi ścianami i małej objętości mózgu 780 ml. Posiada skośne kości czołowe i mocne łuki brwiowe. Te cechy plus wystające usta wskazują raczej wcześniejszą formę człowieka, wskazują na jego podobieństwo do człowieka z Javy. W Chenjiawo odkryto skamieniałość z żuchwy należące do starszej kobiety. W warstwach kopalnych, znaleziono również liczne zabytki kamienne: pięściaki, tasaki i zgarniacze. Kości człowieka z Gongwangling datowane są na około 800.000 – 750.000 lat temu, a człowieka z Chenjiawo na około 530.000 lat temu[14]. Nie wiemy, w polowaniu, na jakie gatunki zwierzyny specjalizowali się ci hominidzi? W epoce tej na omawianym terytorium żyło czterdzieści jeden rodzajów dzikich zwierząt. Najstarsze znaleziska hominidów z terenu Chin łączy się też z – zaliczanym dziś do gatunku Homo erectusczłowiekiem pekińskim[15] (stanowisko Sinanthropusa pekińskiego w Zhoukoudian) i datuje się na okres około 750.000 lat temu[16]. Przedstawicielom Homo erectus na obszarze dzisiejszych Chin udało się przetrwać pojawiające się i znikające okresy zlodowaceń. Tak wczesne pojawienie się człowieka pekińskiego na 40 stopniu szerokości geograficznej północnej świadczy o tym, że musiał on być narażony na potężne wahnięcia klimatyczne – następujące po sobie okresy zlodowaceń i ociepleń; naukowcy naliczyli w tym okresie aż dziesięć takich zmian klimatu. Praczłowiek musiał, więc przystosowywać się do zmieniających się warunków klimatycznych. Między ochłodzeniami następowały stosunkowo suche okresy ociepleń. Pyłki roślin kopalnych z tych warstw wykazują, że środowisko roślinne w tym czasie było odmienne niż dziś. Znalezione dowody sugerują, że w owym czasie był to stepowy, trawiasty obszar zamieszkany przez duże roślinożerne ssaki. Dzięki polowaniu na te zwierzęta człowiek pekiński mógł przetrwać na tych terenach niemal 900.000 lat. Do tej pory sądzono, że okolice dzisiejszego Pekinu w okresie plejstocenu (epoka lodowcowa) były krainą niesprzyjającą praludzkiemu osadnictwu, ubogą w żywność. Znaleziskom Homo erectus w Chinach towarzyszą zarówno przemysły otoczakowe, jak i mikrolityczne przemysły odłupkowe. Chińscy archeolodzy odkryli w słynnych jaskiniach Zhoukoudian, leżących 45 km od Pekinu, popiół, nadpalone kości oraz węgiel drzewny. Jak twierdzą odkrywcy, znalezisko jest dowodem, że żyjący w tych jaskiniach setki tysięcy lat temu Homo erectus zwany człowiekiem pekińskim używał ognia w okresie pomiędzy 200.000 – 500 000 lat temu. Chińczycy znaleźli też wiele kości kręgowców oraz kamienne narzędzia. Z badań wynika, że objętość mózgu pekińskiego praczłowieka była mniejsza niż dzisiejszego człowieka. Średni wzrost człowieka pekińskiego to dla mężczyzn 156 centymetrów, a średni wzrost kobiet to 144 centymetrów. Ich długość życia była krótka, około 70% z nich umierało nie dożywając 14 lat.

Przypuszcza się, że dzieje Homo erectus na półwyspie Koreańskim rozpoczęły się, co najmniej 600.000 lat p.n.e., choć pojawiają się hipotezy przesuwające tę datę wstecz aż do 1.000.000 lat p.n.e. Obecny Półwysep Koreański stanowił wówczas fragment wielkiego lądu, obejmującego zasięgiem dzisiejsze wyspy Archipelagu Japońskiego, Kuryle, Sachalin, Kamczatkę na północy aż po Tajwan i Filipiny na południu. Morze Wschodnie (Japońskie) stanowiło wewnętrzne jezioro tego obszaru. Poziom Morza Żółtego był około 100 m niższy niż obecnie. Choć na terenach dzisiejszej Korei nie ma śladów zlodowaceń, wiadomo, że i tu miały miejsce cykliczne zmiany klimatu. W jaskiniach Seuguni w pobliżu miasta Deokcheon w 1972 roku odkryto dwa zęby trzonowe i fragment obojczyka należącego do gatunku Homo, datowane na lata ok. 130.000 – 70.000 p.n.e. Początkowo przypisywano je osobnikowi reprezentującemu Homo sapiens neanderthalensis, później jednak znalezisko to, określone nazwą „człowiek z Deokcheon”, zaczęto uważać za odrębną, występującą na terenie Azji, niezidentyfikowaną dotąd formę przejściową między Homo erectusHomo sapiens. Rok później w tej samej grocie w niższej warstwie odkryto szczątki należące już do Homo sapiens[17].

Najstarsze ślady obecności Homo erectus na terenie Mjanmy (Półwysep Indochiński) datowane są od ok. 400.000 roku p.n.e. – kultura anyathijska. Na stanowiskach tej kultury odkryto sześć odmian pięściaków. Przedstawiciele tej kultury żyli ze zbieractwa i polowania. Zęby Homo erectus, które odnaleziono na Półwyspie Indochińskim datowane są na ok. 300.000 lat p.n.e. i wskazują na jego podobieństwo z człowiekiem pekińskim. Nieco młodsze, datowane na lata 250.000 – 140.000 p.n.e., okazały się pozostałości ludzkie z Tham Om (Wietnam), które zdaniem badaczy dowodzą przekształcenia się Homo erectus w człowieka rozumnego (Homo sapiens), zbliżonego ewolucyjnie do chińskiego człowieka z Mapa. Za przedstawiciela „rozumnych” uchodzą dopiero mieszkańcy jaskini Hang Hum, których pozostałości datowane są na lata 140.000-80.000 p.n.e. Jeszcze bliższe dzisiejszemu człowiekowi są szczątki ludzi późnego paleolitu z Keo Leng i Thung Leng, którzy pojawili się około 30.000 lat temu. Moim zdaniem, zarówno przyjmowane daty, jak i kryteria podziału są tu bardzo wątpliwe.

Zachowane ślady pierwszych praludzi na Półwyspie Indochińskim datowane są dopiero (w porównaniu np. z Chinami) na lata ok. 400 000 lat temu. Czy oznacza to jednak, że tereny te zostały zaludnione aż o tyle lat później? Okazuje się, że nie. Po prostu ślady wcześniejszego zaludnienia nie mogły się zachować. Okazuje się, że około 790 tysięcy lat temu na Ziemię spadła planetoida o średnicy aż 2 kilometrów, która w zaledwie kilka sekund wyżłobiła krater wielkości dużej metropolii. Skały rozprysły się na odległość setek kilometrów z zawrotną prędkością 500 metrów na sekundę. Ślady tego kataklizmu naukowcy odkryli na płaskowyżu Bolaven w 8południowym Laosie, w południowo-wschodniej Azji. Odkryty krater ma średnicę 13 na 17 kilometrów. Ślady uderzenia są widoczne z skałach na 30 procentach powierzchni wschodniej półkuli i na 10 chrome procentach całej powierzchni naszej planety. To świadczy o rozmiarach tego kataklizmu, który zmiótł wszelką roślinność i zwierzęta w promieniu 500 kilometrów od miejsca upadku planetoidy[18].

Zdaniem zespołu naukowców z uniwersytetu w Heidelbergu, mniej więcej w tym samym czasie, ok. 793 tys. lat temu +/- 8000 lat) ogromna kometa uderzyła w Australię. Uderzenie było tak silne, ze część materiału wylądowało ponad 10 tys. km dalej. Okazało się, ze w podobnym wieku są tektyty znalezione w Kanadzie i Azji.  Powyższe informacje wskazują, ze około 793 tys. lat temu doszło do serii uderzeń asteroid, które miały globalne konsekwencje. Doszło do licznych trzęsień ziemi, powstania gigantycznych fal tsunami i pożarów rozciągających się na setki kilometrów od miejsca eksplozji. Pyły i gazy, które przedostały się do atmosfery zablokowały promienie słoneczne i skutecznie obniżyły temperaturę na powierzchni całej planety[19].

Wyniki tych badań poznaliśmy dopiero teraz, w 2020 roku. Zapewne będą jeszcze weryfikowane. Już dziś jednak możemy zauważyć, że kataklizm ten musiał znacząco wpłynąć na życie piewszych ludzi na całej ziemi. Na niektórych jej obszarach populacja hominidów wyginęła zapewne całkowicie (np. właśnie na Pólwyspie Indochińskim), na innych doszło do jej znacznego ograniczenia i w wyniku pojawienia się tzw. wąskiego gardła genetycznego doszło do kolejnych zmian ewolucyjnych. Wykazanie wszystkich tych zależności zajmie nam jeszcze wiele czasu, wymaga dalszych badań.

Indonezja

Zachowane zabytki archeologiczne wskazywały, że obszar Indonezji został po raz pierwszy zasiedlony już około 50.000 lat temu. Najnowsze odkrycia archeologiczne mogą jednak sugerować, że migracja przodków Homo florensis na wyspę mogła mieć miejsce znacznie wcześniej, już ok. 700.000 lat temu[20]. Brak wyraźnego powiązania szczątków Homo erectus z wyrobami kamiennymi na terenie Indonezji jest powodem przypuszczeń, że w kulturze materialnej dolnego paleolitu drewno odgrywało rolę ważniejszą niż kamień.

W 2020 roku doszło do odkrycia w jednej z jaskiń Indonezji, najstarszego – z odkrytych dotąd – rysunku zwierzęcia na ścianie. Rysunek znaleziono w jaskini Leang Tedongnge znajdującej się w dolinie na wyspie Celebes. Badacze podkreślają, że malowidło ma co najmniej 45,5 tys. lat. Rysunek ma wymiary 136 na 54 cm. Przedstawia samca świni celebeskiej. W tylnej części rysunku widać ślady dwóch odcisków rąk. Badacze liczą, że uda się wyodrębnić z nich próbki DNA autora malowidła. Malowidło jest najstarszym znanym odwzorowaniem zwierzęcia wykonanym przez człowieka, ale nie najstarszym ludzkim malowidłem w ogóle – za takie uważa się malowidło sprzed 73 tysięcy lat odkryte w RPA.

W 2020 roku naukowcom z Griffith University w Australii udało się określić wiek innych malowideł z Indonezji, z jaskini Leang Bulu’Sipong 4. Mierzące 4,5 m malowidła są swego rodzaju opowieścią o polowaniu. Datowanie rysunków przeprowadzono za pomocą analizy kalcytu, który odkładał się w malunku, i m.in. zawartości w nim promieniotwórczego uranu. Eksperci mierzyli różne poziomy izotopów tego pierwiastka. Ustalono, że świnie zostały narysowane co najmniej 43,9 tys. lat temu, a bawoły 40,9 tys. lat temu.

Postawię tu dość ryzykowną, ale moim zdaniem prawdopodobną hipotezę, odnoszącą się do malarstwa naskalnego. Ludzie chronili się do jaskiń w wyniku wielkich kataklizmów (erupcji stratowulkanów, upadków wielkich asteroid), których następstwem były znaczne zmiany klimatyczne, ochłodzenie. Skutkiem tych kataklizmów był tzw. efekt „wąskiego gardła genetycznego”. Po kilku, może kilkunastu latach, ta część populacji, która przetrwała dzięki temu, że mogła schronić się w jaskiniach, ponownie rozpoczynała zagospodarowywanie odradzającego się środowiska. Czasami skutki takich kataklizmów były bardzo znaczne i dochodziło do regresu zarówno w sensie biologicznym, jak i kulturowym.

Nowe światło na zaludnienie Indonezji rzuca odkrycie z 2003 roku na wyspie Flores[21]. W wapiennej jaskini Liang Bua znaleziono prawie kompletny szkielet samicy [kobiety?] nieznanego gatunku hominida datowany na 18.000 lat. W pobliżu odkryto też szczątki ośmiu innych przedstawicieli tego gatunku oraz kamienne narzędzia datowane na okres od 94.000 do 13.000 lat temu. „Nowy gatunek” wyróżniający się drobną budową ciała i niewielkim mózgiem określono nazwą Homo floresiensis (człowiek z Flores). Jego przedstawiciele żyli jeszcze, co najmniej 12.000 lat temu.

Szczątki człowieka z Flores nie były skamieniałe; artykuł w Nature określa ich stan, jako podobny do konsystencji mokrej bibuły. Naukowcy mają nadzieję, że uda się wyodrębnić z nich mitochondrialny DNA i porównać go z DNA Homo neanderthalensisHomo sapiens. Szanse na to są jednak niewielkie, gdyż w klimacie tropikalnym DNA szybko rozpada się, nawet w przeciągu kilkudziesięciu lat. Prawdopodobne jest również zanieczyszczenie próbek substancjami pochodzącymi z wilgotnego otoczenia. Za bezpośredniego przodka człowieka z Flores uważany był początkowo Homo erectus, który był mniej więcej wzrostu współczesnego człowieka, przypuszcza się jednak, że w środowisku o ograniczonych zasobach żywnościowych, jakim jest Flores, Homo erectus uległ skarłowaceniu. Podobnemu skarleniu uległo kilkanaście innych gatunków żyjących na Flores, na przykład wspomniany stegodon. Według innej hipotezy przodkiem Hobbita był nieodnaleziony do tej pory hominid, mogący być także przodkiem Homo erectusa.

Najlepiej zachowane szczątki człowieka z Flores tworzą prawie kompletny szkielet i prawie nieuszkodzoną czaszkę około 30-letniej kobiety wzrostu około 1 metra. Jest to znaczna redukcja rozmiarów ciała nie tylko w porównaniu z Homo erectus, ale również w stosunku do trzy miliony lat wcześniejszego Australopiteka, który prawdopodobnie nie rozprzestrzenił się poza Afrykę. Homo floresiensis jest, więc najmniejszym przedstawicielem rodziny człowiekowatych. Hobbity posiadają szereg cech niespotykanych razem u żadnego innego znanego hominida. Również w porównaniu z najmniejszymi przedstawicielami człowieka współczesnego rozmiary człowieka z Flores są niewielkie: Pigmeje afrykańscy mierzą do 150 cm, a przedstawiciele plemion Twa, Semang i ludów zamieszkujących Andamany osiągają około 135 cm., jeśli chodzi o masę ciała ta różnica jest jeszcze bardziej rzucająca się w oczy – masa typowego człowieka z Flores mogła dochodzić do około 25-30 kg. Homo floresiensis miał natomiast względnie długie ramiona, prawdopodobnie, w razie niebezpieczeństwa, ułatwiało mu to wspinanie się na drzewa. Oprócz niewielkich rozmiarów ciała Homo floresiensis charakteryzował się też niewielkim mózgiem. Mózg omawianej wyżej kobiety miał objętość około 380 cm³, czyli dolną granicę objętości mózgów szympansów lub Australopiteka. Jest też znacznie zredukowany w stosunku do Homo erectus, który miał mózg przeszło dwukrotnie większy (około 980 cm³). Tym niemniej, proporcja masy mózgu do masy ciała jest u człowieka z Flores niemal taka sama jak u jego domniemanego przodka, co oznacza, że oba gatunki mogły wykazywać podobną inteligencję. Znaleziska zdają się potwierdzać tę tezę.

W pobliżu szczątków znaleziono ślady ognia używanego do przyrządzania jedzenia oraz narzędzia kamienne bardzo podobne do złożonych narzędzi z epoki górnego paleolitu. Te ostatnie wytwarzane były przez człowieka współczesnego, którego objętość mózgu mieści się w granicach 1310-1450 cm³, czyli jest cztery razy większa od mózgu człowieka z Flores. Niektóre z narzędzi były prawdopodobnie używane do polowań na stegodony, wymagających komunikacji i współpracy między jednostkami. Podczas ostatniego zlodowacenia Flores pozostała w izolacji od reszty lądu, co nasuwa przypuszczenie, że człowiek z Flores lub jego przodkowie musieli drogą wodną dotrzeć na wyspę, być może na tratwach z bambusa, około 100.000 lat temu. Świadczyłoby to o poziomie technologicznym i umiejętnościach współpracy na poziomie porównywalnym do człowieka współczesnego i potwierdzałoby tezę, że człowiek z Flores posługiwał się mową.

Mimo różnic w wielkości, Homo floresiensis przypomina Homo erectusa. Zaobserwowane podobieństwa są podstawą do stwierdzenia pokrewieństwa filogenetycznego. Pomimo że ten sam zespół badawczy miał znaleźć rzekome ślady Homo erectus w postaci kamiennych narzędzi sprzed 840.000 lat, to w istocie nie znaleziono na Flores ani szczątków Homo erectus z tego okresu, ani tym bardziej żadnych form przejściowych. Wyniki badań geologicznych sugerują, że przyczyną wyginięcia człowieka z Flores i innych lokalnych gatunków fauny, w tym stegodona mogła być erupcja wulkaniczna na wyspie, jaka miała miejsce około 12.000 lat temu. Odkrywcy przypuszczają jednak, że człowiek z Flores mógł przetrwać w innych częściach wyspy.

Również na Sumatrze zanotowano ślady wysokiego na metr humanoida, Orang Pendek, a część uczonych poważnie traktuje przypisywane mu odciski stóp i kawałki sierści. Uczeni pracujący na Flores nie wykluczają, że humanoid z Sumatry może być człowiekiem z Flores, któremu udało się przetrwać.

Odkrycie człowieka z Flores jest przez niektórych badaczy uważane za najważniejsze odkrycie ostatnich lat i wywołało burzę w społeczności antropologów. Stawia też przed nimi nowe wyzwania. Homo floresiensis jest tak różny od innych przedstawicieli rodzaju Homo, że zmusza do przyznania temu rodzajowi większej, niż przypuszczano, zmienności w obrębie grupy oraz potwierdza tezę o rozwoju intelektu niezależnie od linii ewolucyjnej. Nie wszyscy naukowcy zgadzają się z odkrywcami, że jest to nowy gatunek człowieka. Sceptycy uważają, że znalezione szczątki należały do patologicznych osobników Homo sapiens, o czym świadczy ich mały mózg. Według sceptyków, jeśli Homo floresiensis kurczyłyby się zgodnie z prawami allometrii i regułą wyspy (tzw. karłowacenie wyspowe), musiałby mieć ciało o masie kilku kilogramów, czyli podobnej do kota. Obecnie wśród przeciwników odrębności króluje hipoteza mikrocefalii, choroby objawiającej się małą objętością mózgoczaszki. Samych zespołów chorobowych, których jednym z objawów jest mikrocefalia znanych jest obecnie 180. Istnieje kilka innych hipotez próbujących rozwikłać zagadkę człowieka z Flores: zespół Larona, a także kretynizm.

Klasyfikowanie form kopalnych wciąż nastręcza wielu kłopotów, i obarczone jest niejednokrotnie wieloma posądzeniami i oskarżeniami. Trzeba jednak pamiętać, że czaszek z mikrocefalią jest niewiele, a samo odkrycie jest dość niejasno opisywane. Na tej podstawie jakakolwiek opinia jest przedwczesna. Tak wiec zarówno decyzja o utworzeniu nowego taksonu, jak i dopatrywanie się zmian patologicznych są raczej słabo udokumentowane. Autorzy sami zaznaczają, że jako próbę porównawczą wykorzystali dwie czaszki mikrocefaliczne. Kolejne analizy materiału kostnego z Liang Bua zaowocowały jednak sugestiami, że człowiek z Flores był przedstawicielem karłowatej odmiany ludzi bądź osobnikami chorymi na mikrocefalię (małogłowie). Ostatnio paleoneurolog z Uniwersytetu Stanowego Florydy, Dean Falk i jej współpracownicy, opisali kolejne badania, których celem było ustalenie z większą pewnością, jak mikrocefalia wpływa na kształt i wielkość mózgu. Naukowcy ci wykonali szczegółowe, trójwymiarowe obrazy wnętrza puszki mózgowej – wirtualne „odlewy” wnętrza czaszki 10 ludzi zdrowych i 9 osób z mikrocefalią. Stworzyli też podobne, wirtualne „odlewy” ludzi karłowatych i człowieka z Flores. Takie obrazy pozwalają „obejrzeć” powierzchnię mózgu – m.in. jego kształt, bruzdy i naczynia. Wirtualny „odlew” przedstawia duże części płatu czołowego i inne anatomiczne cechy, związane z możliwościami poznawczymi. Porównanie trójwymiarowych obrazów mózgów doprowadziło badaczy do wniosku, że pod wieloma względami Homo floresiensis ma więcej wspólnego z ludźmi zdrowymi niż z chorymi na mikrocefalię. Innymi słowy, mózg człowieka z Flores jest wyjątkowy, co może świadczyć o jego gatunkowej odrębności. Porównanie dwóch rejonów płatów – czołowego i skroniowego, jak również tylnych regionów mózgu świadczy o tym, że mózgu „hobbista” nie dotknęła mikrocefalia. Jednocześnie jest on zaawansowany w inny sposób niż mózgi ludzi współczesnych. Mózg hobbita jest przeciwieństwem mózgu mikrocefalicznego. 

Europa

Migracja Homo erectus z Afryki na terytorium Europy odbywała się zapewne etapami w bardzo długim okresie. Najwcześniejsze osadnictwo w Europie wiąże się dopiero z początkiem plejstocenu, a ściślej z wystąpieniem pierwszych zlodowaceń. Odbywało się ono najprawdopodobniej z północno-zachodniej Afryki, drogą prowadzącą przez cieśninę Gibraltaru, która wówczas była węższa niż obecnie lub nawet tereny te były jeszcze możliwe do pokonania suchą nogą. Ludy, które przybyły wówczas na półwysep Iberyjski reprezentowały kultury olduwajskie.

Pierwsze ślady działalności praczłowieka na terenie Europy pochodzą z terenów Półwyspu Iberyjskiego. To tu, drogą przez Cieśninę Gibraltarską[22] docierali pierwsi przedstawiciele hominidów. Dwadzieścia narzędzi pochodzących z paleolitu (kultura żwirowa), a odkrytych w 2008 roku w Lézignan-la-Cèbe, (Francja) datowane jest na 1.600.000 lat temu). Na terenie Hiszpanii odkryto dwa stanowiska Fuente Nueva-3 w Andaluzji oraz Atapuerca-Gran Dolina. Ślady działalności praczłowieka na tych stanowiskach mieszczą się w przedziale 1.800.000 lat temu. Gatunkowi Homo erectus przypisujemy również najstarsze znaleziska narzędzi otoczakowych w Europie Południowej (Vallonet, stanowiska w dolinie rzeki Tet, Šandalia II pod Pulą, Valea Dîrjovului). W 2010 w Happisburgh, Norfolk, w Anglii odkryto kamienne narzędzia, które jak się uważa były używane przez Homo antecesor, co wskazuje, że wczesne gatunki hominidów mieszkały także w Anglii już około 950.000 lat temu. Wyroby zaliczane do przemysłów otoczakowych znaleziono także na stanowiskach odkrytych na terytorium dzisiejszej Portugalii (Magolito, Acofora), w południowej Francji (np. jaskinia Vallonet koło Nicei) i na terenach Półwyspu Apenińskiego (stanowiska Monte Poggiolo, Castelbolognese znajdujące się koło Bolonii oraz stanowiska Fontana Liri i Arce leżące na południe od Rzymu). W okresie między 800.000-600.000 lat temu zaobserwować można pojawienie się inwentarzy charakterystycznych dla tradycji otoczakowej na innych terenach europejskich, głównie są to tereny środkowej i północnej części Francji – stanowisko Soleihac, w Nadrenii – stanowisko Karlich, w Czechach – stanowisko Prezletice koło Pragi, Ukrainie Zakarpackiej – stanowisko Korolewo i (położone w górnym biegu Cisy) i Morawach – stanowisko Cernovice. Stanowiska z tego okresu nawiązują swoją technologią produkcji narzędzi otoczakowych do tradycji oldowajskiej.

Wyrazem zróżnicowania wczesnej kultury Homo erectus są pojawiające się w okresie od 600.000 do 400.000 lat temu nowe warianty kultur wywodzących się z tradycji otoczakowej – lokalnej lub pozaeuropejskiej. Wymienić tu wypada kultury wzbogacające swój inwentarz o narzędzia pięściakowe (kultura abwilska[23]) i odłupkowe (Vértesszöllös na Węgrzech, zespoły klaktońskie[24] w Europie Północno-Zachodniej).

Druga fala migracji na obszar Europy miała miejsce przypuszczalnie tą samą drogą około 700.000 – 500.000 lat temu. Najstarsze narzędzia bifacjalne datowane na ok. 640.000 lat z terenu Europy odkryto na stanowisku Notarchirico. Znaleziska te znacznie by wyprzedzały wszystkie inne pochodzące z terenu Europy, które w zasadzie nie przekraczają daty 500.000 lat. Stanowisko Notarchirico jest jedynym tak wcześnie datowanym zespołem, dlatego wśród badaczy przeważa opinia, że to data 500.000 lat temu wyznacza początek nowej tradycji technologicznej stosowanej do produkcji narzędzi kamiennych na terenie Europy. Ślady kultury aszelskiej współwystępują tu z kompleksem o tradycji narzędzi mikroodłupkowych[25].

Zasiedlenie Europy przez ludy kultury aszelskiej – ze względów klimatycznych – możliwe było tylko w rejonach południowo-zachodnich. Archeolodzy wydzielają trzy prowincje aszelskie: południowa, która obejmuje swym zasięgiem tereny Półwyspu Iberyjskiego, stanowisko La Galeria (znajdujące się w kompleksie Atapuerca)obszar południowej Francji – Terra Amata (znajduje się na terenie Nicei); „klasyczna”, – do której należy zaliczyć tereny dzisiejszej północnej Francji stanowiska Saint-Acheul, Cagny-la-Garenne, Belgii i Anglii, stanowisko – Boxgrove (Sussex); apenińską – np. Stanowisko Castel di Giuido znajdujące się koło Rzymu.

Stanowiska należące do prowincji apenińskiej cechuje sąsiadowanie artefaktów aszelskich z formami archaicznymi (tj. hopperami, czy narzędziami typu chopping tool). Poświadczona jest także obecność pięściaków, z których część wykonana była z kawałków kości słoniowej. Na stanowisku Torre in Pietra (okolice Rzymu w pobliżu Via Aurelia) odkryto liczne pięściaki w dość prymitywnej formie z nieobrobioną podstawą oraz narzędzia odłupkowe. Wśród znalezisk w wymienionych stanowiskach odkryto ślady wyspecjalizowanego łowiectwa (m.in. drewniane groty oszczepów), nawet na duże ssaki, oraz pozostałości obiektów mieszkalnych budowanych z kamieni i gałęzi.

Na terenie europejskim w prowincji południowej przemysł kamienny charakteryzuje się obecnością pięściaków i rozłupców obok wielu narzędzi wykonywanych z odłupków. Na stanowiskach tej prowincji w fazie późno aszelskiej zaobserwować można dalsze doskonalenie techniki retuszu bifacjalnego oraz produkcji odłupków o wcześniej zamierzonych kształtach (tzw. technika lewaluaska). Mimo stosowania technologii aszelskiej do produkcji narzędzi nadal spotykane są formy archaiczne np. choppery i piki (stanowisko Terra Amata).

Z okresu między 500.000 a 300.000 lat temu w środkowej i wschodniej części Europy poświadczone są jedynie znaleziska będące reprezentantem stosowania technologii odłupkowej, brak jest natomiast stanowisk, które można przypisać aszelskiej tradycji technologicznej.

Przemysły z narzędziami mikroodłupkowymi znane są głównie ze Środkowej i Wschodniej części Europy. Wśród najciekawszych stanowisk, na których znaleziono narzędzia wykonane z drobnych odłupków należy wymienić: Pogrebi I, Dubosary i (zachodnia Ukraina), Trzebnica, Rusko (południowo-wschodnia Polska), Vértesszölös (Węgry), Karan E (Turcja). Stanowiska zaliczane do tradycji mikroodłupkowej odkrywane są najczęściej w pobliżu źródeł termalnych. Najstarszym stanowiskiem tego typu jest Vertesszollos koło Budapesztu Artefakty narzędzi mikrolitycznych z tego stanowiska datowane są w przedziale od 350.000 do 245.000 lat temu. Do charakterystycznych form narzędzi kamiennych pochodzących z tego stanowiska należą narzędzia wykonane na małych otoczaków rzecznych kwarcu, kwarcytu i krzemienia. Z tych drobnych otoczaków wytwarzano mikro-choppery, i mikro-chopping-toole. Narzędzia te miały różne formy w zależności jak uformowana została krawędź pracująca. Poświadczona jest także obecność narzędzi wykonywanych na odłupkach lub termicznych fragmentach otoczaków. Niektóre z tych narzędzi mają wygląd skrobaczy bądź zgrzebeł inne zaś ostrzy. W inwentarzach kamiennych z tego stanowiska występują narzędzia typu przekłuwacze.

W okresie trwania kultury aszelskiej nadal poświadczona jest specjalizacja stanowisk ludzkich podobnie jak to miało miejsce w kompleksie kultur o tradycji otoczakowej z tym zastrzeżeniem, iż na stanowiskach aszelskich częściej poświadczone jest występowanie ognia do produkcji pożywienia, o czym świadczą odnajdywane przepalone kości. Stanowisko Terra Amata datowane na okres 380.000 lat temu stanowi przykład pierwszego zorganizowanego obozowiska dolnopaleolitycznego na terenie Europy. W zasadzie jest to kompleks obozowisk, które służyły łowcom kultury aszelskiej, jako miejsca kilkudniowych, acz częstych, pobytów. Łowcy kultury aszelskiej budowali głównie lekkie konstrukcje szałasowe wznoszone z żerdzi i gałęzi, których końce wbijano wokół owalnego placu. Cała ta konstrukcja wzmocniona była otaczającymi ją kamieniami. Ogień rozniecany był w zagłębieniach, bądź w obstawach kamiennych. Są to pierwsze ślady oswojenia ognia przez praczłowieka na terenie Europy. Na terenie Apulii i Kalabrii występują aszelskie stanowiska jaskiniowe. Pierwsze z wymienionych pojawiają się jeszcze w okresie interglacjału Günz-Mindel w stosunkowo bliskim sąsiedztwie terenów dzisiejszej Polski (np. morawskie stanowisko w Stranskiej Skale i czeskie w Přezleticach). Jest, więc wysoce prawdopodobne, że już w okresie poprzedzającym zlodowacenie Mindel, człowiek żył na północ od Karpat[26] i Sudetów. Odkrycia faunistyczne z lejów krasowych polskiej Jury (np. Kamych, woj. Częstochowa) i Śląska (Nowa Wieś Królewska, woj. Opole) świadczą, że panował tu wówczas klimat ciepły, nieróżniący się od klimatu Kotliny Karpackiej. Brak znalezisk typu Vértesszöllös w naszym kraju można tłumaczyć zniszczeniem starszych osadów przez lądolód krakowski (Mindel), który po wspomnianym interglacjale pokrył praktycznie cały obszar Polski. Poszukując ewentualnych znalezisk przedmindelskich w naszym kraju należy szczególną uwagę zwrócić na stanowiska kopalnej fauny kompleksu biharskiego ściśle nawiązujące do zakarpackich.

Ludność, której śladem są zespoły typu Vértesszöllös (zwane też kulturą budzińską) żyła w sawannie, polując głównie na antylopy, a także na zwierzęta takie jak Trogonterium, czy Canis mosbahensis. Opierając się na analizie planigrafii stanowisk można sądzić, że grupy tej ludności liczyły do 20 osobników, znały ogień, który podtrzymywano w ogniskach otaczanych specjalnymi murkami.

Jeśli w okresie poprzedzającym zlodowacenie krakowskie (Mindel) istniały u nas warunki podobne do tych z czasów osadnictwa wczesnych Homo erectus, to w okresie jego transgresji warunki takie ustały na kilkadziesiąt tysięcy lat, a cały obszar Polski zamienił się w pustynię lodową[27]. Zanik kultur aszelskich wyznacza okres ok. 50.000 lat temu.

Przypisy:

[1]     Jacob Bronowski pisze, że: Myśliwi stanęli przed brutalną koniecznością wyboru: albo umierać z głodu, albo ruszyć się z miejsca. [J. Bronowski, dz. cyt., s. 45].

[2]     Jego szczątki odkopano w miejscowości Dmanisi w Gruzji (ich wiek określono na około 1,75 mln lat). Do Azji Południowo-Wschodniej gatunek ten przywędrował przed 1,6 mln lat – tyle liczyły skamieliny odnalezione na wyspie Jawa w Indonezji. [Niedawno zrewidowane datowania innych stanowisk w północno- wschodniej Azji, w których znaleziono pozostałości człowiekowatych, wskazują, że zaczęli oni pojawiać się w tym regionie około 1,3 mln lat temu.] Trasa ekspansji pierwotnych ludzi, którzy ok. 1,9 – 1,7 mln lat temu skolonizowali Azję biegła prawdopodobnie z Afryki Wschodniej, przez Bliski Wschód, Indie, Półwysep Malajski do Indonezji i na tereny Chin. Niewykluczone, że właśnie ci pierwotni ludzie dali początek hominidowi, nazwanemu nieoficjalnie mianem Meganthropus, którego szczątki znaleziono na Jawie.

[3]     Por.: Z. Bukowski, K. Dąbrowski, Świt kultury europejskiej, Warszawa 1972, s. 9.

[4]     Niektórzy historycy uważają, że jego początki sięgają nawet do 1.300.000 roku.

[5]     Przypuszcza się, że wywodzi się z kolejnej fali emigracji z Afryki, która miała miejsce pomiędzy 800 000 a 400 000 lat temu.

[6]     Szczątki tzw. człowieka pekińskiego (Sinanthropus Pekinesis lub Homo erectus Pekinesis), którego początki sięgają wczesnego lub późnego plejstocenu, tj. 500 do 400 tysięcy lat temu, odkryto w 1927 roku w miejscowości Czouk’outien (w pobliżu Pekinu).  [W jaskiniach w Zhoukoudian znaleziono pozostałości co najmniej 40 osobników. Jest to największe na świecie pojedyncze znalezisko Homo sapiens fossilis. Najprawdopodobniej była to inna gałąź niż na Jawie, oddzielona od niej strefą podzwrotnikowych lasów zamieszkanych przez pandę wielką, orangutany i ogromną małpę Gigantopithecus.] Człowiek pekiński zaliczany jest przez część badaczy do rodziny Hominidae, poprzedzającej rodzaj ludzki.]

[7]     Badania genetyczne przeprowadzone przez zespół Rebeki Cann i Marka Stonekinga pod opieką Allana Wilsona, opublikowane w 1987 w „Nature” wskazują na niski stopień zróżnicowania rasowego, [choć dziś podział na rasy jest uważany za co najmniej dyskusyjny], u żyjącego obecnie Homo sapiens. Według tych autorów różnice genetyczne w mitochodrialnym DNA między wskazywanymi rasami wynoszą 15%, w obrębie ras zaś 85%. Ich zdaniem różnice genetyczne międzygrupowe uzasadniające podział na rasy muszą wynosić 20–30%. U człowieka spośród 3 miliardów par zasad tylko kilkaset warunkuje intensywność pigmentacji skóry i morfologię twarzy.

[8]     Przecież odkryto szczątki tylko nielicznych przedstawicieli tych gatunków, lub podgatunków, hominidów. W ramach populacji zapewne istniało pewne zróżnicowanie.

[9]     Dolina Gangesu jest jedną z najmłodszych części skorupy ziemskiej i wielu geologów sądzi, iż duża jej część w okresie istnienia obu przemysłów okresu paleolitycznego była jeszcze płytkim morzem. [Por.: A. L. Basham, Indie od początków dziejów do podboju muzułmańskiego, przełożył Zygmunt Kubiak, Warszawa 1973, s. 33.]

[10]    Jabrud – stanowisko paleolityczne w Syrii, badane przez A. Rusta, który w miąższości ponad 11 m rozpoznał 25 poziomów archeologicznych. W warstwach 25, 22, 16 i 14 odkryto przemysły o charakterze mustierskim, zaliczone do osobnej kultury zw. jabrudzką. Podobnie, jak przemysł mustierski typu Quina z pd. zachodu Francji, cechuje się on słabo rozwiniętą techniką lewaluaską i wielką obfitością zgrzebeł. Te ostatnie przedstawiają zazwyczaj grubą piętkę, wywodzącą się od rozbudowanej konchoidy odłupków, na których są kształtowane. Zgrzebła są najczęściej retuszowane na dwóch zbieżnych krawędziach, a ich oś jest silnie nachylona w stosunku do osi odłupka. Zwykle towarzyszą im pięściaki. Dzieło człowieka neandertalskiego, wydaje się być współczesne początkom zlodowacenia Würm. Formy późnoaszelskie i mikockie pojawiły się w starszych warstwach przedzielających. Strop sekwencji (warstwy 1 do 10) zajmowały serie narzędzi należących do kultury lewaluasko-mustierskiej. Warstwy 13 i 15 dostarczyły przemysłów bogatych w wióry i zwiastujących paleolit górny, które z tego powodu otrzymały nazwę preoryniackich. W schronisku III, sąsiadującym z gł. stanowiskiem, A. Rust rozpoznał ponad poziomami oryniackimi, trzy następujące po sobie przemysły paleolityczne, którym nadał nazwy: skiftyjski, nebecki i falicki. Wypalenisko tego schroniska zawierało także poziom związany z kulturą natufską.

[11]    Niedawno zrewidowane datowania stanowisk w północno-wschodniej Azji, w których znaleziono pozostałości człowiekowatych, wskazują, że zaczęli oni pojawiać się w tym regionie około 1,3 mln lat temu.

[12]    Szczątki Yuanmou Man zostały odkryte w dniu 1 maja 1965 r. przez geologa Fang Qian, który pracował dla geologicznego Mechaniki Research Institute.

[13]    Skamieniałości są wystawione w Chińskim Muzeum Narodowym w Pekinie.

[14]    Chronologia ta jest wciąż dyskusyjna. W innym miejscu znalazłem informacje, że dla porównania taki sam wiek mają znaleziska z Yiyuan oraz Yunxian. Szczątki odkryte w Chenjiawo w Lantian datowane są na około 1,1-0,9 mln lat, natomiast chronologia znalezisk z Gongwengling i Yuanmou jest nadal sporna. (Wcześniej za najstarsze uważano datowane na lata około 600 tys. – 500 tys. lat, stanowiskaYuanmou, Chenjiawo w basenie Lantian, niektóre stanowiska w basenie Nihewan). [Por.: © Copyright China10k.com All rights reserved.]

[15]    Dawniej też: sinantrop (Homo erectus pekinensis, chin. 北京人, Běijīng rén) – człowiek z gatunku Homo 2erectus, wcześniej klasyfikowany jako Sinanthropus pekinensis. Jego szczątki po raz pierwszy odkryto w trakcie wykopalisk prowadzonych w latach 1923-1927 w zespole jaskiń Zhoukoudian niedaleko Pekinu w Chinach. W jaskiniach w Zhoukoudian znaleziono pozostałości co najmniej 40 osobników. W grudniu 1929 roku chiński archeolog Pei Wenzhong wykopał w grocie Zhoukoudian prawie kompletną czaszkę człowieka pierwotnego (wcześniej nazywanego sinantropem). Do chwili obecnej naukowcy chińscy odkrywali tutaj już 6 czaszek, 150 zębów, ponad 100 tysięcy skamieniałości. Jest to największe na świecie pojedyncze znalezisko Homo sapiens fossilis. Najprawdopodobniej była to inna gałąź niż na Jawie, oddzielona od niej strefą podzwrotnikowych lasów zamieszkanych przez pandę wielką, orangutany i ogromną małpę Gigantopithecu. W grudniu 1987 „Jaskinia Człowieka Pekińskiego” w Zhoukoudian została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa kulturalnego i naturalnego UNESCO. Grota ta znajduje się 48 kilometrów na zachód od Pekinu.

[16]    Wcześniejsze datowanie wskazywało na lata pomiędzy 500 000 a 200 000 lat temu Dokładniejsze metody datowania wskazują, że człowiek pekiński ma o 200 tys. lat więcej, niż sądzono do tej pory – piszą naukowcy w wydaniu prestiżowego czasopisma „Nature” z marca 2009 roku. Według nich człowiek pekiński żył 750 tys. lat temu.

[17]    Por.: J. P. Rurarz, Historia Korei, Warszawa 2005, s. 20-21.

[18]    Odkryto olbrzymi krater, który powstał po upadku największej planetoidy, jaka kiedykolwiek uderzyła w Ziemię. https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2020-01-10/odkryto-olbrzymi-krater-ktory-powstal-po-upadku-najwiekszej-planetoidy-jaka-kiedykolwiek-uderzyla-w-ziemie/; por też: 790 tys. lat temu Ziemia była bombardowana, htps://nt.interia.pl/raporty/raport-kosmos/ziemia/news-790-tys-lat-temi-ziemia-była-bombardowana,ndl,2152793#utm Skurce=paste7utm medium=paste&utm campaign=chrome; John Moll, Odkryto krater, który powstał po upadku jednej z największych asteroid https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/odkryto-krater-ktory-powstal-po-upadku-jednej-z-najwiekszych-asteroid (2020-01-21 14:06).

[19]    Odkryto olbrzymi krater, który powstał po upadku największej planetoidy, jaka kiedykolwiek uderzyła w Ziemię. https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2020-01-10/odkryto-olbrzymi-krater-ktory-powstal-po-upadku-najwiekszej-planetoidy-jaka-kiedykolwiek-uderzyla-w-ziemie/; por też: 790 tys. lat temu Ziemia była bombardowana, htps://nt.interia.pl/raporty/raport-kosmos/ziemia/news-790-tys-lat-temi-ziemia-była-bombardowana,ndl,2152793#utm Skurce=paste7utm medium=paste&utm campaign=chrome; John Moll, Odkryto krater, który powstał po upadku jednej z największych asteroid https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/odkryto-krater-ktory-powstal-po-upadku-jednej-z-najwiekszych-asteroid (2020-01-21 14:06).

[20]    Tygodnik „Nature” publikuje wyniki prac zespołu naukowców, którzy odkopali na Flores skamieniałe szczątki co najmniej trzech małych hominidów. Fragmenty szkieletów pochodzą sprzed mniej więcej 700 tys. lat. Znaleziono je poza jaskinią Liang Uba, gdzie 12 lat temu odkryto Homo floresiensis. [Margit Kossobudzka, Hobbici naprawdę istnieli! Znaleziono ich lilipucich przodków. Wyborcza.pl Gazeta Wyborcza, Nauka )

      http://wyborcza.pl/1,75400,20209468,hobbici-naprawde-istnieli-znaleziono-ich-lilipucich-przodkow.html#ixzz4B3CionZj]

[21]    Odkrycie dokonane zostało przez australijsko-indonezyjski zespół paleoantropologów i archeologów poszukujących na Flores śladów migracji Homo sapiens z Azji do Australii.

[22]    Poziom wód mórz i oceanów do ok. 10 tys. lat temu uległ podwyższeniu o ponad 100 metrów.

[23]    Kultura abwilska pojawiła się na obszarze Europy około 700 tys. lat temu. Nazwa pochodzi od miejscowości Abbeville we Francji. Typowym narzędziem tej kultury jest pięściak. Jej szerzycielem był Homo erectus. Ustąpiła kulturze aszelskiej.

[24]    Kultura klaktońska jest jedną z najstarszych kultur dolnego paleolitu, występująca na terenach zachodniej Europy. Nazwa tej kultury pochodzi od stanowiska eponimicznego Clacton-on-Sea w Wielkiej Brytanii w hrabstwie Essex. Cechą charakterystyczną kultury klaktońskiej jest prymitywna technika pozyskiwania zdatnego do dalszej obróbki półsurowca odłupkowego. Z tych odłupków wykonywano ostrza i rylce i inne. Najstarsze narzędzia krzemienne z tej kultury odkryto niedaleko miejscowości Clacton-on-Sea. Rozwijała się około 550 – 475 tysięcy lat temu zwłaszcza w basenie Tamizy. Por.: Pradzieje ziem polskich, pod redakcją Jerzego Kmiecińskiego, t. 1., Od paleolitu do środkowego okresu lateńskiego, cz. 1. Epoka kamienia, Warszawa 1989, s. 60.

[25]    Kompleks z narzędziami mikroodłupkowymi – znany jest głównie z terenów Środkowej i Wschodniej części Europy. Kompleks ten rozwijał się w przedziale między 500 a 300 tys. lat temu. Na terenie Europy stanowiska aszelskie występują na obszarach położonych na zachód od Renu i na południe od Alp. Powstała w ten sposób granica określana jest, jako linia Moviusa, nie stanowi ona oczywiście całkowicie nieprzenikalnej granicy. Świadczą o tym stanowiska Achenheim oraz Karlich. Linia ta ułatwia nakreślić jednak granice między obszarami, na których poświadczona jest obecność zespołów zawierających pięściaki – kultura aszelska a zespołami pozbawionymi tych narzędzi – przemysły z narzędziami odłupkowymi mikrolitycznymi.

[26]    Z badań naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego wynika, że jeden z trzech zębów neandertalczyków znaleziony w jaskini Stajnia należy do 6-letniego dziecka. Badacze podkreślili, że znalezione w 2008 r. w jaskini Stajnia w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej zęby, to pierwsze szczątki pochodzące z obszaru Polski i pierwszy bezpośredni dowód na występowanie neandertalczyka na północ od Karpat. Drugi z zębów należał do 20-letniego mężczyzny i widnieją na nim urazy związane z wykorzystaniem swego rodzaju wykałaczki (prawdopodobnie są to ślady po działaniu twardego narzędzia z kości ptasiej lub rybiej). W przypadku trzeciego zęba (dolnego trzonowca), który należał do osobnika dorosłego tego zęba, dostrzeżono cechy charakterystyczne dla neandertalczyków, w tym występowanie taurodontyzmu, czyli tzw. „byczej” komory. Wiek znalezionych w jaskini Stajnia zębów szacuje się na 49 do 52 tys. lat. W celu weryfikacji autentyczności znaleziska przeprowadzono m.in. analizę grubości szkliwa, które w zębach należących do neandertalczyków było dużo cieńsze niż u gatunku Homo sapiens. Szczątki zostały odkryte w 2008 r. przez naukowców z Zakładu Archeologii Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego, pracujących pod kierunkiem dr Mikołaja Urbanowskiego. Interdyscyplinarne badania archeologiczne były tam prowadzone od 2006 r. Por.: mic/ abe/ Dr Paweł Dąbrowski z Katedry Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego podczas konferencji prasowej, na której przedstawiono wyniki zakończonych badań neandertalskich zębów wykopanych kilka lat temu w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, [PAP/Maciej Kulczyński PAP – Nauka w Polsce 21.02.2013.]

[27]    Por.: J. K. Kozłowski, S. K. Kozłowski, Epoka kamienia na ziemiach polskich, Warszawa 1977, s. 294-295. Zmiana klimatu wystąpiła po wybuchu wulkanu Toba na Sumatrze ok. 74 tys. lat temu.

 

Obraz wyróżniający za: Odkrywanie wzorców wczesnych ludzi na tereny Europy w okresie środkowym plejstocenu, https://cordis.europa.eu/article/id/413362-tool-use-and-manufacture-reveal-the-mid-pleistocene-migration-patterns-of-western-europe/pl